Europa może jeszcze pociągnąć GPW w górę, w grze Skarbiec i Work Service

Omawiane walory: , ,

Giełda w Warszawie jest obecnie jednym z najsłabszych parkietów w Europie. Jest jednak szansa, że przy utrzymujących się dobrych nastrojach we Frankfurcie i w Paryżu, a także przy realnych szansach na wzrosty w Stanach, klimat inwestycyjny na GPW poprawi się w drugiej połowie dnia. 

Źródło: ATTrader.pl

Początek piątkowych notowań przy ulicy Książęcej upływa pod znakiem mieszanych nastrojów, co kontraktuje z w większości rosnącymi parkietami w Europie. W tym z mocnymi wzrostami na giełdach we Frankfurcie (DAX +1,2 proc.) i Paryżu (CAC40 +0,7 proc.). Jak również, z sugerującymi mocniejszy ruch do góry kontraktami terminowymi na amerykańskie indeksy.

O godzinie 11:20 indeks WIG20 spadał o 0,1 proc. do 2.403 pkt., mWIG40 tracił 0,1 proc. do 4.083 pkt., a najlepiej spisujący się z całej grupy sWIG80 zyskiwał 0,36 proc. i miał wartość 11.016,54 pkt.

W indeksie dużych spółek, który zaczynał dzień od zwyżki do 2.413,12 pkt., najlepiej radzą sobie akcje Alior Banku (+1,8 proc.) i Tauronu (+1,3 proc.). Po wczorajszej publikacji raportu rocznego, wciąż natomiast nie może się podnieść PKN Orlen. Jego akcje tanieją o 0,4 proc. do 107,55 pkt., po tym jak w środę zostały przecenione aż o 5,1 proc.

CD Projekt – analiza techniczna na życzenie >> KLIKNIJ

Po wczorajszej realizacji zysków, dziś rosnąć próbuje CD Projekt. Zmiany są jednak niewielkie. Akcje drożeją o 0,3 proc. do 190,50 zł. Układ sił na wykresie CD Projektu w dalszym ciągu wskazuje na przewagę strony popytowej, co powinno zaowocować przynajmniej próbą ataku na okolice 200 zł w niedalekiej przyszłości.

Co ciekawe, CD Projekt jest 1 z 5 spółek z WIG20 o dodatniej rocznej stopie zwrotu. Przez ostatnie 12 miesięcy podrożały one o prawie 70 proc. Na 2. miejscu jest pozostający obecnie blisko historycznych rekordów Lotos, którego akcje podrożały o 63,9 proc. Pozostałe spółki notują już dużo mniejsze wzrosty (PGNIG +11,2 proc.; PKN Orlen +5,7 proc.; PZU +3,3 proc). Najgorszą spółką w WIG20 jest CCC. Obecnie jej akcje są o 35,7 proc. tańsze niż przed rokiem.

Na szerokim rynku kolejny już dzień bardzo mocno tracą akcje Skarbca. Zostały one przecenione o 8,6 proc. do 15,35 zł i są najtańsze w historii. Ostatnie 5 sesji to łączny spadek o 24 proc., a w miesiąc potaniały one o 27,9 proc. Notowaniom ciąży brak informacji, kto stoi za funduszem Vendo FIZAN, który jest głównym udziałowcem Skarbca.

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

Innym wydarzeniem poranka jest rezygnacja Macieja Wituckiego z funkcji prezesa Work Service. Był jej prezesem od początku 2016 roku. Giełda zareagowała na to spadkiem kursu spółki o 1,6 proc. do 1,84 zł, po tym jak od października do pierwszej połowy stycznia podrożały one ponad 4-krotnie.

Co dalej z indeksami GPW

Aktualna sytuacja na wykresie dziennym indeksu WIG20, jakkolwiek po przełamaniu lokalnego szczytu z sierpnia wskazuje na przewagę kupujących, to też w perspektywie najbliższych sesji wskazuje na możliwość wystąpienia spadkowej korekty i powrotu poniżej 2.400 pkt. Takie cofnięcie byłoby groźne, odbierając szanse na kontynuację wzrostów dopiero, gdyby indeks zszedł poniżej wsparcia na 2.360 pkt.

Sytuacja na wykresie WIG jest podobna do tej na WIG20. Z tą tylko różnicą, że tu szczyt z wakacji nie został jeszcze pokonany. To zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia spadkowej korekty na najbliższych sesjach.

Na wykresach mWIG40 i sWIG80, obserwowane odpowiednio od listopada i grudnia wzrosty, to nic innego jak wzrostowa korekta w bessie. Stąd też szanse na jej kontynuację w lutym są dużo mniejsze niż w przypadku coraz lepiej wyglądającego WIG20. To dość zrozumiałe zresztą na gruncie czynników fundamentalnych. Sezon wyników kwartalnych za pasem (na dobre rozpocznie się on 11 lutego), a małe i średnie spółki nie tylko będą miały problem z podniesieniem dynamiki zysków, ale też widoki na kolejne kwartały z pewnością też nie będą najlepsze.

W ostatnich dniach ciekawiej zrobiło się też na rodzimym rynku walutowym. Nie tylko na parze GBP/PLN, która od początku stycznia rośnie na fali tematów związanych z brexitem, wybijając się dziś na 7-miesięczne maksima. Coś wreszcie zaczęło się dziać na USD/PLN i CHF/PLN. Obie pary ruszyły w górę w ślad za wczorajszym umocnieniem dolara i szwajcarskiego franka do euro, po tym jak stało się jasne, ze Europejski Bank Centralny dostrzega objawy spowolnienia w europejskiej gospodarce, a rozczarowujące styczniowe indeksy PMI z Europy stoją w kontrze z zaskakująco dobrymi z USA. Co ciekawe, amerykańskiemu dolarowi nie szkodzi trwający już ponad miesiąc shutdown. I pewnie to się nie zmieni do momentu, gdy jego negatywnego wpływu nie zobaczymy w danych makro z USA. Aktualny układ sił na złoty wskazuje na kontynuację stabilizacji EUR/PLN w przedziale 4,28-4,31 zł i możliwe wyhamowanie wzrostów, a następnie zwrot w dół USD/PLN z poziomu 3,80-3,81 zł.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT CDPROJEKT, skarbiec, Workserv, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR