CD Projekt pracuje nad ogólnoświatową platformą dystrybucji filmów

Omawiane walory:

Giełdowy CD Projekt ma chrapkę na poszerzenie globalnej oferty cyfrowych treści. Jak wynika z informacji, do których dotarł StockWatch.pl, trwa budowanie katalogu filmowego dla platformy, która jeszcze w tym roku miałaby rozpocząć sprzedaż plików z filmami pełnometrażowymi na całym świecie. Firma na razie odmawia komentarza w tej sprawie.

O tym, że biznes filmowy może być wielce lukratywny, przekonał się niedawno pewien emerytowany policjant z Olsztyna, który założył w internecie serwis filmowy Kinomaniak.tv i w ciągu trzech lat zdobył ponad 1,5 mln regularnych widzów. Nie płacił jednak tantiem i mimo że zarejestrował się na wyspie karaibskiej, został w końcu złapany, serwis wyłączony, a jak podawały w ostatnich dniach dziesiątki serwisów internetowych, policja znalazła u niego 700 tys. zł w gotówce, karty kredytowe, paszporty i hasła do kont bankowych na całym świecie.

Do sięgnięcia po znacznie większe pieniądze i przede wszystkim w legalnym biznesie przymierza się CD Projekt. Jak ustalił StockWatch.pl, giełdowy producent i dystrybutor gier komputerowych pracuje nad stworzeniem drugiej nogi w segmencie cyfrowej dystrybucji w skali globalnej, w postaci internetowej sprzedaży filmów. Jak dotąd firma z dużym sukcesem rozwinęła cyfrową dystrybucję gier komputerowych za pośrednictwem platformy GOG.COM, prowadzonej przez cypryjską spółkę zależną CD Projektu. Ten segment wygenerował w 2013 roku 57,6 mln zł przychodów i przyniósł aż 9,5 mln zł zysku. Jest to bardzo duże osiągnięcie jeśli zważymy, że platforma sprzedaje w większości stare gry po bardzo niskich cenach, a oprócz konkurowania z największym sklepem Steam i innymi przedsięwzięciami globalnych graczy jak Origin Store czy GamersGate, nie pomaga jej też wszechobecne piractwo.

Sprzedaż GOG.com w 2013 r. (Źródło: Sprawozdanie finansowe CD Projekt)

Ten sam sprawdzony model, a więc pobieranie plików na własność, brak zabezpieczeń oraz przystępne ceny mogą być kluczem oferty w sprzedaży filmów pełnometrażowych. Z informacji, do których dotarł StockWatch.pl wynika, że firma rozmawia z producentami i dystrybutorami o warunkach licencjonowania filmów na różne terytoria i sygnalizuje zamiar startu platformy jeszcze w tym roku, pod warunkiem zbudowania odpowiednio atrakcyjnej oferty. CD Projekt na razie odmawia jednak oficjalnego komentarza w tej sprawie.

Rynek filmowy nie jest jednak całkiem nowy dla CD Projektu. Firma od kilku lat dystrybuuje filmy na DVD, od dwóch lat zdobywa też doświadczenie w cyfrowej dystrybucji filmów, a także książek i komiksów poprzez swoją platformę cdp.pl działającą w Polsce. Na niedawnej konferencji firma sygnalizowała, że pracuje nad technologicznymi rozwiązaniami dla platformy GOG.COM, nie podając jednak szczegółów. Może to oznaczać budowę lub wynajem dużej infrastruktury typu Content Delivery Network służącej do sprawnego przesyłania dużych plików użytkownikom.

 >> Zobacz jak zmieniły się wskaźniki CD Projektu po wynikach za IV kwartał 2013 r.

Jeżeli potwierdzą się pogłoski, może to oznaczać dalszą dywersyfikację przychodów i szansę dalszego wzrostu CD Projektu. Wejście na rynek światowy może jednak oznaczać bardzo duże nakłady na licencje filmowe. Póki co w tym biznesie obowiązują wysokie opłaty za dostęp do dobrych tytułów, a ich monetyzacja w internecie jest powolna. CD Projekt ma jednak duże zapasy gotówki. Sam GOG.COM na koniec roku miała na koncie ponad 16 mln zł.

– To ciekawy i dobry pomysł. Pokazuje, jak kadra menadżerska jest dobrze zorientowana w nowych technologiach i wie gdzie szukać dodatkowych źródeł zysków. Spółka powinna jednak mieć świadomość, że nie będzie jej łatwo konkurować ze światowymi gigantami w tej dziedzinie. W mojej ocenie, w najbliższych latach ten projekt nie będzie miał większego znaczenia dla wyników CD Projekt. – ocenia Krzysztof Kozieł, analityk BM BGŻ.

Światowy rynek filmów wart jest ok. 100 miliardów dolarów, jednak nie rośnie, wypierany przez inne formy rozrywki oraz przez nielegalną dystrybucję, która w internecie wręcz kwitnie. Mimo to możliwe jest tworzenie legalnych ofert, które znajdują miliony odbiorców, co pokazał amerykański Netflix, którego giełdowa wartość przekroczyła 22 miliardy dolarów rosnąc przez ostatnie 1,5 roku prawie dziesięciokrotnie. (fot. netflix.com)

Dla rynkowych strategów jest oczywiste, że już w niedługiej przyszłości wszelkie produkty kultury, takie jak gry, książki czy filmy będą dystrybuowane przede wszystkim w postaci cyfrowej. Otwarte pozostaje, kto się tym będzie zajmował i czy da się na tym zarobić. Tradycyjne koncerny medialne nie radzą sobie w nowej cyfrowej rzeczywistości. CD Projekt wchodząc na cały czas bardzo słabo rozwinięty rynek legalnej dystrybucji będzie musiał zmierzyć się z konkurencją ze strony Netfliksa i Amazona, z drugiej z niesprzyjającymi uregulowaniami prawnymi, a z trzeciej oczywiście z piratami. Którzy nadal robią co chcą, a mimo zamknięcia Kinomaniaka, w Polsce nadal bez ograniczeń działa ponad 200 innych nielegalnych kin internetowych (źródło: Anti-Piracy Protection).

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o CDPROJEKT)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR