pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

inwestor intuicyjny

inwestor intuicyjny

Ostatnie 10 wpisów
Członek mojej rodziny trafił dzisiaj do szpitala z podejrzeniem C19 :( We wtorek pojawiły się pierwsze problemy z oddychaniem, dzisiaj już walczył o każdy oddech... :(

Ta epidemia z dnia na dzień zrobiła się dla mnie bardzo osobista. Piszę to po to by przypomnieć wam byście w tym tańcu byków i niedźwiedzi nie zapomnieli o telefonie do rodziców i dziadków.

Trzymajcie się.

Logging Out

Coraz więcej amerykańskich sieci restauracji, kin, etc informuje o tym że nie są w stanie zapłacić za wynajem powierzchni. Te wszystkie nieruchomości siedzą w portfelach amerykańskich REITów które są zalewarowane po sam czubek głowy plus dwa metry. Jak te fundusze zaczną pękać to cały rynek posypie się jak domino.

Japonia ledwo ogłosiła przesunięcie igrzysk, a już raportuje wzrost zachorowań.angry3

Przed momentem spanikowany burmistrz Atlanty zaczął apelować o pomoc z zewnątrz. Wszystkie szpitale w mieście zostały zalane ludźmi w ciężkim stanie i nie ma już wolnych stanowisk intensywnej opieki.

Góra lodowa zaczyna się wynurzać... Przykro się na to patrzy sad11

vladinho napisał(a):
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, a co jeśli zamiast te 10k dziennie chorych w stanach będzie pojawiało się 100k - czy to w ogóle jest możliwe biorąc pod uwagę dostęp do testów, bo teoretycznie uznać można, że teraz mamy jakąś policzalność z różnym błędem w zależności od kraju, ale co jeśli chęci nie zabraknie ale ludzkie możliwości po prostu nie wystarczą?

Będą robić to co Włosi. Najpierw odłączali od respiratorów osoby po 80 roku życia (stąd ich nadreprezentacja w statystykach), a później zaczęli odłączać osoby po 60 roku życia (wszystko w śpiączce farmakologicznej, ale nie zazdroszczę lekarzom wspomnień). Właśnie dlatego nie można pozwolić na przeciążenie systemu, bo ta cienka czerwona linia może zjechać dużo niżej. O ile respiratory można wyprodukować, to ludzi do ich obsługi już nie.

Dzisiaj Gubernator Nowego Yorku ogłosił że w nadchodzącym tygodniu-dwóch będą potrzebować dodatkowych 140 tysięcy łóżek szpitalnych. W innych stanach może być podobnie, tylko jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy bo tylko Nowy York rozpoczął program agresywnego testowania. Ta góra lodowa niedługo się wyłoni.

Zapowiada się największy clusterfuck w historii USA. Podejrzewam że Trump i Republikanie już o tym wiedzą i dlatego przełączyli narrację na straszenie zagładą ekonomiczną której mogą zapobiec jedynie starożytne Azteckie rytuały.


kliknij, aby powiększyć


Wice Gubernator Teksasu właśnie stwierdził w telewizji że dziadkowie są gotowi umrzeć by ocalić ekonomię dla swoich wnuków...

Widzę że Partia Republikańska obrała już trajektorię. Narracja jest bardzo klarowna. Złoty Cielec domaga się ofiary z ludzi, Złoty Cielec dostanie ofiarę z ludzi. Grupa trzymająca kasę będzie się wszystkiemu przyglądać z oddali, siedząc na tropikalnych wyspach z drinem w ręku.

Coraz bardziej surrealistycznie się robi. Jeszcze kilka tego typu wypowiedzi, i amerykańskie społeczeństwo może się zorientować że w oczach swoich elit jest jedynie bydłem, a w 1865 roku niewolnictwo w USA bynajmniej nie zostało zniesione, tylko rozszerzone na 99,9% populacji.




BearHand napisał(a):
Trump mówi, że mają szczyt sezonu grypowego i umrze do 50k ludzi. Podobnie w wypadkach samochodowych ginie więcej ludzi i nie zakazują ludziom jeździć. Mówi, że trzeba pozwolić firmom pracować, ludziom zarabiać bo nie mogą sobie pozwolić na utratę tych biznesów. W kraju mają 160 mln miejsc pracy, nie mogą tego wyłączyć bo to spowoduje dodatkowe śmierci.
www.bloomberg.com/audio/nation...

Właśnie obejrzałem tę konferencję. Szaleństwo. Czyste myślenie magiczne. Co za obłąkany koleś... d'oh!

Najpierw absolutna desperacja ze strony FEDu, a teraz to. Bardzo mocny zapach desperacji i padliny. Coś mi się zdaje że 2020 będzie rokiem w którym USA same położą się na łopatki. Chiny i Rosja nic nie muszą robić. Wystarczy jeden idiota na szczycie...



Kakarotto napisał(a):
Ludziom na świecie udzieliła się histeria. Nadal trwam w przekonaniu że problemy ekonomiczne wynikną w większym stopniu z tej finansowej szajby niż z samego wirusa.

Mylisz się.

Ostatnio pojawił się wywiad z burmistrzem najbardziej dotkniętego miasta we Włoszech, który uświadamia skalę g. w które wdepnęliśmy. Według niego o tej porze roku, rok temu, w jego mieście umierało około 100 osób tygodniowo. Obecnie umiera około 400. W tych 400 jedynie około 90 stanowią osoby ze zdiagnozowanym i wpisanym do statystyk COVID. Reszta (około 200 „bonusowych”) to pośrednie ofiary wirusa które w normalnych warunkach by żyły, a teraz umierają bo nie mogą się dobić do systemu ochrony zdrowia przeciążonego walką z epidemią.

Przy przeciążonym systemie ochrony zdrowia, w tym mieście, każdej ofierze COVID towarzyszą 2 ofiary umierające przedwcześnie z innych powodów. W tej drugiej, większej grupie, śmierć już nie dyskryminuje, bo dla wszystkich grup wiekowych utrudniony dostępu do przeciążonego systemu ochrony zdrowia jest równie zabójczy.

W Hiszpanii już 50% łóżek intensywnej opieki jest zajętych przez ofiary wirusa. Myślisz że w między czasie ludzie przestali mieć zawały? Wypadki? Raka? Wylewy?

Kwarantanny są niezbędne. W tej chwili nie ma dla nich alternatywy.

Całkowite załamanie cen benzyny w USA. Rafinerie rzuciły się na siebie z toporami i nożami.

Gallon of:
Coca Cola $5.09 ($2.69 2 liter)
Milk $3.99
Water $1.79
Gasoline (Chicago spot) 23 cents

inwestor intuicyjny napisał(a):
orzech napisał(a):
Nie dzieje się dobrze, polegnie wiele branż...przewróci się rynek pracy, czy recesja wydaje się być nieunikniona?


W Kanadzie w tym tygodniu złożono ponad pół miliona podań o zasiłek dla bezrobotnych. Mają populację zbliżoną do naszej. W jeden tydzień stopa bezrobocia wzrosła o 2,5%, w przyszłym tygodniu mogą być już na dwóch cyfrach.

Jeden z Prezesów FED właśnie stwierdził że w Q2 stopa bezrobocia w USA dobije do 30% Anxious

Frey napisał(a):
Śmiertelność grypy w grupie wiekowej 60+ to ok. 0,8%.
Śmiertelność covid19 w świetle szacowanej liczby zainfekowanych (w ogromnym stopniu przekraczającej - co oczywiste - liczbę wykrytych przypadków) oceniana jest obecnie na poniżej 1%.

To nie jest prawda. COVID jest dla wszystkich grup wiekowych 20 razy bardziej zabójczy niż grypa. We wszystkich krajach jego niekontrolowane rozprzestrzenianie się prowadzi do załamania systemów ochrony zdrowia bo 10-20% chorych wymaga hospitalizacji.


kliknij, aby powiększyć


Sprawa jest poważna. Tu macie wywiad ze specjalistą od chorób płuc opisującym jego szok po pirewszym zetknięciu się z tą chorobą.

www.propublica.org/article/a-m...

Cytat:
It first struck me how different it was when I saw my first coronavirus patient go bad. I was like, Holy shit, this is not the flu. Watching this relatively young guy, gasping for air, pink frothy secretions coming out of his tube.


Cytat:
This is knocking out what should be perfectly fit, healthy people.


Cytat:
This severity ... is usually more typical of someone who has a near drowning experience ... or people who inhale caustic gas.


Cytat:
Even if you survive ... it can also do long-lasting damage.


Cytat:
I do not want to catch this.


Dodam od siebie że rozmawiałem z kolegą pulmonologiem który właśnie analizuje dokumentacje medyczne z całego świata, i facet też jest lekko przerażony tym co zobaczył. Nawet jak wyzdrowiejesz, to choroba może pozostawić trwały ślad na twoich płucach. 20-latkowie potrafią wyjść z tej choroby z płucami wyglądającymi na skanie ja te u górnika po 30 latach pracy na przodku.

orzech napisał(a):
Nie dzieje się dobrze, polegnie wiele branż...przewróci się rynek pracy, czy recesja wydaje się być nieunikniona?


W Kanadzie w tym tygodniu złożono ponad pół miliona podań o zasiłek dla bezrobotnych. Mają populację zbliżoną do naszej. W jeden tydzień stopa bezrobocia wzrosła o 2,5%, w przyszłym tygodniu mogą być już na dwóch cyfrach.

W USA będzie gorzej, bo wiele osób nie ma ubezpieczenia zdrowotnego i ludzie z lekkim przebiegiem choroby już zaczynają dostawać rachunki na $35k za pobyt w szpitalu z powodu COVID-19. Ci w cięższym stanie pewnie będą już kasowani na setki tysięcy. To jest najbardziej otyły naród na tej planecie, z najwyższym procentem osób z nadciśnieniem i cukrzycą (zabójcze połączenie przy tym wirusie). Jeżeli epidemia się rozkręci to podejrzewam że spora część społeczeństwa będzie zmuszona zlikwidować swoje programy emerytalne by opłacić rachunki zdrowotne, a to ostatecznie dobije amerykańską giełdę.


pandorinium napisał(a):
Pierwsza dobra jaskółka z Włoch. +5,560 nowych chorych. Procentowo spadło na +10%, gdzie wcześniej to był przyrost o 15-20% dzień po dniu. Według mnie mamy tam szczyt zachorować i systematycznie będzie lepiej. Czyli procentowo lepiej, bo ilościowo to pewnie jeszcze sporo nowych się pojawi. :Pod warunkiem, że ludzie nie odpuszczą tematu i będą unikać niepotrzebnego przebywania z innymi.


No nie wiem czy taka dobra. Do tej pory przytłaczający procent ofiar śmiertelnych pochodził z Lombardii, według dzisiejszych danych już 45% ofiar jest spoza tego regionu Włoch. Wygląda na to że mimo kwarantanny choroba rozlała się po kraju i w nadchodzących dniach inne regiony Włoch mogą się "rozkręcić".

PS. Angela Merkel w kwarantannie :/


W stanie Nowy York już ponad 15 tysięcy przypadków, 2 tysiące osób w szpitalach. Sytuacja chyba pogarsza się bardzo gwałtowanie bo Gubernator tego stanu poprosił Rząd Federalny o nacjonalizację całego łańcucha dostaw medycznych.

Chyba nadciąga wielka kula organicznego nawozu. Administracja Trumpa prosi stany o nieupublicznianie statystyk bezrobocia…

bernie napisał(a):
Jest lepiej? We wloszech liczba zgonow przekroczyla dzisiaj tą w chin...

Warto też brać pod uwagę kontekst. We Włoszech średnia wieku ofiary wirusa to 79 lat dla mężczyzn, 84 lata dla kobiet. 99,2% ofiar miało problemy zdrowotne.


kliknij, aby powiększyć


januszw napisał(a):
1ketjoW napisał(a):
Dla mnie obecnie benchmarkiem są walory PKO BP i PZU jeżeli chodzi o rynek. Skoro rosną to sentyment na rynku jest pozytywny. A jak długo? Nie wie nikt.
A na czym banki zarobią?

PKO BP w najczarniejszych otchłaniach poprzedniego kryzysu FINANSOWEGO było wyceniane z C/WK = 1. Dzisiaj mamy 0.66. Może będzie taniej, a może mamy właśnie okazję która trafia się raz na 10 lat.


kliknij, aby powiększyć

Chińczycy skupują, Japończycy skupują, to czemu nie Amerykanie? Administracja Obamy obejmowała podczas poprzedniego kryzysu duże emisje spółek motoryzacyjnych i finansowych. Uratowali firmy, uratowali miejsca pracy, i jeszcze na tym zarobili bo z zyskiem sprzedali akcje na rynku jak już gospodarka wygrzebała się z mułu. W tych okolicznościach „przyrody” to nie jest zły pomysł.

Wykłada 143 mln własnej kasy. Robi się bardzo ciekawie. Na mój nos jutro może być poważniejszy short squeeze.

Cytat:
Zarząd CCC S.A. z siedzibą w Polkowicach (dalej: "Emitent"), informuje, iż w dniu 18 marca 2020 roku Emitent otrzymał oświadczenie złożone przez Pana Dariusza Miłka, pośrednio największego akcjonariusza Emitenta (poprzez podmiot kontrolowany ULTRO S.a.r.l.).
Pan Dariusz Miłek w swoim oświadczeniu poinformował, w nawiązaniu do ogłoszonego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego Spółki w drodze emisji akcji zwykłych serii I oraz serii J, o intencji objęcia w ramach planowanej oferty co najmniej 4.787.465 akcji serii J, tj. takiej liczby nowo emitowanych akcji, która pozwoli na utrzymanie udziału w głosach na Walnym Zgromadzeniu CCC S.A. na co najmniej niezmienionym poziomie, po cenie co najmniej równej cenie minimalnej, tj. 30 zł.

spinor1 napisał(a):
Nie, nie wiadomo tego od dawna, nigdzie tego nie stwierdzono, a w mediach spekulowano o różnych opcjach. Jeszcze kilka tygodni temu oglądałem na youtubie jak ktoś rozkminia co się może kryć za tym second AAA title, na reddcie ostatnio była również burzliwa dyskusja.
...
Większośc inwestorów, poza takimi bystrzachami jak ty miała choć minimalną nadzieję, że będzie to coś w uniwersum wiedźmina (choć wiadomo, że jednak cos mniejszego, bo tak zapowaidano). Według mnie to jeszcze przyspieszy spadki.

Anale chyba też są zaskoczeni, bo w świeżym artykule na Bankierze opublikowanym chwilę przed "newsem" analityk DM BOŚ stwierdza

Cytat:
Kolejnego tytułu - osadzonego w świecie "Wiedźmina" - oczekuje w 2023 roku.

Cytat:
"spodziewam się, że kolejna duża gra, nowy 'Wiedźmin', pojawi się w 2023 roku..." - ocenił analityk DM BOŚ.


Do tego sygnalizował problem z premierą jesienną

Cytat:
"Natomiast, gdyby premiera opóźniła się np. na sezon świąteczny, wtedy mogłoby to negatywnie wpłynąć na wolumeny sprzedażowe, ponieważ część osób zrezygnowałaby z zakupu gry na stare konsole" - dodał.


Ciekawa sesja się zapowiada.


kliknij, aby powiększyć

@Rif

Możesz podać link do wypowiedzi z której wynikało że w tej chwili pracują tylko nad CP i CP MP i nie mają innego dużego projektu w produkcji? Moderacja niestety wycięła cały Twój wpis.


Cytat:
"Wersja multiplayer gry 'Cyberpunk 2077' jest kolejną planowaną przez nas grą AAA. Biorąc pod uwagę, że premiera gry (trybu dla jednego gracza - PAP Biznes) będzie miała miejsce we wrześniu, wydaje się, że wydanie trybu multiplayer w 2021 roku wydaje się mało prawdopodobne" - powiedział członek zarządu CD Projektu Michał Nowakowski podczas telekonferencji.

@anty_teresa

inwestor intuicyjny napisał(a):
anty_teresa napisał(a):
inwestor intuicyjny napisał(a):
@anty_teresa

Orientujesz się może czy program motywacyjny CDR (emisja 6mln akcji dla pracowników) będzie miał jakiś wpływ na księgowe wyniki spółki w nadchodzących latach? Czy tutaj szykuje się taka „niespodzianka” jak na 11B czy może CDR rozliczy ten program jakoś inaczej? Na innym forum rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat, i jestem ciekawy Twojej opinii.


Na 11bit żadnej niespodzianki nie było. Emisje akcji do pracowników czy to w formie opcji czy warrantów uprawniające do objęcia akcji poniżej ceny rynkowej są były i będą kosztem pracowniczym tak samo w 11bit jak i CD Projekt.

Myślę nad artykułem na temat płatności akcjami i ich wpływu na wycenę i wyniki spółki, ale do tego jeszcze trochę daleka droga :)


Czyli te niemal 1,8 miliarda przyszłorocznego bonusu zostanie potraktowane jako koszty pracownicze obciążające wynik? Anxious



Przepraszam że tak męczę, ale to będzie największy bonus w historii naszej giełdy, więc chyba wiele osób interesuje odpowiedź na to pytanie :)

Jeżeli faktycznie wykażą 1,8mld złotych jako koszt pracowniczy, to czy to zostanie rozłożone w czasie, czy odbędzie się w kwartale w którym pracownicy dostaną akcje do rąk?


anty_teresa napisał(a):
inwestor intuicyjny napisał(a):
@anty_teresa

Orientujesz się może czy program motywacyjny CDR (emisja 6mln akcji dla pracowników) będzie miał jakiś wpływ na księgowe wyniki spółki w nadchodzących latach? Czy tutaj szykuje się taka „niespodzianka” jak na 11B czy może CDR rozliczy ten program jakoś inaczej? Na innym forum rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat, i jestem ciekawy Twojej opinii.


Na 11bit żadnej niespodzianki nie było. Emisje akcji do pracowników czy to w formie opcji czy warrantów uprawniające do objęcia akcji poniżej ceny rynkowej są były i będą kosztem pracowniczym tak samo w 11bit jak i CD Projekt.

Myślę nad artykułem na temat płatności akcjami i ich wpływu na wycenę i wyniki spółki, ale do tego jeszcze trochę daleka droga :)


Czyli te niemal 1,8 miliarda przyszłorocznego bonusu zostanie potraktowane jako koszty pracownicze obciążające wynik? Anxious


@Analityk fundamentalny @aircanada15

Dziękuję salute


@anty_teresa

Orientujesz się może czy program motywacyjny CDR (emisja 6mln akcji dla pracowników) będzie miał jakiś wpływ na księgowe wyniki spółki w nadchodzących latach? Czy tutaj szykuje się taka „niespodzianka” jak na 11B czy może CDR rozliczy ten program jakoś inaczej? Na innym forum rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat, i jestem ciekawy Twojej opinii.

@Vox:

Zrób mały eksperyment, przejrzyj sobie pierwszą setkę bestsellerów Steam i sprawdź ile jest w niej symulatorów chodzenia.

Ja widzę tylko jeden, Lost Ember - nową premierę z oszałamiającym szczytem liczby graczy w okolicach 590.

Vox napisał(a):
Cytat:
Praktyka mówi że nie. Firewatch był ostatnim "symulatorem chodzenia" który się dobrze sprzedał. Ten gatunek jest martwy, nikt go nie kupuje. Widać to choćby po sprzedaży gier Bloobera który nawet mając do dyspozycji tak mocny brand jak Blair Witch nie był w stanie się przebić.

W obecnych realiach targety sprzedażowe podawane przez spółkę są kompletnie nierealistyczne. No chyba że za sprzedaż uznamy dołączenie gry do bundla?

Dziwi mnie że spółka skupiająca tyle osób z branży tak beztrosko pakuje się w sam środek bagna w którym potopiło się już wiele utalentowanych i doświadczonych zespołów.


A taka gra jak Alien Isolation?
www.gry-online.pl/gry/alien-is...

też symulator chodzenia, też sci-fi..... Źle się sprzedała?
wszystko zależy jak się grę zrobi i kluczowa jest właśnie fabuła.

do tego sci-fi jest na topie - chociażby filmy takie jak Interstellar, Expanse pokazują że mamy renesans takich klimatów. Zombie apocalipsa i fantasy są chwilowo passe. Samą książkę Lema czytałem i jest świetna...

Pominę już fakt że grę tworzą ludzie którzy zrobili wiedźmina na podstawie książki innego polskiego pisarza.... to nie jest zespół znikąd. To weterani CDPROJEKT RED i 11BIT.



Ale wiesz że Alien Isolation to gra z 2014 roku?

Do tego słówko ALIEN jest rozpoznawalne przez każdego fana kultury masowej, natomiast Lem jest znany głównie w Polsce i Rosji. Za granicą to nisza wewnątrz małej niszy jaką jest SF, a filmy oparte na jego książkach były finansowymi bombami (podobnie jak wspomniany przez Ciebie Expanse, który został przywrócony do życia tylko dlatego że Bezos jest jego fanem i nie obchodzi go że serial tracił miliony).

No i nie wiem czy pamiętasz, ale symulator chodzenia pod tytułem "Kursk" też stworzyli weterani CDPROJEKT.


anty_teresa napisał(a):
2. Oczekiwania sprzedażowe. Tych nie widzę wprost w Sterwardzie, ale można je sobie wyobrazić patrząc choćby na budżety. Green Hell miał budżet na poziomie 3,4 mln zł, natomiast gra od Starwarda circa 2 razy większy. Można się spodziewać dwa razy większej sprzedaży? Matematyka mówi, że tak.


Praktyka mówi że nie. Firewatch był ostatnim "symulatorem chodzenia" który się dobrze sprzedał. Ten gatunek jest martwy, nikt go nie kupuje. Widać to choćby po sprzedaży gier Bloobera który nawet mając do dyspozycji tak mocny brand jak Blair Witch nie był w stanie się przebić.

W obecnych realiach targety sprzedażowe podawane przez spółkę są kompletnie nierealistyczne. No chyba że za sprzedaż uznamy dołączenie gry do bundla?

Dziwi mnie że spółka skupiająca tyle osób z branży tak beztrosko pakuje się w sam środek bagna w którym potopiło się już wiele utalentowanych i doświadczonych zespołów.

Tak dla przypomnienia dla mniej zorientowanych. We wtorek wieczorem rusza Wielka Jesienna Wyprzedaż Steam, więc tuż za rogiem bardzo realne ryzyko ostatecznego zasypania gry w rankingu Steam.

lowcygier.pl/aktualnosci/pozna...

Tia, z jakiegoś powodu zresetowało ich pozycję w rankingu, i musieli zaczynać od samego dołu. W tej chwili po 40 minutach 910 osób w grze.

Skimixa napisał(a):
Gadu , gadu , a 1 na global jest w przedsprzedaży

Założyłem że pisząc z entuzjazmem "1 na global" masz na myśli pierwszą pozycję w rankingu... Anxious

Wróżbitą nie trzeba być, jest trochę wskaźników wyprzedzających. Za kilka godzin przekonamy się czy ta premiera będzie odstępstwem od reguły. Powodzenia salute

Tu masz ranking globalny:
store.steampowered.com/search/...

Życzę powodzenia, ale wszystko wskazuje na to że w poniedziałek będziesz widział głównie podaż...

Polski ranking. Bez znaczenia.

Złożenie oferty na stworzenie aplikacji dla Wojsk Ochrony Terytorialnej
Podstawa prawna
Art. 17 ust. 1 MAR - informacje poufne.
Treść raportu:
Zarząd The Farm 51 Group S.A. z siedzibą w Gliwicach (dalej: „Emitent”) informuje, iż dniu 21 listopada 2019 roku złożył Wojskom Ochrony Terytorialnej (dalej „WOT”) ofertę w przedmiocie stworzenia dla WOT przez Emitenta aplikacji e-learningowej w postaci wirtualnych trenażerów proceduralnych obsługi uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz treningowej gry taktycznej na komputery klasy PC.

Przedmiotowa aplikacja ma umożliwić poszerzenie możliwości szkoleniowych oraz promocję Wojsk Obrony Terytorialnej jako piątego rodzaju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Proponowana aplikacja będzie połączeniem interaktywnego e-learningu oraz wirtualnej gry taktycznej online, dającej możliwość wirtualnego treningu tak od strony obsługi sprzętu jaki zgrania taktycznego. Podczas gry taktycznej, przedstawionej z perspektywy pierwszej osoby (widok z oczu), użytkownicy będą mieli możliwość rozegrania różnorodnych scenariuszy taktycznych, umożliwiających współzawodnictwo lub współpracę z innymi żołnierzami, w ramach małych pododdziałów z wykorzystaniem standardowego oraz specjalistycznego wyposażenia, uzbrojenia, pojazdów oraz bezzałogowych statków latających.

W przypadku przyjęcia oferty Emitenta przez WOT projekt (aplikacja) będzie realizowany w kilku etapach, rozłożonych na kilka lat produkcji, z których każdy rok będzie kończył się oddaniem w pełni funkcjonalnego i gotowego do użycia modułu szkoleniowego. Modułowa oraz elastyczna budowa proponowanej aplikacji szkoleniowej, umożliwi swobodną jej rozbudowę o nowe treści lub funkcjonalności w przyszłości, zgodnie z wolą WOT.
W ocenie Emitenta pozytywne rozpatrzenie i przyjęcie oferty będzie mieć wpływ na wyniki finansowe Emitenta za kolejne lata.
O ostatecznej decyzji WOT w sprawie przyjęcia przedmiotowej oferty Emitent będzie informował w ramach odrębnych raportów bieżących.

Dzisiaj spółka zapowiedziała Restaurant Flipper - tytuł prezentuje się naprawdę ciekawie, ewidentnie targetowany w rynek House Flippera.

store.steampowered.com/app/116...


kliknij, aby powiększyć



kliknij, aby powiększyć


Biorąc pod uwagę całe nadchodzące portfolio gier zapowiada się rekordowy rok dla tej spółki.
store.steampowered.com/search/...

kunoj napisał(a):
Nie wygląda to na żadne "zaniżanie przed odpałem". Ktoś (fundy) na potęgę wywala, zasypując każdą próbę podciągnięcia, co zresztą było widać od tygodni

Patrząc po statystykach ze stooq.pl, to tutaj fundy już od pewnego czasu aktywnie się redukują. Podciągnęły na 400zł i zaczęły nieśpieszne sypanko pod premiery...


kliknij, aby powiększyć

Dzień po premierze, a gra już niemal na drugiej stronie listy bestsellerów. Peek graczy wyraźnie niższy. Brak zainteresowania tytułem na YouTube. Oceny lecą w dół – wczoraj akcjonariat pisał laurki, dzisiaj są już realne oceny od osób które pograły przez kilka godzin i nie są one zbyt przychylne…

Na ten moment premiera wypada bardzo słabo. Zanosi się na kolejną emisję akcji, bo już w tej chwili jadą na oparach, a kasę przepalają w ogromnych ilościach.

sgor napisał(a):
inwestor intuicyjny napisał(a):

Hmmm, bardzo skromnie to wygląda...

A ile się z ciekawości spodziewałeś z PREORDERÓW na 10 miesięcy przed premierą?


Przy kapitalizacji w okolicach 24 miliardów i programie motywacyjnym liczonym w miliardach złotych spodziewałem się wyraźnie wyższej kwoty. Moja opinia nie ma znaczenia, ale podejrzewam że wielu analom te wyniki mogą dać mocno do myślenia.

anty_teresa napisał(a):
Nie. Nie będzie, bo produkt nie został dostarczony klientowi i nie można rozpoznać przychodów. Ale powinny pojawić się przedpłaty w bilansie, w rozliczeniach międzyokresowych biernych jako przychody przyszłych okresów.


Hmmm, bardzo skromnie to wygląda...

Percances napisał(a):
Nie wiem gdzie tu szukać pozytywów . Po giga patchu była nadzieja na poprawę, teraz już zostaje ostatnia potencjalna bomba, czyli Recon, która patrząc na dotychczasowe poczynania Farmerów, może okazać się jedynie zmokniętym kapiszonem. Poślizg z Reconem też jest zastanawiający.
Szkoda....

Recon raczej nie będzie zbawieniem dla tej gry. Lugersky (streamer który aktywnie brał udział w rozwoju i testowaniu WW3) w sobotę na odchodne stwierdził że Recon kompletnie nie nadaje się na darmowy weekend, bo jest zbyt ciężkim trybem. Wygląda więc na to że Recon nie będzie lekkim Battle Royale dla mas, tylko intensywnym niszowym trybem dla hardcorowych graczy. Do tego na Discordzie stanowczo stwierdzili że nie będzie żadnych trybów F2P, i że do tego konceptu najwcześniej podejdą za 2-3 lata.

Najbardziej bolesnym efektem tego darmowego weekendu jest chyba fakt, że kilku wspierających grę streamerów postanowiło zrobić sobie „urlop” od gry, co najlepiej oddaje morale community po tym co Farm nawywijał w ostatnich dniach.


@beggus
Te chwilowo lepsze pozycje na liście bestsellerów nie mają kompletnie znaczenia przy tak wysokich kosztach funkcjonowania spółki. W ciągu roku musieliby sprzedać na przecenach 40-50% około 400-500 tysięcy kopii WW3 by w ogóle wyjść na zero. Po tym darmowym weekendzie już widać że takie poziomy sprzedaży to czysta fantastyka.

Tak, muszę przyznać że Free Weekend wypada fatalnie. Niezbyt dobrze to wróży przyszłości tytułu.


kliknij, aby powiększyć



Żadnego wsparcia promocyjnego ze strony Steam, do tego Free Weekend urządzili w tym samym momencie co Insurgency: Sandstorm, i skończyło się to tak że Insurgency będzie miało peek w okolicach 15-16k grających a WW3 nieco ponad 2k przy podobnych wielkościach community na Steam. Do tego spółka znowu pokazała że ma wyjątkowy talent do potykania się o własne stopy, bo 30 godzin przed rozpoczęciem darmowego weekendu wypuścili nieprzetestowany „patch” który wprowadził nowe błędy i u wielu osób zbił wydajność renderingu o 30-40% bandhead

Czasami można odnieść wrażenie że tą spółką zarządza 12-letni chłopiec, bo to ciągłe robienie ważnych rzeczy na ostatnią chwilę jest po prostu niepoważne. Jeszcze mógłbym to zrozumieć przy małych kilkuosobowych zespołach PlayWaya, ale w przypadku spółki mającej koszty funkcjonowania sięgające 13-14 milionów rocznie jest to już bardzo niebezpieczna zabawa.

Dzisiaj jest już oficjalne potwierdzenie darmowego weekendu na Steam. Zaczyna się w czwartek o 19. Co ważniejsze spółka potwierdziła że ma przygotowane spore rezerwy mocy obliczeniowej, by nie było przykrych niespodzianek:
Cytat:

Nie traktujemy tego Darmowego Weekendu lekko, staramy się, aby wszystko poszło gładko i działało dobrze. Dlatego podjęliśmy dodatkowe kroki, aby upewnić się, że podczas trwania wydarzenia nie dochodziło do żadnych zgrzytów i problemów.

Od strony sieci, zabezpieczyliśmy wiele dodatkowych serwerów od naszego partnera hostingowego Zeuz.io, z gwarancją że będziemy w stanie dodać jeszcze więcej w mniej niż 12 godzin, więc powinniśmy być przygotowani na każdą ewentualność, jeśli chodzi o ilość graczy.

Darmowy weekend i przecena gry będą promowane na pierwszej stronie Steam, a do wszystkich osób mających grę na swojej wishliście zostaną rozesłane emaile informujące o rozpoczęciu darmowego weekendu. To jest potencjalnie 350-400 tysięcy osób, więc nadchodzący weekend może być ciekawy.

AAA ma różne twarze, zależy który segment rynku wybierzesz. WW3 na klasyczne AAA się nie kwalifikuje, ale w segmencie F2P już by mogło.

W prezentacji spółki przy okazji emisji obligacji pokazali plany odnośnie przyszłość gry.

kliknij, aby powiększyć


W grze jest już waluta premium która do tej pory nie miała zastosowania, ale w ostatnim patchu na niepublicznych serwerach pojawiło się poniższe cudo, więc możliwe że już niedługo cel istnienia tej waluty zostanie ujawniony.

kliknij, aby powiększyć


Otwarte pozostaje pytanie, czy wersja F2P pojawi się w dalszym cyklu życia produktu dopiero po właściwej premierze na PC i konsolach, czy może będzie równoległa wersja gry w modelu F2P wypuszczona np. przy okazji premiery trybu Recon który jest taktycznym Battle Royale. Jak na razie żaden shooter nie oferuje rozgrywki Battle Royal w prawdziwych miastach (Berlin, Warszawa, Moskwa, Tokio???(*plotka)), więc spółka ma hak którym mogą przyciągnąć uwagę streamerów i graczy. Najbardziej popularne BR są w dostępne w modelu F2P więc 1 + 1 = ... ? Na pewno byłby to ciekawy pivot ze strony spółki.


W przyszły czwartek (20.06) rozpocznie się kilkudniowy Free Weekend WW3 na Steam. Battalion 1944 pokazał że sieciowe shootery mogą mieć spektakularne powroty, więc to może być dobra okazja do spekulacyjnego zagrania.

Battalion 1944 Stats

kliknij, aby powiększyć


Chodzą słuchy że podczas prezentacji nowego Playstation może mieć miejsce światowa premiera trailera nowego GTA. Jak to się potwierdzi, to ciekawe jak zareaguje kurs spółki.

Taka ewentualność w sumie dobrze by tłumaczyła dlaczego zagraniczne fundy tak chętnie shortują CDR.

Jak na razie to gra nie rywalizuje z nikim.

Ostatnio odpaliłem sobie Kickstarterowe demo Chernobylite. Na sprzęcie za 6 tysięcy miałem 5 klatek na sekundę. To będzie premiera z gatunku Early Early Access.

To działa w dwie strony. Za dwa dni raport. Po nim kończy się okres zamknięty. Jak którykolwiek z insiderów nie wytrzyma i wykorzysta grzankę by sprzedać choć jedną swoją akcję, to spekuła zatratuje się na wyjściu. Po takim komunikacie istnieje realne ryzyko sesji na wzór tej która była udziałem akcjonariuszy Bit Evil (-50% na otwarciu).

Autentycznie podziwiam odwagę ludzi kupujących na tych poziomach, przy takim ryzyku. Mówimy przecież o spółce której zarząd pożyczył swoje własne akcje instytucji finansowej na krótką sprzedaż, a ta zalała nimi rynek.

Skimixa napisał(a):
Pograłem . Dla mnie kicha , ale ja gram w LOL-a i FPS-y . Ten rodzaj gier nie dla mnie .Czekam na opinię wielbicieli gatunku .


Niestety muszę się przychylić do tej opinii. Gra wypada rozczarowująco - błędy, słaba optymalizacja, prosta i nudnawa rozgrywka, do tego przez cały kontent można się przebić w kilka godzin, a później nie ma co robić. No i kłamliwy trailer, który ma niewiele wspólnego z faktyczną grą. Miał być skok jakościowy w podejściu do produkcji gier, a wyszło typowe disco polo od Playway. Coś mi się zdaje że gra na długo nie zabawi na wyższych pozycjach rankingu, bo za moment wyleje się duży strumień negatywnych opinii.

Jeżeli Agony jest równie źle zoptymalizowane jak HF, to mogą widowiskowo położyć jego premierę.


karkalis napisał(a):
oprócz tej gry ww3, która na pewno się nie uda, bo jest taka zła i niedobra, to F51 robi kolejny, straszny gniot - też gra widmo (zaplanowana dopiero na 2019!)

www.youtube.com/watch?v=558Z37...
od 44:30 minuty - Chernobylite - jak widać, farma nic nie robi i nic nie ma (zatrudnia 100 osób aby sobie ich zatrudniać).


Ten materiał akurat prezentuje się bardzo słabo. Niby Unreal 4, a gra wygląda jak Get Even zrobionym w Unreal 3. Spółka stoi w miejscu technologicznie.

Jeżeli materiały z WW3 będą prezentowały równie niski poziom, to ta gra nie ma żadnych szans na rynku.

jurror napisał(a):
Wcześniej przy DA tez znaleźli sponsora , który pokrył koszty ich pracy. Jak myślisz dlaczego TERAZ , chcą WW3 wydać sami? Pomyśl tak na chłopski rozum , dlaczego teraz chcą ryzykować ,ze mogą ponieść straty finansowe na tym projekcie, co mogłoby zagrozić spółce która maja od 10 LAT. Pomyśl czy to jest przejaw niefrasobliwości i ryzyka, czy jednak tego że są przekonani i tego, iż jeśli sami wydadzą grę to więcej na tym zyskają.


Może po prostu nie mają chętnych do wydania gry? Przecież spółka robiła prezentacje dla inwestorów finansowych gdy chciała uplasować swoje obligacje, i emisja zakończyła się niepowodzeniem, a to oznacza że pokaz WW3 raczej nikogo nie powalił na kolana? Nawet Erne uciekło z pokładu, co samo w sobie jest dość wymowne.

Druga sprawa, to jakoś nie wierzę w terminy podawane przez spółkę. Jakby chcieli wydać grę we wrześniu, to kampania promocyjna powinna była się zacząć już wiele miesięcy temu. Teraz jest już na to za późno, bo 23 maja zostanie pokazany nowy Battlefield (najprawdopodobniej w klimatach 2 Wojny) i wszystkie inne shootery zostaną informacyjnie przesłonięte przez ten tytuł. Po 23 maja nikogo nie będzie obchodzić WW3, bo wszyscy miłośnicy FPSów będą żyli nowym trailerem i screenshotami Battlefield WW2.

mrJackson napisał(a):
Patrząc na kapitalizację pozostałych spółek gamedev widzę, że sukces ich produktów jest prawie gwarantowany.


Tak, szczególnie po dzisiejszej sesji nad całą branżą już wyraźnie unosi się zapach gorączki. Zupełnie jakby na giełdę zleciały się grajki od „inwestowania” w krypto-waluty, i zaczęły kupować wszystko jak popadnie, bez patrzenia na cenę, wskaźniki, perspektywy i inne „duperele”. Wszystkie branżowe fora giełdowe są rozgrzane do czerwoności, w co drugim wpisie drobni wieszczą hossę stulecia i wyliczają ile to nie zarobią na swoich akcjach. Z jednej strony człowiek się cieszy bo konto puchnie, a z drugiej cała sytuacja jest nieco przerażająca, bo historycznie taki klimat sygnalizował że urwisko może być już niedaleko.

lelo-pakero napisał(a):
Cyberpunk 2077 to FPS na Księżycu blah5?

Cytat:
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, wyczekiwana gra Cyberpunk 2077 od studia CD Projekt RED będzie FPS-em z silnym naciskiem na elementy RPG. [...]Nasze źródło potwierdziło również, że nad Cyberpunkiem pełną parą pracują już oba studia CD Projektu – warszawskie i krakowskie, a to ostatnie przygotowuje fragment gry, którego akcja toczyć będzie się na Księżycu.


www.gry-online.pl/S013.asp?ID=...


Hmmm… według autorów tego artykułu, Cyberpunk będzie przypominał serię Deus Ex, co z perspektywy inwestora giełdowego jest poważną lampką ostrzegawczą. Jeżeli Cyberpunk sprzedałby się tak jak gry z serii Deus Ex, to akcjonariusze CDR zaliczyliby giełdową przygodę na miarę tej która była udziałem akcjonariuszy CIG Think

Dzisiaj w komunikacie spółka ujawniła że pracują nad Diesel Brothers – The Game. Gra bazuje na znanym IP Discovery Channel. Z tego co widzę, ten program ma ponad 626 tysięcy polubień na Facebooku, więc może się szykować kolejna mocna premiera w tym roku.

www.facebook.com/DieselBrother...

...

Nie widzę by ta informacja padła na forum.

W USA Agony będzie dostępne w wersjach na konsole PS4 i Xbox One w cenie $39.99.
W Europie EUR 29,98 za wersję PC, EUR 35,98 wersja PS4 i EUR 39,98 wersja Xbox One.

Na Steam grupa społeczności to już niemal 50 tysięcy osób, także 29 maja szykuje się mocne otwarcie.

Ze względu na tematykę i klimat Agony wydaje się być tytułem który może mocno zaskoczyć wśród streamerów i youtuberów, a to miałoby ogromne przełożenie na sprzedaż tytułu.




Rif napisał(a):
Co to tej sprzedaży Azji, to są gdzieś realne wartości ceny za kopię czy tylko tak sobie ustalamy, że mniej?
Proszę o wskazanie ile ta konkretna gra kosztuje w Rosji i na rynkach bliżej nieokreślonych, z których korzystają Chińczycy.
Inaczej są to niczym nie podparte spekulacje.


https://steamdb.info/app/323190/


kliknij, aby powiększyć

pikupiku napisał(a):
W krajach anglojęzycznych dominuje Battletech, cała reszta świata gra we Frostpunka. Wg mnie doskonałą decyzją biznesową było wystartowanie od razu z wersją chińską Frostpunka - po twitchu i steamdb widać jak dużym zainteresowaniem cieszy się już teraz ta gra w Państwie Środka.


Właśnie z tego powodu zakładam że spółka ma około 50zł od sztuki, a może i mniej. Azja kupuje grę za połowę ceny, więc ma to istotny wpływ na marżę.

krewa napisał(a):
Można jakoś sensownie ekstrapolować dane o dotychczasowej sprzedaży?


Dla Cities: Skylines wyglądało to tak

Pierwsze 24h = x
Pierwszy tydzień = 2x
Pierwsze 5-6 tygodni = 4x
Pierwszy rok = 8x

Czyli przynajmniej 1,2 mln kopii Frostpunka powinni sprzedać w nadchodzących 12 miesiącach. Od sztuki mają około 50zł, co by dało około 60 milionów przychodu. Można założyć że przynajmniej 10 milionów z tej kwoty zjedzą obniżki przy wyprzedażach i zniżka dla posiadaczy TWoM, co dałoby nam około 50 milionów przychodu. Po uwzględnieniu podatków mamy około 40 milionów zysku netto w perspektywie 12 miesięcy. TWoM w 12 miesięcy wygenerował ponad 20 milionów zysku netto, więc progresja jest widoczna, ale i kapitalizacja spółki jest już większa o 550 milionów (150 milionów po TWoM vs niemal 700 milionów po FP). Są argumenty dla strony popytowej, są argumenty dla strony podażowej.

Janus Corvinus napisał(a):
Elemis napisał(a):
Tak jak obserwuję listy sprzedaży to zarówno na GOG.COM jak i HumbleStore Frostpunk bije Battletecha. I jest to chyba "pobicie" dość znaczące.


Dzieje się tak dlatego bo Battletech ma preordery na Steam a Frostpunk nie więc jak ktoś chce kupić przedpremierowo Frostpunka to musi to zrobić na GOG albo na Humblestore.


Dokładnie. Do tego - w temacie „znaczącego pobicia” – na GOGu preorder Frostpunka generuje mniejsze przychody niż wyprzedaż gry która ma już około 20 lat(!) więc przychody z jego sprzedaży raczej zadka nie urywają. To samo na Amazonie, w szerokiej kategorii gier preorder zajmuje te same pozycje które zajmował preorder konsolowego TWOM: TLO na kilka dni przed premierą, więc i tu na razie nie widać mega szału.


No i znalazłem ciekawą zależność dla gier strategicznych, która częściowo powinna pomóc w oszacowaniu sprzedaży FP na Steam w pierwszym miesiącu w oparciu o peek graczy.

1) Civilizacja 6 miała peek graczy w okolicach 162.000, a po miesiącu steamspy pokazywał 1.192.942 sprzedanych kopii.
2) Stellaris miało peek graczy w okolicach 68.600, a po miesiącu steamspy pokazywał 425.323 sprzedane kopie.
3) Surviving Mars miał peek graczy w okolicach 23.500, a po miesiącu steamspy pokazywał około 172.000 sprzedanych kopii.

Civilization 6 => 1.192.942 / 162.000 = 7,36
Stellaris => 425.323 / 68.600 = 6,20
Surviving Mars => 172.000 / 23.500 = 7,31

Także wygląda na to że każde 1000 graczy peeku dla rozbudowanej gry strategicznej przekłada się na sprzedaż 6200 - 7300 kopii gry w pierwszym miesiącu. Zobaczymy czy się sprawdzi.


PS. A, i z tą grupą społeczność na Steam to trzeba uważać, bo np. strategia The Guild 3 ma w grupie 91 tysięcy użytkowników, a od premiery we wrześniu sprzedali zaledwie 40 tysięcy kopii. Szczerze mówiąc zgłupiałem jak zobaczyłem te liczby.

ggn napisał(a):
Jednak przez skórę wyczuwam, że wielu ma tutaj zbyt mocno rozbudzone nadzieje i kieruje się inwestorskim myśleniem magicznym. Obecna wycena spółki już dyskontuje spory sukces, a podrzucane za pięć dwunasta przez cwaniaków w czerwonych szelkach wypasione rekomendacje i wyceny to podbudowa do dystrybucji. Subtelne jak żonglerka szyną kolejową.


Właśnie czytam sobie o analizie wolumenowej w części edukacyjnej Stockwatcha (edu.stockwatch.pl/wolumen-czyl...), i trafiłem na pasujący fragment.

Cytat:
Analogicznie, w czasie dystrybucji Richard Wyckoff wskazuje moment zakończenia trendu wzrostowego i przejścia do ruchu bocznego jako Buying Climax. To wtedy wydawane są wysokie rekomendacje z niebotycznymi cenami docelowymi, a tzw. ulica rusza do zakupów.


Trochę się dziwię domom maklerskim, że mają odwagę wydawać tak optymistyczne rekomendacje w sytuacji gdy amerykańskie indeksy po otrzymaniu trzech potężnych ciosów wyglądają jak bokser wagi ciężkiej na chwilę przed nokautem. W tej chwili istnieje bardzo realne ryzyko że indeks S&P w krótkim czasie spadnie na 2200 punktów, a to oznaczałoby że na 2-3 lata zniknie ochota do wyceniania spółek z dużym mnożnikiem C/Z. Już ten fakt powinien tonować targety analityków, ale najwyraźniej w ostatnim wysypie rekomendacji nie o to chodzi.

Utnapisztim napisał(a):
To w takim razie radzę nie ograniczać się tylko do jednego przypadkowo (albo i nie) wybranego tytulu ale zobaczyć jak wyglądają statystyki dla innych gier.


Problem w tym, że preorder Frostpunka jest już do kupienia na Amazonie od dobrych dwóch tygodni, a jakoś nie widać specjalnego nim zainteresowania. Zajmuje takie pozycje jak preorder konsolowego TWoM TLO które sprzedało się słabiutko (2-3 miliony przychodu w premierowym kwartale?). Cała sytuacja zaczyna mnie nieco niepokoić, bo ten dysonans między dużą wishlistą, a brakiem zainteresowania bardzo ładnym wydaniem pudełkowym jest zastanawiający.

Preorder pojawił się również we francuskim Amazonie, aktualnie pozycja 1499 w grach video, i 383 w grach PC.

www.amazon.fr/Just-For-Games-F...

Przynajmniej od piątku w brytyjskim Amazonie jest już dostępny pudełkowy preorder Frostpunka.

www.amazon.co.uk/Frostpunk-Vic...

Wczoraj był na pozycji 1352 w kategorii PC & Video Games, oraz 35 w podkategorii PC Games.
Dzisiaj jest na pozycji 3952 w kategorii PC & Video Games, oraz 191 w podkategorii PC Games.

Na razie nie widać takiego szału jak w Polsce, więc chwilowo potwierdza się przypuszczenie aircanada15 że zakupy w naszych sklepach napędzają głównie fanboye spółki.

No nic, przynajmniej można obserwować zachowanie gry w kolejnym rankingu.


rubik napisał(a):

wszystko prawda @vladinho

Podstawowe pytanie to jaki peak jest:
- sukcesem
- zgodny z oczekiwaniami
- porażką

Premiera S3GW pokazuje, że reakcja kursu może być bardzo gwałtowna.


Tutaj obserwowanie sprzedaży SM da nam wiele odpowiedzi. Mamy skalę porównawczą pod postacią TWoM, który w 6 tygodni sprzedał się w nakładzie 350-400k kopii. Jeżeli Steamspy dla SM pokaże w okolicach świąt przynajmniej 250k sprzedanych kopii, to będzie znaczyło że gra dorównuje sprzedażą TWoM.

PS. Z drugiej strony preordery trochę nam tutaj zaburzają obraz, więc możliwe że bezpieczniejsze będzie przyjęcie sprzedaży w okolicach 300k kopii za równoznaczne z sukcesem TWoM.

Utnapisztim napisał(a):
Ja ich trochę rozumiem, statystycznie po premierze dużo częściej zdarza się spadek kursu, wzrosty są raczej wyjątkiem - pytanie czy ogólną statystykę dla całej branży można prosto odnosić do tej konkretnej spółki. Zresztą nawet w przypadku sukcesu FP prawdopodobnie można się spodziewać częściowej realizacji zysków i wymiany akcjonariatu bo zawsze znajdzie się ktoś rozczarowany a i "życzliwi animatorzy rynku" z grubszym potfelem pewnie "dopomogą" co bardziej płochliwym indywidualnym inwestorom w podjęciu decyzji (próbkę tego mieliśmy przy okazji ostatnich wyników kwartalnych), zaś rynek poczeka jakiś czas z ewentualnymi wzrostami.


Ja widzę dwa główne zagrożenia dla premiery FP:

1) Przez przesunięcia wydają grę o zimie w samym środku rozkwitającej wiosny. Jest ryzyko że osoby które dodały grę do wishlisty w trakcie trzaskających za oknem mrozów (najcięższa zima w USA i Europie od lat) nie będą miały ochoty na taką rozrywkę gdy za oknem świeci słoneczko i świergolą ptaszki. Część może się rozmyślić, część może odłożyć zakup do zimowej wyprzedaży 8 miesięcy po premierze.

2) Gra wygląda świetnie, ale ceną za to są bardzo wysokie wymagania sprzętowe. Na zwykłym laptopie raczej się jej nie odpali. To może mieć przełożenie na oceny graczy i sprzedaż, bo TWoM dało się odpalić nawet na kilkuletnim tanim laptopie. Te wymagania sprzętowe to jest w sumie element który mnie najbardziej niepokoi, bo słaba optymalizacja położyła już niejedną premierę.



Może wrzuć tam sobie jeszcze TWoM, They Are Billions oraz Cities: Skylines, i podziel się z nami swoimi wrażeniami.

ggn napisał(a):
Poza tym warto przefiltrować przez "gry", zamiast "wszystko".


Jak to zrobisz, to porównanie wypada jeszcze bardziej na korzyść FP.


ggn napisał(a):
Na koniec - dorzuć tam np. SGW3. Wnioski?


Wniosek jest taki że chcesz porównać grę po premierze z grami przed swoimi premierami. Przecież tutaj chodzi o analizę porównawczą kampanii promocyjnych dwóch gier reprezentujących ten sam gatunek.

Wishlista Frostpunka nie wypadła kozie spod ogona, podobnie jak wielkość społeczności na Steam, czy sprzedaż jego pudełkowych preorderów. Wybacz ale nie przypominam sobie by SGW3 przez siedem dni z rzędu okupował pierwsze pozycje list bestsellerów w polskich sklepach internetowych, a FP z jakiego powodu to się udaje. Przypadek?

Janus Corvinus napisał(a):
Skoro Frostpunk generował 2-3 razy większe zainteresowanie niż Surviving Mars to dlaczego?


Ponieważ Paradox używa reklam internetowych do przekierowywania ruchu do swoich filmów promocyjnych na Youtube. Stąd większa liczba wyświetleń.

Popatrz sobie na ten wykres Google Trends.

trends.google.com/trends/explo...

Do momentu rozpoczęcia przedsprzedaży SM kampania FP generowała znacząco większe zainteresowanie graczy niż kampania SM, i ma to odzwierciedlenie również w fakcie że grupa społeczności FP na Steam była dwa razy większa niż grupa społeczności SM. I nadal jest większa, mimo że SM ma już za sobą preordery i premierę.


Janus Corvinus napisał(a):
Nie ma ani jednej cyberpunkowej gry, książki czy filmu, który byłby wielkim, komercyjnym sukcesem a steampunk jest dziesięć razy bardziej niszowy od cyberpunku.


Piszesz to na poważnie? Po premierze "They are Billions"?

https://steamspy.com/app/644930




Ja myślę że będzie lepiej, bo jak pisałem FP generował 2-3x większe zainteresowanie niż SM, ma oryginalniejszą tematykę, i będzie dostępny w przystępniejszej cenie.

No i już niemal 20k graczy. Szczyt Witcher 3 na Steam był w okolicach 92k graczy, a przecież Wiesiek swoje preordery zbierał przez wiele miesięcy. Podobnie jak Dying Light, który miał szczyt w okolicy 45k grających.

Minęło ledwie 20 minut od premiery Surviving Mars, a już ponad 9000 osób w grze.

Warto przypomnieć że przed rozpoczęciem przedsprzedaży Surviving Mars, Frostpunk miał grupę społeczności na Steam dwa razy większą niż ta gra (i nadal jest większa -> 71k vs 57k), a według Google Trends generował przynajmniej 2-3 razy większe zainteresowanie graczy niż Surviving Mars.

Także po raz kolejny twierdzę, że szykuje się trzecia najlepsza premiera w historii polskiego gamedevu na Steam, a okupowanie przez preorder Frostpunka pierwszych miejsc list bestsellerów w polskich sklepach internetowych już siódmy dzień z rzędu nie jest dziełem przypadku.

PS. Po 30 minutach jest już ponad 12000 grających. Historyczny szczyt graczy dla TWoM to 9,5k(w trakcie wyprzedaży), a w premierowym tygodniu 7,5k.

Stąd że prezes Play Way mówi o wishliscie przedpremierowej na Steam, a Bloober o wishlistach popremierowych (kto wie co i gdzie tam sobie zsumowali że im wyszła taka absurdalna liczba?).

Stąd że jedna spółka wypuszcza gry w które się gra, a druga takie które się ogląda na youtube.

Stąd że jeden prezes opowiada o tym jaki przebieg miały ostatnie udane premiery jego spółki, a drugi opowiada akcjonariuszom bajeczki mające ich uspokoić po załamaniu kursu.

Nie Rekinku, to oznacza że Frostpunk w pół roku sprzeda się w nakładzie 21 tysięcy kopii. A później już nic nie będzie.


A tak na serio, to słowa prezesa Play Way mają potwierdzenie w liczbach. W raporcie spółki przed premierą Gold Rush: The Game informowali o 36,096 osobach mających grę na swojej wishliście, a według SteamSpy od premiery sprzedało się 166,738 kopii.

Jeżeli mnożnik x3 zadziała również przy okazji premiery Frostpunka, to skala sukcesu gry zaskoczy nawet największych optymistów.

Według spółki wishilsta w styczniu liczyła około 160 tysięcy pozycji, a w lutym przebiła 200 tysięcy. Przy tym tempie przyrostu teraz pewnie ma około 250 tysięcy pozycji, a do premiery przebije 300 tysięcy. Pudełkowy preorder Frostpunka już szósty dzień z rzędu twardo trzyma się na pierwszej pozycji listy bestsellerów we wszystkich polskich sklepach internetowych, więc coraz więcej wskazuje na to że szykuje się naprawdę mocna premiera.

Nowy wpis z forum inwestorskiego:

Cytat:
Przypomnę, że w styczniu informowaliśmy, że wishlista "Frostpunka" liczy 160 tys. pozycji. W lutym "pękł" kolejny, okrągły poziom. Wishlista cały czas wydłuża się a dzienne przyrosty są satysfakcjonujące.



vladinho napisał(a):
Co się będzie działo to zobaczymy jeśli ruszą preordery na steam, na razie kampania jest jaka jest, zgodnie z przeznaczonymi środkami na nią i jest ona skromniejsza niż środki, które przeznaczył paradox i to już dość dawno - możesz poszukać moich wpisów o reklamach konkurenta Frostpunka, gdyby 11bit poszło tą samą ścieżką, to parafrazując już miałbym "komin" w lodówce.


Doprawdy? To może patrzymy na różne wykresy, bo ten na który ja patrzę wskazuje że kampania Frostpunka generowała co najmniej 2-3 razy większe zainteresowanie graczy niż Surviving Mars. Momentami przewaga Frostpunka sięgała 5-10 krotności zainteresowania Surviving Mars. Tyle w temacie "słabego" marketingu.

@vladinho

Ten wykres właśnie pokazuje co się będzie działo jak zacznie się właściwa kampania. Surviving Mars wystrzelił bo ruszyły preordery na Steam, pojawiły się pierwsze recenzje oraz płatne reklamy. Jeżeli w przyszłym, lub następnym, tygodniu 11bit zdecyduje się odpalić preordery na Steam, to będzie widać identyczny skok dla Frostpunka. Z dużym prawdopodobieństwem będzie on wyraźnie większy, bo do startu preorderów kampania Frostpunka była pod każdym względem skuteczniejsza od kampanii Surviving Mars. Zresztą Surviving Mars dopiero się rozkręca w Google Trends, prawdziwy skok nastąpi po premierze, a wtedy kampania Frostpunka będzie przy nim wyglądała jak krasnoludek ;)

Co do etatów, to w kilku miejscach spółka podawała że pion wydawniczy liczy 8-9 osób wspieranych przez dużą agencję PR (tą samą która robiła kampanię Witcher 3). Już nie chce mi się tego szukać, ale możesz się dopytać na firmowym forum. Z informacji podawanych przez byłego pracownika CDR wynika że w CD Projekcie podobny dział liczy około 30 osób, także 11 bit na tym tle wypada całkiem nieźle.

A kolega słyszał o czymś takim jak częstotliwość efektywna w reklamie? Na pewno nie słyszał, bo by takich bzdur nie pisał. Zgadzam się topfacetem, że z Tobą nie da się merytorycznie dyskutować, więc to sobie odpuszczę.

Natomiast o marketing Frostpunka nie musisz się martwić. Przy promocji gry na pełny etat pracuje w spółce 8 osób, a efekty ich pracy są jak najbardziej widoczne i mierzalne. Nie tylko po wielkości grupy na Steam, czy puchnącej Wishliście. Spójrz sobie choćby na Google Trends, a zobaczysz że zainteresowanie grą rośnie nieprzerwanie od tygodni, i jest już na poziomach zbliżonych do TWoM. Na miesiąc przed premierą zainteresowanie Frostpunkiem jest kilkukrotnie większe niż zainteresowanie TWoM na miesiąc przed premierą, a nawet większe niż zainteresowanie TWoM w tygodniu poprzedzającym premierę gdy był pierwszy wysyp artykułów na jego temat.

A właściwa kampania tak naprawdę dopiero się zaczyna.

Także nie martw się. "Recenzje gry ludzi którzy się na tym znają" zaczną się pojawiać wtedy kiedy mają się pojawić, czyli na tydzień przed premierą. Przygotuj się też na to że niedługo Frostpunk będzie Ci wyskakiwał nawet z lodówki, bo przed premierą TWoM spółka była w słabej kondycji finansowej i nie miała pieniędzy na płatną reklamę, a teraz ma głębokie kieszenie i świetne materiały promocyjne.

Moim zdaniem wszystko wskazuje na to że szykuje się trzecia najmocniejsza premiera w historii polskiego gamedevu na Steam (po Witcher 3 i Dying Light). Otwarte pozostaje pytanie o skalę tego sukcesu.

Rekinek napisał(a):
Dlatego że się nie znam to czytam artykuły tych co się znają.
www.dziennikwschodni.pl/gry/fr...
I jak czytam taki artykuł to uważam że poziom tego artykułu to też wina marketingu.


A co konkretnie Ci nie pasuje w tym artykule? Masa dobrych screenshotów? Załączony trailer gry? Wielkie zdjęcie okładki pudełka? Obrazek prezentujący Edycję Wiktoriańską w pełnej krasie? A może to że Dziennik Wschodni praktycznie nie publikuje recenzji gier, a tu z jakiegoś powodu pochylił się nad tytułem?


jurror napisał(a):
Planują tez świetnie dopieścić te pierwsze oficjalne wyjście na świat materiałem z WW3, bo zadaje się że wiedzą iż pierwsze wrażenie i rozgłos jest bardzo ważne.


W 18:50 minucie wywiadu prezes mówi nawet o tym że „oczekują spektakularnego sukcesu po prezentacji pierwszych materiałów z WW3”. Ciekawe czy to tylko urzędowy optymizm, czy może faktycznie szykują coś co zaskoczy rynek? Ostatnie opinie youtuberów którzy widzieli grę mogą świadczyć za tym drugim wariantem, ale sami przekonamy się o tym za kilka tygodni. Bardzo jestem ciekawy reakcji rynku na tą prezentację.

Z tego co widzę, we wszystkich polskich sklepach internetowych preorder Frostpunka wskoczył na szczyt listy bestsellerów. Jest albo pierwszy, albo drugi (ustępując jedynie serii The Sims). To bardzo dobry prognostyk przed premierą na Steam.

W kilku miejscach przedstawiciele spółki wspominają o tym, że rozważają preordery gry na Steam. Ponoć w tej chwili dogrywane są ostatnie ustalenia z wydawcami gry na różnych rynkach, i niedługo zapadnie decyzja co do rozpoczęcia przedsprzedaży wersji elektronicznych. Jakbym miał obstawiać, to pewnie ruszy ona na miesiąc przed premierą gry (piątek 23 marca?).

Trailer gry jest nie tylko klimatyczny, ale i bardzo dobrze oceniany przez odbiorców. Na samym youtubowym profilu spółki trailer został wyświetlony już 75000 razy, zyskując 1,3k „łapek w górę”, i zaledwie 23 „w dół”. Tak dobry odbiór filmu powinien pozytywnie przełożyć się konwersję i sprzedaż gry - podobnie jak to miało miejsce w przypadku świetnego trailera TWoM.

Informacje
Stopień: Obeznany
Dołączył: 11 marca 2018
Ostatnia wizyta: 26 marca 2020 20:10:02
Liczba wpisów: 86
[0,02% wszystkich postów / 0,08 postów dziennie]
Punkty respektu: 0

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,988 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +159,03% +31 806,94 zł 51 806,94 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło