pixelg
TARCZYNSKI - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5

TARCZYNSKI [TAR]

AKTUALNY KURS: 28,20 zł (-2,76%) 26-02-2021 15:00
Policaj
0
Dołączył: 2010-11-17
Wpisów: 46
Wysłane: 15 sierpnia 2013 13:10:51 przy kursie: 15,00 zł
Witam,
Mogę prosić o analizę sprawozdania spółki?
SW nie posiada wiele danych dla tej spółki ponieważ jest ona dość młoda, dlatego też myślę, że taka analiza by się przydała.

Kakarotto
19
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 1 032
Wysłane: 16 sierpnia 2013 09:30:45 przy kursie: 14,00 zł
Czy jest jakieś uzasadnienie skąd ten spadek dzisiaj?

Wojetek
92
Dołączył: 2011-08-17
Wpisów: 5 148
Wysłane: 16 sierpnia 2013 10:25:41 przy kursie: 14,00 zł
Wyniki po sesji w środę były...


WatchDog
WatchDog PREMIUM
33
Grupa: Bus Driver
Dołączył: 2008-07-25
Wpisów: 8 580
Wysłane: 20 sierpnia 2013 19:26:50 przy kursie: 13,80 zł
Omówienie sprawozdania półrocznego Grupy Tarczyński i sytuacji finansowej spółki, oparte o raport okresowy i prospekt emisyjny.
Jak każdy młody podmiot giełdowy, który przeszedł drogę z firmy prywatnej do publicznej, potrzebuje czasu na ustabilizowanie działania w nowej sytuacji. Zautomatyzowana analiza fundamentalna będzie dostępna w SW za dwa kwartały, bo tyle minimalnie potrzeba naszym zdaniem czasu na pokazanie się oznak trendów fundamentalnych i ciągłości działalności w osiąganych wynikach finansowych. Na potrzeby niniejszego omówienia policzyłem najważniejsze wskaźniki na piechotę i odnoszę się do wyceny rynkowej na podstawie aktualnych fundamentów. Mam nadzieję, że wynika z tego też powód przeceny na akcjach po wynikach.

Na potrzeby tego omówienia przeczytałem cały prospekt emisyjny z oficjalnej strony spółki. Jego zasadnicza część dostarcza informacji o tym skąd się wzięła firma, jaką drogę przeszła i jakie decyzje finansowe podejmowała. Większość historycznych działań można potraktować jako archiwalne, ale część z nich rzutuje na jej aktualną sytuację i najbliższą przyszłość. Dane z prospektu są ciągle świeże, toteż polecam jego lekturę każdemu potencjalnie rozważającemu tę inwestycję
www.grupatarczynski.pl/Tarczyn...

Grupa Tarczyński mimo nazwy to w praktyce jedna spółka, prowadząca konkretną i jednorodną działalność przerobu mięsa na kiełbasy. Satelicka spółka zależna Tarczyński Marketing zajmuje się nominalnie prowadzeniem działalności promocyjnej i reklamowej na rzecz spółki-matki, ale jak znam takie konstrukcje, jest ona produktem ubocznym optymalizacji podatkowej, polegającej na wydzieleniu części aktywów do osobnej firmy, zwiększenia ich wyceny i dość szybkiej amortyzacji. Było to bardzo popularne dwa czy trzy lata temu, zanim zmieniły się przepisy. Efektem takiej optymalizacji jest obniżenie wyniku głównej spółki i przepływ części gotówki do spółki zależnej, która sobie dopasowuje przychody i koszty. Dlatego do oceny zyskowności przedsięwzięcia ważne jest zarówno sprawozdanie skonsolidowane jak i jednostkowe. Optymalizacje podatkowe nie są dla państwa Tarczyńskich niczym nowym, w prospekcie widać iż głównym akcjonariuszem jest ich spółka z Luksemburga. Jest to dobry sygnał, że było co optymalizować - firma wypracowywała realne zyski gotówkowe i było się po co schylić.

Jednorodna, nie zdywersyfikowana działalność spółki jest dużą zaletą dla inwestora, bo wiadomo w co się inwestuje. Trendy branży przekładają się dość mocno na wyniki i w konsekwencji na wycenę spółki, więc jeśli ktoś chce mieć ekspozycję na przetwórstwo mięsne, to ma do tego papier o prostej konstrukcji. Strategią spółki jest wzrost organiczny: rozbudowa zakładu i zwiększenie mocy produkcyjnych, za czym ma pójść zwiększona sprzedaż w rosnącym kanale nowoczesnym (sieci hipermarketów). Tarczyński pozycjonuje się wysoko, tj. obsadza niszę o wyższych cenach i wyższej marżowości niż konkurenci, inwestując na razie ostrożnie w rozpoznawalność marki, ale jest to też firma obecna na rynku 23 lata, a więc znana konsumentom - choć głównie na południu kraju. Trzeba jednak dodać, że Tarczyński nie tylko rósł organicznie. Ma za sobą dwa nieduże przejęcia spółek Dobrosława i Starpeck, które wchłonął i zintegrował, więc wie czym pachną takie transakcje i jak je przeprowadzać.

Jak wynika z raportów na temat branży mięsnej, których jest w internecie dużo i często aktualizowanych, aktualnie powoli wychodzi ona z dołka. . Cały czas problemem są jednak niskie inwestycje i duże rozdrobnienie. Mali producenci konkurują między sobą i są ciśnięci przez dużych odbiorców, którzy trzymają w ręku dużą część rynku. Mówi się, że kondycja zakładów wytwórczych jest ogólnie słaba, a rynek stoi przed dużą falą upadłości i konsolidacji. Póki co nie miało to miejsca, a poprawa na rynku mięsa utrwala stan obecny. Paradoksalne jest to, że z jednej strony mówi się że spożycie mięsa w Polsce jest niewielkie i będzie rosnąć, a z drugiej strony wcale rosnąć nie chce, a wieprzowiny wręcz spada, bo konsumenci w ostatnich latach przerzucają się na drób. Oznacza to wartościowo kurczenie się rynku, ale zarazem odpływają też konsumenci o mniejszej sile nabywczej, szukający niższych cen. Pozostaje grupa, o którą oprócz małych lokalnych producentów konkurują ogromne firmy jak Animex, Sokołów i Duda oraz mniejsze jak Kania, Balcerzak czy Olewnik, wśród których jest też Tarczyński. To pozycjonowanie jako wytwórcy rzemieślniczego, a nie przemysłowego, daje nadzieję na utrzymanie udziału w rynku i ochronę marży. Jednocześnie trzeba pamiętać, że będzie bardzo trudno rosnąć, bo nisze z definicji są niewielkie. Natomiast spółka bardzo jasno komunikuje, że chodzi jej o budowanie wartości, a więc zyskowności. Sposobem na to mają być inwestycje w trzech kierunkach: marka, moce produkcyjne oraz innowacje technologiczne i automatyzacja. A więc strategia zwiększania ceny końcowej, zwiększania sprzedaży i obniżki kosztów jednostkowych - czyli dokładnie to czego trzeba w prostej przecież jak drut działalności produkcji kiełbasy.

W prospekcie i w raportach okresowych spółka pokazuje wyniki od 2010 roku, kiedy wypracowała 313 mln zł przychodów. Rok później było to 378 mln zł, potem wzrost spowolnił i w 2012 r. było to 386 mln zł. Rentowność netto była bardzo nierówna, odpowiednio 18 mln, 3,8 mln oraz 10 mln zł zysku netto. W 2011 roku najbardziej wzrosły pozycje: zużycie materiałów i energii, usługi obce, wynagrodzenia oraz koszty sprzedaży. Trzeba jednak pamiętać, że do niedawna była to spółka prywatna, rządząca się innymi zasadami i mogło tam być wszystko. Również bardzo nierówno zachowywały się przepływy operacyjne, w których widać duże zmiany sald kapitału obrotowego. Żeby za dużo nie szacować samemu, pozostaje nam skupić się na rentowności sprzedaży i na marży EBITDA. Marża brutto na sprzedaży wynosiła odpowiednio: 19,8% w 2010 r., 17,7% w 2011 r. i 20% w 2012 r. Wypracowana EBITDA wynosiła 29 mln, 20 mln i 33 mln zł. Pamiętajmy, że pod debiut spółka odpowiednio się przygotowywała, dlatego bezpiecznie lepiej założyć ok. 25 mln zł EBITDA, co stanowi około 6,5% przychodów. Na oko jest to bardzo mało, dlatego czas spojrzeć na konkurencję: Duda robi

Na tym tle zaraportowane wyniki półroczne, gdy je rozdzielić na kwartały, mówią jasno o co chodzi: wprawdzie przychody wzrosły kw/kw o 20%, ale EBIT spadł o 20%, zaś EBITDA spadła o prawie 7%. Rentowność EBITDA skompresowała się z 8,5% do 6,6%, czyli praktycznie wróciła do długofalowej średniej - ale rynek już wyceniał spółkę wyżej, na podstawie tego co pokazała za 2012 rok. Choć popsuł się trend, to w tej chwili, po wynikach, 12-miesięczna krocząca EBITDA wynosi nadal 33,7 mln zł, co jest zasługą dobrego I kwartału i zwiększonej amortyzacji. Jednak jeśli wycenić spółkę po wskaźnikach sektora, czyli z mnożnikiem 9, dostajemy 297 mln zł EV, z czego po odjęciu długu odsetkowego rzędu 100 mln zł dostajemy wycenę kapitałów własnych na ok. 200 mln zł - a więc C/WK około 1,8. Tymczasem spółka jest wyceniana aktualnie na niecałe 160 mln zł, czyli ze wskaźnikiem C/WK około 1,4 jeśli uwzględnić wpływy z emisji, lub 2,4 jeśli przyjąć kapitały własne sprzed emisji. Wycena rynkowa ma dwa komponenty: 49 mln zł środków z emisji, które dopiero niedawno wpłynęły na konta i nie pracują, oraz wszystkie pozostałe aktywa. Patrząc od tej strony, dotychczasowa działalność jest wyceniana na 110 mln zł, a więc EV/EBITDA około 8,5 - dokładnie tak jak średnia sektora.

Jednocześnie jej C/Z jest wysoki: aktualnie kroczący 12-miesięczny zysk to 11,3 mln zł, czyli wskaźnik C/Z jest równy prawie 14. Ta zbyt niska rentowność jest powodem osłabienia kursu, który zaczął wyceniać gorsze od spodziewanych wyniki. Jest to normalne, że po świetnym prospekcie kolejne kwartały bywają gorsze, bo pojawiają się na przykład koszty emisji, poza tym sposoby na szybkie poprawienie wyników właśnie się skończyły i trzeba przetrwać jakiś czas aż się znowu wypracuje fundamentalną wartość, czyli produkcję i sprzedaż przy sensownej marży. Jednak trzeba pamiętać, że jednocześnie kurs sporo wzrósł od debiutu i nerwowa wyprzedaż była po prostu realizacją zysków przez inwestorów, którzy w 2 miesiące zarobili nawet i 50% na akcjach.

Porównajmy fundamenty z Dudą i Kanią, bo to rzuci dodatkowe światło na rentowność spółki. Duda wypracowała przez ostatnie 12 miesięcy (przed wynikami) 2 mld zł przychodów, ale tylko 13 mln zł EBIT i ujemny wynik netto. ZM Kania wygląda lepiej: 430 mln zł przychodów, 15 mln zł EBIT i 9 mln zł zysku netto. Na tym tle Tarczyński ma ponadprzeciętne wyniki, mimo obiektywnie niskiej rentowności jak na firmę produkcyjną - co tylko potwierdza, że branża jest trudna. Wszystkie te spółki łapią jednak ostatnio trend wzrostowy, a więc rynek spodziewa się poprawy wyników.

Wiemy już, że spółka jest fundamentalnie lepsza od konkurentów, ale jest też wyraźnie droższa. Spójrzmy jeszcze jak wygląda Tarczyński od strony rentowności ekonomicznej. Przed emisją kapitały własne wynosiły ok. 67 mln zł, co oznacza że rentowność ROE sięgała 17%. Spółka jest jednocześnie dość mocno zadłużona, bo na ponad 100 mln zł. Daje to ogólne zadłużenie ponad 63%. Odsetki kosztują spółkę 1,3 mln zł kwartalnie. Przed emisją miała ujemny kapitał obrotowy netto, to jest zobowiązania krótkoterminowe (wraz z kredytami na ok. 47 mln zł) przekraczały aktywa obrotowe. Mamy więc pierwsze przesłanki napięcia finansowego, które jest obecne w spółce. Dla pełni obrazu trzeba dostrzec, że w 2011 r. spółka wydała 32 mln zł na skup akcji własnych, które wcześniej wyemitowała na rzecz Opera FIZ. Fundusz obejmując akcje miał wprowadzić spółkę na giełdę.

Niedawne upublicznienie jest więc wynikiem wieloletnich działań w kierunku częściowego wyjścia założycieli z akcjonariatu oraz pozyskania zewnętrznego kapitału na dalszy wzrost, który wydaje się bardziej ryzykowny niż wzrost na wcześniejszym etapie. W szczególności, z dokumentów finansowych wynika, że sprzedaż w kanale tradycyjnym, czyli sklepach delikatesowych w 2012 roku spadła. Rozwój sprzedaży w kanale nowoczesnym (hipermarkety) niesie ze sobą większą presję cenową ze strony kupców, oraz wszelkiego rodzaju marżę tylną, czyli opłaty marketingowe, logistyczne, otwarciowe itd. Na rynku sklepów wielkopowierzchniowych postępuje też konsolidacja, a więc presja na ceny będzie się zwiększać.

Debiut był bardzo dobry, mimo że spółka nie przedstawiła prognoz finansowych - bo oto wreszcie pojawił się rentowny wędliniarz, który buduje wartość fundamentalną produktem, a nie inżynierią finansową. Spółka nie była oferowana drogo, bo 9 zł to wówczas nieco poniżej wartości księgowej pre-money i tylko niecałe 6x zysk roczny. Rynek był jednak nieco zbyt optymistyczny. Jeden kwartał na słabszej rentowności póki nie oznacza załamania modelu biznesowego, tylko jest powrotem do średniej. Najważniejsze dla spółki jest nadal generowanie gotówki operacyjnej i inwestycje przy zachowaniu rentowności, a w następnej kolejności obniżenie zadłużenia. Obawiałbym się wzrostu za wszelką cenę i przejęć, ale póki co nie ma o tym mowy.

Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Wloczykij
0
Dołączył: 2008-12-23
Wpisów: 581
Wysłane: 4 czerwca 2014 13:43:01 przy kursie: 11,86 zł
Spółka wygląda ciekawie pod względem jednolitej działalności, organicznego wzrostu i koncentracji na wyższym segmencie rynku wędliniarskiego (2/3 przychodów). Też ostatnio kurs spadł przy nadal sensownym wyniku za I kwartał więc skusiłem się przyjrzeć spółce.

Zastanawiam się, skoro spółka jest tak bardzo zadłużona (kredyty krótko i długoterminowe ok. 100 mln zł), jak będzie w stanie zapewnić kapitał obrotowy do rozbudowanej części zakładu w Ujeźdźcu Małym, skoro moce produkcyjne mają tam wzrosnąć o 100%?

Jednocześnie koncentrując dynamikę przychodów na sprzedaży do hipermarketów w Polsce a ostatnio eksport przez sieć Lidl, będą generować na tej części niższe marże.

Zatem po oddaniu nowego zakładu około października 2014, będziemy mieli znaczny wzrost amortyzacji (inwestycja na 65 mln zł) a jednocześnie przez spore zadłużenie będzie trudno się dostatecznie zadłużyć by zdobyć kapitał obrotowy.

Jeśli spółka nie chce dopuścić do dalszego znaczącego wzrostu zadłużenia to być może będzie musiała wyraźnie rozłożyć wykorzystanie nowych mocy produkcyjnych w czasie, akumulując zyski lub zmniejszyć produkcję mniej marżową w pozostałych zakładach i na nowo rozdysponować kapitał obrotowy.
Nikt by nie pamiętał o dobrym Samarytaninie, gdyby miał tylko dobre intencje. By przejść do historii, musiał mieć też pieniądze. — Margaret Thatcher

orestes84
0
Dołączył: 2011-09-15
Wpisów: 360
Wysłane: 4 czerwca 2014 14:01:35 przy kursie: 11,86 zł
@Wloczykij

Też się zastanawiałem nad tarczyńskim, ale doszedłem do wniosku, że w branży spożywczej zarówno kania jak i graal są ciekawsze.

Kania jest wprawdzie wyceniana o 50% wyżej od tarczyńskiego pod względem wskaźnika c/zo, ale rozwija się dużo szybciej a poza tym udaje im się utrzymać rentowność ebit na poziomie 5%, są mniej zadłużeni i nie potrzebują większych inwestycji bo obecne moce są w stanie obsłużyć 1 mld przychodu.

Graal jak by nie patrzeć jest zdecydowanym liderem swojej branży, może osiągnąć 1 mld przychodu w perspektywie 1-2 lat. Problemem są tutaj ujemne przepływy związane z intensywnym wykorzystaniem kredytów obrotowych. Można się przyczepić do poziomu zadłużenia, ale z drugiej strony spółka ma w obwodzie akcje własne o wartości około 20 mln zł , które zawsze można sprzedać instytucjonalnym.

Ciekaw jestem twojej opinii.

Wloczykij
0
Dołączył: 2008-12-23
Wpisów: 581
Wysłane: 4 czerwca 2014 18:15:11 przy kursie: 11,86 zł
@orestes84

innych spółek nie analizowałem głębiej.

Graal jest najatrakcyjniej wyceniony majątkowo i dochodowo. Największą dynamikę wzrostów kursu ma jednak raczej za sobą (wzrost z 5 do 18 zł w 2,5 roku). Do tego I kwartał mniej zyskowny niż rok temu (może efekt przesunięcia świąt ale przychody r/r wyraźnie wzrosły). Technicznie jednak ładnie wygląda - powyżej szczytu z 2011 i po schłodzeniu nastrojów w 3-miesięcznym boczniaku. Może warto głębiej zbadać fundamenty - sprawdzić czy jest realna dalsza wyraźna poprawa wyników i czy boczniak to nie dystrybucja przy szczytach.
Nikt by nie pamiętał o dobrym Samarytaninie, gdyby miał tylko dobre intencje. By przejść do historii, musiał mieć też pieniądze. — Margaret Thatcher

Szczepan Łangowski
0
Dołączył: 2010-08-01
Wpisów: 446
Wysłane: 30 sierpnia 2014 11:58:01 przy kursie: 9,44 zł
Omówienie sprawozdania finansowego GK Tarczyński za Q2 2014

Tarczyński to jeden z głównych graczy na polskim rynku wyrobów wędliniarskich operujący głównie w segmencie premium. Spółka szczególnie szczyci się mianem lidera na rynku kabanosów. Dokładny opis modelu biznesowego został przygotowany przez WD w ostatnim omówieniu – polecam do przejrzenia szczególnie dla osób które chciałby zainwestować w spółkę. Od początku roku akcje Tarczyńskiego pozostają w trendzie spadkowym, raz po raz notując nowe minima. W ostatnim czasie pojawiło się kilka rekomendacji DM, które wskazywałby iż kurs akcji osiągnął już atrakcyjny poziom. Z tego powodu postanowiliśmy przyjrzeć się jak radził sobie Tarczyński w pierwszej połowie 2014.

Tarczyński jest na GPW od niedawna także zakres kwartalnych danych nie jest imponujący, z tego powodu analiza przychodów będzie opierać na danych rocznych.


W ciągu ostatnich trzech lat GK Tarczyński zwiększyła skalę działalności o 50%, co daje średni roczny wzrost sprzedaży w wysokości 13%. W ostatnich latach spółka rozwijała się zarówno organicznie jak i poprzez akwizycje. Tarczyński zbudował swoją pozycję rynkową głównie poprzez kanał tradycyjny, przychody z kanału nowoczesnego oraz sprzedaż wygenerowana poza granicami RP stanowiły zdecydowanie mniejszy udział w strukturze obrotów. W ostatnim czasie jednak zaczyna się to powoli zmieniać. Spółka zaczyna coraz aktywniej współpracować m.in. z dyskontami. Podpisana umowa z Lidl pozwoliła na utrzymanie wysokiej dynamiki obrotów w ostatnich kwartałach. W pierwszym półroczu 2014 w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego Tarczyński urósł o kolejne 16%. Plan na ten rok wydaje się być jasny – przekroczenie bariery 500 MPLN obrotu, wydaje się być on jak najbardziej realny.

Znaczny wzrost obrotów w ostatnich latach spowodował, iż GK Tarczyński właściwie w pełni wykorzystuje bieżące moce produkcyjne. Z tego powodu spółka rozpoczęła realizację projektu inwestycyjnego mającego na celu zwiększenie zdolności wytwórczych. Lider rynku kabanosów planuje podwoić moce produkcyjne. Po perturbacjach związanych ze zmianą wykonawcy inwestycja ma zostać ukończona do końca bieżącego roku. Kwestią otwartą pozostaje pozyskanie klientów aby pokryć zwiększone zdolności produkcyjne. Zgodnie z zapowiedziami spółka będzie dalej rozwijać kanał tradycyjny, jednakże na pewno będzie to proces długotrwały i kosztowny. W mojej ocenie Tarczyński będzie na pewno chciał również zaistnieć jeszcze bardziej w kanale nowoczesnym. Co z jednej strony spowoduje szybszy wzrost skali działalności, jednakże będzie odbywać się to zapewne kosztem uzyskiwanych marż.


Powyżej wykres obrazujący ceny żywca rzeźnego. Nie zamieszkam tego wykresu bez powodu, gdyż ma on istotny wpływ na działalność operacyjną GK Tarczyński. W 2013 cały rynek borykał się z wysokimi cenami podstawowego surowca. Bieżący rok przyniósł spadki cen żywca rzeźnego dzięki czemu producenci wędlin powinni złapać lekki oddech. Pozostaje pytanie jak wpłynęło to na rentowność Tarczyńskiego i pozostałych spółek z tej branży operujących na GPW.



Powyższe dwa wykresy obrazują podstawowe wskaźniki rentowności trzech graczy z segmentu mięsnego. Widać wyraźnie, iż producenci wędlin (Tarczyński oraz Kania) w pierwszym kwartale odnotowali poprawę rentowności na wszystkich poziomach RZiS, co można oczywiście uzasadnić spadkiem cen żywca. Niepokojące zmiany nastąpiły w drugim kwartale w spółce Tarczyński. Pomimo utrzymujących się niskich cen surowca spółka odnotowała spadek marży na sprzedaży. Trudno tutaj uzasadniać pogorszenie rentowności wzrostem amortyzacji, bo EBITDA w relacji do przychodów spadła jeszcze bardziej. Koszty marketingu w bieżącym roku były również niewiele wyższe niż rok temu. Wytłumaczenia można szukać w zmianie struktury generowanych obrotów. Wydaje się, iż Tarczyński coraz większą część produkcji plasuje w kanale nowoczesnym.

Analizując RZiS GK Tarczyński trzeba zwrócić uwagę, iż znaczna część marży konsumowana jest przez spore koszty finansowe, które są wynikiem wysokiego poziomu zadłużenia. Duża część zobowiązań odsetkowych przeznaczona jest na finansowanie zapotrzebowania na kapitał obrotowy, które wzrosło szczególnie w pierwszym kwartale. W tym okresie Tarczyński zdecydowanie zwiększył poziom zapasów, a konkretnie surowca, którego ceny jak wcześniej pisałem były relatywnie niskie. Nie pozostało to oczywiście bez wpływu na rachunek przepływów pieniężnych. Grupa w pierwszym półroczu 2014 zaraportowała solidną dziurę w przepływach na działalności – główne ze względu na niekorzystne zmiany w kapitale obrotowym (wzrost zapasów).

Suma bilansowa GK Tarczyński w ostatnich kwartałach rośnie dynamicznie. Z jednej strony jest to wyniki realizacji inwestycji w rozbudowę zakładu w Ujeźdźcu przez co znacząco wzrosły ŚT. Przedsięwzięcie po części zostało sfinansowane środkami pozyskanymi z emisji akcji. Drugim źródłem finansowania są zobowiązania odsetkowe. Dług szczególnie w relacji do EBITDA pozostaje na wysokim poziomie. Oczywiście cała sytuacja nie mogła pozostać bez wpływu na wskaźnik Altmana. Jeżeli dołożymy do tego spadek rentowności z drugiego kwartału, to okazuje się, iż rating po raz pierwszy zameldował się na poziomie CCC+.

Drugim powodem wzrostu sumy bilansowej jest wzrost zapasów. Tak jak pisałem jest to wynik zabezpieczenia taniego surowca z pierwszego kwartału, który będzie systematycznie uwalniany do końca roku. Zapasy zostały finansowane w dużej mierze poprzez factoring dostaw.

Podsumowując, pierwsze półrocze 2014 w wykonaniu GK Tarczyński nie można ocenić jednoznacznie. Pierwszy kwartał był udany, drugi w mojej ocenie poniżej oczekiwań rynkowych. Kwestią otwartą jest spadek marż na sprzedaży pomimo utrzymujących się na niskim poziomie cen surowca. Pozostaje pytanie czy w kolejnych kwartałach spółka odbuduje marżowość? W mojej ocenie można oczekiwać niewielkiej poprawy, szczególnie iż Tarczyński będzie systematycznie uwalniał zapasy surowca które zostały zrobione na początku tego roku. Od strony bilansu GK Tarczyński wygląda trochę jak przyczajony tygrys, który szykuje się do dużego skoku. Inwestycja w budowę zakładu w Ujeźdźcu powinna zostać ukończona do końca tego roku, co powinno przełożyć się na skokowy wzrost przychodów. Trzeba mieć na uwadze, iż realizacja tego przedsięwzięcia znacznie obciąża wskaźniki, szczególnie zadłużenia. Ryzykiem które może brać pod uwagę rynek, to brak przełożenia się inwestycji na dalszy wzrost biznesu oraz poprawę wyników – bez tego Tarczyński będzie zakładnikiem instytucji finansowych i spłaty zobowiązań zaciągnięty na rozbudowę zakładu.

Poniżej link do wycen które wskazują, iż aktualnie walory nie wskazują na potencjał do wzrostu. Kurs akcji oscyluje wokół metod majątkowych. Problemem jest jednak dochód, co pokazuje porównanie do konkurentów notowanych na GPW. ROA i ROE Tarczyńskiego jest zdecydowanie niższe niż wskaźniki Kani. Aktualna wycena oscyluje również niewiele powyżej mnożnika bazującego na EV/EBITDA. Trzeba tutaj jednak mieć na uwadze, iż EV obciążone jest zobowiązaniami kredytowymi zaciągniętymi na budowę nowego zakładu, a EBITDA korzyści z tego tytułu jeszcze nie wykazuje. Przy założeniu, iż obroty w przyszłym roku wzrosną o min 20% (roczne obroty powyżej 600 MPLN) a roczna marża EBITDA spadnie do 7% ze względu na rosnący udział kanału nowoczesnego to mnożnik EV/EBITDA wskazuje na wycenę w okolicach 12 – 12,5 PLN.


kliknij, aby powiększyć

* dane bazują na 1Q 2014


www.stockwatch.pl/gpw/tarczyns...
Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.
Edytowany: 30 sierpnia 2014 11:58

Aurox
0
Dołączył: 2010-11-04
Wpisów: 35
Wysłane: 7 listopada 2014 19:38:02 przy kursie: 9,40 zł
Jest już raport za 3 kwartał.
Tak swoją drogą, to straszne tłumy w tym wątku :D

Szczepan Łangowski
0
Dołączył: 2010-08-01
Wpisów: 446
Wysłane: 10 listopada 2014 23:57:58 przy kursie: 9,90 zł
Omówienie sprawozdania finansowego GK Tarczyński za Q3 2014


Wyniki GK Tarczyński wygenerowane w trzecim kwartale 2014 bardzo udane. Tarczyńskiemu w bieżącym roku sprzyja otoczenie rynkowe, dzięki czemu grupa mogła znacząco poprawić zeszłoroczne zyski przy niewielkim wzroście przychodów.



W obszarze przychodów w trzecim kwartale GK Tarczyński urosła o 5% (r/r), w całym bieżącym roku w odniesieniu do analogicznego okresu 2013 grupa urosła o ponad 12%. Trudno oczekiwać od Tarczyńskiego znaczących przyrostów sprzedaży, gdyż tak naprawdę grupa jest na granicy pełnego wykorzystania możliwości produkcyjnych. W trzech ostatnich miesiącach roku oczekuję, iż powtórzony zostanie wynik z drugiego kwartału, a przychody ponownie przekroczą 130 MPLN. Spektakularnego przyrostu obrotów należy oczekiwać w przyszłym roku, kiedy zostanie oddany do użytkowania rozbudowany zakład w Ujeźdźcu Małym.



Największa poprawa miała miejsca w obszarze rentowności. Po słabym drugim kwartale kolejne miesiące przyniosły odbudowę zyskowności core businessu. GK Tarczyński w trzecim kwartale zwiększyła znacznie marże na sprzedaży. Główną przyczyną tej poprawy są korzystne zmiany w otoczeniu rynkowym. Poniżej wykres obrazujący ceny żywca na krajowym rynku.



Widać wyraźnie, iż w ostatnim czasie postępuje spadek cen żywca. Jest to oczywiście w dużej mierze wynik rosyjskiego embarga. Co ciekawe regres jest większy niż prognozy, które były publikowane jeszcze na początku 2014. Jest to dobry prognostyk dla GK Tarczyński na kolejne okresy, gdyż żywiec jest podstawowym kosztem mającym ogromny wpływ na rentowność działalności podstawowej. Drugim driverem poprawy rentowności w odniesieniu do drugiego kwartału jest spadek kosztów organizacji oraz sprzedaży. Grupa zaoszczędziła tutaj odpowiednio 800 TPLN oraz 2,3 MPLN, udział kosztów sprzedaży w relacji do przychodów spadł o 1%.

Wyniki GK Tarczyński pozostają obciążone sporymi kosztami finansowymi. W największym stopniu ciąży grupie zwiększone zapotrzebowanie na kapitał obrotowy (głównie przez zwiększony zakup surowca z początku roku), który wymusił do skorzystania z factoringu dostaw. Nie bez wpływu na przepływy ma obsługa kredytów oraz leasingów powiązanych z rozbudową zakładu produkcyjnego w Ujeźdźcu Małym. Oczywiście trzeba mieć na uwadze, iż do momentu odbioru inwestycji wydatki na obsługę zadłużenia powinny powiększać wartość środków trwałych.



Od strony bilansu niewiele zmieniło się od ostatniej analizy, GK Tarczyński utrzymuje ciągle wysoki stan zapasów, które zgodnie zapowiedziami zarządu będą wykorzystane w czwartym kwartale bieżącego roku poprawiając przepływy gotówkowe. Od strony cash flow widać już poprawę w trzecim kwartale, z jednej strony jest to wynik upłynnienia części zapasów a z drugiej strony zwiększenia zysków na poziomie operacyjnym.

Podsumowując, pogorszenie wyników w drugim kwartale okazało się mieć charakter krótkoterminowy. Kolejne trzy miesiące przyniosły znaczą poprawę wyników na wszystkich poziomach RZiS. Co ważne wydaje się, iż kolejne kwartały powinny utrzymać ten pozytywny trend ze względu na sprzyjającą sytuację na rynku żywca. Przed spółką teraz ważny okres ze względu na zwiększony popyt w związku ze Świętami Bożego Narodzenia.

Poniżej link do wycen pokazujący duży potencjał do wzrostu bazujący głównie na mnożnikach. Renta wieczysta celuje w okolice 8,80 PLN, jednakże trzeba wziąć pod uwagę, iż czwarty kwartał powinien być zdecydowanie lepszy niż rok temu. W mojej ocenie GK Tarczyński powinna powtórzyć przynajmniej wyniki z trzeciego kwartału. Przy WACC = 10% renta wieczysta skacze do ponad 11 PLN, przy mniej konserwatywnym WACC nawet do 14,2 PLN, czyli mniej więcej w rejony mnożnika opartego na EV/EBITDA.

www.stockwatch.pl/gpw/tarczyns...

Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.


andrzejstrzelba
0
Dołączył: 2012-01-04
Wpisów: 8
Wysłane: 10 grudnia 2014 09:35:52 przy kursie: 11,42 zł
Jest nowa rekomendacja z ceną 14,60 zł. W omówieniu raportu można przeczytać same bardzo ładne słowa - link.

wiadomosci.stockwatch.pl/tarcz...

Mam prośbę do kolegi anty_teresa, żeby w swoim stylu ochłodził trochę głowę napalonych inwestorów i wymienił elementy, które mogą negatywnie mogą wpłynąć na samą spółkę.

andrzejstrzelba
0
Dołączył: 2012-01-04
Wpisów: 8
Wysłane: 21 stycznia 2015 18:09:22 przy kursie: 12,35 zł
Przeglądam ostatni raport finansowy i mam do Was w związku z nim pytanie.

"Dnia 23 pazdziernika 2013 roku Spółka Tarczynski S.A. złożyła do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa („ARiMR”) wniosek o płatnosc w kwocie 3.504 tys. zł w zakresie realizacji I Etapu rozbudowy zakładu. Wniosek o płatnosc został złożony zgodnie z umowa podpisana w dniu 18 listopada 2011 roku z ARiMR o przyznaniu pomocy finansowej w zakresie rozbudowy zakładu, do kwoty 14,9 mln zł. Przyznane przez ARiMR srodki z tytułu zakonczenia pierwszego etapu rozbudowy w wysokosci 3 304 608,50 zł wpłyneły do Spółki 3 pazdziernika 2014 roku.

W dniu 29 wrzesnia 2014 roku Spółka Tarczynski S.A. podpisała z Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z siedziba w Warszawie aneks nr 3 do umowy przyznania pomocy nr 01610-69040-OR0100020/10 z dnia 18 listopada 2011 roku w którym zmieniono termin składania wniosku o płatnosc po zakonczeniu drugiego etapu inwestycji polegajacej na rozbudowie zakładu produkcyjnego w Ujezdzcu Małym. Pierwotnie Spółka Tarczynski S.A. zobowiazana była do złożenia wniosku o płatnosc wraz z wymaganymi dokumentami w okresie od 15 pazdziernika 2014 roku do 25 pazdziernika 2014 roku, a obecnie termin ten ustalono od dnia 15 lutego 2015 roku do dnia 25 lutego 2015 roku."

Czy te 3,304 mln zł, które wpłynęły do spółki 3 października 2014 powiększą zysk netto za 4Q 2014 ? Czy pozostała kwota (11,6 mln zł), które spółka ma otrzymać w drugiej połowie lutego powiększy zysk netto za 1Q 2015 ?

Pozdrawiam,
Andrzej
Edytowany: 21 stycznia 2015 18:09

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
156
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 488
Wysłane: 21 stycznia 2015 23:23:48 przy kursie: 12,35 zł
Nie, ponieważ to nie jest zysk :)
Kwoty dofinansowania do środków trwałych będą rozliczane przez okres ich amortyzacji zwany okresem ekonomicznej użyteczności. Jeśli to co zostało wybudowane/kupione będzie amortyzowane przez np 20 lat, to odpowiednio kwoty te przez 20 lat będą oddziaływać na wynik przez kompensację amortyzacji najprawdopodobniej w linii pozostałej działalności operacyjnej.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 22 stycznia 2015 00:33:06 przy kursie: 12,35 zł
Czyli poniekąd jest to ekstra zysk :) , ale baaaaaaardzo rozłożony w czasie.

Crysalis
Crysalis PREMIUM
1
Dołączył: 2012-09-11
Wpisów: 28
Wysłane: 22 stycznia 2015 07:13:35 przy kursie: 12,35 zł
anty_teresa napisał(a):
Nie, ponieważ to nie jest zysk :)
Kwoty dofinansowania do środków trwałych będą rozliczane przez okres ich amortyzacji zwany okresem ekonomicznej użyteczności. Jeśli to co zostało wybudowane/kupione będzie amortyzowane przez np 20 lat, to odpowiednio kwoty te przez 20 lat będą oddziaływać na wynik przez kompensację amortyzacji najprawdopodobniej w linii pozostałej działalności operacyjnej.


Zgodnie z art. 23 ust.1 pkt 45 ustawy o PIT nie uważa się za koszty uzyskania przychodu odpisów z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych dokonywanych według zasad określonych w przepisach o amortyzacji od tej ich wartości, która została podatnikowi zwrócona w jakiejkolwiek formie. Powyższe oznacza, że wydatki na nabycie aktywów trwałych, sfinansowane z dotacji np. w wysokości 60 proc., będą mogły być zaliczone do kosztów uzyskania przychodu w formie odpisów amortyzacyjnych wyłącznie od kwoty sfinansowanej przez podatnika (czyli w tym przykładzie od 40 proc. wydatków).

Z tego co wiem amortyzuje się w ewidencji ŚT ale amortyzacja nie jest kosztem. Czy w dużych firmach działa to inaczej?

anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
156
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 10 488
Wysłane: 22 stycznia 2015 08:41:05 przy kursie: 12,35 zł
Odpisy amortyzacyjne ujawnia się zarówno w ewidencji ŚT jak również w rachunku wyników. Amortyzacja jest takim samym kosztem jak koszty pracownicze, czy usługi obce. Jest też tak w małych spółkach i działalności jednoosobowej. Mało tego, Aktywa trwałe do kwoty 3,5 tys. podatkowo są amortyzowane jednorazowo...
Przywołany przez Ciebie zapis Ustawy mówi, że nie można do kosztów zaliczyć tej części amortyzacji, która wynika z udziału w finansowaniu ŚT. I słusznie, bo to byłaby kolejna ulga. Natomiast jak najbardziej można do kosztów wrzucić tę część amortyzacji, która przedsiębiorca sfinansował ze środków własnych. To jest analogiczne do tego co napisałem wyżej. Dotacja zmniejsza amortyzację. Jeśli ŚT był w połowie finansowany dotacją, a kwota jego zakupu wyniosła 100 tys. zł, jest amortyzowany przez 10 lat, to odpis amortyzacyjny do celów podatkowych zamiast wynosić 10 tys. rocznie będzie wynosił 5 tys. Natomiast w rachunkowości będzie w wyniku 100 tys. amortyzacji, ale dodatkowo 5 tys. zysku w linii pozostałej działalności co efektywnie znów da 5 tys. zł rocznie amortyzacji.

rafsty
rafsty PREMIUM
9
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-02-19
Wpisów: 2 300
Wysłane: 24 stycznia 2015 23:20:27 przy kursie: 12,75 zł
No właśnie. Dodajmy, że PIT/CIT to jedno, UoR/ MSR to drugie. Lepiej tego nie mieszać. Konkretnie ustaw podatkowych z prawem bilansowym.

andrzejstrzelba
0
Dołączył: 2012-01-04
Wpisów: 8
Wysłane: 25 lutego 2015 21:57:58 przy kursie: 13,75 zł
Do dziś tj. 25.02.2015 spółka miała czas na złożenie wniosku o płatność po zakonczeniu drugiego etapu inwestycji polegajacej na rozbudowie zakładu produkcyjnego w Ujeźdźcu Małym.
Czy wiadomo coś na ten temat? Czy rozbudowa zakładu została zakończona ? Czy spółka złożyła ten wniosek w terminie ?

andrzejstrzelba
0
Dołączył: 2012-01-04
Wpisów: 8
Wysłane: 27 lutego 2015 21:39:11 przy kursie: 13,40 zł
Witam.
Zadałem to samo pytanie bezpośrednio spółce i uzyskałem odpowiedź od Pana Krzysztofa Wachowskiego, że "Spółka złożyła do ARiMR wniosek o płatność zgodnie z zawartą umową. Przed złożeniem wniosku uzyskaliśmy pozwolenia na użytkowanie nowej hali produkcyjnej. "
Liczę, że jeżeli nie wydarzy się żaden kataklizm czeka nas kolejne kilka miesięcy powolnych wzrostów.
Dodam, że termin publikacji wyników za 4Q2014 przełożony o 2 tygodnie wcześniej już na najbliższą środę.

Pozdrawiam,
Andrzej

Szczepan Łangowski
0
Dołączył: 2010-08-01
Wpisów: 446
Wysłane: 14 marca 2015 16:58:46 przy kursie: 14,30 zł
Omówienie sprawozdania finansowego GK Tarczyńskiego za 2014


Zgodnie z oczekiwaniami GK Tarczyński w czwartym kwartale 2014 wygenerowała zdecydowanie lepsze wyniki niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Po raz kolejny wzrosła baza przychodowa, na wyniki pozytywnie wpływają niskie ceny surowca. Pomimo dobrego odbioru raportu przez rynek, ja czuję lekki niedosyt. W mojej ocenie wyniki mogły być zdecydowanie lepsze. Głębsza analiza pokazuje, iż na wynik operacyjny duży wpływ miała jednorazowa operacja, która istotnie obciążyła wyniki czwartego kwartału.



Przychody wygenerowane w czwartym kwartale 2014 wyższe o 5% w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego. W całym 2014 baza przychodowa urosła o 10%. GK Tarczyński ociera się o barierę 500 MPLN w skali roku. W ostatnich kwartałach trudno było oczekiwać jakiś dynamicznych wzrostów sprzedaży ze względu na właściwie pełne wykorzystanie możliwości produkcyjnych. Sytuacja zmieniła się na początku 2015, gdyż grupa w końcu oddała do użytkowania rozbudowany zakład produkcyjny w Ujeźdźcu Małym. Pozwoli to na zwiększenie mocy produkcyjnych o 40%. Oczywiście sprzedaż nie wzrośnie tak dynamicznie z dnia na dzień, dojście do pełnego wykorzystania mocy przerobowych potrwa zapewne kilka ładnych kwartałów.



Powyżej wykres obrazujący podstawowe wskaźniki rentowności. Widać wyraźnie, iż w ostatnich kwartałach rośnie podstawowa rentowność brutto na sprzedaży. Tutaj oczywiście należy doszukiwać się pozytywnego wpływu spadających cen żywca rzeźnego. Potwierdza to również struktura rodzajowa kosztów, w 2014 znacznie spadł udział kosztów zużycia materiałów i energii. Poniżej wykres obrazujący ceny żywca publikowane przez GUS. Widać wyraźnie, iż spadek cen ma charakter długotrwały. Dodatkowo prognozy na I półrocze 2015 są również pomyślne dla GK Tarczyński. Początek bieżącego roku to utrzymanie niskiego poziomu cen surowca, co pozwoli na utrzymanie wysokiej rentowności brutto ze sprzedaży.



Pozostaje pytanie dlaczego pomimo tak korzystnej sytuacji rynkowej rentowność operacyjna Tarczyńskiego spadła w czwartym kwartale 2014 (w odniesieniu do zeszłego kwartału)? Na początek rzut oka na koszty sprzedaży i zarządu.



Powyższy wykres pokazuje, że koszty sprzedaży oraz zarządu w czwartym kwartale rosły szybciej niż sprzedaż. Problem w tym, iż ten przyrost nie jest na tyle istotny aby zanegować poprawę rentowności wynikającą z spadku cen surowców. Główna przyczyna spadku rentowności operacyjnej leży gdzie indziej a konkretnie w pozostałej działalności operacyjnej. GK Tarczyński w czwartym kwartale w pozostałych kosztach operacyjnych zaksięgowała 3,5 MPLN z tytułu likwidacji zapasów. Spółka tłumaczy, iż ta operacja była związana ze szkodą jaka miała miejsce w trakcie przechowywania surowca u jednego z dostawców. Grupa zgłosiła roszczenie do dostawcy o zwrot 3,7 MPLN, które ma być pokryte z polisy OC dostawcy, także w przypadku pozytywnego zakończenia procesu likwidacji szkody w kolejnych kwartałach należy oczekiwać operacji odwrotnej. Jednym słowem finalny wynik czwartego kwartału jest zaniżony o ok. 3 MPLN.



Struktura aktywów potwierdza, iż GK Tarczyński była w ostatnim czasie w trakcie znaczącego procesu inwestycyjnego. W ostatnich kwartałach znacznie wzrosły pozostałe aktywa trwałe, które zawierają między innymi środki trwałe w budowie. W pierwszym kwartale, po odbiorze inwestycji, pozycja ta zostanie przeksięgowana na poszczególne kategorie środków trwałych.



GK Tarczyński utrzymuje w miarę bezpieczną strukturę finansowania. Kapitał własny stanowi około 35% sumy bilansowej. W ostatnich kwartałach znacznie wzrosło zadłużenie odsetkowe (kredyt i leasing), oczywiście jest to pokłosie prowadzonego procesu inwestycyjnego. GK Tarczyński wspiera się również factoringiem odwrotnym księgowanym w pozostałych zobowiązaniach krótkoterminowych.



Zgodnie z oczekiwaniami w ostatnim kwartale poprawiły się również przepływy pieniężne. Nadwyżka gotówki za 12 m-cy wygenerowana na core businessie zbliżyła się do rocznej EBITDA. Operacja zabezpieczenia większej ilości surowca z pierwszej połowy roku, która spowodowała dziurę w przepływach pieniężnych, okazała się nie trafiona, gdyż spadek cen surowca postępował z kwartału na kwartał. Tutaj można również doszukiwać się źródła odpisu na likwidację zapasów. Nienależyte przechowywanie surowca przez dłuższy okres mogło skutkować szkodą i roszczeniem do dostawcy. Żeby nie było tak różowo zwracam uwagę, iż co prawda GK Tarczyński generuje solidne przepływy na działalności operacyjne ale obciążenia z tytułu obsługi długu też są znaczące. W 2015 grupa wyda na ten cel 25 – 27 MPLN,. co oczywiście znacznie redukuje wolne środki. Jednakże w mojej ocenie bufor bezpieczeństwa jest jeszcze duży.

Podsumowując, czwarty kwartał jak i cały 2014 w wykonaniu GK Tarczyński należy oceniać pozytywnie. GK Tarczyński jest jednym z podmiotów, które korzystają na wprowadzeniu rosyjskiego embarga na import żywca rzeźnego. Spadające ceny surowca pozytywnie pływają na rentowność grupy. Warto zwrócić uwagę, iż wynik czwartego kwartału byłby jeszcze lepszy gdyby nie jednorazowa operacja likwidacji zapasów. Początek roku zapowiada się równie dobrze. Prognozy cen żywca są ciągle korzystne z punktu widzenia GK Tarczyński.
Należy jednak jedną rzecz mieć na uwadze. W pierwszym kwartale grupa uruchomi nowo wybudowaną cześć zakładu produkcyjnego w Ujeźdźcu Małym. To może wiązać się z przejściowym pogorszeniem rentowności ze względu na konieczność ponoszenia kosztów stałych, a osiągnięcie docelowego poziomu wykorzystania mocy produkcyjnych na pewno potrwa kilka kwartałów. Wydaje mi się jednak, patrząc na ceny surowca (r/r), iż nie powinno mieć to aż tak negatywnego wpływu na rentowność core businessu.

Poniżej link do wycen, które wskazują na niewielki potencjał do wzrostu. Renta wieczysta jest znacznie poniżej bieżącego wyceny na GPW jednakże trzeba mieć na uwadze, iż znaczny spadek cen surowca miał miejsce tak naprawdę w drugiej połowie 2014 i wyniki za ostatnie 12 miesięcy nie uwzględniają w pełni jego spadku. Przy założeniu utrzymania marż i kosztów z czwartego kwartału GK Tarczyński w skali roku może zarabiać nawet 20 -21 MPLN, co daje rentę wieczystą na poziomie 18 – 20 PLN, mnożnik oparty na EV/EBITDA skacze również w okolice 20 PLN. Warto również mieć na uwadze, iż GK Tarczyński w pierwszym kwartale 2015 odpala nową cześć zakładu zwiększając przy tym moce produkcyjne o 40%. Pozwoli to grupie znacznie zwiększyć bazę przychodową do ca 700 MPLN. W takim przypadku Tarczyński przy konserwatywnym podejściu może zarabiać rocznie 27 MPLN co daje rentę na poziomie 24 – 25 PLN, a EV/EBITDA powyżej 25 PLN.

www.stockwatch.pl/gpw/tarczyns...
Powyższa treść przez 60 dni była zarezerwowana tylko dla osób posiadających abonament.

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,777 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,43% +33 685,15 zł 53 685,15 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d