Techniczne podsumowanie tygodnia na rynkach forex, akcji i surowców

EUR/USD

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

W tym tygodniu powróciliśmy do mocnych spadków na parze EUR/USD. Silnym impulsem spadkowym było odbicie od poziomu oporu w okolicach 1,15, ale przede wszystkim czwartkowa konferencja po posiedzeniu EBC. Mario Draghi zapowiedział, że jeżeli zajdzie taka potrzeba Europejski Bank Centralny rozszerzy program QE oraz że rozważany był scenariusz obniżenia stopy depozytowej, obecnie wynosi -0,2 proc. Spowodowało to silne osłabienie euro. Kurs EUR/USD obecnie walczy o przełamanie dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, który obserwujemy od marca br. Przełamanie poziomu w okolicach 1,10 spowoduje, że kurs będzie miał otwartą drogę przynajmniej do poziomu 1,08. W przyszłym tygodniu posiedzenie FOMC, które może spowodować dalsze umocnienie dolara.

EUR/PLN

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Prawdziwy rollercoaster na parze EUR/PLN w tym tygodniu. Początek tygodnia to silne osłabienie złotego, a końcówka przynosi korektę mocnych wzrostów. Poziomem nie do przebicia okazały się okolice 4,29. Udało się nawet wrócić pod ostatnio przebitego poziomu oporu w okolicach 4,26. Oczywiście jest to konsekwencja czwartkowej konferencji EBC. Ostatecznie kurs zatrzymał się w okolicach wsparcia 4,2380. Przebicie tego poziomu powinno sprowadzić kurs w okolice 4,22, gdzie przebiega linia trendu wzrostowego. Ostatnio odbicie o tej linii spowodowało mocny ruch w górę. Jednak gdyby EBC zdecydowało się zwiększyć program QE może spowodować to osłabienie wspólnej waluty i wtedy przebicie linii trendu będzie bardziej prawdopodobne.

USD/PLN

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Obecny tydzień bezapelacyjnie należał do dolara amerykańskiego. Kurs USD/PLN zgodnie z panującym klimatem na rynkach ruszył mocno w górę. Szybko został pokonany poziom oporu w okolicach 3,81 oraz 3,83. Dalsze ewentualne spadki na EUR/USD spowodują, że szybko możemy zobaczyć na parze USD/PLN poziom 3,90, a może nawet marcowy szczyt w okolicach 3,9650. Wszystko zależeć będzie od posiedzenia FED-u w przyszłym tygodniu.

CHF/PLN

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

W tym tygodniu doszło do umocnienia franka szwajcarskiego. Spadek kursu EUR/CHF spowodował, że kurs CHF/PLN znalazł się w okolicach 3,95. Jednak jest to bardzo silny poziom oporu. Dwukrotnie kurs odbijał się od niego, w lipcu oraz sierpniu br. Obrona tego poziomu będzie kluczowa, żeby mogło dojść do umocnienia złotego. W przeciwnym razie kurs może próbować kierować się w stronę okrągłych 4 zł.

S&P 500

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Słaby początek i porażająca końcówka. Tak w skrócie wyglądał mijający tydzień w Stanach Zjednoczonych. Poniedziałek przyniósł lekką niepewność, a we wtorek oglądaliśmy niewielką korektę odbicia z poprzedniego tygodnia. Wczoraj jednak o wzrosty na zachodnich parkietach postarał się Mario Draghi, który zdecydowanie zwiększył prawdopodobieństwo rozszerzenia programu QE w Strefie Euro, co oczywiście musiało poskutkować wzrostami na rynku akcyjnym. S&P 500 zyskuje w trakcie dwóch dni prawie 60 punktów, przełamał 200-okresową średnia kroczącą i zdecydowanie zbliża się do poziomów sprzed sierpniowego załamania. Przełamanie 2.100 punktów w przyszłym tygodniu jest całkowicie możliwe. Na wzrosty wskazuje MACD, a nastroje są na prawdę pozytywne. Na ten moment wydaje się, że powrót na maksima to tylko kwestia czasu. Niemniej jednak przyszłym tygodniu w środę odbędzie się posiedzenie FOMC, od którego może wiele zależeć.

DAX30

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Indeks 30 blue chipów frankfurckiego parkietu rozpoczął tydzień bardzo nudno. Przez trzy pierwsze dni niemal nic się nie działo, a wykres konsolidował się w granicach 50-okresowej średniej. Czwartek przyniósł oczywiście potężne wzrosty również dedykowane szefowi Europejskiego Banku Centralnego. Strona popytowa zyskała wczoraj przeszło 350 punktów. Próżno szukać w ostatnich czasach takich zysków na niemieckim rynku. W piątek kupujący kontynuują wzrosty, jednak już bez takiego rozmachu. Najbliższy opór to okrągłe 11 tys. punktów i znajdująca się w jego okolicach linia 200-dniowej średniej. Przełamanie tego obszaru pozwoli na próbę zanegowania reszty sierpniowych spadków. Byki na DAX-ie mają przed sobą dużo większe wyzwanie niż te w Stanach Zjednoczonych.

FTSE 100

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Londyn przez trzy pierwsze sesje tego tygodnia lekko spadał. Odbicie nastąpiło jak w pozostałych przypadkach w czwartek i od razu pozwoliło na wybicie z niewielkiej chorągiewki. W piątek popyt kontynuuje wzrosty jednak hamowany jest przez opór szczytu sprzed dwóch tygodni, leżący na wysokości 6.460 punktów. Sukces będzie można ogłosić dopiero wtedy, kiedy FTSE zamknie się powyżej niego. Wtedy kupujący będą mieli ogromne pole do popisu, ponieważ pierwszy techniczny opór będzie oddalony o ponad 200 punktów – będzie to średnia 200-dniowa. MACD wskazuje na wzrosty, a osiągnięcie wspomnianego obszaru będzie możliwe już w przyszłym tygodniu. Do maksimów jest jeszcze jednak bardzo daleko – ponad 670 punktów, czyli przeszło 10 proc.

NIKKEI 225

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

W Japonii oglądaliśmy w piątek trzeci wzrostowy dzień z rzędu. Strona popytowa podbiła w tym czasie notowania o 800 punktów i aktualnie główny tokijski indeks krąży wokół 19 tysięcy punktów. Najbliższy opór, to poziom szczytu z końca sierpnia, czyli 1.9200 punktów i zbieżna z nim 200-okresowa średnia. MACD po dwóch miesiącach powrócił ponad poziom zera i potwierdził przewagę kupujących. Bardzo możliwe, że w przyszłym tygodniu bykom uda się przełamać wspomniany opór. Cały rynek ze zniecierpliwieniem czeka na posiedzenie Banku Japonii, które odbyć się ma w przyszły piątek. Podobnie jak w Europie, a nawet bardziej, wzrasta presja na rozszerzenie programu QE w kraju kwitnącej wiśni. To oczywiście powinno dodać energii do dalszych wzrostów w Tokio.

Ropa WTI

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Tydzień na ropie WTI upłynął pod znakiem kontynuacji przeceny. Od październikowego szczytu kurs stracił już ponad 10 proc. Powoli zbliżamy się do istotnego poziomu wsparcia leżącego w okolicach 44 USD za baryłkę surowca. Na wykresie dziennym można zauważyć przebicie linii kształtowanego od sierpniowego dołka trendu wzrostowego, co nie wróży dobrze stronie popytowej. Dodatkowo ponownie znaleźliśmy się poniżej linii długoterminowego trendu spadkowego, co również przemawia za dalszym osuwaniem. W przypadku przebicia wsparcia 44 USD test tegorocznych minimów jest prawdopodobny.

>> Handlujesz na instrumentach surowcowych? Śledź raporty i opinie analityków z tego rynku, które na bieżąco zbieramy w jednym miejscu.

Złoto

Kliknij, aby powiększyć

Kliknij, aby powiększyć

Miniony tydzień przyniósł korektę na rynku złota. Od wtorkowego szczytu na poziomie 1.180 USD za uncję do czwartkowego minimum leżącego w okolicach 1.161 USD kurs kruszcu spadł o prawie 2 proc. Czwartkowe minimum wypadło dokładnie na wsparciu stąd też piątek przynosi lekkie odreagowanie. Obecnie wykres złota porusza się w krótkoterminowym kanale spadkowym, z którego wybicie na północ może zainicjować kolejny impuls wzrostowy. Najbliższym poziomem oporu jest rejon 1.190 USD, jeżeli zaś czwartkowe dno zostanie wybite to następnym przystankiem może być poziom 1.150 USD za uncję.

Analizę przygotował:

Dział Analiz

Admiral Markets AS Oddział w Polsce
email: www.admiralmarkets.pl
tel.: +48 22 860 60 25

Powyższe komentarze i analizy zostały przygotowane przez Departament Analiz Admiral Markets AS Oddział w Polsce wyłącznie w celach informacyjnych. Prezentują ona subiektywne zdanie autora, a sporządzone zostały w dobrej wierze i z należytą starannością. Niniejsze komentarze nie stanowią porady inwestycyjnej ani rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Admiral Markets nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie transakcje zawarte w oparciu o informacje zawarte w tym materiale analitycznym. Należy mieć na uwadze, iż transakcje na instrumentach finansowych obarczone są ryzykiem, a poniesione straty mogą przekraczać zaangażowany kapitał początkowy.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR