GenXone: Pracujemy nad wykorzystaniem jednej z najnowocześniejszych na świecie technologii służących analizie DNA

Omawiane walory:

Dr Michał Kaszuba, współzałożyciel i prezes zarządu genXone, rozmawia z redakcją StockWatch.pl o ofercie akcji na platformie crowdfundingowej, planach rozwoju i debiutu na NewConnect.

Michał,Kaszuba,genXone

Dr Michał Kaszuba, prezes zarządu i współzałożyciel genXone

GenXone powstał w 2016 r. i szybko stał się partnerem technologicznym brytyjskiego Oxford Nanopore Technologies. Spółka oferuje usługi sekwencjonowania kwasów nukleinowych w oparciu o technologię nanoporową, tzw. Next Generation Sequencing. Co kryje się za tą nazwą, jakie usługi dla klientów i co konkretnie jest źródłem przychodów spółki?

Dr Michał Kaszuba: Pierwszą i podstawową dziedziną działania genXone jest sekwencjonowanie nanoporowe – jedna z gałęzi NGS (ang. next generation sequencing). Czym jest NGS? Otóż postęp technologiczny i interdyscyplinarna współpraca obejmująca takie dziedziny jak: biologia, chemia, informatyka, fizyka czy wreszcie matematyka wywołały rewolucję w genetyce. Zmieniło się podejście do sekwencjonowania. Dzięki nanotechnologii możemy odczytywać sekwencje z pojedynczej nici DNA, bez konieczności amplifikacji. Wykorzystanie białek nanoporowych w technologii ONT (Oxford Nanopore Technologies) umożliwia z kolei uzyskanie długich odczytów, dzięki czemu analiza jest szybsza i tańsza. 

Obecnie oferujemy usługi sekwencjonowania dla rynku naukowego, medycznego, a także przemysłowego wykorzystując przy tym najnowocześniejszy sprzęt i własne oprogramowania. W portfolio usług naszej firmy znajdują się również analizy z obszaru diagnostyki medycznej. Sprzedaż testów diagnostycznych odbywa się głównie poprzez naszego partnera branżowego tj. sieć laboratoriów Diagnostyka Sp. z o.o.

Biznes genXone w dużej mierze oparty jest o technologię stworzoną przez Oxford Nanopore Technologies. Jakie jest ryzyko, że spółka straci licencję na komercyjne wykorzystanie technologii sekwencjonowania nanoporowego?

Na chwilę obecną nie zakładamy takiego ryzyka. Z roku na rok liczba nowych partnerów ONT na świecie zwiększa się. Od trzech lat pracujemy nad własnymi rozwiązaniami dla tej technologii i stanowi to naszą dużą przewagę konkurencyjną.

W ramach kampanii na platformie CrowdConnect genXone chce pozyskać do 4 mln zł. Sporo, jak na tak młodą spółkę. Proszę powiedzieć, na co chcą Państwo przeznaczyć te środki i jaką korzyść potencjalnie mogą odnieść inwestorzy, którzy dołączą do projektu?

Celem kampanii jest zebranie do 4 mln zł, przy czym minimalny próg dojścia emisji do skutku ustanowiliśmy na poziomie 2 mln zł. Pozyskane środki przeznaczone zostaną na wprowadzenie na rynek nowej marki Nanobiome. Projekt zakłada opracowanie bazy wiedzy na temat ludzkiej mikrobioty. W pierwszym etapie chcemy poznać mikroorganizmy bytujące w ludzkich jelitach. Jest to temat bardzo aktualny, bardzo nośny i na pewno rozwojowy. Świat nauki dostarcza codziennie nowych informacji. My chcemy te informacje zebrać i zestawić z wynikami analizy mikrobiomu połączonymi z wnioskami na temat stylu życia uzyskanymi z pogłębionego badania ankietowego. W efekcie uzyskany raport odpowie na pytania o stan mikrobioty jelitowej i wskaże, jakie działania mogą pomóc lepiej zadbać o te niezwykle ważne mikroorganizmy.

W przyszłości mamy w planach rozszerzenie analizy mikrobiomu na inne środowiska organizmu człowieka, takie jak skóra czy drogi oddechowe. Inwestorzy, którzy dołączą do naszego projektu z pewnością przyczynią się do rozwoju polskiej nauki w dziedzinie diagnostyki genetycznej. Docelowo genXone ma być spółką giełdową, tak więc inwestorzy będą mogli czerpać korzyści wynikające z potencjalnego wzrostu kursu akcji.

Jak ma przebiegać monetyzacja efektów poszczególnych programów badawczych i rozwojowych oraz jaki jest potencjalnie na to rynek?

Programy badawczo-rozwojowe to temat niezwykle ambitny, a przez to niebywale złożony. Powstające rozwiązania muszą odpowiadać zapotrzebowaniu ze strony rynku, a zatem stawiamy na współpracę z placówkami medycznymi i „kroimy” rozwiązania pod konkretne problemy. Sfinalizowanie tych projektów przyniesie konkretne odpowiedzi, bo reguły rynkowe są twarde – musimy proponować świetne rozwiązania w korzystnych cenach. I do tego dążymy.

Warto w tym miejscu podkreślić, że nasze laboratorium badawczo-rozwojowe realizuje też bardzo ciekawe projekty w sektorze B2B. Możemy pochwalić się indywidualnym podejściem do zlecenia, rzetelnością analizy i bardzo konkurencyjnym czasem wykonywania usług. Ponieważ świadomość istnienia analiz sekwencjonowania nanoporowego rośnie, perspektywy rozwoju rynku są obiecujące.

Próg minimalny dojścia emisji do skutku to 2 mln zł. Co z projektem, jeśli nie uda się go przekroczyć?

W takim przypadku emisja nie dojdzie do skutku. Alternatywnym rozwiązaniem, które bierzemy pod uwagę, jest emisja prywatna.

Pozyskiwanie środków finansowych w ramach kampanii crowdfundingowej to niecodzienna sprawa. Dlaczego zdecydowali się Państwo właśnie na tę opcję, a nie na przykład na emisję publiczną, jak wiele innych spółek biotechnologicznych?

Crowdfunding pozwala nam rozpowszechnić zagadnienia związane z działalnością firmy i prowadzonym projektem. Uważam, że jest to ciekawa i nowoczesna forma emisji akcji. Jest ona zarazem prosta i wygodna dla inwestorów. Poza pozyskaniem kapitału, takie finansowanie pozwala zbudować bazę potencjalnych klientów lub osób zainteresowanych spółką i branżą.

W pierwszym półroczu 2019 r. Diagnostyka Sp. z o.o., czyli duży gracz na polskim rynku badań laboratoryjnych, zainwestował w spółkę 1,8 mln zł, obejmując 13,4 proc. akcji. Co takiego w spółce się wydarzyło, że przez pół roku, od ostatniej rundy finansowania, cena akcji wzrosła aż o 40 procent?

Po pierwsze, pozyskanie branżowego inwestora strategicznego znacząco poprawiło wycenę spółki. Dzięki temu mamy dostęp do największego w Polsce kanału sprzedaży w naszej branży. Ponadto zbudowaliśmy liczny zespół wykwalifikowanych specjalistów oraz infrastrukturę, która jest wykorzystywana dziś do innowacyjnej działalności spółki – Laboratorium R&D oraz Laboratorium Diagnostyki Molekularnej.

Jakie są perspektywy współpracy operacyjnej z Diagnostyką i czy inwestor jest zainteresowany zwiększeniem zaangażowania w genXone?

Współpracujemy z Diagnostyką od niedawna. Wspólnie z naszym inwestorem branżowym, w ramach projektu Nanobiome, chcielibyśmy rozwijać i komercjalizować docelowo wiele usług i produktów. Będą one kierowane m.in. do dietetyków, gastroenterologów, a także do osób indywidualnych, którzy chcieliby poznać powiązania między drobnoustrojami zasiedlającymi ich organizm, a jednostkami chorobowymi. Prace nad projektem są już na tyle zaawansowane, iż mamy w planach przystąpić do komercjalizacji produktu na początku przyszłego roku.

Biotechnologia to branża, która przynosi potężne stopy zwrotu, ale też niesie ze sobą duże ryzyko. Wszystko zależy od konkretnego projektu, ludzi i ich kompetencji. Jakie są Wasze mocne strony, kto stoi za projektem i gdzie zlokalizowane jest największe ryzyko, które inwestorzy powinni mieć na uwadze?

Niewątpliwe naszym atutem jest to, iż prowadzimy działalność z wykorzystaniem jednej z najnowocześniejszych na świecie technologii służących analizie DNA. Przy rozwoju projektu Nanobiome i jego przyszłej komercjalizacji mamy ogromne wsparcie ze strony inwestora branżowego. Mamy też wspaniały, ambitny zespół świetnie wykształconych specjalistów, głównie z obszaru genetyki, bioinformatyki i diagnostyki. Te czynniki budują nasza wartość. Natomiast trzeba zaznaczyć, iż biotechnologia to wieloletni i często ryzykowny proces. Technologia którą wykorzystujemy, pomimo licznych zalet, jest póki co słabo rozpowszechniona. Proces budowania świadomości może być w tym przypadku długotrwały i kapitałochłonny.

W 2017 r. genXone miał 18,5 tys. zł przychodów i 428 tys. zł straty netto. W ubiegłym roku sprzedaż wzrosła do 56,7 tys. zł, ale strata netto zwiększyła się do 626,8 tys. zł. W tym roku po pierwszym półroczu szacowane przychody to 60,6 tys. zł, a strata netto to 447 tys. zł. Ujemny wynik nie jest oczywiście niczym nadzwyczajnym, szczególnie w wypadku młodej firmy biotechnologicznej. Jednak warto zapytać, kiedy spółka może przekroczyć próg rentowności?

Szacujemy, że próg rentowności na poziomie operacyjnym, osiągniemy na przełomie 2020/2021 roku. Pod koniec przyszłego roku powinniśmy już osiągać dodatnie wyniki z działalności.

Docelowo genXone chce wejść na NewConnect. Kiedy spółka złoży dokumenty do GPW i kiedy możemy spodziewać się debiutu?

Dokumenty chcemy złożyć na początku przyszłego roku. Jeżeli nic nie stanie nam na przeszkodzie, to debiut na NewConnect jest realny jeszcze w pierwszym półroczu 2020 r.

Dziękuję za rozmowę.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o genxone)

  • Diagnostyka zwiększa zaangażowanie w akcjonariacie genXone

    Spółka Diagnostyka, największa w kraju sieć laboratoriów medycznych zwiększa z 10,97 proc. do 15,22 proc. swój udział w akcjonariacie biotechnologicznej spółki GENXONE. Obie firmy intensywnie współpracują od pięciu lat w zakresie badań wysokospecjalistycznych m. in. badań genetycznych.

  • GenXone wypracował ponad 7 mln zł w 2020 r.

    GENXONE odnotował 4,12 mln zł zysku netto w IV kwartale i ponad 7 mln zł w całym 2020 r. Ubiegły rok stał w spółce pod znakiem zwiększenia zakresu projektów badawczych, zwłaszcza metody sekwencjonowania nanoporowego w badaniach nad genomem wirusa SARS-CoV-2.

  • genXone przeprowadzi pilotaż NGS do badań SARS-CoV-2 w WSS-E w Olsztynie

    GENXONE podpisał z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Olsztynie umowę na przeprowadzenie projektu pilotażowego, którego celem jest wdrożenie sekwencjonowania nanoporowego (NGS) do badań epidemiologicznych wirusa SARS-CoV-2.

  • genXone zadebiutuje na NewConnect 25 sierpnia

    Już we wtorek 25 sierpnia zadebiutują na parkiecie NewConnect akcje spółki GENXONE. Spółka działa w branży biotechnologicznej i specjalizuje się w sekwencjonowaniu kwasów nukleinowych w oparciu o technologię sekwencjonowania nanoporowego, jednej z gałęzi Next-Generation Sequencing (NGS).

  • genXone może badać więcej próbek na obecność COVID-19

    GENXONE, podpoznański startup działający w obszarze biotechnologii zainwestował w dodatkowe specjalistyczne urządzenia w Mobilnym Pawilonie Laboratoryjnym działającym w Suchym Lesie. Nowy, zaawansowany technologicznie sprzęt, pozwolił zwiększyć przepustowość laboratorium nawet do tysiąca próbek na dobę, wobec dotychczasowych możliwości rzędu pięciuset. GENXONE wkrótce zadebiutuje na warszawskim parkiecie NewConnect.



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR