pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

obs

obs

Ostatnie 10 wpisów
sargon25 napisał(a):

Zmierzam do tego, że czasami nie trzeba miec wielkiej wiedzy z zakresu analizy technicznej, fundamentalnej itd , nie trzeba czytac dziesiatek książek i uczestniczyc w dziesiatkach drogich kursów....wystarczy troche bystrosci, odwagi, ryzykanctwa , logiki.

No tą logiką to mnie zabiłeś.

Radzę nie zakochuj się w tej spółce i w pewnym momencie sprzedaj, jak spółdzielnia zacznie dystrybuować akcje. Nie jedno g.... na NC skoczyło w górę, by potem zdechnąć.

Ale, co ja tam się znam - chyba brak mi bystrości, odwagi, ryzykanctwa i logiki.

Kilka uwag:
- porównywanie Rovio z 10-letnim Angry Birds do Ten Square Games jest błędem.
Rovio rozczarowało wynikami 2 ostatnich kwartałów, a TSG jest na fali wznoszącej wyników.
Angry Birds ma już 10 lat i wciąż przynosi duże dochody, lecz trudno oczekiwać po nim jakiegoś istotnego wzrostu.

Rynek gier mobilnych jest najbardziej dynamiczną częścią rynku gier (w tyle są konsole i PC). Zatem ilość pieniędzy jest i będzie coraz większa na mobilkach. Samo trwanie oznacza większy przychód.

Używasz argumentów, które powtarzają się od debiutu - tylko jedna gra.
Ale jak widać ta gra ciągle pokazuje, że może rosnąć.
Wejście do Chin to szansa na kolejny skok.

Wild Hunt przyniesie w tym roku blisko 10 mln zł przychodu - taką grę chciałyby mieć wszystkie śmieciowe gamedevy wyceniane na rynku po 100 mln zł. Ta gra ma niewielki budżet marketingowy, a w kolejnym roku może podwoić przychody.

Nowe gry prawdopodobnie nie osiągną poziomu Fishing Clash, ale stworzenie gry na poziomie Wild Hunt jest jak najbardziej realne.

Koszty produkcji nie są duże - Flip The House 600 tys. zł, Solitale <500 tys. zł.Wiec brak sukcesu nie jest bolesny.

Ten Square Games nie ma patentu na tworzenie hitów, ale ma metody na skuteczne monetyzowanie gier.

Nie liczę na drugi Fishing Clash w ciągu najbliższego roku i rynek też nie liczy, bo jakby w to wierzył to spółka warta byłaby 2 razy tyle.

Ale dalszy wzrost przychodów z Fishing Clash + podwojenie Wild Hunt + nowa gra na poziomie Wild Hunt z ubiegłego roku jest w pełni realne.

Zdajesz sobie sprawę, że ta oferta była złożona w czerwcu 2018 r., a więc wg cen i kosztów zakładanych wtedy?

Wypowiedź Fijałkowskiego z grudnia 2018 : "2019 będzie stał pod znakiem ‘Top Speed 2".
I faktycznie 2019 rok jest pod znakiem klapy "Top Speed 2".
Gra nie budzi praktycznie żadnego zainteresowania. Liczba ściągnięć odbiega mocno na minus od pozostałych produkcji T-Bulla.
Co do ściągnięć gier T-Bulla to duże ilości generują Indie, Indonezja, Brazylia, Wietnam. Milionowe pobrania, ale brak przychodów.

Brakuje środków na marketing. IPO okazało się wielką porażką - pozyskali 1,9 mln zł, a koszty IPO 1,36 mln zł. To chyba rekord giełdy.

To nie jest przypadek, że kurs od dawna leci w dół.

Po pierwsze bessa na rynku.

Po drugie spadek liczby nowych klientów.
Teraz mogą pomarzyć o 1000 miesięcznie, jakie były zapowiadane.
Konkurencyjny Zendesk ostatnio miał już ujemny przyrost klientów na chat i tu powstaje pytanie, czy LiveChat też nie wejdzie na taką ścieżkę. I można już zapomnieć o bezkosztowym pozyskiwaniu klientów.

Po trzecie ryzyko, że darmowe rozwiązania zapowiadane przez Facebook mogą popsuć ten rynek albo jak to jest częste na rynku nowych technologii - pojawią się lepsze rozwiązania.

Po czwarte warto rozważyć różne scenariusze opcji strategicznych. Ponieważ nic na ten temat nie wiemy to można tylko spekulować, ale zawsze są jacyś lepiej wiedzący.

Po piąte bessa angry3

Nie jest moim celem porównywanie tych spółek, bo do obu można mieć uwagi.
Ponieważ jest to wątek o T-Bull to jeszcze napiszę o tej spółce.

Zysk księgowy to jedno, a generowana gotówka to drugie. Uwzględniając wydatki inwestycyjne (popatrz na przepływy) to T-Bull potrzebował finansowania zewnętrznego, żeby je pokryć. I to przy słabej emisji akcji powoduje, że powstaje pytanie, czy będą środki na zapowiadany rozwój gier (wprowadzenie multiplayera do wszystkich gier), a to wg spółki jest kluczowe w rozwoju.

Przyznam, ze nie podzielam takiego podejścia, że "odpisy pomogą spółce w dalszym rozwoju"

Nie liczy się liczba pobrań, ale z jakiego kraju.

T-Bull ma pobrania głównie z Indii i w egzotycznych krajach.
Popatrz na Top Speed: link
czy Moto Rider link

Z tego dużych przychodów nie ma. Tu masz szacunek za wrzesień : link
Teraz próbują zaktywizować USA, ale za to muszą płacić.

Do tego dochodzi kwestia zastrzeżeń audytora, o czym napisałem w innym miejscu i ryzyko odpisów na koniec roku.

Jeżeli podpisała taką umowę z prowizją 10% to jej się należy.
Jeżeli by zadowoliła się kasą z góry to nie.

Przypominam sobie jak Cezary Pazura mówił, że za Kilera nie dostał dużo, bo proponowali mu udział od przychody, ale on wolał troszkę więcej od razu. Jego decyzja - nie zakładał takiego sukcesu filmu.

Cognor zużył w zeszłym roku 378 tys. MWh.
Cena energii wzrosła na giełdzie za 170 zł za MWh do 290 MWh.
czyli 120 zł * 378 tys. = 45 mln zł

Ceny energii wzrosły przez CO2, a przynajmniej w pewnym momencie stały się pretekstem do wzrostu.

I już nie jest biegłym i2, bo:
Cytat:
Przyczyną rozwiązania Umowy jest brak możliwości dotrzymania przez podmiot uprawniony terminu realizacji badania rocznych sprawozdań finansowych Spółki za 2018 rok.

Jak ją prokuratura zatrzymała to faktycznie trudno robić audyt.

W czerwcu o tym już napisałem...

Bardzo dobra analiza.

Napisali, że +14 mln zł z wyceny nieruchomości powiększa kapitał spółki. Czyli zapewne nie idzie w wynik.
Strata brutto to -35,8 mln zł, więc to by się zgadzało

Bardzo dobra analiza.

Dodałbym jeszcze, że w czerwcu została zawarta umowa na pozabilansowe finansowanie (22 mln zł), które ma być istotnym alternatywnym sposobem działalności PragmaGo.

Rumaszewski Asset w 2017 roku również kupił akcje spółki ze średnią ceną 13,56 zł.
Łącznie kupił 123 tys. akcji, a sprzedał do dziś 111 tys. O ile się gdzieś w wyliczeniach nie walnąłem.

Obligacje Pragmy są dystrybowane przez powiązany BDM DM. Dotychczas nie było problemu z ich plasowaniem. Ale po GetBacku rynek obligacji korporacyjnych ucierpiał i notowanie obligacji na Catalyst spadły poniżej nominału, co może utrudniać kolejne emisje.

Faktoring klasyczny ma koszty sprzedaży (prowizje dla sprzedawców). One powinny zacząć maleć wraz ze spadkiem portfela wierzytelności faktoringowych klasycznych.

Ogólnie perspektywy wyglądają świetnie. Największy niepokój budzi wyjście Rymaszewskiego.

anty_teresa napisał(a):

Z resztą kapitalizacja wydatków na prace nad grą jest jak najbardziej właściwa z rachunkowego punktu widzenia i pozwala zapewnić współmierność przychodów i kosztów. Spółki deweloperskie też tak robią ;)

W tym przypadku kolega OBS strzelił kulą w płot. I szczerze powiedziawszy myli koszty z wydatkami, a to nie to samo.


I co kolega OBS się mylił?

A może to kolega Anty-Teresa pomyli Tbull z CD Projekt, 11bit czy CIG, gdzie produkują 1 grę przez kilka lat.

Wnip i rozlicenia długoterminowe w ciągu roku wzrosły o kolejne 5 mln zł. To już 14 mln zł. I co kwartał rosną dynamicznie.
A przychody ze sprzedaży produktów spadły.

Może jednak "wydatki" (użyłem dobre słowo?) są nieadekwatnie wysokie do efektów i rynek to już rok temu zobaczył?

addison napisał(a):
W IV kw zaksięgowali sprzedaż ok 65% mieszkań na winnicy z 256, plus około połowy usługowej.


Powierzchnia użytkowa sprzedana to 5376 m2, czyli 49% całości. W tym ujęte są mieszkania (nie podali osobno mieszkań i usługowej). Ilościowo sprzedali 64% lokali.

Pozostało do sprzedaży ok. 5600 m2.
1311 m2 wynajęli na przedszkole, więc powinni sprzedać jeszcze ok. 4300 m2.

Nie informują ile już zawarli umów wstępnych, ale w zaliczkach jest ponad 6 mln zł, więc kolejne przekazania nastąpią w I kw. 2018.

Dzięki za ciekawy wpis o Kruku i GetBacku.

Myśląc o tych dwóch spółkach trudno mi zrozumieć filozofię GetBacku - płaci za pakiety drożej i do tego ma koszt finansowania znacznie wyższy niż Kruk. "Normalnie" na zysk pozostaje mniej miejsca.

To, co mnie mocno zastanawia to odmienne krzywe odzysku obu spółek, co zapewne ma wpływ na to, że GetBack jest gotowy płacić więcej za pakiety, ale też ma to wpływ na wycenę posiadanych wierzytelności.

To krzywa Kruka:

kliknij, aby powiększyć


A to krzywa GetBacku:

kliknij, aby powiększyć


Kruk w pierwszym roku ma 17% odzysków, a GetBack aż 30%.

Czy faktycznie GetBack będzie w stanie utrzymać tak wysoki odzysk w pierwszym roku dla nowych pakietów? Jaką przewagę operacyjną ma GetBack, że inne spółki na tym rynku nie mają takich odzysków?

Co o tym myślisz?

Świetna analiza.
Główny problem to faktycznie to, że Vindexus emitując obligacje liczył na kupno dużego pakietu wierzytelności i mu się nie udało. Koszty finansowe wzrosły, a przychodów dodatkowych nie ma.

Co do pożyczek dla FIZ-BUD to spółka ta realizuje (chyba skończyła w IV kw.) budowę budynku przy ul. Grochowskiej 152.
I w raporcie można przeczytać:
"Zgodnie z zawartą umową pożyczki Spółka posiada dodatkowo prawo do 40% udziału w przyszłym zysku Fiz-Bud Sp. z o.o. osiągniętego z realizacji projektu deweloperskiego, który finansowany jest tą pożyczką. ".
Ostateczna rentowność pożyczek powinna być finalnie większa.

Nie wiem, czy zrozumiałem Twoje pytanie.
Umowa koncesyjna ogranicza możliwość wypłaty dywidendy przez Stalexport Autostrada Małopolska - informował o tym Stalexport. Stalexport otrzymał już to co mógł z SAM. Wypłacił część jako dywidendę, część wypłaci pewnie w 2018 r.
A reszta dopiero po spłacie opłaty koncesyjnej do Skarbu Państwa.

Nasza powyższa dyskusja dotyczyła tego, czy cały zysk w przyszłości pójdzie do akcjonariuszy czy część (niezależnie od formy prawnej) pójdzie do Skarbu Państwa.

Zapewne nie jest to dywwidenda w znaczeniu KSH. Chodzi o udział w zysku zgodnie z ustawą o autostradach płatnych, który jest tu zmienny.

Abstrahując od poprawności nazwy jest duże ryzyko, że znacząca część zysków nie pójdzie do akcjonariuszy, a do Skarbu Państwa.

Prezes Wąsacz potwierdza podział zysku w artykule na stronie Stalexportu:
Link
Cytat:
strona pu­bliczna będzie partycypować w podziale dywidendy z tytułu funkcjonowania projektu



I jeszcze tu ciekawa wypowiedź Wąsacza:
link2
Cytat:
Formuła podziału zysku netto między koncesjonariusza a MIB zależy od wyniku finansowego. W maksymalnym wariancie aż 70 proc. trafia do Skarbu Państwa!

To nie był zarzut, tylko zwrócenie uwagi na ryzyka, które nie są w pełni ujawnione Angel

Popatrz szczególnie na tabelę 3 [Wrażliwość DCF na płatności wobec Skarbu Państwa] - tu idzie gra o naprawdę duże pieniądze.

A wynika to z ustawy o autostradach płatnych.
Art. 37b
"W przypadku, w którym opłaty za przejazd autostradą stanowią przychód
spółki, umowa o budowę i eksploatację albo wyłącznie eksploatację autostrady określi
warunki i zakres podziału zysku pomiędzy spółką a Funduszem."
Chodzi o Krajowy Fundusz Drogowy.

Art. 63. "Umowa o budowę i eksploatację albo wyłącznie eksploatację autostrady
powinna określać w szczególności:
1) termin rozpoczęcia i zakończenia budowy;
2) okres eksploatacji autostrady i stawki opłat za przejazd autostradą w chwili
rozpoczęcia eksploatacji;
3) warunki i zakres podziału zysku pomiędzy spółkę a Fundusz;"

A zatem wiedza o podziale zysków jest jawna, natomiast jak to zostało określone w umowie ze Stalexportem jest niestety poufne.

No niestety to nie jest takie proste.
Umowa inwestycyjna nie jest upubliczniona, a w niej zawarte są istotne zapisy, które wpłyną na podział przyszłych zysków.

Analitycy DM BZWBK w rekomendacji z sierpnia 2017 r. napisali:
Cytat:
...dywidendy, które jednak podlegać będą podziałowi między akcjonariuszy a Skarb Państwa. Stosunek podziału będzie miał tu olbrzymie znaczenie i stanowi największe ryzyko dla naszej wyceny. Wg naszych obliczeń obecna cena akcji firmy implikuje, że akcjonariusze otrzymają ok. 30% wypłaty z zysku, zamiast przyjmowanego przez nas 50%.


Zatem nie cały zysk pójdzie dla akcjonariuszy, ale znaczna część do Skarbu Państwa. I nie chodzi o opłatę koncesyjną (na którą jest już rezerwa), ale udział Skarbu Państwa w przyszłych zyskach.


Tu są listy akcji i tabele kroków: Uchwała GPW

Zgłaszam się. Typ podam później.

Premiera >observera (wg spółki największej produkcji w historii) miała miejsce w III kw. Jest to więc już produkt gotowy.
A w zapasach wartość produktów gotowych to tylko 665 tys. zł (bilans jednostkowy), podczas gdy produkcja w toku to 21 mln zł.
Możliwe, że tylko część poniesionych kosztów uznawana jest za koszt produkcji, a reszta to kody do wszystkich (w szczególności przyszłych) gier. W ten sposób można tworzyć PR, że gra zwróciła się po 90 dniach i księgować ciągle zysk, bo formalne koszty produkcji są nieduże.
Tylko co to jest te 21 mln zł skoro właśnie weszła do sprzedaży największa w historii gra spółki?


I takie ogólne przemyślenia o niektórych polskich gamedevach (w oderwaniu już od Bloobera):
Teoria - w 2 lata wydane 10 mln zł, gra po wydaniu zarabia 12 mln zł; sukces - zysk 2 mln zł (20%)
Praktyka - w 2 lata wydane 10 mln zł, firma uznaje, że 2 mln zł to koszt produkcji, a 8 mln zł to kody, które wykorzysta w przyszłości; gra po wydaniu zarabia 3 mln zł; sukces - zysk 1 mln zł (50% !); a te 8 mln zł zostaje w zapasach i tak z każdą kolejna grą - oby tylko inwestorzy dali kasę przy kolejnej emisji akcji lub obligacji.


Jedna uwaga - liczenie marży tylko na podstawie zysku brutto na sprzedaży daje niepełny obraz.
Jak popatrzymy w RZiS to w pozycji pozostałe przychody w I kw. jest +8 mln zł. Jest to zysk z tytułu różnic kursowych, które zgodnie ze słowami prezesa Unimotu (wczorajszy czat) powinno się traktować jako część marży. Podobnie w IV kw. było w pozostałych kosztach - 8 mln zł (nota 8 w raporcie rocznym - strata na różnicach kursowych z działalności operacyjnej).
Zatem powinno się o te kwoty skorygować ZBNS i wychodzi inny obraz marży.

Skąd słaba reakcja rynku? Rynek przy tak wysokiej dynamice sprzedaży oczekiwał podobnej dynamiki zysku i się zawiódł.

Ale trzeba też zwrócić uwagę, że rok temu w I kw. 2016 r. zaksięgowane było 4,1 mln zł dodatkowego zysku w pozostałych przychodach, co zostało skorygowane już w II kw. (wspomina o tym również analityk DM BOŚ w rekomendacji). Gdy skoryguje się EBIT o te 4 mln zł to EBIT rośnie z 6,1 mln do 11,1 mln zł, co odpowiada wzrostowi sprzedaży.

Segment zarządzanie flotą przyniósł w 1-3 kw 2016 r. stratę 226 tys. zł (rok wcześniej było - 114 tys. zł, czyli strata się powiększyła).

Te 5,5 mln zł zysku było w segmencie 'Pozostałe' (rok wcześniej zaledwie 407 tys. zł). Było to więc raczej zdarzenie jednorazowe. Szczególnie, że przychody w tym segmencie wyniosły 5072 tys. zł, czyli mniej niż zysk.

Sorry, ale powyższe wyliczenia Deogracias są mocno wyolbrzymione.
Co do przychodów - inaczej warte są przychody generujące zysk (sprzedany iAlbatros Polska), a inaczej generujące stratę (Satis).

Sam Satis to 5,7 mln zł przychodów w 1-3kw2016 i strata netto 226 tys. zł.
Wartość rynkowa? Poniżej 1 zł za akcję.

Pytanie ile warta jest reszta to trochę dyskusja o tym, co jest we mgle. Niestety spółka niewiele akcjonariuszom mniejszościowym pomaga w zrozumieniu tego, co zostało.

"Obligatariusze posiadający obligacje serii C i A skierowali do spółki zawiadomienia o natychmiastowej wymagalności obligacji serii C i A wraz z żądaniem natychmiastowego wykupu. Łączna kwota świadczeń, do spełnienia których wezwany został Emitent wynosi 3,5 mln zł.

Na 27 marca zostały wszczęte egzekucje do majątku spółek Emitenta na łączną kwotę 4,4 mln zł."

link

Kalashnikov napisał(a):

Problem w mojej ocenie tej spółki jest taki, że konserwatywnie podchodzą do posiadanych akcji. Dawno temu mogli puścić w rynek akcje Colomedici, zainkasować 40-50 milionów i bawić się w wypychanie kolejnych spółek na NC.
Skoro nadmuchują wartość posiadanych papierów to powinni w nie ubierać inwestorów - czekanie wydaję się w tej sytuacji głupotą.


NIGDY nie mogli puścić akcji Colomedica w rynek, bo nikt by ich od nich nie odebrał po tej cenie.

Nie zrozumiałeś ich sposobu działania. Tu nie chodziło o to, aby to potem sprzedać. Wyceny w górę, zyski z przeszacowań w górę i dzięki temu co chwilę ktoś w tej grupie emitował nowe akcje i obligacje.
Ludzie patrzyli na wyniki i brali, bo czuli się bezpiecznie. A kursy przecież rosły.

anty_teresa napisał(a):
No, najbardziej dzieje się w Ekancelarii ;)


Znałem osoby, które pracowały w e-kancelarii zanim ruszyła na podbój giełdy z WDM.
Była to zwykła firma windykacyjna, która przyzwoicie prosperowała.

Niestety zgubił ją łatwy dostęp do pieniędzy dla firm windykacyjnych i chciwość. W pewnym momencie obligacje EKA schodziły jak ciepłe bułeczki. Była to pokusa, o którą się potknęli. Bo kupowanie potem portfeli do windykacji - nie ważne jakich, byle szybko ulokować kasę skończyło się problemami z płynnością.

Co do Leonidasa.
Działalność usługowa jest "taka se". Jak się patrzy na to, jakie obligacje oferowali to trudno o zachwyt.
Natomiast w portfelu inwestycyjnym jest już dużo lepiej.
Nie lubię firm lichwiarskich (pożyczkowych), reszta jest mało znana.

Ale ja osobiście widzę jedną bardzo dobrą spółkę - T-Bull sp. z o.o. (marka Thunder Bull)
To jest producent gier mobilnych i ma sporo takich, które zostały pobrane ponad milion razy.
Tu można znaleźć: android, windows phone, iphone
Najwięcej pobrań: Real Car Speed (android 6,2M, windows 7,7M)
dla porównania Real Boxing Vivid (android 2,7m, iphone 7,2m) - [podaję tylko, aby pokazać skalę zainteresowania użytkowników, a nie model biznesowy i wycenę spółki]

Przychody T-Bull wzrosły z 0,67m w 2013 r. do 3,1m w 2014, a zysk netto ze 0,1m do 1,3m i są to konkretne przychody z reklam wbudowanych w grach (podobny model stosuje Examobile).

Tak więc, aby poetycko podsumować - "i na gównie może kwiatek wyrosnąć".

Kalashnikov napisał(a):
Niestety nie mogę edytować, wklejam krótką analizę aktywów:
Przyjmuje kursy oraz infa z stooqa na zakończenie 04.03.2015:

Zastal - 10 064 848 akcji x 0,78 = 7 850 581,40 zł
CSY Iława - 5 932 935 akcji x 3,04 = 18 036 122,40 zł
Edison - 954 758 akcji x 1,57 = 1 498 97,06 zł
Colomedica - 3 024 969 akcji x 0,05 = 151 248,45 zł
RSY Iława - 1 995 600 akcji x 3,04 = 6 066 624 zł
Henryk Kania - 3 207 144 akcji x 3,00 = 9 621 432 zł
Tableo - 2 079 000 akcji x 0,33 = 686 070 zł
Razem: 42 561 975,31 zł w akcjach

PTI zarobiło na sprzedaży Colomedici circa 650 000 zł.


A ile to będzie warte jak będą chcieli sprzedać?
Popatrz na kurs Colomedica, DeMolen... też były w grupie PTI.

A jeszcze zwrócę uwagę, że Colomedica na koniec III kw. wyceniana była w portfelu PTI na 89 mln zł.
Prysło jak bańka mydlana...


Oj, pół roku już minęło od ostatniego wpisu tutaj.
Cóż, blog istnieje, działa i ciągle analizuje giełdowe misie.

Ostatni wpis to odkrywanie tajemniczego urządzenia spółki MODE.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/


Nurtujące mnie pytanie:
Główną pozycją w portfelu PTI na koniec września 2014 r. były akcje Colomedica wyceniane na ok. 90 mln zł, a teraz PTI sprzedał je za grosze, czyli będzie musiał zaksięgować zapewne w straty te 90 mln zł.

To dlaczego kurs PTI stoi w miejscu, a spółka wyceniana jest na ponad 200 mln zł?

Zwróciłbym uwagę na bardzo istotną rzecz dla Magellana i MWT - od 23 grudnia jest drastycznie niższa stopa odsetek ustawowych - spadły z 13% do 8%.
Patrząc na koszt pozyskania kapitału przez MAG i MWT (4%-7% ? - obligi MWT na Catalyst są po 6%-7%) jest to drastyczny spadek rentowności. Bo kto będzie pożyczał kasę powyżej odsetek ustawowych - chyba tylko w obliczu komornika na karku.
Wyższe marże robi się na wierzytelnościach wymagalnych, windykacji i poręczeniach/gwarancji dla dostawców.

Ale w czerwcu Sąd Najwyższy w sprawie Magellan vs. szpital uznał, że Magellan stosował niezgodne z prawem konstrukcje prawne - poręczenie. Ostatnio Kawalec przyznał, że musieli się z tego wycofać. Ciekawe, co będzie z gwarancją (na marginesie - stosowanie konstrukcji poręczenia po wejściu w życie ustawy o działalności leczniczej to było ostra jazda. Teraz teoretycznie wszystkie umowy poręczenia zawarte w ostatnich latach są nielegalne, czyli MAG nie ma prawa do tych wierzytelności, ale zapewne są już spłacone lub były zawarte umowy restrukturyzacyjne, więc w praktyce nikt nie będzie do tego wracał.)

A więc na polskim rynku warunki działania popsuły się dla nich i niektórzy analitycy już oczekują, że wynik będzie niższy w 2015 r.

link

Cytat:

Ostatnia obniżka stopy odsetek ustawowych uderzy w 2015 r. w wyniki Magellana. Spółka będzie się starała zrównoważyć ten negatywny wpływ aktywną akwizycją klientów oraz wzrostem popytu na usługi finansowania szpitali i samorządów - poinformował PAP prezes Krzysztof Kawalec.

W połowie grudnia Rada Ministrów obniżyła wysokość odsetek ustawowych do 8 proc. z 13 proc. wcześniej. Odsetki te są naliczane wobec wierzytelności opóźnionych w portfelu aktywów Magellana. Zdaniem analityków ta zmiana może doprowadzić do znacznego spadku przychodów i zysków grupy w 2015 roku. BESI prognozuje nawet, że w bieżącym roku zysk netto Magellana będzie pierwszy raz w historii spółki niższy niż rok wcześniej.

Mój wybór - TALEX

kajet napisał(a):

Spółka HydroPhi Technologies Group, będąca właścicielem tej technologii, wyceniana jest przez rynek na ...


Jak ja widzę, to obecnie HydroPhi Technologies Group wyceniana jest w USA na 1,2M USD = 4M PLN
A w Polsce HydroPhi Technologies Europe SA na ponad 20M PLN.

Dobrze widzę?

Auchan w Makiejewce koło Doniecka:


kliknij, aby powiększyć


To jest gra pod to info:
link
Cytat:
Dodatnie saldo wpłat i wypłat po raz pierwszy od 9 miesięcy odnotowały fundusze akcji polskich

Całkowicie spekulacyjnie na koniec grudnia.
Proszę dziś o sprzedaż EXA (+50% od zakupu do portfela stockwatch) i kupno CLO (Colomedic).

Akcje CLO stanowią ponad połowę portfela PTI. Na koniec września kurs wynosił 5,63 zł. Obecnie 3,80 zł. Oznacza to, że wycena akcji CLO posiadanych przez PTI jest teraz o ok. 30 mln zł niższa. Moim zdaniem PTI nie może sobie na taką stratę pozwolić (a wycena idzie przez wynik) i dlatego oczekuję podbicia kursu na koniec roku.

Pozycja bardzo mocno spekulacyjna.

W Empiku zniknęła wersja pudełkowa gry (empik). A była już bestsellerem.
Jakieś problemy z dystrybucją? Ktoś coś wie?

uzgodniona wymiana między graczami wygląda inaczej

na stockwatch jest info o kwocie jaka ma wpłynąć do spółki
i niech spłacą pożyczki - tu nie chodzi o posiadanie gotówki
zrobi się przejrzyściej, powinna poprawić się zdolność kredytowa, zniknie produkcja pieluch i będzie można rozwijać detal

każdy zakup jest obarczony ryzykiem; jak się nie sprawdzą moje oczekiwania to spółka wyleci z portfela

Kolejny gorący towar kupiony - KERDOS.
Zawarcie umowy sprzedaży zakładu produkującego pieluchy wywołał eksplozję na kursie - cenową i przede wszystkim wartościową. Obrót na teraz już 7 mln zł. Widać, że dotarła ta wiadomość do jakiegoś dużego misia i od godziny 11:40 zaczął się ostry skup.
Handel detaliczny jest lepiej wyceniany niż produkcja niskomarżowa, a taką się zajmowała dawna Hygienika.
Sprzedaż ma wygenerować zysk.
Jest tylko jedno ale... musi dojść do zawarcia ostatecznej umowy.



Ogarnęło mnie szaleństwo This War of Mine, czyli 11bit.

Kupiłem akcje 11bit we wtorek na korekcie i naprawdę wierzę w tę grę i sukces sprzedażowy TWOM.
Argumenty:
- unikalna gra i to na czasie
- hit sprzedaży w Steam
- po zaledwie kilku dniach 1500 głosów z czego aż 96% pozytywnych - to jest potężny kapitał do dalszej sprzedaży
- najwięksi kuratorzy Steam zaczęli rekomendować TWOM obserwowani odpowiednio przez 350 tys. graczy i 130 tys. graczy
- na metacritic średnia ocen ekspertów 81
To już nie jest tylko ściema marketingowa jak w przypadku wielu innych deweloperów gier, ale rzeczywisty sukces, który przekłada się na realny pieniądz

Krótko mówiąc widzę szansę na świetną sprzedaż tego tytułu, wprowadzenie na inne platformy niż tylko PC, a potem kontynuacja.

Przyznam się, że wciągnęło mnie. Sprawdzam steam - zarówno ranking sprzedaży, jak i opinie. No i jak to zazwyczaj bywa po wzrostach pluję sobie w brodę, że nie kupiłem więcej :)

Tu masz raport analityczny BDM o Instalu: raport




do GRAF78: Tak. Wistil jest. Czekam na raport, jak w przypadku każdej swojej spółki. Raport ma być 29.08. Zakładam, że II kw był podobny do I kw - czyli ok. 2 mln zł zysku.

Na marginesie. Byłem ostatnio przypadkowo w sklepie firmowym w Chodzieży. Mają teraz ciekawą linię porcelany z nowoczesnym wzornictwem Ćmielów Design Studio link
Prawie kupiłem jeden komplet. Angel


Jako stały czytelnik Stockwatcha z przykrością muszę zgodzić się z mindkiem.
Bilans fatalny, przepływy operacyjne leżą, w raporcie rocznym przeterminowane należności i zobowiązania, a wywiad z Prezesem, że "cacy-cacy". Z niedowierzaniem go czytałem, gdy brudy stawały się coraz bardziej oczywiste.

Ale cóż - rozumiem, że SW jakoś musi zarabiać. Może warto dodawać przy takich wywiadach, że jest to wywiad z firmą, która sponsoruje SW Angel

Sorry, że tak ostro, ale w przypadku Uboat-Line szczerze byłem zdumiony...

E-Kiosk - czar prysł - wakacje przerwane sprzedażą wszystkich akcji tej spółki.
Raport tragedia. Zaskakująca strata podważająca dobre wyniki ostatnich 2 kwartałów. I do tego ignorancja Zarządu i ani słowa wytłumaczenia. W związku z tym trudno cokolwiek prognozować na kolejny kwartał i dla mnie inwestycja zakończona.

Podsumowanie - CZERWIEC 2014

Zysk portfela akcyjnego od początku 2014 r. wyniósł +1,9%.

Udział akcji zmalał. Obecnie ok. 1/4 środków w akcjach.

Portfel akcyjny na koniec czerwca:

Powyżej 10%:
Agroliga
EXAMOBILE
Octava
Vantage

Powyżej 5%
E-Kiosk
Talex
Wistil

Poniżej 5%
Bomedia
Epigon
Grodno
Helio
Mode
Otmuchów
PGS Software
Variant

Pozytyw to portfel na plusie pomimo słabości na giełdzie i kilku mocnych spadkach w portfelu (m.in. Agroliga (Ukraina)).
Wypadły istotne pozycje - Quercus (spadek aktywów w zarządzaniu), Ropczyce (problem z podatkami) i Nordea (na wezwaniu).
Bardzo dobrze radzą sobie - Examobile (już ponad 100% zysku) i E-Kiosk (również ponad 100% na koniec czerwca, a w lipcu kolejne 100%).
Bomedia kupiona już 2-krotnie i 2-krotnie sprzedana. Dopóki nie wyjdzie z akcjonariatu Michelson, to będzie taki rollercoaster - w górę i w dół.
Większość spółek jednak w marazmie - niewiele się dzieje.
Pozostaje czekać na wyniki za II kwartał i jakieś pozytywne informacje.

To tyle i wracam do letniego leniuchowania :)

Oj, na poziomie operacyjnym to UAH, bo na Ukrainie mimo wszystko nie handluje się w EUR.
A tylko na poziomie sprawozdawczym to EUR.

Na dewaluację hrywny można więc spojrzeć w taki sposób (generalizując):
Z punktu widzenia poziomu operacyjnego (w UAH) rosną przychody, koszty bez zmian.
Z punktu widzenia poziomu sprawozdawczego (w EUR) przychody bez zmian, spadają koszty.

A ceny produktów rolnych na Ukrainie można znaleźć tu: http://www.apk-inform.com/en/prices



Chyba niekoniecznie.

Przychody są w UAH
Koszty są w UAH
Zysk jest w UAH i dopiero na tym poziomie przeliczenie na EUR jest istotne dla akcjonariuszy.
A zysk netto to ok.20% przychodów.

Chodzi mniej więcej o to, o czym spółka pisze w swoich raportach, że dewaluacja hrywny wpływa pozytywnie na zysk:
Cytat:
Currently, all the Agroliga’s loans are denominated in local currency, while the price of sales of agricultural products mainly tied to the euro or US dollar. Thus devaluation will reduce the finance and other costs in the cost structure


Tak więc wykres w UAH więcej mówi niż analogiczny w EUR.

Cytat:
Akcjonariusze giełdowego Kernela już mogą zacierać ręce. Według najnowszych danych, wartość ukraińskiego eksportu oleju spożywczego w tym roku osiągnęła rekordowe wartości. Dodatkowo według prognozy amerykańskiego departamentu rolnictwa, na obfite plony można liczyć też w przyszłym sezonie.

Tegoroczny rekord to zasługa trzech czynników. Pierwszy wynika z dobrych zbiorów słonecznika. Do tego popyt był większy, ponieważ przed rokiem słabe zbiory przyczyniły się do niedoboru surowca. Na dokładkę pod koniec kwietnia UE jednostronnie zmniejszyła cła na ukraińskie produkty, w tym 2-proc. cło na ukraiński olej słonecznikowy. Jednak zdaniem ekspertów, wprowadzenie zerowego cła miało niewielki wpływ na wielkość dostaw oleju słonecznikowego z Ukrainy do Unii Europejskiej.

link

Dotyczy to też Agroligi, która produkuje olej słonecznikowy.

A tak wygląda cena oleju słonecznikowego w UAH w ostatnich 12 miesiącach(w UAH, bo w tej walucie ponosi większość kosztów, ale po przeliczeniu na EUR już nie będzie tak różowo).

kliknij, aby powiększyć

obs napisał(a):
Spadek kursu wynika moim zdaniem przede wszystkim ze słabości giełdy.
Nie ma wzrostów na gpw, jest negatywny sentyment, nie ma wyników na funduszach = odpływ środków
Niestety Quercus ostatnie miesiące miał pod względem wartości aktywów nieudane, a to wpływa na mniejsze przychody i na koniec roku nie zapowiada się też duży success-fee.


No niestety. Aktywa w zarządzaniu na koniec I półrocza to już 3,63 mld zł. Fatalny trend, który przekłada się na kurs akcji.



Obecna sytuacja na giełdzie nie sprzyja Quercusowi. Co miesiąc raportuje on coraz niższy poziom aktywów w zarządzaniu. To niestety przekłada się na niższe przychody i zyski. Obecnie oczekuję 8 mln zł zysku netto za II kwartał i niższego w kolejnym kwartale, o ile nic się nie zmieni na giełdzie.
I to tłumaczy spadek kursu akcji.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

Wakacje powodują, że blog będzie mniej aktywny, ale dziś jeszcze wpis o Uboat-Line.



Uboat-Line dynamicznie się rozwija zwiększając przychody i zyski. Jednak agresywna polityka sprzedażowa powoduje, że prowadzona jest dosyć luźna polityka oceny ryzyka i pojawia się problem z terminowymi spłatami należności. Opóźnienia z kolei przekładają się na wzrost zadłużenia. Ujemne przepływy operacyjne obnażają słabość spółki w generowaniu gotówki i konieczność pozyskiwania jej z zewnątrz.
Ostatnie kwartały pokazują, że pomimo dobrej na pierwszy rzut oka rentowności działalności rośnie ryzyko płynnościowe. Taki stan nie może trwać wiecznie i firma powinna nawet kosztem zahamowania dynamiki wzrostu poprawić przepływ środków.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

Przeszłością.

ten to nie jest tak bolesny
i tak zdziwiony byłem tak wysokim poziomem ceny emisyjnej

Wojetek napisał(a):
kurtwallander napisał(a):
proszę o sprzedaż akcji Quercus w wezwaniu po 8zł,
nie wiem jak zostanie ujęty ew. koszt świadectwa depozytowego ale np dla konta w mbanku (e-makler)dmbank nie pobiera opłaty
dziękuję i pozdrawiam


Trochę zapomniałem o tym wezwaniu ;p Pobrano standardową prowizję, wykonane. Masz od dziś max 30 dni możliwości "siedzenia na gotówce"

Daimond dalej gotówce bo jak widać mp1 Trakcji nie sprzedaje. Okres na gotówce mija 14.07

Ok 5-6 lipca będzie podsumowanie za kolejny miesiąc portfela.


Cena wezwania 8,50 zł (a nie 8 zł)
A alokacja 6,8%, bo to był odpowiednik dywidendy.

Więc formalnie możliwe było tylko sprzedanie 6,8% posiadanych akcji na wezwaniu.

Ta informacja, istotna dla kursu, pojawiła się jako oświadczenie Zarządu opublikowane na stronie spółki (oświadczenie), a potem jako informacja pap (link), z której dopiero wynika skala problemu.
Niestety jakiegoś komunikatu giełdowego zabrakło.

Na marginesie:
4 czerwca swoje akcje w całości sprzedał Verpol Group sp. z o.o. (Prezes LITWINOW KOSTIANTYN).
To się nazywa wyczucie rynku.

No i niespodziewany cios z Ropczyc.

Urząd Kontroli Skarbowej dąży do zakwestionowania uznania przez ZM Ropczyce strat na opcjach walutowych za koszty uzyskania przychodu w 2008 r. - poinformował Józef Siwiec, prezes spółki. Dodał, że niekorzystne rozstrzygnięcie spowodowałoby konieczność zapłaty kilkunastu milionów złotych podatku.

Wszystkie akcje Ropczyc sprzedane.

link
Cytat:
Urząd Kontroli Skarbowej dąży do zakwestionowania uznania przez ZM Ropczyce strat na opcjach walutowych za koszty uzyskania przychodu w 2008 r. - poinformował Józef Siwiec, prezes spółki. Dodał, że niekorzystne rozstrzygnięcie spowodowałoby konieczność zapłaty kilkunastu milionów złotych podatku.



jasne, to w formie ciekawostki

Wraca mąż do domu i zastaje w nim zapłakaną żonę, która pakuje w pośpiechu walizki.

- Co robisz?! - pyta.
- Odchodzę! Zdradziłeś mnie! - odpowiada żona i rzuca w niego plikiem zdjęć, na których widać go w scenach łóżkowych z kochanką.

Mąż ze spokojem przegląda zdjęcia, PO czym zwraca się do żony:
- Kochanie, uspokój się! Wszystko się ułoży! Musimy tylko wyjaśnić kto te zdjęcia zrobił i dlaczego chce zniszczyć nasze małżeństwo!

A tu ciekawe wspomnienia Mariusza Zielke o historii spółki:
Cytat:
a tu jest o spółce Alumetal, której przejęcie z Kęt opisywałem swego czasu w Pulsie Biznesu. Spółka została kupiona za około 0,5 mln zł przez dwóch doradców prezesa zarządu Kęt. Była to świetna inwestycja, bo nowi właściciele od razu mogli sobie wypłacić 5 mln zł dywidendy, a dodatkowo mieli na własność spółkę, która rok później miała już 17 mln zł zysku netto i kilkaset milionów złotych przychodów.

link



Dziś krótki wpis po przeczytaniu raportu rocznego Browaru Gontyniec.

Pierwsza myśl - trup wypadł z szafy.

Tragedia. Zamiast +1,4 mln zł zysku jednostkowego za 2013 r. wykazanego w raporcie za IV kwartał jest ... -4 mln zł straty w raporcie rocznym. W skonsolidowanym jeszcze ciekawiej. Zamiast 7 mln zł zysku jest -2 mln zł straty.

No i dla przypomnienia moje myśli z kwietnia o tej spółce:
"Pomimo z pozoru atrakcyjnie wyglądających wskaźników C/Z i C/WK moim zdaniem sytuacja nie jest aż tak różowa. Należy pamiętać, że w 2013 r. zysk wynikał z jednorazowych zapisów księgowych, a sam biznes przyhamował. Dlatego rozpoczął się proces restrukturyzacji sprzedaży i trwa potężna zmiana w produkcji."
"Ewidentnie ktoś powoli wychodzi spychając kurs na coraz niższe poziomy. Brak popytu i odbioru tych akcji jest ewidentnym sygnałem, że są obawy co do wyników w najbliższym czasie (mówię o biznesie, a nie księgowych zapisach)"


A list Prezesa zatrważający.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

@ Wloczykij

Jak widać nowa emisja Grodna nie przeszkadza. Cena emisyjna 3,90-4,30 jest znacznie powyżej mojej ceny zakupu tych akcji i o dziwo rynkowej.



Dziś podsumowanie cyklu o jakości aktywów.

Cykl "Jakość aktywów" zapoczątkowany był wpisem o płynności finansowej. O ile zobowiązania zazwyczaj są pewne i trzeba je spłacić, o tyle aktywa, które są majątkiem posiadanym przez przedsiębiorstwo mogą kryć w sobie wiele nieprzyjemnych niespodzianek. Niestety spółki, którym nie idzie, a maja presję, żeby pokazać dobre wyniki (tak jest w przypadku spółek giełdowych) starają się chować śmieci pod dywan lub trupa do szafy. W końcu dla Zarządu to kolejne miesiące czy lata wynagrodzeń (czasem z premiami od wyniku), a dla spółek szansa na pozyskanie finansowania (nowa emisja czy dług), żeby dalej trwać.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/


W ramach cyklu o jakości aktywów - trochę o rmk.

Wzrost rmk jest zazwyczaj powiązany ze wzrostem zobowiązań. Bo koszty zostały poniesione i trzeba je było z czegoś finansować. I to może być problem z punktu widzenia płynności.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

A ja zwrócę uwagę na takie rzeczy:
W 2012 r. spółka wykazała zysk +0,56 mln zł, a w 2013 r. +0,62 mln zł. Ale przepływy operacyjne odpowiednio -1,06 mln zł i -0,75 mln zł sygnalizują, że zyski na razie są papierowe i nie przełożyły się na cash. W 2013 r. zaksięgowana została wycena realizowanych kontraktów w przychody i rmk (jest to wykonana, ale jeszcze nie zafakturowana część inwestycji). Rmk na koniec I kw. 2014 roku wynosiły już 6 mln zł. Ponoszenie kosztów i brak zapłaty za wykonane prace powodują wzrost zobowiązań, które osiągnęły już 15 mln zł przy kapitałach zaledwie 1,6 mln zł. Wskaźnik zadłużenia jest już na rzadko spotykanym poziomie 90%.
Z raportu wyłania się obraz napiętej sytuacji płynnościowej. W raporcie rocznym można znaleźć info o zapłaconych odsetkach od zobowiązań budżetowych i ZUS. Nie dziwi mnie więc ostatnia emisja znacznie poniżej ceny rynkowej.
Spółka zapowiada duże zyski, ale zanim je osiągnie musi popracować nad poprawą płynności.

Już kilka lat funkcjonują. Etap start-upu mają za sobą. Jak się patrzy w bilans to rosną zapasy i wnip (w zależności jak zaksięgują swoje koszty). Albo jest to inwestycja w przyszłość albo skrywana przeszłość (napisane GB programów, które nie będą już wykorzystywane, a się nie sprzedały).
Rynek w pewnym momencie powie jednak sprawdzam, co tam się kryje. Może się okazać, że jak przeminie moda na producentów gier, to zbraknie chętnych na dokładanie kolejnych środków do ich działalności z nadzieją, że już za chwilę już za momencik będzie kolejny sukces na miarę Wiedźmina.

Oczywiście uogólniam - są lepsi i gorsi. Jedni mają jeszcze zapasy gotówki na to, aby coś nowego tworzyć, inni potrzebują ciągłej kroplówki.


Ostatnie lata wśród deweloperów gier to dużo szumu, dużo marketingu, produkcji "na magazyn", memoriałowych przychodów i brak generowania realnej gotówki.

Na tym tle CD Projekt błyszczy, ale jego wycena już zakłada sukces kolejnej odsłony Wiedźmina.



Krótkoterminowe aktywa finansowe to teoretycznie najpłynniejsze aktywa służące do zabezpieczania płynności przedsiębiorstwa. Jednak i tu znajdziemy przypadki, w których okazuje się, że ta wysoka płynność jest tylko na papierze.

Środki pieniężne mogą być zablokowane, udzielone pożyczki rolowane, a posiadane akcje niezbywalne.

Inna sprawa to taka, że "chomikowanie" pieniędzy, które są zbędne do działalności to działanie wbrew interesom akcjonariuszy.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

14,9 mln zł brutto pozyskane z emisji 3,5 mln akcji.
Czyli cena emisyjna 4,25 zł ?

Obecnie na giełdzie 3,44 zł.



Jakość aktywów (cz.III) - należności.

Sprzedaję towar, księguję przychody, a kasy brak. Czyli dziś o należnościach.
przedsiębiorstwa upadają nie z powodu braku zysków, ale z powodu braku środków. Utrzymywanie gotówki na rachunku bankowym jest nieefektywne i de facto kosztuje. Sprzedaż zapasów trochę czasu zajmuje, dlatego podstawowym sposobem pozyskania środków do obsługi zobowiązań jest spływ należności. Jeśli coś tu szwankuje to może to być bardzo niebezpieczne dla firmy.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/



Dziś realizacja kolejnej prośby czytelników bloga - firma VOTUM SA

VOTUM SA działa w dynamicznie rosnącej branży. Zwiększa przychody, jednak w ostatnich latach nastąpiło obniżenie rentowności działalności. Słabo również spisują się spółki zagraniczne. Jednak wyniki I kwartału budzą nadzieję, że to pogorszenie było chwilowe i wynikało ze zwiększenia w strukturze ilości spraw sądowych, z których przychód uzyskuje się z większym opóźnieniem. Czas pokaże.
Na razie kursowi sprzyja ogłoszona wysoka dywidenda (dzień ustalenia praw do dywidendy to 8 lipca).

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

O rany. To coś, co ma totalne 0 w bilansie ma kapitalizację 10 mln zł!!!
Ale odjazd.

Czy tu coś jest, czego nie widać, bo nawet nie chce mi się sprawdzać.



Dziś część II o aktywach. Tym razem zapasy.

Wzrost zapasów niezwiązany ze wzrostem skali działalności (czyli sprzedaży) to lampka ostrzegawcza. Czasem widać to od razu w przepływach operacyjnych różniących się istotnie od wykazywanego zysku netto. Taka sytuacja może się skończyć dokonaniem odpisu aktualizującego lub wyprzedażą po niższych cenach

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

Dziękuję.
No to na Twoją prośbę dziś o jakości aktywów, czyli na co można natknąć się w bilansie spółki giełdowej.

I część o aktywach trwałych.



więcej - http://analizyobs.blogspot.com/



Przedsiębiorstwa upadają nie z powodu braku zysków, ale z powodu braku środków.

To płynność finansowa jest podstawową rzeczą do przetrwania i dlatego płynność finansowa musi mieć pierwszeństwo przed rentownością. Żadna spółka nie przyzna się do problemów z płynnością, dlatego zbadanie tego obszaru pozostaje po stronie inwestora.

Tekst z kategorii Poradnik

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/




Dziś na koleją prośbę czytelników bloga o FLUID SA
Oczywiście oczami wyobraźni inwestorzy widzą sukces jak w przypadku np. Ekoexportu, który osiąga już realne zyski, ale są też możliwe inne scenariusze jak np. Ecotech, któremu nie udało się

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/



eo Networks to firma informatyczna, która chwali się innowacyjnymi rozwiązaniami i realizuje sporo projektów współfinansowanych ze środków unijnych. Niestety w 2013 r. zaliczyła zapaść zarówno na przychodach, jak i rentowności. I kwartał 2014 r. daje nadzieję na poprawę, ale musi to być poparte dobrymi wynikami w kolejnych kwartałach.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

do Anty-Teresy
No faktycznie, przestaje też obowiązywać art. 79 o cenie. Ciekawe...

Cóż, nie zmienia to faktu, że aby skupić akcje trzeba zaoferować cenę zachęcającą do zbycia.

Ale tu nie chodzi o obowiązek ogłoszenia wezwania po przejęciu kontroli przez Marine Harvest, tylko 'włóczykij' obawia się, że MH skupi wszystkie akcje i wycofa z giełdy (tak jak to zrobił z Morpolem). A to już działanie nie związane z art. 72-74

Powtórzę: Cena na wezwaniu musi być wyższa niż średnia z ostatnich 6 miesięcy. A jeśli MH chce zachęcić akcjonariuszy do sprzedaży to musi zaoferować ją istotnie wyżej niż jest na giełdzie, bo inaczej nikt nie odpowie na takie wezwanie, a nie mogą zrobić wykupu przymusowego. Akurat wezwanie to mogłaby być fajna rzecz dla pozostałych akcjonariuszy.

Moim zdaniem największe ryzyko to rola Epigona w strukturze grupy, a nie samo wycofanie z giełdy.

Cytat:
a czy amortyzacja nie będzie kompensowana rozliczaniem dotacji?

Zapewne ok. 50%-60%. W Iq 37 tys. zł amortyzacja, a 19 tys. zł dotacja.
Natomiast obsługa takiego systemu, faza testów i jego wdrożenie zapewne też coś kosztuje.

Chętnie bym poznał opinię jakiegoś specjalisty z tej działki, który potrafi obiektywnie coś powiedzieć więcej o takim systemie.

Czy mówisz o tej prezentacji (link) i stronie 15 o Morpolu?
Przecież jest tam wytłumaczenie, że powodem są wysokie koszty łososia.
Polecam analizę cen przeszłych i prognozowanych (ceny łososia).

A skąd pomysł, że "słaba rentowność Morpolu rodzi obawy" o gorsze traktowanie Epigona? Ja tego w prezentacji nie widzę. Rentowność i płynność to 2 zupełnie różne rzeczy.
Cytat:
Uwzględniając możliwość wpływu rozliczeń z Morpolem na wyniki Epigonu, słabą rentowność Morpolu oraz możliwą wolę wycofania Epigonu z notowań ze skupem akcji, to rodzi pewne obawy o przyszłe wyniki.

A ten wniosek to chyba jakaś manipulacja nie pasująca do forum Stockwatcha.

1. Zawsze jest obawa o rolę mniejszej spółki zależnej w grupie i taka też jest w przypadku Epigona. Ale MH ma kontrolę operacyjną od ponad roku, a spółka ciągle nieźle zarabia.
2. Może jakiś konkret jak słaba rentowność Morpolu ma wpływać na pogorszenie wyników Epigona? Ważniejsza jest cena łososia (jako raw material).
3. Co ma skup akcji do wyników spółki? Cena na wezwaniu musi być wyższa niż średnia z ostatnich 6 miesięcy. A jeśli MH chce zachęcić akcjonariuszy do sprzedaży to musi zaoferować ją istotnie wyżej niż jest na giełdzie, bo inaczej nikt nie odpowie na takie wezwanie, a nie mogą zrobić wykupu przymusowego.

Moim zdaniem akurat I kwartał był lepszy od tego, czego można było oczekiwać po wcześniejszych kwartałach - wygląda na to, że pomimo rekordowych cen i kontroli MH Epigon jest w stanie zarabiać. Ceny łososia spadają (to duży najważniejszy plus) i prognozy na ten rok są pozytywne.

Przy obecnej wycenie (20 mln zł), kondycji spółki (nadwyżki finansowe) i korzystnych uwarunkowaniach zewnętrznych (spadająca cena łososia) ja obaw nie mam.



Przeglądając sprawozdania producentów gier stwierdziłem, że warto byłoby znaleźć jakąś metodę, która pozwalałaby je jakoś ocenić. Niestety stosowane zasady księgowe utrudniają to np. powszechne jest księgowanie przychodów memoriałowych. Wpadłem więc na pomysł, aby spojrzeć w sprawozdania z przepływów pieniężnych (takie moje ulubione zestawienie, które czasem obnaża słabość rzis).
Ponieważ spółki informatyczne nie dokonują zazwyczaj istotnych inwestycji w nieruchomości czy linie produkcyjne, a potrafią księgować prace programistyczne jako działalność inwestycyjną, dlatego dodałem do przepływów z działalności operacyjnej te z działalności inwestycyjnej.
Takie zestawienie daje możliwość zaobserwowania czy spółka generuje realną gotówkę czy musi dokładać z kasy lub z zewnątrz.

I wynik takiej analizy mnie zaskoczył.


kliknij, aby powiększyć


Okazuje się, że niewielu spółkom udaje się wyjść na 0 i to od lat!!!

To zestawienie obnaża słabość wielu spółek, które produkują gry, ale nie zarabiają realnej gotówki, która pokrywałaby koszty i tym samym muszą posiłkować się wpływami z zewnątrz (nowe akcje, dług) lub konsumować posiadane środki. To nie oznacza od razu, że w przyszłości im się nie uda. Może to jest okres rozwoju i prób, ale niestety na razie trudno o zachwyt.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

Nie mówię o Google adwords, tylko Google adsense.
Czytaj uważnie i sprawdź w sieci co to jest jak nie wiesz.

Nawet Stockwatch korzysta z Google adsense. Są to reklamy wyświetlane na stronach www, a nie w wyszukiwarkach.

Za wikipedią: "Google AdSense – serwis reklamowy Google, wyświetlający na stronach WWW kontekstowe reklamy tekstowe, bannery oraz reklamy wideo."
Jak rozumiem z tym zamierza konkurować BOMEDIA swoim systemem wyświetlania reklam. Ale żeby taki system przynosił dochody to trzeba mieć szeroką bazę stron, które podepną taki system i reklamodawców, którzy uznają, że warto z tego systemu korzystać.
Dlatego właściciel takiego systemu (np. google) bierze sporą prowizję za to, że może zaoferować szeroką bazę stron www, na których reklamy będą wyświetlane.
Osobiście uważam, że to bardzo duże wyzwanie walczyć z takim potentatem na rynku.
Na razie na pewno będzie co kwartał dużo większa amortyzacja (w Iq 37 tys. zł), ale niekoniecznie przychody. Podkreślam: na razie.



11bit to producent wieloplatformowych gier komputerowych notowany na NewConnect. Spółka wypuściła dobrze ocenianą serię gier Anomaly, a ostatnio uruchomiła portal sprzedażowy gier - GamesRepublic, który ma już 100 tys. użytkowników.
Przychody rosną z roku na rok, a w 2013 r. zysk netto wyniósł 1,0 mln zł.
Ale gdy przyjrzeć się głębiej to okazuje się, że część przychodów to zmiana stanu produktów, zapasy ciągle rosną, a spółka musi dokładać środki do działalności (ujemna suma przepływów z działalności operacyjnej i inwestycyjnej).

Kapitalizacja 28 mln zł wskazuje, że oczekiwania inwestorów wobec spółki są spore. Czy spełnią je kolejne gry lub GamesRepublic?

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/


Spadek kursu wynika moim zdaniem przede wszystkim ze słabości giełdy.
Nie ma wzrostów na gpw, jest negatywny sentyment, nie ma wyników na funduszach = odpływ środków
Niestety Quercus ostatnie miesiące miał pod względem wartości aktywów nieudane, a to wpływa na mniejsze przychody i na koniec roku nie zapowiada się też duży success-fee.

Beagle napisał(a):
Na koniec dodam jeszcze, że im mniej inwestorów weźmie udział w wykupie, tym bardziej korzystny stanie się wariant 2 (wzięcie udziału w skupie), kosztem wariantu 3.


Zatrzymanie akcji ma sens właściwie tylko wtedy, gdy jest ich na rachunku bardzo mało i koszt świadectwa depozytowego jest przy tym znaczący.

Co do zasady -w przytoczonym przez Ciebie przypadku - lepiej sprzedać część za 12 zł na buy-backu i potem odkupić po 11,11 zł niż nie wziąć udziału i trzymać.

Wydaje mi się też, że dm pobiera prowizję przy sprzedaży, choć to niewiele zmienia.



Blue Ocean Media (BOMEDIA) działa w perspektywicznej branży i rozwija się bardzo dobrze, dynamicznie zwiększając przychody, poprawiając zyski i osiągając dodatnie przepływy operacyjne. Natomiast dużym znakiem zapytania jest komercjalizacja własnego systemu reklamowego, na który spółka wydała już blisko 1,4 mln zł (swoich i unijnych).

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

barca100 napisał(a):
A potwierdza ktoś, że w Deutsche Banku pobierają 5 zł za przelew z rachunku maklerskiego? Rzadko wypłacam środki, ale jednak zdarzało mi się to w przeszłości a nigdzie w historii nie mogę znaleźć potwierdzenia, że te 5 zł pobrano.


Przelew na konto w DB jest za darmo, a konto zwykłe też jest tam za darmo (dbNET), więc ja nigdy nie płaciłem tam za przelew.

Ale w DB pobierają opłatę od posiadanego portfela, czego nie ma w innych domach maklerskich. Nie jest to duża kwota - trzeba sprawdzić w tabeli prowizji.

Od ostatniego podsumowania wyleciały 2 największe pozycje - Nordea i Quercus.
Pojawiły się nowe, ale nie są to dominujące pozycje - Grodno, e-Kiosk i Epigon.
Zwiększyłem też Talex.

Korzystam przede wszystkim z XTB, który jest mało wygodny do robienia statystyk (trzeba wiele rzeczy przepisywać ręcznie!). Dodatkowo jeszcze z DB i BOSSA (IKE), więc zrobienie zestawienia to trochę zabawy, a ostatnio nie miałem ku temu natchnienia.






obs napisał(a):

Nowe: Grodno i E-kiosk (po raporcie za I kwartał)

To się nazywa fart - dziś e-Kiosk już +42%.



Kurs e-Kiosku wystrzelił po publikacji świetnego raportu za I kwartał. Zyski osiągnięte w ostatnich kwartałach działają na wyobraźnię i można oczekiwać również bardzo dobrych wyników w kolejnych kwartałach, a te oznaczałyby, że jest jeszcze sporo przestrzeni do wzrostów.
Natomiast pewnym znakiem zapytania są spadające przychody po rewelacyjnym sprzedażowo 3 kwartale oraz rosnące należności i zobowiązania.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

Szutnik
Pełen szacunek dla Ciebie i podziw dla tej babci.
Jakby tak wszyscy ludzie zaczęli myśleć...


Dziś o wyborach w Polsce i na Ukrainie.
Ogólnie dla świata na plus - w Polsce utrzymany został status quo, a na Ukrainie wybory odbyły się i jest jeden zdecydowany wygrany.

więcej - http://analizyobs.blogspot.com/

Informacje
Stopień: Elokwentny
Dołączył: 23 maja 2011
Ostatnia wizyta: 4 listopada 2020 10:25:29
Liczba wpisów: 490
[0,13% wszystkich postów / 0,14 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,086 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +151,85% +30 370,35 zł 50 370,35 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d