BM mBanku zaktualizował rekomendacje dla JSW i Orange Polska

Omawiane walory: ,

W nowych raportach biuro rekomenduje sprzedaż akcji węglowej spółki oraz kupno papierów telekomu.

rekomendacje, jsw, orange, akcje

BM mBanku zaktualizował rekomendacje dla JSW i Orange Polska

W raporcie z 27 marca Jakub Szkopek, analityk BM mBanku obniżył rekomendację dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej z trzymaj do sprzedaj. Cena docelowa również uległa obniżeniu z 15,34 zł do 9,78 zł. Według analityka, wygaszenie produkcji przez europejskich producentów samochodów (VW, PSA, Daimler, BMW) negatywnie przekłada się na popyt na stal (transport zużywa około 25 proc. światowej produkcji stali). Dodatkowo oczekiwana zwiększona absencja pracowników budowlanych będzie się przekładać na opóźnienia realizacji inwestycji (40 proc. światowej produkcji stali). W efekcie europejscy producenci stali podejmują radykalne kroki redukcji obłożenia mocy produkcyjnych (Arcelor, Salzgitter, ThyssenKrupp) oraz opóźniają ponowne włączenie wyłączonych hut (przykład wielkiego pieca w Krakowie).

– W efekcie oczekujemy, że trudna sytuacja na europejskim rynku stali utrzyma się co najmniej do końca 1H’20, a pod presją znajdą się zarówno ceny koksu, jak i wolumeny sprzedaży. Naszym zdaniem JSW w 2020 roku będzie zmuszone do ograniczenia wolumenu produkcji węgla ogółem do 14,2 mln ton (-4 proc. r/r i -7 proc. vs. wcześniejsze prognozy) oraz sprzedawania węgla koksowego z około 5-proc. dyskontem do rynku (w całym roku zakładamy 150 USD/t; ceny sprzedaży w 2020 roku nieco wyższe niż wcześniej zakładaliśmy przez sprzyjający kurs USD/PLN) – argumentuje Jakub Szkopek.

Ograniczenie popytu ze strony hut oraz spadek popytu na węgiel od elektrowni (w efekcie COVID-19 zużycie energii w Polsce spadło o około 10 proc.) będzie zdaniem eksperta powodować, że zapasy węgla na koniec roku w grupie wzrosną do 2,5 mln ton (praktycznie cała pojemność składowisk; +100 proc. vs. dotychczasowe założenia). Eksperci oczekują, że przy wyniku EBITDA na poziomie 600 mln zł przepływ gotówki z działalności operacyjnej spadnie do jedynie 100 mln zł, a wartość wolnych przepływów (FCF) spadnie do -1,6 mld zł. W takim scenariuszu JSW zakończy rok 2020 z zadłużeniem netto na poziomie 390 mln zł. W efekcie epidemii i szybszego niż dotychczas zakładanego tempa wydatkowania gotówki analityk przesuwa uruchomienie kopalni Bzie-Dębina na 2023 rok (wcześniej 2022 r.; kopalnia docelowo zwiększa wolumen produkcji przy podobnym zatrudnieniu).

Ze względu na wysoką zmienność na rynku surowców BM mBanku zdecydowało się na przedstawienie scenariusza negatywnego dla JSW. Analitycy zakładają w nim, że w 2020 roku cena węgla koksowego spadnie do 145 USD/t, a pracownikom uda się osiągnąć 6-proc. podwyżkę płac.

– Wówczas grupa w 2020 roku notuje wynik EBITDA na poziomie jedynie 342 mln zł, FCF wynosi -1,85 mld zł, a dług netto na koniec roku rośnie do 657 mln zł (1,9x EBITDA). Wycena modelem DCF spada do 3,50 zł/akcja. W takim scenariuszu zarząd jest zmuszony do drastycznego cięcia wydatków inwestycyjnych w 2H’20 i rozpoczęcia rozmów ze stroną społeczną o wstrzymaniu części ze świadczeń – czytamy w raporcie.

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

W scenariuszu optymistycznym biuro zakłada, że średnia cena węgla koksowego w 2020 roku utrzyma się na poziomie 155 USD/t. W związku z epidemią COVID-19, pracownicy rezygnują z jakichkolwiek podwyżek płac w tym roku, a spółce udaje się zwiększyć sprzedaż węgla w 2H’20 i ostatecznie zapasy spadają do poziomu 1,7 mln ton na koniec roku i 1,4 mln ton w 2021. Wówczas JSW w 2020 roku generuje FCF na poziomie -0,7 mld zł, a dług netto wynosi -0,5 mld zł. W tym scenariuszu wycena modelem DCF implikuje wartość na poziomie 27 zł/akcja.

W wypadku Orange Polska Paweł Szpigiel, analityk BM mBanku, podwyższył rekomendację z akumuluj do kupuj, jednocześnie obniżając cenę docelową z 7,40 zł do 6,90 zł. W raporcie ekspert odnosi się do głównych ryzyk dotyczących telekomu, tj. do możliwego przeciążenia sieci, spadku liczby klientów, załamania się obrotów sprzętem spotęgowanego przez zamknięcie punktów sprzedaży, spadku popytu na roaming międzynarodowy oraz, co ważne w wypadku Orange Polska, pogorszenia się perspektyw na sprzedaż posiadanych poprzez spółkę aktywów nieruchomościowych.

