pixelg
Forum StockWatch.pl
AD.bx ad0a2
AD.bx ad0b
Witamy Gościa Szukaj | Popularne Wątki | Użytkownicy | Zaloguj | Zarejestruj

Drizzt

Drizzt

Ostatnie 10 wpisów
Ja bym chciał tylko zwrócić uwagę, że większość z przedmówców jest tak skupiona na tym, że:

1. Kurs akcji może spadać
2. Ceny rękawic mogą spadać
3. Marże mogą spadać
4. Popyt może się spotkać z podążą

Że nie widzi w ogóle bardziej prawdopodobnego scenariusza:

1. Kurs jest efektem oczekiwań, zatem obecna wycena uwzględnia te wszystkie czarne scenariusze, przynajmniej dopóki pesymistów jest więcej.
2. Ceny rękawic mogą wzrosnąć o 500 % od obecnych poziomów
3. Marże mogą rosnąć mimo wzrostów kosztu surowca
4. Popyt może się zwiększyć kilkukrotnie dopiero kiedy czas dostawy zbliży się do 30-50 dni.

Dla przykładu:

Gdyby ktoś dziś wystawił złotego krugerranda 1 oz za 7000 zł z dostawą za 300 dni, to ledwie co by sprzedał, zaś gdyby zmniejszył czas dostawy do 14 dni, to nawet zwiększając cenę do obecnej rynkowej, podejrzewam, że nie wyrobiłby z zamówieniami.

Ktoś ma jakieś szacunku co do wyroków prawomocnych? Ja szacuję, że znaczne wpływy będą widoczne w raportach za 3 i 4 q, jeśli się uda, to kurs teoretycznie najpóźniej do marca powinien zacząć to dyskontować ;)

Problemem tej spółki był prezes, który nie informował o sprzedaży akcji a teraz zniknął. Obecnie jednak po sprzedaży akcji najpewniej prezes zostanie odwołany. Pytanie zatem: Czy to, że prezes robiąc te wszystkie rzeczy i uciekając sprawi, ze biznes tej spółki przestanie istnieć? Z w miarę pewnego źródła wiem, że spółka funkcjonuje normalnie, ale 100 % pewności nie mam. Zatem dla mnie nie ma na chwilę obecną sygnału sprzedaży (a przynajmniej nie przy takiej panice, bo obecnie wyceniane są najgrosze scenariusze), bo wejście opierałem na perspektywicznym biznesie a nie osobie prezesa. Jeśli ktoś ma duży kapitał w to włożony, to dochodzi wysokie ryzyko zawieszenia spółki przez KNF. Osobiście mam w spółce 1 % portfela, więc spokojnie mogę zostawić te akcje i zobaczyć co się stanie i sprzedać dopiero kiedy padnie mój sygnał sprzedaży, czyli biznes się posypie. Pytanie do Was zatem: Czy taka sytuacja może sprawić, że spółka przestanie funkcjonować? Czy jest prawdopodobne, że jakieś kolejne walne na które przyjdą zawiązane porozumienia akcjonariuszy i to naprawi sytuację, bo zostanie powołany nowy prezes? Wszystko to co zrobił prezes jest dosyć chaotyczne i widzę tutaj trzy możliwe w miarę logiczne scenariusze: 1. Gość po tym wszystkim co zaczęło się od sprzedaży akcji bez informacji stwierdził, że ma dosyć hejtu i wyjeżdża na przysłowiowe Karaiby a tutaj niech się dzieje co chce, bo jest zarobiony (50%). 2. Podpisał jakąś bardzo złą umowę, która w przyszłości spowoduje duże straty i stąd ewakuacja (40%). 3. Ktoś go namówił do tego całego cyrku chcąc przejąć kontrolę w spółce (10%). Dajcie znać co o tym myślicie, bo chyba nigdy nie było takiej sytuacji na rynku. Ja obstawiam pierwszy scenariusz ze względu na to, że jednak prezes obecnie poinformował oficjalnie o sprzedaży akcji.

Niom, zobaczymy jak będzie sprzedawać koło 50 zł ;)

Hahaha "ulica kupuje". Kolega chyba nie zdaje sobie sprawy z podstawowej wady analizy fundamentalnej, która opierana jest na dostępnych informacjach. Jeśli logicznie wychodzi wszystkim, że JSW ma kiepską sytuację fundamentalną i te akcje powinny spadać, to jest to najlepszy i najbardziej trwały czynnik do wzrostu. Gdyby ktoś potrafił taką analizę przeprowadzić, gdy byliśmy na 100 zł, wtedy miałaby ona sens. Teraz, kiedy ubiliśmy dno pisanie o tym jak jest źle po prostu nie ma sensu. Wystarczy, że cena węgla odbije o 50-100 % i nagle cała ta analiza przestanie mieć sens a tymczasem ludzie, którzy patrzą perspektywicznie, albo na stosunek R:R wchodzą, bo warto ;)

Za bardzo fundamentalnie do tego podchodzicie, tymczasem tutaj potrzeba trochę znajomości zachowań rynku. Obstawiam, że wyniki za 2q będą fenomenalne a w kolejnych kwartałach znacznie lepsze niż w poprzednich latach. Natomiast kurs jeszcze przed wynikami powinien skorygować w okolice 4-6 zł.

Nawet jeśli wszystko co gorsze miałoby się jeszcze wydarzyć, to jaki mamy potencjał spadku? 4-5 zł w dół? W porównaniu do potencjalnego zysku rzędu 40-50 zł? Tu moim zdaniem nie ma się nad czym zastanawiać w kontekście okazji. Narybkiem można nazwać człowieka, który kupuje tanie akcje spółki, która mocno spadła w której nikt nie widzi perspektyw, lub człowieka, który ich nie kupuje bo ogólny sentyment sprawił, że tak jak 95 % ludzi uwierzył, że nie jest wiele warta, co często swoją drogą jest motorem wzrostów. Rynek zapewne nazwałby narybkiem człowieka, który myśli, że fundamenty i technika pozwalają mu z większym niż 50 % prawdopodobieństwem przewidzieć co zrobi ;)

Limity są wytłumaczeniem. W interesie Quercusa jest informować, że nie chcą sprzedać nic więcej ponad to co muszą, bo w ich interesie leży, aby reszta akcji poszła znacznie wyżej. Także jedyne co można obstawiać przed dalszym wzrostem, to jak bardzo Quercus zaniży kurs ;)

Prezes sprzedał 30000 akcji, to chyba źle wróży.

Gdyby nie podobne wzrosty na Action itp, można by doszukiwać się czegoś pozytywnego w tym wzroście, ale prawdopodobnie to aktualna pompka sektorowa, która lada chwila pęknie.

Marc3l, właśnie to co wymieniłeś jest powodem kupowania tych spółek, ale dopóki znacząco nie urosną mało kto to ogarnie ;)

Czy to nie jest podobny case jak ABC DATA? Sprzedacie akcje albo zostaniecie ze spółką bez działalności? Bo jak rozumiem, sprzedaż dotyczy wszystkich aktywów?

Dzisiaj spółka podała komunikat, że akcjonariusze zdecydowali o zniesieniu dematerializacji akcji. Rozumiem taki ruch kiedy przekroczyliby próg 90 % i zrobili przymusowy wykup, ale bez tego? Czy to możliwe bez przekroczenia 90 %, czy po prostu zapowiada to, że przekroczyli to 90%? Jeśli to jednak możliwe, to jak to formalnie wygląda? Akcjonariusze, którzy nie chcą sprzedać akcji dostaną pocztą akcje materialne? Jak potem wygląda obsługa takich akcji pod kątem dywidendy i sprzedaży? Miał ktoś taką sytuację?

"Akcjonariusze Ergisu zdecydują 19 XI o wycofaniu spółki z obrotu na GPW"

Czy to jest pewna forma przymusu do sprzedaży akcji w wezwaniu ;)?

Ciekawe, że tak niesamowita okazja inwestycyjna do zakupu, generuje wylew shortów na skrajnym wyprzedaniu, ostrzegam, że to może być bolesne ;)

Hmm sytuacja wygląda źle. Chyba jedyna nadzieja w rozmowach z inwestorem branżowym.

Gdzie można obejrzeć relację?

Sytuacja jak w Getinie, NN wyczerpie amunicję i skończy się panika. A że dziś ktoś masowo odbierał te akcje, to możliwe, że jesteśmy blisko dna ;)

Dużo masz tych akcji ;)?

Jak myślicie - czy scenariusz spieniężenia akcji zgromadzonych w OFE jest możliwy w związku z zapowiedziami rozwiązania problemu OFE?

Cytat:
wyniki historyczne nie są do powtarzania, bowiem rynek budowlany i boom developerski nie może trwać wiecznie.


Oto najdroższe słowa na giełdzie - że coś jest niemożliwe ;)

Fascynujące jak wszyscy przywiązują wagę do kursu. Podczas gdy w spółce nic de facto się nie stało. Tymczasem nagle kiedy kurs rośnie to magicznie pojawiają się nadzieje na zdecydowanego inwestora i wezwanie a gdy 3 dni później kurs spada, to z pewnością oznacza, że owy inwestor się wycofał i że nagle wraca widmo getbacku ;)

W każdym razie dobrze wiedzieć, że jesteśmy blisko dna ;)

Jasne, ale nie o tym rzecz. Zastanawiam się, skoro takie działanie jest legalne i Also oraz MCI się dogadały, mają większość i ich uchwały przejdą, to czemu w ogóle robią skup akcji, skoro mogą po prostu sprzedać ZCP do Also i zostawić akcjonariuszy ze spółką, która nie robi nic i ma jedynie gotówkę na koncie?

Chyba, że sprzeciw PZU prowadzący do powództwa mogą tą sprzedaż ZCP zablokować?

Wybacz, to skomplikowana sytuacja i nie do końca to rozumiem. Tzn, że spółka może tak ot sprzedać swój biznes drugiej spółce, zostać tylko z gotówką i tym samym stać się wydmuszką? Nikt nie może tego oprotestować?

Hmm a jak oceniacie skuteczność zaskarżenia przez PZU tej decyzji o sprzedaży biznesu?

Podałem Ci przykład Grodna, spadek o około 90%, fundamentalnie wszystko ok ;). A spółki spadają, tylko nie jednocześnie, ale wiele wykresów jest podobnych do Medica, tyle, że nie zawsze o 90 %. Zresztą podczas ostatniego kryzysu płynnościowego działo się to samo.

Od kiedy brak płynności przy zwiększonej podaży nie przejawia się spadkami :D?

Czemu tu wszyscy są uparci na szukanie fundamentów w spadkach spowodowanych brakiem płynności? Spójrzcie na Grodno, podejrzewam, że na ostatniej fali można również doszukiwać się na siłę słabych fundamentów, ale po co? Fundusze wykażą stratę za ten rok i pewnie Medical odbije ;)

Skoro Altus przenosi zarządzanie do Rockbridge, to czy tym samym nie zostało wyeliminowane ryzyko utraty licencji? Nawet jeśli KNF by ją odebrało, to przecież Rockbridge dalej będzie mógł prowadzić fundusze pod zarządem Altusa.

Według stooq Leszek Czarnecki dokupił akcji, ciekawe, że nie było informacji od spółki:

https://stooq.pl/q/h/?s=gt

Nie sądzicie, że obecny kurs jest trochę oderwany od rzeczywistości? ;)

To wychodzi mi, że płacąc 2,78 zł za 12 akcji Getina, kupuję 1 akcję Idei wartą 3,85 zł ;)

Racja, trzeba przecież podzielić całość, dzięki ;)

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale chciałbym zrozumieć pewną niejasność: Getin Holding posiada około 50 % akcji Idea Bank - różne źródła podają różne wartości, także przyjmuję mniej więcej 50 %.

Tym samym kupując 2 akcje Getin Holding staję się pośrednio właścicielem 1 akcji Idea banku.

Tyle, że dwie akcje Getin kosztują 0.44 zł a jedna akcja Idei 3.80 zł. Pominę Mw Trade i inne aktywa Getinu. Czy to jest nielogiczne, czy ja po prostu nie zdaję sobie sprawy w jakichś zawiłości w tych powiązaniach? Rozjaśnicie mi to proszę.

Rozumiem, nie orientuje się jak to prawnie wygląda, ale getin jako udziałowiec idei, odpowiada majątkiem własnym, gdyby idei nakazano zwrócić obligatariuszom środki?

Czy to jest logiczne, że spółka, która co kwartał notuje zysk, jest wyceniana jakby bankrutowała, przez to, że pierwszy raz może mieć stratę spowodowaną odpisami idei? Czy poza getpaniką są tu jakieś inne sensowne czynniki ryzyka? ;)

Witajcie, chciałbym przetestować niskim kapitałem strategię inwestycyjną na GPW i poszukuję pewnych rozwiązań, czy możecie mi doradzić w poszczególnych kwestiach?

1. Poszukuję polskiego DM z niską prowizją minimalną, posiadającego Zlecenia kroczącego stop lossu za ceną w ustalonej odległości (ważne jest dla mnie, aby zlecenie działało bez potrzeby mojej obecności on-line, jak to jest w przypadku forex i mt4)

2. Załóżmy, że chciałbym kupować akcje za około 1000 zł po czym pozbywać się ich stopniowo. Czy istnieje rozwiązanie, które pozwoli mi uniknąć płacenia np 10 razy minimalnej prowizji przy sprzedaży 10 pakietów akcji o wartości ok 100 zł każdy?

3. Czy któryś DM udostępnia oprogramowanie, na którym na wykresie widać posiadane pozycje?

Dziękuję za porady ;)

Informacje
Stopień: Oswojony
Dołączył: 4 września 2011
Ostatnia wizyta: 23 stycznia 2021 09:39:25
Liczba wpisów: 43
[0,01% wszystkich postów / 0,01 postów dziennie]
Punkty respektu: 1

Kanał RSS głównego forum : RSS

Forum wykorzystuje zmodfikowany temat SoClean, autorstwa J. Cargman'a (Tiny Gecko)
Na silniku Yet Another Forum.net wer. 1.9.1.8 (NET v2.0) - 2008-03-29
Copyright © 2003-2008 Yet Another Forum.net. All rights reserved.
Czas generowania strony: 0,669 sek.

AD.bx ad3a
PORTFEL STOCKWATCH
Data startu Różnica (%) Różnica (zł) Wartość
01-01-2017 +158,21% +31 642,98 zł 51 642,98 zł
Logowanie

Zaloguj
Zapamiętaj | Rejestruj | Aktywuj | Odzyskaj hasło
AD.bx ad3b
AD.bx ad3c
AD.bx ad3d