Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Rif

Rif

Ostatnie 10 wpisów
A skąd wiesz, że nie mają pieniędzy Baks? Wystarczy spojrzeć na ich stronę internetową, aby dojrzeć pewne prawidłowości.

W zasadzie tylko jedna osoba, to człowiek od gier. Reszta tajemniczego zespołu z doświadczeniem w innych firmach jest niedostrzegalna. Za to kogo tam nie znajdziesz w zarządzie.

Jest tam człowiek od prawno-finansowych aspektów, jest Inwestor indywidualny na GPW oraz NC ze szczególnym sentymentem do branży game-dev., jest specjalistka PR i marketingu, jest mentor w programie Google Launchpad, doradca startupów i jest Gulash, który jak pamiętamy zasiadał również w radzie nadzorczej 11bit (potem miał problemy chorobowe).

Podsumowując mamy projekt totalnie szyty na miarę nie przez pasjonatów gier, ale wykreowany przez inwestorów, aby elegancko zmonetyzować na NC. Słowem spółka ma powtórzyć sukces 11bit studios, ale zaczyna na nieco innych zasadach. Zaczynają od szumnego ogłoszenia o rozpoczęciu działalności, kim są i że dłubią grę na podstawie Lema. Renoma jest. Miesiąc później informacja "spółka od gry na podstawie Lema, ma zamiar wejść na NC".

I teraz kwestia pieniędzy. Spółka zawiązuje się we wrześniu 2018. Przypomnę, że zupełnie niezrozumiałe spadki na 11bit zaczynają się w drugiej połowie sierpnia 2018 roku. Przypadek? A może grupa inwestorów, którzy byli tutaj od początku, stwierdziła to o czym nagle teraz pisze Scarry, że sukcesu 1000% już tutaj nie powtórzą, ale mogą sami wziąć sprawy w swoje ręce. Spekulacje, ale gdy spojrzeć na pewne zachowania (czyt. komentarze) kilku nicków z tego forum, może nie są wcale z czapy wzięte?

Jestem tylko ciekaw samych twórców i ich gry. Śledzimy ewolucję 11bit, a wcześniej CD Projektu. Wiemy ile kosztuje ich działalność, ile osób zatrudniają, jak ciężko jest temat produkcji ogarnąć.
Ciekaw jest tego projektu. Niemniej pozwalam sobie ponownie stwierdzić, że posty deprecjonujące nagle 11bit przez osoby, które dorobiły się na spółce pieniędzy, są podejrzane.

Vox napisał(a):

Błąd którego nie popełni Starward Industries :-)


Zadziwiająca spółka.

Cytat:
Starward Industries to niezależne studio tworzące gry komputerowe Premium Indie, które powstało w wyniku spotkania doświadczonej grupy developerów z prywatnymi inwestorami skupionymi wokół forów inwestycyjnych poświęconych sektorowi game-dev. Inwestorzy poza organizacją pierwszych rund finansowania wnieśli doświadczenie rynkowe i wiedzę biznesową oraz podzielili pasję zespołu twórczego.


Mariaż twórców gier (pracowałem w CD Projekt itd.., ale już nie chcę pracować dla innych - częsty chwyt marketingowy nie gwarantujący niczego, bo byli pionkami) z... inwestorami indywidualnymi z forum internetowego. Nie brzmi to ciekawie? Nagle pojawiają się posty np. w 11bit pod pretekstem refleksji, że tu już nie opłaca się inwestować, ale za to w SI można.

Produkcja gry Starward Industries brzmi jak zebranie mokrych marzeń inwestora.

Bliżej nieokreślona gra przygodowa, w pierwszej osobie, z wyborami graczy, bardzo ambitna, na wszystkie konsole z jednoczesną premierą, premium indie na bazie prozy znanego polskiego pisarza, a całości ma towarzyszyć duża linia franczyzowa. Jest już nawet pokazywana niemal wszystkim: mediom, kolegom z branży, inwestorom, konsultantom.

Pomijam fakt, że Lem to temat trudny, totalnie nie dla masowego odbiorcy, o czym przekonali się już w kinie.
Jakie doświadczenie z produkcją na wiele urządzeń, z certyfikacją, stworzeniem bazy odbiorców, marketingiem, zarządzaniem ma ta firma?

No ale całkiem szybko ma się znaleźć na New Connect.

To wszystko sprawia, że nie wierzę w intencje osób, które "powracają po latach", albo się długo nie odzywały, rzucające kamień w mrowisko, aby przy okazji wrzucać jakby od niechcenia nazwę nowej firmy, której wcale nie finansują :D

Gdy ludzie dowiedzieli się w jakim gatunku będzie Frostpunk, to była masa ujadania od strony martwiacych się o cudze inwestycje. Przecież to nie miało żadnego potencjału sprzedażowego. Najlepsze co powinniśmy zrobić to sprzedać PKCem. I znów pojawiają się inwestorzy, którzy pukają się w glowę, bo przecież powinniśmy kupować akcje spółek, które nam bezinteresownie polecają.

Wiemy, że następna gra to nie żadne Grand strategy, ale gra rozbudowana, nakierowana na gracza konsolowego, której elementem będzie walka w pierwszej osobie. Lubię to deprecjonowanie działań 11bit, bo później jest większa satysfakcja z ich sukcesu i odzwierciedlenie tegoż w cenie akcji.

Ja o niebie, Ty o chlebie. Zakładasz, że nie będzie 100%, bo nie wydają Wiedźmina. Jakby wydawali Wiedźmina 3 to bym pisał nie o 100, ale o 1000 procent. Zejdź na Ziemie, bo pisząc, że 11bit nie jest rozpoznawalną spółką i pisząc o zanikajacym efekcie TWOM (halo baza, my już jesteśmy w erze post Frostpunk) wydajesz się mocno oderwany od rzeczywistości. Udało Ci się raz i teraz zakładasz, że znów zarobisz gruby hajs na The Dust, albo innej małej spółce. Powodzenia, ale nie obnaża się tak ignorancją.

Scarry napisał(a):

Cytat:
Tymczasem 11bit tworzy gry mniejsze, które będą obejmowały wszystkie najważniejsze platformy.

więc nie ma pola do imponującej skali wzrostów na drogim produkcie, który zaskoczy i sprzeda się w xx milionów. Wydaje mi się, że nie ma tu miejsca na wzrost, który dałby kolejne 2-3 miliardy kapitalizacji (staram się nie rozmawiać o kursie bo ten nic nie mówi o firmie tylko o jej kapitalizacji, bo po tym widać co warta). Nie mówię że 11bit będzie spadać czy jest złą lokatą kapitału na giełdzie, ale gdzie tu pole do dynamicznych wzrostów ?


Wspominamy przeze mnie przykład 30 złotych poszedł w 700%. I według mnie w tym przypadku lepiej pisać o kursie, bo kapitalizacja z dnia na dzień potrafi zmieniać się o miliard.
Zatem naprawdę nie ma pola do wzrostów, gdy 11bit za moment będzie wydawać jedną gierkę, która rocznie sprzedawać się będzie dajmy na to w dwóch milionach egzemplarzach (lekko liczę na wszystkie 3-4 platformy), przy coraz wyższej cenie jednostkowej i piekielnie niższych od CDP kosztach produkcji i maketingu?

Na bazie powyższych, wcale nie będących fantasmagorią założeń, mogę spokojnie założyć się, że za pięć lat kurs będzie chodził powyżej 1000 złotych (o ile nie będzie splita), czyli kapitalizacja ponad 2,2 miliarda. Rozbijając na lata będzie to ponad 20% rocznie i wydaje się to jedyną sensowną odpowiedzią na zadane przez Ciebie pytanie: "Mogę wiedzieć po co właściwie trzymacie w portfelu spółkę taką jak 11bit?".

@scarry
Podwójny szczyt? Nie wiem, gdzie go widziałeś. Pozostała część tekstu również nadaje się do głębszej polemiki.

Cytat:
Mogę wiedzieć po co właściwie trzymacie w portfelu spółkę taką jak 11bit? W sensie ja wiem że to grupa bardzo kompetentnych twórców, z pomysłami i dobrym wyczuciem, no ale... nie mówimy o spółce jaką było 11bit warte te 20 czy 50 mln kapitalizacji, spółka obecnie ma kapitalizację 0,88 miliarda. Prawie miliard PLN. A był już ponad miliard.


Wiele osób rok premierze Wiedźmina też zadawało podobne pytania przy kursie CDP poniżej 30 złotych. Zresztą po premierze TWOM i przy kursie 130-140 też nie dawali akcjonariuszom nadziei. Podobne argumenty wówczas padały.
Piszesz o fragmentyzacji rynku gier, a możesz wskazać na czym ona polega i czym różni się od sytuacji sprzed 3-4 lat? Koszty produkcji gier AAA są pewnie wysokie i pewnie w tej kategorii występuje większe ryzyko. Tymczasem 11bit tworzy gry mniejsze, które będą obejmowały wszystkie najważniejsze platformy. Nie wiem jak małym firmom przez mnogość platform może być łatwiej się wybić. Właśnie należy trafiać do jak największego grona odbiorców. 11bit jest znany, ale głównie na poletku PC. Tutaj mają niekwestionowaną pozycję. Niemniej znamy wartość poszczególnych segmentów. Skoro kolejna gra powstaje z myślą o graczach konsolowych i udaje im się trafić w gusta odbiorów równie dobrze, co graczy pecetowych, to za pięć lat kapitalizacja dwukrotnie wyższa będzie najmniejszym "wymiarem kary", a przecież to będzie już okres, w którym 11bit ma jedną grę rocznie.

Oczywiście, człowiek łudzi się, że tym razem wszystko wyjdzie tip-top, bo na papierze wszystko też wydaje się zgadzać. Niemniej port Frostpunka miał również być formalnością i wydawało się, że jedyny problem stanowić może sterowanie. Okazał się jednak dużo większym wyzwaniem technicznym, a wersji MAC możliwe, że wbrew zapewnieniom, jednak nie dowiozą.

Wierzę w sukces gry (P8), ale zdaję sobie sprawę z uroków tej branży. Im większy i bardziej złożony projekt, tym więcej "ciekawostek", które mogą się przytrafić podczas procesu produkcji. Dajmy na to przykład Wiedźmina 3. Też mu się sporo obsunęło.

Mi się nie spieszy, ale fajnie by było, żeby spółka rozwijała się zgodnie nie tylko naszymi oczekiwaniami, ale i oczekiwaniami (i zapewnieniami) zarządu. Od ilu lat bowiem słyszymy, że już za moment będą wydawać 3-4 gry rocznie z wydawnictwa, a stale i to z bólami, mamy jedną? :D

Niby sześć tygodni, ale CoM w wersji PC miał mieć premierę w 2018 roku.

Trudno mi pozostawać optymistą w kwestii premiery H1/21 dla P8. Oni by się musieli wyrobić do lutego 2021 z produkcją na wszystkie platformy (wraz z przygotowaniem wielu wersji językowych), testami. Przejść szybko certyfikacje, tłoczyć płyty i wydawać. To tylko 20 miesięcy, a nawet nie wiemy czy już produkcja idzie pełną parą.

Zarząd 11 bit studios S.A. (dalej "Spółka"), w nawiązaniu do informacji przekazanej w raporcie bieżącym nr 13/2019 z dnia 6 czerwca 2019 roku informuje, że globalna data premiery gry „Children of Morta” w wersji na komputery PC została ustalona na 3 września 2019 roku. Premiera gry w wersji na konsole: Xbox One, PS4 i Nintendo Switch będzie miała miejsce 15 października 2019 roku.
Gra „Children of Morta”, której producentem jest amerykańskie studio Dead Mage (11 bit studios S.A. jest wydawcą gry) będzie dostępna w dystrybucji cyfrowej na komputery PC oraz konsole Xbox One, PS4 i Nintendo Switch w cenie 21,99 USD/EUR. Wersje pudełkowe (za ich przygotowanie odpowiada firma Merge Games) będą dostępne na komputery PC (w Europie i Australii) oraz konsole PS4 i Nintendo Switch.

Trailer zapowiadający premierę jest dostępny pod linkiem:
www.youtube.com/watch?v=_oapcH...


Ech, czyli nie udało się dojechać z premierą jednoczesną, jak szumnie zapowiadali.
Ciekawe jakie ceregiele będą się działy przy premierze P8, jeśli będą tak synchronizować wszystkie wersje.

Przed premierą Frostpunkowa lista życzeń liczyła ok 350 tysięcy osób.
Jeśli dla CoM liczy >100k w wersji PC, a dodamy jeszcze do tego obecność na wszystkich konsolach, to wygląda to naprawdę dobrze.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 17 stycznia 2016
Ostatnia wizyta: 18 sierpnia 2019 20:03:23
Liczba wpisów: 565
[0,17% wszystkich postów / 0,43 postów dziennie]

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,364 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d