pixelg
Kiedy dno bessy? - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kiedy dno bessy?

Vox
133
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 6 618
Wysłane: 17 grudnia 2018 19:37:36
bessy ciąg dalszy w USA.
ciekawe jak nisko spadna akcje u nas od obecnych poziomow

3citrony
0
Dołączył: 2009-07-17
Wpisów: 241
Wysłane: 17 grudnia 2018 20:18:42
Coś czuję że dużo. Dziś widzialem, że Orlen daje 15gr tańsze paliwo i nie tylko za posiadanie 50 akcji. Ciekawa forma zachęty na kupno akcji

BearHand
45
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-10-03
Wpisów: 748
Wysłane: 17 grudnia 2018 23:52:47
Vox napisał(a):
bessy ciąg dalszy w USA.
ciekawe jak nisko spadna akcje u nas od obecnych poziomow


Okolice 2000 mogą być testowane a nawet niżej gdzieś 1850, poszczególne spółki pewnie różnie będą się zachowywać



lesgs
lesgs PREMIUM
26
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 860
Wysłane: 18 grudnia 2018 12:38:45
@Vox napisał 30 października cytując

www.cnbc.com/2018/10/29/goldma...

"The recent market sell-off priced in "too sharp of a near-term growth slowdown," Goldman Sachs strategist David Kostin said.
After falling more than 9 percent, the S&P 500 is due for a 6 percent rebound into the end of 2018, according to the analysis."

Coś się Panom z GS pomyliło. Nie wygląda na to, by do końca 2018 r. doszło do 2850, tak jak to gładko prognozował Pan Kostin.

Ciekawe, co ma teraz do powiedzenia.

Zresztą - wątpię. Tacy "guru" zwykle w takich sytuacjach chowają się w krzaki. Rzecz w tym, że przy prognozowaniu są obecni, ale nie ma ich wtedy, gdy trzeba podjąć decyzję np. o wyjściu z pozycji lub ucinaniu strat.
Edytowany: 18 grudnia 2018 12:41

lesgs
lesgs PREMIUM
26
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 860
Wysłane: 18 grudnia 2018 23:01:31
Zdaje się, że Amerykanie (a raczej ich systemy transakcyjne) bardzo poważnie potraktowały przełamanie wsparcia. Zakończenie dzisiejszej sesji w USA nie nastraja optymistycznie. Zaczynamy szukać kolejnych wsparć - a ponieważ od długiego czasu trwała nieprzerwana hossa, takich punktów na wykresie np. S&P trudno się doszukać. Pierwszy taki punkt widzę ok. 2420 z sierpnia 2017 r.

U nas trwa święto wiosny. Głosi się, że jesteśmy odporni na zewnętrzne zawirowania. Czy na pewno? Przyjrzałem się arkuszom transakcyjnym kilku dużych spółek z WIG20. Po godzinach składania transakcji do arkusza widać wyraźnie, że większość ruchu i obrotów dokonywana jest przez automaty transakcyjne (olbrzymia większość zleceń w arkuszu na pozycjach +-1% nigdy nie była starsza niż ostatnie 30 minut). Do tego dochodzą pozycje animatorów. Pojedyncze wpisy do arkusza pochodziły od osób składających zlecenia indywidualnie. Wygląda na to, że z dziennych obrotów rzędu 1 mld zł duża większość jest generowana przez automaty transakcyjne. Widać wyraźnie, że poza automatami, to co się dzieje na rynku nikogo raczej nie obchodzi. Automaty hulają i generują nasze święto wiosny - zapewne do czasu.

Żadne władze giełdy na to nie reagują. Zapewne dlatego, że po eliminacji tych sztucznych systemów kazałoby się, że Król jest Nagi. A więc cieszmy się dniem.

tratata
tratata PREMIUM
10
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 1 007
Wysłane: 19 grudnia 2018 20:15:36
Ale się traderzy musieli dzisiaj zdziwić. krach ok -1,5% w 15 minut na S&P500 bo okazało się że Powell ich trochę zmylił mówiąc że stopy procentowe są bliskie poziomu neutralnego. Ciekawe ile osób zbankrutowało w te 15 minut
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.

lesgs
lesgs PREMIUM
26
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 860
Wysłane: 19 grudnia 2018 22:09:08
Tak naprawdę, to w ciągu 5 minut spadło o 2%, od maks. 2590 do 2541 (S&P Futures). W sumie od szczytu przy ok. 2591 spadło nawet do 2489 czyli w 100 punktów. Nieźle.

Pan Powell przewiduje jedynie, że obecnie w 2019 r. przewidują 2 podwyżki a nie trzy, jak przedtem prognozowali. Co ważniejsze stwierdził, że będą reagować na dane. To niczego nie przesądza i zależnie od tempa rozwoju, spadków cen akcji i inflacji, podwyżek może być wręcz więcej. Ja bym prognozował w 2019 r. jednak 3 podwyżki, bo nie wierzę, że inflacja pozostanie tak łagodna jak dotychczas.

Jak wcześniej napisałem, automaty transakcyjne poważnie podeszły do przebicia dotychczasowego wsparcia przy ok. 2600. Czekam na spadki nawet do ok. 2420 w krótki terminie. Co później - nie widzę nic optymistycznego.

Vox
133
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 6 618
Wysłane: 20 grudnia 2018 14:38:09
odbicie w górę się nalezy... indeksy w USA sa wyprzedane.
DAX juz nie chce iść niżej.

Presja indeksów zmusi trumpa do ustępstw i zawarcia ugody z chinami,
Powell zszedł ze swoimi kropkami z 3 do 2 podwyżek w 2019,
Tania ropa da kopa gospodarce w terminie ~ 3 do 6m

Mysle ze zapukamy do 2600 i dalsze spadki... A na wiosnę będzie już zielono.
Edytowany: 20 grudnia 2018 14:40

konik
0
Dołączył: 2009-01-15
Wpisów: 468
Wysłane: 20 grudnia 2018 18:45:26
Dodam, że dwie ostatnie zwały na SPX miały zasięg ok 300 pkt a intraday ok 340. Obecna właśnie wypełniła ten zasięg

BearHand
45
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-10-03
Wpisów: 748
Wysłane: 21 grudnia 2018 00:18:36
Dziś dotknęło 2442 i pojawił się popyt, który podciągnął prawie 50 pkt. Zakładam, że pójdzie re-test ostatniego wsparcia chociażby z uwagi na skalę wyprzedania i dalsze spadki.

Jest z czego realizować zyski w długim terminie:

kliknij, aby powiększyć


lesgs
lesgs PREMIUM
26
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 860
Wysłane: 21 grudnia 2018 00:29:50
Jeżeli obserwowałeś rynek S&P przed zamknięciem, to tuż przed 22:00 ktoś gwałtownie zamknął krótkie pozycje - stąd wzrosty. Po godzinach rynek raczej stoi w miejscu i ruchy nie są znaczące. Zobaczymy co będzie się działo w piątek - to słynne wiedźmy, i nie wiadomo co będzie się działo. Ponieważ są spadki, nie jest wykluczone, że przed Świętami nastąpi wyjście z rynku posiadaczy pozycji krótkich i spowodowane tym wzrosty. Prawdziwą sytuację na rynku poznamy dopiero w styczniu.

Wrzuciłeś wykres miesięczny S&P. To bardzo pesymistyczny obraz, bo pierwsze wsparcia znajdują się ok. 2100 - czyli na poziomie obowiązującym wtedy, gdy Trump obejmował prezydenturę. Kto wie? Po drodze jest ok. 2420, ale na wykresie dziennym.

BearHand
45
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2018-10-03
Wpisów: 748
Wysłane: 21 grudnia 2018 00:49:05
Grudzień się kończy i warto mieć z tyłu głowy jak najważniejszy rynek w tym interwale wygląda. Z tej perspektywy 2100 to plan minimum.
Z uwagi na wiedźmy jutro może być ciekawie szczególnie na GPW.

Gimix
0
Dołączył: 2011-07-18
Wpisów: 17
Wysłane: 21 grudnia 2018 20:35:51
Zatrudnienie w firmach produkcyjnych opiera się obecnie w dużej mierze na pracownikach ze wschodu. Szerokie otwarcie od 1 stycznia 201 r.9 na nich niemieckiego rynku pracy może się okazać tzw. czarnym łabędziem dla naszej gospodarki.
www.money.pl/gospodarka/wiadom...

tratata
tratata PREMIUM
10
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 1 007
Wysłane: 21 grudnia 2018 21:57:44
Święta będą pod znakiem progu bessy -20%. Mnie najbardziej interesuje czy złoto i srebro wystrzelą w kosmos. W poprzednim kryzysie, dołek na srebrze i złocie był mniej więcej w połowie bessy, obecnie złoto i srebro są trochę powyżej minimów lokalnych.
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.

Vox
133
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 6 618
Wysłane: 21 grudnia 2018 22:10:43
skala spadku zaskakuje. bessa pełną gębą...
w takim tempie w ciagu kilku tygodni bedzie 2000 pkt na S&P500.

na pewno przełoży się to na nasz parkiet

tratata
tratata PREMIUM
10
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 1 007
Wysłane: 21 grudnia 2018 22:24:18
Nasz parkiet mnie tak bardzo nie boli, jedną spółkę mam moim zdaniem bardzo tanią i mogę spokojnie czekać a druga to startup i też wymaga czasu. Nawet wolę że bessa przyszła teraz niż za 2 lata.
Bardzo interesuje mnie kwestia walut, które będą safe haven. Mi się wydaje że CHF może znowu być silny, kilka osób które sobie cenię mówią że dolar jest skończony i upadnie.
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.

Vox
133
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 6 618
Wysłane: 21 grudnia 2018 22:25:54
Dolar znow sie umocni gdy bessa nabierze rozpędu...
Gospodarka UE jest mimo wszystko słabsza... Parytet 1:1 do dolara możliwy.

Oczywiście królem będzie CHF i złoto. Myślę że warto trochę kupić jeśli ktoś nie ma.
Edytowany: 21 grudnia 2018 22:26

lesgs
lesgs PREMIUM
26
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 860
Wysłane: 23 grudnia 2018 00:22:31
Koniec roku skłania do podsumowania, jak i też do prognozowania na przyszły rok. Jak wiadomo, prognozowanie jest trudne - szczególnie, jeżeli chodzi o przyszłość (Yogi Berra lub Niels Bohr - wedle gustu).
Dlatego będzie to moja może głupia, a może niesamowita, prognoza.

Wbrew wszystkim uważam, że 2019 będzie złym rokiem dla naszej gospodarki. Świadczą o tym spadające podstawowe wskaźniki wyznaczające rozwój (stopniowo, ale ostatnio <50 pkt), osłabienie PLN (naturalne i politycznie uwarunkowane), słabsze inwestycje sektora prywatnego. Wyznacznikiem koniunktury nie jest oczywiście WIG20, zdominowany przez transakcje krótkoterminowe, już bardziej WIG40 i WIG80, albo struktura całego rynku, np. widoczna w indeksie cenowym. Tu widać poważne spadki, co powinny za kilka miesięcy przełożyć się na spowolnienie gospodarcze. Tegoroczne tempo rozwoju, ok. 5% nie da się utrzymać na dłuższą metę. Optymiści przewidują w przyszłym roku wzrosty rzędy 4%, ale ze względu na wysoką bazę, ten wzrost (liczony w cenach z pierwszego roku) wyniósł by 4,2%. To bardzo dużo. Ostrożni przewidują 3%. Ja jestem bardziej pesymistyczny. Jeżeli w całym roku (po dobrym I kw.) osiągniemy 2% to będzie maksimum. Na silne spowolnienie wskazują spadki na wyżej cytowanych indeksach. Czynnikiem spowalniającym będzie niepełne wykorzystanie środków z perspektywy UE 2014-2020, a także ogólnie niechętne nastawienie UE do Polski (wiadomo dlaczego). Także Niemcy, które czeka zmiana kanclerza nie będą już tak bardzo nas wspierać, zaś Francja połozy nam kilka kłód pod nogi. Zabraknie też Wlk. Brytanii, która mogłaby nam sprzyjać. Reszta się nie liczy. W UE przestaniemy także opierać się na podobnych przyjaznych nam Węgier. Pozycja Orbana ulega erozji i będzie szukać wsparcia w UE raczej niż u nas.
Osłabienie indeksów w USA nie pomoże nam w 2019 r.

Dlatego prognozuję jak następuje:

Po dobrym jeszcze I kw., nastąpi silne spowolnienie i roczny wzrost nie przekroczy ok. 2%.

PLN osłabi się wobec EUR do ok. 4,40-4,50, a także w relacji do CHF, może do ok. 4 zł. Relacja wobec USD może ulec wzmocnieniu i relacja PLNUSD może osiągnąć wartości rzędu 3,40-3,50. Będzie też wielka zmienność, co pozwoli na osiąganie zysków grającym na Forex.

Po zamieszaniu styczniowym, w I kw. Indeks WIG20 może jeszcze dojść do 2400, ale będzie to łabędzi śpiew. W dalszej części roku oczekuję wejścia w bessę i spadków najpierw do 2100, a po odbiciu nawet do ok. 1800 pkt. pod koniec roku.

Nieuchronne osłabienie polityczne Prezydenta USA i spowolnienie gospodarki będzie skutkować spadkami, po I kw., gdy nastąpi pewne odbicie - może do ok. 2600 na S&P, spadki powrócą i osiągną poziom ok. 2100. Nastąpi to w III kw. Po tym czasie wszelkie prognozowanie będzie loterią: stagnacja, albo kryzys, nie widzę żadnych szans na wzrosty. Kulą u nogi stanie się konsument i inflacja w USA.

Rządy PiS ulegną coraz większej degrengoladzie. Walka o stołki i apanaże osiągnie swoje apogeum w II kw. 2019 r. (obawa przed utratą bezwzględnej większości w wyborach jesiennych stanie się samospełniającą się przepowiednią). Pod koniec roku wzrosną silnie ceny energii, co znacząco przyczyni się do spowolnienia gospodarczego. Rząd będzie chciała ratować koniunkturę i oznakami tego będzie: gwałtowne próby przyśpieszenia realizacji inwestycji takich jak centralny port lotniczy, czy przekop na mierzei, może także elektrownia jądrowa. Każde takie oficjalne ogłoszenie ze strony władzy będzie sygnałem ewakuacji inwestorów z rynku. Wtedy właśnie będzie ostatnia okazja by wyjść z inwestycji.

Czy są jakieś możliwości optymizmu w nadchodzącym roku? Tak - NBP musi podnieść stopy procentowe (wystarczy 0,5-0,75%), poddanie się polityce UE tak, by zabezpieczyć środki z nowej perspektywy i nie narazić się na odebranie tych z obecnej perspektywy, rezygnacja UE z sankcji wobec Rosji i przyjęcie rozsądnej relacji z tym państwem przy jednoczesnej nieco większej rezerwie wobec obecnych władz Ukrainy - czyli zmiana kursu politycznego UE i odejście od służalczości wobec USA i aroganckiej konfrontacji z resztą świata. . Jeśli doszłoby to usunięcia obecnego Prezydenta USA, byłby to mocny sygnał gospodarczy i mógłby zapobiec nieuchronnemu prawie kryzysowi gospodarczemu w USA.

To to koniec bajki - możecie się śmiać, ale - kto wie. Osobiście, będę na niektóre z tych czynników grał w trakcie roku na kontraktach, S&P, ... w transakcjach typu Swing.

Chętnie też wysłucham innych przemyśleń.


abcabc
1
Grupa: SubskrybentP1
Dołączył: 2015-12-28
Wpisów: 242
Wysłane: 23 grudnia 2018 11:44:45
Elektrownia atomowa już chyba nie powstanie, w końcu odłożono ją na nigdy, czyli kolejne 10 lat później. Jeśli teraz dojdzie bessa, to po prostu nie ma szans na sfinansowanie tego wynalazku.

Historia być może zatoczy koło i PiS zakończy swoją kadencję w niesławie, tuż przed porządnym załamaniem. Chciałbym tylko przypomnieć, że poprzednim razem załamanie nastąpiło już po ich odejściu, około rok później. To by sugerowało, że teraz jeszcze czekają nas wzrosty, oczywiście na zasadzie naciąganej analogii.

Skoro wyliczono tyle negatywnych czynników, zastanówmy się nad pozytywami. Ceny energii z pewnością będą musiały pójść w górę, bo energetyka wymaga olbrzymich inwestycji, niezależnie od tego co się będzie budować. To może być już tak daleko posunięta potrzeba, że stanie się jednym z kół zamachowych odbicia w budownictwie. Z drugiej strony, nawet niewielkie podniesienie cen energii może okazać się nadmierne, jeśli wejdziemy w bessę i przemysł spowolni. To by tworzyło pozytywny klimat dla inwestycji w energetykę lub budownictwo.

Budownictwo z drugiej strony to również deweloperka. Ludzie ciągle kupują mieszkania i naturalnie przenoszą pieniądze z TFI, funduszy obligacji, ogólnie rynków giełdowych na bezpieczniejsze aktywa. W Polsce to mieszkania. To może oznaczać kontynuację dobrego klimatu dla deweloperów, mimo tego, że obecnie nie wyglądają na jakąś super okazję.

Cały czas są wydawane pieniądze na koleje, drogi i inne rzeczy związane z finansowaniem unijnym, więc tutaj nie powinna grozić dekoniunktura przez najbliższe kilka lat. Obecna dekoniunktura jest prawie wyłącznie spowodowana przez właśnie tą skalę budowy, która podbiła ceny materiałów i pracy. Niestety, trudno wskazać polskie spółki, które na tym skorzystają.

Kolejnym istotnym sektorem są banki - główny komponent WIG20. Szacunki analityków zapowiadają umiarkowany wzrost, ale jednak w przypadku bessy należałoby najpierw spodziewać się spadków, odpisów i może nawet jakichś upadłości, bo mamy kilku kandydatów do tego tytułu. Sektor może z tego wyjść tylko silniejszy, bo wykończenie konkurencji otworzy pole dla największych graczy. Także w przypadku bessy można stawiać na odbicie WIG20.

Sama ewentualna bessa prawdopodobnie powiększyłaby skalę wezwań, ale raczej wśród małych spółek. Ciężko tu wskazać kandydatów, a może nawet nikt nie będzie się chciał takimi podzielić z oczywistych powodów.

Politycy jak zwykle będą próbować ugrać swoje, ale większość zaognionych sytuacji zakończy się pozytywnie i neutralnie. Trudno wyobrazić sobie dalszą wojnę handlową z Chinami, bo też nie ma większego sensu. USA nagle nie zaczną rozbudowywać tego, co już jest robione w Chinach. Cła są już zmaksymalizowane, więc ewentualne pole do rozgrywki może się przesunąć najwyżej w stronę konfliktów dyplomatycznych i wzajemnych złośliwości (konflikty o sporne terytoria, zatrzymanie CFO Huawei). Osobiście uważam, że USA nie mają tu już miejsca na nic więcej niż ugodę i ta powinna nastąpić za kilka miesięcy.
Brexit - bardzo ciekawe wydarzenie, może nawet o większym bezpośrednim wpływie na nasz rynek. Zakładam, że UK pozostanie w UE, albo brexit będzie faktycznie zgniłym kompromisem, równoważnym pozostaniu. Telenowela może jednak się ciągnąć nawet kolejny rok.

Podnoszenie stóp - jedyny czynnik wyraźnie negatywny dla rynków giełdowych. Co tu jest pozytywem? Historia Japonii, która jako pierwsza stosowała obniżki stóp przez dekady. Skoro oni mogli, to dlaczego USA miałoby nie pozostać w pobliżu zera? Zakładam, że nie będą w stanie ustabilizować gospodarki na tyle, żeby wynieść stopy ponad 5%, a może nawet 3%. Także tutaj widzę jako pozytyw (dla akcji) dużą możliwość powrotu do niskich stóp procentowych.

Frog
6
Dołączył: 2009-08-06
Wpisów: 5 486
Wysłane: 23 grudnia 2018 17:35:02
lesg napisał(a):

Wbrew wszystkim uważam, że 2019 będzie złym rokiem dla naszej gospodarki.


Hej,

Dzięki, że podzieliłeś się prognozami. Tylko powyższe muszę skomentować, bo to nieprawda.
Nie wszyscy. Oprócz Ciebie także i ja uważam, że czeka nas znaczne spowolnienie.
Kto wie, czy rok 2020 nie będzie rokiem recesji. Wzrost cen energii i brak siły roboczej skutecznie ograniczy naszą konkurencyjność. A konsumpcja importowanych dóbr, która teraz napędza gospodarkę także spowolni. Innowacyjność i inwestycje kuleją, a nie mamy żadnych innych argumentów na oparcie się światowemu spowolnieniu. I to właśnie dyskontuje sWIG80 (od ponad półtorej roku) oraz mWIG40 (od niecałego roku).

Długoterminowy zakup akcji opłacalny nie wcześniej, niż pod koniec 2019. Dno dynamiki PKB w pierwszej połowie 2020.
Follow me on Twitter
Zanim zaczniesz narzekać, że znikają Twoje posty, przeczytaj Regulamin Forum

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość, VirginGuard

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,607 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +170,58% +34 116,32 zł 54 116,32 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło