Raport specjalny: Rok 2012 pobił rekord liczby upadłości

O giełdowe być albo nie być w tym roku walczy już 21 emitentów. Ostatni miesiąc okazał się szczególnie bolesny dla inwestorów z NewConnect, gdzie liczba upadłości się podwoiła. W przekroju branżowym już nie dominowały spółki budowlane ani deweloperskie - teraz najmocniej obrywa handel.

Kryzysowa fala coraz mocniej podmywa fundamenty polskich przedsiębiorstw. Niedawno opublikowany przez GUS odczyt PKB dla Polski za III kwartał nie pozostawił co do tego wątpliwości – nasza gospodarka hamuje i to znacznie szybciej niż się spodziewano. Produkt Krajowy Brutto wzrósł w ubiegłym okresie zaledwie o 1,4 proc. rdr, w porównaniu ze wzrostem o 2,3 proc. rdr w II kwartale. Niepokojącym sygnałem jest też spadek popytu krajowego o 0,7 proc. rdr. Polacy już nie wydają pieniędzy tak chętnie, jak jeszcze w w pierwszej połowie tego roku. Dodatkowo według danych Urzędu, inwestycje w trzecim kwartale spadły o 1,5 proc. rdr.

Wnioski z analiz raportów giełdowych spółek przygotowanych przez analityków StockWatch.pl również nie napawają optymizmem. W III kwartale firmom gromadzenie gotówki przychodziło znacznie trudniej niż dotychczas. Na koniec okresu łączne zasoby analizowanych spółek z GPW wyniosły 107,3 mld zł i stopniały o kilka miliardów w ujęciu kwartalnym oraz rocznym. Licząc od poprzedniego kwartału, kwota zmalała o blisko 8 mld zł (było 115,6 mld zł), a w analogicznym okresie 2011 roku firmy zgromadziły 114,4 mld zł. Ubytek wynika z tego, że spółki przeznaczały gotówkę na pokrycie strat, skup akcji własnych oraz na wypłaty dywidend.

Giełdowe firmy także nie kwapiły się do inwestycji – łączna wartość aktywów trwałych na koniec III kw. wyniosła 433 mld zł, podczas gdy trzy miesiące wcześniej kwota była wyższa o 5 mld zł. Jednocześnie dług giełdowych spółek ponownie zwiększyło się. Na koniec III kwartału zadłużenie odsetkowe urosło o blisko 18 mld zł w ujęciu rocznym, a zadłużenie netto skoczyło do 103,3 mld zł, w porównaniu do 95,3 mld zł kwartał wcześniej i 87,6 mld zł przed rokiem.

>> Analitycy StockWatch.pl przygotowali szczegółowe podsumowania wyników kwartalnych:

Ponurym zwieńczeniem statystyk jest rekordowa liczba spółek, które mają problemy z płynnością finansową. W okresie lipiec-wrzesień z wnioskiem o ogłoszenie upadłości wystąpiło aż 8 spółek. Jest to jak dotąd najgorszy rezultat od wielu kwartałów i wcale nie jest powiedziane, że apogeum jest za nami. W trwającym obecnie IV kwartale do tej pory białą flagę wywiesiło już 7 emitentów z całego rynku, a przed nami jeszcze grudzień.

Poniższy wykres przedstawia liczbę wniosków o upadłość wśród emitentów z rynku głównego i NewConnect na przestrzeni jedenastu miesięcy 2012 roku.

 * Waspol wystąpił do sądu z wnioskiem o postępowanie naprawcze na podstawie przepisów ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze.

Od poprzedniego zestawienia, jakie ukazało się na łamach StockWatch.pl (stan na koniec września), czarna lista wydłużyła się o Direct eServices, Call2Action, Fabrykę Maszyn Ożarów, Waspol, Euromark, Synkret oraz Cool Marketing. Za wyjątkiem Euromarku, cała reszta notowana jest na NewConnect. >> Zobacz jak wyglądało poprzednie zestawienie – raport znajdziesz tutaj.

Pierwszy miesiąc IV kwartału początkowo przebiegał bez dramatów. Spokój zmącił dopiero komunikat Direct eServices z 23 października, w którym dystrybutor sprzętu informatycznego i elektronicznego poinformował o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej. Sytuacja spółki okazała się na tyle krytyczna, że 7 listopada pomieszczenia biurowe i magazynowe w siedzibie zostały zamknięte i zabezpieczone przez wynajmującego z powodu nieuregulowania przez dystrybutora czynszu w wysokości 34 tys. zł. Decyzji w sprawie upadłości wciąż nie ma, ponieważ wniosek został złożony do warszawskiego sądu, a ten zdecydował o przeniesieniu sprawy do Gdańska, gdzie spółka posiada pozostałe struktury.

Spokojnie upłynęła także pierwsza połowa kolejnego miesiąca. Dopiero 15 listopada Call2Action w bardzo lakonicznym komunikacie poinformowało o wystąpieniu do sądu z wnioskiem z możliwością zawarcia układu. Spółka specjalizuje się w sprzedaży czasu reklamowego na nośnikach multimedialnych m.in. w hipermarketach. Natomiast końcówka listopada to już istny wysyp złych informacji. Fabryka Maszyn Ożarów (FMO) podniosła białą flagę z powodu braku płynności, która uniemożliwia dalsze normalne prowadzenie działalności. Według raportu finansowego na koniec III kwartału, konto spółki świeciło pustkami. Ożarowski producent części do maszyn stara się obecnie o pozyskanie inwestora, który dokapitalizuje jej działalność.

Hiobowe wieści przekazał także notowany na głównym rynku Euromark. Spółka najpierw poinformowała o podjęciu decyzji o złożeniu wniosku, wówczas nie wiadomo było, o jaki tryb zamierza wystąpić. Stan niepewności trwał całą sesję, dopiero wieczorem producent odzieży outdoorowej w odrębnym komunikacie podał, że zamierza wnioskować o tryb układowy, a pismo w tej sprawie złoży jeszcze tego samego dnia. Jednocześnie spółka poinformowała o planowanej sprzedaży znaków towarowych za około 2,3 mln zł plus VAT. >> O szczegółach pisaliśmy tutaj.

Niestety, czwartkowa sesja była wyjątkowo obfita w złe wiadomości. Zarząd Waspolu uprzedzając spodziewane pogorszenie płynności finansowej wystąpił do sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania naprawczego. Spółka działa na rynku hurtowej dystrybucji szybko zbywalnych towarów konsumpcyjnych (FMCG). Jej asortyment to głównie napoje alkoholowe i soki. Procedura jest swoistą alternatywą dla postępowania upadłościowego i ma zastosowanie w ściśle określonych sytuacjach, gdy przedsiębiorcy grozi niewypłacalność. W momencie zatwierdzenia postępowania naprawczego przez sąd, wyznaczany jest dla firmy nadzorca sądowy, a wykonywanie zobowiązań wobec wierzycieli zostaje zawieszone. Należy podkreślić, że mimo licznych podobieństw, tryb upadłościowy jest odmienną instytucją, niemniej ze względu na podobne symptomy postanowiliśmy odnotować ten fakt w naszym zestawieniu.

>> Tylu złych wiadomości jednego dnia nie było już dawno. >> Czarny czwartek na NewConnect: upadają kolejne spółki.

Kolejne dwie informacje dotyczą Synkretu oraz Cool Marketingu, które wystąpiły o upadłość układową. Pierwsza ze spółek to reprezentant sektora budowlanego, który równo po roku, od wyjątkowo udanego debiutu na alternatywnym rynku, złożył broń. Synkret dotkliwie odczuł negatywne zmiany, jakie nastąpiły w III kwartale 2012 roku. Bank drastycznie ograniczył finansowanie realizowanych kontraktów, a to zablokowało płynność. Warto zauważyć, że mimo upadłości, kurs spółki jest wciąż znacznie powyżej ceny z dnia debiutu. Z kolei Cool Marketing o złożeniu wniosku poinformował bez podania przyczyn. O spółce ostatnio było głośno w połowie marca, gdy LinkWayBridge Ltd. (cypryjski fundusz) złożył ofertę kupna od 1,75 do 1,9 mln akcji spółki po 1,20 zł za każdą sztukę. Propozycja wywołała ogromne poruszenie, ponieważ wcześniej jeden walor był wyceniany na ok. 0,70 zł.

W powyższym ujęciu największy przyrost giełdowych upadłości odnotował szeroko rozumiany handel (hurtowy, detaliczny oraz połączony z usługami) – w tym gronie przybyły łącznie 4 spółki. Najwyraźniej świadomość gorszych czasów ostudziła zapał przeciętnych Polaków do rozrzutnych zakupów, a to w konsekwencji odbiło się na wynikach całej branży. Pozostałe sektory odnotowały przyrost o jedno oczko, za wyjątkiem deweloperów i branży spożywczej. Warto zauważyć, że lawinowe tempo upadłości wyhamowało wśród najbardziej dotkniętej kryzysem branży budowlanej.

Na koniec jeszcze jedno ciekawe i jednocześnie bardzo alarmujące zestawienie. Wśród emitentów, którzy wystąpili z wnioskiem o upadłość, większość pochodzi z rynku głównego. Niemniej warto zauważyć, że dystans uległ znacznemu zmniejszeniu. Obecnie aż 10 spółek z NewConnect poddało się, podczas gdy jeszcze dwa miesiące temu mowa była zaledwie o czterech. Wynik robi wrażenie tym bardziej, że w całej dotychczasowej historii alternatywnego rynku porażkę poniosło jedynie kilka firm. To nie koniec, bo sygnały płynące z wielu innych firm z małego parkietu dają do zrozumienia, że to dopiero przygrywka.

Bez najmniejszych wątpliwości można śmiało powiedzieć, że rok 2012 zapisze się w historii polskiego rynku kapitałowego jako rok giełdowych upadłości. Przed nami jeszcze cały miesiąc i niech nikogo nie zmyli aura nadchodzących świąt. Przerwa w notowaniach wcale nie oznacza świętego spokoju dla wszystkich. Sztandarowym przykładem jest tutaj ubiegłoroczny komunikat Budostalu-5 przed sylwestrowym wieczorem, który skutecznie popsuł szampański nastrój niejednemu inwestorowi, lub wiadomość Intakusa w wielkanocny weekend, która odebrała apetyt na świąteczne przysmaki.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR