pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

dolarman

dolarman

Ostatnie 10 wpisów
Wstepne szacunki mówią o 117 mln zysku w Q2.
Ciekawe jak rynek to odbierze

Szukając analogii na kursie przy podobnym otoczeniu/nastroju na rynkach, nie sposób nie zwrócić uwagi na 2008..

Oxygen21 napisał(a):
biznes.pap.pl/espi/pl/reports/...

WIG COVID.
Kolejny insider się pozbył akcji.( wcześniej BIOMAXIMA)


Chyba bym z tym pozbywaniem się akcji przez "insidera" nie przesadzał. Rada Nadzorcza i Zarząd mają ponad 21mln akcji. Tu skromy pakiet 60k sprzedał członek który sam miał szczątkowe ilości w kontekscie pozostałej ekipy ( 170k) i nie sprzedał nawet całosci. Nie chce deprecjonowac, ale wyglada na to że potrzebował na waciki..
Prezes przed wzrostami dobrał 500k akcji, jeśli tylko po to żeby zarobić na euforii, to skoro nie sprzedał - a mógł swobodnie przy takcih obrotach, to chyba jednak widzą dalszy potencjał. Sie okaże..

clanowy napisał(a):
.
3. Biomed Lublin zyskał dziś 65% przy obrotach 13 M bez żadnej informacji, która mogłaby mieć wpływ na tak duży skok notowań.



Gdzieś dzis czytałem że oni z kolei jako jedyni w PL od 50 lat produkuja szczepionke na gruźlice która jest aktualnie testowana na 500 osobach w Holandii pod kątem wzmocnienia systemu immunologicznego do walki z Covid. stąd wzrosty zakładam

Pomijając ocenę działań rządu w temacie COVID, głowną kwestią jest skutecznosć wdrożenia tego co proponują. A moje osobiste doświadczenie jest fatalne.
Wróciłem z drugiego końca swiata, 4 dniowy trip, pięć lotnisk w tym czasie. Były powody żeby zgłosić się do sanepidu. Udało się dodzwonić po 2 dniach. Objeli mnie "kwarantanną" i kazali czekac na kontakt w sprawie testu. Po pięciu dniach (w ostatnia środę), otrzymałem telefon z lokalnego sanpeidu z pytaniem -UWAGA: jaki Pan ma wynik testu, bo nie mamy zapisane. Gdu powiedziałem ze nikt sie kontaktował i nie miałem wykonanego, usłyszałem: To ja nie wiem, ja mam wpisane że był. Dowiemy się.
Dziś jest sobota, nadal sie dowiadują.
Tyle w temacie skutecznosci działań i statysyk.

Ciekawie sie tu zaczęło dziać..

Tak, myślę że tak jak pisałem wcześniej, wróżenie śmierci tej spółce w obecnej chwili nie jest zasadne.
Obserwuje ich z boku od dawna, zresztą jak całą branżę, ale akurat tu w mojej ocenie prowadzona jest swoista "gra". W ostatnim kwartale pokazali że potrafią jeszcze zarabiać, choć oczywiście nigdy nie ma pewności, że ów kwartalny zysk jest realny - tak jak to czy wykazywane straty we wcześniejszych kwartałach rzeczywiście były.

W każdym razie coś się w spółce zaczęło dziać - nie wiem czy to zasługa działań biznesowych czy tylko zmiana podejścia zarządzających, niemniej ostatnie działania ( wykazanie kwartał na plus, zmiana strategi marketingowej i wizerunkowej, ponowne artykuły w prasie branżowej) wskazują, że "gra" weszła na kolejny poziom.

Dzisiejsze wzrosty ( na ogromnym jak na te spółkę wolumenie po 2h handlu) pokazują że ludzie są głodni drugiego Monnari - i przynajmniej krótko-okresowo może mieć to miejsce, kurs może wrócić na dawno niewidziane poziomy. Ale niedługo kolejne dane sprzedażowe. Jeśli będzie pozytywnie to zrobi się tu ruch. Jeśli nie to gra będzie nadal toczyć sie wokół okreslonego scenariusza.

PS. Info z parkietu poniżej
www.parkiet.com/artykul/149030...">Poprawa w solarze

Obecny wynik był już zdyskontowany.
W chwili obecnej rynek stara się wycenić przyszłość. A to nie jest łatwe. Niby magia cyfr i słów działa, 1 mld zysku brzmi ładnie,buy-back też, ale, no właśnie..
Tak jak wspomniał -anty-, z planów wychodzi około 200 mln zysku rocznie.
Przy obecnie rozbudzonych apetytach, ten plan w rozbiciu na lata może nieco studzić zapał, zwłaszcza że spora część z tych planowanych zysków będzie pochodzić jeszcze od rodziny Geralta.

Odliczając jeszcze potencjalny zysk z platformy i innych obszarów działalności spółki, może się okazać, że spółka liczy w najbliższej 5-latce na jedną pozycję o sukcesie porównywalnym do W3. A jeśli tak, to IMHO obecny poziom kursu już te plany zawiera..

Ech,
Przecież to zawsze tak było a Ci co wpadli/zostali przyłapani na procederze to ofiary-pechowcy. Tak jak pisze @ChiefMike, sposobów na kombinowanie było i jest mnóstwo. Za moich czasów po rynku chodziły historie, jak to Kupcy w w sieciach otrzymywali gratisowo jeden drobny produkt od KAM na spróbowanie - a to że pod kapslem, wieczkiem bądź opakowaniem był akurat zwycięski kupon promocyjny na wycieczkę,samochód, telewizor czy cokolwiek innego, to już kwestia przemilczana.
Podobnych historii jest wiele, również na rynku OTC, choć tam już kilka lat temu podobna afera ukróciła nieco proceder.

Nie sądzę że ma to związek z kursem, dzisiaj przynajmniej COL może taniej odkupić akcje w ramach skupu.
Gorzej jak sie okaże że skupują na górce..

@addison

Myśle ze informacje o śmierci Solara są póki co przesadzone, ale rzeczywiście mocno interesujący jest fakt ze sam Grutex przy obecnej cenie mógłby skupić cały pakiet ff Solara za 20% należności ( oczywiście gdyby była tak wola)
Mam wrażenie ze zarząd uczył sie kombinowania na grze Capitalism 2, tam takie numery można było robić bez konsekwencji. Widocznie nikt im nie podpowiedział ze w realu to nie przejdzie

A zatem w końcu Solarowi się dostało. I słusznie, bo to co się tu działo wyglądało momentami na komedie.
Co prawda kara wysoka, ale nie zaboli zbytnio Solara - za wszystkie kombinacje i nieprawidłowości zapłacą i tak akcjonariusze - pewnie pod to zablokowali wypłatę dywidendy. A zyski z tych kombinacji są i tak nieporównywalnie wyższe, gdyby nie zaburzony obraz spółki, pewnie debiut byłby sporo niżej.
W każdym razie dobrze że jest kara, jest przykład dla innych ( choć trwało to dramatycznie długo) i może nauczka dla Solara.
Niech się teraz wezmą za robotę, bo raportowane wyniki w ostatnich miesiącach to kiszka. A jak jest naprawdę, to chyba nikt poza zarządem nie wie.

Coś się na Solarze zaczęło dziać - i to trochę inaczej niż do tej pory, bez 20% wystrzału ale na dość dużym wolumenie ( jak na tę spółkę i ostatnie miesiące). Ciężko wyczuć skąd pochodzi ten ruch i o co toczy się gra. Jakoś nie wierze że tylko pod wyniki sprzedaży kolekcji jesiennej.
Gdyby ktoś mógł precyzyjnie wyznaczyć najbliższe opory i wsparcia, byłby miło.

Napisałem tak dla sportu do KNF-u pytanie o to dlaczego pomimo wcześniej zapowiedzi zamknięcia we wrześniu sprawy Solara nie pojawił się żaden komunikat. I o dziwo dostałem odpowiedź; "Dzień dobry,
jest w toku. Jeśli jakakolwiek decyzja w tej sprawie zapadnie, zostanie podana w komunikacie po posiedzeniu Komisji. "

Zatem przestali już nawet informować o nowych opóźnieniach/ terminach zakończenia..

Wczoraj na forbes.com pojawił się ciekawy artykuł na temat Hearts of Stone.
Autor analizuje nie tyle grywalność i jakość, co cenę i zakres dodatkowej rozgrywki vs np. dodatki innych dużych pozycji z branży. Konkluzja jest pozytywna.

A dla odmiany przedwczoraj na IGN.com pojawiła się analiza walorów grywalnych.
Do poczytania poniżej, oba w wersji eng.

www.forbes.com/sites/insertcoi...

uk.ign.com/articles/2015/09/28...

Na marginesie powyższej dyskusji - dziś jest ostatni, więc powinno pokazać się jakieś info z KNF-u.
Do tej pory zawsze przekładali datę zakończenia postępowania, ale informacja o zmianie daty pojawiała się 27-28 danego miesiąca. Skoro we wrześniu nie sygnalizowali kolejnego poślizgu, według mnie powinna dziś pojawić się decyzja. Chyba że w KNF-ie też mają to już totalnie w poważaniu blackeye

Jeśli tak, jeśli byłoby to zaplanowane działanie, to ciekawe czy dalszy scenariusz tej komedii jest już gotowy i jakie zakończenie dla niej napisali..

Ależ "piękna katastrofa" king
Ciekawe gdzie jest dno i czy rynek dyskontuje już informacje z KNF które powinny pojawić się do końca września, czy na razie się ich tylko boi..

Czy ktoś coś wie na temat kolejnej rozprawy ws. Optimusa?
Odbyła się już czy jeszcze?

KNF nie jest bezradny, ma narzędzia do działania, ale na obecną chwilę nie jest po prostu w stanie - na podstawie zebranych materiałów - udowodnić i potwierdzić pierwotnych podejrzeń. A już na pewno nie w skali o jakiej się wstępnie mówiło, mimo że rynek jest dość zgodny w ocenie tamtej sytuacji.

Po tak długim czasie grzebania w spółce na pewno znajdą jakieś nieprawidłowości, ale czy to będą grzechy pozwalające na przykładne ukaranie spółki? Zaczynam wątpić.

Z drugiej strony "kreatywna księgowość" to nieodzowny element życia giełdowych spółek a wygrywa ten, kto nie daje się złapać..

Sądze że współpraca na takich zasadach z firmą Grutex ma inne podłoże i wyjąśni się w najbliższych miesiącach.

Trzeba obserwować.

Tu się ogólnie ciekawe rzeczy ostatnio dzieją.
Być może kolejna walka o władze; prezes nie panuje nad spółką, zarządem i wspólnikami - wieloletnimi partnerami w biznesie a być może sprytny zabieg, żeby się jednak z akcjonariuszami nie dzielić i zostawić realny/księgowy zysk na kontach..

Ostatnia informacja o niewypłacaniu dywidendy jest co najmniej ciekawa.
Prezes rekomendował oficjalnie wypłatę dywidendy, co jak rozumiem powinno być wcześniej przedyskutowane z najbliższymi partnerami i udziałowcami, będącymi jednocześnie bliskimi wspólnikami od lat.
Tymczasem w głosowaniu wyglądało to następująco ( z komunikatu );

(...) § 4.
Przewodniczący Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia stwierdził, że za podjęciem uchwały oddano
19.511.726 głosów ważnych (65,039 % akcji w kapitale zakładowym), z tego 6.016.726 głosów „za”,
przy 8.995.000 głosów „przeciw” i 4.500.000 głosów „wstrzymujących się”. (...)

Patrząc więc na akcjonariat, można wnioskować, że Paweł Nowak, największy akcjonariusz był przeciwny wypłaceniu sobie dywidendy (poprzez jego spółkę Wakon Inv., mającą 8995000 akcji )

Ale to nie jest największą niespodzianką. Pojawia się mianowicie głos wstrzymujący w ilości 4,5 mln głosów - a dokładnie po tyle akcji mają i prezes Bogacki ( przez spółkę zależną Stanmax + osobiście 2500k akcji) oraz wiceprezes Maria Pyzio ( poprzez spółkę zależną Veraques + osobiści 2500 szt)

Wychodzi więc na to, że jedno z nich plus może jakiś fundusz zagłosowali na tak, ale drugie wstrzymało się od głosu i w ten sposób skutecznie zablokowali wypłatę.

Trudno zrozumieć decyzję pana Nowaka, który odmawia sobie prawa do dywidendy, zwłaszcza ze zarówno on jak i jego syn zrezygnowali z funkcji zarządczych i na tym etapie to mogła być jego jedyna korzyść z posiadania akcji. Ale nawet jeśli chciał zrobić to komuś na przekór, to ma w tej swojej niezrozumiałej dla mnie strategii sprzymierzeńca. I to w osobie albo prezesa albo wiceprezesa.
A taki stan rzeczy sprowadza jednak moje myślenie na tory, że to sprytny zabieg..





anty_teresa napisał(a):
@Dolarman
Zbanowana przez naganiaczy? Że ja WD, albo ktoś jeszcze naganiamy na spadki/wzrosty na CDR? Błagam Cię... Jeśli zaś chodzi o szacunki sprzedaży to chciałem zauważyć, że owe 4 mln zaskoczyło nie tylko wielu inwestorów, ale także zarząd spółki, który szacować potrafi chyba najlepiej...:

Cytat:
Jesteśmy bardziej niż zadowoleni ze sprzedaży Wiedźmina 3, która przekroczyła nasze oczekiwania. Już w dniu premiery zwróciły nam się całe ponoszone przez trzy lata nakłady na produkcję. - powiedział Adam Kiciński, prezes CD PROJEKT.


@anty

To nie w Ciebie ani WD chciałem delikatnie uderzyć.
zdecydowanie nie. Użyłem złego słowa, nie zbanowany a zhejtowany. Chodzi mi o pewna cześć grona na forum drukujących posty jak fakt "newsy".

Kiedyś wchodząc na forum byle jakiej spółki, czytając kilka stron postów można było uzyskać jakiś obraz tego co realnie dzieje się na danej spółce. Teraz w opini wielu osób żywo śledzących giełdę, na forum dominuja frakcje marzycieli hejtowanych przez życiowych malkontentów ( np. tych którzy np za szybko uciekli ) albo na odwrót.


Tak, to pokazuje wartość tych wszystkich chorych szacunków i licytacje niektórych forumowiczów. Nie atakuje personalnie, ale fakt jest taki ze połowa postów nie tylko na forum tej spółki nadaje się do kosza. Ten mój- tez. Ale właśnie dlatego wielu wartościowych forumowiczów przestało tu cokolwiek pisać i się udzielać, bo albo zostanie zbanowanych przez naganiaczy albo przez tych co maja ze sobą problem i nabijają liczniki postów.

Świeże info ze spółki, prezes zapowiada wzrost efektywności i nowe salony

link

Cytując informacje z SW, odpowiedzialna za wzrosty może być wypowiedź jednego z zarządzających funduszami;

"(...) Wszystko za sprawą wypowiedzi Krzysztofa Cesarza dla PAP, w której zarządzający aktywami funduszu Ipopema m-INDEKS FIO (w 2014 r. osiągnął najwyższą stopę zwrotu 4,4 proc. spośród funduszy inwestujących w akcje polskich spółek) wskazał na mniejsze firmy z branży modowej jako te, które mogą najbardziej zaskoczyć wynikami w 2015 r. (...) "

wiadomosci.stockwatch.pl/solar...


Coś ciekawego zaczyna dziać na się spółce, trzeci dzień wzrostów, dziś już oparło się o widły i póki co wszystko jest zbierane. Ciekaw jestem przyczyny, może niska wycena i worek pieniędzy na którym śpi spółka a może coś o czym rynek jeszcze oficjalnie nie wie, ale już dyskontuje to w wycenie?

Kurs rzeczywiście jest nisko, wydaje mi się że rzeczywiście niżej niż wynika to z fundamentów.
Co myślicie? Obserwuje ktoś spółkę bliżej?

Ciężko powiedzieć gdzie się zatrzyma.
Ale można kilka słów powiedzieć o ogólnym biznesie i jego perspektywach. A te – patrząc na działalność stricte fundamentalną – raczej nie są najlepsze.

Przede wszystkim od kilku kwartałów spada wskaźnik średniego przychodu per abonent. Ten trend jest trwały i w mojej ocenie nieodwracalny.
Ma to związek ze stałymi obniżkami cen połączeń a od kilkunastu miesięcy również ze stałym ofertami typu no limit za kwotę „x”.. Tyle że ten „x” też co pewien czas przesuwa się w dół.

Pewną rolę w tym trendzie odgrywa też marka nju będąca własnością Orange. Jej powstanie było w pewnym stopniu ruchem „oskrzydlającym” bo telekom przewidywał taki właśnie kierunek rozwoju rynku, jednak wydaje mi się że założenia migracji wewnętrznej były niedoszacowane – choć zawarte w ryzyku biznesowym ( z Orange do nju). Tak czy siak, mając słuchawkę, można mieć prawdziwe nielimitowane wszystko za 39 zł miesięcznie.

Podobnie jest w abonamentach dla biznesu – obecnie za niewiele więcej niż 100 zł można mieć no limit rozmowy/sms plus duży pakiet GB oraz rozsądny pakiet darmowych rozmów i transferu w UE. Za coś takiego jeszcze 2 lata temu płaciłem ponad 300zł ms.

Dodatkowo z każdym kwartałem „umiera” kolejna rzesza starych użytkowników telefonów stacjonarnych, co standardowo ciągnie wynik w dół.

Znaczną część marży zjadają również ostatnie zmiany w prawie, które ograniczają maksymalne stawki roamingu dążąc do ich całościowej likwidacji. Dla naszych lokalnych telekomów akurat ten przychód był żyłą złota a rzesza Naszych eksportowych emigrantów napełniała im sakwy. To się zmienia, choć na moment całkowitego zniesienia roamingu to niektórzy mogą już czekać…
Będą mogli wykazać spory spadek marży r/r a i przy okazji oczyścić całą – uprawianą jak sądzę w ostatnich kwartałach-„kreatywną” księgowość. Wszystko spadnie na garb znikających opłat roamingowych, atmosfera się oczyści a być może utworzy się nowe dno i punkt odniesienia dla kolejnych kwartałów.

Generalnie podstawowy przedmiot działalności - patrząc przez pryzmat marżowości – kurczy się w dość szybkim tempie.
Ale widać też, że zarówno Orange jak i pozostałe telekomy dostrzegają to. Stąd próby łączenia biznesów czy do-sprzedaży usług ( jak handel energią w Orange ) i sądzę że to jak na razie jedyny rozsądny kierunek rozwoju.
Pytanie w jakim stopniu owe dodatkowe usługi będą w stanie zrekompensować powyższe straty pozostaje jednak nadal bez odpowiedzi.

Ale wierząc zasadzie, że rynek wie lepiej i wcześniej..

Sytuacja jest niezwykle ciekawa. Zarówno na miedzi jak i WIG20. W zasadzie jutrzejsza sesja może odpowiedzieć na wiele pytań - np to, czy dzisiejsze zejście poniżej 2350 to aktywacja SL, czy świadoma wyprzedaż. Wprawdzie okolice 2300 już kilka razy w ostatnim roku stanowiły barierę nie do sforsowania ale wówczas otoczenie rynkowe było inne.

Wracając do KGH, to sądzę że w perspektywie ostatnich tegorocznych 9 sesji będziemy testować ostatnie opory przy trzycyfrowym kursie.

Na razie nie wygląda to aż tak źle jak można było się spodziewać.
W kilkanaście minut przemieliło 3 razy większy obrót niż na wczorajszej sesji a jednak kurs osunął się "tylko" o jakieś 6-7%. Mam wrażenie że ktoś nieco wykorzystuje sytuację do dobrania papierów i dzięki temu kurs nie szukał dna. Ciekaw jestem co się wydarzy po konferencji.

Ja właśnie ze względów podatkowych :)
Potrzebuje gotówki na styczeń/luty, a wiem że z KGHM podatek będzie srogi.
Wolę wiec sprzedać w tym roku, rozliczyć co trzeba i mieć spokojną głowę.
Mniejsza z tym.

W każdym razie będę obserwował twój watek, 5 spółek nam si pokrywa, pewnie różnica w momencie wejścia, ale patrząc fundamentalne, to dalsze perspektywy są dl Nas takie same.

Zwróciłem dziś uwagę na twój portfel.
Mam kilka spółek pokrywających się z twoimi, choć niektóre trzymam już po kilka lat..

W każdym razie w grudniu planuje realizacje zysków przynajmniej z części. Od kiedy masz KGHM?


To cały czas tylko płynność. Jeśli interesujesz sie spółka to powinnes to wiedzieć.
Są takie sesje ze wystarczyło by wrzucić pakiet akcji za 70-80k pkc i kurs zanurkowalby o dziesiątki procent.

Jedyny powód to bardzo niska płynność.
Ludzie nie maja jak wyjść ze spółki nie powodując jej kilkuprocentowego zjazdu.

Natomiast kolejny raz wyniki są lepsze o kilkanaście procent rdr.

Tak irfy, ja też nie wierzę że pozew zbiorowy może przynieść jakikolwiek skutek.
Ale ten link pokazuje, do jakiego poziomu urosła już frustracja w ubranych w akcje ulicznikach.

A tak na marginesie, to na co tu się skarżyć? Że ropy nie ma? A no nie ma, ale spółka dywersyfikuje przedmiot działalności; łupków szukają, śmieci przetwarzają no a najlepiej drukarnia funkcjonuje - zyski generuje, a nakład druku większy niż we wszystkich dziennikach razem wziętych. Słowem starają się.

A w sądzie co? Odszkodowanie? Dla kogo? Przecież sąd może uznać, że Petrol to spółka bardziej szkoleniowa aniżeli wydobywcza i że każda poniesiona strata to koszt uzyskania wiedzy - wiedzy przyszłościowej i niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania na rynkach, z opisem "czego nie robić aby zarobić".
Trzeba się jeszcze będzie dorzucić, bo koszt funkcjonowania takiej spółki szkoleniowej jest niewspółmierny do kosztów samego szkolenia. Ileż to słupów trzeba wynagrodzić, ile dziennikarzy politycznie wyprostować, tak aby każde nowe info o zwęszeniu pokładów węglowodorów wyszkoliło kolejne rzesze giełdowych prawiczków. Poza tym wzrasta też koszt pozyskania samych uczestników na szkolenie, bo coraz mniej takich, co go jeszcze nie przeszli..

Generalnie gdyby każdy - kto coś na Petrolu umoczył - dorzucił stówkę do wspólnego kotła, to jak nic uzbiera się na drugi kapitał zakładowy analogicznej firmy. Tyle, że tym razem stricte szkoleniowej. Będzie zajmowała się szkoleniem pracowników platform wiertniczych.. thumbright

Wowd'oh! Na to bym nie wpadł.
Ciekawe czy długoterminowa stopa zwrotu z inwestycji w nieruchomości da większy zysk niż rozwój COL poprzez np. niedoszłe akwizycje ( Wedel, Kamis, Otmuchów,Frugo )

Już w chwili wprowadzania oranżady energetycznej na rynek miałem ogromne zastrzeżenia co do jej szans i potencjału, zresztą pisałem tu na forum prawie rok temu o specyfice wprowadzania RB, Tigera i Burna. Ale oranżada to niejedyna nietrafiona decyzja COL w ostatnich latach.

Natomiast nie zgodzę się, że duże i znane marki wchodzą do dyskontów na zerowej bądź ujemnej marży, tylko po to aby być w świadomości konsumentów. To nie ta bajka.
C.Cola weszła do Biedronki, bo to ogromny potencjał sprzedażowy. Ale skoro nie była w stanie pogodzić niskiej ceny zakupu dla B. i uczciwej marży dla siebie, to wypuściła wyłącznie dla tej sieci opakowania 1,5l, bez reklamy, bez kampanii informacyjnej a z cena półkową taką, jak widnieje przy opakowaniach 2l w innych sieciach.. ( na szczęście UOKiK zrobił z tym porządek)

Co do reklamy- tu również mam inne zdanie. Reklama buduje świadomość marki przede-wszystkim w okresie wprowadzania jej na rynek. W późniejszym okresie reklama walczy o klienta. O tego samego klienta, o którego w przypadku Coli walczy Pepsi, w przypadku McDonalda walczy Burger King i KFC itp itd.
Reklama walczy o nowego i utrzymanie starego klienta przy swoim produkcie.

Kampanie na rzecz budowy wizerunki marki to inna sprawa - przykład MCDoanld i dziecięca eskorta na Euro

Prezes jak zawsze - czuje zapach węglowodorów..
Widzę jednak, że ulica zaczyna mieć nieco inne zdanie na ten temat :)

petrolinvest-pozewzbiorowy.cba...

PS. Nie wiem kto jest autorem strony, nie znam powodów jej powstania, nie mam na celu jej rozpowszechnienia ani interesu w tym, żeby do pozwu doszło Angel

WD
Dawno już nie zaglądałem i nie wiem czy to problem znany czy nie - czy może tak ma być, ale na spółkach które przeglądałem nie działają/ nie ładują się wykresy; liniowy/świecowy.

dolarman napisał(a):
enforces,

przykład Tigera nie jest dobry. Tiger nie jest tylko silną, a bardzo silna marką. JTZ mu nie zagrozi.

On wchodził na rynek, kiedy Redbull w zasadzie nie miał żadnej konkurencji, a jego cena w detalu oscylowała nawet w granicach 7 zł.
Tigerowi wystarczyło powalczyć z nim ceną, zrobił to, wbił się w niższy segment cenowy i tak już zostało. RedBull próbował walczyć, zjechał z ceną, ale w swoim dotychczasowym segmencie miał też konkurencję w postaci Burn'a Coca Coli.
Gdyby dalej walczył ceną spadł by z segmentu premium. Musiał więc wybrać, czy oddaje pole w walce z Tigerem i zachowuje dotychczasowe poziomy cen, walcząc z Burnem, czy też spadła do niższego segmentu i naparza się z całą rzeszą tanich produktów. Wybrał to pierwsze, stracił pozycję lidera.

Powyższe pokazuje jak ciasny jest ten rynek.

Poza tym Jutrzence już nie wystarczy walczyć samą ceną ( bo ta najniższa zarezerwowana jest dla marketowych sików energetykopodobnych ), numer jak w przypadku Tigera nie wyjdzie. Muszą mieć coś ekstra, co zrekompensuje klientowi zakup nieznanego produktu i przywiąże go do siebie. Byc może tym czymś będzie smak starej polskiej Oranżady, tyle że ja mam obiekcje, czy grupa docelowa na oranżade się zbytnio nie zestarzała..

BTW; 3% rynku jakie chcą osiągnąć to dużo, na koniec poprzedniego roku wspominany Burn miał 4,9 % po kilku latach obecności i intensywnej kampanii.

Mam jednak nadziej że JTZ uda się coś zdziałać, lepsze to niż nic nie robienie, a czas zweryfikuje, czy strategia była dobra. Mnie osobiście jakoś nie przekonuje, wolałbym Frugo..


Jakiś czas temu dyskutowaliśmy o szansach nowego energetyka o smaku oranżady. Ja wówczas więcej szans dawałem Frugo -dziś już wiemy jaki wynik gospodarka.gazeta.pl/gospodark...">osiągnęło. Ma ktoś analogiczne dane dla energetyka/ oranżady ?

Ta spółka to naprawdę fenomen..
Czy każdy, kto zaczyna przygode z giełdą, musi na starcie wybrać OIL i dostać w d... ??
Czy już naprawdę nie ma nic ciekawszego na GPW? d'oh!

Jutrzejsze wzrosty na otwarciu w Europie nie są wcale pewne.
Agencja Moddy's obniżyła rating Włoch, perspektywa negatywna..
www.moodys.com/research/Moodys...

donatel napisał(a):
@bankrucik

Jest dokładnie tak jak mówisz. Ludzie w tym kraju traktują nieruchomości (zwłaszcza ziemię rolną i działki z domami) jak najpewniejszą inwestycję (lepszą nawet niż złoto). I nie oszukujmy się....mają rację. Bo złoto tak naprawdę jest całkowicie bezużyteczne, są pożyteczniejsze metale za ułamki jego ceny. A dom to nawet w czasie wojny dach nad głową i ogródek z ziemniakami.
Dlatego tak koszmarnie bolesny dla Polaków będzie podatek katastralnypuke_l


To nie jest prawda. Spójrz proszę na zdjęcia powojennej warszawy i pokaż mi nieruchomość która zyskała w tym czasie na wartości..
Dyskusja poszła w skrajność. Konflikt zbrojny pochłania wszystko.

Póki co - i ma nadzieje że tak zostanie - rozważamy sytuacje zapaści gospodarczej,recesji, w najlepszym wypadku kilkuletniej stagnacji światowej gospodarki.

Ja grunty rolne kupuje - jeśli trafi się okazja, a horyzont czasowy tej inwestycji to min 20 lat. Ale mieszkania/domu nie traktuje już jako inwestycji ( podobnie jak Kiyosaki :) ), czekam jedynie na okazję, dzięki której będę mógł taniej kupić lokum do osiadłego trybu życia.

Pytanie jakie padło przed chwilą od prowadzącego; Czy Bruksela jest na pewno stolicą Belgii??? d'oh!

Czyli jest nas przynajmniej dwóchAngel
Od tamtego roku czekam na silniejszy spadek cen mieszkań ( bo działek i gruntów rolnych nieco już kupiłem. Zobaczymy jak na tym wyjdę..

mathu
Czekasz i wynajmujesz -rozumiem że wynajmujesz mieszkanie i czekasz na okazję do kupna. Tak?

A niech boli, liczę że spadną ceny nieruchomościAngel

Taurus80 napisał(a):
Infadopiero sie posypia :) target 1800-1900 na ten tydzien salute


Taurus - nie strasz, bo Twoich opinii to ja się akurat bojeblackeye

Kiedy wiosną poprzedniego roku w dyskusji- chyba nawet na tym wątku- pisałeś , że 2-3 kwartał tego roku to czas kiedy rozpocznie się druga fala kryzysu, to nawet Ja- szukający zawsze dziury w całym- trochę się z tego śmiałem ( słowo hossa chyba zbytnio raziło mnie w oczy, żeby dostrzegać zagrożenia ). Zdanie zmieniłem dopiero późną jesienią poprzedniego roku, ale dla Ciebie szacun notworthy

Strach pomyśleć jakie masz prognozy na następną jesień Anxious

Ostatnie info ze spółki;
"Zajmująca się outsourcingiem sprzedaży spółka będzie zarabiać na przetwarzaniu dokumentów i tworzyć nowe przedsięwzięcia biznesowe za unijne pieniądze.Otrzyma 10 mln zł bezzwrotnej dotacji."

www.arteria.pl/index.php/aktua...

Ja szukałem w stolicy i póki co też nie znajduje.

enforces

próbowałeś nowego produktu?? Jest już w ogóle dostepny?

Kilkanaście dni temu dywagowaliśmy o spółkach możliwych do przejęcia. Wymienialiśmy tam też Kamisa. Od wczoraj temat już nieaktualny, został sprzedany za ok. 830 mln zł McCormickowi.

Przejęcie przez tę spółkę powoduje, że Ziołopexowi przybywa jeszcze silniejszy rywal na rynku niż był sam Kamis - McCormick to lider światowego ryku przypraw i jestem pewien że poprzez przejętą sieć dystrybucyjną Kamisa będą wprowadzać swoje produkty na Nasz rynek.

Pewne jest że walka o pozycję na półce i o fnalnego klienta nabierze jeszcze większych rumieńców.

kfahoo napisał(a):
dolarman napisał(a):
kfahoo,

Nie kolego. PTC to ERA


nie kolego PTC to spolka (operator) ktora jest wlascicielem marki (sieci) ERA jak i rowniez heyah i tak tak
a po przejeciu przez dojcze telekom nowy wlasciciel zdecydowal o tym ze rezygnuja z nazwy ERA na rzecz t-mobile przy czym operatorem jest dalej PTC...


Tyle że jedynym właścicielem PTC jest Deutsche Telekom - właściciel T-Mobile..
Zresztą mniejsza z tym.

kfahoo napisał(a):
dolarman napisał(a):
Weźcie pod uwagę, że PTC już nie ma. Jest T Mobile i nie wiadomo jak oni podchodzą do całej tej sprawy, czy będą walczyć, odwoływać się etc.


PTC jest jak byla i pewnie jeszcze dlugo bedzie


A tutaj jednak dowód na to, że przejęcie ERY przez Niemców ( T Mobile ) może mieć wpływ na wiele decyzji w odniesieniu do PTC

Weźcie pod uwagę, że PTC już nie ma. Jest T Mobile i nie wiadomo jak oni podchodzą do całej tej sprawy, czy będą walczyć, odwoływać się etc.

Naturalnym jest że ma ludzi od tego aby na niego pracowali. Tak jest wszędzie. Ale biorąc pod uwagę to co do tej pory osiągnął, nosa do biznesu odmówić mu nie można. Swego czasu wyczuł biznes na popularności Michalczewskiego i zawojował tym rynek.

Ale co tam. Nie to miejsce, nie ten wątek, a ja też jakoś emocjonalnie związany z nim nie jestem.
Dyskusja się wywiązała dlatego, że w moim odczuciu marka Frugo jest bardziej zakorzeniona w świadomości polaków niż tradycyjna oranżada, której smakiem JTZ ma zawojować rynek energetyków w Naszym kraju. Oby.

Jesli ktoś śledzi spółkę, wrzucam pakiet info z "wewnątrz" grupy kapitałowej.

Taurus80 napisał(a):
Dolarman tez wolabym 100 razy Frugo niz jakikolwiek energetyk :) ale to jest moja subiektywna opinia z prostego powodu nigdy nie pijam tych energetycznych sikow wystarczy ze truja mnie innymi swinstwami w reszcie jedzenia :)
Za to smak Frugo bardzo mile wspominam o reklamach nie mowiac :) jezlei zobaczylbym w sklepie na 100% kupilbym sobie Frugo:) ostatnio pijam tylko tymbarki bo jakos najlepiej w smaku mi podchodza, ale mysle ze smak Frugo bylby znakomitym rywalem wave

No nic trzeba zdac sie na smakoszy energetykow :) oby im to zasmakowalo bede bacznie obserwowal :) niestety nie posmakuje nawet bo nianawidze smaku tych swinstw.


Ja tez smakoszem nie jestem, jednak zdarza mi się, zwłaszcza podczas dalekich delegacji coś tam w siebie wlać. A Tymbarków nie pijam, odkąd odszedłem z Maspexu blackeye

Nowy wynalazek JTZ na pewno spróbuję żebym chociaż miał świadomość co krytykowałem, zanim pojawiło się w sprzedaży..king Lipa będzie jak jednak mi posmakuje..Angel


Przyjdzie nam ocenić ten ruch przynajmniej za 1-2 lata. Obym się pomylił w tym wypadku.

Nie piłem owej oranżady, ale w weekend nadrobię, niemniej wolałbym żeby pół roku temu to JTZ nabyła prawo do Frugo a nie FoodCare.

BTW; Czemu piszesz że Frugo strzeliło sobie ceną w kolano? Przecież ono dopiero trafia do dystrybucji, za kilka dni pojawi się po raz pierwszy w Krakowie.
Chyba że chodzi Ci o poprzednią reaktywację, ale to zupełnie inna bajka. Teraz brand jest w rękach Włodarskiego, a on wie jak zrobić biznes z niczego ( Gelwe, Tiger, teraz nGine).

No to Frugo ( jednak )

notworthy A nie wierzyłem ze może być więcej niż 8 zł.

Swoja drogą MS musiało mocno naciskać.

Pozostaje się cieszyć, że drobni będą w tym partycypować Angel

enforces,

przykład Tigera nie jest dobry. Tiger nie jest tylko silną, a bardzo silna marką. JTZ mu nie zagrozi.

On wchodził na rynek, kiedy Redbull w zasadzie nie miał żadnej konkurencji, a jego cena w detalu oscylowała nawet w granicach 7 zł.
Tigerowi wystarczyło powalczyć z nim ceną, zrobił to, wbił się w niższy segment cenowy i tak już zostało. RedBull próbował walczyć, zjechał z ceną, ale w swoim dotychczasowym segmencie miał też konkurencję w postaci Burn'a Coca Coli.
Gdyby dalej walczył ceną spadł by z segmentu premium. Musiał więc wybrać, czy oddaje pole w walce z Tigerem i zachowuje dotychczasowe poziomy cen, walcząc z Burnem, czy też spadła do niższego segmentu i naparza się z całą rzeszą tanich produktów. Wybrał to pierwsze, stracił pozycję lidera.

Powyższe pokazuje jak ciasny jest ten rynek.

Poza tym Jutrzence już nie wystarczy walczyć samą ceną ( bo ta najniższa zarezerwowana jest dla marketowych sików energetykopodobnych ), numer jak w przypadku Tigera nie wyjdzie. Muszą mieć coś ekstra, co zrekompensuje klientowi zakup nieznanego produktu i przywiąże go do siebie. Byc może tym czymś będzie smak starej polskiej Oranżady, tyle że ja mam obiekcje, czy grupa docelowa na oranżade się zbytnio nie zestarzała..

BTW; 3% rynku jakie chcą osiągnąć to dużo, na koniec poprzedniego roku wspominany Burn miał 4,9 % po kilku latach obecności i intensywnej kampanii.

Mam jednak nadziej że JTZ uda się coś zdziałać, lepsze to niż nic nie robienie, a czas zweryfikuje, czy strategia była dobra. Mnie osobiście jakoś nie przekonuje, wolałbym Frugo..

Owszem, "oranżada to napój mocno zakorzeniony w świadomości polskich konsumentów" tyle że zakorzeniony u starszych osób, którzy niekoniecznie są grupa docelową dla energetyków..


W poprzednim tygodniu też to zwróciło moja uwagę, ale kurs może przecież tkwić sobie w przedziale 3,4-3,6 i jakoś specjalnie mnie to nie będzie dziwiło.

LucasPM napisał(a):
Na vgchartz zamieszczono nieoficjalne wyniki sprzedaży WII w przeciągu 3 tygodni. kurs lekko odbił i poszybował w górę, czyżby zapowiedź dalszych wzrostów?

dla leniwych:
gamrreview.vgchartz.com/sales/...


Gdyby to miałby być wynik total, to kurs miałby raczej podstawy do spadków..

mdd napisał(a):
Krauze sprzedal osobie trzeciej poza gielda na podstawie umowy cywilno prawnej 2mln akcji, czym zmniejszyl swoj udzial z 6.468.95 do 4.468.95 akcji (z 10.19% do 7.04%).

Rowniez podmiot wskazany przez Prokom objal 1mln akcji po cenie 10pln, dajac petrolowi 10mln pln gotowki na wiercenia.


to wszystko bylo 6tego czerwca, ciekawe czy cos z tego poszlo w rynek...

ja to widze tak, Krauze sprzedal czesc swoich akcji, aby miec gotowke i kupic nowe (aby miec pieniadze na finansowanie petrola, jak to bylo poprzednio).



Sprzedał osobie trzeciej, która wpompowała to w rynek na ostatniej podbitce..
Ale przecież wielu na tym forum sugerowało taki własnie bieg wydarzeń, więc - czy kogoś to jeszcze dziwi??

[quote]
enforces napisał(a):
]Agros Nowa sprzedała Kotlin w lutym tego roku firmie FRUCTON z Kalisza, temat więc nieaktualny.


Ale tylko teren z fabryką. Fructon tam ma przetwórstwo owoców. A Kotlin ketchupy pewnie robi gdzie indziej.
[quote]

Poniekąd masz rację. Sprzedali tereny, oraz markę Kotlin w odniesieniu do dań gotowych, zup etc. Generalnie wszystko oprócz produkcji ketchupów ( ale wszystko co sprzedali pod marką Kotlin, mają już praktycznie pod marką Łowicz ), które pozostawiła w swoim portfolio Agros Nova.

www.portalspozywczy.pl/mrozonk...

Jak wchodzimy na logo Kotlina ze strony Agrosa, to przenosi nas na ketchupy.pl

Ogólnie jednak nic to nie zmienia. Kotlin jest poza zasięgiem, w ketchupach brand jest bardzo rozpoznawalny, a skoro AN postanowiła pozostawić te część działalności dla siebie, to raczej nie po to żeby ją za chwilę sprzedawać, tylko po to, żeby na niej nadal dobrze zarabiać.

Wczoraj analizując sobie JTZ pod różnymi kątami, znalazłem jeden pozytyw ( w tym jakże krytykowanym przeze mnie procesie ) skupu akcji własnych. Otóż, jeśli - rozpatruje to już w kategoriach cudu- JTZ znajdzie jakiś podmiot do przejęcia, to taką transakcję może finansować zarówno gotówką, jak i płacąc własnymi akcjami, bez dodatkowej emisji - z tego co pamiętam zarząd ma możliwość rozdysponować owe akcje własnie w taki sposób.
Póki co nie słyszałem aby skupione akcje trafiały w czyjeś konkretne ręce, tudzież zostały rozdane w ramach opcji managerskich, więc jest szansa, że ten mało popularny proces przyniesie jednak kiedyś jakieś korzyści.

Zapewne lada moment wrócą Ci, którzy w popłochu wywalali papier w piątek, próbując załapać się na Petrola..

Tak jak wczoraj przeczuwałem i sugerowałem, dziś pojawia się kolejny komunikat, tym razem łupki, tyle że rynek już nawet nie reaguje..
A to może znaczyć, że lada moment kurs skieruje się na południe, a na forum pojawi się mnóstwo komentarzy od niedoszłych szejków, którzy już kąpali się w ropie..

gazownictwo.wnp.pl/petrolinves...

mdd napisał(a):
dolarman napisał(a):


mdd

nie żartuj, jeśli myślisz że to nie Petrol decydował kiedy mają dostać od firmy badawczej informację ( od której zacznie tykać te Twoje 24h ) to chyba jeszcze krótko obserwujesz tę spółkę. Zapewne wszystko było dokładnie zaplanowane. A jaki miało sens puszczenie komunikatu w piątek, a nie jak sugerował np. Irfy w poniedziałek - nie wiem, może w poniedziałek będzie kolejna "bomba"..


nie mowie, ze tak nie bylo jak piszesz, jednak dzialania o ktorych piszesz sa niezgodne z prawem i wysoce karane. Nie mowie, ze tam nie bylo przekupstwa, moze i bylo, moze i jest


Ja nawet nie mam na myśli "przekupstwa"/ korupcji.
Sugeruje np. "gentleman agreement", że taki raport Petrol miał otrzymać np w piątek. Wszystko w białych rękawiczkach, zgodnie z prawem.

mdd napisał(a):
irfy napisał(a):
Szkoda, że puścili informację w piątek. Przy poniedziałku można by zgarnąć więcej a tak - jest cały weekend na przemyślenia.


wg prawa, spolki maja 24h na upublicznienie informacji, mogi to zrobic w trakcie sesji lub zaraz po niej, nie wiem , o ktorej godzinie dokladnie dostali ta informacje, mozliwe, ze zwlekali chwile, ale mysle, ze byl to tylko czas na zredagowanie komunikatu, bo to tez sztuka, zeby nic waznego nie przeoczyc ani nie podac blednej informacji, za co z pewnoscia zostali by ostro ukarani


mdd

nie żartuj, jeśli myślisz że to nie Petrol decydował kiedy mają dostać od firmy badawczej informację ( od której zacznie tykać te Twoje 24h ) to chyba jeszcze krótko obserwujesz tę spółkę. Zapewne wszystko było dokładnie zaplanowane. A jaki miało sens puszczenie komunikatu w piątek, a nie jak sugerował np. Irfy w poniedziałek - nie wiem, może w poniedziałek będzie kolejna "bomba"..

Onet.pl kontynuuje reklamę Wiedźmina, o ile dobrze pamiętam to już trzeci pozytywny artykuł;
gielda.onet.pl/rekordowa-sprze...

Agros Nowa sprzedała Kotlin w lutym tego roku firmie FRUCTON z Kalisza, temat więc nieaktualny.

Jeśli już koniecznie szukać ketchupów/ musztard/majonezów to do głowy przychodzi mi np. rodzinna firma Roleski, choć pojęcia nie mam jak oni teraz kondycyjnie wygladają. Jeszcze przed kryzysem przychody dobijały do 150 mln. ale nie wiem jak to teraz wygląda.

Z innych jest np. Mokate, ale to za wysokie progi, choć firma też rodzinna.

Co do Kamisa, to o ile same produkty pod marką Kamis ( z mniej lub bardziej smacznymi dziwactwami) mogą być uzupełnieniem oferty GK JTZ w klasie premium w przyprawach, o tyle Galeo ( należące do Kamisa ) jest bezpośrednim konkurentem Apetity w klasie low/medium, i jest tak potrzebne JTZ jak piach Saharze.

Wczoraj miała zapaść decyzja, ale na razie cisza.

LUno

Obecny kurs jest pochodną braku przejęć.
Ilekroć była zapowiedź jakieś akwizycji, kurs nieco pod nią rósł.
A potem, jak okazywało się że z przejęcia nici a w zamian zarząd zaserwuje nam kolejną transze skupu akcji, to kurs spadał dużo więcej, niż urósł pod potencjalne zakupy..

Stad też na wczorajszy artykuł o wielkich planach i ambicjach nikt już nie zwrócił uwagi, a kurs nawet nie zareagował.

PS. Dla mnie to własnie skup akcji własnych w okresie w którym konkurencja jednak znajduje firmy do przejęcia jest działaniem bezsensownym. Za chwilę wyceny spółek będą dwa razy wyższe niż jeszcze dwa lata temu, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że cokolwiek by teraz nie przejmowali, to i tak przepłacą.

Szkoda energii na komentowanie tego typu artykułów.
O przejęciach słychać już dobre dwa lata, a i tak za każdym razem kończy się skupem akcji, bo nie potrafią zrobić niczego sensowniejszego...

Black Horse -
co nowego w stajni??
Rzadko ją odwiedzasz- konie nie padły?? blackeye

Mnie spółka zirytowała już dawno temu, więc się ewakuowałem.
Mam ją w podglądzie, ale dopóki smrodek nie opadnie, ani myślę wracać.

A szkoda, bo w normalnych warunkach miała wszystko to, co potrzebne by rosnąć.

Niepotrzebnie się naparzacie.
Nie ma chyba firmy, która spełniała by w 100% oczekiwania wszystkich klientów, nie ma też takiej która zawsze ma pełną dostępność.
O Oponeo można mówić wiele, z reguły dobrze, ale zdarzają się też problemy. .
Ja w ostatnich dwóch tygodniach zamówiłem tam dwa komplety opon ( jak ktoś nie wierzy, to mu mogę wysłać prn sc formularza strony, gdzie ocenie drugą transakcję, robi się to na stronie opineo.pl, gdzie oponeo ma średnią 8,8 / 10 - nie jest więc źle.)
Cała transakcja bardzo szybka i bez problemów. Płaciłem przelewem, kurier był po dwóch dniach od zamówienia.

Nie mam powodu do narzekania, ale rozumiem tez tych którzy mają zgoła odmienne doświadczenia. Life

Czas pokaże, choć sądzę że taka decyzja była wcześniej konsultowana z największymi udziałowcami.

dolarman napisał(a):
Wszystko super, jedyne do czego nie jestem przekonany to do "pokaźnej dywidendy"
Słychać opinie, że może ona wynieść między 30-50% zysku. Biorąc pod uwagę ambitne plany spółki jakie wczoraj mieliśmy okazję poznać, sądzę że będzie to około 35%, co na akcję nie będzie aż taką rewelacją.



Trafiłem wówczas idealnie Angel
www.bankier.pl/wiadomosc/KGHM-...

Na dywidendę przeznaczą 1,6 mld, przy zysku 4,56 mld, daje to 35%.

What The F-ck??? d'oh!

Kilka loginów, prawie 300 wniosków o bilety i co???? I NIC, TOTALNE ZERO !!!bandhead

Ma ktoś podobnie?

Panowie, jakbyście się dziś obudzili blackeye

Przecież to powszechna praktyka. Pracuje w Grupie Kapitałowej notowanej na GPW i w akcjonariacie są dwie spółki zarejestrowane na Cyprze.

Podatki bracia szlachta.

dolarman - HEL zamiana JTZ

zamienił stryjek ... blackeye

Cały czas wierzę w biblię
Ponoć ostatni mają być pierwszymi...Pray

Wrzucisz wykres?
Kamikadze nie zdążyło się dobrze zredukować i już odbija? Think

dolarman - ABE 6 HEL 4

Wyniki są w cenie.

Bardzo możliwe że dziś znów odbijemy się od górnej bandy i będziemy świadkami nieudanej próby zdobycia nowych szczytów. Ale, jak to zwykle bywa, wiele zależy o Yankesow.
Jeśli otworzą się po zielonej stronie mocy, to w końcówce może być mały rajd.
Póki co nic na to nie wskazuje.

Tauron to zastanawiający temat. Niby tłumacza się strategią długoterminową, wejściem w branżę energetyczną, ale jestem pewien, że niektóre decyzje nie zapadają na zarządzie..

Mam na myśli MKO.
Oczywiście z tym dnem trochę przesadzam, ale 20% down pewnie bym zrobił.
Zresztą nawet nie zerkam już na arkusz popytu, bo chwilowo marazm zupełny.

Ucinanie nieefektywnych spekulacji i przenoszenie kapitału w lepiej rokujące, to jedna ze starych zasad, której ostatnio nie mam odwagi wcielić w życie blackeye ( łamiąc przy tym inną zasadę, mówiącą o nie przywiązywaniu się emocjonalnie do spółki/ inwestycji 3some ).
Cóż mathu ostatnimi czasy pokazał jak to zrobić, może pora i na mnie.
Boję się tylko, że gdybym chciał zamknąć ową pozycję jednorazowo, to kurs spadnie tam na dno :).
Nie, wytrzymam salute

Tłumaczę sobie, że zasady są po to by je łamać thumbright

Jakoś nie mogę uwierzyć w to że będzie 50%.
Chyba że jest aż takie ciśnienie z MSP.
Jako akcjonariusz oczywiście narzekać nie powinienem, ale czy takie drenowanie kasy będzie zdrowe dla spółkiThink

topfacet

Zamierzasz redukować ilość spółek w portfelu, jednak te trzy które podałeś, jako potencjalni kandydaci do redukcji ważą około 15%. Aż tak wielkiego wpływu na portfel to mieć nie będzieAngel . W Twoim portfelu widzę spółki które swego czasu miałem w portfelu. Co do dwóch nawet obecnie się zastanawiam, ale chwilowo jestem zapchany pod korek gdzie indziejblackeye

Nawiązując do Naszej dyskusji sprzed miesiąca, lada chwila na kamikadze powinna zacząć się głębsza korekta.Think
Czekam i bacznie obserwuje.

mathu

ściany mają uszy Shame on you
Czyli Twoja długoterminowość na MKO szybko się skończyłaking


Czyli co czarownica??
Twój postulat jest taki, aby ocenić wartość wpisów/obecności użytkowników ( Magnata jak sądzę )na forum?

Rozumiem że jak będzie dużo pozytywów to następnym krokiem będzie demonstracja pod Pałacem Prezydenckim, pewnie 10 kwietnia razem z 15 innymi, w sprawie przywrócenia magnata na forum??


Już myślałem że tylko mnie to irytuje.
Coś im już chyba w ogóle nie zależy na drobnych.

Jako że zapomniałem w poprzednim roku o 1%, w tym wpisuje pierwsza napotkaną fundację.
Niechaj więc będzie Paweł.

carollo11 napisał(a):
P.s .rozwazam mozliwoc zamiany powyzszej nieruchomosci na mieszkanie w blokach o podobnej wartosci w dowolnym wiekszym miescie w Polsce..
pozdrawiam


Ależ musiałeś tam nabroić, że chcesz uciekać gdziekolwiek w Polskę..

A może tam straszy?d'oh!

Frog, (zadałbym to pytanie na blogu, ale wiem- rozumiem, wcisnąłeś duży czerwony guzik STOP - może post nie wyleci.)

Ewakuowałeś się czy chwilowo nadal toniesz ze spółką?- jesli tak to uśredniasz?king . Swego czasu na Twoim chyba blogu sugerowałem ( zamykając tę pozycję )że kiedyś tu wrócę, jak cena spadając, osiągnie pewien poziom x ( uważając go za mało realny). Teraz cena się do niego zbliża, a ja mam coraz więcej wątpliwości, zwłaszcza jak widzę co tu się dzieje.



Bardzo możliwe, że to ten sam jegomość, który był odpowiedzialny za poprzedni wyskok kursu w górę. Od tamtej pory kurs sukcesywnie się osuwa.
Być może ów ktoś czeka, aż obecna sytuacja zirytuje drobnych i wyrzucą po prawej większe pakiety akcji. Kto wie.
Moich nie dostanie.

Wisiały dwa zlecenia po 200k

Pewnie że nie jest to takie proste i oczywiste. Gdyby było i wszyscy trafnie przewidywali by nadejście bessy, to giełda nie miała by prawa bytu, bo w owej chwili nie było by chętnych na kupno akcji, a co za tym idzie brak transakcji.

Ale. Przynajmniej pół roku przed początkiem poprzedniej bessy byli tacy co trafnie wróżyli nieuniknione.
Są więc tacy, którzy giełdę choć w pewnym stopniu pobić potrafią.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 4 stycznia 2010
Ostatnia wizyta: 6 marca 2021 10:20:12
Liczba wpisów: 594
[0,16% wszystkich postów / 0,14 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,975 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,55% +33 710,63 zł 53 710,63 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło