pixelg
Kiedy szczyt Hossy:) - Branże i sektory - Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19

Kiedy szczyt Hossy:)

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 767
Wysłane: 10 lutego 2017 23:07:54
Szkoda wkładać łyżkę dziegciu do tak wspaniałej sytuacji na naszej GPW. Ale ... Prezes powiedział i rynek oszalał. Czyżby aż taka moc sprawcza? Może jego zdolności się marnują, a może chce tylko dorównać nowemu Prezydentowi USA?

Oświadczenie dotyczące „frankowiczów” należy potraktować jako stwierdzenie rozsądnego człowieka. Tak, to przecież prawda. To sami frankowicze są winni tego, że chcieli najpierw zyskać na kursie, a teraz jeszcze raz na tym, że Państwo weźmie ich w opiekę. Głos Prezesa to tylko przywołanie do rozumowania opartego na rozsądku. Sami w to wdepnęliście i sami musicie z tego znaleźć wyjście.

Może gwoli przypomnienia – PO oferowała udział państwa na poziomie 50-50, ale frankowicze z tego nie skorzystali. Głos (chyba ostatni) SLD doprowadził do przekazania ustawy do komisji, a potem były wybory, i nic z tego nie wyszło.

Frankowicze flirtowali z PiS i się na tym przejechali. Czy można było się spodziewać czegoś innego? Raczej nie - władza wykorzystała ich głosy i porzuciła ich – bo przecież frankowicze nie stanowią elektoratu PiS.

Ale, czy sprawa ta znalazła tak nieoczekiwany finał? Nie sądzę. Opinię wygłosiła osoba, która ponoć nie posiada nawet rachunku bankowego. Dlatego, należy to traktować jako wyraz prywatnego osądu sprawy. Osądu, który wychodzi naprzeciw elektoratowi PiS, ale nie będzie miał wpływu na działania władz nadzoru nad sektorem bankowym. Nie sądzę, by nie weszły w życie postanowienia o spreadzie (oceniam to na 10 Mld zł), by UOKiK przestał wydawać swoje opinie dotyczące umów kredytu w postępowaniach sądowych, czy też nie zostały wdrożone postanowienia o wyższych wymogach wskaźników dla banków posiadających ekspozycje na kredyty frankowe.

W sumie, opinia Prezesa niewiele zmienia – ale efekt dla notowań banków mogę ocenić tylko jako bardzo pozytywny. Gilotyna została zabezpieczona przed spuszczeniem ostrza, ale głowa jeszcze nie została wyjęta z blokad. Frankowiczom pozostaje jedynie wspierać działania obecnego Rządu, bo tylko powodzenie „Planu Morawieckiego” może wzmocnić PLN i zmniejszyć poziom ryzyka dla kredytobiorców walutowych. To charakterystyczna sytuacja – my was lekceważymy, ale i tak musicie nas poprzeć. To win-win dla PiS. Na tym polega rzeczywista polityka – tu frankowicze dali się wpuścić w kanał. Czekam na podobną wygraną Rządu z górnikami i oświata (Elbanowscy).

Czy frankowicze mają szanse w sądzie? Tak, ale muszą się spieszyć. Do 2021 r. pozostało niewiele czasu (przedawnienie), a prawnicy bankowi umieją grać na czas. Potem wszystko się przedawni, i banki będą górą. Jedynym skutecznym działaniem kredytobiorców powinno być zwolnienie się z kredytu poprzez przekazanie bankowi mieszkania, na które kredyt został zaciągnięty. Tylko taka groźba skłoni banki do ustępstw. To powinno dać się załatwić na szczeblu ustawowym.

Sprawa jest dość trudna: jeżeli kredyt zostaje unieważniony, kredytobiorcy może przysługiwać zwrot zapłaconych odsetek, ale przecież przez te wszystkie lata mieszkał w mieszkaniu, które oddaje bankowi „na dzień” zaciągnięcia kredytu. Wtedy zaczyna wchodzić w grę opłata za korzystanie z mieszkania już będącego własnością banku. To w sumie bardzo trudny problem sądowy. Można oczekiwać różnych rozstrzygnięć, zależnie od parametrów umowy. Pojawia się tez problem czystej historii kredytowej kredytobiorcy i jego zdolności do zaciągnięcia kolejnego kredytu. Należy też pamiętać, że kredyty zostały zaciągnięte na wiele lat, a kryzys w spłatach trwa ok. 3 lata; nikt nie wie co będzie za kilka lat i średnio w całym okresie spłaty. Ruchy kredytobiorców mogą w końcu wyjść na korzyść banków w długim terminie. Frankowicze pozostają w strachu i są pełni frustracji. Taki stan pozwala socjo-technikom na wykorzystanie stanu niepewności i skłonienie ich do działań pochopnych, nie zawsze korzystnych.

Jeśli chodzi o banki, to zwracam uwagę na nietypową sytuację na kontraktach na mBank. Wprawdzie liczba otwartych pozycji to zaledwie 30, ale to wcale nie przeszkadza w Day-tradingu. Zmienność jest duża. W dniu 10 lutego od 437 do 419 zł. Trzeba mieć stalowe nerwy, ale zmienność jest wysoka.

Informuję, że jestem zaangażowany akcje, dla których oferowane są kontrakty, oraz w kontrakty na takie akcje. Pomimo zachowania staranności, moje wypowiedzi dotyczące tych walorów mogą nie być neutralne.


topfacet
Dołączył: 2010-09-09
Wpisów: 2 494
Wysłane: 11 lutego 2017 00:27:14
Problem frankowy nie leży w tym, że ktoś był chciwy, tylko w prawnych aspektach tych "kredytów". Są już wyroki unieważniające takie twory, a przedawnienie dla banku to tylko 3 lata. Pytanie ilu kredytobiorców pójdzie do Sądów- pewnie im więcej będzie pozytywnych orzeczeń, tym większe grono osób będzie tak dochodzić swoich praw.

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 524
Wysłane: 19 lutego 2017 20:01:05
Warto przeczytać w kontekście hossy na GPW: Goldman Closes Long Positions On Brazil, India, Poland

Dodam tylko, Goldman poprzednim razem miał nosa, bo dał zalecenie kupuj niemal dokładnie w listopadowym dołku.

Cytat:
We have closed our recommendation to go long Brazil, India, and Poland equities (taking an un-hedged USD position) after hitting our target of +20% yesterday. Our rationale to go long this group of EM equities stemmed from a view that EM had substantial ‘catch-up’ room relative to the significant re-pricing of DM assets on an improving global growth outlook.

We believe this gap has largely closed and are hesitant to remain ‘naked long’ EM risk with a number of global macro risks looming, including potential shifts to US trade policy, European elections, and a recent tightening in Chinese interest rates that may lead to a growth slowdown there.

At the time of initiation (November 18), EM assets had sold off sharply in the wake of the US presidential election, and we viewed this as a good entry point to go long EM risk in general, with these markets offering alpha given their relative insulation from US political uncertainty. Since November 18, MSCI EM (the broad EM equity index) has rallied 10%, with P/E multiples expanding to 12.2x (the highest level since 2009) suggesting a higher hurdle for further gains.


blogs.barrons.com/asiastocks/2...


Kakarotto
Dołączył: 2013-05-08
Wpisów: 777
Wysłane: 24 lutego 2017 09:41:41
Od tygodnia spadają obroty. W zasadzie to całe wzrosty powyżej 2200 na WIG20 odbyły się na takowych. Dziś po 9:15 był pierwszy zryw czerwoności. Może to początek wyczekiwanej korekty?

Vox
Dołączył: 2008-11-23
Wpisów: 5 948
Wysłane: 25 lutego 2017 02:25:18
Cytat:
Od tygodnia spadają obroty. W zasadzie to całe wzrosty powyżej 2200 na WIG20 odbyły się na takowych. Dziś po 9:15 był pierwszy zryw czerwoności. Może to początek wyczekiwanej korekty?


chyba jednak nie, w USA znów rekordy

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 767
Wysłane: 2 marca 2017 12:33:34
Obecnie rynki są dość rozgrzane. W USA ciągle nowe szczyty, to samo do tyczy DAX i FTSE. Nasz ryneczek też sobie nieźle radzi. Trudno to nazwać inaczej niż efektem Trumpa. W samej gospodarce nic od listopada wielkiego się przecież nie wydarzyło.

Dość popularnym wątkiem w dyskusjach dotyczących analizy technicznej jest kwestia podobieństwa cykli. Nie jestem zwolennikiem tego rodzaju analizy, bo w każdym przypadku okoliczności towarzyszące podobieństwu wykresów są inne. Pomimo tego, zainteresowałem się podobieństwem o charakterze politycznym, które może prowadzić do odwzorowania na rynkach akcji.

Istnieje dość duże podobieństwo pomiędzy wyborem Trumpa obecnie, a wyborem Jimmy Cartera w okresie 1977-1981. Obaj są z poza tzw. "układu politycznego" - czyli nie są dobrze osadzeni w światku politycznym Waszyngtonu i nie mają tam zbyt wielu "krewnych królika". Z Carterem wiązano wielkie nadzieje, i po jego wyborze rynek wystrzelił do góry. DJ30 wzrósł wtedy o 8% na początku 1977 r. Jednakże, niezależność Cartera od układów miała swoje smutne skutki. Jego usiłowania były torpedowane nawet przez własną partię i prezydentura skończyła się stagnacją; nic wielkiego w sumie Carter nie osiągnął. Natomiast został najbardziej lubianym "byłym prezydentem". Notowania giełdowe w trakcie jego prezydentury wystrzeliły, po czym przez resztę roku dominowały spadki dochodzące do ponad 20% od wartości ze stycznia 1977 r. (odnośnik. np. leduc998.files.wordpress.com/2...). Potem rynek przeszedł w okres stagnacji w zasadzie do końca prezydentury Cartera.

Sytuacja Trumpa jest niezwykle podobna, też jest z poza "układu", przeciwko niemu występuje nawet własna partia, też ma ambitne plany, itp. Oczywiście, w sumie nie jest ważne czy to są demokraci, czy republikanie. Demokracja Amerykańska jest na tyle dojrzała (czytaj skostniała), że rola wzajemnych układów jest znacznie ważniejsza niż jakieś tam interesy partyjne.

Jak wyżej wskazałem, sytuacja obecnie jest inna - chociażby ze względu na rozbudowane formy kontroli rynku. Ale - czy podobieństwo sytuacji politycznej w USA nie będzie rokować podobnie dla notowań rynkowych? W końcu hossa jest zaawansowana, a podobnie był kryzys w 1974 r., po czym rynek w USA poszedł do góry o ok. 50%. No, jest jedna różnica - nie wiem, czy Trump zastąpi Cartera jako najbardziej lubiany "były prezydent".




vladinho
vladinho PREMIUM
Dołączył: 2015-01-03
Wpisów: 685
Wysłane: 15 marca 2017 22:27:18
ładne zakończenie dzisiaj w stanach i MSCI Emerging Markets kończy na tegorocznych maksimach - dobry zwiastun dla nas ale czy wig20 też jutro wybije maksima ?
Wbrew pozorom ważna sesja, bo ostatnio brakuje takiej z pewnym jednostajnym wzrostem popartym solidnym obrotem.
Edytowany: 15 marca 2017 22:29

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 524
Wysłane: 27 marca 2017 12:01:22
Kolejny argument na plus.

Cytat:
Moody's Investors Service podniósł prognozę tempa wzrostu PKB dla Polski z 2,9 proc. do 3,2 proc. na 2017 r, wynika z raportu Credit Outlook.


wiadomosci.stockwatch.pl/moody...

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 082
Wysłane: 27 marca 2017 15:58:36
Proszę Cię, jaki wzrost PKB?
Przecież PiS rządzi. 500+ i pozostałe pomysły miłościwie nami rządzących skutecznie pogrążą polską gospodarkę. Mainstreamowych mediów nie czytasz?

sasky
sasky PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2011-11-29
Wpisów: 2 524
Wysłane: 27 marca 2017 16:27:53
Tfu, racja. PKB nie jest najważniejsze


kliknij, aby powiększyć

źródło: twitter/Rafał Hirsch
Edytowany: 27 marca 2017 16:28


flesz
Dołączył: 2009-12-10
Wpisów: 1 504
Wysłane: 27 marca 2017 19:47:59
ostatecznie wyszło 2,8%. naturalnie winny jest Tusk.
Edytowany: 27 marca 2017 19:48

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 767
Wysłane: 28 marca 2017 01:07:27
No dobrze. Niechaj wzrost będzie wyższy. Najważniejsze będzie chyba to, jak ten wzrost będzie się miał względem inflacji. W 2016 r. ta "hydra" łba specjalnie nie podnosiła, ale w 2017 r. to się zmieni. Jeżeli inflacja dojdzie do "celu inflacyjnego NBP" (co za bzdura - kto to wymyślił - zamiast NBP można podać EBC, FED), to wzrost bezwzględny trafi na usta polityków, ale zwykły zjadacz chleba może z tego nie być już tak bardzo zadowolony.

Moody's musiał zmienić prognozę, bo mu tak wyszło z prognozy inflacji. Dlatego słowa @Sasky'ego "kolejny argument na plus" traktowałbym bardzo ostrożnie. Przypomina się szereg sztampowych twierdzeń dotyczących giełd: np. że giełda dyskontuje to, co nastąpi za kilka miesięcy, itp.

Może raczej warto zastanowić się, co nastąpiło podczas ostatniej zmiany serii kontraktów. Wzrosty poprzedzające wygasanie serii były imponujące. Granica 2300 na kontraktach na WIG20 stała się faktem. Po zmianie serii wróciła rzeczywistość: spadek o 100 pkt i niepewna przyszłość. Widać, że wzrosty były napędzane arbitrażem, który realizował swoje plany w abstrakcji od rzeczywistości gospodarczej. Wygląda na to, że GPW jest zakładniczką arbitrażu, tak jak to było od wielu lat. Czekamy na kolejną "ustawkę". Czy zacznie się na poziomie 2200, czy też w ślad za słabnącymi prawdziwymi giełdami arbitraż pozwoli na spadki do ok. 2100, a może 2000 by rozpocząć kolejny ruch?

Może to z mojej strony obrzydliwy pragmatyzm, a może dekadencki imperatyw - zyski przynosi zwyczajne kopiowanie ich ruchów. Nie warto angażować ambicji, ani ruszać w bój husarią nas armaty. Moralnie paskudnie - ale w końcu tu chodzi o pieniądze. Zresztą, w tym twierdzeniu wcale nie jestem oryginalny. Zwracam uwagę na bardzo dobrą książkę Al Brooks "Trading Price Action. Trends". Pierwsza z trzech książek została przetłumaczona na j. polski (i to dobrze przetłumaczona). Tam jasno powiedziano to, co jest oczywiste - najlepsze wyniki osiągniesz kopiując, to co robią możni tego rynku, zamiast wymyślać własne rozwiązania.

To kukułcze jako arbitrażu, z jakim od lat nie potrafi sobie poradzić żaden zarząd GPW. Nie może, bo sam jest z kolei zakładnikiem dominacji kapitału państwowego na GPW (ok. 70%). Powtarzam się, ale to błędne koło, marginalizujące nasz rynek.

Jeżeli chodzi o składowe WIG20, to sytuacja jest dość klarowna (nie przytaczam analiz technicznych, ale to zwyczajnie widać z wykresów). Takie walory jak KGH, PZU przebiły linię trendu wzrostowego. Na np. MBK, PKN, czy LTS zarejestrowano fałszywe wybicia ponad linię równoległą prowadzoną po szczytach notowań w odniesieniu do linii trendu wzrostowego. Hossa na spółkach energetycznych PGE, ENG (oraz ENA - zdegradowana z W20) wygląda na zakończoną i raczej była korektą silnych spadków. Klasyczny wynik wybicia w dół z trójkąta wzrostowego na JSW (przyznaję, ze był to smakowity kąsek). To wszystko raczej wskazuje na kierunek spadkowy na najbliższe kilka tygodni. Jak daleko? Oczywiście, nikt tego nie wie. Może wskazówką będzie wypowiedź jednego z członków Fed, który stwierdził, że nie będzie zdziwiony, jeżeli spadki w najbliższym czasie skasują całość hossy prezydenckiej w USA. To by oznaczało u nas spadki nawet poniżej 2000, ale chwilowo brak mi argumentów na to, by aż takie spadki przewidywać.

Zachowałbym dość dużą ostrożność, jeśli chodzi o optymizm na najbliższe tygodnie. Wprawdzie nasuwa mi się jeszcze wiele różnych kwestii, ale jak twierdził wieszcz, lepiej na tym skończyć: "Skończ Waszcz, wstydu oszczędź".

bankrucik
bankrucik PREMIUM
Dołączył: 2011-03-26
Wpisów: 3 941
Wysłane: 28 marca 2017 13:58:27
flesz napisał(a):
ostatecznie wyszło 2,8%. naturalnie winny jest Tusk.
krótka jest pamięć ludzka... wielu z Was juz zapomniało kto sprowadził naszą giełdę do parteru i marazmu... mieliśmy szansę być większym rynkiem niż WIedeń...i go zmarginalizować.. ale komuś kasy brakowało w budżiecie na wydatki i rozwalił OFE.. i to przy braku reakcji tego czegoś co to trybunałem konstytucyjnym inni zwali i za szybkim podpisem notariusza Komorowskiego.. łamiąc przy tym umowę społeczną zawartą z obywatelami..

dajmy spokój z polityką bo jedni praktycznie warci drugich..puke_l puke_l

cieszmy się, że wskutek wielu czynników wewnetrznych jak i zewnętrznych jest szansa na dobry wzrost gospodarczy,( w moim optymistycznym scenariuszu może być nawet w ok. 4 %) i zarabiajmy na tym.
Pogromca bajkopisarzy giełdowych:-)))

Brak kary w przeszłości rozzuchwala na przyszłość..

teraz również na twitter.com
Edytowany: 28 marca 2017 14:01

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 082
Wysłane: 10 sierpnia 2017 19:35:57
WIG20 - analiza techniczna


kliknij, aby powiększyć


Liczę, że zabijanie gońca za złe wieści nie jest tutaj kultywowane.

W bieżącym tygodniu obserwowaliśmy podejście indeksu największych spółek pod tegoroczne ekstrema. W pewnym momencie można było nawet celebrować ustalenie nowych maksimów, ale radość kupujących nie trwała długo. Po zakończeniu środowej sesji na wykresie WIG20 pojawiła się negatywna formacja spadkowego harami, która dzisiaj zyskała potwierdzenie. Oznacza to wysokie prawdopodobieństwo rozpoczęcia korekty spadkowej.

Co gorsza, ukształtowaniu nowego szczytu towarzyszyło powstanie negatywnych dywergencji na oscylatorach. Nie jest to pierwsza rozbieżnośc, ale tym razem jest ona poważniejsza, gdyż linia RSI nakreśliła szczyt poniżej strefy wykupienia. W połączeniu z rewersalową formacją świecową tworzą się solidne przesłanki do rozpoczęcia spadków.

Najbliższego wsparcia upatrywać należy na poziomie 2276 pkt., zaś jego utrata groziłaby rozwinięciem przeceny do strefy niewielkiej luki hossy z 10 lutego, zaznaczonej na wykresie zieloną strzałką.

Jutro obóz byków będzie miał ostatnią okazję do powalczenia o kształt szpetnej na chwilę obecną świecy tygodniowej, która w takiej postaci również nie wróży niczego dobrego.
Edytowany: 10 sierpnia 2017 19:37

lesgs
lesgs PREMIUM
Dołączył: 2012-07-19
Wpisów: 767
Wysłane: 14 sierpnia 2017 08:24:22
@krewa

Dobrze w skali dziennej, ale w skali tygodniowej narysowałeś tylko 3 świece, a jeśli zobaczysz ostatnich 5 świec tygodniowych, to okazuje się, że 4 tygodnie temu powstała dokładnie taka sama świeca spadkowa, następnie zanegowana przez rynek. Ostatnia świeca bardziej przypomina klasyczne harami, ale ta formacja w równym stopniu zapowiada kontynuację, jak i zmianę kierunku rynku (co unaoczniła świeca 4). Chociaż przy analizie harami nie są istotne ogony, ale w obu przypadkach mamy do czynienia z relatywnie długimi ogonami od góry, co wskazuje na dystrybucję, i co potwierdza oscylator. Nie jest wykluczone, że rynek jeszcze raz spróbuje wyjść górą z tego układu i potem dopiero spadnie.

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 082
Wysłane: 15 sierpnia 2017 18:23:41
@lesgs

zgadza się, świeca ma podobny kształt. Jest jednak jedno małe "ale" - miejsce powstania. Tamta świeca jest po prostu zawieszona w przestrzeni, natomiast ta, na którą zwracałem uwagę, powstała po dotknięciu b.istotnego oporu. I chociażby z tego powodu jej znaczenie prognostyczne jest większe.

tratata
tratata PREMIUM
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 900
Wysłane: 21 sierpnia 2017 22:18:37
http://www.usdebtclock.org

Kiedy to pęknie i jak najlepiej będzie można na tym zarobić?
Najbardziej podoba mi się zadłużenie na rodzinę>800k USD i oszczędności ok 8k
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.
Edytowany: 21 sierpnia 2017 22:19

tratata
tratata PREMIUM
Dołączył: 2010-11-09
Wpisów: 900
Wysłane: 22 sierpnia 2017 22:54:34
static.seekingalpha.com/upload...

To jest wykres z 2009 roku w oparciu o to opracowanie: http://www.ncpa.org/pdfs/st319.pdf

Czy ma ktoś aktualne dane?
Jak to interpretować?
Uwaga

Nie jestem ekonomistą ani finansistą, tylko zwykłym głupkiem który wierzy w teorie spiskowe i lubi sobie pogadać.
Kierowanie się moimi wpisami w jakichkolwiek decyzjach może mieć opłakane skutki.

vladinho
vladinho PREMIUM
Dołączył: 2015-01-03
Wpisów: 685
Wysłane: 24 sierpnia 2017 13:01:55
krewa napisał(a):
WIG20 - analiza techniczna


Krewa, a czy byłoby możliwe, żebyś rzucił okiem na SWIG80 ?
Może niekoniecznie teraz, ale na początku września.
Z mojego punktu widzenia jest za wcześnie by teraz liczyć na większe odbicie (brak wyraźnych sygnałów na oscylatorach w okresie 6m), jedyne na korektę w okolice 15800.
Z drugiej strony okres po wakacjach to często dobry okres dla małych spółek.
Edytowany: 24 sierpnia 2017 13:02

krewa
krewa PREMIUM
Grupa: Zespół StockWatch.pl
Dołączył: 2009-05-01
Wpisów: 6 082
Wysłane: 24 sierpnia 2017 13:36:31
Ostatnio sWIG80 był na warsztacie miesiąc temu

Jeżeli nie dzisiaj, to 4 września zrobię - wówczas może śiweca miesięczna coś pokaże

Użytkownicy przeglądający ten wątek Gość
9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19

Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w wątkach.
Nie możesz usuwać swoich wpisów.
Nie możesz edytować swoich wpisów.
Nie możesz tworzyć ankiet.
Nie możesz głosować w ankietach.

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,515 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +80,43% +16 086,82 zł 36 086,82 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d