Brokerzy, spready i szturmujący rynek początkujący inwestorzy. Na co należy uważać?

Od dłuższego czasu, jeszcze przed pandemią, mówiło się o tym, że Polacy szukają alternatyw dla zbyt drogich inwestycji mieszkaniowych i miernie oprocentowanych lokat. Alternatywą stał się rynek terminowy, gdyż można grać na nim zarówno na wzrosty, jak i na spadki, a w trakcie pandemii miały miejsce incydenty, które bezprecedensowo podniosły zmienność, a tym samym możliwość zarobku. Pojawiły się m.in. problemy z płynnością na rynku złota czy krach na rynku ropy, co zmobilizowało niezdecydowanych do wejścia do świata inwestycji. Wielu z nich nie zdawało sobie sprawy z realiów handlu na rynkach finansowych. Na co należy uważać i co zrobić, by koszty transakcyjne były jak najniższe?

inwestowanie,brokerzy,spready,inwestor,początkujący

Brokerzy, spready i szturmujący rynek początkujący inwestorzy. Na co należy uważać?

Wraz ze wzrostem zmienności rynkowej nastąpił wzrost liczby rachunków maklerskich. Trend ten na dobre rozpoczął się w marcu, był kontynuowany w kwietniu. Obecnie sytuacja się uspokoiła, ale tendencja jest jasna: Polacy coraz częściej myślą o inwestowaniu, o emeryturze i o dodatkowych zarobkach. Zaktywizowali się zarówno giełdowi inwestorzy instytucjonalni oraz indywidualni, otwierają dużo nowych rachunków.

Według Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych na koniec maja 2020 r. liczba otwartych rachunków maklerskich wyniosła 1.308.655. Oznacza to, że w maju przybyło 4.770 rachunków. To najmniejszy przyrost od grudnia 2019 r. i jednocześnie zdecydowanie mniej niż w kwietniu (+18 tys.) oraz marcu (+29 tys.). Należy mieć jednak na uwadze, że nie wszystkie biura maklerskie są zobligowane do raportowania informacji o otwieranych rachunkach do tej instytucji, co oznacza, że boom na inwestycje w ostatnich miesiącach był jeszcze większy.

Jest to dobra informacja, bo – jak wynika z „Raportu dotyczącego sytuacji finansowej domów maklerskich w 2019 r.” Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego – liczba rachunków klientów w sektorze domów maklerskich spadła w 2019 r. o ponad 21 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

Źródło: Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych

>> Szukasz okazji inwestycyjnych na GPW? Skorzystaj z subskrypcji Portfela StockWatch.pl: Cztery Fazy Rynku

KNF dostrzega też rosnące ryzyko dla oszczędzających na rynkach, które nie są objęte przez nią nadzorem, zwłaszcza że pieniądze wycofane z lokat trafiają na m.in. na niepewne weksle. Lista ostrzeżeń publicznych KNF więc rośnie, a rzecznik KNF ostrzega: „obecna sytuacja sprzyjać może pojawieniu się różnego rodzaju piramid finansowych”.

Wysoka płynność rynków

Dlatego warto korzystać z usług regulowanych podmiotów. Przedstawiciele jednego z najdłużej obecnych na polskim rynku domu maklerskiego – TMS Brokers – podkreślają, że ostatnie wydarzenia były bezprecedensowe, a do rynku i ryzyka zawsze należy mieć respekt. Jak dodają – obecnie szczególnym zainteresowaniem cieszą się kontrakty na różnice kursowe – dają one bowiem możliwość zarabiania na wzrostach, jak i na spadkach notowań konkretnego instrumentu.

– Inwestowanie na rynku OTC (pozagiełdowym) jest zajęciem dynamicznym dzięki dźwigni finansowej, której zaletą jest mniejsze zaangażowanie kapitału. W większości przypadków są to inwestycje krótkoterminowe, opierające się o znaczną liczbę wykonanych transakcji. Wielu początkujących inwestorów skupia się wyłącznie na możliwości zarobku, zanim nauczą się świadomie podchodzić do zarządzania ryzykiem. Potem pojawia się frustracja kosztami transakcyjnymi i zwątpienie w rynek. Nie tędy droga – przekonuje Łukasz Zembik, ekspert rynku OTC w TMS Brokers.

Zdaniem Zembika analizę kosztów lepiej zostawić na moment, gdy zarządzanie aktywami przyjdzie bez zbędnych emocji.

– Powinniśmy również mieć na uwadze to, ile kosztuje handel kontraktami. Wybierajmy zatem te instytucje, które oferują tani trading, a jednocześnie ich oferta jest transparentna. Dodatkowym atutem jest możliwość sprawdzenia, ile wynosiły koszty otwierania pozycji w przeszłości. Taką możliwość oferuje TMS Brokers – bez problemu można u nas sprawdzić spready historyczne, a handel na popularnych instrumentach należy do jednych z najtańszych na rynku. Przydatna może być też informacja jaka była średnia wielkość spreadu na konkretnym instrumencie (parze walutowej, indeksie giełdowym, surowcu) w przeciągu ostatniego miesiąca lub tygodnia – przekonuje Zembik.

Bilet wstępu

Należy rozróżnić dwie ceny (BID oraz ASK), które widzimy na platformie inwestycyjnej lub w aplikacji do tradingu. Ta pierwsza to cena, po której otwierane są transakcje sprzedaży (czyli krótkie pozycje, na których zarabiamy, gdy cena instrumentu spada). ASK to poziom notowań, po których zostanie otwarta pozycja „długa”. Kupując parę walutową lub indeks można zyskać, gdy kurs wzrośnie. Różnica pomiędzy tymi dwoma cenami to właśnie spread. Każde wejście na rynek wiąże się z jego opłatą – jest to więc właściwie bilet wstępu.

Im transakcji jest więcej, naturalnie koszty handlu rosną. Dlatego optymalny trading charakteryzuje się niskimi kosztami. Nie ma co się frustrować cenami, bo każdy broker z czegoś żyje. Nawet taki, który reklamuje się jako bezprowizyjny – zaznacza Zembik.

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

Spready mogą się różnić w zależności od sytuacji na rynku. Kiedy panuje spokój, ich wartość jest zazwyczaj mniejsza. W przypadku, gdy dochodzi do wzmożonej aktywności inwestorów oraz algorytmów tradingowych (dzieje się tak z reguły podczas publikacji danych makroekonomicznych lub kiedy ma miejsce paniczna wyprzedaży aktywów), a zmienność jest ponad przeciętnie lub nawet ekstremalnie wysoka, wartość spread-u zwiększa się. Możliwość sprawdzenia historycznych wartości daje więc szansę zobaczenia jak zachowuje się różnica między BID i ASK w momencie publikacji danych lub kiedy płynność jest mniejsza, np. podczas nocnych godzin sesyjnych.

Wykres spreadów historycznych na EURUSD w TMS Brokers.

Spready to więc koszty transakcyjne, których zasady są jasne od początku, zwłaszcza u brokerów, którzy przedstawiają historyczne dane na ten temat, jak np. TMS Brokers. Należy uważać na koszty mniej oczywiste w inwestycjach, np. na inflację, która zjada zysk oszczędności trzymanych w bankach na rachunkach osobistych i na niskooprocentowanych lokatach. Rosnąca inflacja powoduje, że alternatywne inwestycje to gorący temat, zwłaszcza, że według prognoz Komisji Europejskiej w Polsce sięgnie ona poziomu 4,5 proc.

Pojawiające się informacje o rosnącym udziale inwestorów detalicznych w obrotach w I półroczu świadczą o tym, że był to okres największej aktywności inwestorów indywidualnych – zarówno na warszawskiej giełdzie, jak i na rynkach pozagiełdowych – od lat.

Taki wzrost zainteresowania, przy statystykach stratnych rachunków wszystkich brokerów świadczą o tym, że w Polsce brakuje – przede wszystkim – edukacji finansowej. Przy tak szerokim wachlarzu ofert trzeba ponadto świadomie i krytycznie przyglądać się szczegółom, takim jak transparentność działań brokerów, czy listom ostrzeżeń KNF, a nie samym kosztom transakcyjnym.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)
  • Allegro sprzedaje akcje inwestorom detalicznym po cenie maksymalnej 43 zł za sztukę

    Allegro opublikowało prospekt emisyjny i rozpoczęło ofertę publiczną 187,8 mln akcji po cenie w przedziale od 35 do 43 zł za akcję i maksymalnej cenie dla inwestorów detalicznych ustalonej na 43 zł za sztukę. Łączna wartość oferty to 6,57-8,08 mld zł.

  • GPW próbuje odrobić straty z początku tygodnia, w grze Energa i CD Projekt

    Wezwanie na Energę, CD Projekt próbujący wrócić powyżej 400 zł i najtańsze od 4 miesięcy akcje CCC skupiają we wtorek uwagę inwestorów. GPW jako całość odreagowuje natomiast ostatnie spadki, podążając podobną ścieżką co inne europejskie parkiety.

  • Ciąg dalszy przeceny złotego, kurs EUR/PLN najwyższy od maja

    Lekka poprawa nastrojów na rynkach globalnych to za mało, żeby zatrzymać ostatnią przecenę złotego. Polska waluta dalej traci na wartości, podążając w ślad za spadającymi notowaniami EUR/USD oraz odzwierciedlając narastające obawy inwestorów, że w Europie mogą wrócić lockdowny w związku z mocno rosnącą liczbą osób zarażonych koronawirusem.

  • Moonlit podpisał pierwsze umowy licencyjne do Model Buildera

    Moonlit rozpoczął okres wrześniowych imprez PAX Online X EGX Digital oraz Digital Dragons Showcase od podpisania umów licencyjnych z AK Interactive oraz Hobby Zone. Spółka zaprezentowała również nową odsłonę Model Buildera, publikując zaktualizowane demo gry.

  • Kredyty ratalne m.in. na zakup sprzętu RTV, AGD i mebli coraz popularniejsze

    Sierpniowe statystyki Biura Informacji Kredytowej pokazały spadki sprzedaży kredytów gotówkowych, mieszkaniowych oraz udzielanych w ramach limitu na karcie kredytowej. Wyraźny wzrost odnotowały za to kredyty ratalne. – W porównaniu z danymi z ubiegłego roku w sierpniu zaobserwowaliśmy niemal 10-proc. wzrost udzielonych kredytów ratalnych, a wartościowo był to niemal 15-proc. wzrost – precyzuje Sławomir Grzybek z Biura Informacji Kredytowej. Od początku roku do końca sierpnia liczba udzielanych kredytów ratalnych była większa o 0,7 proc. w ujęciu rocznym.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR