pixelg
Forum StockWatch.pl
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Matt41

Matt41

Ostatnie 10 wpisów
Im kurs niżej spada, tym większe bzdury wypisują. Spółka ma 1 mld zł gotówki to znaczy że jest warta 4 mld zł albo 8. Jak w tych memach "czego nie rozumiesz?" d'oh!

Porty konsolowe będą zawierały SoA, ale nie od razu. Po pierwsze mniejsze ryzyko obsuwy, po drugie będzie druga fala zainteresowania.

Kto grał w GH ten wie, że najpierw powinno się przejść Story mode co oznacza co najmniej kilkanaście godzin gry (u mnie ponad 40). Dopiero wtedy warto siadać do SoA.

A tymczasem GH na Nintendo zaliczył udany debiut w Japonii i powoli pnie się na liście bestsellerów - w ciągu ostatnich kilku dni z pozycji 50 na 32 Applause

store-jp.nintendo.com/software...

A ja to czytam w ten sposób, że w związku z wyjściem UK z EU powstał obowiązek zawiadomienia o stanie posiadania. Czyli stwierdzenie faktu posiadania, a nie transakcji. Co w tym pozytywnego? Spółka ma akcje i ktoś je musi posiadać d'oh!

Może to być związane z komunikatami GPW z 31.12.2020 o wykluczeniu min. Morgana jako członka giełdy, też w związku z wyjściem UK. Ciekawe jak teraz będą handlować akcjami klientów, czy się dogadali z jakimś innym dm/depozytariuszem, bo jednak Morgan miał znaczący udział w obrotach na GPW - np. lider obrotów w listopadzie 2020.

Biura maklerskie za chwilę będą wystawiać PITy za 2020 więc jeśli ktoś miał pecha zostać z akcjami umorzonymi powinien sprawdzić czy strata (jak by nie patrzeć, obiektywnie zrealizowana) została należycie wykazana w PIT, a jak nie to w pierwszej kolejności to reklamować w bm.

Zastanawiam się teraz co dalej. GNB wygląda na następnego kandydata do resolution ponieważ widać oznaki trwałej nierentowności, (CHFy, stopy%) a jedyna mglista szansa dokapitalizowania to pozyskanie inwestora zewnętrznego z mocnym rozwodnieniem obecnego akcjonariatu. Raport za Q3 wskazuje na nie realizowanie planu naprawczego, więc mało prawdopodobne mi się wydaje żeby bank przetrwał w obecnej formie do 2022.

Z kolei wartości GTN upatruje się w spółkach zagranicznych, które raportują zyski. Tylko że wartość ta będzie istnieć tylko przy łącznym spełnieniu dwóch niepewnych przesłanek - czy te zyski są prawdziwe, no i czy uda się zrefinansować kredyty, bo nie sądzę żeby Pekao chciał być taki miły. Może stąd była taka niechęć w Pekao do brania IDA, bo synergie są niepewne natomiast ryzyko odpisów całkiem realne.

Logiki trudno się doszukać w tej emisji, oprócz podejrzenia że chodzi o pompowanie wyceny tego startupu oraz pośrednio samego oponeo. To tak z perspektywy gościa który całe życie zawodowe siedzi w M&A i restrukturyzacjach :-)


Mi wychodzi 56 godzin przy średnim transferze samego CP2077 na poziomie 7500 Gbps = 189 mln GB i gra w rozmiarze 57,3 GB = 3,3 mln sztuk na samym Steamie. Warto śledzić statystyki czy w kolejnym dniu będzie wyżej czy niżej.
store.steampowered.com/stats/c...

"Artykuł sponsorowany" - to są jaja a nie szczegółowe wyniki po Q3. d'oh!

Potem Q4 i Q1 to sezon martwy i sprzedaż pewnie ruszy od Q2 - taka sezonowość. Zakup zapasów rowerów za 60 mln zł ma napędzić sprzedaż - dość odważna strategia i gratuluję odwagi inwestorom. Dla oponeo to obojętne, bo spółkę przejęli za grosze i jak się nie uda to nic nie stracą.

Jak dla mnie koncept polegający na tym, że zatowarowanie platformy zapasami za 60 mln zł spowoduje eksplozywny wzrost sprzedaży i wyników jest delikatnie mówiąc mało przekonywujący. Teraz mają 12k SKU przy 16 mln zapasów, i chcą drugie tyle dołożyć za 60 mln zł??? I to pozwoli skutecznie konkurować ze sklepami stacjonarnymi i Allegro ? d'oh!

Raczej wygląda, że oponeo chce wykorzystać ciąg na IPO i przy okazji podkręcić wycenę samego oponeo.

Kto w miarę aktywnie inwestuje nie powinien mieć tylko jednego rachunku maklerskiego, tak samo jak nie można trzymać całej kasy w jednym banku. Czy trzeba takie elementarne prawdy powtarzać w kółko??? d'oh!

EDIT: Dodam, że każde BM może mieć awarię nawet nie ze swojej winy, więc nie chodzi o to żeby piętnować jedno czy drugie BM tylko zapewnić sobie backup.

Jeszcze warto poczytać stronę 181 prospektu - transakcje z akcjonariuszami, którzy pobierają około 9 mln zł (2019, 8 mln zł po 3 kw 2020) z tytułu wynagrodzeń i umów o świadczenie usług, zapewne głównie Zarząd.

To sporo, biorąc pod uwagę że spółka rocznie zarabia na poziomie nieco ponad dwa razy tyle.

Widać na rynku kapitałowym nie brak ludzi nie rozumiejących jak działa rynek kapitałowy.

Rolą spółek nie jest lokowanie środków na rynku dłużnym. Takie lokowanie może każdy inwestor indywidualnie uskuteczeniać.

Spółka powinna powierzone środki przekształcać w zysk albo zwrócić akcjonariuszom.

Widzicie jak się kończy niedowład systemu edukacji :-(

Kochani, jeśli dla Was zamiast dywdendy dobre jest pompowanie kasy w obligacje pisowej władzy to tylko zazdroszczę nerwów i pozostaję z poważaniem, bo jesteście ze stali!!!

2mld zł bez wpływu na dywidendę?

Poduszka jest, ale w spółkach kontrolowanych, łącznie pewnie ze 100-200 mld zł:
PGN
KGH
PKO
PZU
PGE
PKN
LTS
JSW
ENA
TPE
GPW
ATT
PHN
PKP
PCE
IMG
BDZ
RCW

co oznacza że te spółki mogą być wydrenowane z kasy jak PZU - jutro będzie czerwono :(

Kochani, uważajcie z inwestycjami bo władza pis drenuje kontrolowane spółki z kasy - vide PZU, zakup obligacji BGK COVID za 2 mld zamiast dywidendy, zobaczymy czy w przypadku innych spółek kontrolowanych przez pis sytuacja się powtórzy...

Zamiast dywidendy będzie drenaż kasy.

PZU SA (33/2020) Decyzja Zarządu PZU SA o nabyciu obligacji emitowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego S.A. na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 i gwarantowanych przez Skarb Państwa Rzeczpospolitej Polskiej

Zarząd Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń podjął uchwałę o nabyciu obligacji emitowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 i gwarantowanych przez Skarb Państwa Rzeczpospolitej Polskiej w kwocie do 2 mld zł w terminie do 31 grudnia 2020 r. - poinformowało PZU w komunikacie.


Teraz akcjonariusze PZU muszą sobie odpowiedzieć na pytanie czy akceptują takie działanie na szkodę spółki...

Jutro zapewne będzie taki sam news jak w PZU, czyli spółka wyskakuje z kasy na rzecz finansowania BGK COVID. OMFG, co by nie mówić, sk*&@^W^ństwo posunięte poza wszelkie granice.

Wiecie co to oznacza? Że wszystkie spółki kontrolowane przez pis są fundamentalnie warte 0.

Naprawdę, nie pamiętacie że Allegro zostało ukradzione?

www.bankier.pl/wiadomosc/Proku...

Serwis należał pierwotnie do spółki SurfStopShop, reprezentowanej przez prowadzącego interesy w Polsce Holendra, Adriaana B. W 2001 r. brytyjska spółka giełdowa QXL ricardo wykupiła SurfStopShop. Na jej bazie utworzono firmę QXL Poland, w której Brytyjczycy objęli większościowe udziały. Zainwestowali w portal ok. 11 mln zł, które wydano na jego gruntowną modernizację i reklamę. Aby dalej inwestować Brytyjczycy postanowili podnieść kapitał zakładowy firmy. We wrześniu 2001 r. przekazali służące do tego upoważnienie pełnomocnikowi firmy, radcy Przemysławowi R.

Używając tego pełnomocnictwa nowe udziały w firmie przekazano nie QXL ricardo, tylko firmie NIAA, prowadzonej przez bliską znajomą Holendra. W efekcie takich działań w grudniu 2002 br. Brytyjczykom zostało tylko 8 proc. udziałów – tym samym stracili kontrolę nad Allegro.

To prawdziwa perełka dziennikarstwa przez duże D

"Po dwóch i pół miesiąca nadal nie wiadomo, na jakim etapie jest ten proces".

Otóż doskonale wiadomo od dwóch i pół miesiąca że jesteśmy na etapie due diligence

Moderator:
usunięto treść niezgodną z regulaminem


DD przy tak dużych biznesach zwykle trwa 2-3 miesiące licząc od udostępnienia informacji, następuje badanie, pojawiają się dodatkowe pytania, itd, do momentu otrzymania przez inwestorów raportów. Raporty takie są czytane i podejmowane są decyzje, na co też trzeba liczyć minimum miesiąc. Zwykle następuje złożenie oferty wstępnej, więc pewnie pod koniec maja będzie komunikat o ich spłynięciu lub odstąpieniu potencjalnych inwestorów od rozmów. Ale trzeba pamiętać, że od ofert wstępnych do dealu jeszcze daleka droga.

Fakt, wracają, a sądząc po ostatnich obrotach możliwe że nadal dokupują. O ile nie przekroczą progów raportowych to pewnie zobaczymy dopiero po stanach na 30.06.2019.

Ciekawe że weszli do GNB, a nie IDA, a były to informacje na 29.12.2018 więc przed publikacją 17.01.2019 planu połączenia, i przy znanym wówczas przejściu na notowania w 2 fixingach.

Ciekawe też że OFE Bankowy wyskoczył z części GTN a wszedł w GNB. Nieznane są ścieżki myślowe "zarządzających".



Na teraz, rozjazd ceny IDA i GNB względem parytetu zawartego w podpisanym planie połączenia wynosi około 64% (4,45*0,185=0,82 i 0,82/0,5=1,64)

Widzę dwie dość logiczne przyczyny:

1. brak 100% pewności co do tego, że połączenie zostanie doprowadzone do końca - na zasadzie braku zaufania, gdyż ruch ten jest w równym interesie wszystkich akcjonariuszy obu banków
2. notowanie GNB na 2 fixingach, co utrudnia handlowanie - pogarsza płynność obrotu co zwłaszcza w przypadku załamania się rozmów z potencjalnymi inwestorami oznaczałoby trudność w wyjściu z inwestycji, jednak długoterminowo myślę że banki odbudują się do 0,8-0,9 wartości księgowej nawet w razie braku dogadania się z inwestorami.

Oczywiście, może też być coś o czym nie wiemy, jakieś trupy w szafie, ale to mało prawdopodobne, bo po treści raportów okresowych i bieżących spółek z grupy widać obfite spisywanie rezerw oraz wręcz pewną nadgorliwość raportowaniu wszystkiego do czego ewentualnie mogłaby się czepić KNF.

Ja mam w związku z tym akcje GTN i GNB (więc mogę być nieobiektywny) i czekam na dalszy rozwój sytuacji.

Sytuacja z Altusem trochę mi przypomina casus Immoeast który był kiedyś notowany na GPW. Kurs spadł do poziomu groszowego po publikacji raportu analitycznego wieszczącego upadek. Kto pamięta?

To jest równie interesujący komunikat, mówiący sam za siebie.

Sprzedaż akcji. Spółka poinformowała o sprzedaży akcji przez osobę zobligowaną do raportowania w dniach:
- 8 kwietnia 2014, 7000 akcji po średniej cenie 85,75 PLN za akcję

- 9 kwietnia 2014, 16453 akcji po średniej cenie 86,07 PLN za akcję

- 11 kwietnia 2014, 1547 akcji po średniej cenie 85,26 PLN za akcję .

Patrząc na obecną sytuację i pomijając zabawy w jakże lubianą lecz śmiechu wartą tzw "analizę techniczną" :) ciekawe jest kto aktualnie wyskakuje z akcji...

Chciałem przypomnieć, że pod koniec 2010 roku (ale ten czas leci :) THC sprzedał 5 mln akcji RDL funduszom po 9,50 zł za sztukę. Hehehe.

Z zainteresowaniem obserwuję Solar. Jedna intrygująca rzecz to była wyjątkowo wysoka marża, dużo wyższa niż średnia w branży. Zastanawiałem się na ile jest do utrzymania. Odpowiedź przyszła dosyć szybko. Ale może spółka odrobi wyniki w Q4?

Druga kwestia to moment cash-outu, który rzadko bywa dobierany przypadkowo. Wyszli ze znacznych pakietów przy takim słabym rynku, widocznie nie chcieli czekać na poprawę nastrojów na IPO. Ciekawe co stwierdzi rewident do spraw specjalnych. Czy sprawozdania i prognozy były jeszcze przygotowane w miarę rzetelnie, a biznes się sypnął nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności zaraz po ofercie, czy już miało miejsce rzeźbienie? Tak czy inaczej, interesujące...

Jak na spółkę która generuje całe 3 mln zł zysku netto obecna kapitalizacja ponad 100 mln zł wygląda trochę strasznie i trochę śmiesznie.

Oczywiście nowy zarząd ma szansę spółkę rozwinąć, ale na efekty w tej trudnej branży trzeba bedzie trochę poczekać. Anonsowane transakcje powinny zwiększyć biznes, ale też stosownie rozwodnią obecnych akcjonariuszy. Temat ciekawy, warto obserwować co się będzie działo...

No widzę że nie pamiętacie tego wiekopomnego artykułu mistrza Sieranta sprzed 100 lat :(

A ironiczna konkluzja była taka, że jest radziecka fabryka samowarów, z której pracownicy oczywiście kradną i wynoszą części, ale jak by te części nie składać, to zawsze wychodzi kałasznikow :)))

Z Karen są od zawsze niezłe jaja. Pamiętacie artykuł Sieranta w Parkiecie na temat Zestawów Pielgrzyma w Karen? :-)))

Na jesieni ma być strategia. Tylko kolejność działań jakaś dziwna. Najpierw inwestują w spółkę a dopiero potem będą się zastanawiać po co? :-)))


GW: "Amerykanka inwestująca setki milionów złotych mieszka w Koszewku pod Stargardem Szczecińskim. Jeszcze w 2007 r. prosiła o zwolnienie z opłaty sądowej w wysokości 5 tys. zł, bo nie ma żadnych dochodów ani majątku, a utrzymuje ją mąż."

Ktoś wcześniej napisał że dziwne występować o umorzenie 5 tys. zł jak się ma 300 mln zł, w sensie że taka sknera. Mnie się bardziej prawdopodobne wydaje, że to 300 mln zł jest wirtualne, stąd oszczędność na 5 tys zł ma głęboki sens. :-)))

"Gazeta" ustaliła, że w 2009 r. rzeczoznawca Irena Ł., która wyceniła na zlecenie Paszyńskiego inne grunty, została skazana przez szczeciński sąd na dwa lata więzienia w zawieszeniu. Za to, że "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poświadczyła nieprawdę co do wartości rynkowej sześciu działek, zawyżając ją w stosunku do ich rzeczywistej ceny".


Tak na szybko wygląda że drogo - EV/EBITDA 10, spory dług i szereg planowanych inwestycji.

Ktoś kupuje?

Co tu dywagowac? Wyniki kiepskie, założyciele-zarząd sprzedał akcje i wycofał się ze spółki, zobaczymy jak spółka będzie prosperować pod nowym właścicielem i co z tego ewentualnie zobaczą mniejszościowi.

Rzeczywiście, wielkości biznesu Suplementów i Rx są obecnie symboliczne (miliony złotych) i trochę mnie dziwi deklaracja, że w 2011 ma to być kilkanaście? Słabe tempo wzrostu. Chyba, że to taka ściema żeby nie denerwować klientów z którymi się w tym wypadku konkuruje.

Natomiast jeśli marże hurtowe zostaną ustawowo jeszcze bardziej obniżone, to Torfarm, zwany potocznie Neucą, idzie pierwszy do odstrzału.

A ja się zastanawiam czy upadłość likwidacyjna nie jest znacznie lepsza dla akcjonariuszy niż uklad z wierzycielami? Spodziewaliście się likwidacyjnej czy układu?

Układ mógłby prowadzić do mocnego rozwodnienia akcji w razie konwersji długu na akcje, bo na umorzenie długu wierzyciele nie mieliby powodu się zgodzić mając dobre pokrycie zobowiązań aktywami. Stąd też nie dziwne, że sąd i wierzyciele się nie zgodzili na układ. Gdyby wierzyciele uważali, że się nie zaspokoją to pewnie mielibyśmy upadłość z układem.

Upadłość likwidacyjna jest czasochłonna i koszty likwidacji zjedzą część aktywów, ale jeśli w sprawozdaniach finansowych nie było grubego oszustwa, należności są w miarę ściągalne, zapasy częściowo sprzedawalne, to do podziału między akcjonariuszy powinno zostać spora sterta gotówki. Jak dzisiaj kurs wisiał, to jednak kupna PKC i po różnych cenach niezerowych się uzbierało. Tymczasem wszyscy trąbią "ratuj się kto może" - może ktoś wreszcie napisze skąd ta pewność że akcje są nic nie warte?

Najwyraźniej 3 kwartał jest pechowy bo trudno powiedzieć że sezonowy... w 2008 zafakturowali tylko na 20kpln, w tym roku na marne 161kpln w porównaniu do 860kpln za I półrocze... Kiepsko to zaczyna wyglądać zwłaszcza jak się popatrzy ile wdrożeń ma konkurencja n.p. liczne krajowe wdrożenia chatterbotów Stanusha.

Ciekawa hipoteza z tymi ewentualnymi należnościami nieściągalnymi!

To by logicznie tłumaczyło czemu wcześniej nie zamknęli (lub nie sprzedali kiedy jeszcze trwała konsolidacja i można było) tej ewidentnie schyłkowej i trwale nierentownej działalności handlowej.

Można dyskutować czy spółka mając ponad PLN7m wolnej gotówki powinna pół zainwestować a pół wypłacić w dywidendzie, czy raczej kisić. Główna kwestia moim zdaniem to na ile dobre są technologie i patenty. A wzrost sprzedaży +35% półrocze do półrocza, choć wynikający częściowo z przejeć, mi się podoba. Podobnie jak utrzymanie EBIT.

Można zrobić quiz - ile% notowanych spółek utrzymało znormalizowany EBIT półrocze do półrocza czy ttm. Sam jestem ciekaw czy więcej niż 5%, ale nie sprawdzałem :)

Wiem, że są przypadki jeszcze cięższe, ale przyglądam się Techmexowi już parę lat i odkąd postawili na mapy wiedzie się słabo, więc o dodatnią wartość wewnętrzną nie podejrzewam. Co nie znaczy że hurt IT był dobrym biznesem przy tej skali. Pomysł z mapami wyglądał dobrze, ale w praktyce jakoś najwyraźniej nie działa.

Są takie spółki, co do których wzrosty i spadki kursu nie są wykluczone. Ale mi się nigdy nie zdarzyło zapakować w papier który podejrzewam o wartość fundamentalną zero tylko po to aby liczyć na wzrosty spekulacyjne.

Spółka niestety wygląda jak wehikuł skonstruowany głównie w celu wyciągania dotacji EU. Na swojej stronie prezentują najnowszy raport finansowy za rok 2007, co pokazuje stosunek do inwestorów, wiecie jaki.

Nie chodzi o dezinformację, tylko taki PR, przedstawianie nieistotnych faktów jak nie ma faktów istotnych do przedstawienia. W końcu muszą wywindować kurs trwale ponad 100, wiecie dlaczego.

Pan WatchDog jest tu wzywany do tablicy, więc mam nadzieję że mi wybaczycie że dorzucam tutaj swoje 2 grosze...

Pozytywny czynnik to że Radpolowi jedyna konkurencja zdechła. Ale z drugiej strony produkują dobra przemysłowo / inwestycyjne które z natury rzeczy cieszą się umiarkowanym / słabym popytem w czasach kryzysu. Dobrze, że zakończyli program inwestycji (50 mln zł w dwa lata) i teraz powinni być cash dodatni, ale jak będzie to się okaże - poczekajmy na koniec sierpnia jak pojawi się kolejny raport, skonsolidowany za 1 półrocze.

A jesteś pewien że te niby połączone organizacyjnie spółki to już napewno chodzą pod wspólnym zarządzaniem zapasami, należnościami i logistyką? Bo ja szczerze wątpię, i w takim wypadku to tylko propaganda.

Może panie Frog pożyczyć mojego avatara? :))

BTW muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem jaki tutaj na forum jest poziom wiedzy i dyskusji. Jak zaglądałem na M0n13j i B@nk13r to po prostu dramat, qrva, analfabetyzm i przedszkole ... :-/

Rekomendacje niezłe tylko nie jestem do końca przekonany czy analitycy wiedzą o czym piszą, w każdym razie rekomendacje zadziałały i kurs dalej grzeje. Udział w rynku jest imponujący, pogratulować sukcesu, tylko to teraz mam wrażenie że jest to dość luźna asocjacja przejętych firm które strach integrować żeby nie pogubić rynku. Spółka ciekawa, ciekawe jak sobie z tym problemem (integracji) poradzą.

Spółka praktycznie nigdy nie była rentowna. Bardzo śmiesznie to wygląda jak ktoś sobie rysuje wykres i coś tam sobie zaznacza :)) Wartość ma sieć salonów i ewentualnie marka CA, reszta to same pasywa. Może zróbmy konkurs - kto wie skąd się wzięła nazwa firmy?

No i po ostatnich rekomendacjach "sprzedaj" jakoś zapadła cisza na forum i entuzjazm jakby przycichł...

Ciekawe, że:
1. Comarch popłynął głównie w tym momencie na nietrafionej inwestycji w SoftM - czyżby nie zrobili due diligence? POjawiają się głosy kwestionujące jakość zarządzania, ale co tu kwestionować jak prezes trzyma spółkę i mniejszościowych krótko
2. Ale że wyniki będą aż tak tragiczne?
3. Dom Maklerski BZ WBK wydał rekomendację sprzedaj i generalnie z***ł zarząd nie zostawiając suchej nitki
4. A tymczasem kto jest głównym akcjonariuszem spółki nie licząc szanownego prezesa? BZ WBK AIG AM :)))

Co sądzicie?

Analitycy Kempen&Co by coś śmiesznego znowu napisali smilebox i trochę nam IEA skorygowali.

Informacje
Stopień: Oswojony
Dołączył: 13 sierpnia 2009
Ostatnia wizyta: 16 czerwca 2021 16:46:06
Liczba wpisów: 47
[0,01% wszystkich postów / 0,01 postów dziennie]
Punkty respektu: 6

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 1,084 sek.

PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +168,71% +33 741,03 zł 53 741,03 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło