StockWatch.pl

Zwrot o 180 stopni

Dzisiejsza sesja w Europie zapowiadała się bardzo źle. Po wczorajszym słabym zamknięciu na Wall Street, pośród obaw o nieuchronne bankructwo Argentyny (wczorajszy spadek Merval o 38 proc. przejdzie do historii) i sytuację w Hong Kongu, rynki azjatyckie traciły od 0,6 proc. (Shanghai Composite) do 2,1 proc. (Hang Seng). Notowania kontraktów futures na indeksy amerykańskie i europejskie wskazywały na spadki, a złoto notowało nowe rekordy, krążąc wokół 1.530 USD/ou.

Kamil Cisowski, CFA, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

Sytuacja wydawała się poważna niemal do końca sesji, około procentowe spadki w Europie i na WIG20 utrzymywały się do okolic 15:30, pozytywnie wyróżniał się tylko mWIG40. Wszystko się diametralnie zmieniło, gdy administracja prezydenta Trumpa ogłosiła, że zapowiadane dotychczas na 1 września cła na resztę importu z Chin zostaną w części przeniesione na 15 grudnia, a grupa niezdefiniowanych na razie produktów może z nich zostać całkowicie wykluczona. Euforyczna reakcja (oddalenie się cen akcji o 1,5-2 proc. od dołków) nie do końca nas przekonuje, że przed końcem tygodnia nie powrócimy do spadków.

Zagrożenie widzimy przede wszystkim w nagłówkach, które pojawiły się na części serwisów, bombardując inwestorów informacjami o „postępach w negocjacjach”. W momencie pisania komentarza nie widzimy żadnych dowodów na to, że stało się cokolwiek poza administracyjnym ruchem, który nie może dziwić, gdy rząd podejmuje próby zamiany tweetu prezydenta w rzeczywistość. Selekcja produktów, które zostaną oclone później (telefony, komputery, konsole, zabawki, niektóre towary odzieżowe) wyraźnie wskazuje naszym zdaniem, że decyzja jest wyłącznie próbą minimalizacji efektu wzrostu cen, który dotknie konsumentów w najbardziej wrażliwych (najbardziej widocznych) obszarach. Potencjalne wyłączenie specyficznych produktów z ceł też jest całkowicie zrozumiałe i było niemal pewne, że się pojawi w wyniku konsultacji z przedsiębiorcami. Nie oznacza to oczywiście, że nie zobaczymy chwilowej poprawy sentymentu rynkowego, ale w naszej opinii nie mamy do czynienia z żadnym przełomem, a trudno uwierzyć, że amerykański rynek akcji po raz kolejny z ogromną łatwością przejdzie do porządku dziennego nad wpływem konfliktu z Chinami na zyski spółek. Na marginesie, bilans sezonu wynikowego w USA należy na ocenić jednoznacznie źle (na podstawie danych z 90 proc. spółek wchodzących w skład S&P500). Pozytywne niespodzianki na poziomie przychodów miały miejsce tylko w 57 proc. przypadków i wszystko wskazuje, że dynamika zysków jednak okaże się ujemna, po raz drugi z rzędu (taki był konsensus przed rozpoczęciem publikacji, ale w kontekście typowego zaniżania prognoz przez analityków przed wynikami, zmiana tego stanu rzeczy nie byłaby zaskakująca).

W ostatnim czasie wpływ danych makro na zachowanie cen akcji jest marginalizowany, ale warto zwrócić uwagę, że dzisiejsza publikacja wskaźnika ZEW w Niemczech (-44,1 pkt. vs. konsensus -27,8 pkt.) jest dramatycznie słaba. Amerykańska inflacja nie zaskoczyła z kolei na poziomie CPI (0,3 proc. m/m), ale w ujęciu bazowym była o 0,1 pp wyższa od oczekiwań. Oczywiście nie wpływa to jeszcze w istotny sposób na perspektywy dla amerykańskiej polityki pieniężnej, jest natomiast sygnałem ostrzegawczym, że członkowie FOMC mogą mieć problem z zaspokojeniem oczekiwań rynkowych, o ile poważnie traktują swój mandat.

Akcje JSW podrożały dziś o 10,94 proc.

W momencie pisania komentarza indeksy w Europie zyskują niecały procent, a francuskie CAC40 nawet 1,3 proc. O 1,5 proc. rośnie S&P500, NASDAQ o 1,8 proc. Cena złota chwilowo spadła poniżej 1.500 USD, ale wydaje się to krótkotrwałe. WIG20 zamknął się wzrostem o 1,4 proc., mWIG40 o 1,9 proc., a sWIG80 o 0,03 proc. Kupowane jest właściwie wszystko, łącznie z akcjami argentyńskimi i ​Jastrzębską Spółką Węglową.

Komentarz posesyjny Domu Inwestycyjnego Xelion sp. z o.o. 13 sierpnia 2019 r.
Kamil Cisowski, CFA, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion.

 

Opracowanie własne na podstawie danych opublikowanych w serwisach www.reuters.com, www.bloomberg.com, www.macronext.com, www.marektwatch.com, www.news.google.com, www.ft.com, www.bankier.pl, www.pb.pl, przy założeniu, iż powyższe dane są prawidłowe, pełne i nie wprowadzające w błąd, jednakże nie były one niezależnie zweryfikowane. Opracowanie ma charakter ogólny i nie może stanowić wyłącznej podstawy do podjęcia jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej przez jego odbiorcę.

Przedmiotowe opracowanie nie może być interpretowane jako rekomendacja Domu Inwestycyjnego Xelion Sp. z o.o. w rozumieniu art. 76 z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi. Dom Inwestycyjny Xelion Sp. z o.o. ani autor nie ponoszą odpowiedzialności za następstwa decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu, o ile przy ich sporządzaniu dołożono należytej staranności.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (aktualności, giełda, akcje)
  • Cztery polskie uczelnie z szansą na prestiżowy, międzynarodowy certyfikat

    Szkoły biznesowe należą do najbardziej obleganych zarówno w Polsce, jak i w całej Europie – podkreśla Tim Mescon, prezes zarządu AACSB w regionie EMEA. Amerykańska organizacja non profit od ponad stu lat akredytuje najlepsze na świecie uczelnie, które kształcą na kierunkach biznesowych. Należą do nich m.in. Harvard, Stanford i MIT. W Polsce prestiżowym certyfikatem mogą się pochwalić na razie tylko dwie uczelnie: Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, ale z AACSB współpracują już cztery kolejne.

  • Wydawca gier wideo sponsorem nowej sekcji Wisły Kraków

    Krakowski klub piłkarski otwiera się na e-sport. W projekcie udział jako sponsor zadeklarowało All In! Games Sp. z o.o., czyli studio, które juz wkrótce połączy się z notowaną na rynku głównym spółką Setanta.

  • Bloober Team wyda Blair Witch w wersji pudełkowej w 2019 r.

    Bloober Team NA - amerykańska spółka zależna Bloober Team - podpisał umowę licencyjno-dystrybucyjną ze spółką Koch Media GmbH na wydanie Blair Witch w wersji pudełkowej. Gra będzie dostępna w sklepach na terenie Ameryki Północnej i Środkowej, Australii, Nowej Zelandii oraz państw EMEA z wyłączeniem Rosji. Tytuł trafi na komputery osobiste oraz konsole jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Koch Media przeprowadzi również kampanię marketingową związaną z dystrybucją gry Blair Witch.

  • Produkcja węgla JSW wzrosła r/r do 3,85 mln ton w III kw. 2019 r.

    Produkcja węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wyniosła 3,85 mln ton w III kw. 2019 r. wobec 3,37 mln ton rok wcześniej (i wobec 3,53 mln ton w poprzednim kwartale).

  • Gaming Factory planuje debiut na GPW w 2020 r., chce wydawać 10 gier rocznie

    Gaming Factory zaprezentował strategię rozwoju i ogłosił najbliższe plany. Model spółki zakłada produkcję własnych tytułów oraz wydawanie w ciągu roku około 10 gier. Studio podtrzymuje, że chce zadebiutować na głównym parkiecie GPW w 2020 roku.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR