pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Kalashnikov

Kalashnikov

Ostatnie 10 wpisów
Czy byliście przesłuchiwani w charakterze pokrzywdzonych przez policję? Czy ktoś otrzymał takowe wezwanie na przesłuchania? Pytam, bo chciałem złożyć zażalenie na opieszałość działania prokuratury, i nie wiem, czy tylko ja zostałem pominięty.

andrew44 napisał(a):
Wpłacić zaliczkę na poczet postępowania czy nie?
Prawnik twierdzi że w razie braku możliwości odzyskania wierzytelności ze składników majątku wpłacona zaliczka powiększy stratę.
"Sędzia komisarz postępowania upadłościowego UBOAT-LINE w Krakowie w upadlości likwidacyjnej SSR Katarzyna Szymska działający w Sądzie Rejonowym dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie , VIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych wzywa do uiszczenia zaliczki w trybie art. 235 ust. 2 w kwocie 830pln w terminie 7 dni pod rygorem zwrotu wierzytelności." Termin wpłaty licząc od daty odbioru listu poleconego upływa w poniedziałek.


Spóźniłeś się z zgłoszeniem?

Nie ma to większego znaczenia, reklamodawcom u których wykupił reklmay pieniądze nie śmierdzą, to bez znaczenia dla nich ;) Więc fakt postawienia GM w stan oskarżenia czy nie, to będzie tylko nasza satysfakcja. Ale warto historię szanownego Pana przytaczać przy każdej okazji.

Ale jest jedno medium które usilnie promuje nową spółkę - "katolickie" Radio Maryja. Czyż to nie przezabawne?

EDIT: A postępowanie prowadziła prokuratura apelacyjna w Warszawie. Przy okazji spróbuje się dodzwonić do nich w tym temacie.


Grzesiu wrócił, jakie ma piękne zdjęcia na facebooku!. No cóż, pora przypomnieć szerokiemu gronu publiczności osiągnięcia Pana Grzegorza Misiąga i toczącej się sprawie w prokuraturze.

Emil napisał(a):
Inwestorzy, którzy kupili obligacje PTI w ofercie publicznej lub na giełdzie Catalyst i potem sprzedali swoje obligacje na rynku ze stratą, ponieważ zaskoczyły ich transfery aktywów w firmie Topmedical, np.: do spółki „A mi da” gdzie komplemetariuszem była żona prezesa Jankowskiego, albo dlatego sprzedali, ponieważ zauważyli „skupy obligacji” itp., również proszeni są o zgłoszenie do prokuratury jako osoby poszkodowane przez zarządy Topmedical S.A..

Sprzedaliście obligacje, ale pamiętajcie, że ktoś je od was kupił i stracił całą kwotę zainwestowaną.
Kursy obligacji PTI pod koniec notowań na Catalyst były jednocyfrowe, więc jest znacznie więcej poszkodowanych niż obecnych posiadaczy papierów.

Prokuratura prosi o pilne wysłanie maila, na e-maila: grunwald@poznan.po.gov.pl,
że jesteście pokrzywdzeni w sprawie TOPMEDICAL-nr sprawy: PR 2 DS 1066/16.
W mailu proszę podać swoje imię i nazwisko, adres zamieszkania i numer telefonu kontaktowego.



Podaję też numer telefonu do prokuratora TOPMEDICAL-nr sprawy: PR 2 DS 1066/16 Marcin Szuba tel.618852444 prowadzącego sprawę Topmedical. Prokurator umawia się z każdym posiadaczem obligacji na przesłuchanie celem złożenia zeznań w dogodnym dla poszkodowanego terminie.


W dniu wczorajszym byłem na przesłuchaniu na Komendzie w tej właśnie sprawie - mimo że obligacje sprzedałem tuż po informacji o skupie własnym. Dokumenty dołączone, zezenania spisane. Zachęcam WSZYSTKICH, którzy mieli te obligacje w posiadaniu (nawet przez krótki czas) o zgłaszanie się do prokuratury lub jeżeli braliście udział w emisji pierwotnej jak ja - Policja sama się do was zgłosi. Trzeba przynajmniej spróbować ukarać to dziadostwo.

Powitać Panowie!

Zero przejął prokuraturę i od 2015 roku nie mogą wszystkich świadków przesłuchać - tak są urobieni po pachy realizacją programu "rodzina na swoim"! Misiąg zakłada gumowy biznes? Niektórzy przewidywali to już w roku 2015 - to jest człowiek który boi się uczciwej pracy i w swoim zafajdanym życiu dnia nie przepracował. Na NC czy "Catalyst - widzisz co się dzieje z Twoimi pieniędzmi" nie wejdzie, bo inwestorszy by go śmiechem zabili - zresztą na pewno postaralibyśmy się, aby emisja zakończyła się na etapie przyjmowania zapisów.

Pozostaje Kickstarter i łowienie leszcza za granicą.

A laurkę dla Siebie wstawił piękną na Linkedin, ktoś przytulił za tą wierszówkę tego korpo-bełkotu, bo przecież nikt chyba (poza wydumanym ego Misiąga) nie uwierzy, że facet o apracyji politycznego kacyka-Misiewicza jest w stanie napisać taki elaborat?

Najbardziej szkoda Nomada w tym całym wolskim pierdolniku. Były płonne nadzieję że coś więcej wskóramy, a wyszło jak zwykle. Te pare złoty jestem w stanie przeboleć, nie mogę tylko zrozumieć powodu tej stagnacji - nie ukrywam, że jeżeli posiadacie wiedzę w tym temacie, dajcie na PW.

Otrzymałem taką samą informację. No to teraz zostali organizatorzy.
No i sponsor miasto Opole.

Jeżeli faktycznie za zaproszeniem Szacownego Pana stoi miasto Opole, to myślę że temat mogą podchwycić Mass-media.

@ bbbb

Jak wrzucasz treści artykułów to podawaj łaskawie linki, Ja znalazłem artykuł w strefie biznesu:
Strefa Biznesu

Wysłałem już maila do redakcji z zapytaniem dotyczącym tego newsa - jaka była podstawa zakwalifikowania ww. Pana jako *mentora* biznesu, jak to ładnie artykuł opisał. Proponuje zadać to samo pytanie redakcji przez pozostałych użytkowników forum.

Czy znalazł ktoś informację że jest to artykuł sponsorowany? Bo ja nie Whistle

Bercik, co za różnica, czy obligatariusze nie dostaną *nic* czy dostaną coś warte *nic*?
A w ogóle i szczególe to przestańmy oczerniać spółkę i Pana doktora bo to się nie godzi.

Ciekaw jestem co na to syndyk...

Cytat:
Wystarczy zaledwie 10 niskich wyroków i już w praktyce jest dożywocie.


Dostał tyle siana od inwestorów że może się bronić do końca świata i jeden dzień dłużej. Albo spisze na straty Pachołka albo innego portiera...

Według tego artykułu:
INN Poland Zortrax
Firemka ma w połowie tego tygodnia opublikować informację w sprawie umowy. Jeżeli to żenujące oświadczenie nie było tą informacją którą opisuje artykuł, to w takim razie będzie "coś jeszcze". Póki co, wynika z tego że Zortrax celowo wprowadził w błąd wszystkich - Pan Tomasiak jak Krauze, sprzedał g*wno w papirku za realne pieniądze.

A a upadek nie liczyłbym. Nie od dziś wiadomo że bankructwo to świetny biznes, tylko nie dla wierzycieli.

NEXT artykuł Zortrax

Spółka nie upadnie od pozwu Della, upadnie, ponieważ oszustwem pozyskała finansowanie które prawdopodobnie wydała na sfinansowanie tego "kontraktu". Czyżby dlatego Prezes Zortraxu nie poszedł w akcje, bo wiedział co będzie dalej? Bo wiedzieli jak to się skończy? Się dowiemy niebawem pewno.

EDIT: Oczywiście miałem na myśli publiczną emisję akcji.

Swoją drogą sprostowanie przezesa przypomina żart z dawnych lat:
"Słuchacze pytają: Czy to prawda, że na Placu Czerwonym rozdają samochody? Radio Erewań odpowiada: tak, to prawda, ale nie samochody, tylko rowery, nie na Placu Czerwonym, tylko w okolicach dworca warszawskiego i nie rozdają, tylko kradną."



Odpowiedzialność za kłamstwa jest jak minister sprawiedliwości, czyli równa ZERO (a przynajmniej póki co). Misiągom, Pawłowskim i innym na razie włosy z głowy nie spadł.

Nie wiem czy ktokolwiek zdaje sobie sprawę ale za to co zrobił Zortrax, Dell może wytoczyć sprawę sądową za wykorzystanie "brandu", bo jakby nie patrzeć, Zortrax wypromował się na tej "sprzedaży" i dzięki niej de facto rozbujał biznes. Także prawnicy Della mogą się już szykować z pozwem.

Po tych kilku latach działania Catalysta widać jak na dłoni jak to funckjonuje.
Po pierwsze: Oczywiście reklama na portalu branżowym na literkę o, później wywiad, płatne trolle naganiające. Potem lukrowanie wyników, odpisy, cuda wianki i kserowanie pieniędzy. Na sam koniec zawinięcie interesu, spakowanie kasy i tyle. Wolska myśl biznesowo - inwestycyjna czyli złota zasada TKM - dorwać się do koryta a potem się ewakuować jak najdalej.

Ten biznes nie wypalił dlatego że od samego początku założenia były do dudy. Właściciele nie mogli nie wiedzieć, że nikt tego od nich produktów NIE KUPI, bo po pierwsze rynek jest mocno reglamentowany (Niemcy, Skandynawia) a po drugie jest spora konkurencja a popyt jest umiarkowany i zależny od wzrostu gospodarczego.

Kto w to wszedł a widział Catalystowe cuda lat 2012-2015, musiał zdawać sobie sprawę że po raz kolejny dołoży się do wystawnego i beztroskiego życia ludzi, którzy w normalnych okolicznościach nie nadawaliby się nawet na stanowisko ciecia o portierze nie wspomnę.

Bez przełomu w dochodzeniu roszczeń wobec byłego zarządu GC Investment

Sąd się postarał aby czasem nie zbiednieli za bardzo. Dziadostwo, wuj, pupa i kamieni kupa...

Po prostu - wszyscy się uwzięli na czysty jak łza byznes PCZ - banki, wierzyciele, akcjonariusze a nawet gmina! Co to się porobiło...

A stenogramy z spotkań są super, naprawdę. Myślę że spółka mogła by sprzedać prawa do filmu. Wreszcie przestano by przeszkadzać jej w działalności!

Ja również mam spotkanie. Fajnie, już się nie mogę doczekać. Mam już wszystko ładnie pokserowane, przygotowane wypowiedzi Pawłowskiego, Marcinkowskiej, komunikaty ESPI/EBI. Nawet sobie artykuły przygotowałem z jakich mogą być ścigani, aby Pan policjant się nie wysilał za nadto a i żeby pan prokurator jeśli jest z linii partyjnej - głowy sobie nie zawracał drobnostkami.

Także Hey ho, Let's go!

Szkoda wielka że znowu zginęły pieniądze. Łapka w górę kto zdziwiony?

Słuchajcie, spróbuje napisać na GPW zapytanie, czy byłaby możliwość powrotu sławetnego "Widzisz co się dzieje z Twoimi pieniędzmi". O tak, tak to byłoby mocne!

Na Nomada bym jakoś wybitnie nie liczył, bo są zawaleni tematami z tego co widać. I muszę się zgodzić z Zgredem, że niestety na razie nie ma żadnych informacji. Może po prostu nic się w temacie nie dzieje. Trudno powiedzieć.

Misiąg znowu straszy sądami? Zdaję się że redakcję SW też straszył po publikacji krytycznego artykułu. Rozpowszechnianie informacji że nie jest winnym sytuacji jest oczywistym kłamstwem, o czym świadczy choćby jego układ z Stonogą.

Podsumowując: Zginęły pieniądze, Stonoga miał pomóc. Nie wyszło, straszył sądami. Uciekł do Mormonów, (pomogli?), straszy sądami Whistle

Śmieszny i godny politowania jednocześnie człowiek. Na prawdę @pinkmartini przez to myślałeś o samobójstwie? Straszne, ale cieszę się że się "ogarnąłeś". Na prawdę nie warto, mnie sporo to nauczyło. Nigdy więcej nie zainwestuję w to czego nie mogę wziąć do łapy albo czego nie widzę - bo w Bolandi można sfałszować dokumenty prowadząc spółkę notowaną na NC i wcisnąć największy kit - póki co bezkarnie salute

Kalashnikov napisał(a):
Kod:
treść wpisu została usunięta na żądanie firmy reprezentującej Emitenta z powodu zajścia w jej ocenie:
- rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, dezinformujących inwestorów
- naruszenia dóbr osobistych przez publikację obraźliwych określeń

W razie wątpliwości prośba o bezpośredni kontakt z w/w


Odpowiedź nie po linii? No bardzo mi przykro, forum to nie Trybuna Ludu.

Ponieważ emisja się zakończyła, a widzę, że towarzystwo w dobrym humorze zgłosiło do moderacji mojego posta, wywołany niejako do tablicy czuję się w obowiązku aby zabrać głos.
Cały temat założony przez użytkownika Yapa kwalifikuje się do moderacji ponieważ nie trudno odgadnąć idee która przyświecała założeniu tematu. - Osobiście go nie zgłoszę do usunięcia bo warto aby został ślad w sieci po tej dyskusji.

Ponieważ została mi zarzucone "rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji" i "dezinformowanie inwestorów" (co ciekawe - bez jakiejkolwiek skonfrontowania podanych informacji - ba! Nawet przedstawiciel spółki nie zabrał głosu publicznie, tylko z partyzanta ucisza niepokornych) a spółka jawi się jako kryształowa na tle NC, proszę odnieść się publicznie na forum do poniższych kwestii:

- Pan Prezes Auxilia a Blue Oak Advisory.
- Kto jest właścicielem "zabezpieczonego" pakietu należności. Jaka jest ich struktura i rotacja
tych należności? Ile jest należności przeterminowanych?
- Ilu inwestorów objęło obligacje z emisji i dlaczego spółka o tym nie poinformowała publicznie - zwłaszcza że emisja byłą publiczna!

Cytat:
a SW jaką piękną PRową laurkę wystawił po emisji....


Z tego żyją i tak muszą. Natomiast ja nie muszę czytać biernie każdej bredni która pojawi się na forum.

Cytat:
Podajecie nieprawdziwe informacje i straszycie ludzi.


Powiedz to tym wszystkim co umoczyli na Catalyscie w obligach NC. Idź i powiedz, śmiało!

Kod:
treść wpisu została usunięta na żądanie firmy reprezentującej Emitenta z powodu zajścia w jej ocenie:
- rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, dezinformujących inwestorów
- naruszenia dóbr osobistych przez publikację obraźliwych określeń

W razie wątpliwości prośba o bezpośredni kontakt z w/w

Publiczna dyskusja o propozycjach Nomada to chyba słaby pomysł - zważywszy na to, w jaki wał wpuścił inwestorów prezesiunio Pawłowski. Chyba że jest to wiedza ogólnodostępna?

Czyja to jest firma (profitio), tzn. kto to prowadzi?

Kosterę odwołali nie tylko z TT ale też z LEO - komunikatów jest kilkanaście.
Wrocławscy patologiczni kłamcy i oszuści pokłócili się między sobą? Świetny sygnał, jak Kosterę przyciśnie prokurator to wysypie Pawłowskiego a potem to już będzie z górki. Może dostaną jedną cele jak pójda na współpracę?

Bo to jest Wolska Republika Ziemniaczana kolego i tu musisz udawadniać za kazdym razem czemu nie jesteś wielbłądem. Swoją drogą - za przeproszeniem - zje... schrzaniłeś temat, bo przecież wiadomo że do sądu albo oryginał albo notarialnie poświadczona kopia.

Rozwiązanie jakie widzę - zadzwoń do DM i poproś żeby wysłali Ci to na cito - uargumentuj że sprawa pilna - sąd. List priorytetowy powinien iść z 2 dni, zwykły do 3. Więc zmieścisz się w czasie i tak i tak - a przynajmniej powinieneś. Pamiętaj że decyzduje data stępla pocztowego na kopercie a nie data otrzymania przez sąd.

Cieszę się że dostałeś jakąś zwrotkę chociaż, znaczy sąd w Krakowie "coś" robi.

Wyślij kolejny pozew i dopisz co myślisz o marionetkowym prezydencie, wtedy sprawę potraktują priorytetowo thumbright A sąd krakowski całkiem nie wykluczone że jest tak samo świetny jak zgierski, Kto mieszka w Łodzi i oklicach i miał przyjemność oddawać tam sprawy to wie o czym mówię - kwitesencja wolactwa

... A gdzieś jest napisane że za gotówkę? Bo nie mogę nigdzie znaleźć.

mori napisał(a):
W ubiegłym tygodniu Marcin Pawłowski, prezes zarządu Property Lease Fund, poinformował Obligacje.pl, że nie zamierza odpowiadać na nasze pytania w sprawie spłaty papierów dłużnych.[...]


Ojej ale zaskoczenie. Nikt się oczywiście nie spodziewałby takiego obrotu spraw.

A co do Rank Progress, wystarczy popatrzeć na notowania kursu akcji. Jak miałem ich obligi bodaj RNK1214, wtedy zrolowali je emisją RNK0616 i już wtedy był strach. Kończy się jak zwykle na tym rynku, skkoda tylko pieniędzy indywidualnych, wszystko wskazuje na to że będzie kolejny spektakularny default w tym roku.

@Wierzyciele Kancelarii

Rozumiem że miarą jakości pracy jest liczba złożonych pism do Sądu? Jeżeli tak to ja w sprawie UBT dałem ciała na całej linii bo wysłałem też tylko dwa.
Mawiają że z gówna bata nie ukręcisz. Ale widzę że niektórzy chcą tu ukręcić nie tylko bat, ale zaprzęg razem z karetą.

A do tematu ratowania kancelarii z chęcią wrócę, jak tylko Pan Pawłowski razem z swoim teściem oddadzą "pożyczone na wieczne oddanie" pieniądze.

I przestańce łaskawie być namolni bo bijecie w swoim pierdu pierdu samą Panią Marcinkowską która przejdzie do historii tego rynku.

No cóż, firma wpisuje się w Catalystowe standardy. A obligacje.pl? Z tego żyją przecież. Ja natomiast z chęcią poznałbym któregoś z tych 24 inwestorów co w to zainwestowali... na pewno są hepi mając w akcjonariacie Leonidasa Whistle

Trzeba by zapytać jakiegoś doradcy finansowego, czy zaj... pożyczone pieniądze od Misiąga można potraktować jako darowiznę na wspólnotę religijną, wtedy możnaby odliczyć od PITu pare groszy thumbright

aksu napisał(a):
@Kalashnikov, co do tego okradania pełna zgoda, jednak dalej dotyczy to góra 15% rynku (nie moja opinia, a czysta matematyka), więc nie dajmy się zwariować. To niestety nie jest wina Prezesów, że słabe Państwo daje im szansę do bezkarnego okradania ludzi w białych rękawiczkach - jak to się mówi okazji czyni złodzieja. Jeśli ktoś będzie chciał Cię ubrać to prędzej czy później zrobi to. Think


15% to na oficjalu. Ile trupów w szafie kolejnych to się będziesz miał przyjemność - lub też nie - przekonać w kolejnym rozdaniu w tym roku.

Mnie już nie ubierze bo pożegnałem się z Catalystem w maju ubiegłego roku i moja noga tutaj nie stanie tak długo, jak interes wierzycieli nie zostanie należycie zabezpieczony - czyli za pewne nigdy.

aksu napisał(a):
Co do okradania mam papier Besta czy Ghelamco i nie czuję się okradziony, a i parę High yield się znajdzie, gdzie czuję się bezpieczny. Jeżeli ktoś ma normalne podejście do obligacji, czyli traktuje je z powagą jako inwestycję i li tylko część portfela, w którym odnajdą się też akcje, kontrakty czy nieruchomości to nic złego się nie stanie.


Jak mawiał klasyk "dopóki piłka w grze". Oczywiście, powodzenia w inwestowaniu.

Kolego kisiol, wydajesz się być świetnym materiałem do rozdrobnienia przez tryby Catalystu. Raz jeszcze dam Ci dobrą radę - w dziale Notowane instrumenty masz do przejrzenia kilka set stron lektury obowiązkowej dla każdego żółtodzioba (nie wiem czy bezzwrotny dawca kapitału nie brzmi lepiej) który choruje na obligacje, jak przeczytasz co ciekawsze wątki i się nie spawiujesz na ten rynek to znaczy że trafiłeś wprost doskonale. A twoje założenia to przerabiało wielu z nas w 2012 roku. Większość ten rynek wyruchał, nie liczni albo się nie przyznają do klęski albo wcale nie inwestowali - bo ja osobiście nie znam takiego inwestora który by na obligach nie umoczył.

@anty tereso. Tak mamy dobrych emitentów. Dlatego rentowności ich papierów równają się rentownością lokat bankowych. Warto? Pan Bierecki pokazał nam, jak drenować BFG mamy w razie co salute

Cytat:
To normalne że najgłośniej krzyczą Ci co stracili, a pozostali zazwyczaj milczą.


Na Catalyscie nie traci się pieniędzy, to nie główny parkiet. Tuaj jest się okradanym a to zupełnie inna kwestia zmieniająca optykę dyskusji.

@kisiol

Można by pisać w nieskończoność. Jeżeli Twoja wiedza w kwestii catalystu zatrzymała się na "Kancie" to na poważnie proponuje dokształcenie się - w sąsiednim dziale masz sporo wątków dotyczących konkretnych emitentów, przejrzyj sobie, wyciągnij wnioski. Polecam na początek zwłaszcza lekturę:
- Gant
- PCZ
- Uboat Line
- E-kancelaria
- PTI
Jak już przeczytasz, to zastanów się nad jednym pytaniem:
Czy w życiu pożyczyłbyś pieniądze komuś kogo nie znasz?
Jeżeli odpowiedź jest twierdząca to wskakuj śmiało i płyń z prądem.
Jeżeli odpowiedź jest przecząca to daruj sobie catalyst.
W przypadku pierwszym rzucasz swoje pieniądze na szale ryzyka. Albo zyskasz albo stracisz.
W przypadku drugim nie pomnożysz swoich pieniędzy - ale przynajmniej ich nie stracisz. A to już dużo jak na warunki panujące w Polszy.

A tak całkiem szczerze, powiedz mi, po co chcesz się ładować w temat obligacji? Jeżeli chcesz pomnożyć swoje pieniądze to trafiłeś pod najmniej odpowiedni adres...

Przynajmniej kolega zaczyna sensownie, bo od obligacji skarbowych.
Moja ciepła i szczera rada - na nich poprzestań w kwestii inwestycji w obligacje. Jak nie wierzysz to poczytaj w sąsiednim dziale jak się ludzie szarpią z złodziejami przez przypadek nazywanymi przesami spółek - dramat ludzi którzy potopili tutaj pieniądze mógłby być kanwą do niejednego filmu.

Co do tematu obligacji skarbowych, nie musisz ich kupować po cenach z d...y na Catalyscie płacąc pośrednikom z DM. Możesz założyć darmowy rachunek rejestrowy w PKO BP i zapisywać się na obligacje bezkosztowo.

Jako ciekawostkę powiem wam, że w marcu ubiegłego roku napisałem do guru religijnego Mormonów (tego samego z którym Misiąg miał focie z "wspólną kąpielą" w basenie, oczywiście usuniete ale z Internetów nic nie znika samo...) opisując przewał z UBT oraz udział naszego Pasibrzuszka Grzesia w orżnięciu ludzi w pieniędzy. Wczoraj dostałem odpowiedź, w której Pan Jacob Fotu informuje mnie że był na 2 letniej misji w Polsce i nie korzystał z Facebooka, i że Pozdrawia mnie ciepło i życzy mi miłego dnia.

Biedny głupeczek do ameryki się zawinął. Czyżby za sprawą Grzesia?

Kto siedzi w temacie niech przejrzy linki udotępnione na forum parkietu:

parkiet forum UBT

Zwłaszcza temat związany z Panią Zarajczyk... z domu Misiąg

Cytat:
Aktualne notowania 67%Boo hoo!
Znowu nas ubrali ??


No nie mów proszę że dopiero teraz się zoorientowałeś binky
Przecież ten śmieć był już notowany w tych okolicach jakiś czas temu.
Sam się zastanawiam jak to jeszcze nie ogłosiło upadłości.

Szacun że podtrzymujecie jeszcze obroty na tym rynku, z roku na rok na pewno będzie lepiej thumbright

obligacje.pl

obligacje.pl

Cytat:
Obradujące w środę NWZA nie głosowało uchwały o powołaniu niezależnego audytora, który zbadałby transakcje spółki - wynika z naszych informacji.


"A taki był ładny, amerykański, szkoda!"

Jeszcze wyjdzie na to że Pan prezes sam od Siebie odkupi te obligacje w ramach przedterminowego wykupu...

"Widzisz co się dzieje z Twoimi pieniędzmi"

anty_teresa napisał(a):
Kalashnikov napisał(a):

Gorąca rada na przyszłość. Jak przyjdzie wam ochota kupić obligacje, to najpierw solidnie uderzcie głową o ścianę. To jest darmowa rada i wyrażam zgodę na jej kopiowanie i rozpowszechnianie.

Kałasz, przesadzasz. Prawdą jest, że na Catalyście większość obligacji to syf i można się dziwić inwestorom, że obejmowali takie papiery dłużne. Przecież jak taka Arrinera znalazła nabywców na swoje papiery to czemu się dziwić? Ja od początku stosowałem jedną zasadę - rozstrzygaj wszystko na niekorzyść spółki. I z tego powodu nie należało także brać obligacji PCZ, które w dość oryginalny sposób pokazywało swoje spółki zależne, a przede wszystkim robiło wynik na pozostałej działalności, czyli z dużym p-stwem na niegotówkowych przeszacowaniach. Ja przejechałem się na jednej spółce - Uboat, gdzie po prostu bezczelnie fałszowano sprawozdania tak jak Madoff. Reszta defaultów nie jest zaskoczeniem. Dlaczego inwestorzy wkładają kasę w obligacje startupów? Przecież to jest zupełnie nieracjonalne. Statystycznie udaje się 1 na 10. A skoro tak, to muszą to być akcje, żeby zwrot pokrył wtopę na 9 pozostałych. Mimo wszystko są też wiarygodni emitenci - Kruk, Echo, Robyg, Rokita. No, ale nie będę zaśmiecał wątku.



Czyli na polskiej giełdzie, tygrysie wschodniej europy mamy 4 godnych zaufania emitentów. Śmieszne? Żałosne? Ani trochę! Odbicie lustrzane polskiej mentalności - złodziejstwa, warcholstwa i bylejakości na każdym kroku. Dlaczego radzę inwestorom uderzyć się w głowę? Bo trzeba na prawdę być głęboko naiwnym aby sądzić że nie zostanie się ograbionym z majątku na tym rynku.

Do tego przyznajesz mi rację chociaż częściową czym jest i do czego służy Catalyst.

Arinerre wiemy jak domknęli - sami objęli papiery tej wydmuszki. Mam tylko nadzieję że to za sprawą forum Stockwatcha udało się uratować ludzi przed utopieniem kolejnych pieniędzy.

Uboat to nie wypadek przy pracy, tylko Catalystowy standard. Każdy kto podnosi larum na forum jest uznawany za wybitnej klasy specjalistów forumowych za durnia, bo "sam umoczył" i dlatego zniekształca "odbiór rynku". Nasuwa się pytanie po co ludzi uczulać skoro sami się pchają do golenia? Ja już wielokrotnie powtarzałem - każda złotówka mniej na Catalyscie to złotówka uratowana.

Kto jest odpowiedzialny za wpuszczanie tych syfów na parkiet? Oczywiście, prywatny folwark Pana Tamborskiego czyli GPW. Ileż to było obietnic, zaklinań o ratingach obowiązkowych. I co wyszło z tego? Jak zwykle wielkie zero.

Jak czujecie palącą potrzebę zakupów to kupcie sobie obligacje skarbowe. Żaden rząd, czy Peowski czy Pisowski czy gumofilcowy nie zaryzykuje walki z obligatariuszami, zwłaszcza zagraniczymi. Albo kupcie sobie papiery GPW - ta spółka nigdy nie straci, bo pośrednio żyje z rolowania nawiniaków.

a PCZ? A PCZ to przykład któryś tam już z rzędu. Przypadek Ganta większości inwestorów niczego nie nauczył, dalej brną głębiej w to bagno. Co więcej, moim zdaniem defaultów od tego roku będzie coraz więcej ponieważ powoli, mozolnie wzrasta samo świadomość inwestorów dotycząca tego rynku. Zatem "zarządy" "spółek" muszą się pośpieszyć z realizacją zysku na inwestorach. Bo za chwilę może być dla nich za późno.

Żałuje tylko że nikt kilka lat temu tak dobitnie jak ja teraz - nie wytłumaczył mi czym jest Catalyst. Zaoszczędziłbym sporo pieniędzy i nerwów.


Edit: A co do naszego zacnego PCZ - pragnę tylko przypomnieć że sądem były straszone także obligacje.pl, pracownicy holdingu - wszyscy Ci którzy zdaniem Prezesostwa stawiają w złym świetle spółkę. Ciekawe czy Nomada też straszyli - albo uczciwego mściciela.

Cytat:
Sporządzona została tutaj analiza, która jasno określa ryzyka i aktualną sytuację finansową spółki. Opinie w niej są poparte liczbami i argumentami.


Nie obraź się przyjacielu, ale mnie taka ślepa wiara w cyferki niemalże doprowadziła do ruiny. A rada dotycząca trzymania się z daleka od Leonidasa i Pawłowskiego jest nader aktualna, zwłaszcza w sytuacji kiedy jego największy "projekt inwestycyjny na emeryturkę" czyli Ekancelaria został zakończony.

Raporty i liczby tak. Ale nie na Catalyscie a już zwłaszcza nie na NC.

obligacje.pl

i cytat z nagłówka:
Cytat:
Dzięki aktualizacji, 2CP uniknął naruszenia warunków emisji

Dokładnie w wrześniu kilka osób w tym wątku unaoczniło posiadaczom obligacji Kerdosu - że prezes rżnie głupa na całego. Czy wy sądzicie doprawdy, że będzie walczył o ratowanie spółki tylko dlatego że będzie miał stratę na tych samych papierach co wy? Ludzie drodzy on się nachapał tyle, że i tak i tak będzie na "+"!

Chcecie, to zaklinajcie sobie rzeczywistość, jak to na Catalyscie moczą pieniądze frajerzy i durnie. Lada chwila do nich dołączycie i wtedy sobie wspólnie podamy rękę. Może wtedy do was cokolwiek dotrze.

Kolejna dobra spółka padła ofiarą nie dobrych inwestorów. Po raz już e-nty wstyd mi za was - no nie umiecie się zachować aż prawnik musi interweniować! headbang

Gdzie jest Pan Arqadius pytam ja się?! Panie Arqadius, co ja mam o tym myśleć? Przecież tak Pan zachwalał spółkę, władze tej spółki a tutaj takie pismo do zacnego portalu Stockwatch...

Gorąca rada na przyszłość. Jak przyjdzie wam ochota kupić obligacje, to najpierw solidnie uderzcie głową o ścianę. To jest darmowa rada i wyrażam zgodę na jej kopiowanie i rozpowszechnianie.

Z całą pewnością żadna defaultowa spółka na Bananie nie dostarczyła tylu atrakcji swoim inwestorom. Macie przedsmak tego co was czeka w sądach wave

Oczywiście posty przejrzę, ponieważ nie daj Bóg szanowny Pan dr. n. stom. Romuald uzna że moja dyskusja z Panem Arqadiusem doprowadziła do upadku PCZ S.A. (oczywiście obok złego banku)

Nie ma co płakać, od pół roku było trąbione w wszystkich wątkach żeby unikać jak ognia spółeczek w których kręcił lub nadal kręci Leonidas. I co? Mikrokasa wypuszczała kolejne serie i kolejne a inwestorzy to łykali jak pelikany.

Ci którzy kupili te obligacje są sami sobie winni - nawet jeżeli dostaniecie pieniądze w tym konkretnym przypadku, to prędzej czy czy później zostaniecie okradzeni.

Tak czy inaczej powodzenia

A ja brałem tą emisje w pierwotnej - Słabo mi się robi jak pomyślę o tym że jeszcze na tym badziewiu bym stracił.

Tak jak w większości takich przypadku, wiadomo że nikt obcy nie kupuje udziałów tylko wszystko po znajomości i w świetle naszego bolandyjskiego prawa - ok. Poza tym to NC - wybacz że to powiem wprost - inwestowanie na rynku Catalyst, zwłaszcza w spółki NC, jest baaardzo delikatnie mówiąc pozbawione sensu.

No cóż, spójrzmy na tego pod kątem KRSu:
KRS EGB Investment

i oczywiście składu "zarządzającego":
Żaczek Konrad Członek Rady Nadzorczej
Górka Dariusz Robert Członek Rady Nadzorczej
Niewiarowska, Jolanta Małgorzata Członek Rady Nadzorczej
Szachniewicz Zbigniew Bronisław Członek Rady Nadzorczej
Misztal, Zbigniew Roman Członek Rady Nadzorczej
Matela Krzysztof Marcin Prezes Zarządu
Kuciel Tomasz Andrzej Wiceprezes Zarządu

A teraz dwie spółeczki najpierw 21 Concordia Sp. z o.o.:
KRS Concordia
Modecki Marek Członek Zarządu
Sukacz Dawid Marek Członek Zarządu
Mierzwa, Andrzej Mieczysław Członek Zarządu
Górka Dariusz Robert Członek Zarządu

a druga to oczywiście spółka zarejestrowana "w raju" - tym razem Luksemburgu.

Czym się zajmuje EGB Finanse Sp. z o.o.?
Cytuje z strony: EGB Finanse
"Głównym obszarem działalności Spółki jest:
- nabywanie niewymagalnych należności wynikających z faktur, o wartości jednostkowej od kilku do kilkunastu tysięcy zł (alternatywa dla usług faktoringowych)
- nabywanie należności przed terminem wymagalności (wysokocennych)
- obsługa sektora MMSP poprzez Elektroniczny System Windykacji, w tym: monitoring płatności, windykacja na zlecenie, kupno niewymagalnych należności wynikających z faktur"

I teraz najlepsze pytanie - co w tej spółce jest? Ano wierzytelności. Zakładając prawdomówność zarządu, jest tam dość sporo - raport z postu powyżej str 21: 49 mln (!) To znaczy że z spółki zostało wyprowadzone przez zarząd sporo pieniążków.Polecam przeczytać raport w całości. Ja poświęciłem na tą spółkę 10 minut i nawet gdybym nadal inwestował na Catalyst - podziękowałbym.

Wiadomo kto prezesuje:

KRS

Po takim bezczelnym sk...synie spodziewałem się nazwy "Fundacja na rzecz oszukanych obligatariuszy". Rozczarowałem się sromotnie Panie doktórze!

No co ty, przecież defaulty to tylko 5-10% catalyst i przecież gdybyś miał dobrze zdywersyfikowany portfel (czyli po 1 sztuce papieru każdego emitenta) to byś przecież nie zbankrutował Dancing


godlimauz napisał(a):
Policzyłem odsetki dla UBT0915 korzystając z www.gpwcatalyst.pl/tabele_odse... oraz www.finanse.mf.gov.pl/pp/kalku...
Kod:

data        kupon    liczba dni Stopa %    kwota odsetek    Kupon + odsetki ust.
2015-03-29  20,09 zł    164      8%    0,72 zł         20,81 zł
2015-06-28  19,07 zł    73       8%    0,31 zł         19,38 zł
2015-09-10  15,63 zł    0        8%    0,00 zł         15,63 zł
razem       54,79 zł                   1,03 zł         55,82 zł

Wyszło 55,82 PLN odsetek za jedną obligację UBT0915.
Czy ktoś może zweryfikować/potwierdzić?


Kierując się twoją (słuszną zresztą) metodą wyszło mi tyle samo i tyle samo obliczyłem do zgłoszenia wierzytelności.

Oczekiwałbym w tej sytuacji informacji o "skupie własnym obligacji" od osoby powiązanej z firmą. Jeżeli nie będzie oficjalnego info, to druga opcja - Może Pan Prezes odkupił obligacje za własne pieniądze od osoby powiązanej z firmą. Jak pokazuje doświadczenie - nie ryzykuje w sumie nic. Zawsze może sobie pożyczyć od "drobiazgu" na wieczne oddanie.

Panie Tamborski, Pana Spółeczka a zarazem prywatny folwark po raz kolejny zdał egzamin:

Wykluczenie z obrotu e-kancelarii

Cytat:
Wyrzucanie śmieciowych akcji i obligacji bankrutów to standardowa procedura stosowana przez GPW.


Standardowe to powinno być ukrzyżowanie Pawłowskiego do góry nogami.
Wyrzucanie spółek "nadmuchanych" z GPW to bagatelizowanie sprawy i stawianie "grubej kreski", ale proszę pamiętać Panie Tamborski, że pieniądze za wprowadzenie na GPW tych gniotów pochodzą z kradzieży, w świetle prawa zatem jest Pan odpowiedzialny za współudział i doprowadzenie inwestorów do bankructwa.

Dla mnie wystarczający komentarz do sprawy stanowi to zewstawienie dwóch fragmentów artykułów:

obligacje.pl

Cytat:
- Odsetki płacimy, nie ma na razie żadnego problemu, więc proszę nie wyciągać pochopnych wniosków – usłyszeliśmy od prezesa Kerdos Group w rozmowie telefonicznej. – Być może jakieś zmiany w zarządzie będą, tego jeszcze nie wiemy – dodał.


Stockwatch

Cytat:
Prezes Kerdosu przyznał, że sprzedał udziały z powodu fiaska rozmów z inwestorem, który miał objąć akcje nowej emisji w Meng Drogerie. Jego zdaniem, obecnie przyszłość spółki jest niejasna. Kamil Kliniewski nie posiada już żadnych udziałów w kierowanej przez siebie spółce.


Kmioty giełdowe chętnie wyciągają pieniądze po cudze pieniądze i chętnie brylują w media inwestorskich ale jak sprawy zaczynają się sypać to sp...ą z podkulonym ogonem zostawiając nie po raz pierwszy wszystkich na lodzie.

obligacje.pl

Cytat:
- Odsetki płacimy, nie ma na razie żadnego problemu, więc proszę nie wyciągać pochopnych wniosków – usłyszeliśmy od prezesa Kerdos Group w rozmowie telefonicznej. – Być może jakieś zmiany w zarządzie będą, tego jeszcze nie wiemy – dodał.


Prezes kłapiący paszczą bez ładu i składu + ewakuacja to poważne ostrzeżenie dla obligatariuszy. Ale ja się nie znam w sumie, w końcu to Catalyst - bezpieczna przystań dla oszczędności ciułaczy giełdowych.

Kiedy czytam poszczególne przypadki wydymania obligatariuszy przez złodziejskie spółki - nie mogę się nadziwić, ileż to różnych pomysłów, konceptów powstaje w tych prezesowskich głowach. Pomyślcie - Jak prężnie działałyby spółki na Catalyscie, gdyby prezesi swoje siły i chęci wkłąaali w rozwijanie biznesu - zamiast kombinowania jak wyrżnąć wierzycieli.

Brawo Panie Pawłowski, sporo inwestorów poznało się z kim ma do czynienia po nerwowych ruchach z emisjami, skupami własnymi, itp, itd. Ale ta bajka o spekulantach-obligatariuszach... Miodzio. To jak długo będziesz Pan zaklinał rzeczywistość?

Mimo że już po wakacjach aktywność na naszym zacnym forum niestety mizerna. Może chętnych do strzyżenia zabrakło?

Ja uważam że Romuald jest bardzo pokrzywdzony przez was. Został biedak, jak Plichty oderwany od koryta, a przecież miał tak wszystko dobrze poustawiane w urzędach gminy i NFZcie.

A może tą należną mu dywidendę jeszcze dostanie? Co to dla 460 imbecyli na szybcika wprowadzić zmiany w prawie, tak jak gdy ratowano doopę Krauzego?

I nie zgodzę się że to Państwo istnieje teoretycznie. To Państwo zwyczajnie nie istnieje.

Nawet jeśli ta firmka funkcjonuje i ma się nieźle, to niektórzy po Gancie mogą mieć czkawkę na pojęcia: Wrocław, Deweloperka* Whistle Rozwiej moje wątpliwości i powiedz - wszedłeś w to

PS. *Zapomniałbym o Religa development salute Swoją drogą ten też był megalomanem i nazwał firmę swoim nazwiskiem.

Lektura sprawozdania i opinii biegłego w stosunku do UBT jest pozycją OBOWIĄZKOWĄ dla wszystkich inwestorów z Catalysta - zimny kompres na rozgoroączkowane głowy dla tych co chcą zainwestować pieniądze w obligacje.

A pieniądze s...syn tak jak przewidywaliśmy, wyprowadził do knedlików:
"W przypadku Uboat Czechy wystawiono 13 faktur w lutym i jedną w marcu na kwotę ponad 27 mln pln, którą następnie skompensowano z należnościami spółki".

Panie kmiocie Urbanowicz, i jeszcze czelność Pan masz pisać w sprawozdaniu że WYPROWADZENIE pieniędzy z spółki i upadłość to "błędy w zarządzaniu"?!

Przytoczę pewną wypowiedź kajeta z innego wątku na tym forum na temat podmiotów oferujących, ale wypowiedź jest na tyle uniwersalna że warto ją sobie wbić do głowy:

Cytat:
[...]Mamy 5 C długu: charakter dłużnika, zdolność do obsługi długu (capacity), zabezpieczenie (collateral), kapitał zaryzykowany przez dłużnika (capital) i warunki (conditions).

Z tego po uwzględnieniu polskich realiów zostaje tylko charakter i zdolność, bo:
1) zabezpieczenie na Catalyst jest fikcją,
2) kapitał dłużnik może wycofać przed zaprzestaniem spłat długu (wyprowadzając pieniądze ze spółki),
3) gdy warunki (np. kowenanty) dają Ci możliwość wycofania swoich pieniędzy, dawno ich już nie ma (patrz punkt 1 i 2).

Podmiot oferujący wie o ludziach stojących za spółką znacznie więcej. Sam pracuję w firmie doradczej (nie na rynku kapitałowym). Zwykle wiadomo, jaki jest że tak powiem stopień uczciwości naszego klienta. Oferujący dbający o swoją reputację będzie unikał nieuczciwych emitentów. Może mu się zdarzyć wpadka, ale kilka podmiotów zaliczyło całe serie takich "wpadek", a sądzić, że jest to przypadek, może tylko ktoś bardzo naiwny.


Z powyższego jasno wynika, że inwestowanie w obligacje opiera się w dużej mierze "na charakterze dłużnika i zdolności do obsługi długu". Nadal się zastanawiam, jak musiałem być bezmyślny aby na podstawie dwóch niemierzalnych wartości wsadzić pieniądze na Catalyst. Wy się nabraliście na przytulaśną i pucołowatą gębę Ściborskiego, ja Misiąga, wy się nabraliście na niepełne informacje w sprawozdaniach a ja na kolosalne należności UBT.

Niektórzy z was byli wielokrotnie u przyjmujących zapisy na obligacje. Zwróciliście uwagę co większość z nich gada jak mieliście wątpliwośći co do emitenta? "No przecież to solidny emitent i nigdy nie zawiódł". Czy to czasem nie wpasowuje się idealnie w stwierdzenie kajeta - "charakter dłużnika i zdolność do obsługi długu"? Czy nie jest to też pewien trop, że wielu oferujących wiedziało aż nadto dobrze w co wciągają ludzi?

A teraz ciekawsza kwestia, którą słusznie @plota zauważyłeś - ostatnio na obligacje.pl pojawił się artykuł który ma tylko pozornie znaczenie dla obligatariuszy GPW: obligacje.pl - Góra gotówki w bilansie GPW

Zwróćcie uwagę na fragment:
Cytat:
Rynek obligacji wciąż pozostaje bez większego wpływu na wyniki Giełdy. Przychody z obsługi obrotu papierami dłużnymi wyniosły w I półroczu 5,7 mln zł (wobec 5,9 mln zł) i zostały wygenerowane głównie przez rynek hurtowy BondSpot. Wzrost liczby notowanych obligacji korzystnie wpływa natomiast na przychody z obsługi emitentów, ale wciąż stanowią one tylko mikroskopijną część biznesu Giełdy (0,9 vs 0,6 mln zł).


Mamy tutaj do czynienia z kółeczkiem wzajemnej adoracji: Oferujący Gnioty, Gnioty, oraz GPW która Gnioty dopuszcza do obrotu. Takie małe kółeczko szczęścia!. I tak nie przerwanie od ponad 5 lat. I co z tego że interes Pana Tamborskiego zgarnął tylko 0,9 mln, skoro zgarnął pieniądze praktycznie za NIC i ptaktycznie za NIC nie odpowiada! JA też chce taki biznes albo taką pracę - bez żadnej odpowiedzialności.

Naszą, tj, inwestorów winą jest to, że zgodziliśmy się - a niektórzy nadal się godzą - na te dzikie warunki jakie panują na Catalyst.

I wcale się z tym nie kryje - kupiłem spekulacyjnie i zostałem z papierem.
Na Catalyst raz zostałem okradziony (UBT) a raz poniosła mnie ułańska fantazja (E-kancleria).
Swego czasu wyczucie nie opuściło mnie przy Gancie i PTI ale to inna historia a ten wątek poświęcony portfelom inwestorów king
Po tych dwóch dużych incydentach zrezygnowałem z Catalysta i jak czas pokazuje to była najlepsza decyzja inwestycyjna życia thumbright. Gdyby nie to wyzerowałbym się na tej bananowej grandzie elegancko...

Jak jesteś w Nomadowskiej grupie mailingowej to pewnie masz na bieżąco wieści. Ja jestem w Ubocie i dość regulrnie otrzymuje korespondencje w sprawie tego gniota.
Od iluś postów starasz się mniej lub bardziej finezyjnie zdyskredytować działania Pana Koźlaka i osób związanych z Nomadem. Nikt korzystający hobbistycznie z tego forum nie miałbym w tym interesu. Pytanie - jaki Ty masz w tym interes?

A co do wieści z spółki - Jaśnie oświecony "gjeniusz" biznesu i "miszcz" zarządzania spółkami giełdowymi, weloletni praktyk i "arcymiszcz" doradztwa finansowego wysypał się w czerwcu z akcji tuż po walnym:

E-KANCELARIA GRUPA PRAWNO-FINANSOWA SA W UPADŁOŚCI UKŁADOWEJ Zawiadomienie akcjonariusza w związku ze zmianą udziału w głosach na walnym zgromadzeniu Spółki

Pawłowski, to już nie wierzysz w spółkę w duecie z Marcinkowską? Jak to?

Nie wiem czy widzieliście nowe komunikaty PTI z 07.08:
POWSZECHNE TOWARZYSTWO INWESTYCYJNE SA Zmiany w KRS, wpis wzmianki o warunkowym podwyższeniu kapitału
oraz
POWSZECHNE TOWARZYSTWO INWESTYCYJNE SA Jednolity tekst Statutu Powszechne Towarzystwo Inwestycyjne S.A.

Obejmą akcje z dyskontem a potem pchną w rynek jak dompompują do 15 zł. Pozdrawiam z tego miejsca przyszłych wydymanych akcjonariuszy tej zacnej spółki wave
A piesek Skiba wie już z czego spłacić dłużników czy dalej struga durnia? (właściwie nie musi strugać)

To Milmex spłacił w końcu te obligacje?

pio24 napisał(a):
Opcja pw działa.Ale ja nie mam nic do ukrycia a forum jest po to aby się dzielić wiedzą.


Słusznie zauważyłeś - to nie komunikator na fejsbuku tylko forum do dzielenia się wiedzą.

Cytat:
jawnie chcą wyprowadzić 12 mln na dywidendę dla siebie.


Wieprz został przyciśnięty do ściany to będzie teraz wierzgał i kąsał.

Cytat:
Witam serdecznie. Chciałbym z tego miejsca bardzo podziękować Rafałowi Koźlakowi oraz NOMAD Partners za duże zaangażowanie w sprawę PCZ oraz profesjonalne podejście. Dzięki takim osobom ryzyko inwestycji na Catalyst może jedynie zmaleć. Osoby, które posiadają obligacje PCZ zachęcam do współpracy z NOMAD Partners. Im nas więcej ilościowo i wartościowo wspólnie prezentujących stanowisko tym lepiej.


Od czytania takich "opinii" robi mi się słabo drodzy współforumowicze. Ile byście nie utopili to widzę że nic do was nie dociera albo nie chcecie żeby do was dotarło.

Ryzyko na Catalyst to by zmalało gdyby wreszcie władza ustawodawcza wzięła się k...a do uczciwej roboty i stworzyła jednolity i surowy kodeks zaś władza sądownicza bezlitośnie karała takich Orłów biznesu. Działalność Pana Koźlaka to nie Panaceum dla tego powalonego rynku! Czy zadaliście sobie odrobinę trudu i przeczytaliście z zrozumieniem fragment z jego wypowiedzi?

Cytat:
[...]. Podobnie z rynkiem catalyst. Spółka emituje dług i często połowa obligacji w formie potrącenia wierzytelności trafia szybko na rynek by upchnąć gorący kartofel i rok, dwa po debiucie " w upadłości".
Giełda nasza Polska powinna więcej energii poświęcać na drobiazgowe sprawdzanie swoich klientów, jakimi są spółki chcące wejść na rynek. Jest ku temu wiele mechanizmów i możliwości, a praktycznie żadne nie znajdują zastosowań w sposób lepiej chroniący drobnego inwestora. I to, że nie chce giełda angażować się w procesy sądowe z udziałem spółek notowanych jest najlepszym przykładem na to, że nie za wiele ją interesuje los posiadacza notowanej obligacji czy akcji gdy spółka emitent robi przekręt widziany gołym okiem. Prokuratura działa na podstawie zawiadomienia, sądy działają latami, KNF omija NewConnect i Catalyst, GPW coś robi ale jakby nie chcąc widzieć ciernia we własnym oku w większości przypadków podejmuje decyzje jakie przede wszystkim uderzają w "interes uczestników obrotu", który rzekome chce chronić. Nie mniej podoba mi się decyzja z piątku o zawieszeniu, pytanie czy po powiedzeniu A powie też giełda B.


Wszyscy którzy wchodzą na Catalyst są z miejsca przegrani i to tylko kwestia czasu kiedy umoczą - można się puszyć i nadymać że ja "jeszcze" nie i traktować ludzi którzy popłynęli jak motłoch ale prawda jest taka że jeden z drugim "bucem" którzy tak myślą odnajdą się w jakimś wątku na tym forum i też będą wylewać krokodyle łzy że ich "perły" wydymały z pieniędzy.

Trzeba zostawić ten rynek i poczekać - Albo zdechnie sam albo wrzeszcie coś się ruszy!

Zaś co do dywidendy - Jak można poważnie traktować Banana i giełdowopodobne twory zwane rynkami, kiedy wieść dotyczącą planowego walnego i uchwały na 11 mln złotych dywidendy dla Grubego Romka podają Panowie Szczerbiński i Piątkowski (!)- Syndycy działający w interesie dłużników. Panowie oczywiście są do tego upoważnieni w świetle prawa - ale pusty śmiech i tak mnie ogarnia, nie ma dnia żeby mnie Bolanda Pszenno-Buraczana nie zadziwiła... toothy10

Opcja PW wam nie działa? Co się tak spinacie tymi rachunkami, sędzie komisarz i tak będzie wasze zgłoszenia sprawdzał, liczył więc jak się coś nie będzie zgadzało to nakażą wam uzupełnić Whistle

Potraktuj to mileczenie w temacie jako odpowiedź - pewnie nikt z was nie dostał odsetek, bo niby kto miałby i za co je przelać na rachunek KDPW?
Skiba?
Zalewscy?
Ta spółka to bankrut - wydmuszka pozbawiona środków. Najkorzystniej z inwestycji wyszło jaśnie prezesostwo którym odkupili (jak się okazało po czasie) obligacje.
A dokumenty emisjii wszystkich serii masz na stronie na której "Widzisz co się dzieje z Twoimi pieniędzmi":
gpw catalyst dokumenty emitentów
Miłej lektury, na 90% jestem przekonany że warunki emisji zostały złamane i powinniście domagać się przedterminowego wykupu. Tylko z czego mają was spłacić jak pieniądze wyprowadził wierny piesek Zalewskich Skiba bootyshake

No przecież dobrze się wpisuje w trendy Catalystu - okłamać, naobiecywać, przytulić pieniądze a potem "pocałujta wójta".

Swoją drogą trzeba być niezłym ćwierćmózgiem, żeby takie bzdety firmować swoim nazwiskiem publicznie.

@sasky

Majątek tej spółki jest pochowany w spółkach zależnych, które Romek "wykupił" z Holdingu... Miał troche czasu żeby wyciągnąć ile się da pieniędzy. Jak sprawę zamknięcie za 15 lat chińskich to będzie dobrze, dadzą mu ze 2-3 lata (góra) albo zawiasy. na GNT ani drgnęło, nie ma żadnych newsów w sprawie odzyskania pieniędzy. Na UBT sprawa w toku a opieszałość polskich sądów doprowadza do furii!

W tym roku będzie bardzo dużo defaultów (już teraz wygląda to nieźle). Dlaczego? Ano dlatego że samo świadomość inwestorów wzrosła - Teraz trzeba realizować zyski czyli j...ć wszystkich po portfelu co zostawili tutaj pieniądze, bo za chwilę barany pouciekają nie będzie kogo strzyc.
Spójrzcie na wszystkie spółki którym "doradzał" Leonidas - można prawie że odfajkować sobie z listy co zdechło a co czeka na odpowiedni moment.


Cytat:
Sprawa PCZ jest kolejnym po Gancie, e-Kancelarii czy Uboat-Line silnym ciosem dla reputacji rynku Catalyst w ostatnim czasie. Uwzględniając tegoroczny skup obligacji, wartość zgłoszonego we wniosku o upadłość długu obligacyjnego opiewa na ok. 61 mln zł (plus odsetki). Więcej niespłaconych obligacji w historii rynku długu miał tylko Gant Development.

źródło:
artykuł stockwatch

I teraz zacznie się dopiero hucpa i chocoli taniec - szukanie pieniędzy pochowanych po spółkach (także cypryjskich), umorzenie postępowania upadłościowego, przesłuchania, zażalenia, zwolnienia lekarskie, itepe, itede.

Wybaczcie mi pytanie bo może jest lekko nie na miejscu, ale jednak ciekawość przeważa - Ilu z was docelowo rezygnuje z Catalyst? Czy nie jesteście zmęczeni tą ciągłą walką o pieniądze, tym żałośnym i do bólu ch...ym Państwem które nie potrafi zabezpieczyć niczyich interesów z wyjątkiem swoich pieszczochów i znajomków?




Przypomniało mi się, jak się zapisywałem na PTI1115 - Pan przyjmujący zapis stwierdził że "to solidny emitent i nie powinno być kłopotów". Wtedy uśmiechnąłem pod nosem bo odkąd sięgam pamięcią, byłem wyczulony na takie słodkie pierdy. Dzisiaj skwiowałbym to zupełnie inaczej. Grunt że wyszedłem z PTI w odpowiednim momencie i dałem Sobie siana z Catalystem.
Z ciekawości zapytam - ktoś analizował sytuację emitenta na chwilę obecną? Bo raport teamu stockwatch z listopada ub.r. nie wyglądał różowo.

Umowa wygasła 30.06 - a handel mimo wszystko się odbywa. A GPW jeszcze "w ochronie interesu inwestorów" nie zawiesiło notowań - na co zatem czeka?

Podobno źle się ludziom nie życzy...
Ale ponieważ to nie są ludzie, ja życzę im żeby te lipnie umotywowane wyjaśnienia przełożyły się na prawdziwe problemy zdrowotne. I wcale nie mam na myśli sraczki w tym momencie.
Proponuje zanotować sobie nazwiska, część z was na pewno jeszcze będzie się bawić w inwestowanie w obligacje, łatwiej będzie omijać ewidentne dziadostwo.

To jest Polska i tu się kradnie - Prawo i jego przestrzegania w Bolandzie nie zmienisz. Wchodząc w obligacje chciałem się zająć inwestowaniem a wyszło że po godzinach zająłem się "podyplomówką" z odpowiedzialności zarządów spółek oraz sposobami na wyprowadzanie pieniędzy z spółki.

Catalyst nie nadaje się do lokowania pieniędzy, powinno się zamknąć to dziadostwo i zapomnieć na długie lata o obligacjach. Inaczej będzie się kończyło ciągle tak samo.

Miało być tak pięknie a skończyło się jak zwykle. Wasze pieniążki Pan Ściborski na koncie zaksięgował, a wy możecie się biernie przyglądać lub liczyć na Nomada.

Gdzie się podziały te lekkoduchy, które w różowych okularach imputowały wszystkim że PCZ to taka świetna spółka? Nagle zawiesili swoją aktywność?

Żałość bierze jak się patrzy na ten rynek, ale gorzkie słowa Pana Rafała to szczera prawda. A ponieważ spełnienie zaleceń jest praktycznie niemożliwe... Wnioski zostawiam wam.

Moja pierwsza myśl była bardzo zbliżona do interpretacji @macpap.
Przy czym ja mam nieco inną wersję - Ktoś przejął w 99,50% za milion złotych spółkę z.o.o. (opłacone gotówką), a LE S.A. ma w tym momencie udziały 0,50% czyli de facto nie ma kontroli nad spółką zależną, mylę się?
I teraz co jeśli majątek tej spółki z o.o. jest więcej wart niż ten śmieszny milion złotych?
Przydałby się schemat grupy żeby móc okreslić czy spółka z o.o. nie prowadziła czasem działalności dominującej w grupie. Jeśli tak to Houston mamy problem wave

Attcharts
zakres ustawiony na MAX. Nie mam pojęcia skąd różnica w cenach i wykresach

Cena emisyjna wyniosła 10 zł z kawałkiem:

GPW

A tutaj krótki artykuł i dość ciekawe stwierdzenie dotyczące Getinu:

Cytat:
Piotr Palenik, analityk ING Banku Śląskiego powiedział, że Getin Noble i Bank BPH odczują opodatkowanie najbardziej z powodu posiadania niskiego zwrotu z aktywów (ROA)

Puls Biznesu

Wg mnie - Jeżeli zostanie wprowadzony podatek dla banksterki, Getin (w tym np. Getin Online) będzie albo zmuszony obniżyć oprocentowania lokat (niższe koszty odsetkowe), albo wprost przeciwnie - podwyższyć je i rżnąć klientów różnymi "produktami finansowymi". Tak czy siak, bank będzie miał problem, obligatariusze także, w nieco lepszej ale i tak słabej sytuacji będą właściciele depozytów - mam świadomość że BFG nie będzie miało tyle środków aby oddać wszystkim pieniądze w razie upadku całego holdingu bo Getin Noble pociągnie to wszystko za sobą. Zobaczymy na jesieni jak się potoczą sprawy...




Joker napisał(a):
Z 19 na 1? Bądźmy w swoich wypowiedziach chociaż odrobinę rzetelni. Pray


Jeżeli będziesz łaskaw, oświeć mnie, bo doprawdy nie wiem co w tym stwierdzeniu jest "nie rzetelne" wave

Miałem te papiery kiedy chodziły po nominale albo lekko powyżej. Przy którejś tam kolejnej emisji dałem sobie spokój. 2,5% na lokacie w Getinie, 5,5% za obligacje Getinoble - Za 3% różnicy brutto w zarobku ryzykowanie utraty kapitału, zważywszy na to co się dzieje na Catalyst brzmi co najmniej śmiesznie.

Swoją drogą wykres historyczny akcji pokazuje dokąd zmierza bank spadek od 2007 roku z 19 na 1 zł.
To już wiem skąd się wziął ten skromniutki majątek 1,3 mld dolarów u Pana Czarneckiego Whistle
Kiedy jeszcze kupowałem obligacje Getinu nie brałem pod uwagę notowań akcji emitenta (doświadczenie przychodzi z czasem) - Dobrze że dałem sobie z nimi siana dawno temu, dzisiaj miałbym kolejnego emitenta którego papiery dołują.

W przypadku wierzycieli - jak się nie odwrócisz dupa z tyłu. Czy pójdzie wniosek czy nie, stan faktyczny spółki jest fatalny, zaryzykowałbym stwierdzenie że aktualnie jest to już wydmuszka bez środków. Pamiętaj, że opchnęli WSZYSTKIE posiadane udziały w spółkach a za te pieniądze prawdopodobnie skupili od swoich posiadane obligacje. Na nieruchomościach mają zabezpieczenie niektóre serie, ale ile to jest warte okaże się przy okazji licytacji komorniczej.
Luksus spokojnego snu i braku zmartwień mają Panowie prezesi - a w przypadku PTI, piesek Państwa Zalewskich, Skiba. Szykuje się na palenie głupa "Nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobisz"

Przepraszam, a co według Ciebie ma powiedzieć Pan "Dariusz Lasek, dyrektor inwestycyjny ds. papierów dłużnych Union Investment TFI"? Że Catalyst to śmierdzący na kilometr szwindlem rynek? To chyba logiczne że Pan dyrektor nie chce pozbyć się swojego źródła utrzymania. Co do korespondowania z sobą tych informacji to jestem zgodny - Dla mnie opinie "obiektywnych" "ekpertów" oscylują na granicy hucpy - wiadomo nie od dziś co tu się dzieje.

A przesłanki w sprawie złożenia wniosku o uapdłość są prawdopodobne i osobiście takich sygnałów bym nie bagatelizował. Tybardziej że ten kryształowy emitent nie opublikował skonsolidowanego sprawozdania za ubiegły rok :) Chyba że nie publikują bo "nigdy nie mieli się lepiej"

obligacje.pl

Ciekawy artykuł dla posiadaczy papierów kolejnego pretendenta do ogłoszenia bankructwa na dniach.

Cytat:
Tak wiem,że było wałkowane tylko ciężko przebrnąć przez wszystkie wpisy, tym bardziej ze duża część to różne prywatne żale love4


Nie zapominaj też o wpisach na tym forum które "doprowadziły do upadku świetnie prosperujące spółki"

Cytat:
Spokojnie minie parę lat rynek się ucywilizuje:)


Trzymam Cię za słowo forumowy kolego. Tymczasem postoje sobie z boku i popatrzę na kolejna falę narybku szukającego ratunku z Catalysta...

zi napisał(a):
A jak nie wiesz co masz robić, to ja ci całkiem bezpłatnie udzielę dobrej rady. Zabieraj kasę z catalyst i rób z nią co tylko zechcesz, możesz nawet przepić. W przeciwnym razie, jeżeli Ty nie przepijesz, to przepiją ją takie cwaniaki jak Ściborski czy Pawłowski, efekt końcowy będzie taki sam. Ty kasy miał nie będziesz, ale przy skorzystaniu z mojej rady, będziesz miał pewność, że co wypiłeś to Twoje.


Kto miał się zastosować ten się zastosował. Jak tylko kolejna spółka przekręci kolejnych iwnestorów to będzie wysyp kolejnych świeżo zarejestrowanych użytkowników. A pieniądze z Catalysta jednak uciekają, o czym świadczy spadek obrotów wśród inwestorów detalicznych i wzrost sprzedaży 2-latek skarbowych.

Nie sposób już dyskutować tutaj o sprawozdaniach, obrotach, współczynnikach. Wszystkie tematy praktycznie rozbijają się prędzej czy później o: kradzież pieniędzy inwestorów, wyprowadzenie majątku, KNF, zgłoszenie do prokuratury, postepowanie upadłościowe, zgłoszenie wierzytelności, dochodzenie roszczeń z NOMADem (wersja optymistyczna)...

Clue sprawy to zrozumieć komu ten rynek służy i po co. Potem jest już z górki.
Pamiętajcie, że przecież inwestorzy dostali "nową" ustawę o obligacjach która to ma niby chronić ich interesy. I do tego pojawiło się bardzo dużo artykułów "eksperckich" piejących jaka ta ustawa jest świetna. Komuś się pali pod nogami, oj pali toothy10




Musisz poczekać na publikacje w monitorze... Wtedy będziesz miał 2 miesiące na zgłoszenie wierzytelności - patrz temat E-Kancelari...

np napisał(a):
@Kalashnikov - nie brakuje Panu "spółka nigdy nie miała się lepiej" ? Mi tego teraz w PCZ brakuje.


Ależ to przecież oczywiste że spółka nigdy nie miała się lepiej! Co więcej, do pełni podobieństw do UBT brakuje mi jeszcze:
- Pani z RN z którą Pan prezes ma "stosunki" nie tylko służbowe i która twierdzi że "Pan prezes to uczciwy człowiek i nikogo by nie skrzywdził"
- Zdolnego, młodego pomagiera który pomoże pieniążki na spółki zagraniczne wyprowadzić
- Kmiota Stonogi thumbright
- "Naiwnego" inwestora co nie będzie wiedział że kupił bankruta

Zatem kolejną telenowele czas zacząć. To będą wakacje premier, a PCZ wchodzi z superprodukcją.

"Catalyst - Widzisz co się dzieje z Twoimi pieniędzmi".

Aaa... ciekawy artykuł pojawił się na obligacje.pl o PCZ. Chociaż o tej paści możnaby pisać sporo, to mnie osobiście zainteresował trochę inny wątek:

Cytat:
Innym ciekawym wydarzeniem minionego tygodnia był komunikat brytyjskiej sieci pożyczkowej International Personal Finance (w Polsce działa pod marką Provident), która przyznała, że z pozoru niewielka poprawka do ustawy regulującej rynek pożyczek pozabankowych może nie pozostać bez wpływu na jej wyniki finansowe. Chodzi o doprecyzowanie definicji objętych limitem kosztów pozaodsetkowych. W ustach lidera rynku taka opinia wydaje się niezwykle istotna także dla innych, obecnych na Catalyst podmiotów z branży, które dużą część przychodów czerpią właśnie z domowej obsługi pożyczek.


Co sprytniejsi powiążą ze sobą pewne fakty, dla tych mniej sprytnych - zastanówcie się drodzy współrozmówcy forumowi, dlaczego tak dużo ostatnimi czasy mieliśmy emisji papierów spółek z branży pożyczkowej.

Boże, fala internetowego hejtu zatopiła stabilną łódeczkę PCZ. Co oni, Ci inwestorzy z tą spółką zrobili?. A te banki, Panie, no przecież wiadomo że należą do starozakonnych. A to Polski bank? A to nic, to pewnie polscy starozakonni. Whatever, to nie jest wina Ściborskiego oraz jego podłego lizusa z jakże adekwatnym do cech charakteru nazwiskiem - Pachołek.

A ten Kalashnikov z forum stockwatch to jest dopiero Panie menda. Przeciurgany Catalystem drobny inwestor zemścił się i doprowadził do upadku spółkę z 400 mln zł kapitalizacji. Sk...el ze niego i tyle. I z was też hello1

"Misiągowskie" kmioty biznesu, badziewiactwo i cwaniactwo wolskie po raz kolejny podnosi łeb na Catalyscie.

Fatycznie Pan Pawłowski na razie z "Brylantem" Pawłowskim ma wspólne nazwisko. I miejmy nadzieję że na tym podobieństwa się zakończą thumbright

Hehe, nasz forumowy kolega Ryszard najpierw napiął się do granic możliwości a teraz językiem korpoludka dopisał piękną laurkę...

Ostatnie 7 wpisów kolegi - pochwalne peany w tematach Arrinery, Mikrokasy i Zortraksu. I dziwny zbieg okoliczności - w wszystkich przypadkach oferujący Ventus. Czy Pańska firma ma aspirację na bycie drugim Salwixem? Panie Ryszardzie czy tak słabo idzie dopinanie emisji papierów na GPW że trzeba agitować na publicznym i znanym forum?

Jeżeli tak to znaczy że wreszcie ludzie zmądrzeli, zaczęli wyciągać wnioski z własnych błędów i z obserwacji. I trzeba się z tego cieszyć.

Ryszardzie Pozdrawiam
PS. Nie denerwuj się tak i nie edyytuj po 10 razy postów bo niektórzy śledzą to forum Whistle

Wierzytelności zgłaszać możesz do 1 sierpnia - 2 miesiące od daty opublikowania w monitorze sądowym.
Skąd data 20 lipca??

Monitor Sądowy

Po pierwsze - Nabycie odbyło się po nominale (100%) tymczasem na rynku zlecenia sprzedaży tych papierów to dla LEX0616 71,00 a dla LEX0916 73,88. Wiem że wtedy papiery był notowane wyżej. Dlaczego zatem teraz spółka nie zbiera taniejących papierów od inwestorów?
Po drugie - Za ile spółka zależna nabyła umorzone papiery? A może spółka zależna objęła papiery dłużne za fikcyjne należności a dostała prawdziwą gotówkę?

Anty tereso - A jak jest z egzekucją pieniędzy z spółek zależnych w razie problemów spółki-matki? Nie wydaję Ci się że w ten sposób szykowany jest grunt pod kolejne pochowanie pieniędzy przed dłużnikami?

Jako dłużnicy spółki chyba POIWNNIŚCIE się tym skupem zainteresować, prawda?


Właśnie wyprowadzono do spółki zależnej w grupie ponad ćwierć miliona złotych na zasadzie "skupu obligacji". Następna perła na Catalyscie robi w bambuko inwestorów...

... Moze także wierzą w miedzynarodową adwokaturę Mormonów oraz kraje z którymi Polska nie ma podpisanej umowy o ekstradycję?

Gdyby wprowadzić na Catalyst obowiązkowe ratingi, to mogłoby się okazać że nie ma w co inwestować Dancing I tego Pan Tamborski się boi - Nie ma emitentów nie ma pieniążków.

Ale za to zdjął baner z strony "Widzisz co się dzieje z Twoimi pieniędzmi".

BK napisał(a):
Czytaliście komentarze pod tym artykułem:

www.gazetawroclawska.pl/artyku...

Piszą ludzie zatrudnieni w szpitalach i innych firmach PCZ-tu.
Oszukiwani na kase, zwalniani z pracy, dostają teraz wypowiedzenia.[..]


20 stron wcześniej ja i inni uzytkownicy zwracaliśmy na to uwagę.
Zdecydowanie ciekawszy jest fakt, że PCZ wysyła swoich pracowników na oślą łączke - wysyłając im z dnia na dzień wypowiedzenia. Komentarzy jest sporo więc wygląda na to że wygaszają działalność podstawową...

Tymczasem Pachoł prezesunia opowiada bajki:

Cytat:
Zdarzenie to nie dotyczy prowadzenia działalności medycznej w innych podmiotach m. in. przychodniach i szpitalach we Wrocławiu, w Środzie Śląskiej, Górze, Ziębicach, Brzegu, w obiektach sanatoryjnych w Przerzeczynie Zdroju, w zakresie usług transportu medycznego realizowanego przez Polskie Pogotowie Ratunkowe PCZ, czy też działalności dystrybucyjnej hurtowni farmaceutyczno-medycznej Polskiej Centrali Zaopatrzenia CeFarMed we Wrocławiu wchodzących w skład Holdingu jako odrębne Spółki . Polski Holding Medyczny PCZ jednoznacznie oświadcza, iż wykonuje na bieżąco i będzie realizował w dalszym ciągu w wyżej wymienionych Spółkach świadczenia medyczne na rzecz pacjentów dbając w szczególności o wysoki poziom tych usług.


Drugi UBT na PCZ się zrobił. Panie Ściborski, skoro papugujesz prezesunia Misiąga - kiedy Pan wstąpisz w szeregi "moronów"?

Panie Rafale - A komu chciałoby się czytać tematy Ganta, UBT, GCI, PTI i wielu, wielu innych? Ci co dłużej na rynku byli to albo się trzymają kilku spółek, albo tak jak ja ewakuowali się z Catalyst na dobre. Jako potwierdzenie moich przypuszczeń co do wędrówki kapitału z Catalysta - przedstawie zakupy obliacji skarbowych:

sprzedaż obligacji skarbowych w 2014 i 2015 roku

Jednocześnie wzrosły w maju obroty na Catalyst:

Obroty na Catalyst

Póki co mogę tylko przypuszczać że wreszcie kapitał się ewakuuje po wieloletnich przebojach z Catalysta. Będę śledził na bieżąco ten temat i mam nadzieję że ten trend się utrzyma.

Do tego nowa ustawa o obligacjach która w dalszym ciągu jako produkt "prawnopodobny" nie zabezpiecza interesów inwestorów.

@Statica

Poczytaj sobie wątki na forum które mają najwięcej wejść. Jeśli nie wiedziałeś dlaczego to teraz już wiesz salute



Czy czytałeś jakiekolwiek wątki na tym forum czy po prostu na tzw. "Jana" kupiłeś obligacje PCZ?

Lada chwila szambo wybije i dowiesz się ile warte są te nieruchomości, sprzęt, itp, itd.
Aaa zapomniałbym o jednej rzeczy. Nawet jeżeli cokolwiek są warte to są zapewne w spółkach zależnych od PCZ (a właściwie po przetasowaniu już niezależnych od PCZ). Ups!

Co do upadłości a właściwie Twojej nadzieji że upadłość układowa "da czas" wierzycielowi na spłatę zoobowiazań - powtórzę - żadna upadłość na Catalyst nie przyczyniła się do zwrotu zainwestowanych środków inwestorom. Do czasu ogłoszenia upadłości majątek spółki który jeszcze pozostał dostanie nóg, a Ty dostaniesz zacną propozycję w stylu redukcji 90% długu a resztę w akcjach tej cudownej spółeczki

Catalyst w tej formie jest do skasowania bo co nie ruszysz - to syf na syfie a dobre spółki to na palcach jednej dłoni można policzyć.

Cytat:
Moje nastawienie wynika z prostej przyczyny - nie rozumiem jak miałaby się opłacać utrata spółki wartej 100-200 mln (wg różnych szacunków i opinii), generującej 100 mln przychodów rocznie w zamian za wyprowadzenie 10, 20 czy nawet 30 mln wraz z ryzykiem odpowiedzialności karnej ?


Bo wartość spółki to wartość nadmuchanych akcji? Bo wartość spółki może być wytworem kreatywnej księgowości?
A 30 mln złotych to REALNE pieniądze za które można opłacić armię papug do obrony prze wierzycielami?
Ściborski i inne łachudry jego pokroju nie mają nic do stracenia, oni mogą tylko zyskać, goląc ludzi na takich rynkach jak Catalyst.

Cytat:
Moje intencje powinny być jasne, staram się widzieć "szklankę w połowie pełną", bo jestem zaangażowany finansowo w spółkę i chciałbym odzyskać mój kapitał z należnymi odsetkami. Dlatego chciałbym aby spółka nadal działała i realizowała swoje zobowiązania, ponieważ obawiam się, że upadłość likwidacyjna mogłaby nie zaspokoić wszystkich wierzycieli, mimo iż na papierze teoretycznie jest na tyle majątku.


ŻADNA, podkreślę i napiszę drukowanymi: ŻADNA upadłość na Catalyst czy ukłądowa czy likwidacyjna, nie zaspokoiła jeszcze obligatariuszy. Miałem słuszność że Twoja wiara nie opiera się na realnych przesłankach tylko na pobożnych życzeniach względem PCZ.

Cytat:
Nie za bardzo rozumiem intencji powyższego wpisu - o czym miałoby to śwadczyć.

Przypominam, że kurs od prawie 2-3 lat był na poziomie ok 10 PLN, dopiero w lutym podskoczył do 20 PLN.
Przy free float na poziomie 13% i minimalnych obrotach kurs akcji może znacznie się wahać bez specjalnych przyczyn, więc nie przywiązywałbym do niego dużej wagi.


O tak, wahania z 20 zł na 9 zł to rzeczywiście norma. Zwłaszcza na bananowej i NC.

Cytat:
Rozumiem, że lepiej byłoby zniszczyć firmę i sprzedać zgliszcza za bezcen - np. w upadłości likwidacyjnej ?


W tej spółce wobec takiego obrotu spraw - należy przyjąć że nie ma ju NIC co nadawałoby się do zaspokojenia wierzycieli.
Inwestorów po raz kolejny w...ano z pieniędzy a ostatni zgaszą światło

EDIT: ricco - Pamiętasz jak dyskutowaliśmy o tej spółeczce? Przykro mi że ten scenariusz się zrealizował, ale sam widzisz że przesłanki były ku temu już dużo wcześniej - i to bez bycia znawcą raportów ewidentnie można było stwierdzić że jest coś nie tak.

Powodzenia na drodze sadowej

Panie Arqadius,

Powyższym wpisem przybliżasz niejako swoją sylwetkę - albo jesteś naprawdę słabo rozgarniętym dawcą kapitału którego ten rynek tak bardzo potrzebuje, albo jesteś płatnym cynglem Ściborskiego. Obstawiam że nie tylko ja mam takie przemyślenia w kwestii Twojej osoby.

Cofnijmy się do lutego br. Kto pamięta jak nerwowo nasza pyzunia zareagowała na zarzuty rynku (i serwisu Obligacje.pl) że PCZ to kolejne szambo? Pokazowo skupił za parę groszy obligacji żeby uciszyć temat a obligacje.pl postraszyli sądem (wyborne).

Nawet antyteresa - praktyk którego cenię za wiedzę, stwierdził, że "przesadzam".

Pierwszy krok który był na innych spółkach - opanować histerię, wprowadzić inwestorów w błąd, zbagatelizować zarzuty rynku, spółka "nigdy nie miała się lepiej". W między czasie walić inwestorów w d...e ile w lezie.

Krok drugi - zerowa polityka informacyjna. Skąd to znamy... Pan Ściborski wysądował rynek i trafnie spostrzegł, że na Catalyst "milczenie jest złotem". Trudniej popełnić przy lakonicznych komunikatach faux pas i np. zdradzić swoją nerwowość.

NA tym etapie to już było żółte światło dla inwestorów mających papiery PCZ.

Krok trzeci - przetasowania w grupie. Czy ktoś czytał analizę Remka ws. PCZ?. Pozwolę sobie odnieść do jednego komentarza który daje do myślenia Blog Remigiusz Iwan:

Cytat:
Wcześniej we wszystkich spółkach zależnych (czyli tych co prowadzą biznes) PCZ S.A. (emitent obligacji) miał po 100% udziałów (informacja z raportu za IV kwartał 2014), teraz - jak wynika z powyższych informacji - już niestety tak nie jest. Wszystkie KRS spółek zależnych do sprawdzenia są tutaj, wydaje się, że nie zawierają jeszcze transakcji z 2 kwietnia (dotyczących PHM sp. z o.o.).


Po co to zrobili? Ano po to aby od kwietnia sukcesywnie chować pieniądze w spółkach zależnych i żebyście g..o z tego znaleźli. Gant bis.

Krok czwarty - ewakuacja z długu - czyli skup własny obligacji w maju, oczywiście serii tych najdalszych i poza rynkiem. Tutaj czerwone światło i karny k...s dla spółki.

Krok piąty - Wały w sprawozdaniach i moi kochani biegli audytorzy któzy aby nie wychylać się za nadto, prawie zawsze nie widzą zastrzeżeń do kontynuowania działalności:

Cytat:
Oczywiście zauważyliście spadek kapitałów własnych holdingu z 459 mln zł na koniec 2013 roku do 198 mln zł na koniec 2014, czyli o 261 mln zł?

I pozycję "strata z lat ubiegłych" w kwocie -211 mln zł?


To tak jak UBT - 5 mln zł zysku a po miesiącu 20 mln zł straty. Tutaj mają lepszy rozmach s....syny.

Krok szósty - plota o emisji obligacji, czyli choć już wiadomo o co b, mydlenie oczu ciąg dalszy. Prawie każda spółka kiedy wiadomo było ze lada dzień będzie upadłość zasłaniała się że już, już ma pomysł, dopina zaraz emisję obligacji...

Pozwolę sobie także na krótki komentarz do posta Arqadiusa:

Cytat:
Upadłość układową raczej musieli ogłosić bo kwestia wypowiedzenia kredytu jest na tyle niejasna, że mogą spodziewać się żądań wykupu obligacji (luba nawet już je dostali). Jest to obowiązek zarządu, jednocześnie zwalniający go od części odpowiedzialności. Ogłoszenie upadłości układowej daje spółce czas spłatę zobowiązań, bo oczywiste jest, że nie są w stanie spłacić wszystkich zobowiązań od razu - tutaj bank sobie strzelił gola, niepotrzebnie, bo zapewne mogli rozwiązać to inaczej (co próbowali zrobić po fakcie, nieskutecznie).


Nie noo, na pewno wszyscy wierzyciele z radości jak na amerykańskich filmach poderwali się i klaszczą że PCZ jest bezpieczne. Kamień z serca że PCZ nic się nie stanie a panowie Ściborski i Pachołek nie będą musieli przejść na dietę żeby pospłacać wierzycieli.

Vivat PCZ, Vivat Catalyst!

Cytat:
W ruchach na akcjach PCZ nie widzę żadnego wyprowadzania majątku, zmienia się tylko formalny ich właściciel, bo rzeczywisty raczej pozostaje bez zmian. Ponadto, to kto jest właścicielem akcji nie ma bezpośredniego wpływu na majątek spółki.


Jakie narzędzie może być pomocne w powiązaniu kursu akcji z wyprowadzaniem majątku z spółki?
Czy spadek notowań na ryj z 21 zł do 9 nie kwalifikuje się do zaliczenia tego spadku jako "wyprowadzania majątku"? a może kwalifikowałoby się już gdyby jee..o na 5 zł?

Cytat:
Nie twierdzę bynajmniej, że wszystko w spółce jest super - ale podtrzymuję ogólną opinię o branży, jako przyszłościowej i bezpiecznej w kontekście kontraktów z NFZ.


Jeżeli masz na myśli te kontrakty co bada ABW i CBŚ to faktycznie możesz być spokojny.

Informacje
Stopień: Krasomówca
Dołączył: 22 października 2012
Ostatnia wizyta: 6 października 2020 15:20:31
Liczba wpisów: 537
[0,14% wszystkich postów / 0,17 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 3,049 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +169,37% +33 874,13 zł 53 874,13 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło