ERE Inwestycje chce pozyskać 2 mln zł na rozwój biznesu w ciekawej niszy

Omawiane walory:

Firma windykująca jednych z najbogatszych dłużników na świecie prowadzi emisję akcji za pośrednictwem platformy Beesfund. Z crowdinvestingu ERE Inwestycje chce pozyskać 2 mln zł i przeznaczyć je przede wszystkim na zakup nowych wierzytelności.


ERE Inwestycje to młoda firma działająca w ciekawej niszy. Główną osią jej biznesu jest obrót wierzytelnościami z tytułu zdarzeń komunikacyjnych. Na czym to polega w praktyce?

W Polsce co roku dochodzi do około miliona kolizji komunikacyjnych. Zgodnie z prawem, poszkodowani kierowcy w ciągu trzech lat od zdarzenia mogą ubiegać się o odszkodowanie. Niestety, często bywa, że towarzystwa ubezpieczeniowe zaniżają kosztorysy napraw i wypłacają rażąco niskie odszkodowania. W takich sytuacjach do gry włącza się ERE Inwestycje. Firma w drodze cesji skupuje od kierowców roszczenia odszkodowawcze, a następnie dochodzi ich na własny rachunek od towarzystw ubezpieczeniowych. Klient-kierowca otrzymuje gotówkę, a w zamian przekazuje roszczenia na rzecz ERE Inwestycje.

– Cena wykupu kształtuje się poniżej ich wartości rynkowej lecz jednocześnie jest na tyle wysoka, aby usatysfakcjonować klienta – mówi Łukasz Kowalczyk, prezes ERE Inwestycje.

Na ten moment firma może pochwalić się 98 proc. skutecznością egzekucji długów. Tak wysoki wynik to zasługa wypracowanego systemu selekcji spraw. Spółka nabywa tylko te sprawy, które pozwalają na uzyskanie pewności wygranej (egzekucji od dłużnika pełnej kwoty roszczeń). Jak dodaje prezes firmy, zapewnia to stałą rotację środków finansowych i przy stałych kosztach działalności przekłada się na przyrost kapitału.

– Windykacja długów odbywa się bardzo dynamicznie, co umożliwia szybsze reinwestowanie odzyskanych środków. Aż w 25 proc. spraw dłużnicy regulują należności tuż po otrzymaniu wezwania przedsądowego lub od razu po wydaniu nakazu przez Sąd (od momentu zakupu trwa to tylko 3-4 miesiące). W 75 proc. dłużnicy decydują się na sprawę sądową i wtedy jej zakończenie jest zależne od lokalizacji i obłożenia sądu i waha się od 8-16 miesięcy – mówi prezes ERE Inwestycje.

ERE szuka inwestorów

Firma zajmująca się windykacją najbogatszych dłużników na świecie prowadzi obecnie emisję akcji za pośrednictwem platformy Beesfund. Z crowdinvestingu ERE Inwestycje chce pozyskać 2 mln zł. W puli jest 40.268 akcji serii B w cenie 7,45 zł za walor, 88.945 akcji serii C po 7,87 zł oraz 120.773 akcji serii D po kursie 8,28 zł. Na ten moment spółka pozyskała ok. 12 tys. zł od ponad 50 inwestorów. Oferta trwa do 24 lutego 2021 r.

ERE Inwestycje zamierza przeznaczyć pozyskane środki na rozwój biznesu. 1,6 mln zł ma trafić na zakup nowych wierzytelności. Kolejna część (ok. 270 tys. zł) ma sfinansować koszty operacyjne w tym wynagrodzenia współpracowników oraz partnerów i koszty prowadzenia biura. Pozostałe 130 tys. zł pokryje opłaty oraz ekspertyzy i opinie biegłych sądowych. Po wygraniu sprawy w sądzie są one zwracane.

Przy nie zebraniu pełnej kwoty ERE inwestycje będzie kontynuował swoją działalność w oparciu o kwotę uzyskaną z emisji. Spółka zakupi tyle wierzytelność, na ile pozwoli jej zebrany kapitał.

– Koszty stałe są dość niewielkie w stosunku do obracanych wierzytelności. Spowoduje to jednak wolniejszy niż zakładany w emisji wzrost i rozwój spółki. Charakter działalności spółki polega na tym, że za zwrot z inwestycji w wierzytelność spółka zakupi nową wierzytelności o większej wartości, bądź większą ich liczbę o mniejszej wartości. Nieuzyskanie całej kwoty emisji, nie będzie mieć dużego wpływu na samo funkcjonowanie spółki, jednak na czas osiągnięcia dobrych wyników – mówi prezes.

>> Szczegóły oferty, dokument ofertowy i zapisy na akcje ERE inwestycje znajdziesz tutaj

Docelowo ERE Inwestycje chce pojawić się na warszawskiej giełdzie. Termin realizacji tego planu uzależniony jest jednak od kondycji spółki w kolejnych latach. Spółka planuje także wypłatę dywidendy od 2023 roku, czyli dwa lata od zakończenia emisji akcji. O wielkości dywidendy z wypracowanego zysku zdecyduje walne zgromadzenie akcjonariuszy.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR