Nowe szczyty złota

Głównym beneficjentem obecnej sytuacji stają się metale szlachetne – złoto właśnie znalazło się na historycznych szczytach, a chociaż długie pozycje na kruszcach już wcześniej trudno było nazwać niepopularnymi, wybicie maksimów z 2011 r., szczególnie, gdyby w krótkim czasie towarzyszyło mu przebicie bariery 2000 dolarów za uncję, powinno wywołać olbrzymią falę zakupów.

kamil,cisowski,komentarz

Kamil Cisowski, CFA, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

Piątkowa sesja przyniosła na giełdach w Europie i USA wyraźną korektę, sygnalizowaną w godzinach porannych przez kontrakty futures, prowadząc do ujemnego zamknięcia tygodnia na głównych globalnych rynkach. Najważniejsze indeksy strefy euro traciły od 1,2 proc. (IBEX) do 2 proc. (DAX), co w kontekście tego, że doniesienia o koronawirusie są w ostatnim czasie niekorzystne przede wszystkim dla Hiszpanii (m.in. weekendowe ogłoszenie przymusowej kwarantanny dla brytyjskich i norweskich obywateli wracających z wakacji na Półwyspie Iberyjskim) jest dość mocnym sygnałem, że zaczynamy obserwować pierwsze symptomy innego problemu dla rynków UE – gwałtownego umocnienia euro, szkodliwego przede wszystkim dla spółek niemieckich. GPW zachowała się dość spokojnie na tle rynków zagranicznych – WIG20 stracił 0,5 proc., mWIG40 symboliczne 0,04 proc., a sWIG80 0,3 proc., pozostając w ujęciu całego tygodnia na solidnych plusach. Średnie spółki wypadły relatywnie dobrze dzięki szalonym, dwucyfrowym wzrostom na Mercatorze i Biomedzie, wśród małych dzień należał przede wszystkim do jednych z najsłabszych komponentów indeksu – Rainbow Tours i Idea Banku. S&P500 straciło 0,6 proc., a NASDAQ 0,9 proc., ale lekka zadyszka sektora IT ma ograniczoną wartość prognostyczną, zważywszy, że czeka nas najważniejszy tydzień obecnego sezonu wynikowego, który może diametralnie zmienić sytuację na rynku. Jutro wyniki poda m.in. AMD, w środę Facebook i Qualcomm, w czwartek Alphabet, Amazon i Apple, co uczyni piątkową sesję być może najważniejszą w tym miesiącu. Sesja azjatycka ma mieszany charakter, ale kontrakty futures sugerują wzrostową sesję w Europie i USA. Rynki wciąż wydają się lekceważyć świeże rekordy zachorowań na COVID (w ubiegłym tygodniu miały one miejsce w ponad 40 krajach, w tym w USA, Brazylii i Indiach), co może okazać się pułapką. Przebieg negocjacji w sprawie nowego pakietu fiskalnego w USA jasno pokazuje, że obecne eldorado zasiłków, broniące gospodarki przed załamaniem konsumpcji, nie będzie trwało w nieskończoność, a Republikanie zamierzają stopniowo redukować wsparcie dla osób, które utraciły pracę w trakcie epidemii. Szybkie osiągnięcie porozumienia w tej sprawie będzie kluczowe dla zachowania rynków akcji w tym tygodniu – jego brak może wywołać poważny szok.

gold,złoto

Wykres CFD na złoto

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

Sygnałem ostrzegawczym powinno być zachowanie dolara, który w ujęciu koszykowym stracił w ciągu ostatniego miesiąca niemal 4 proc., oddając narastające oczekiwania na dalsze działania Fed i poważną rewizję oceny szans na normalizację polityki pieniężnej w latach 2021-2023. Głównym beneficjentem obecnej sytuacji stają się metale szlachetne – złoto właśnie znalazło się na historycznych szczytach, a chociaż długie pozycje na kruszcach już wcześniej trudno było nazwać niepopularnymi, wybicie maksimów z 2011 r., szczególnie, gdyby w krótkim czasie towarzyszyło mu przebicie bariery 2000 dolarów za uncję, powinno wywołać olbrzymią falę zakupów. Nasz bazowy scenariusz dla rynku akcji na drugą połowę roku – trend boczny z obecnymi poziomami bliżej górnego ograniczenia niż dolnego, byłby dla metali sprzyjający, głównym zagrożeniem dla inwestycji pozostaje ewentualna druga fala paniki wokół koronawirusa. Krótkoterminowo istotne będzie, czy kurs EUR/USD będzie w stanie „z biegu” przebić ważny opór na poziomie 1,1750. Relacja cen złota i srebra, pomimo znacznej redukcji w wyniku trzydziestopięcioprocentowej miesięcznej stopy zwrotu na drugim surowcu, wciąż sugeruje, że jesteśmy dopiero we wstępnej fazie hossy.

Komentarz przedsesyjny Domu Inwestycyjnego Xelion sp. z o.o. 27 lipca 2020 r.
Kamil Cisowski, CFA, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

 

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę. Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR