pixelg
KGHM - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79

KGHM [KGH]

AKTUALNY KURS: 186,30 zł (-3,04%) 12-04-2021 17:04
mdd
0
Dołączył: 2011-06-05
Wpisów: 520
Wysłane: 8 stycznia 2016 17:31:26 przy kursie: 54,60 zł
PIS nie da upaść KGHM. Gdy zaczną się poważe problemy wspomogá finansowo pieniążkiem podatnika, rozwodnią papier de facto nacjonalizując. Po restrukturyzacji można będzie prywatyzować wśród znajomych za bezcen $$$
Podatek od KGHM nie został zniesiony i zapewne nie zostanie zniesiony. Czym gorzej w spółce, tym lepiej dla Niepokalanego Prezesa. Szybciej biznes padnie, szybciej się go zagarnie.
Pozdrawiam.


ucofb
1
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 199
Wysłane: 8 stycznia 2016 18:51:10 przy kursie: 54,60 zł
@mdd

To Twoje domysły, wizja, czarny scenariusz czy jednak masz jakieś podstawy by tak sądzić?

Zwolennikiem PISu nie jestem, uważam, że oni na prawdę chcą dobrze dla Polski, tylko są tak nieudolni, że to co myślą, ze będzie dobre dla Polski jest dla Polski w konsekwencji złe. Mam tu na mysli samego prezesa, a nie przydupasów, którzy pewnie jak wszędzie chcą kręcić swoje lody.
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 8 stycznia 2016 19:57:58 przy kursie: 54,60 zł
@ucofb:
Miałem kiedyś takiego szefa. Jakby rzucał kostką, miałby 50% szans, że zarządzi coś mądrego. Niestety w najlepszej wierze usiłował sam podejmować decyzje. Tragedia. Jakieś 75 - 80% było szkodliwych dla firmy. Chociaż akurat w przypadku oczywiście oczywistego Wodza mam wątpliwości co do dobrych intencji. Ale to tylko moje supozycje. Mniejsza z tym.

@legs:
legs napisał(a):
USA: Powrócę do tematu poruszonego przeze mnie przed kilku laty. Tyle wpompowanych pieniędzy, a w ogóle nie było tam inflacji. Dla mnie była, bo polityka FED doprowadziła o inwestowania wszelkich nadwyżek w giełdę. W ten sposób skanalizowano inflację, uratowano amerykańskie plany emerytalne i odroczono to, co musi nastąpić. Dla mnie najważniejszym sygnałem pozytywnym dla gospodarki będzie znaczące zmniejszenie sumy bilansowej FED. To może być ważniejsze od podwyżek stóp procentowych, bo te doprowadzą do znacznego jednoczesnego uwolnienia pieniędzy zapuszkowanych w akcje i żywej gotówki, na której amerykańskie korporacje po prostu śpią i nie mają co z nimi zrobić.


Legs, jak zawsze chylę czoła, przed Twoimi przemyśleniami. Co do powyższego chciałbym jednak coś dorzucić od siebie. Myślę, że masz rację co do obecnej "ukrytej inflacji" w Stanach. Zjawisko jest analogiczne do "ukrytego bezrobocia" w komunizmie. Niekoniecznie jednak ta ukryta inflacja musi się stać inflacją jawną. Przeciwwagą może być ostry wzrost produktywności / wydajności ichniejszej (amerykańskiej) gospodarki.

A jeśli wierzyć, że idziemy tą samą ścieżką, co w czasach elektryfikacji, to właśnie stoimy u progu przyspieszenia. W "The Second Machine Age" panowie Andrew McAfee i Erik Brynjolfsson pokazują fajny wykres porównujący obie rewolucje: czasy elektryfikacji i obecną informatyzację. ...I są całkiem przekonujący w tym, co piszą.

Do tej teorii pasuje mi nawet obecne, narastające rozczarowanie technologią. Czuje się to nawet w świeżych komentarzach z targów CES. W jednym artykule (nie znajdę teraz linka) gość fajnie napisał: sztuczna inteligencja wydaje się mało inteligentna, rzeczywistość wirtualna mało rzeczywista, roboty pokraczne, a autonomiczne samochody najlepiej działają, jak stoją zaparkowane. Ale artykuł wbrew pozorom jest optymistyczny, bo twierdzi, że to wynika z cyklu technologicznego. Stare (jak smartfony) już trąci myszką i nudzi, a nowe (jak VR) jeszcze jest niedopracowane.

Według tej wizji żyjemy na przednówku. Zeszłoroczne żarcie już się psuje i 'wychodzi nam uszami', a nowe ciągle jeszcze rośnie i dojrzewa. Świeże owocki już widać na drzewach, ale ciągle jeszcze są kwaśne i zielone.

Jeśli wierzyć tej teorii, to gdy wspomniane owoce dojrzeją, będziemy mieli duże żniwa w skali całej gospodarki. Konkretnie: nie "my", tylko "oni". My mamy kopalnie i dlatego dla nas to akurat zła wiadomość. nam ten pociąg zacznie szybciej odjeżdżać.
W każdym razie potrzeba jednak jeszcze kilku lat. Do 2020 powinno być już widać efekty. Giełdy akurat mogą w międzyczasie zaliczyć korektę, jak to przy inwestowaniu w innowacje: eksplozja napędzana wybujałymi nadziejami -> korekta na bazie niecierpliwego rozczarowania -> potem wzrost, bo jednak widać, że naprawdę działa i ma sens -> bańka, bo znów za bardzo się nakręcamy 'nowym, wspaniałym światem' -> krach.

Gdyby ten mechanizm rzeczywiście zadziałał, to okazałoby się, że Amerykanie, stosując QE, pompując kasę, ale jednocześnie popychając innowacje, genialnie rozegrali sprawę wyjścia z ostatniego kryzysu.


bankrucik
51
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 293
Wysłane: 9 stycznia 2016 01:16:47 przy kursie: 54,60 zł
lb85 napisał(a):
Pozwolę się włączyć do dyskusji.

Kluczowym problemem dla KGHM w obecnym otoczeniu makro są zagraniczne inwestycje. Wychodzi na to, iż zarząd z prezesem Wirthem na czele kupili zagraniczne złoża niemalże na samym szczycie notowań surowca (miedzi i molibdenu - Sierra Gorda) i bardzo mocno rozminęli się z rzeczywistością jeśli chodzi o prognozy cen metali.




tak to jest zwykle jak kupują menadżerowie którzy nie są powiązani mocno ze spółką jako akcjonariusze a jeszcze gorzej jak są to menedżerowie państwowi

Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

bankrucik
51
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 293
Wysłane: 9 stycznia 2016 01:18:48 przy kursie: 54,60 zł
Avocado napisał(a):
W Polsce koszty KGHM szacuje sie na okolo 1,8 USD/lb (juz z podatkiem), a srednia dla odkrywki w Chile u roznych producentow to okolo 1,1 USD/lb, przy czym SG jako nowa kopalnia powinna miec raczej koszty nizsze od sredniej (byc moze zblizone do najlepszych na poziomi okolo 0,9 USD/lb), ale oczywiscie docelowo, a nie teraz na etapie rozruchu.

Co do reszty najwyrazniej masz racje, przy czym akurat finansowanie w USD bylo OK, bo na miedzi jest to naturalna waluta po stornie przychodow.

Zupelnie inna sprawa jest to, ze jestesmy wszyscy madrzejsi po fakcie, bo w momencie decyzji nie wygladalo to wszystko tak slabo.

czy ja dobrze kojarzę, że koszty inwestycji przekroczyły plan ponad dwukrotnie?
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

bankrucik
51
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 4 293
Wysłane: 9 stycznia 2016 01:21:11 przy kursie: 54,60 zł
ucofb napisał(a):
@mdd

To Twoje domysły, wizja, czarny scenariusz czy jednak masz jakieś podstawy by tak sądzić?

Zwolennikiem PISu nie jestem, uważam, że oni na prawdę chcą dobrze dla Polski, tylko są tak nieudolni, że to co myślą, ze będzie dobre dla Polski jest dla Polski w konsekwencji złe. Mam tu na mysli samego prezesa, a nie przydupasów, którzy pewnie jak wszędzie chcą kręcić swoje lody.


dokładnie tak, uważam... ale najgorsze są lizusy prezesa, które rozpoczynają głupie wojny np. jak ta o WOSP, żeby się przypodobać swoimi pomysłami
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com

lesgs
lesgs PREMIUM
21
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 848
Wysłane: 9 stycznia 2016 21:34:16 przy kursie: 54,60 zł
@rafsty

Ponownie mogę zacytować M. Twaina. Są istotne różnice pomiędzy elektryfikacją a informatyzacją. Założenie instalacji elektrycznej i korzystanie z energii (czyli: wkładanie wtyczki do gniazdka) nie wymagało od użytkownika zaangażowania - każdy użytkownik energii jest użytkownikiem pasywnym (rozwój nauki, technologii - czyli aktywne korzystanie z energii było udziałem niewielu). Zaspokojona została podstawowa potrzeba cywilizacyjna. Do dzisiaj chyba 90% ludzi pozostaje pasywnymi użytkownikami energii. Z informatyzacją jest inaczej. Nawet pasywny użytkownik (np. gracz, albo użytkownik telefonu komórkowego) musi posiadać jakąś wiedzę by z tego przełomu skorzystać (ujmując to prosto - by wysłać SMS musisz umieć pisać). Tutaj pasywni użytkownicy są w znacznej mniejszości. Dlatego warunkiem przełomu informatycznego jest oświata, wiedza. O to jest bardzo trudno, a wielu użytkowników IT pozostaje wiernych dotychczas stosowanym systemom lub ich starszym wersjom (opór przed zmianami). Podsumowując: podczas gdy elektryfikacja nie wymagała bezpośredniego zaangażowania, przełom w IT będzie wymagać aktywnego i masowego uczestnictwa. Może i się dokona, ale droga będzie znacznie trudniejsza ze względu na opory wynikające z samej natury ludzkiej.

Z dyskusji jaka się rozwinęła wynika, że zaczynamy pisać o czarnych scenariuszach dla KGHM. Przejrzałem trochę wpisów wstecz do 2013 r. Mogę się zachwycić nad sobą, że 5.10.2014 pisałem o tym, że cena KGHM może spaść nawet do 60 zł. (z nieco innych przyczyn ale się sprawdziło). Inne wpisy cytowały np. wypowiedzi p. Wirtha, który twierdził, że 2014 r. będzie trudny, ale w 2015 r. czeka nas odbicie na rynku miedzi i nie będzie zmieniać prognoz. Wielu dyskutantów już w 2014 r. pisało o nadpodaży miedzi, o problemach z Chinami. Sądzę, że wielu uczestników Forum i generalnie wiele osób aktywnie inwestujących było wcześniej świadomych tego wszystkiego, co stało się z KGHM w 2015 r. Na giełdach tego rodzaju nastroje mają charakter samosprawdzającej się przepowiedni. Wielu wiedziało i grało na zniżki, więc zniżki stały się faktem.

Jedną z najważniejszych zasad inwestowania jest podążanie za trendem. Oczywiście dotąd, dopóki się nie odwróci. Nikt nie wie kiedy nastąpi ta zmiana, ale generalnie jak zaczynamy kreślić czarne scenariusze, oznacza to, że przełom może się zbliżać. To jest ta chwila, gdy z "trend follower" stajemy się kontrarianinem. Nie wiadomo, czy przełomem będzie spadek do 50, czy 40 zł, i czy będzie to w lutym, maju, czy grudniu. To tylko wróżenie z fusów. Poczekajmy jeszcze na to, aż KGHM znajdzie się na pierwszych stronach gazet codziennych, może pojawi się jakaś skandal, może zechce zainterweniować jakiś znany polityk. Wtedy już będzie bardzo blisko do przełomu.

Jak już wspominałem, jestem zaangażowany w KGHM i moje wypowiedzi, nawet nieświadomie, mogą być tendencyjnie zniekształcone. W inwestycjach nie jest zwolennikiem "all in", ale stopniowego angażowania się (to też znana zasada inwestowania - jeśli coś ci ucieka, to nie goń; zawsze będzie następna okazja). Jednocześnie nie jestem zwolennikiem tzw. uśredniania pozycji. Obie te sprzeczności można pogodzić, jeśli istnieje plan inwestycyjny zakładający budowanie pozycji zarówno na spadkach, jak i przy wzrostach. Myślę, że KGHM może być dobrym kandydatem na taką strategię inwestowania: To nie jest firma krzak, w jej posiadaniu znajdują się cenne aktywa, procesy inwestycyjne kiedyś się skończą, jeśli cena spadnie zbyt nisko to znajdą się chętni na przejęcie, cena od szczytów spadła powyżej 60% (Fibo się kłania), itp. Są też zagrożenia (np. kowenanty, kursy walutowe, pokój na świecie (tak - wtedy trzeba mniej miedzi i molibdenu, a ceny srebra spadają), polityka państwa). Oczywiście, przeprowadziłem analizę SWOT i traktuję KGHM jako spółkę inwestycyjną, a nie kandydata na swing trading.

Day trading to co innego, bo dzięki kontraktom koszty własne są bardzo niskie (przy standardowych cenach domów maklerskich kupno/sprzedaż 100 akcji KGHM przy cenie 60 zł to w przeliczeniu na kurs to ok. 0,45 zł za akcję, natomiast kupno/sprzedaż kontraktu tylko 18 zł (a są takie domy maklerskie, gdzie jest promocja na kontraktach i pełny cykl kupno/sprzedaż to tylko 6 zł)).

Edytowany: 9 stycznia 2016 21:36

ucofb
1
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 199
Wysłane: 11 stycznia 2016 12:27:22 przy kursie: 53,00 zł
www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

Zatem, będziemy mieli konglomerat, telekomunikacja, inne rzeczy, może nawet zaczną szyć ubrania bo przecież LPP tak dobrze to idzie. Ogólnie to zrobimy, tak żeby kgh nie był zależny od cen miedzi będąc jednocześnie jednym z największych producentów tego surowca na świecie. Wiemy też, że podatek od kopalin albo zostanie zmniejszony albo zmieniony albo będzie jeszcze w innej formule. Ogólnie to coś zmienimy tylko jeszcze nie wiemy jak, ale już teraz mogę zapewnić, że na lepsze.

Ponadto czekam na zapowiedź, że kurs kghm od dzisiaj będzie odwrotnie skorelowany do ceny miedzi i jednocześnie idealnie skorelowany do ceny srebra love4

Nie chcę oceniać, to nie moja rola, autora słów ministra skarbu Jackiewicza, ale po przeczytaniu tych słów, zapoznałem się z jego życiorysem. Rzuca się jednak w oczy to, że nigdy nie pracował w firmach prywatnych, w bankach, nigdy nie miał styczności z rynkiem kapitałowym. Nie wydaje mi się, a bardzo bym chciał się mylić, że człowiek ma pojęcia jak działają rynki kapitałowe. Po prostu zwykły poliyk, droga zawodowa to tylko polityka.

I drugi news z dzisiaj czyli możliwość połączenia orlenu z lotosem i pgnig. thumbright

www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

love4

Czy tylko ja nie widzę braku logiki w tych obu wypowiedziach? Jak idzie źle (kghm) to działalność będziemy rozpraszać i zajmować się wieloma rzeczami, jak idzie stosunkowo dobrze (orlen, lotos) to będziemy koncentrować. Czyli jak później ceny miedzi odbiją (kiedyś to nastąpi) to kghm będzie zajmował się telekomunikacja zamiast maksymalizować zyski z wydobywania surowców. W przypadku połączenia orlenu i lotosu będzie jeden gracz, a jak zdarzy się jedna większa wtopa, źle pójdzie jakiś kontrakt etc. to pójdziemy na dno.

Mógłby ktoś mądry się wypowiedzieć bo ja już nic z tego nie rozumiem.
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett
Edytowany: 11 stycznia 2016 12:43

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
191
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 551
Wysłane: 11 stycznia 2016 12:38:57 przy kursie: 53,00 zł
W sprawie pomysłów na dywersyfikację to aż tak krytyczny nie jestem, choć twierdzenie o uniezależnieniu się od cen to naprawdę jest słabe i zaskakujące w ustach MSP.

Połączenie Lotosu i PKNu ma sens... Wzrośnie siła przetargowa u dostawców ropy. Tylko nie wiem po co im tam jeszcze PGN. Może myślą o tych nieszczęsnych łupkach?

Tak czy owak informacje rajdu na kursie nie spowodowały...

ucofb
1
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 199
Wysłane: 11 stycznia 2016 12:58:28 przy kursie: 53,00 zł
@anty_teresa

Dywersyfikacja jak najbardziej tylko pytanie jaka. Jeśli to ma być dywersyfikacja w inne branże to jestem sceptyczny.

"Połączenie Lotosu i PKNu ma sens... Wzrośnie siła przetargowa u dostawców ropy".
Ma sens i tu tak na "pierwsze wrażenie" jestem na tak, biorę tylko pod uwagę możliwość większych negatywnych skutków ewentualnej jakiejś wtopy, ale wg mnie trzeba to zwyczajnie wkalkulować w biznes.

Wychodzę z założenia, że firmy powinny robić to na czym się najlepiej znają, inne działki nie zostawią innym firmom.

Najbardziej sceptyczny i zdziwiony, zaskoczony jestem takimi wypowiedziami człowieka, który ma pod sobą kilkadziesiąt, jak nie kilkaset miliardów złotych...

Czasami to się boję myśleć o czym oni myślą. Pożyjemy, zobaczymy, wypowiedź szału na kursach nie zrobiła, ale tym to się specjalnie jakoś nie przejmuję.

Tak od siebie dodam, że zmiana USDPLN o 5 gr daje w skali roku zmianę wyniku na KGHM o 100 mln zł, a ceny miedzi o 100$ na tonę o 80 mln zł. To są już zmiany na wyniku po uwzględnieniu transakcji zabezpieczających. To pokazuje skalę jak KGHM jest zależny od USDPLN i ceny miedzi.
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett
Edytowany: 11 stycznia 2016 13:11


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
191
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 551
Wysłane: 11 stycznia 2016 15:13:35 przy kursie: 53,00 zł
anty_teresa napisał(a):
Ja potrzebuję jednej świecy i to takiej która pozwoli na rozsądnego stopa. Wtedy będzie zakup na fixie. I to oczywiście jedynie skalping. Jeśli pozycja by weszła to z TS ustawionym blisko. Bessa jest :)

Czyżby dziś? Rozstrzygnie o tym wolumen i kurs na fixie.
Edytowany: 11 stycznia 2016 15:13

lesgs
lesgs PREMIUM
21
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 848
Wysłane: 11 stycznia 2016 15:15:27 przy kursie: 53,00 zł
Jaka musiałaby być skala tej działalności by KGHM nie był wrażliwy na ceny miedzi? Co najmniej porównywalna do obecnie prowadzonej?! Za co mają coś tak wielkiego kupić, bo na rozwój od zera trzeba wielu lat. Jeśli minister to sam wymyślił to mi go szkoda. Jeśli ktoś mu podpowiedział i on w to uwierzył, to znaczy, że nie nadaje się na ministra. Sam minister nie musi być specjalnie mądry, ale jeśli ma niemądrych doradców to ogarnia przerażenie.

KGHM jest już zdywersyfikowany - rynki Cu, Ag, Mo i inne metale rzadkie. Najlepiej mu dodać downstream przeróbki metali. Cytowany komunikat jest zwyczajnie chory.

Jeszcze PLN z Lotosem. Jaka to miałaby być synergia? Odmienne rodzaje ropy - czyli odmienne instalacje, dwa odrębne zakłady, inne kierunki przerobu? Ktoś naprawdę nie myśli.
Edytowany: 11 stycznia 2016 15:17

WatchDog
WatchDog PREMIUM
33
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 582
Wysłane: 11 stycznia 2016 15:24:05 przy kursie: 53,00 zł
Ponoć nic dwa razy się nie zdarza, ale jako że jeden z Użytkowników przypomniał mi wpis z 28 lutego 2009:

WatchDog napisał(a):
Co wie rynek, czego my nie wiemy, że tak niedowartościował tę spółkę.
Oczywiście przestała być megazyskowna jak dawniej, tj. nie robi 25-30% marży zysku netto, tylko 9% jak w IV kwartale, ale to jest nadal ćwierć miliarda złotych. I to żywej gotówki, a nie przeszacowań i wycen.
Samych aktywów netto na akcję jest za 54 złote. Gdyby założyć, że roczny zysk spadnie z obecnych 2,7 mld zł na powiedzmy skromny 1 mld zł na najbliższe parę lat, to dawałoby wycenę na poziomie 51 zł za akcję. Nie wiem jeszcze nic o miedzi, ale zaczynam ciekawym okiem patrzeć na aktualną cenę spółki.


i poprosił o aktualizację tego spojrzenia - mimo że minęło 7 lat, jestem innym człowiekiem, spółka jest inną spółką, wszystko się pozmieniało, ale matematyka pozostała.

Na podstawie danych za III kwartał 2015 i narastająco ttm, rentowność sprzedaży od 2 lat utrzymuje się między 21 a 25%. Na poziomie netto jest to 10-13%, punktowo mniej. Przez ostatnie 8 kwartałów 12-miesięczny zysk netto tylko raz spadł poniżej 2 mld zł, a najczęściej trzymał się między 2,5 a 3 mld zł. Bez wyjątku potwierdzone z zapasem przepływami operacyjnymi. Mimo zmienności cen surowców.
Zatem powraca pytanie, skoro jest tak dobrze - trwała zyskowność, gotówka, plus znacznie zmniejszona dywidenda i dzięki temu szybsze budowanie wartości wewnętrznej (księgowej), to dlaczego jest tak źle z kursem. A mianowicie wycena 41 zł za złotówkę WK, w której wartości niematerialne i prawne to tylko 13% - gdyby je odpisać, skorygowany C/WK jest ciągle tylko 0,48. Cena/Zysk poniżej 6, a EV/EBITDA nieco powyżej 3.

Za spadki odpowiada oczywiście podaż - ale KGHM ma na tyle dużą kapitalizację, że można na nim grać dużymi pakietami bez ujawniania się. Z niezbyt aktualnych danych o pozycjach funduszy wynika, że co najmniej 11,58% mają (albo miały) OFE, których dotyczy suwak. Ujawnione TFI to już tylko 3,6% - ale to ciągle 7 mln akcji - a oni też stosują stop loss. Jeśli do tego dodać zagranicę, która obawia się po prostu nacjonalizacji spółki, to mamy zgrabną hipotezę o źródle tej podaży.

Dalej jest już tylko niewiadoma, ale aktualnie zrobiło się więcej szansy niż ryzyka. Przy czym nie warto grać przeciwko trendowi, bo - jak wiemy chociażby z Big Short'a, którego obejrzenie polecam - rynek może pozostać nieefektywny dłużej, niż wytrzyma to płynność inwestora.
Edytowany: 11 stycznia 2016 15:27

c15d
2
Dołączył: 2013-07-17
Wpisów: 163
Wysłane: 11 stycznia 2016 15:58:09 przy kursie: 53,00 zł
ucofb napisał(a):
http://www.stockwatch.pl/przeglad-prasy/?u=http%3a%2f%2fwww.bankier.pl%2fwiadomosc%2fMSP-chce-by-KGHM-zdywersyfikowal-biznes-ma-watpliwosci-co-do-zasadnosci-inwestycji-w-Chile-3467946.html

Zatem, będziemy mieli konglomerat, telekomunikacja, inne rzeczy, może nawet zaczną szyć ubrania bo przecież LPP tak dobrze to idzie. Ogólnie to zrobimy, tak żeby kgh nie był zależny od cen miedzi będąc jednocześnie jednym z największych producentów tego surowca na świecie. Wiemy też, że podatek od kopalin albo zostanie zmniejszony albo zmieniony albo będzie jeszcze w innej formule. Ogólnie to coś zmienimy tylko jeszcze nie wiemy jak, ale już teraz mogę zapewnić, że na lepsze.

Ponadto czekam na zapowiedź, że kurs kghm od dzisiaj będzie odwrotnie skorelowany do ceny miedzi i jednocześnie idealnie skorelowany do ceny srebra love4

Nie chcę oceniać, to nie moja rola, autora słów ministra skarbu Jackiewicza, ale po przeczytaniu tych słów, zapoznałem się z jego życiorysem. Rzuca się jednak w oczy to, że nigdy nie pracował w firmach prywatnych, w bankach, nigdy nie miał styczności z rynkiem kapitałowym. Nie wydaje mi się, a bardzo bym chciał się mylić, że człowiek ma pojęcia jak działają rynki kapitałowe. Po prostu zwykły poliyk, droga zawodowa to tylko polityka.

I drugi news z dzisiaj czyli możliwość połączenia orlenu z lotosem i pgnig. thumbright

www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

love4

Czy tylko ja nie widzę braku logiki w tych obu wypowiedziach? Jak idzie źle (kghm) to działalność będziemy rozpraszać i zajmować się wieloma rzeczami, jak idzie stosunkowo dobrze (orlen, lotos) to będziemy koncentrować. Czyli jak później ceny miedzi odbiją (kiedyś to nastąpi) to kghm będzie zajmował się telekomunikacja zamiast maksymalizować zyski z wydobywania surowców. W przypadku połączenia orlenu i lotosu będzie jeden gracz, a jak zdarzy się jedna większa wtopa, źle pójdzie jakiś kontrakt etc. to pójdziemy na dno.

Mógłby ktoś mądry się wypowiedzieć bo ja już nic z tego nie rozumiem.


www.stockwatch.pl/przeglad-pra...

Kwiatków ciąg dalszy... Pomysły coraz lepsze...

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
191
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 551
Wysłane: 11 stycznia 2016 15:59:56 przy kursie: 53,00 zł
lesgs napisał(a):
Jaka musiałaby być skala tej działalności by KGHM nie był wrażliwy na ceny miedzi? Co najmniej porównywalna do obecnie prowadzonej?! Za co mają coś tak wielkiego kupić, bo na rozwój od zera trzeba wielu lat. Jeśli minister to sam wymyślił to mi go szkoda. Jeśli ktoś mu podpowiedział i on w to uwierzył, to znaczy, że nie nadaje się na ministra. Sam minister nie musi być specjalnie mądry, ale jeśli ma niemądrych doradców to ogarnia przerażenie.

KGHM jest już zdywersyfikowany - rynki Cu, Ag, Mo i inne metale rzadkie. Najlepiej mu dodać downstream przeróbki metali. Cytowany komunikat jest zwyczajnie chory.

Jeszcze PLN z Lotosem. Jaka to miałaby być synergia? Odmienne rodzaje ropy - czyli odmienne instalacje, dwa odrębne zakłady, inne kierunki przerobu? Ktoś naprawdę nie myśli.

Lesgs, zgoda, że dywersyfikacja taka, żeby zniwelować wpływ zmian miedzi to bzdura. Obecna dywersyfikacja to za mało, ale zawsze coś. Natomiast downstream nie rozwiąże problemu. Bo w ślad za spadkiem cen miedzi podąża najczęściej spadek cen produktów z miedzi, choć oczywiście z pewnym opóźnieniem.

mdd
0
Dołączył: 2011-06-05
Wpisów: 520
Wysłane: 11 stycznia 2016 16:16:59 przy kursie: 53,00 zł
Światowe trendy są teraz takie, że duże spółki się dzielą (patrz np. HP, General Electric, Ebay). Dzielą się tak aby skupić sie maksymalnie na tzw 'core business'. Nasz rząd widać jest jakies 15-20 lat do tyłu. Łączenie w wielkie kolosy zajmujące się wszystkim? "Ale to już było i nie wróci więcej..."

Jeśli zaczną 'dywersyfikować' KGHM poprzez fuzje z innymi działalnościami to raczej nic dobrego z tego nie wyniknie.
Edytowany: 11 stycznia 2016 16:17

WatchDog
WatchDog PREMIUM
33
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 582
Wysłane: 11 stycznia 2016 17:11:05 przy kursie: 53,00 zł
W latach 70. sformułowano pojęcie dyskonta konglomeracyjnego. Chodzi o to, że całość jest notowana niżej niż byłyby poszczególne części gdyby je zsumować. W Polsce przykłady takiego zjawiska to np. Agora czy MCI.

en.wikipedia.org/wiki/Conglome...
Cytat:
Conglomerate discount is an economic concept describing a situation when the stockmarket values a diversified group of businesses and assets at less than the sum of its parts.[1] The explanation of this phenomenon comes from a conglomerate's inabililty to manage various and different businesses as well as do focused companies. Therefore, the market penalizes a multi-division firm and attaches a lower multiple to its earnings and cash flows, thus creating the discount. However, the opposite concept, called conglomerate premium, also exists.

Źródłem tego jest przekonanie inwestorów, że potrafią sami lepiej dywersyfikować ryzyko niż robi to spółka. Niemniej konglomeraty mają swoje miejsce na świecie, czy to spojrzymy na GE, czy w drugą stronę na koreańskie czebole czyli Samsunga czy LG (też produkt lat 70.).
Wyniki KGHMu, tak jak napisałem wyżej, nie są wrażliwe na nic. Nawet na podatek od kopalin ani reformę OFE. Natomiast kurs jak najbardziej. Więc pytanie jest tylko o cel tego ćwiczenia - wg mnie Skarb chce sprzedawać akcje, żeby pozyskać gotówkę do budżetu, natomiast nie chce utracić kontroli nad spółką - stąd chce ją zrobić tak dużą i wszechstronną, żeby nie tylko nikt nie mógł jej przejąć, ale po prostu żeby nie chciał.

lesgs
lesgs PREMIUM
21
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 848
Wysłane: 11 stycznia 2016 18:07:29 przy kursie: 53,00 zł
Najpierw może o „downstream”: Wrażliwość cenowa produktów wysoko przerobionych jest znacznie niższa niż surowców lub półproduktów (np. katody Cu). Ja rozumiem downstream jako przejęcie przez KGHM jako grupy kapitałowej takich właśnie zakładów. W ten sposób dokonana zostanie dywersyfikacja produktowa z podtrzymaniem w grupie kapitałowej tzw. „core competences”.

Teraz o dyskoncie/premii konglomeracyjnej. Takie, odnoszące sukces rynkowy konglomeraty to np. GE, Merck, P&G, J&J, Kraft Foods. Jest oczywiście wiele innych. Ich podstawową cechą charakterystyczną jest obsługiwanie swoimi różnorodnymi produktami dość jednolitego typu odbiorcy. Dla uproszczenia: ten sam klient kupi za jednym pobytem w sklepie baterie, maszynkę do golenia, proszki do prania ..., albo różnorodne produkty żywnościowe, czy leki. Osiągany jest wysoki stopień synergii logistyki, dostaw, inżynierii, itp. I to ma sens dając premię. Przeciwnych przypadków jest nazbyt wiele.

Pozbywanie się „non-core business” jest cechą charakterystyczną dla okresów osłabienia gospodarczego. Wydaje się, że wchodzimy obecnie w taki okres cyklu (by nie użyć takich brzydkich słów jak „krach” lub „kryzys”). Jeśli SP (mój ulubiony ciemiężyciel rynku kapitałowego) będzie wykazywać się takimi umiejętnościami jakie widoczne były w cytowanych wypowiedziach Ministra, w przypadku KGHM istnieje poważna obawa, że aktywa przeznaczone do realizacji dywersyfikacji zostaną zakupione po znacznie zawyżonych cenach odpowiadających szczytowi koniunktury, a ponadto, spółka stanie się uczestnikiem kapitałowym procesu ratowania górnictwa (w końcu dla niektórych kopalnia to kopalnia).

Pisałem wcześniej o panice. Oto jeden ze spełnionych elementów przełomu – głos zabiera ważny polityk, a jego wypowiedź wskazuje na jakiś rodzaj paniki i cudownego ratunku.

Jeszcze tylko o „Big Short”. Książka była świetna, plastyczna i zawierała więcej prawdy o Wall Street niż te bajki o wilkach, czy film z Douglasem. Zastanawiałem się, na ile można z tego zrobić scenariusz i się udało. Polecam również książkę „Flash Boys” Lewisa. To bardziej o systemach algorytmicznych. Ciekawe czy z tego da się zrobić kino.

ucofb
1
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 199
Wysłane: 11 stycznia 2016 18:35:17 przy kursie: 53,00 zł
WatchDog napisał(a):
...wg mnie Skarb chce sprzedawać akcje, żeby pozyskać gotówkę do budżetu, natomiast nie chce utracić kontroli nad spółką - stąd chce ją zrobić tak dużą i wszechstronną, żeby nie tylko nikt nie mógł jej przejąć, ale po prostu żeby nie chciał.


Jeżeli tak faktycznie miałoby się stać czy to już w samym założeniu nie jest chore?

Traktowanie tego co mamy najlepsze za dojne krowy... można tak, oczywiście tylko jakie będą tego konsekwencje gdy powstały "moloch" stanie się mniej efektywny i konkurencyjny, a w konsekwencji przeobrazi się w kolosa na glinianych nogach. Z drugiej strony jeśli takie połączenie dałoby wartość dodaną to jak najbardziej na tak, tylko nieco sceptycznie patrzę na możliwość uzyskania synergii i wartości dodanej w tak ogromnej organizacji działającej de facto w różnych branżach.

Lotos, Orlen, PGNiG jeśli myślą o łupkach o czym wspomniał anty_teresa i dałoby to nam niezależność np. od Rosji to tak, ale trzeba wziąć też pod uwagę, że spółki z udziałem SP są gorzej zarządzane, niż prywatne. Tak przynajmniej było jakiś czas temu i tak nadal jest chociaż ostatnio już nie pamiętam gdzie, czytałem wypowiedź ministra Morawieckiego, że czas to zmienić i obalić ten mit. I tego i sobie i nam wszystkim życzę.

@lesgs

"Pisałem wcześniej o panice. Oto jeden ze spełnionych elementów przełomu – głos zabiera ważny polityk, a jego wypowiedź wskazuje na jakiś rodzaj paniki i cudownego ratunku."

Pewnie masz sporo racji, obawiam się tylko, że minister Jackiewicz nie jest świadomy jak odpowiedzialne i ważne stanowisko mu powierzono. Czytając wypowiedzi ministra Jackiewicza vs ministra Morawieckiego to mam wrażenie, że dzielą ich lata świetlne. Już nie wspomnę o "zabawie" naszego ministra Szałamachy z posłem Neumanem i zakładaniu się w sejmie z mównicy sejmowej, jak koledzy przy biliardzie, kto wygra mecz pod tytuem "wpływy do budżetu państwa". Takie to mało poważne trochę.
"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett
Edytowany: 11 stycznia 2016 18:37

ucofb
1
Dołączył: 2010-11-12
Wpisów: 1 199
Wysłane: 12 stycznia 2016 02:32:12 przy kursie: 53,00 zł
Na fcx.us / scco.us / bhp.us notowania dotarły do istotnych wsparć i narysowały dzienna wzrostową ważkę doji. Jest możliwe, że właśnie mieliśmy na tych spółkach sesję odwrotu.

http://stooq.pl/q/a/?s=fcx.us
http://stooq.pl/q/a/?s=scco.us
http://stooq.pl/q/a/?s=bhp.us

Wzrostowa ważka doji wygląda tak:
www.stockwatch.pl/analiza-tech...

Jest ciekawie, u nas najbardziej to przypomina formacje:
www.stockwatch.pl/analiza-tech...

"Głos opinii publicznej nie jest substytutem myślenia". W.E. Buffett

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,855 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +160,29% +32 058,65 zł 52 058,65 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d