– W scenariuszu bazowym zakładamy, że wpływ powyższych czynników będzie skutkował spadkiem wyniku eEBITDAaL (bez nieruchomości) o 3,3 proc., a spółka wygeneruje FCFE rzędu 391 mln zł w 2020 r. Stabilizacja sytuacji w 2H’20 oraz postępujące oszczędności kosztowe powinny wpłynąć na wzrost wyniku w 2021 roku o 5,1 proc. i FCFE rzędu 800 mln zł (10,4 proc. Yield) – argumentuje Paweł Szpigiel.

Jednocześnie biuro przedstawiło dwa alternatywne scenariusze dla Orange Polska. W pozytywnym analityk zwraca uwagę na możliwy wzrost pricingu ze względu na lawinowy wzrost popytu na transfer danych (+ 30- 40 proc.). Natomiast w negatywnym pojawia się ryzyko dalszego zawieszenia dywidendy.

Akcja #zostanwdomu oraz szeroka kwarantanna spowodowała istotny wzrost popytu na transfer danych. Problem jest na tyle poważny, że na apel Komisji Europejskiej, główne serwisy streamingowe jak Netflix ograniczają jakość kontentu. UPC Polska podało, że ruch w jego infrastrukturze sieciowej w Polsce wzrósł o 40 proc. w stosunku do tygodni poprzedzających zagrożenie.

– Sądzimy że niezawodność kabla i brak ograniczeń co do ilości transferów spowoduje wzrost zainteresowania kablem światłowodowym. Orange może odczuć wzmożony popyt na swoje usługi, co uwiarygodni model biznesowy spółki i inwestycje czynione w sieć stacjonarną. Popyt na dane powinien też sukcesywnie poprawiać poziom cen na rynku telefonii mobilnej – czytamy w raporcie.

Jeśli ryzyko COVID-19 przeciągnie się w czasie (ponad maj’20) Orange odczuje większe tąpnięcie na wynikach finansowych. W dodatku słabość rynku nieruchomości przełoży się na niższe zyski ze sprzedaży nieoperacyjnych aktywów, kluczowy budulec FCFE w 2019 r.

– W naszym negatywnym scenariuszu (tj. zysk eEBITDAaL rzędu 2519 mln zł , tj –8 proc. r/r, dług netto/eEBITDAaL wynosi 2,52x na koniec 2020 r. (zakładamy CAPEX na pasmo 3,6 GHz rzędu 550 mln zł). W takim otoczeniu nawet jeśli spółka będzie w 2021 r. widzieć poprawę trendów biznesowych, naszym zdaniem nie zdecyduje się na powrót do wypłaty dywidendy w 2021 r. To ryzyko czyni Orange Polska mniej atrakcyjną spółką na tle Play – czytamy w raporcie BM mBanku.

Rekomendacja dla JSW powstała 27 marca 2020 r. Autorem rekomendacji jest Jakub Szkopek, analityk DM mBanku. Raport ze skrótem rekomendacji jest do pobrania TUTAJ

Rekomendacja dla Orange Polska powstała 24 marca 2020 r. Autorem rekomendacji jest Paweł Szpigiel, analityk DM mBanku. Raport ze skrótem rekomendacji jest do pobrania TUTAJ

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT jsw, orangepl, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • JSW nie rozważa emisji akcji

    Jastrzębska Spółka Węglowa nie rozważa emisji akcji, poinformował prezes Włodzimierz Hereźniak.

  • Czerwony piątek na giełdach, w grze Getin Noble Bank i JSW Wzrost napięcia na linii USA-Chiny psuje nastroje na rynkach akcji. GPW dodatkowo ciążą kolejne mocno rozczarowujące dane z polskiej gospodarki. Po wynikach traci JSW, Ipopema i Getin.
  • JSW miała 209 mln zł straty netto w I kwartale 2020 r.

    Jastrzębska Spółka Węglowa odnotowała 208,86 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2020 r. wobec 409,81 mln zł zysku rok wcześniej. Piątkową sesję kurs akcji producenta węgla rozpoczyna od 6-proc. przeceny.

  • Giełdowe misie idą za ciosem, w grze Play i banki Czarneckiego

    Pogorszenie nastrojów na rynkach globalnych i fatalne dane o produkcji przemysłowej w Polsce ściągają w dół indeksy WIG20 i WIG. Przed przeceną bronią się natomiast małe i średnie spółki. Po wynikach rosną banki Czarneckiego i Grupa Azoty.

  • Prognozy wyników za I kwartał wg BM mBanku

    To będzie wyjątkowo trudny i nierówny sezon wynikowy, a motywem przewodnim będą pierwsze efekty pandemii koronawirusa. BM mBanku w cyklicznym opracowaniu sprawdził, jak poszczególne branże poradziły sobie w czasie kryzysu oraz wykazał garść spółek, które mogą sprawić pozytywną niespodziankę.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR