Gaming Factory: Mamy autorski model biznesowy, zdecydowanie stawiamy na dywersyfikację portfolio gier

Omawiane walory:

Mateusz Adamkiewicz, prezes Gaming Factory rozmawia z redakcją Stockwatch.pl o trwającej publicznej emisji akcji, przygotowaniach debiutu na GPW i planach wydawniczych.

Adamkiewicz,prezes,Gaming,Factory

Mateusz Adamkiewicz, prezes Gaming Factory. (Fot. mat. prasowe)

StockWatch.pl: Gaming Factory istnieje stosunkowo krótko, bo od 2017 r. Jak na przestrzeni tych trzech lat rozwijała się firma i co udało się jej osiągnąć?

Mateusz Adamkiewicz: Faktycznie nasza historia jest stosunkowo krótka, ale był to okres niezwykle dynamicznego zespołu. W ciągu trzech lat udało się nam nawiązać relacje z przeszło 25 zespołami deweloperskimi, co oznacza że liczba osób skupionych wokół produkcji Gaming Factory przekracza 100. Dodatkowo, tylko w ciągu ostatnich miesięcy wykonaliśmy porty dla ponad 60 gier na konsolę Nintendo Switch oraz byliśmy współwydawcą dla 7 gier na Steam.

Do której z obecnie notowanych spółek Gaming Faktory jest najbardziej podobne, jeśli chodzi o model biznesowy?

Nie chciałbym dokonywać tego rodzaju porównań, mamy autorski model biznesowy, który konsekwentnie realizujemy. W naszym portfelu znajduje się dużo gier z różnych gatunków – zdecydowanie stawiamy na dywersyfikację, jeśli chodzi o nasze portfolio. Posiadamy również dwie stosunkowo niezależne odnogi biznesowe – własną produkcję i wydawnictwo oraz działalność portingową dla własnych i zewnętrznych licencji.

Gaming Factory ma wiele kontaktów w branży gamingowej. Proszę powiedzieć, z jakimi giełdowymi spółkami współpracuje firma i na czym polega ta współpraca?

Jeśli chodzi o współpracę ze spółkami giełdowymi to oczywiście naszym głównym partnerem biznesowym jest Ultimate Games, a w drugiej kolejności Art Games Studio. Z ULG współpraca odbywa się na kilku płaszczyznach – Ultimate Games często jest wydawcą naszych gier ze względu na swoje doświadczenie i know-how, przy wielu projektach pełnimy rolę współwydawców, dodatkowo zawiązaliśmy spółkę Ultimate VR, której celem jest przystosowanie gier z naszego oraz ULG portfolio do wirtualnej rzeczywistości. Ultimate Games pełni także istotną rolę w procesie pozyskiwania licencji do portowania na konsole. Współpraca biznesowa przynosi obu stronom wiele korzyści i liczę na jej kontynuację w kolejnych latach. W przypadku Art Games Studio współpraca polega na współfinansowaniu i współwydawnictwie gier z portfolio tej spółki.

Jak liczne są poszczególne zespoły deweloperskie? Zespoły deweloperskie, z którymi współpracujemy to zarówno dobrze rozwinięte już studia posiadające na swoim koncie wiele produkcji, mniejsze zespoły budujące swoją pozycję oraz osoby fizyczne, które w ramach działalności gospodarczej realizują dla nas projekty. Nasz przeciętny zespół to od trzech do pięciu osób.

W jakim segmencie gier specjalizuje się Gaming Factory i na jakie platformy sprzętowe je wydaje?

Są to gry niezależne i patrząc na światowe realia mówimy o grach niskobudżetowych. Naszą główną platformą sprzedażową jest Steam, ale docelowo wszystkie nasze produkcje wydajemy na konsole Nintendo Switch, PlayStation i Xbox. To daje nam poczwórną szansę na sprzedaż każdego produktu.

Obecnie Gaming Factory uczestniczy w sprzedaży 7 gier. Który tytuł przyniósł największy zysk dla spółki?

Dotychczas z wydanych autorskich gier największe przychody przyniósł nam Grave Keeper, natomiast niedawno zaprezentowana gra Bug Academy jest na dobrej drodze aby ją przebić. Gra od początku powstawała przede wszystkim z myślą o konsolach. Obecnie jest dostępna w wersji na Nintendo Switch, aktualnie trwa portowanie na Xbox, a na końcu wydamy ją na PS4.

Obecnie trwa oferta publiczna akcji Gaming Factory. W puli jest do 1,375 mln walorów, z czego 1,1 mln to nowo emitowane akcje serii E, a pozostała część to akcje istniejące serii B. Kto z dotychczasowych akcjonariuszy sprzedaje akcje?

Sprzedaż istniejących akcji jest podzielona równo między trzech głównych akcjonariuszy. Uważamy, że to dobry moment na realizację swojego rodzaju premii za wkład włożony w rozwój spółki, tym bardziej że wszyscy główni akcjonariusze podpisują na pozostałe akcje roczny lock-up od dnia debiutu na giełdzie. Oznacza to, że realny free float będzie mieścił się w granicach 35 proc. Udział akcji sprzedawanych stanowi 6 proc. obecnej liczby akcji oraz 20 proc. liczby akcji w ofercie. Oczywiście w pierwszej kolejności są oferowane akcje nowej emisji.

Dla inwestorów indywidualnych zarezerwowano aż 50 proc. z planowanej liczby oferowanych akcji. To znacznie więcej niż zazwyczaj w IPO. Skąd decyzja tak dużej puli dla drobnych inwestorów?

Inwestorzy indywidualni wyraźnie wrócili na rynek giełdowy i widzimy wśród nich duże zainteresowanie branżą gamingową. Wydaje mi się, że równy podział jest uczciwy i powinien z jednej strony zapewnić spore zainteresowanie ofertą, a z drugiej zapewnić zrównoważone proporcje w akcjonariacie.

Gaming Factory z oferty publicznej akcji chce pozyskać od 15 do 17 mln zł. Jak spółka zamierza wykorzystać te środki?

Część pozyskanych środków zostanie przeznaczona na produkcję i marketing realizowanych projektów, natomiast zdecydowana większość na realizację nowych gier. Nie ukrywam, że chcemy spróbować swoich sił w nieco wyższym segmencie rynkowym i zamierzamy wyprodukować 2-3 gry o budżetach nieco wyższych niż dotychczas. Oczywiście nadal stawiamy na dywersyfikację, ale widzę potencjał na realizację kilku gier o budżecie przekraczającym milion złotych.

Jeśli IPO pójdzie po Państwa myśli, to kiedy możemy spodziewać się debiutu na GPW. W mediach pojawiła się informacja o III kwartale. Mowa bardziej o okresie wakacyjnym czy o wrześniu?

Oczywiście wiele zależy od formalności, ale chciałbym abyśmy debiutowali jak najszybciej, jeszcze w lipcu. Ze względu na pandemię – wakacje chyba będą miały nieco inny charakter niż tradycyjnie, dlatego wydaje mi się, że szybki debiut jest w interesie zarówno spółki, jak i akcjonariuszy.

W 2019 r. spółka miała 4,69 mln zł zysku netto, co dało blisko 70-proc. dynamikę r/r. Czy takie tempo przyrostu jest do utrzymania w najbliższych latach?

Spółka nie publikuje oficjalnych prognoz wynikowych, natomiast nie spodziewałbym się aż takiej dynamiki powtarzalnej rok do roku. Z drugiej strony warto pamiętać, że jedna gra, która stanie się przebojem może dać przychody przekraczające milion dolarów, a my tych produkcji mamy 30. Wystarczy, że jedna lub dwie gry z naszego portfela odniosą sukces sprzedażowy i dynamika wzrostu może osiągnąć duże poziomy.

Od 2018 r. Gaming Factory wypłaca akcjonariuszom dywidendę. W ubiegłym roku było to 0,33 zł na akcję, a w tym 0,34 zł. Jak wygląda aktualna polityka dywidendy?

Spółka nie posiada sformalizowanej polityki dywidendowej, chociaż sytuacja finansowa w ubiegłych latach faktycznie pozwalała na dzielenie się zyskiem. Idziemy na rynek z jasnym przekazem – chcemy się dalej rozwijać, mamy na to swój pomysł i jesteśmy spółką pro-wzrostową. Natomiast nie wykluczam scenariusza, w którym przy dobrych wynikach będzie stać nas na wypłatę pewnej premii akcjonariuszom w nadchodzących latach. Moim celem jako prezesa zarządu jest doprowadzenie do takiej sytuacji, aby spółka mogła dzielić się zyskiem z akcjonariuszami każdego roku.

Przejdźmy do planów. Do końca 2020 roku Gaming Factory chce wydać ok. 20 gier. Proszę wymienić tytuły, w których widzi Pan największy potencjał na bestseller?

Najważniejsze premiery nadchodzących miesięcy to Bakery Simulator, który powstaje we współpracy z Live Motion Games oraz Farming Life i Castle Flipper, które powstają we współpracy z Pyramid Games. Moje oczekiwania są związane z obecną wishlistą dla tych produkcji, a także z obserwacją postępów prac na grami, realizowanych przez zespoły deweloperskie.

Jak COVID-19 wpłynął na działalność spółki? Czy ewentualna tzw. druga fala jest czynnikiem ryzyka dla planowanych na drugą połowę roku premier?

Nasz model działania zakłada produkcje w małych, niezależnych zespołach rozsianych na terenie całego kraju. Jesteśmy zatem w stu procentach przyzwyczajeni do pracy zdalnej i nie odnotowaliśmy żadnych zakłóceń w procesie produkcji. Ta sytuacja nie ulegnie zmianie także przy ewentualnej kolejnej fali pandemii.

Na GPW notowanych jest ok. 40 producentów gier. Czym Gaming Faktory będzie się wyróżniał na tle branżowych konkurentów?

To co nas wyróżnia to szeroka baza zespołów deweloperskich, wypełniony po brzegi harmonogram premier do końca 2021, wewnętrzny zespół, który może przystosować wszystkie nasze gry na wszystkie konsole.

Dziękuję za rozmowę.

Polecane linki:
>> Wstępna symulacja finansowa debiutu, parametry oferty oraz prospekt emisyjny Gaming Factory
>> Omówienie prospektu emisyjnego Gaming Factory przygotowane przez StockWatch.pl
>> Odwiedź stronę internetową Gaming Factory

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT GamingFactory, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • Gaming Factory przydzieliło wszystkie akcje w IPO i pozyskało ponad 17 mln zł

    Gaming Factory przydzieliło wszystkie akcje oferowane w pierwszej publicznej ofercie akcji (IPO). Przedmiotem emisji było 1.100.000 nowo emitowanych akcji serii E, a przedmiotem sprzedaży 275.000 istniejących akcji serii B. Cena emisyjna akcji została ustalona na 15,50 zł, co oznacza, że do spółki trafi nieco ponad 17 mln zł. Do końca lipca spółka chce zadebiutować na głównym parkiecie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

  • Rusza IPO Gaming Factory. Od środy zapisy na akcje w transzy detalicznej

    Gaming Factory oficjalnie rozpoczął ofertę publiczną akcji, z której chce pozyskać od 15 do 17 mln zł. Od 24 czerwca inwestorzy indywidualni mogą składać zapisy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, spółka zadebiutuje na głównym parkiecie GPW w III kwartale br.

  • Gaming Factory coraz bliżej giełdy. KNF właśnie zatwierdziła prospekt emisyjny Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny Gaming Factory w związku z ofertą publiczną akcji oraz zamiarem ubiegania się o dopuszczenie do obrotu na GPW. Prospekt ma zostać opublikowany we wtorek, 23 czerwca.
  • Gaming Factory złożyło prospekt emisyjny do KNF Gaming Factory, producent i wydawca gier komputerowych na PC i konsole, złożył do Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny, w związku z ubieganiem się o wprowadzenie akcji do obrotu na głównym rynku GPW. Debiut planowany jest na pierwszą połowę 2020 roku.
  • Gaming Factory planuje debiut na GPW w 2020 r., chce wydawać 10 gier rocznie

    Gaming Factory zaprezentował strategię rozwoju i ogłosił najbliższe plany. Model spółki zakłada produkcję własnych tytułów oraz wydawanie w ciągu roku około 10 gier. Studio podtrzymuje, że chce zadebiutować na głównym parkiecie GPW w 2020 roku.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR