Inwestowanie społecznościowe zdobywa w Polsce rosnącą popularność. Warszawska giełda widzi w nim potencjał

Crowdinvesting – odmiana crowdfundingu – to forma inwestowania społecznościowego, w której w zamian za wsparcie inwestor otrzymuje określone prawa majątkowe czy własnościowe spółki. Jest szczególnie atrakcyjnym sposobem na pozyskiwanie kapitału dla małych spółek i start-upów.

W Polsce zdobywa coraz większą popularność, choć wciąż daleko nam do rozwiniętych rynków, takich jak Wielka Brytania czy Skandynawia. Potencjał w crowdinvestingu dostrzega jednak warszawska giełda, która chce rozwijać ten rynek i uruchomiła dedykowany mu program.

– Crowdfunding jest fenomenem, który dobrze rozwija się także w Polsce. W zeszłym roku mieliśmy około 50 kampanii crowdfundingowych, a więc proporcjonalnie do PKB wciąż jest ich mniej niż np. w Wielkiej Brytanii czy Skandynawii, ale plasujemy się już niedaleko krajów południa Europy. Mieścimy się w europejskiej średniej – mówi agencji Newseria Biznes dr Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Crowdfunding, czyli finansowanie społecznościowe, to coraz popularniejsza forma pozyskiwania kapitału, z której chętnie korzystają zwłaszcza małe spółki, start-upy i rozwijające się projekty. Jak podaje branżowy Comparic.pl, ubiegły rok był dla polskiego crowdfundingu rekordowy, tylko w jego pierwszej połowie 20 największych projektów zgromadziło prawie 40 mln zł. Jedną z największych była przeprowadzona w lutym ub.r. akcja społecznościowego finansowania Wisły Kraków. Na platformie Beesfund klub, który borykał się z poważnymi problemami finansowymi, zaoferował 40 tys. akcji po 100 zł. Wszystkie zostały sprzedane w ciągu zaledwie 24 godzin, a sprzedaż akcji pozwoliła Wiśle uniknąć bankructwa i usunięcia z polskiej Ekstraklasy. W efekcie crowdfundingowej akcji około 9 tys. kibiców-inwestorów przejęło ok. 5 proc. akcji klubu, który w dobę pozyskał 4 mln zł.

– W Polsce w takich kampaniach, gdzie na platformie crowdfundingowej można wygodnie zapisać się na akcje spółki, przeważnie zbierany jest milion złotych. Zwykle inwestujemy w te przedsiębiorstwa czy produkty, które wydają nam się ciekawe. W Skandynawii dużo środków po bardzo atrakcyjnej wycenie pozyskała firma, która zaprojektowała plecak odporny na kradzieże ze strony kieszonkowców. To okazało się dużym sukcesem, bo ludzie chcieli się zaangażować. W Polsce też pojawia się coraz więcej ofert, które mają właśnie taki podtekst emocjonalny – mówi dr Marek Dietl. – GPW z partnerami crowdfundingowymi, czyli biurami maklerskimi, które mogą w pełni legalnie przeprowadzać profesjonalnie tego typu kampanie, koncentruje się na crowdinvestingu. Ten zakłada, że inwestujemy w spółkę po to, żeby na niej zarobić. Oczywiście dobrze jest, jeśli produkt nas przekonuje, ale przede wszystkim patrzymy na parametry ekonomiczne.

W przypadku crowdfundingu, np. akcji charytatywnych czy projektów artystycznych, inwestor w zamian za wsparcie finansowe w postaci jednorazowej darowizny dostaje potwierdzenie wpłaty bądź inne świadczenia niefinansowe. Natomiast w przypadku crowdfundingu inwestycyjnego (crowdinvestingu) otrzymuje określone prawa majątkowe czy własnościowe (akcje, udział w zyskach etc.).

– To pewien fenomen w świecie inwestycyjnym, szczególnie na rynkach rozwiniętych, jak Wielka Brytania czy Skandynawia, gdzie świętowane są tysięczne transakcje. W skrócie jest to sposób na uczestnictwo w debiucie spółki czy w pozyskiwaniu przez spółkę kapitału w sposób zderegulowany. To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla małych firm, które pozyskują relatywnie mniejsze pieniądze – w Polsce ten limit wynosi 1 mln euro, w Unii Europejskiej maksimum do 8 mln euro – mówi dr Marek Dietl.

Crowdinvesting jest skierowany do inwestorów indywidualnych, a emisje do 1 mln euro mogą odbywać się na zasadach uproszczonych. Jego zaletą jest zwiększenie dostępu do finansowania dla MŚP, a eksperci prognozują, że w związku z ograniczeniami dla małych ofert obligacji i rosnącym popytem na finansowanie pozabankowe ten segment będzie się rozwijał. Potencjał dostrzegła w nim też warszawska giełda.

– Dla GPW jest to o tyle ważny kierunek, że przyciąga nowy typ inwestorów, którzy do tej pory uważali, że inwestowanie na giełdzie jest zbyt skomplikowane, bądź nie znajdowali spółek dostatecznie dla nich ciekawych – mówi dr Marek Dietl. – To jest nowy segment spółek i docelowo część z nich odniesie spektakularny sukces i zadebiutuje na Głównym Rynku GPW.

W październiku GPW uruchomiła specjalny program dedykowany rozwojowi crowdfundingu i crowdinvestingu. Jest on przeznaczony dla domów maklerskich, które oferują usługi w zakresie finansowania i inwestowania społecznościowego. Jako pierwszy przystąpił do niego Dom Maklerski INC, który prowadzi platformę crowdinvestingu CrowdConnect.pl.

– Wierzymy, że, po pierwsze, ten rynek zostanie „ucywilizowany” dzięki temu, że zaangażowaliśmy się w niego instytucjonalnie, po drugie, że coraz więcej spółek będzie chciało skorzystać z tej metody pozyskiwania środków i zaadresowania swojej oferty do zdywersyfikowanej bazy akcjonariuszy – mówi dr Marek Dietl.

Pełną ścieżkę w ramach Programu Crowdfundingowego GPW przeszła już spółka Plantwear – producent lifestyle’owych akcesoriów drewnianych. W ubiegłym roku w kampanii crowdinvestingowej na CrowdConnect.pl i prywatnej emisji akcji spółka pozyskała łącznie 1 mln zł, a na początku stycznia tego roku zadebiutowała na rynku NewConnect.

Według szacunków platformy Crowdway rynek crowdfundingu w Polsce wart jest ponad 500 mln zł (to wyliczenie dotyczy wszystkich form). Crowdfunding dłużny i udziałowy stanowią wciąż niewielki udział w tej kwocie, choć liczba kampanii equity crowdfundingowych dynamicznie rośnie.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)
  • UOKiK w ciągu trzech lat znalazł 19 piramid finansowych

    W ciągu ostatnich trzech lat UOKiK wytypował – zgodnie z oficjalnymi komunikatami – 19 firm działających na zasadzie piramidy finansowej. W tym tygodniu postawił zarzuty nieuczciwych praktyk kolejnym trzem spółkom, których działalność opierała się na sprzedaży pakietów członkowskich i obiecywaniu korzyści w zamian za namawianie do zakupu kolejnych osób.

  • Glapiński: Inflacja obniży się do 2,5 proc. r/r w 2021 r., podwyżki stóp niepotrzebne

    Obecne przyspieszenie inflacji ma charakter przejściowy, powróci ona w pobliże środka celu (2,5 proc. r/r) Narodowego Banku Polskiego w przyszłym roku, uważa prezes NBP i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej Adam Glapiński. Podtrzymał jednocześnie swoją opinię, według której nie ma obecnie podstaw do podwyższania stóp procentowych.

  • Co dalej z kursami akcji Bogdanki i JSW – analiza techniczna

    Obecnie akcje giełdowych producentów węgla mają status spadających noży. Czy warto już teraz próbować je łapać? StockWatch.pl sprawdził, gdzie szukać poziomów, które w najbliższej przyszłości mogą zatrzymać lawinę podaży na akcjach Bogdanki i JSW.

  • CD Projekt: Przychody ze sprzedaży Wiedźmina 3 na Steamie przekroczyły 50 mln dolarów Przebicie poziomu 50 mln dolarów oznacza, że od dzisiaj CD Projekt korzysta z najniższej możliwej prowizji na Steam. Do kasy studia z każdej sprzedanej kopii Wiedźmina 3 trafi aż 80 proc. ceny gry.
  • Orbis szósty rok z rzędu poprawia wyniki operacyjne

    Wielkie zmiany w biznesie nie zatrzymały Orbisu. W ubiegłym roku operator największej w Europie Środkowo-Wschodniej sieci hoteli poprawił wyniki we wszystkich strategicznych obszarach.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR