URSUS - Spółki od A do Z - GPW - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
StockWatch.pl
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

URSUS [URSUS]

AKTUALNY KURS: 1,46 zł (-13,61%) 23-09-2019 17:01
lewho
Dołączył: 2009-05-14
Wpisów: 149
Wysłane: 14 grudnia 2010 15:29:59 przy kursie: 1,79 zł
Grand Tiger, Chiński Pickup już niedługo wejdzie do sprzedaży.

moto.pl/MotoPL/10,90142,881372...
Edytowany: 14 grudnia 2010 15:32

wujek_staszek
Dołączył: 2009-02-09
Wpisów: 792
Wysłane: 1 czerwca 2011 10:07:11 przy kursie: 1,50 zł
Wczoraj po sesji PB podał info o stracie znane z raportu już od 2 tygodni. Trzeba pogratulować szybkości w działaniu :-) Info na specjalne zamówienie, manipulacja przynosi efekt. Trzeba być na prawd kretynem by sprzedawać po takiej już wycenionej informacji.
Albo my ich, albo oni Was.
Edytowany: 1 czerwca 2011 10:10

diR
Dołączył: 2009-07-21
Wpisów: 934
Wysłane: 21 czerwca 2011 14:36:51 przy kursie: 1,36 zł
a może wyprzedaż się odbywa by pozyskać środki na Ursusa ? Think

u mnie zadziałał SL jakiś czas temu i nadal stoję obok, bo nie ogarniam.. Sick
Nie nauczysz się pływać - nie wchodząc do wody


anty_teresa
anty_teresa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 9 752
Wysłane: 6 września 2011 11:07:14 przy kursie: 0,73 zł
Tym razem będzie prezent dla użytkowników forum. Analiza, choć pobieżna, będzie od razu dostępna dla wszystkich.

Omówienie wyników Polmot Warfama S.A za I półrocze 2011r.

W tym kwartale stało się coś naprawdę ciekawego. Sprzedaż złamała negatywny trend spadkowy.


kliknij, aby powiększyć


Przychody znacząco odskoczyły od linii regresji. To dopiero jeden kwartał, więc o zmianie trendu ciężko tutaj mówić, tym bardziej że sprzedaż jest nieco zaburzona przez zdarzenie jednorazowe w postaci sprzedaży ciągników Ursus nabytych od Bumaru. Nie wiem po ile je sprzedawano, ale wydano na nie parę milionów złotych. Produkcja jest zakończona, konstrukcja nie najnowsza, więc pewnie było taniej niż odpowiedniki na rynku. Jak jest tanio, to jest popyt i zbyt. Mogło mieć to spory wpływ na przychody, dlatego na stwierdzenie o stałej zmianie jest jeszcze za wcześnie. Wzrost przychodów tak czy owak jest zauważalny i teoretycznie stanowi dobrą podstawę do budowania wyniku.


kliknij, aby powiększyć


Marża zysku brutto na sprzedaży spada i tutaj nic się niestety nie zmieniło. Ma to po części związek z szybszym wzrostem Towarów, czyli dóbr handlowych w których spółka jest tylko pośrednikiem. W skład Towarów weszły zapewne ciągniki Ursusa. Drugi czynnik, wskazywany przez spółkę w omówieniu to wzrost kosztów materiałów, w szczególności stali. Koszty własne produktów wzrosły o 6%, natomiast koszty materiałów w rachunku jednostkowym tylko o 3,4%. Jest więc także inny czynnik pogorszenia marży ZBNS produktów, którym są rosnące wynagrodzenia. O ile wpływ na ceny surowców jest minimalny, to już wpływ na wynagrodzenia spółka posiada. Tyle, że nieco ten podmiot się zmienia, więc nie będę tego na razie poddawał krytyce.

Dodatkowe zyski pochodzące z intensyfikacji obrotu towarami tak naprawdę zrekompensowały wzrost kosztów surowców przy produkcji. Zysk raportowany na poziomie brutto sprzedaży jest niemal identyczny.
Koszty sprzedaży co prawda spadają, ale mocno w górę poszły koszty ogólnego zarządu. Spółka jako powód tego wzrostu podaje dynamiczny rozwój segmentu w Lublinie.

Zerknijmy zatem do rachunku segmentowego:

kliknij, aby powiększyć


Tak faktycznie jest. Koszty w Lublinie rosną. Natomiast warto wrócić do sprawozdania kwartalnego.

Z rachunku segmentowego wynika, że koszty ogólnozakładowe wyniosły 475 tysięcy.
W notach można przeczytać:

Oddział w Lublinie po I kwartale 2011r. wykazał stratę na wyniku operacyjnym segmentu w kwocie 405 tys. zł. Strata ta jest spowodowana zwiększeniem kosztów sprzedaży w wyniku poniesionych wydatków na kampanię reklamowo-marketingową i promocję nowego produktu w postaci ciągnika rolniczego POL-MOT H, poniesieniem kosztów na rozwój ośrodka badawczo-rozwojowego oraz kosztów związanych z utworzeniem biura handlowego odpowiedzialnego za sprzedaż wprowadzanego na rynek w roku 2011 samochodu typu pick-up marki Grand Tiger.

Rozumiem, że koszty ogólnozakładowe zostały obciążone przez rozwój ośrodka B+R oraz koszty utworzenia biura handlowego.

W drugim kwartale koszty wyniosły 660 tysięcy. Koszty są większe niż w 1H! Pytanie brzmi ile z nich jest jednorazowych. Ja nie umiem tego określić. Pozostaje mieć nadzieję, że są stałe i przestaną rosnąć. Jak można przeczytać między wierszami, zarząd chyba też tego oczekuje.

Z rachunku segmentowego wynika, że spadają przychody w ważnym dla spółki, bo wysokomarżowym segmencie Ładowaczy czołowych. To nie jest dobry objaw. Rośnie segment w Lublinie. Głównie za sprawą dobrej sprzedaży ciągników Polmot H oraz pickupów. To akurat pozytyw. Nie bardzo wiem jak wygląda segment biomasy. Opis nie pasuje do tabeli. Zarząd twierdzi, że przychody spadły, a z segmentów wynika że wzrosły. Wzrost jest spory, ale biomasa pracuje od końca 1 kwartału poprzedniego roku. Można więc powiedzieć, że się nie rozwija, a łączono z nim spore nadzieje. Niestety wpływ na wynik prawie żaden.

Koszty sprzedaży obecnie nawet spadły. Jest to plus biorąc pod uwagę konieczność wzmożonej kampanii reklamowej związanej z wprowadzeniem do sprzedaży Grand Tiger'a. EBIT jest taki sam, ale na działalności podstawowej jest gorzej. Wynik robią przychody z wynajmu nieruchomości w pozostałej działalności.
Co się odwlecze to nie uciecze. Na próg rentowności spychają wynik koszty finansowe.

Przepływy z działalności operacyjnej są ujemne. Rośnie sprzedaż, to rośnie kapitał obrotowy. W inwestycyjnych widać spory wydatek na znak handlowy URSUS. Ja mam wątpliwości, czy było warto. Kosztowało toto 8 miliomów złotych. Aby to była dobra inwestycja musiałaby się zwrócić w ciągu 5lat. Chyba nie ma szans aby rocznie sprzedaż marki zrobiła 1,6 miliona, do tego taka która niekanibalizowałaby przychodów z Fotona, H i Innych ciągników Polmotu.

Fajnym pomysłem, dającym w założeniu dodatkowy bonus w wynikach miała być kooperacja z Chińczykami. Na razie jednak efekt jest mizerny. Z drugiej strony trochę jeszcze za wcześnie na oceny.

Spółka niby wyceniana jest nisko, ale tylko teoretycznie. Tanio, bo księgowo majątek warty więcej. Spółka natomiast nie posiada zdolności do generowania zysków. Aby wycenić ja dochodowo w wartości księgowej musiałaby rocznie zarabiać ponad 6 milionów złotych. Nie zanosi się na to w najbliższej przyszłości, w związku z czym majątek ekonomicznie jest warty dużo mniej. Tyle zarabiała w szczycie koniunktury 2007 roku. Teraz są notorycznie straty. Sprawa się zmieni, jeśli poprawi spółka wyniki, o ile oczywiście je poprawi. Na razie był wstęp w postaci rosnących przychodów. Teraz trzeba dalej je rozwijać, ale opanować koszty, bo od tego zależy wynik. Na ostateczne oceny jeszcze za wcześnie. Spółka narzeka na surowce. Jak te spadną, to pogorszy się sytuacja w gospodarce, a z nią prawdopodobnie siłą nabywcza rolników. Wtedy spadną przychody. Trzeba umieć się w tym poruszać i odpowiednio kształtować politykę handlową. Z tym jest niestety słabo.








Ponek
Ponek PREMIUM
Dołączył: 2008-10-24
Wpisów: 148
Wysłane: 22 marca 2012 23:04:29 przy kursie: 1,48 zł
Spółka zapomniana na forum, a to już drugi dzień sporych wzrostów.
Trend spadkowy zatrzymany, obroty solidne. Inwestorzy pewnie docenili raport roczny:
mojeinwestycje.interia.pl/news...
Znacząca poprawa przychodów, pojawił się zysk netto ;)
Może w końcu spółka zależna zostanie upubliczniona...
Swoją drogą są przymiarki do zmiany nazwy na Ursus :)

orestes84
Dołączył: 2011-09-15
Wpisów: 366
Wysłane: 23 marca 2012 13:56:11 przy kursie: 1,90 zł
Czy tylko grzanka czy coś więcej o to jest pytanie. Sam raport nie tłumaczy takich wzrostów, ale wolumen niezły.

Bosman
Dołączył: 2009-03-01
Wpisów: 155
Wysłane: 28 marca 2012 10:58:40 przy kursie: 1,64 zł
Anty Teresa widzę że robiłeś ostatnią analizę raportu.

Na walorze ruch, pojawił się zysk, plany rozwoju.

Przydałaby się analiza za zeszły rok.

Poprosiłbym w imieniu akcjonariuszy

yarcioo
Dołączył: 2012-02-25
Wpisów: 4
Wysłane: 29 marca 2012 19:59:48 przy kursie: 1,70 zł
orestes84 napisał(a):
Czy tylko grzanka czy coś więcej o to jest pytanie. Sam raport nie tłumaczy takich wzrostów, ale wolumen niezły.


Wartość marki bywa setki razy wyższa od wartości księgowej.
WARFAMA pracuje nad reaktywacją marki URSUS, a to efektywnie przełoży się nie tylko na wielokrotny wzrost cen akcji.
Rzadko bywa by świadomość marki była tak ogromna wśród klientów docelowych, jak URSUSa dla polskiego rolnika.


2mek99
Dołączył: 2009-02-18
Wpisów: 398
Wysłane: 29 marca 2012 20:07:55 przy kursie: 1,70 zł
Jaka świadomość marki? Ursus to zgrana karta.

Rolnicy (ci których stać na traktor) już go kupili (z 50% dopłatą z UE). Za chwilę kończą się środki z UE a nowych traktorów nikt nie kupi bo są za drogie. Na rynku jest sporo używanych traktorów ściągniętych z zachodu.

Liczba aktywnych rolników natomiast dosyć mocno spada. Coraz więcej właścicieli pól mieszka w mieście (pole odziedziczyli po rodzicach) ale sami już nie uprawiają. Puścili to w dzierżawę.

Popyt na wszelkiego rodzaju maszyny rolnicze będzie mocno spadał.


yarcioo
Dołączył: 2012-02-25
Wpisów: 4
Wysłane: 29 marca 2012 20:44:29 przy kursie: 1,70 zł
2mek99 nie kupuj więc WARFAMY zgodnie z zasadą - nie kupuj biznesu, którego nie rozumiesz :)

Jeśli chciałbyś sprawdzić jak zgrana jest karta marki URSUS, to spróbuj kupić sobie np. 30 letniego ciapka (URSUS C-330) i porównaj sobie jego cenę do cen innych dóbr w tamtych czasach i w obecnych.
Nawet 40-letnie URSUSY sprzedają się dziś z powodzeniem za cenę ponad 20-tys złotych, mimo że za niższą można kupić nowy chiński traktor i nie służą bynajmniej do ozdoby podwórka tylko do pracy w polu czy w sadzie.
Z samochodów, choćby w połowie tego wieku, za podobną cenę możesz kupić sobie Rolls Royce lub Mercedes SL.
Taka jest wartość marki URSUS.

Z argumentami "Rolnicy (ci których stać na traktor) już go kupili"
nie polemizuję nawet :)
Póki co producenci innych dóbr trwałych też nie przyjmują tego do wiadomości i kontynuują produkcję mimo nasycenia rynku.

"Liczba aktywnych rolników natomiast dosyć mocno spada. Coraz więcej właścicieli pól mieszka w mieście (pole odziedziczyli po rodzicach) ale sami już nie uprawiają. Puścili to w dzierżawę."
:))))
Komu? Golfiarzom?
A ten dzierżawca to niby po co dzierżawi?


orestes84
Dołączył: 2011-09-15
Wpisów: 366
Wysłane: 29 marca 2012 20:44:47 przy kursie: 1,70 zł
yarcioo napisał(a):
orestes84 napisał(a):
Czy tylko grzanka czy coś więcej o to jest pytanie. Sam raport nie tłumaczy takich wzrostów, ale wolumen niezły.


Wartość marki bywa setki razy wyższa od wartości księgowej.
WARFAMA pracuje nad reaktywacją marki URSUS, a to efektywnie przełoży się nie tylko na wielokrotny wzrost cen akcji.
Rzadko bywa by świadomość marki była tak ogromna wśród klientów docelowych, jak URSUSa dla polskiego rolnika.



Wartość marki ursus jest taka jak wartość marki FSO, czyli żadna. Co do zapotrzebowania na maszyny rolnicze to myślę, że będzie delikatnie spadać, ale bardziej ze względu na konsolidacje sektora. Mniejsi rolnicy zrezygnują z zawodu, a ci co zostaną zwiększą areał i będą wykorzystywać w pełni sprzęt o większej mocy. Obecnie gospodarstwa szczególnie te mniejsze są często przeinwestowane, bo rolnicy brali ciągniki bardziej pod dotacje niż realne potrzeby.

orestes84
Dołączył: 2011-09-15
Wpisów: 366
Wysłane: 29 marca 2012 20:51:03 przy kursie: 1,70 zł
yarcioo napisał(a):
2mek99 nie kupuj więc WARFAMY zgodnie z zasadą - nie kupuj biznesu, którego nie rozumiesz :)

Jeśli chciałbyś sprawdzić jak zgrana jest karta marki URSUS, to spróbuj kupić sobie np. 30 letniego ciapka (URSUS C-330) i porównaj sobie jego cenę do cen innych dóbr w tamtych czasach i w obecnych.
Nawet 40-letnie URSUSY sprzedają się dziś z powodzeniem za cenę ponad 20-tys złotych, mimo że za niższą można kupić nowy chiński traktor i nie służą bynajmniej do ozdoby podwórka tylko do pracy w polu czy w sadzie.
Z samochodów, choćby w połowie tego wieku, za podobną cenę możesz kupić sobie Rolls Royce lub Mercedes SL.
Taka jest wartość marki URSUS.

Z argumentami "Rolnicy (ci których stać na traktor) już go kupili"
nie polemizuję nawet :)
Póki co producenci innych dóbr trwałych też nie przyjmują tego do wiadomości i kontynuują produkcję mimo nasycenia rynku.

"Liczba aktywnych rolników natomiast dosyć mocno spada. Coraz więcej właścicieli pól mieszka w mieście (pole odziedziczyli po rodzicach) ale sami już nie uprawiają. Puścili to w dzierżawę."
:))))
Komu? Golfiarzom?
A ten dzierżawca to niby po co dzierżawi?


Ursusy kupują bo to proste, nieskomplikowane i bezawaryjne woły robocze, nie psują się tak jak nowe konstrukcje, poza tym naprawy są prostsze i tańsze niż w najnowszych konstrukcjach. Z tą dzierżawą pewnie chodziło o to, że liczba rolników się zmniejsza a areał pozostaje bez zmian, czyli zamiast 4 ciągników wystarczą np 3

2mek99
Dołączył: 2009-02-18
Wpisów: 398
Wysłane: 29 marca 2012 22:03:50 przy kursie: 1,70 zł
yarcioo napisał(a):
2mek99 nie kupuj więc WARFAMY zgodnie z zasadą - nie kupuj biznesu, którego nie rozumiesz :)

Jeśli chciałbyś sprawdzić jak zgrana jest karta marki URSUS, to spróbuj kupić sobie np. 30 letniego ciapka (URSUS C-330) i porównaj sobie jego cenę do cen innych dóbr w tamtych czasach i w obecnych.
Nawet 40-letnie URSUSY sprzedają się dziś z powodzeniem za cenę ponad 20-tys złotych, mimo że za niższą można kupić nowy chiński traktor i nie służą bynajmniej do ozdoby podwórka tylko do pracy w polu czy w sadzie.
Z samochodów, choćby w połowie tego wieku, za podobną cenę możesz kupić sobie Rolls Royce lub Mercedes SL.
Taka jest wartość marki URSUS.

Z argumentami "Rolnicy (ci których stać na traktor) już go kupili"
nie polemizuję nawet :)
Póki co producenci innych dóbr trwałych też nie przyjmują tego do wiadomości i kontynuują produkcję mimo nasycenia rynku.

"Liczba aktywnych rolników natomiast dosyć mocno spada. Coraz więcej właścicieli pól mieszka w mieście (pole odziedziczyli po rodzicach) ale sami już nie uprawiają. Puścili to w dzierżawę."
:))))
Komu? Golfiarzom?
A ten dzierżawca to niby po co dzierżawi?


Przykro mi ale nie znasz wsi. Dzierżawcy to Ci, którzy teoretycznie mają 30 ha ziemi ale praktycznie uprawiają nawet 3-4 razy więcej. Ursus jest dla nich za mały. Oni już kupili Classa lub John Deera, w ostateczności Zetora. Ursus nie produkuje traktorów dla takich rolników. Podobnie w przypadku farmerów uprawiających po kilkaset czy kilka tysięcy hektarów.

Szansą dla Ursusa byłyby może ciągniki ogrodnicze lub do pielęgnacji terenów zielonych ale tu też jest bardzo dużo małych używanych traktorków z Czech czy dawnej Jugosławii plus japończyki.

A te 40-letnie Ursusy będą właśnie największym problemem Warfamy. Tak jak dla przemysłu samochodowego w Polsce stare graty ściągane z całej Europy.

Traktor to nie dobro trwałe tylko narzędzie pracy. I kosztuje kilkadziesiąt razy drożej niż lodówka czy pralka. Więc nawet nie polemizuję ...

Być może szansą byłby eksport. Na zachodnich rynkach może udałoby się upchnąć trochę tanich traktorów.

yarcioo
Dołączył: 2012-02-25
Wpisów: 4
Wysłane: 30 marca 2012 09:16:25 przy kursie: 1,66 zł
Ja się wypowiedziałem o wartości marki.
I o tym nie dyskutuję bo nie ma sensu z dwóch powodów;
1 - bo nie trzeba jeśli ktoś wie o czym mówię
2 - nie warto jeśli ktoś tego nie rozumie.

A o znajomości wsi też nie chcę dyskutować, bo tu mieszkam i gospodaruję.

Dodatkowo trochę zarabiam na WARFAMIE i zamierzam zarobić jeszcze więcej.
Czego i Wam życzę.

:)

Kod:
mod: dyskusja polega na uszanowaniu odrębnego zdania. jeśli Ci się nie chce dyskutować albo nie warto, po co odzywasz się na forum. to nie jest miejsce na narzucanie jedynie słusznego zdania
Edytowany: 30 marca 2012 09:28

2mek99
Dołączył: 2009-02-18
Wpisów: 398
Wysłane: 30 marca 2012 10:08:14 przy kursie: 1,66 zł
Junak też był wielką marką. Można powiedzieć nawet kultową.
Tyle tylko, że gdy zaczęto pod tą marką sprzedawać chińskie motocykle to ludzie nie dali się nabrać.

Ja oczywiście Warfamie kibicuję jak każdej polskiej firmie, która prowadzi politykę proeksportową lub antyimportową.

Jakub_AK77
Dołączył: 2010-12-28
Wpisów: 99
Wysłane: 31 marca 2012 15:49:19 przy kursie: 1,66 zł
Ja bym jeszcze nie skreślał marki URSUS. Wszystko zależy od marketingu i jakości do ceny nowych Ursusów.

Marka URSUS była porównywana do innych marek.

Junak - kultowa nazwa, ale dla kogo ? Motocykle Junak jeżdziły po polskich drogach kilkadziesiąt lat temu. Dawni posiadacze tych motocykli już nie jeżdżą motocyklami, a dla młodych nazwa Junak to tylko historia. Dodatkowo nowe Junaki były nijakie.

FSO - dla mnie marka bez marki. Nazwa bez wydźwięku , tak jak FSM czy FSR.

URSUS - nazwa , która w świadomości Polaków jest głęboko zakorzeniona. Do tego stopnia , że niektórzy nazwy Ursus używają do określanie każdego ciągnika , tak jak kiedyś na każdy but sportowy mówiło się , że to adidasy. Starsi Polacy na wsi sa osobami raczej konserwatywnymi i dla nich Ursus to jest ciagnik, a nie jakis zachodni "wynalazek", to tak jak np z bankiem PKO BP. Inne banki maja atrakcyjniejsze warunki, brak kolejek, ale starsi Polacy i tak idą do "swojego starego banku", bo go znaja , a nowym nie wierzą. Młodzi będą juz inaczej patzrec, sa otwarci na nowości , nie boją sie ich.

Tak, że piłka jest po stronie Warfamy. Jeżeli zaoferowany produkt pod nazwą URSUS będzie dobry, może mieć powodzenie. Przydałyby się tutaj jakieś badanie, na temat chłonności rynki i zapotrzebowania na najbliższe lata. Kilka osób dyskutuje tutaj, czy sprzedaż będzie większa , czy mniejsza, ale żadna nie podpiera się niezależnymi badaniami rynku. Myśle , że w Warfamie takie badania robili, zanim zdecydowali się kupić markę URSUS. Biznesplan tego przedsięwzięcia tego wymagał.

Pozdrawiam

Jakub_AK77
Dołączył: 2010-12-28
Wpisów: 99
Wysłane: 31 marca 2012 22:14:25 przy kursie: 1,66 zł
Witam.

Czy ktoś ma wiedze kto jest właścicielem INVEST-MOT SA , jakie są udziały ?

Przypomne , że INVEST-MOT SA poprzez POL-MOT Holding jest współwłaścicielem Warfamy.

Pozdrawiam

Kasia Stefanska
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 233
Wysłane: 1 kwietnia 2012 20:52:11 przy kursie: 1,66 zł
@Jakub,

Ja wpisałam wyszukiwanie w Google i oto co mi wyskoczyło:

neurobiz.pl/lwb/business/finan...

Część danych jest niedostępna ale wygląda na to, że najważniejszym udziałowcem jest Pan Andrzej Stanisław Zarajczyk.

wave

Jakub_AK77
Dołączył: 2010-12-28
Wpisów: 99
Wysłane: 1 kwietnia 2012 21:19:54 przy kursie: 1,66 zł
@Kasia dzięki za informacje, nie mogłem tego znależć. Biorąc pod uwage kto w Warfamie został wiceprezesem d/s finansowych raptem 5 lat po studiach, to masz chyba racje co do głównego udziałowca.

Pozdrawiam

Kasia Stefanska
Dołączył: 2009-05-05
Wpisów: 1 233
Wysłane: 2 kwietnia 2012 00:05:17 przy kursie: 1,66 zł
Przepraszam ale chciałam w tym momencie zaznaczyć, że w moim wpisie nie było żadnej oceny osób decyzyjnych, zarządzających lub właścicieli! Przekazałam po prostu informację powszechnie dostępną. Także racji żadnej nie mam! Not talking

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 2,415 sek.

AD.bx ad3a
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d