Raport: Polityczny skok złupi banki na 70 mld zł

Pod nóż idzie ostatni zdrowy sektor - banki, które już teraz muszą szykować na dodatkowe wydatki 70 mld złotych. Państwo wprawdzie nie wyciągnęło z nich jeszcze ani złotówki, ale inwestorów spadki kursów akcji kosztowały w tym roku już 57 mld złotych.

Eksperci ostrzegają, że dodatkowe obciążenia banki będą zmuszone przerzucić na klientów (Fot. DP/stockwatch.pl)

Eksperci ostrzegają, że dodatkowe obciążenia banki będą zmuszone przerzucić na klientów (Fot. DP/stockwatch.pl)

Banki to nie tylko kluczowa branża gospodarki, ale też serce rynków finansowych. Na warszawskim parkiecie akcje banków generują aż 28 proc. obrotów. O tym, jak bardzo wrażliwy jest ten sektor, przekonali się w tym roku inwestorzy z warszawskiej GPW. Łączna kapitalizacja 12 banków notowanych na giełdzie i działających w Polsce, nie licząc Unicreditu i Santandera, od 1 stycznia spadła o ponad 57 miliardów złotych.

Do przerwania hossy wystarczyły przedwyborcze zapowiedzi dodatkowego opodatkowania banków oraz plan pomocy posiadaczom kredytów we frankach. Po wyborach kolejnym ciosem w plecy okazało się pokrycie strat po upadającym SK Banku. Według wstępnych szacunków wpłata wniesiona do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, przeznaczona na wypłatę środków gwarantowanych z tytułu depozytów zgromadzonych w wołomińskim banku, pochłonie od 6 proc. do 33 proc. zysków banków za 2015 rok.

Banki będą musiały ponieść dodatkowe koszty, idące w dziesiątki miliardów złotych. Rynek finansowy od kilku miesięcy dyskontuje pogorszenie wyników i fundamentów branży. Inwestorzy wyprzedają akcje czołowych instytucji finansowych, w rezultacie indeks WIG-Banki od maja stracił aż 29 proc. Kapitalizacja polskich gigantów sektorowych topnieje w oczach. PKO BP od szczytowego kursu w maju stracił na wartości blisko 13,5 mld zł, a Pekao od kwietniowego szczytu prawie 14,8 mld zł. Obawy o losy sektora podzielają maklerzy. Na początku tego tygodnia, kiedy wyceny banków dołowała wiadomość o upadającym SK Banku, analitycy Haitong Banku wydał nowe rekomendacje dla dziewięciu banków, w których utrzymał mocno zachowawcze podejście do sektora. Głównie przeważały rekomendacje neutralnie (cztery banki) i sprzedaj (trzy).

Z sektora powszechnie postrzeganego za dywidendowy, stabilny i bezpieczny, banki nagle stały się inwestycją podwyższonego ryzyka. Co gorsza, zdaniem ekspertów nie wszystkie ryzyka są uwzględnione w wycenach akcji.

– Sektor bankowy czekają duże wydatki. Około 2 mld zł w związku z upadłością SK Banku, 600 mln zł z tytułu utworzenia funduszu wsparcia kredytobiorców w IV kwartale, ponad 2,2 mld zł w I kwartale 2016 r. tytułem rocznej składki na BFG. Podatek bankowy według ministra finansów to kwota 6-6,5 mld zł. Otwartą kwestią pozostaje ustawa frankowa, która w najgorszym wypadku może kosztować banki co najmniej 60 mld zł. Do tego dochodzą dodatkowe bufory kapitałowe nałożone przez KNF oraz wyższe wymagania kapitałowe oczekiwane przez nadzór makro-ostrożnościowy w 2016 r. Oprócz tego wszystkiego jest jeszcze groźba niższych stóp procentowych, co negatywnie przełoży się na wyniki. Skala tych wszystkich obciążeń i ryzyk daje bardzo negatywny obraz sektora. O ile podatek bankowy jest już w większości w cenach, to opcja przewalutowania kredytów frankowych już nie do końca. W scenariuszu maksymalnego obciążenia przewalutowaniem banków może ucierpieć stabilność sektora. Niepokojące są wypowiedzi szefowej rządu, że ustawa frankowa jest traktowana jako priorytetowa. – ocenia Marta Bałdyga-Czajkowska, analityk DM BPS.

Źródło:  Raiffeisen Brokers

Źródło: Raiffeisen Brokers

Łączne koszty poniesione jednorazowo przez sektor na wpłaty na rzecz BFG oraz fundusz wsparcia kredytobiorców hipotecznych powodują, że banki będą miały bardzo słabe dwa kolejne kwartały. Eksperci zaznaczają, że w niektórych pojedynczych wypadkach spodziewać można się strat. Pesymizm potęguje fakt, że upadłość SK Banku jest pierwszą w sektorze od 15 lat. Dotychczas system działał bez większych zastrzeżeń. Pozwoliło przejść bankom suchą nogą przez okres zawirowań po upadku Lehmana w 2008, a także okres Eurogeddonu w 2011 roku.

– Może niektórzy o tym zapomnieli, ale Europa i USA ratowały wówczas swoje banki ponosząc olbrzymie koszty, przy bezpośrednim wykorzystaniu pieniędzy podatników. Nawet do dnia dzisiejszego przedmiotem szczególnej uwagi i troski regulatorów jest zapewnienie płynności i dostępu do kredytu dla sfery realnej. Moment pierwszej upadłości banku w Polsce do jakiej doszło pierwszy raz od 15 lat, powinien być kubłem zimnej wody wylanym na autorów pomysłów zwiększenia obciążeń tylko w jednym sektorze gospodarki, ale akurat tym który odgrywa kluczową rolę w całościowym jej funkcjonowaniu. W mojej ocenie rozwój sytuacji w sektorze bankowym stanowi największe potencjalne ryzyko dla perspektyw rozwoju sytuacji makroekonomicznej w Polsce. – zaznacza Paweł Jackowski, dyrektor departamentu zarządzania aktywami DM TMS Brokers.

>> Lista BFG – sprawdź ile poszczególne banki muszą wpłacić na pokrycie strat po SK Banku

Według najświeższych szacunków ministra finansów Pawła Szałamachy, wpływy budżetowe z podatku bankowego wyniosą prawdopodobnie ok. 6-6,5 mld zł, przy stawce 0,39 proc. sumy bilansowej. Jednak nie jest to teraz największy problem banków. Zdaniem ekspertów z DM mBanku, kluczowym zagrożeniem dla stabilności sektora jest ewentualne przewalutowanie kredytów frankowych. Jeśli doszłoby do przewalutowania wszystkich kredytów po kursach z dnia ich zaciągnięcia, to koszt takiej operacji wyniósłby wspomniane 60 mld zł.

– W takiej sytuacji zgodnie z zaleceniami KNF większość banków będzie zmuszona do podwyższenia kapitału. Natomiast sam podatek bankowy nie spowoduje, że banki będą zmuszone do przeprowadzania nowych emisji. Jednak spadnie rentowność sektora bankowego, co może powodować, że inwestorzy zagraniczni, którzy są znaczącymi udziałowcami w wielu bankach będą chcieli wychodzić z tych inwestycji. Obłożenie sektora dodatkowymi obciążeniami będzie skutkowało tym, że banki będą chciały część kosztów przenieść na klientów. Głównie mogą odczuć to klienci detaliczni. Może okazać się, że nie będzie już zerowych opłat za otwarcie i prowadzenie kont, znikną darmowe przelewy i karty bankowe. Banki będą też mniej skore do udzielania kredytów hipotecznych i korporacyjnych, gdyż nie będzie się to opłacać. To z kolei może mieć negatywne konsekwencje dla rozwoju polskiej gospodarki. Warto pamiętać, że w dobrych dla sektora latach banki przeznaczały około 50 proc. rocznych zysków na akcje kredytowe – około 7 mld zł. Druga połowa szła na dywidendy. – ocenia Michał Konarski, analityk DM mBanku.

>> Zobacz także: Siedem postulatów prezesów spółek giełdowych dla nowego rządu

Także inni eksperci sugerują, że banki w ramach obrony przed dalszym spadkiem zysków podniosą opłaty i prowizje. Pojawiają się opinie o możliwym zamykaniu słabszych oddziałów i redukcji zatrudnienia. Fachowymi badaniami na ten temat dysponuje TNS Polska. Udział w ankiecie wzięli dyrektorzy i kierownicy banków z całej Polski. Blisko połowa (49 proc.) ankietowanych jest zdania, że konsekwencje wprowadzenia podatku bankowego będą bardzo poważne, a 1/3 jest podobnego zdania w kwestii ewentualnego przewalutowania kredytów frankowych.

– W obliczu czekających obciążeń banki będą szukały stabilizacji w dwojaki sposób. Jednym rozwiązaniem jest podwyżka opłat za usługi bankowe. Z przeprowadzonych przez nas badań wynika, że tak uważa 9 na 10 zapytanych dyrektorów i kierowników banków. Z drugiej strony mogą szukać oszczędności. Ponad połowa badanych spodziewa się w związku z tym redukcji zatrudnienia. – dodaje Marcin Idzik z TNS Polska.

Powyżej roczne stopy zwrotu z giełdowych banków.

Powyżej roczne stopy zwrotu z giełdowych banków.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR