pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

quark62

quark62

Ostatnie 10 wpisów
To jest po prostu jakiś żart. Płomienne zapowiedzi poprawy wyników, artykuły o tym jak to będzie pięknie ze stadionem i nowymi kontraktami. Firma Drzymały chyba nie rozumie co to znaczy iść z duchem czasu. Przy przychodach ze sprzedaży o 26% większych niż w 2010, zysk operacyjny prawie nie zmieniony. Oczekiwałem przychodów powyżej 100 mln PLN a tu klapa. Chyba przedwczesne były zapowiedzi o powstaniu Groclina z przysłowiowych popiołów. Nie ma to jak dobry Boryszew. Ten to ma strategię a zaczynał od płynu Borygo. Ciekaw jestem czym pan Drzymała uargumentuje takie kiepskie wyniki. Branża przędzie tak sobie ale akurat klienci z portfolio Groclina nie odczuwają zwolnienia tak jak inni uczestnicy tej branży.

Tak naprawdę to brak mi już słów..... puke_l

KOV zawarcie istotnej trójstronnej umowy zmiany właściciela skryptu dłużnego

"W nawiązaniu do informacji przekazanych w prospekcie emisyjnym KULCZYK OIL VENTURES Inc. ("KOV", "Kulczyk Oil") Kierownictwo KOV informuje o zawarciu pomiędzy TGEM Asia LP, Tiedemann Global EMerging Markets LP, Tiedemann Global Emerging Markets QP LP (łącznie "TIG", "Sprzedający") oraz Titirus (SPF) Aktiengesellschaft Societe Anomyme ("Titirus", "Kupujący") i KOV trójstronnej umowy (Umowa) dotyczącej zabezpieczonego zmiennego skryptu dłużnego o wartości 10,010,000 USD wyemitowanego przez KOV na rzecz TIG 15 września 2009r. ("Skrypt dłużny").
Zgodnie z postanowieniami Umowy z dniem zapłaty przez Kupującego na rzecz sprzedającego wynagrodzenia Sprzedający przenosi na Kupującego wszystkie prawa, odsestki oraz zobowiązania z tytułu Skryptu dłużnego, a KOV wyraża zgodę na takie przeniesienie, przy czym wynagrodzenie z tytułu przeniesienia praw, odsetek oraz zobowiązań z tytułu Skryptu dłużnego nastąpi w terminie jednego dnia roboczego od daty zawarcia Umowy.
Przedmiotowy Skrypt dłużny został wyemitowany w ramach transakcji przejęcia spółki Triton Hydrocarbons Pty Ltd. ("Triton") przez Kulczyk Oil w celu zastąpienia obligacji zamiennych na akcje tej spółki znajdujących się w posiadaniu TIG, będących równocześnie wierzycielami Triton. Skrypt dłużny jest zabezpieczony zastawem na całym obecnym majątku Emitenta oraz jego majątku po przejęciu, jest oprocentowany według stopy 7,16% z półroczną kapitalizacją odsetek, a jego termin zapadalności przypada na dzień 12 sierpnia 2011 r, o ile nie zostanie uprzednio skonwertowany na akcje. Skrypt dłużny jest zamienny na akcje zwykłe KOV w dowolnym terminie przed terminem zapadalności za cenę 0,576746 USD za jedną akcję, zgodnie z porozumieniem zawartym między TIG i KOV w sierpniu 2010r.
Informacje nt. Skryptu dłużnego zostały szczegółowo zaprezentowane w Prospekcie emisyjnym KOV, m.in. na str. 28, 81, 237-238 oraz 242-243.

kom espi mra"

Perspektywy spółki w perspektywie następnych problemów makro nie wiele znaczą. O wybicie będzie trudno bo od jakiegoś czasu zagraniczny kapitał wypływa z GPW. Akcje Groclina nawet po pozytywnych informacjach/wynikach mogą mieć problemy z osiągnięciem adekwatnych poziomów wzrostów ponieważ może nie być tyle "byczego" pieniądza aby móc podtrzymać dobry klimat wzrostowy. Jeśli będą wzrosty to w obecnej sytuacji będą one wykorzystywane do prawdopodnego wyjścia z papieru przez mniej cierpliwych. Może być również ciężko o chętnych do kupowania. Oczywiście nie wykluczam wybić ale uważam, że w obecym klimacie na giełdach wybicia te będą raczej chwilowe.

Zobaczymy jutro. Dziś giełdy światowe nie tryskały optymizmem.

Cały czas mam nadzieję i wierzę, że mechanizm pomocy (dla Grecji i innych) zostanie ustanowiony natomiast miejmy świadomość, że takie problemy nie rozwiązują się przez jedną czy drugą deklarację. To będzie kilka chudych lat (napewno w Europie).

Szanowni technicy, gdzie to wybicie?

Jabby napisał(a):
...Gdy kupujesz telewizor marki 'no name' w supermarkecie to też podejmujesz ryzyko że nie będzie do końca najwyższej jakości i może się dość szybko zepsuć. Ale jak sprzedawca powie Ci wprost że to jest inwestycja obarczona dużym ryzykiem i najlepiej zamiast dużej plazmy kupić mały telewizorek do kuchni, bo jak się zepsuje to nie zaboli tak bardzo, to chyba możesz być całkiem realnie zniechęcony do jakiegokolwiek zakupu. Nieprawdaż? :)


Powiem więcej, tu nie mamy do czynienia ze sprzedawcą ale reprezentatnem firmy. Czy wyobrażasz sobie aby rep np z SONY powiedział Ci: " Wiesz co, ta Bravia to tak naprawdę duże ryzyko, może lepiej zastanów się nad starym sprawdzonym CRT. Jak się zepsuje to nie dotknie Cię to tak bardzo.

Powiem szczerze, że własnie takie wypowiedzi świadczą niekonsekwencji informacyjej. Takich rzeczy po prostu się nie pisze. Wszyscy wchodzący w KOV zapewne czytali prospekt i wiedzą o ryzyku.

@ Redface

Po co ta nadgorliwość i troska o nasze portfele? Jakiś konkretny powód? Wolałbym aby nie skupiał się Pan na możliwym ryzyku i stratach bo tego mamy już świadomość po roku działalnośći KOV. Miło by było gdyby Pana stosunek był bardziej pozytywny. Po dobrych informacjach podaje Pan taki komentarz, który ma tendencję dołowania kursu. Po info z Ukrainy kurs przebił 2,3 PLN a Pan wtedy podał informację cenotwórczą o "wodzie" w Brunei. W momencie kiedy woda w Brunei okazała się fałszywym alarmem ta informacja (negująca tą pierwszą) już nie była cenotwórcza. Teraz Nigeria i znów Pana "rekomendacja" jako człowieka z "wewnątrz" (co prawda tylko na forum ale zawsze) - "redukuj KOV bo to ma być dodatek w portfelu. KOV to duże ryzyko".

Budowanie wartości a kurs akcji na tej spółce nigdy nie będą iść w parze. Komuś zależy na tym aby pokazać, że w KOV nie warto inwestować bo na tym się nie zarabia. Każda inwestycja na wybiciu skazana jest na szybki spadek lub na szybki powrót w rejony sprzed wybicia. To nie wydląda na grę czysto giełdową ale na ruchy wychodzące znacznie dalej poza giełdę. Ktoś chce się upewnić, że KOV nie dostanie finansowania. Od roku (poza 3 wybiciamy trwającymi kilka godzin w porywach) inwestorzy nie mieli okazji aby odetchnąć z ulgą i zadowoleniem, że powierzyli swoją kasę KOV. I możemy tutaj mówić o długim terminie i świetnych komunikatach płynących ze spółki. Chyba tylko ktoś zupełnie niepoważny będzie się zachwycał i pocieszał informacjami, które notorycznie generuja straty. Każdy udzielający pożyczki lub inwestujący pieniądze chce podjąć tzw. "calculated risk". Jak nie ma przynajmniej minimalnego zwrotu po roku to inwestycja jest spalona. Tylko jak tu podejmować "calculated risk" jak wszyskto co ma generować złoto okazuje się to złoto zabierać. Jest tak dobrze, że wszyscy tacy jak ja czyli wchodzący w KOV na zapisach wciąż liczą straty powiększone o inflację. Nie interesują mnie te 3 marne przebudzenia bo albo wartośc spółki jest albo jej nie ma. Ktoś baaaardzo gruby trzyma kurs po to aby dezawuować KOV jako spółkę, która jest niegodna dalszego finansowania.

Sądzę, że to jest sprawa bardziej polityczna niż finansowa i tyle. Ktoś chce totalnie obrzydzić KOV dla potencjalnych nowych inwestorów i póki co nieźle to temu komuś wychodzi i co więcej, sama spółka nie widzi w tym nic dziwnego i nie odczuwa aby kurs był na zaniżonych poziomach. KOV'u niestety nie reguluje rynek i to widać gołym okiem a na naszym dzikim wschodzie KNF jest tak ślepa jak kret. Jaki kraj taka giełda.

Mnie takie "przepychanki" słowne ze strony CIA śmieszą. Odnoszę wrażenie, że reakcja CIA jest niewspółmierna do "problemu". To jest normalna sprawa, że każdy prowadzi swoją własną politykę informacyjną i marketingową.

Śmieszy mnie to, że CIA zamiast skupiać się na własnych problemach (których ma dość dużo) zagląda do innego ogródka. Globalnym leaderem nie jest się dlatego, że pan prezes tak twierdzi ale dlatego że inni (klienci, inwestorzy, branża)to widzą. Smutne to, że tak małostkowe sprawy są przedmiotem komunikatów płynących ze spółki.

Konkurencja jest dobra i dobrze jak ktoś aspiruje do zdetronizowania obecnego lidera. Dezawuowanie konkurenta w taki sposób jaki to robi CIA jest po prostu niedojrzałe.

Exar, uwielbiam Twój sarkazm ;D

Może poniższy link nie jest na obecny temat jednak cały czas ciekawi mnie dlaczego pan Kulczyk wzbudza taki strach?

www.pb.pl/2/a/2011/04/16/Grad_...

Czy wie ktoś czym KOV jest w stanie teraz zaskoczyć rynek? Syria - wielki znak zapytania, Brunei - nie wiadomo co z Lukut, Ukraina - następne złoże do kolekcji? czy też nowa emisja, korzystna dla obecnych akcjonariuszy?

Jak wy bylibyście zarządem KOV, to co byłoby dla Was najważniejsze w świetle ostatnich komunikatów - pozyskanie kasy na dalszą działalność "at whatever cost" czy uśmiech na twarzach obecnych akjonariuszy? Z tego co zrozumiałem KOV nie wyemituje akcji taniej niż cena rynkowa. Czyli im tańsze akcje tym lepiej dla tego kto obejmie nową emisję. Tak czy owak nowa emisja musi rozwodnić.

Jeśli czegoś nie rozumiem, to proszę o wyjaśnienie.

Z tym AED to tak jak w przysłowiu "Z kim przystajesz, takim się stajesz". Oby KOV wyciągnął z tego wnioski zanim będzie za późno.

Ktoś kilka stron wcześniej już o tym pisał. Polecam obejrzenie filmu dokumentalnego "Gasland". Technologia wydobycia gazu z łupków jest bardzo kontrowersyjna i niebezpieczna dla zdrowia ponieważ zanieczyszcza wody gruntowe. Technologia polega na użyciu do szczelinowania mieszanki 596 bardzo trujących substancji które przedostają się do wód gruntowych. Efekt jest taki, że woda nie nadaje się do picia a z kranów wraz z wodą ulatnia się gaz ziemny. Innymi słowy "woda" z kranów jest łatwopalna.


Definicja paker'a a właściwie production pakera - żźródło wikipedia.

Dla tych co nie znają ang. google translator

en.wikipedia.org/wiki/Producti...

Polecam wam film dokumentalny Gasland. Wtedy zobaczycie jakie spustoszenie sieje wydobycie gazu łupkowego. Będą blokady i zobaczycie, że może być trudno.

Mnie historia ostatnich komunikatów pokazała coś odwrotnego, że po dobrym info (Ukraina) jest niestety złe (woda) a potem już nie następuje korekta złych wieści.

Biznes może i jest transparentny ale dla dyrektorów. Śmiech na sali. Równy dostęp do informacji? Kto wywalał te pakiety w ostatnich kilku dniach?

Redface mówił "Dajcie nam trochę czasu". Ciekaw jestem, gdzie teraz znajdzie się frajer do objęcia nowej emisji. Prawdopodobnie sytuacja jest taka, że prawnie nie mogą nic zrobić. Wszystkie odwierty w Brunei będą wyglądać podobnie. Dlaczego? Dlatego, że dla KOV najistotniejsze jest aby wszystko robić jak najtaniej. Jakiś "zdechły" sprzęt. Partner bez dorobku itd. Dziwi mnie to bo jeśli ktoś zaczyna raczkować w tym biznesie, to powinien brać takich partnerów, od których może się uczyć.

Jest takie powiedzenie, które dla KOV jest prawdopodobnie obce: "Lepiej z mądrym stracić niż z głupim zyskać". W tym przypadku dewiza KOV brzmi:"Lepiej z głupim stracić niż z mądrym zyskać"


Aby utrzymać tylko i wyłącznie wartość kasy zainwestowanej na IPO akcja musiałaby kosztować 1,96 (1,89 * 3,6%) a w obecnej sytuacji taki kurs dla wielu oznaczałby super wzrost. Wiem, że zaraz powiecie o ryzyku które każdy bierze na siebie. Od razu mówię miałem tego świadomość ale w najśmielszych snach nie sądziłem, że rynek tak nisko wyceni spółkę z takimi aktywami. Sama Ukraina uprawnia do wyższego kursu. Ale jak to mówią rynek ma zawsze rację więc coś musi być na rzeczy.

Optimus to "trochę" inna branża i wycena aktywów. Tu się bardziej płaci za to co w głowach programistów i twórców scenariusza gry niż jak u nas za to co jest pod ziemią a właściwie wydobyte spod ziemi.

Poza tym tam mają próbkę tego jaki będzie produkt a u nas wyników próbek (czyli testów) nie widać i mogą inwestorzy ocenić jaki jest potencjał.

U nas jak masz X złoż ropy/gazu to tylko tyle sprzedaż a tam nikt do końca nie wie (patrz szacunki Cityinter co do GW:S) ale recenzje w pismach branżowych robią swoje. Poza tym można też pokusić się o wycenę przyszłego sukcesu po ilości składancyh tzw. pre-orders. A reszta to spekulacja.

Widać jednak, że jest wiara produkt Optimusa. U nas wiary jak na lekarstwo.

Kto wie, czy to też nie jest manewr po emisję. Zdusić kurs takimi informacjami (a właściwie ich brakiem) tym samym zniechęcić ludzi do kupowania papierów po to aby ktoś (mam na myśli tych samych anglojęzycznych, którzy prawdopodobnie mają objąć nową emisję) przejął akcje za bezcen, potem dla reszty niedobitków zaoferować skup akcji i wycofać się z GPW, tym samym zacząć nowe życie na LSE bez obciążeń polskiego akcjonariatu, który do zbyt optymistycznych nie należy a i GPW pachnie szulernią.

Wtedy nagle okaże się, że w Brunei jest ropa w Syrii jest ropa itd. Takich pozytywnych newsów wcześniej chyba nie zobaczymy.

Wiem, że zaraz zostanę skrytykowany za defetyzm ale trudno tak to widzę bo nie wiem co już myśleć o tym nieskończonym przeciąganiu testów.

Pytam poważnie: Czy ktoś ma logiczne uzasadnienie tego, co się dzieje na tym papierze teraz? Bo jak to jest przygotowanie pod jutrzejszy raport, to marnie to widzę.

arkady75 napisał(a):
panie Jakubie z pelnym szacunkiem do panskiej osoby ale nie ladnie jesli nie wie pan ile osob obsluguje wiertnice i ilu ludzi pracuje noca albo sciema albo naprawde pan nie wie wiec nawet niech sie pan nie przyznaje, takie rzeczy jesli sie zyje firma a na takiego pan mi wyglada sie po prostu wie


arkady75, powiedz, że żartowałeś. Uważam to za duzą odwagę przyznać się do niewiedzy. Co innego czy Redface powróci z odpowiedziami dla Ciebie. Ma prawo nie wiedzieć ale byłoby miło, gdyby podał takie dane (o ile to nie jest tajne ;-)) po sprawdzeniu.

Nie oczekuj, że głównym zadaniem prezesa jest sprawdzanie ile osób pracuje na konkretnych projektach. Słyszałeś o pojęciu "helicopter view"? Od tego jest właśnie prezes lub dyrektor.

Ktoś zagrywa na spadki, zerknijcie na ilości sprzedawane kupującym: 5 sztuk, 50 sztuk. Tak nie robi inwestor ale spekulant. Za każdym razem jak ktoś chce zgarnąć większą ilość od sprzedających, zaraz znajduje się drugi ktoś kto puszcza 5 lub 10 sztuk aby utrzymać wrażenie spadków i na to się niestety wiele osób nabiera.

Jaki tego efekt jest to widać gołym okiem. Mnie martwi co innego a mianowicie brak informacji ze spółki o następnych kontraktach. Miały być 3 dodatkowe kontrakty (VW, Porsche i Volvo)a tu cisza i to bardzo długa. Jak tak dalej pójdzie to "słabe rączki" zaczną wypuszczać papier z rąk i wrócimy do poziomów z początku roku. Oby nie.

A może to ten komunikat zrobił takie spustoszenie?:

"16.03. Bruksela (PAP/Bloomberg) - Unia Europejska jest zaniepokojona sytuacją w Japonii, gdzie istnieje ryzyko katastrofy w elektrowni atomowej - powiedział komisarz Unii Europejskiej ds. Energii Guenther Oettinger.

"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, co widzimy w Japonii" - powiedział Oettinger w Brukseli.

"Elektrownia jest faktycznie poza kontrolą ()W kolejnych godzinach, mogą mieć miejsce dalsze katastroficzne wydarzenia" - powiedział. (PAP)

wst/ ana/"


kz110 ironizował. W TVNCNBC jakiś czas temu, kiedy to Pan Korczak opowiadał o planach KOV na przyszłość, redaktor zadając pytania usilnie twierdził że ewentualne aktywa w Afryce .... (mając na myśli Brunei).

Czyżby trzęsienie ziemi dotkęło także Brunei???

Zerknijcie na "ciekawą" ankietę na stronie PB. Górny róg prawej strony. Czy ktoś z Was może mi wytłumaczyć czemu to ma służyć?

kastalto napisał(a):
sicc napisał(a):
widać, że pewne rzeczy mają swoje konsekwencje. Za dużo było tych pechowych przypadków i przesunięć i ktoś stracił cierpliwość. Słusznie.


Hm, no ale skąd wiadomo że wyleciał skoro złożył rezygnację i że z powodu porażki z testowaniem Lempuyanga?! Może być 100 innych powodów. Nie wierzę w cuda że to jeden zły gość był wstrętnym szkodnikiem czy wstrzymywaczem robót. A jeśli już to pachnie mi to szukaniem kozła ofiarnego raczej. A co do dalszych prac AED nie należy mieć złudzeń, niestety. Taka firma...

No chyba że wygrzebaliście jakieś wiarygodne informacje na ten temat, w takim razie podajcie linka.

k.



kastalto, jest takie stare powiedzenie jak drużyna źle gra to wymienia się trenera. Nie chodzi o tu szukanie kozła ofiarnego ale o odpowiedzialność za którą tacy ludzie jak jeden z dyrektorów AED poleciał. O ile nie jest Ci to wiadome to na takich stanowiskach za spartolenie roboty się nie "wyrzuca" lecz składa "propozycję nie do odrzucenia" tzn. albo zrezygnujesz albo "My cię zrezygnujemy".

Co Ty byś wybrał???

"Nic nie może powstrzymać człowieka, który ma odpowiednie nastawienie, przed osiągnięciem wyznaczonego celu; nic na świecie nie pomoże człowiekowi ze złym nastawieniem." - Tomasz Jefferson

Chciałem Wam przypomnieć kilka zdań Pana Kulczyka po tym jak otrzymał nagrodę biznesmena 20-cio lecia.



Najważniejsza w jakimkolwiek przedsięwzięciu jest wiara. Ja wierzę, że już niedługo będziemy bardzo szczęśliwi z naszej inwestycji. Zamiast smęcić co może póść nie tak to uwierżcie, że nad tym projektem pracuje w oddaniu cała "armia" dobrze wykwalifikowanych speców.

Zmieńmy nastawienie na bardziej pozytywne, Chyba nikt nie wchodził w KOV z założeniem, że i tak z tego nic nie wyjdzie. Zobaczycie, że w przyszłym tygodniu wszystkie negatywne posty pójdą w niepamięć bo będą świetne informacje.

Redface napisał(a):

Powtarzałem to już wiele razy, powtórzę i teraz: KOV to inwestycja dla wytrwałych, nie będziemy Wam fundować wodotrysków co kilka tygodni, lecz trwale budować wartość dla akcjonariuszy. Odpowiedzialnym działaniem, odpowiedzialną komunikacją.
Pozdrawiam,
JKorczak /KOV/


Mam nadzieję, że Redface nie był dosłowny w swoim przekazie i informacja o "wodotrysku" pojawiła się raz. Jeśli pan Korczak jest dosłowny w swoim przekazie, to oznacza że możemy oczekiwać więcej wodotrysków w zbliżających się komunikatach. blackeye

To dlaczego komunikat zawiera nastejące zdanie

Cytat:

"Kierownictwo Wyższego Szczebla KOV zwraca uwagę, że te rozczarowujące wyniki odnoszą się do jednej z dwóch stref objętych programem testowania w odwiercie Lempuyang-1".

Nawet kierownictwo KOV uznaje te wyniki (co prawda cząstkowe) za rozczarowujące. Skoro woda jest normą przy ropie to dlaczego jest to tak rozczarowujące?

Krzysiek9 napisał(a):
Późna pora wiec nie miałem sił czytać czy jest coś ciekawego w nowej prezentacji TAP OIL więc tylko wkleję linka, jaki pojawił się na stronach ASX:

Investor Presentation Update February 2011





Z tego co na szybko wyczytałem (slajd 12) jedynym wspólnymi aktywami jest Brunei. Dziwi mnie tylko fakt, że są wymienione 4 odwierty a ich umiejscowienie na roadmapie bardzo mnie zaskoczyło. Pomijam fakt, że potencjał nie jest jeszcze oszacowany ale roadmapa wskazuje, że dwa odwierty będą przeprowadzone w Q2 2011 a pozostałe dwa w Q4 2011. Jak to się ma do informacji płynących z KOV? Dodatkowo Brunei nie jest wymienione jako tzw. key asset czyli kluczowe aktywa. Zamiast tego mamy Tajlandię, Ghanę oraz WA 351-P.


Problem polega na tym, że po tylu dobrych informacjach kurs nie robi nic tylko zniżkuje. Jaki z tego wniosek? Jeśli wyniki w Brunei będą pozytywne, to zacznie się realizacja zysków za poziomach 1,7 - 1,8 a potem znów w dół.

Dlaczego?

Dlatego, że większość ludzi jest zmęczona ale nie oczekiwaniem na wzrost wartości spółki tylko czekaniem ze strachem w oczach na następne informacje. Jak już kilka osób pisało na tym forum dobra informacja=zjazd. Poza tym teraz analitycy wszelkiej maści będą komentować wyniki w Brunei. Jak wszystkie odwierty będą pozytywne to będą uderzać w komercjalizację to znaczy będą przekonywać masy, iż samo znalezienie surowców to jeszcze nic, bo trzeba je jeszcze wydobyć i sprzedać i zgadnijcie ci się stanie ..... tak, następny zjazd. Jeśli jednak nie wszystkie odwierty będą pozytywne, to będą też mówić, że nie warto inwestować bo na X wierceń spółka trafiła tylko Y. I co? Kurs poleci na dół. Dopiero kiedy KOV zacznie pokazywać kasę z wydobycia tzn. za 2-3 lata, wtedy analitycy nie będą mieli aż takiej możliwości manipulacji i może wtedy coś się ruszy.

Ta inwestycja nauczyła mnie jednego - nie wchodzić w spółki wydobywcze przez IPO. Lepiej poczekać kilka lub kilkanaście miesięcy.

no tak ale wydaje mi się, że emisja o ile będzie to nie powinna byc groszowa. Wiecie może czy spółka, której akcje mają kurs groszowy może wchodzić na rynek główny? A może jest to bez znaczenia?

Panie Jakubie dlaczego Pan się dziwi reakcjom forumowiczów. Na razie nic nie idzie zgodnie z planem. Rozumiem obsuwy projektowe bo sam prowadziłem różne projekty ale przesunięcie testów o prawie 6 m-cy to coś nie tak.
"
W tej chwili ruszacie w teren z "roadshow" i na razie sprzedajecie marzenia i obietnice a nie tak to miało być.

Najpierw miały być wyniki a potem dyskusje o pieniądzach na wydobycie. Pierwsza emisja jeszcze na siebie nie zarobiła a prawdopodobnie szykuje się druga. Pierwsza nie była sukcesem to

Straszycie rynek i tyle.

WIG Paliwa rośnie dziś o 2,66% a my dokładnie o tyle lecimy w dół.Think

Chodzi mi o to, że GeoAlliance chce zniechęcić inwestrów do KOV aby przenieśli kapitał na GeoAlliance. GeoAlliance zadba aby w jego przypadku kurs był pozytywny. Zobaczycie.


Dla mnie hamowanie wzrostów jest bardziej związane z jakimiś rozgrywkami politycznymi między spółkami. Wiem, że to co Wam za chwilę zaproponuję może pachnie teorią spiskową ale spróbujmy:

1. KOV kupił KUB-Gas Firmę ukraińską
2. Jakiś czas temu ukraiński analityk stwierdził, że KOV jest warty ok. 1,2 PLN
3. Ukraińska firma Geo Alliance niedługo wchodzi na polską giełdę. Zwracam uwagę na słowo Alliance.

Mój tok myślenia jest taki:

Geo Alliance jest wściekłe, że KUB-Gas przeszedł w ręce Kulczyka. W związku z tym zamawiają analizę dezawuującą KOV. W międzyczasie następuje kilkukrotne podejście przez grube ryby do "macania dna" na fixingach. W końcu ktoś kupuje pokaźne pakiety akcji zniżając kurs do okolic 1,47 PLN. Następnie po każdej pozytywnej informacji po krótkich wzrostach zbija kurs w niższe poziomy a w najlepszym wypadku nie dopuszcza do dalszych wzrostów.

Czyżby Geo Alliance chciał przeszkadzać KOV w budowaniu renomy atrakcyjnej spółki a tym samym zniechęcać inwestorów do kupna ich akcji? A może w jakiejś przyszłości ma ochotę na być może wrogie przejęcie?


Może to wszystko przesada ale tam gdzie chodzi o grube pieniądze śmiem podejrzewać, że taka działalność może mieć miejsce.

Co sądzicie? Przesadzam?

MaximusMinimus, nie przejmuj się, nie jesteś sam. U mnie czerwień dominuje już dość długo. Pamiętaj, że w kolejce jeszcze Portugalia i Hiszpania blackeye

A Petrol zwyżkuje 18% ?????!!!!!!!

Exar napisał(a):
quark62 napisał(a):
Dzisiaj następny fenomen w sektorze wydobywczym. OIL w górę o prawie 8% a KOV jak zwykle stoi. Czy ktoś mówił o tym, że OIL (petrolinvest) ciągnie KOV w obie strony? Jakoś tej zależności nie widać.

bo KOV to stabilna dojrzała firma, a petrol to przebrzydła spekuła :)

Jak już się dowiercimy w Brunei to Pan Jan mógłby dokonać wrogiego przejęcia Kazachstanu od Rysia. Tylko to by oczyściło atmosferę. Na razie perspektywa KOV jest taka, że czekamy na emisję by spaść w dół, niesamowite to dla mnie.
A tu jeszcze czają się Ukraińcy w zanadrzu z wejściem na parkiet. Różowo nie jest.

BTW jak sobie tap ostatnio pałac Sułtana wkomponopwał w tło strony.
KAżda pliszka swój ogonek chwali (najcenniejszy) right?
Trza spiąć poslady i czekać na wyprostowanie spraw:
- ustalenie emisji z PP na walnym
- ustalenie polityki dywidendowej, nawet symbolicznej
- wieści z borneo


Exar, nie mówmy o dojrzałości. O tym porozmawiamy po wynikach w Brunei oraz po decyzjach dotyczących nowej emisji. Póki co, nie ma na rynku wiary w tą spółkę i wszelkie dywagacje na temat zależności kursowych OIl'a i KOV są mocno przesadzone. Szczerze mówiąc nie obraziłbym się jakby ktoś chciał pospekulować na KOV na wzrosty. To przynajmniej pokazałoby, że jest jakiekolwiek zainteresowanie. Nie chodzi mi o szybki zarobek ale o to by rynek przywrócił KOV chociaż do ceny emisyjnej i ją w tych okolicach utrzymał. Czuł bym się wtedy spokojniej i miałbym nadzieję, że informacje płynące ze spółki mają przełożenie na postrzeganie z rynku.

Na razie z ciekawością oglądam notowania w oczekiwaniu kiedy pierwsze pakiety po zdjętym lock-up'ie zaczną się pojawiać na parkiecie.

Dzisiaj następny fenomen w sektorze wydobywczym. OIL w górę o prawie 8% a KOV jak zwykle stoi. Czy ktoś mówił o tym, że OIL (petrolinvest) ciągnie KOV w obie strony? Jakoś tej zależności nie widać.

A może to Rysiek z Petrola gra na KOV'ie na krótko? Może z zazdrości?

I tak już chyba będzie. Po dobrej informacji, ktoś "pożyczy" akcje z biura maklerskiego, wywinduje kurs, dużą część sprzeda, resztą zagra na spadki i odkupi aby oddać domu maklerskiemu na dołku. Czysty zysk.

Nie wiem, czy wiecie ale w Niemczech gra na krótko została w tym roku zabroniona jako element destabilizujący inwestowanie i jeden z powodów ucieczki kapitału.

Bagiński to świetne nazwisko ale ten belg też ma niezły dorobek. Bagiński to artysta, Frederic du Chau to komercja ale o to tu chodzi, prawda? Cieszy mnie fakt, że Bagiński jest na pokładzie. To wiele znaczy.

Już nic nie rozumiem. Gorsze informacje windowały kurs do góry a jak pojawia się konkret na którym tak wszystkim zależało następuje marazm.

Oświećcie mnie, please. Jaka informacja zadowoli. Może odkrycie ogromnych pokładów złota???

No to mamy reżysera filmu newconnect.pl/?page=1045&p...

Krzysiek9, zgadzam się. Obrażać nikogo nie wolno. Nie wolno uwłaczać niczyjej godności, szczególnie na forum.

Panie Jakubie, niech Pan się nie obraża i nie czuje dotknięty. Jest Pan (podejrzewam) twardym gościem ale też człowiekiem. Wystarczy tylko powiedzieć, że się popełniło błąd i przeprosić tak po ludzku. Nic więcej.

Ciekawi mnie jeszcze jedna sprawa. Najlepszym wskaźnikiem wiary zarządu w projekt jest wykup opcji na akcje? Czy cały zarząd łącznie z Panem wykupił opcje? Jeśli nie to kiepsko z tą wiarą w projekt?

Poza tym o ile się nie mylę w listopadzie/grudniu przestaje obowiązywać lock-up. Czy może Pan wyjaśnić dlaczego lock-up został założony tylko na 6 miesięcy? Zwykle ten okres, szczególnie przy projektach o tak długim czasie realizacji, jest o wiele dłuższy? Skoro prosi się akcjonariuszy o cierpliwość to zarząd w sposób szczególny powinien wykazać wolę i nałożyć na siebie "kaganiec" cierpliwośći.

MaximusMinimus, emocje są i będą ale tak już jest kiedy chodzi o pieniądze. Małe sprostowanie, Pan Jakub nie jest posłańcem ale człowiekiem ze ścisłego zarządu a to różnica.

Co do decyzji. Nie ważne na jakiej podstawie podjąłem decyzję. Chodzi o to, że jestem częścią tej maszynki i chyba mam prawo prosić człowieka ze ścisłego zarządu o konkrety. Nie mam zamiaru bawić się w kurtuazję bo nie o to chodzi. Niby dlaczego Pan Korczak się do nas przyłączył? Po części też dlatego aby wysłuchać co mamy do powiedzenia.

Pan Jakub to twardy człowiek i twardy biznesmen bo inaczej nie byłby tam gdzie jest. Więc dajcie spokój z tą wdzięcznością za wszystko. Nie mam zamiaru nikogo obrażać ale mam zamiar wypowiadać się bez podtekstów. Wierzę w komunikację bezpośrednią bo tylko taka jest w stanie być właściwie odczytana. Zamiast zastanawiać się kto co miał na myśli może warto pytać wprost. Odpowiedzi i tak pewnie otrzymamy w oficjalnych komunikatach ponieważ inaczej nie można. Ci którzy myślą, że dowiedzą się coś więcej od Pana Jakuba są w błędzie.

zabapinkfloyd, co ty człowieku mówisz?

Za powodzenie lub niepowodzenie firmy odpowiada zarząd. Mam prawo ich rozliczać zadając pytania skoro powierzyłem im swoje pieniądze w drodze emisji a nie kupiłem ich z rynku wtórnego jak inni.

Chcę usłyszeć dlaczego dopiero teraz dowiadujemy się, że testy nie zostały zaczęte?
Dlaczego KOV nie powiadomił wszystkich, że są problemy z ich rozpoczęciem?

Tak samo jak ja wiedziałem w co się pakuję wchodząc w KOV, tak samo Pan Korczak wiedział w co się pakuje wchodząc na to forum. Z resztą sam o tym pisał :

Redface napisał(a):
Dzięki za 'kredyt'. Rozumiem, że zostanę z niego rozliczony. ;-)


Tutaj tez został zaciągnięty kredyt zaufania i my nie robimy nic jak tylko rozliczamy.

Dla mnie to gra PR za którą prawdopodobnie kryje się brak konkretów lub być może nawet fiasko komercyjne tego przedsięwzięcia. Tzn. Prawdopodobnie coś tam jest ale nie będzie opłacalne komercyjnie i tyle.

Do tej pory słyszeliście tylko komentarze już opublikowanych informacji i nic innego się nie dowiecie.

A co do czepiania się człowieka. Nie czepiam się człowieka tylko pracownika firmy, której powierzyłem moje ciężko zapracowane pieniądze. Nie oczekuję zysków od razu ale nie cierpię kiedy się mnie mami i robi w balona. Chciałbym być rzetelnie informowany o terminach o postępie prac i przygotowaniach do komercjalizacji. Każdy projekt ma w założeniach tzw, "slack time" czyli czas uwzględniony (rezerwa czasowa) na wszelkie niepowodzenia. Rozumiem, że mówiąc o końcówce roku Pan Jakub już uwzględnił pewne obsuwy czasowe, bo tak robi każdy szef projektu. Poza tym Pan Korczak nie wchodzi tutaj z nudów ale to jet część jego pracy

Chciałbym aby PR nie był prezentowany na forum ale w poważnych mediach bo tylko wtedy jest to zobowiązujące. Tu można napisać wszystko i nic z tego nie wynika.

zabapinkfloyd napisał(a):
A to że akcja nie kosztuje 2.00 a 1.63 to nie jego wina. A to że akcja nie kosztuje 2.00 a 1.63 to nie jego wina.


Napewno to nasza wina bo rynek nie wie co robi, prawda? Rynek nie zna się i w ogóle. Rynek nie wierzy. Dlaczego? Bo tej wiary nikt w nich nie tchną. Dlaczego? Bo nie ma polityki informacyjnej tylko rozmowy na forum. Dlaczego? Tego to i ja nie wiem.



Hazard, dokładnie nic dodać nic ująć.

Tu chodzi o nasze pieniądze a nie o kurtuazję i ukłony. Jak już wcześniej wspominałem Pan Jakub z całym szacunkiem nie powiedział nic co nie byłoby wcześniej opublikowane, ponieważ nie może.

Bardziej bym sobie cenił tłumaczenie sytuacji spółki w mediach biznesowych niż na forum.

Od razu chcę sprostować, że obecność Pana Jakuba jest bardzo miła i pokazuje pewne zaangażowane.

Niestety, to czego potrzebujemy to więcej poważnego PR w poważnych mediach a mniej przejawów klubu wzajemnej adoracji między akcjonariuszami a zarządem na forum.


Jeśli zarząd czy też jego członkowie nie mają wpływu, to kto ma? Kto jest zleceniodawcą testów? Może by tak zredukować koszt zarządu, skoro nie mają wpływu na kluczowe sprawy w biznesie?

Każdy wie, że czas to pieniądz. W naszym przypadku to pieniądz w akcjach, który jest coraz mniej warty.

Dziękuje Panie Jakubie za "profesjonalizm". Zaufałem Panu w Pana zapewnienia o publikacji wyników. Nie jesteście słowni i tyle. Bawicie się kosztem małych inwestorów.

Ciekawi mnie dlaczego p. Jan nie wystartował na giełdzie w Kanadzie? Czyżby nazwisko nie znaczyło tam tak wiele jak w Polsce? A może po prostu lepiej nabijać w butelkę rodaków niż poważne rynki?

Proszę o podanie terminu publikacji wyników w przybliżeniu co do tygodnia. Wydaje mi się panie Jakubie, że na tym forum jesteśmy dla Was zbyt życzliwi i wyrozumiali i Wy to wykorzystujecie.

Jeżeli nie jesteście w stanie oszacować terminu publikacji wyników i przekładacie je co kilka tygodni to martwię się co jesteście w stanie zrobić na czas? Chyba tylko następną emisję.

Jeśli taka sytuacja wydarzyłaby mi się w pracy to już dawno bym poleciał. Nie można sobie tak bimbać z poważnych ludzi.

W co Wy w końcu gracie?


Krzysiek9, jaki to profesjonalizm. Po prostu mówią, że jest gorzej niż rok temu a byłoby jeszcze gorzej gdyby nie KUV-Gas

Właśnie KOV został omówiony na TVNCNBC w kontekście Petrolinvestu. Z przekazu wynika, ze Petrol jest korzystniejszą inwestycja ponieważ Petrolinvest wykazał tylko 3 mln straty w PLN w porównaniu z 40 mln rok wcześniej, a KOV wykazał 3,8 mln ale USD czyli 15 mln PLN.

Szlag mnie trafia jak to słyszę.

Panie Jakubie,

Kiedy będziecie widoczni w mediach? Takie porównania trzeba prostować u źródła a nie rozsyłać newsletter.


Jeśli sprawa jest rozwojowa to dlaczego akcje tracą? Czyżby nikt nie chciał zapłacić premii za te wspaniałe perspektywy? Rozumiem, że w miarę upływu czasu rosną straty a to przekłada się na kurs. Za kwartał tzn. do publikacji wyników z Brunei kurs zleci na stałe do poziomu 1,3-1,4 i będzie dryfował w tych okolicach.

Denerwuje mnie tylko fakt, że powierzając pieniądze KOV na zapisach będę musiał czekać rok aby je w ogóle odebrać, podczas gdy ktoś wejdzie na krótko przed wynikami i w momencie kiedy ja i inni inwestorzy KOV od samego debiutu będziemy na poziomie zwrotu kapitału, Ci co kupią po 1,3-1,4 będą realizować 40% zyski. Wszyscy będą się upajać wzrostem i ile to spółka nie dała zarobić, a wierni od początku będą z ręką w przysłowiowym nocniku.

Nie wspomnę o efekcie nieuchronnej nowej emisji bez prawa poboru.


Tylko tyle. bandhead

Skoro w tym raporcie nie ma być żadnych rewelacji (jak to ujął pan Korczak) to dlaczego tak zwlekają?

Nie wiem jak wy ale mnie to już zaczyna irytować. Nie chodzi tu o niecierpliwość co do zysków ale o fakt, że spółką się już mało kto interesuje.

Jeśli perspektywą są 3 lata, to patrząc na postęp technologiczny w 2013 r. samochody będzie się napędzać prądem i wtedy ropa odejdzie do lamusa a PGE i Tauron zacznie robić kasę na stacjach doładowań samochodów. Czeski CEZ już od kilku miesięcy opracowuje infrastrukturę.

www.cire.pl/item,46144,1,0,0,0...

Poczekamy zobaczmy.


Redface napisał(a):
Witam,
Znalazłem takie info od znanego Wam już brokera z Ukrainy (słynna wycena).
Może Wam się przyda do obliczeń/kalkulacji.
Sorry, że po angielsku, ale Google w razie czego pomoże ;-)
Pozdrawiam,
JKorczak /KOV/

10.11.10 New well boosts Kulczyk Oil’s daily output 28%
Warsaw-listed Kulczyk Oil Ventures (KOV PW) announced it started producing gas from the O-7 well at its Olgovskoye Field in Ukraine, with output expected at an average flow rate of 1.5mmcf/d, with 30bbl of condensate. The well’s tie-in will boost daily production from the Olgovskoye Field by over 70% to a rate of more than 3.0mmcf/d with approximately 60bbl/d of condensate, the company said.
Vladimir Nesterenko: Net to Kulczyk’s 70% interest in KUB-Gas, the 100% owner of Olgovskoye, the higher production translates to roughly a 28% increase in Kulczyk’s aggregate daily production vs. December 2009, or net 992boepd, according to our estimates.


Czy chce Pan powiedzieć, że tym razem też się mylą? Whistle

onochi napisał(a):
Nie ma to jak pesymizm. Nasz sport narodowy to marudzenie. Spada źle. Stoi źle. Rośnie też źle. Trochę więcej wiary w ludzi panowie i panie. Angel


onochi, nie wiem jak długo obserwujesz KOV. Ja jestem od początku i to co powiedziałem to realizm a nie polska tendencja do narzekań. Obserwuj i oceń na koniec dnia. Oczywiście, że mogę się mylić ale i tak uważam, że z braku informacji, każde info jest traktowane jako możliwość pozbycia się walorów a nie jako zachęta do zakupów.

Zgadzam się z dolarman'em. Dziś koniec sesji na 1,70 - 1,71. Przy takich wzrosach jest bardzo dużo niecierpliwych i podaż włączy się przy 1,76-1,77 i szlag trafi wzrosty

"Uchwała Nr 11
Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia
spółki pod firmą: „CITY INTERACTIVE” S.A.
z siedzibą w Warszawie
z dnia 8 listopada 2010 roku
w sprawie utworzenia kapitału rezerwowego na nabycie akcji własnych Spółki
Na podstawie art.362 §2 pkt.3) Kodeksu spółek handlowych Nadzwyczajne Walne
20
Zgromadzenie spółki pod firmą: „CITY INTERACTIVE” S.A. z siedzibą w Warszawie uchwala co następuje:
§1
Spółka utworzy kapitał rezerwowy przeznaczony na pokrycie łącznej ceny nabycia przez Spółkę akcji własnych na podstawie Uchwały Nr 10 niniejszego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia w wysokości 16.000.000zł (szesnaście milionów złotych)."

Czyli z tego wynika, że prezes nie ma zamiaru płacić więcej za akcje niż średnio 16 PLN. No niezła perspektywa wzrostu (16.000.000 PLN kapitału rezerwowego / 1.000.000 akcji).

Redface napisał(a):
quark62 napisał(a):

Panie Jakubie,
Uważam, że Pana ocena akcjonariatu jest krzywdząca. Na pewno wielu drobnych inwestorów na tym forum uczy się branży od Pana natomiast kurs poniżej ceny emisyjnej nie został zdołowany przez drobnych ale zakładam, że właśnie przez rekinów branży znających sektor bardzo dobrze. Wystarczy poczytać to forum aby przekonać się ile wiary jest w drobnych akcjonariuszach. A tacy nie obniżają kursu. Więc ponowię pytanie discopolo, co kurs robi poniżej ceny emisyjnej i powtórzę swoje pytanie (ś.p. trenera Górskiego) na które też nie otrzymałem odpowiedzi " Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle."


Witam,
Pisząc o małym doświadczeniu inwestorów nie pisałem wyłącznie o inwestorach indywidualnych. Osobiście przyznam, że wiele się od Was, poprzez to forum, nauczyłem. Jeśli odebraliście to jako ocenę skierowaną do Was - sorry.
Co do ceny emisyjnej poniżej IPO - czy uważacie, że nam, insiderom jest z tym dobrze?
Moje opcje mają strike price 1.89zł. O średniej cenie wejścia KI do KOV także już pisałem - jest mniej więcej na poziomie obecnej wyceny rynkowej. Dlatego cały podtrzymuję, że kurs jest tu, gdzie jest ze względu na małą wiedzę całego rynku o tym biznesie. Tym bardziej, biorąc pod uwagę zakończoną ze 100% skutecznością kampanią wierceń w tym roku.
No, ale to rynek decyduje o tym, kto ma rację, czy mi się to podoba, czy nie.
Pozdrawiam,
JKorczak /KOV/


Panie Jakubie,

Co jest miarą sukcesu dla KOV? Czy 100% planu to wywiercenie dziur w ziemi czy też dowiercenie się do złóż surowców, których oczekiwaliście? Zakładam, że samo wywiercenie dziur nie jest realizacją planu więc bardzo proszę o podanie rzeczywistych procentów wykonania.

Redface napisał(a):
[quote=discopoloo][quote=discopolo]@ Redface


6.Co kurs robi poniżej ceny emisyjnej skoro na Ukrainie idzie świetnie, w Brunei nadspodziewanie dobrze, a na giełdzie hossa?


pytanie 6: bo niestety rynek nie ma pojęcia o tym biznesie, a inna spółka nadal skutecznie psuje branży opinię...


Panie Jakubie,

Uważam, że Pana ocena akcjonariatu jest krzywdząca. Na pewno wielu drobnych inwestorów na tym forum uczy się branży od Pana natomiast kurs poniżej ceny emisyjnej nie został zdołowany przez drobnych ale zakładam, że właśnie przez rekinów branży znających sektor bardzo dobrze. Wystarczy poczytać to forum aby przekonać się ile wiary jest w drobnych akcjonariuszach. A tacy nie obniżają kursu. Więc ponowię pytanie discopolo, co kurs robi poniżej ceny emisyjnej i powtórzę swoje pytanie (ś.p. trenera Górskiego) na które też nie otrzymałem odpowiedzi " Jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle."


To jest info z wczoraj ale 23:20. Jeśli było publikowane na Węgrzech o podobnej porze to należy poczekać do poniedziałku aby prześledzić reakcję.

Odnośnie polityki informacyjnej. Załączam komunikat PAP z wczoraj dotyczący znalezienia ropy w Pakistanie przez węgierską spółkę MOL Magvar Olaj. Oto jak powinna wyglądać polityka informacyjna spółki, która rzeczywiście znalazła ropę. Podają, że nadal będą wiercić i testować ale cóż to wiadomość !!! Optymizm tryska z każdego słowa. Ciekawe dlaczego KOV jest tak bardzo powściągliwy jeśli naprawdę coś ma. A zresztą ja się nie znam. Już naprawdę zgłupiałem i nie rozumiem co jest dobrą co jest złą informacją.

Jakby co, to Google translator pomoże.


"MOL Magvar Olaj - New oil and gas discovery in Pakistan

05.11. Warszawa (PAP/ESPI) - Raport bieżący 56/2010

MOL Plc. informs the capital market participants, MOL has made a new(fifth) discovery of oil and gas in KPK Province of Pakistan from its exploratory well, Makori East-1, which is being drilled in TAL Block.

In the Lockhart Formation at 3400m, upper 50 meters of the drilled section produced around 3209 bbl/day of 37°API oil and 10.7 MMscfd gas (1.9 th boe/day) during Barefoot DST at 32/64" fixed choke size at flowing wellhead pressure of 220 bar (3179 psig).

The drilling shall be continued during next 3 months, as the full extent of discovery will be known once the well reaches the planned total depth.

Mr. Zoltán Áldott, Exploration and Production Executive Vice Presidentof MOL said: "Our current discovery is another evidence of MOL's successful international exploration and production activity. While our more than ten years experience in Pakistan is a good example of the outstanding performance of MOL, as operator, in strong cooperation with the Government of Pakistan and the members of consortium.

Mr. János Feh,r, CEO of MOL Pakistan said: "Discovery of Makori East-1was recorded on the fifth separate field of TAL exploration and production block. This means that in Pakistan we have beaten the previous record, done by MOL, regarding numbers of discoveries on separate fields in one block. This success is the result of the devoted work of the local team, supported by colleagues in Budapest."

Background information

Hydrocarbon exploration has been carried out in this block since 1999 by a consortium of companies including Oil and Gas Development Co. Ltd (OGDCL), Pakistan Petroleum Limited (PPL), Pakistan Oilfields Ltd (POL) and Government Holdings (Pvt.) Ltd (GHPL) with MOL as an Operator of this Joint Venture. MOL has a 10% interest in the consortium.

kom espi zdz
"

MaximusMinimus i co z tego. Nasz KOV nadal leci. Powiem szczerze, że bardzo mnie to martwi. Jestem z KOV od debiutu i wzrost o 20% z poziomu np. 1,5 wogóle mnie nie interesuje a na razie tylko na to się zanosi. Wszyscy wtedy będą bardzo podnieceni "potężnym" wzrostem natomiast wielu inwestorów (wśród nich i ja) nadal będą mieli tyły.


Forumowicze, jak widać temperatura sporu jest wysoka ale proponuję pozbyć się personalnych wycieczek. One niczemu nie służą a tylko pogarszają atmosferę.

Mnie już nie interesuje czy są testy jednego czy wszystkich odwiertów. Jak do tej nie było konkretów to ich nie będzie.

Martwi mnie, że zamiast powiedzieć otwarcie jak jest (zakładam, że insiderzy z KOV wiedzą jak jest) to próbują jakiś dziwnych strategii informacyjnych, które tak naprawdę pogarszają sprawę. To nie wygląda tak, że nagle jest informacja którą dostaje pan Jakub i ma 1 godzinę na przekazanie jej do mediów. Nie, nie. To cały sztab (łącznie z panem Jakubem) pracuje nad tym co, kiedy i jak powiedzieć i nie jest to informacja tylko dla kilku par uszu. W każdej firmie są przecieki. Trzeba się z tym pogodzić, że tak jest wszędzie.

Pytanie jest takie. Co jeśli nic tam nie ma lub złoże nie nadaj się do komercyjnego wykorzystania? Ja osobiście w takiej sytuacji na następną emisję się nie piszę. Skoro superfachowcy (jak ich nazwał kiedyś Pan Jakub) chybili raz to prawdopodobieństwo, że chybią drugi raz jest spore i już nie na moje nerwy. KUB-Gaz nie jest dla mnie żadnym pocieszeniem, bo wchodziłem w ropę.

Martwi mnie to, że niedługo przestanie obowiązywać lock-up (180 dni) i bez konkretu, który przeniesie kurs przynajmniej powyżej ceny emisyjnej będziemy świadkami masy komunikatów od emitenta ale dotyczących zbycia znacznych pakietów akcji.

Bądźmy czujni.

A w międzyczasie następny tajemniczy news z TapOil 18.10.2010 Markisa-1. Znów węglowodory i testy i tak w kółko...
www.tapoil.com.au/investor-asx...

metfryt napisał(a):
Drodzy Koledzy ja się cieszę, że KOV jest jedną z niewielu spółek które tak często informują nas o postępach prac. Bardzo mi się podoba, że jest na tym forum osoba z wewnątrz mówiąca nam co się dzieje w spółce. Jak w każdej firmie ciężko jest na pewno panu Jakubowi połączyc pilnowanie biznesu z informowaniem współudziałowców co się dzieje. Widac, że dla KOV jesteśmy ważną grupą. Ropa to nie jest łatwy biznes. Bardzo cieszy mnie cięcie kosztów testowania odwiertów. Myślę, że pan Jakub gdyby KOV miał nas głęboko gdzieś nie zarywałby nocy, aby odpisywac na posty, więc drodzy wspólnicy ine reagujmy tak nerwowo i emocjonalnie na wiadomości których wcale mogłoby nie byc.

pozdrawiam wszystkich


metfryt, tu chodzi o kasę daną na inwestycję a nie o bycie spokojnym i cierpliwym. Nerwy będą szczególnie wtedy kiedy są opóźnienia. Rozumiem, że na tym forum są tylko sami kulturalni ludzie i nie wypada żądać wyjaśnień tak jak zrobiłby to bank lub inny sponsor gdyby udzielił Ci pieniędzy na kolorowo przedstawiany projekt. O ile prywatnie sponsor ma prawo domagać się informacji szczegółowych i ma prawo wiedzieć co dzieje się z projektem i jego pieniędzmi o tyle inwestor giełdowy już takiego prawa nie ma bo usłyszy, że czytał prospekt emisyjny i zgodził się z ryzykiem no i musi posiłkować się informacjami z PAP, które z definicji są z drugiej ręki i opóźnione. To tak jak byś w dobrej wierze zainwestował w biznes najbliższej rodziny a o sytuacji wewnątrz tej firmy czytałbyś w lokalnej gazecie. No ale takie niestety są reguły rynku. Jak jest wtopa to płacze inwestor a nie emitent.

Co do Pana Jakuba. Bardzo się cieszę, że jest z nami ale nie mogę się zgodzić z tym co napisałeś na temat informacji z wewnątrz spółki. Ani jedna informacja z wewnątrz spółki do nas nie wypłynęła i nie wypłynie bo Pan Jakub jest związany tajemnicą. Jedyne co może robić to uspokajać nastroje i dodatkowo komentować już opublikowane informacje.

Co do zarywania nocy to nie współczuję. Sam przez to przechodziłem wiele razy i wiem, że jak trzeba to się siedzi. Biznes jest dla twardych a pan Jakub zapewne do takich należy.

Prawda jest taka metfryt, nie dzieje się dobrze. Dlaczego? Po takich dobrych informacjach inwestorzy nie zareagowali euforycznie, nic więcej nie ma tylko testy, które mogą potwierdzić lub zanegować wcześniejsze info. Czyli 50/50 a to już duże ryzyko. Panu Jakubowi pozostało uspokajanie nas bo inaczej pieniądze na kontynuację poszukiwań będzie o wiele trudniej zdobyć. Ja bardzo chętnie będę inwestorem długofalowym jak będę wiedział dokąd to zmierza. Nawet Pan Kulczyk na tym forum nie przekona jak nie będzie konkretów. Póki co cały czas tracę a jestem z firmą od emisji. Pewnie mogłem sprzedać w czerwcu po 2,20 lub 2,40 ale myślę długofalowo. Na razie jestem zawiedziony. Głównie brakiem konkretów.

Panie Jakubie,

Jeśli potrzebujecie dodatkowych wierceń to ja to rozumiem jako ukłon do inwestorów po jeszcze trochę grosza co prawdopodobnie zostanie osiągnięte przez dodatkową emisję. Z harmonogramu KOV wynika,że wszystkie zaplanowane odwierty miały już miejsce więc o jakie dodatkowe odwierty chodzi i ile ewentualnie będą kosztować? Z tego co rozumiem będą to nieplanowane wcześniej działania.


lewho napisał(a):
Ci co oceniają prezesa są oczywiście ludźmi którzy połasili się na łatwy i duży zysk.
Chciwość, chciwość, chciwość. Ci co są "prawdziwymi" akcjonariuszami, zaryzykowali i zainwestowali w spółkę lata temu - oni mogą oceniać poczynania prezesa. Oni nadal mają wysoki zwrot z inwestycji. Ludzie nauczcie się jednego - każdy ponosi odpowiedzialność za swoje decyzje. Jak wchodzisz w spółkę po 1500% wzroście ryzykujesz. Możesz szybko zarobić kilkaset procent ale równie dobrze w kilka dni stracić 90% zainwestowanego kapitału. A prezesowi należą się oklaski. Pokazał, że Polak potrafi osiągnąć sukces na tak specyficznym rynku jak gry komputerowe. Ja osobiście nie wierzyłem że coś osiągną w branży gdzie tak chętnie wszystko jest piratowane.
Moim zdaniem, jeśliby nie sprzedał po takim wzroście jakiegoś pakietu akcji, oznaczałoby że nie szanuje swoich pieniędzy i jest frajerem.
Jeszcze będzie tak że odkupi większy pakiet niż sprzedał, a parę baniek ekstra zostanie mu w kieszeni.




Masz rację lewho. Próbuję się solidaryzować z tymi co weszli powyżej 25PLN. Chodzi mi tylko o wodę, którą prezes nabrał w usta od momentu sprzedaży swojego pakietu.

Dla tych co zainwestowali jedno zdanie pocieszenia. To jest z pewnością rok przełomowy dla City. Obecnie obrany kurs w kierunku gier segmentu premium jest jak najbardziej właściwy. Po wpływach ze Snipera, który bądź co bądź był tworzony z "niskim" budżetem, Sniper 2 może się okazać zupełnie inną bajką (lepszą). Być może w międzyczasie wyjdą jakieś misje specjalne na "starego" Snipera, które przedłużą życie tego hitu.

Pomimo wszystko uważam, że prezes mógł to rozegrać delikatniej (nie ukrywajmy, ze spadki zaczęły się od sprzedaży akcji przez prezesa), to City ma silną pozycję i jeszcze wszystkich nie raz zaskoczy.

Nie jestem obecnie akcjonariuszem tej spółki (na szczęście). Pamiętam jednak że nie kto inny jak prezes wspominał, że 20PLN to nowy punkt wyjścia do dalszych wzrostów. Podkreślam wzrostów a nie spekulacji.

Pozdrawiam wytrwałych.

Zadaniem każdej spółki akcyjnej jest pomnażanie a przynajmniej ochrona interesów akcjonariuszy. Pracowałem w spółce amerykańskiej i pamiętam doskonale jak ważnym elementem dla jej działalności było zapewnienie interesów akcjonariuszy najpierw.

Widocznie prezes City Interactive potrzebował akcjonariuszy aby nabić własną kabzę. Zasady etyczne są mu totalnie nie znane. Gdzie jest prezio teraz? Może na Kajmanach śmieje się z tego jak z powierzonych pieniędzy akcjonariuszy zbudował firmę a teraz tych, którzy mu uwierzyli na głęboko gdzieś.

Czy aby to nie kwalifikuje się do pozwu zbiorowego na podstawie działania na szkodę akcjonariuszy i czerpania osobistych korzyści z posiadania poufnych informacji?

Wcześniej prezio biegał do mediów codziennie. Teraz od 3 tygodni za wyjątkiem jednego artykułu w Stockwatch.pl nie udziela się w ogóle. Czy nie wygląda to na manipulowanie kursem?

Oczywiście, że prezes ma prawo do zysku ale to co zrobił to była czysta spekulacja na papierach własnej spółki.

Co sądzicie?

AED opublikowało nowy raport.
www.aedoil.com/downloads/20101...



Spokojnie. Notowania nie zostały zatrzymane tylko kurs przechodzi fazę równoważenia w górę. Jeśli popyt będzie duży to zostaną ustanowione nowe widełki i miejmy nadzieję, ze trend wzrostowy się utrzyma.

czy może mi ktoś powiedzieć co wpłynęło na taki dramatyczny spadek ?

Informacje
Stopień: Rozgadany
Dołączył: 1 grudnia 2009
Ostatnia wizyta: 9 stycznia 2017 17:15:41
Liczba wpisów: 113
[0,03% wszystkich postów / 0,03 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,072 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,30% +33 660,31 zł 53 660,31 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło