Wpływ koronawirusa na największe pary walutowe

Artykuł sponsorowany

Umocnienie dolara względem euro

Marzec był bardzo burzliwym miesiącem na rynku EUR/USD. Początkowo mieliśmy do czynienia z umacnianiem się euro względem dolara. Jednak po tym, jak kurs 9 marca prawie osiągnął poziom 1.1500, miał miejsce jego gwałtowny spadek. Dziesięć dni później na chwilę spadł on nawet poniżej 1.0640. Wtedy nastąpił ponowny wzrost w okolice 1.1145 trwający do 27 marca i wolniejszy już spadek w ostatnich dniach miesiąca. Kwiecień natomiast był znacznie spokojniejszy i upływał pod znakiem trwającej do dzisiaj konsolidacji. Jej granice wyznaczane są przez okolice kursu 1.1015 u góry i 1.0725 u dołu.

Jakie czynniki fundamentalne stały za takim zachowaniem EUR/USD w tym okresie? Po pierwsze w trakcie kryzysów często ma miejsce ucieczka do dolara, ponieważ inwestorzy darzą tę walutę i stojącą za nią gospodarkę amerykańską największym zaufaniem. Podczas tego kryzysu dodatkowym powodem było to, że epidemia w krajach strefy euro rozwinęła się szybciej niż w USA. Kiedy ze Stanów Zjednoczonych zaczęły napływać informacje o coraz wyższej liczbie zakażonych i wprowadzanych ograniczeniach, euro odrobiło część strat. Jednak w czasie trwającej od kwietnia konsolidacji kurs EUR/USD ciągle znajduje się poniżej poziomów z początków marca. Powodem takiego zachowania może być przekonanie inwestorów, że pomimo kłopotów w obu gospodarkach USA wyjdzie z kryzysu szybciej. Najmocniej dotknięte zostały bowiem kraje, takie jak Włochy, Hiszpania i Francja, które już wcześniej miały kłopoty z wysokim zadłużeniem i niskim wzrostem gospodarczym. Dodatkowo nie ma porozumienia w sprawie wspólnych obligacji strefy euro.

Ponieważ ta para walutowa znajduje się w konsolidacji, od strony analizy technicznej sytuacja wygląda dosyć jasno. Wybicie się z niej i zamknięcie świecy dziennej powyżej 1.1015 lub poniżej 1.0725 może określić dalszy kierunek ruchu kursu. Ewentualny sygnał byłby mocniejszy, gdyby świeca tygodniowa również zamknęła się powyżej lub poniżej wyznaczonych granic.

Gwałtowne osłabienie złotówki

Kurs USD/PLN otworzył się w marcu w okolicach 3.9130. Następnie miało miejsce krótkotrwałe umocnienie złotówki. Jednak wraz z rozwojem epidemii jej kurs gwałtownie załamał się, aby 23 marca przekroczyć granicę 4.3000. W ostatnim tygodniu miesiąca polska waluta ponownie zwiększyła swoją wartość aż do okolic 4.0500. Kwiecień i pierwsza połowa maja podobnie jak w przypadku EUR/USD przebiegały pod znakiem konsolidacji. 

Najważniejszą przyczyną stojącą za tym osłabieniem jest odpływ kapitału z rynków wschodzących, który standardowo następuje podczas kryzysów gospodarczych. Inwestorzy szukają wtedy bezpiecznej przystani w stabilniejszych walutach takich jak dolar. Polska ciągle traktowana jest przez globalne fundusze jako tego typu rynek. Dlatego złotówka zazwyczaj mocno osłabia się w takich sytuacjach. Z perspektywy analizy fundamentalnej przyszły kurs złotówki zależy od tego, jak polska gospodarka poradzi sobie z odmrażaniem gospodarki i wychodzeniem z kryzysu. W tym momencie prognozy wskazują na stosunkowo łagodny wariant recesji. Na przykład 6 maja Komisja Europejska przedstawiła prognozę spadku PKB dla wszystkich krajów UE. Polska według niej ma poradzić sobie najlepiej, notując spadek o 4,3%. Natomiast gospodarka ostatniej Grecji ma skurczyć się aż o 9,7%, a przedostatnich Włoch o 9,5%. Na ciężką sytuację krajów południa Starego Kontynentu wskazuje również kierownik działu analiz makroekonomicznych Saxo Banku Christopher Dembik.  Według niego turystyka na świecie nie wróci do normalności przed 2021 lub nawet 2022 rokiem. Z kolei w przypadku Polski wpływ na pozytywne prognozy ma między innymi właśnie niski udział turystyki w PKB. Dodatkowo temu wariantowi zdarzeń sprzyja mała skala epidemii w porównaniu do Europy Zachodniej, zróżnicowanie eksportu i stosunkowo niskie zadłużenie.

Na wykresie USD/PLN możemy dostrzec formację trójkąta zwyżkującego. W analizie technicznej uznawana jest ona za formację wzrostową i charakteryzuje się tym, że górna krawędź jest linią poziomą, a dolną linią zwyżkującą. W tym przypadku górne ograniczenie wyznaczane jest przez przedział 4.2500-4.2100. Natomiast dolne przez trzy coraz wyższe dołki z okolic 4.0400, 4.1060 i 4.1350. Wybicie górą i zamknięcie świecy dziennej ponad poziomem 4.2500 może wskazywać na kontynuację wzrostów, natomiast zanegowanie tej formacji na dalszą konsolidację kursu.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR