Prezes NBP popsuł Sylwestra bankierom, w grze PKO BP i Biomed-Lublin

Omawiane walory: , , , ,

Ostatnia sesja w 2020 roku rozpoczęła się od realizacji zysków na dużych i średnich spółkach i nowych 3,5-letnich rekordów indeksu sWIG80. W centrum uwagi znalazły się banki, a także kontynuujący wczorajszy rajd Polimex oraz odbijający Biomed-Lublin.

Źródło: ATTrader.pl

To już ostatnia sesja w tym szalonym 2020 roku, gdy na giełdach pandemiczna panika z marca, szybko zmieniła się w późniejszą hossę, która najprawdopodobniej będzie kontynuowana w 2021 roku. I owszem warszawski parkiet pozostawał w tyle m.in. za bijącym historyczne rekordy Wall Street, ale generalnie inwestorzy nie mają co narzekać. Szczególnie, że wiele przemawia za tym, iż w przyszłym roku czekają nas mocne wzrosty cen akcji, napędzane przede wszystkim przez ultraluźną politykę monetarną prowadzoną przez prawie wszystkie liczące się banki centralne na świecie, rządowe pakiety wsparcia i silniej odbijającą gospodarkę. Co więcej, są przesłanki żeby sądzić, że tym razem giełdy rynków wschodzących, a więc i giełda w Warszawie, będą sobie w 2021 roku radzić dużo lepiej niż największe światowe parkiety.

GPW żegna rok 2020 nowym 3-letnim rekordem indeksu sWIG80. O godzinie 11:08 rósł on 0,48 proc. do 16.045 pkt., wcześniej zahaczając o poziom 16.103 pkt., który ostatnio testowany był w czerwcu 2017 roku.

Na czerwono świeciły natomiast pozostałe indeksy. Po ponad dwóch godzinach handlu WIG20 spadał o 0,63 proc. do 2.003 pkt., WIG o 0,6 proc. do 57.352 pkt., a mWIG40 o 0,41 proc. do 3.984 pkt.

Cieniem na środowych nastrojach, które również nieco pogorszyły się w Europie, kładzie się wczorajsza realizacja zysków na Wall Street, ale też niepokojące nowe pandemiczne wieści z Wielkiej Brytanii, Niemiec, czy USA, gdzie po świętach sytuacja się zaczęła pogarszać.

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

W największym stopniu jednak humory inwestorom popsuł prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. W wywiadzie dla Obserwatora Finansowego stwierdził on, że „obecny poziom stóp procentowych jest właściwy i najlepiej odpowiada obecnej sytuacji. Jednak w pierwszym kwartale następnego roku możliwe jest dalsze obniżenie stóp. Prowadzimy w NBP odpowiednie analizy możliwych okoliczności i potencjalnych skutków takiego obniżenia”. Sugestia obniżki stóp procentowych w I kwartale 2021 roku to nóż wbity w plecy bankom i PZU. Bo nawet jeżeli na samych sugestiach się skoczy, to niewątpliwie retoryka prezesa NBP prowadzi do przesunięcia w czasie oczekiwanej normalizacji polityki monetarnej w Polsce. Dotychczas zakładano, że stopy procentowe pozostaną rekordowo niskie przynajmniej do końca 2022 roku. Teraz trzeba się liczyć, że będzie to okres znacznie dłuższy, a pierwsze podwyżki nie nastąpią wcześniej niż w 2024 roku. Szczególnie, że ostatnie zaskakujące interwencje NBP w celu osłabienia złotego, dodatkowo podkreślają determinację banku centralnego do utrzymywania luźnej polityki monetarnej przez długi czas i łagodzenia oczekiwań na jej zacieśnianie w przyszłości.

Banki z PKO BP na czele (-1,14 proc.), obok taniejącego Orlenu (-1,69 proc.) i KGHM-u (-1,34 proc.) w największym stopniu ciążyły indeksowi WIG20. W podobny sposób mBank (-1,75 proc.), Bank Millennium (-1,87 proc.) i ING Bank Śląski (-0,47 proc.) dokładały swoją cegiełkę do spadku mWIG40.

W indeksie mWIG40 skalą wzrostów wyróżnia się Biomed-Lublin, który na starcie tygodnia zaliczył mocne spadki. Dziś notowania lubelskiej spółki rosną o ponad 9 proc. do 8,94 zł. Odbicie zbiegło się w czasie z informacją o kupnie akcji przez osobę blisko związaną z Panem Dariuszem Kucowiczem, pełniącymi funkcję członka rady nadzorczej.

Nowe 3,5-letnie rekordy indeksu sWIG80 to w dużej mierze zasługa Polimexu Mostostal. Warszawska spółka kontynuuje silne wzrosty napędzane informacją o całkowitej spłacie długi i zakończeniu restrukturyzacji finansowej z 2021 roku. Dziś jej akcje drożeją o 11,71 proc. do 3,34 zł, po wczorajszym skoku o 2,99 zł.

Po drugiej stronie barykady w indeksie małych spółek znalazł się Harper Hygienics. Jego akcje tanieją o 10,29 proc. do 15,25 zł. Inwestorom nie spodobały się wyniki półroczne opublikowane przed sesją. W okresie od 1 kwietnia do 30 września spółka wypracowała 7 mln zł zysku netto. To wprawdzie znaczący skok wobec analogicznego półroczna roku obrotowego 2019/2020, gdy spółka miała 976 tys. straty netto, ale rynek najwyraźniej liczył na więcej w tym pandemiczny roku. Szczególnie, że w samym tylko pierwszym kwartale roku obrotowego Harper wypracował 5,9 mln zł zysku netto. Przychody wzrosły w opisywanym półroczu do 129,4 mln zł z 115,3 mln zł rok wcześniej.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o BIOMEDLUB, harper, mBank, pkobp, Polimexms)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR