X
Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Niemiecki przemysł gwałtownie wyhamował

Opublikowano: 2019-01-08 18:10:32

Omawiane walory:

Wtorkowa sesja na GPW przyniosła lekką realizację zysków polskich blue chipów. W okolicach południa, WIG20 osiągnął dzienne minima, po czym rozpoczął odrabianie strat.

Patryk Pyka, analityk zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

Największy spadek (-2,5 proc.) zanotowała PGE – inwestorom najwyraźniej nie spodobała się informacja o zaangażowaniu grupy w projekt budowy bloku w Ostrołęce. W tym samym czasie indeksy reprezentujące drugą i trzecią linię spółek utrzymywały nieśmiałe wzrosty. Ostatecznie zamknięcie przyniosło lekki spadek indeksu WIG20 o 0,3 proc. oraz wzrost mWIG40 oraz sWIG80 odpowiednio o 0,4 proc. oraz 0,1 proc. W momencie zakończenia sesji w Warszawie, w pozostałej części Starego Kontynentu przeważa kolor zielony – niemiecki DAX zyskuje 0,9 proc., a francuski CAC40 +1,6 proc.

Dzisiejsze dane o niemieckiej produkcji przemysłowej, podobnie jak wczorajsze dane o zamówieniach w przemyśle przyniosły mocne rozczarowanie. Listopad był drugim pod rząd miesiącem spadku (-1,9 proc. m/m vs konsensus +0,3 proc. m/m), dlatego też tym bardziej wyczekujemy danych dotyczących wstępnej dynamiki wzrostu PKB w ostatnim kwartale 2018 r. W wypadku odnotowania drugiej z rzędu ujemnej dynamiki wzrostu, zgodnie z powszechnie przyjętą zasadą, mielibyśmy do czynienia z techniczną recesją naszego zachodniego sąsiada. Patrząc na zaskakująco słabe odczyty polskiego przemysłowego PMI (spadek do 47,6 pkt w listopadzie), zjawisko to nieuchronnie silnie odbija się na polskim eksporcie. Dane wpisują się tym samym w obraz spowolnienia tegorocznej dynamiki wzrostu gospodarczego w Polsce do okolic 3,7 proc.

Kurs złota oddalił się od psychologicznej bariery 1.300 USD za uncję.

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

Korekta wzrostowa dolara i ponowne odbicie się pary EUR/USD od poziomu 1,1475 oddaliło nieco ceny złota od bariery 1.300 USD za uncję. Jednocześnie warto zauważyć, że ceny „królewskiego kruszcu” w przeciągu ostatniego miesiąca wzrosły o ponad 3 proc. W końcu doczekaliśmy się sytuacji, w której Fed stoi przed koniecznością złagodzenia prowadzonej polityki monetarnej. Jest to niewątpliwie brakujący element układanki, który pomimo malejącej podaży i problemów ze znajdowaniem nowych złóż skutecznie utrzymywał w ostatnich miesiącach ceny surowca na niskich poziomach. Ciekawostką pozostaje fakt, że ubiegłoroczne zakupy złota przez bank centralny Rosji (największy producent surowca na świecie) były porównywalne ze skalą jego wydobycia w tym kraju. Należy przyznać, że na chwilę obecną złoto odzyskało swoją dawną funkcję zabezpieczania zmienności, natomiast największym niewiadomą pozostaje ryzyko chwilowej depracjacji EUR/USD, która mogłaby potencjalnie stać się następstwem niekorzystnego rozstrzygnięcia przyszłotygodniowego głosowania w brytyjskim parlamencie w sprawie Brexitu.

Komentarz posesyjny Domu Inwestycyjnego Xelion sp. z o.o. 8 stycznia 2019 r.
Patryk Pyka, analityk zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

 

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o PGE)

  • Duże spółki odkrywają karty, w grze PZU, PGE, Energa i Lotos

    Wyniki zdominowały pierwszą część sesji w Warszawie. PZU ciągnie giełdę w górę, PGE, Energa i Lotos ściągają ją w dół, a indeksy pozostają blisko wtorkowego zamknięcia. W drugiej połowie dnia ten układ sił raczej się nie zmieni.

  • PGE miała 1,5 mld zł zysku netto w 2018 r.

    W 2018 r. zyski Polskiej Grupy Energetycznej mocno spadły. Na poziomie skonsolidowanego wyniku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej branżowy gigant odnotował 1,5 mld zł zysku, wobec 2,6 mld zł rok wcześniej. W środę rano kurs akcji PGE spada o 3,5 proc. i jest najsłabszym ogniwem w indeksie WIG20.

  • Energetyka ponownie w odwrocie, w grze Eurocash i Braster

    Środowe zachowanie warszawskich indeksów może potęgować wrażenie, że na rynku nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie. Jest dużo ciekawiej niż wczoraj. Ponownie gorąco jest na spółkach energetycznych. W centrum uwagi jest też Eurocash, Braster i Ursus.

  • Alergia złota na wzrosty rentowności

    W poniedziałek WIG20 dzielnie walczył do samego końca, jednak słabość sektora energetycznego ostatecznie przesądziła o niekorzystnym zakończeniu sesji. Wśród polskich blue chipów największą ujemną kontrybucję do indeksu wniosła PGE (-5,8 proc.), która w piątek po sesji opublikowała gorsze od oczekiwań szacunkowe wyniki za 2018 r.

  • Energetyka topi WIG20, gwałtowna wyprzedaż akcji Medicalgorithmics

    Warszawska giełda jest dzisiaj jednym z niewielu czerwonych punktów na mapie Europy. W wypadku polskich blue chipów słaba forma to efekt kilkuprocentowych spadków na kursach akcji PGE, Energi i Tauronu.



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku