StockWatch.pl

Trump wprowadził cła na stal i aluminium. Na wojnie cenowej ucierpi światowa gospodarka

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał rozporządzenie, które wprowadza cła na import stali i aluminium do USA. To może wywołać decyzję o wprowadzeniu kolejnych barier w handlu, co może być poważnym ciosem dla wielu branż. Prowadzenie wojny handlowej pomiędzy Stanami a Europą to dla globalnej gospodarki poważny czynnik ryzyka – komentuje Mateusz Walewski, główny ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego.  


Już na początku marca Donald Trump poinformował, że planuje nałożenie cła na import stali i aluminium w wysokości odpowiednio 25 i 10 proc. To element kampanii „America First!”. Trump tłumaczył, że cła są odpowiedzią na niesprawiedliwe umowy handlowe, na których ucierpiały amerykańskie firmy. Szacuje się, że łączny import stali do USA wynosi 36 mln ton, przy czym blisko 5 mln ton pochodzi z Unii Europejskiej, przede wszystkim z Niemiec (ponad 1,3 mln ton). Wprowadzone cła spowodują, że producenci z krajów eksportujących surowce będą szukać nowych rynków zbytu, to zaś zwiększy presję cenową, co odczują również firmy z Polski.

– Dużo zależy od tego, jak zareaguje Europa, czy twardo, czy miękko. Wiadomo, że prowadzenie wojny handlowej pomiędzy Stanami a Europą dla globalnej gospodarki nie jest korzystne, w związku z tym byłby to poważny czynnik ryzyka – komentuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Mateusz Walewski, główny ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego.

>> E-book: Analiza fundamentalna wg analityków StockWatch.pl Sprawdź

Komisja Europejska już w pierwszej reakcji na zapowiedzi amerykańskiego prezydenta poinformowała, że chce przygotować listę amerykańskich towarów, które zostaną objęte dodatkowymi cłami. Nieoficjalnie mówi się, że łączna wartość tych produktów może sięgać 2,8 mld euro, a na liście znajdą się m.in. bourbon, masło orzechowe, sok pomarańczowy, produkty stalowe i rolnicze, jachty, motocykle czy dżinsy. Jeśli jednak UE wprowadzi bariery, w odwecie Stany Zjednoczone mogą nałożyć cła na import pojazdów z UE.

– Ewentualne wprowadzenie ceł do przemysłu samochodowego byłoby bardzo poważnym ciosem. To jedna z najbardziej zglobalizowanych branż na świecie, więc spowodowałoby to poważne perturbacje nie tylko w tej branży, lecz także w sektorach powiązanych. Trudno w tej chwili wyrokować, jakie byłyby skutki, ale na pewno negatywne – zauważa główny ekonomista BGK.

Na wprowadzeniu ceł na europejskie samochody najbardziej straciłyby Niemcy, które są największym unijnym eksporterem pojazdów do USA. Jeśli zapowiedzi Donalda Trumpa staną się rzeczywistością, a taryfy obejmą kolejne produkty, to konflikt będzie eskalował, a wojna handlowa może wpłynąć na całą światową gospodarkę.

– Wojna handlowa nigdy nikomu się nie opłaca, ani Stanom Zjednoczonym, ani Europie. Każdy ma swoje cele, każdy chce chronić swój rynek i trzeba też rozumieć ten punkt widzenia. Wydaje się, że rozsądnym skutkiem tego zamieszania byłby kompromis polegający na tym, że zgodzimy się na jakieś ograniczenie wolnego handlu, natomiast nie na spiralę wojny handlowej, bo ta byłaby bardzo niekorzystna dla całej gospodarki globalnej – podkreśla Mateusz Walewski.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)
  • Wakacje last minute – poznaj ich zalety

    Pogoda jesienią nie rozpieszcza, dlatego Polacy marzą o wypoczynku w miejscach, w których jest znacznie więcej słońca. Na szczęście, wycieczki zagraniczne są coraz przystępniejsze cenowo, dlatego bez przeszkód można wyrwać się na kilka dni do ciepłych krajów. Szczególną uwagę warto zwrócić na wakacje last minute, które są oferowane w niemalże każdym biurze podróży.

  • Celon Pharma zarejestrowała swój kluczowy lek w Hiszpanii

    Celon Pharma pozytywnie zakończyła procedurę rejestracyjną dla leku Salmex w Hiszpanii. Produkt będzie dystrybuowany na tym rynku poprzez lokalnego partnera posiadającego doświadczenie w marketowaniu produktów inhalacyjnych.

  • GPW znów w roli outsidera, nerwowo na 11 bit studios i The Farm 51

    Giełda w Warszawie ponownie jest jedną z najsłabszych w Europie. Humory inwestorom psują słabe dane z Chin, czy nałożone przez USA cła na produkty z Europy, ale to przede wszystkim duże spółki finansowe ciągną w dół indeksy. W centrum uwagi znalazły się spółki gamingowe i Stelmet. 

  • UOKiK wszczął postępowanie przeciwko właścicielowi Biedronki dotyczące cen

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciw spółce Jeronimo Martins Polska. Zarzuty dotyczą uwidaczniania niższych cen przy produkcie, a następnie naliczania wyższej ceny w kasie w sklepach sieci Biedronka. Jeśli te zarzuty się potwierdzą, spółce gorzi nawet 5 mld zł kary.

  • Przychody Grupy Orbis wzrosły wstępnie o 7 proc. r/r do 406 mln zł w III kw. 2019

    Przychody Grupy Orbis wzrosły o 7,2 proc. r/r do 406,1 mln zł w III kw. oraz o 3,4 proc. r/r do 1.090,2 mln zł w I-III kw. 2019 r., podała spółka, prezentując wstępne dane.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR