pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

mrk

mrk

Ostatnie 10 wpisów
Ja wyniki za II kwartał odbieram jak najbardziej pozytywnie.Uważam za realne osiągnięcie podobnego zysku w drugiej połowie roku i zysk roczny rzędu 35 mln netto już po uwzględnieniu IP box i bez konsol, ale przed programem motywacyjnym.
Tu dochodzimy do kwestii, która już mniej mi się podoba i mam problem, aby ją uwzględnić w wycenie, czyli przyjęty kilka dni temu program motywacyjny. Zaproponowane warunki są w mojej ocenie zbyt zachowawcze i koszt tego programu będzie mocno widoczny w wynikach. Przy średniej cenie obejmowanych akcji ok. 100 zł koszt do ujęcia przy założeniu obecnego kursu to ok 37 mln zł na 3 lata, czyli 62% zysku brutto.

Z transzą po 1 zł przyznawaną za pozostanie w stosunku umownym ze spółką rozumiem, że mogli mieć jakieś ustalenia / zobowiązania wobec pracowników. Oczekiwałbym jednak, że druga transza uzależniona od zysków będzie bardziej ambitna i faktycznie będzie działać motywacyjnie.

Program motywacyjny 11bit był bardzo mocno krytykowany, a kapitalizacja 11b jest obecnie 50% wyższa niż CRJ, natomiast założone średnie zyski brutto są wyższe prawie dwukrotnie (39 mln). Do tego cena emisyjna jest tam zbliżona do obecnej rynkowej.

Rynek zbytnio się tym nie przejął i jeśli traktować taki program jako one-off, żeby związać jakąś dobrą ekipę ze spółką to pewnie można go w całości zaakceptować. Jednak praktyka w segmencie gamingu z ostatnich kilku lat pokazuje jednak, że programy tę są jak najbardziej powtarzalne. A jeśli są powtarzalne to dlaczego ignorować ich koszt?
Tak na marginesie to dla mnie kierunek w jakim zmierzają te programy motywacyjne to pewna aberracja, bo ideą programu motywacyjnego jest to, że w spółce publicznej, gdzie właściciele zatrudniają zawodowych menadżerów to chcą związać ich interesy ze swoimi. Wtedy przyznają im opcje na akcje. Natomiast u nas na giełdzie w segmencie gamingu zaczyna to trochę wyglądać tak, że jest zarząd, który jest wciąż największym akcjonariuszem, uchwala sobie program, żeby się zmotywować i potem, żeby objąć te akcje musi sprzedać trochę starych. Proszę tę uwagę traktować jako ogólną, wiem że w ramach programu CRJ zarząd może uczestniczyć tylko w jednej puli, a większość prawdopodobnie idzie do pracowników. Akcjonariusze też zadowoleni i tłumaczą sobie, że to przecież koszt niegotówkowy, więc w zasadzie bez znaczenia.

Kolejna kwestia jest taka, że zarząd jeszcze pod koniec kwietnia informował, że nie zamierza sprzedawać swoich akcji, cytuję: " Nigdy nie ma dobrego momentu na sprzedaż akcji przez management." Następnie 2,5 miesiąca później zarząd sprzedaje 7% akcji kilkanaście % poniżej ceny rynkowej i to po zwiększeniu pakietu, bo pierwotnie plan był na 4,4%. Ja rozumiem, że zarząd będąc w podobnej sytuacji może mieć swoje powody by akcje sprzedać i nigdy w takich sytuacjach pretensji nie miałem, tylko po co wcześniej udzielać takiego wywiadu?

Jeszcze słowo co do Ipopemy - biorąc pod uwagę, że kurs rósł pomimo stopniowej redukcji Venture FIZ uważam za jak najbardziej pozytywny. Venture FIZ jest inwestorem finansowym w dodatku ograniczanym przez limity zapisane w ustawie o funduszach inwestycyjnych - maks 20% aktywów w jednym podmiocie. Sprzedawali i będą sprzedawać dalej, bo po takim wystrzale te limity są dalej naruszone.

Ok, czyli poszli w stronę reprezentacji firmy i umacnianie relacji biznesowych z partnerami. Przejrzałem na szybko co na ten temat uznania tego jako koszt podatkowego i odliczenia VAT mówi wujek Google i sytuacja nie jest jednoznaczna. Oprócz takich jak wklejone prze kolegę powyżej (https://ksiegowosc.infor.pl/podatki/vat/odliczanie-i-zwrot-podatku/2698853,Jacht-w-dzialalnosci-gospodarczej-odliczenie-VAT.html) są też interpretacje dające nadzieję akcjonariuszom mniejszościowym:
www.podatki.biz/artykuly/koszt...

Moim zdaniem biorąc pod uwagę kontekst, czyli:
- bardzo duży koszt jachtu w stosunku do skali działania spółki. Mniejszy jacht, który spółka mogłaby użytkować np. na Mazurach kosztowałby kilkaset tysięcy złotych i mógł spełniać podobną rolę.
- charakter klientów tj. ponad połowa przychodów to energetyka, która jest generalnie własnością SP i podpada pod prawo zamówień publicznych. Dla przedstawiciela takiego klienta wizyta na "negocjacjach" organizowanych na jachcie na Karaibach może skończyć się wizytą CBA.
- wypowiedzi prezesa udzielane w przeszłości prasie, które wskazują na osobiste motywy zakupu jachtu.
Jest duża szansa, że te wydatek zostanie zakwestionowany przez US. Informacja pojawia się już na ogólnych portalach - miejmy nadzieję, że to wywrze też jakąś presję na funduszach zaangażowanych w spółkę.

Ipopema zrobiła ostatnio wycenę na 11 zł za akcję zakładając 309 mln zysku w tym roku i 81 i 107 w dwóch kolejnych. Dla wyceny wynik tego roku nie ma większego znaczenia. Jeśli zysk wyniesie 400 mln (vs 309) to będzie 78 groszy na akcję więcej i to mniej więcej 1:1 może przejść na wycenę. Jeśli ktoś zakłada w kolejnych latach zyski 50% większe niż Ipopema, czyli po 150 mln zł to może oznaczać mniej więcej 50% wyższą wycenę tj. 16,5 zł.

Dla XTB liczą się 3 rzeczy:
1. Liczba aktywnych rachunków - to jest parametr, który spółka może kontrolować w największej części. Tu widać pozytywny trend i od połowy 2015, kiedy było około 15 tys. aktywnych kont spółce udało się zwiększyć stopniowo tę bazę do 29 tys. pod koniec 2019. W I kwartale 2020 było 50 tys.,ale traktujmy to jako anomalię.
Nie idzie za tym proporcjonalny wzrost kosztów. Cała baza kosztowa jest stabilna (wzrost inflacyjny). Marketing to 20-25%, najwięcej wynagrodzenia bo ok. 50%. Nie patrzyłem na same koszty marketingu, ale jeśli koszty jako całość są stabilne to zakładam, że sam marketing również.

2. Liczba lotów na rachunek - tu widać wpływ regulacji. Jeszcze w 2015 było to ponad 30 lotów kwartalnie. W międzyczasie była ESMA i obecnie jest to około 15. Co ważne te 15 to poziom od kilku kwartałów stabilny. Co ciekawe ten poziom utrzymał się też w 1 kwartale 2020.

3. Przychód z jednego lota - tu bywa różnie, ale ostatnie kilka kwartałów to przedział 130-150 zł. Wchodzi w to zarówno spread i prowizje jak i market making. Dla porównania pierwszy kwartał tego roku blisko 400 zł. Co ciekawe 4 kwartał 2019 również odstawał na plus z zyskownością na poziomie 225 zł. Nie wiem co było tego powodem, bo zmienność nie odstawała od tego co było w poprzedniej części roku.

Moje wnioski z tego są takie, że 150 mln zł to wynik osiągalny, ale ambitny. Jeśli założymy, że liczba lotów na rachunek będzie się utrzymywać, a zyskowność wróci w rejony 130-150 zł to w zależności którą wartość przyjmiemy potrzebne będzie 40-45 tys. aktywnych rachunków.
Potencjalny upside to przychody na rachunek. Jeśli zyskowność miałaby utrzymać się lekko powyżej 200 zł (czyli tak jak w IV kwartale 2019, ale historycznie patrząc to mało prawdopodobne), to do takiego wyniku wystarczy 30 tys. rachunków.


Dodałbym jeszcze do tego kto będzie beneficjentem programu. Generalnie idea programów była taka, aby zniwelować konflikt interesów i uwspólnić interesy akcjonariuszy i managerów, którzy zwykle pochodzą spoza grona udziałowców. Innymi słowy nie widzę uzasadnienia dla tego typu programów, jeśli mają dotyczyć managerów, którzy są jednocześnie istotnymi udziałowcami spółki.

Nie powiedziałbym, że wyniki za ten kwartał to podstawa. Pod kątem wyceny to raczej trzeba się zastanawiać ile spółka może zarobić w przyszłym roku, a ten rok traktować jako one-off . Prędzej czy później podaż zacznie nadążać za popytem i ceny znacznie spadną. Tu wskazówką może być 10% marży EBITDA, która jest długoterminowym celem dla spółki. Jeśli przyjąć 700 mln przychodów >> 70 mln EBITDA >> około 35-40 mln zysku netto to dla takiej kapitalizacji PE 13x-15x. To bardzo zgrubny szacunek nie uwzględniam tu np. nadwyżkowej gotówki, którą wygenerują w tym roku.

kck03 napisał(a):
Tez się zastanawiam po co ten buy back. Wydadzą na dzisiaj 50 baniek pln a to jest przecież mocno zadłużona spółka, dla której przed covidem można było kreślić przeróżne scenariusze, z upadłością włącznie (jako całkiem prawdopodobna IMO).

Ja bym poczekał aż kurs spadnie, co niewątpliwie nastąpi, bo eldorado wiecznie trwać nie będzie.

Tu mam trochę obaw, ze sodówka niektórym uderzyła do głowy. ;)


Raczej trzeba mówić tu w czasie przeszłym o problemach z zadłużeniem. Dla spółki nie było lepszego momentu na szok popytowy, który miał miejsce - akurat postawili fabrykę mocno się zadłużając i okazuje się, że mogą ją teraz spłacić w 1 rok. Jeżeli wyniki za ten rok będą zbliżone do wyników za I kwartał x 4, na co mogą być szanse biorąc pod uwagę, że drugi kwartał może być istotnie lepszy niż pierwszy to dług netto / EBITDA zbliży się do 1x.


@Jordan
PE Plus500 na poziomie 11,8x nie uwzględnia jeszcze znaczącej poprawy wyników tym roku. Prognozowany PE Plus500 na rok 2020 wynosi 4,3x (Bloomberg) i tę liczbę można zestawiać z prognozowanymi wynikami Xtb na bieżący rok.

Demaskatorski napisał(a):
@mrk a jakie jest Twoje zdanie? Jak wchodzisz do dyskusji to warto coś powiedzieć od siebie.


domniemanie jest takie, że Quercus dowiedział się wtedy kiedy wszyscy, czyli w poniedziałek. Obowiązek dowodu, że było inaczej nie ciąży na mnie :).
Natomiast najistotniejsze jest to, że sugerujesz, że wyjście EI jest informacją negatywną (no bo inny akcjonariusz wykorzystał o tym wiedzę, aby się skracać). Ja natomiast uważam, że wyjście EI jest neutralne, a w dłuższym terminie może nawet pozytywne (wejście do indeksów, zwiększenie FF i płynności). To nie pierwszy przypadek, gdy EI wychodzi z akcji poprzez ABB innym przykładem jest Kruk w 2013 roku.

@Demaskatorski

rozumiem, że sugerujesz że Quercus dowiedział się kilka dni wcześniej w okolicach 27 kwietnia o planach prowadzenia ABB przez Enterprise Investors i postanowił sprzedawać swój pakiet na giełdzie?

Polecam fajny bardzo przystępny artykuł na temat tego jak wygląda polski rynek węgla, w tym koksowego:
Dlaczego importujemy węgiel z całego świata?

wysokienapiecie.pl/28608-dlacz...

@abcabc
Stanowisko KNF jest takie, że ryzyko franków ma pozostać po stronie sprzedającego. Sami kupujący też nie są chętni na przejmowanie tych aktywów i wątpię, żeby w przypadku Pekao było inaczej. Zobacz na ostatnie transakcje w sektorze dotyczące frankowych banków jak BPH, Deutsche czy Raiffeisen i co się stało z portfelami frankowymi. Kiedyś było inaczej jak np. w przypadku Nordea czy Kredyt Bank.

Informacje
Stopień: Złotousty
Dołączył: 30 sierpnia 2008
Ostatnia wizyta: 6 sierpnia 2020 14:58:44
Liczba wpisów: 1 898
[0,54% wszystkich postów / 0,44 postów dziennie]
Punkty respektu: 4

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,489 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +151,61% +30 321,53 zł 50 321,53 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d