X
Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Kruk po awansie w indeksach MSCI i FTSE Russell śmielej spogląda na WIG20

Opublikowano: 2017-10-13 11:39:22

Omawiane walory:

Piotr Krupa, prezes jednej z największych w Europie firm zarządzających wierzytelnościami rozmawia z redakcją StockWatch.pl o wynikach finansowych i planach rozwoju.

Piotr Krupa, prezes grupy Kruk SA.

StockWatch.pl: Kruk w pierwszym półroczu zanotował rekordowe spłaty i wyniki na każdym poziomie rachunku zysków i strat oraz szybko zmierza po miliard złotych rocznych obrotów. Rozwój spółki zaowocował wejściem do światowych indeksów MSCI i FTSE Russell. Dla inwestorów to potencjalnie większa płynność obrotów, a dla spółki?

Piotr Krupa: Dołączyliśmy tym samym do grona najbardziej liczących się firm zarządzających wierzytelnościami na świecie. To ogromne wyróżnienie dla naszego biznesu i uznanie za wysiłek wkładany w relacje z inwestorami w kraju i za granicą. Wiele korzyści odczuwają inwestorzy. Średni miesięczny obrót akcjami Kruka w 2016 roku wyniósł ponad 150 mln zł i był dwukrotnie wyższy niż w 2015 roku. Od początku roku dalej notujemy rosnące zainteresowanie naszymi akcjami. Średni dzienny obrót to już wysokie kilkanaście milionów złotych. Coraz wyższa płynność w połączeniu z rosnącą kapitalizacją pozwalają nam również śmielej spoglądać w kierunku najbardziej prestiżowemu indeksowi w Polsce.

Krukowe rekordy spłat i przychodów to efekt głównie wzrostów na “starych” rynkach, czyli w Polsce i Rumunii. Czy portfele nabyte we Włoszech i innych rynkach zagranicznych mają inne krzywe spłat niż w Polsce i Rumunii?

Początek krzywej spłat we Włoszech jest nieznacznie bardziej płaski niż dla portfeli w Polsce i Rumunii, jednak to wynika z trwających prac nad budową naszych operacji. Nie mamy powodów by zakładać, że stopy zwrotu mogą się istotnie różnić od naszych obecnych rynków.

Z dokonanej przez Kruka rewaluacji portfeli można się domyślać, że faktyczne spłaty są wyższe niż prognozowane. Proszę powiedzieć czy rewaluacja w zakresie zmiany poziomu spłat dotyczy lat nie objętych wcześniej prognozą wpływów czy także wyższych spłat w okresach prognozy?

Większy wpływ miały lepsze wpłaty z okresu objętego prognozą. Znaczenie ma tu szczególnie poprawa kondycji finansowej gospodarstw domowych właściwie na wszystkich rynkach Kruka. Dodatkowo jak Pan zauważył, niektóre portfele „pracują” dłużej niż zakładaliśmy w momencie ich zakupu, co skutkuje dodatkową pozytywną rewaluacją.

Jeśli się bliżej przyjrzeć, to okazuje się, że w pierwszym półroczu „stare” portfele spisywały się lepiej od założeń i miały pozytywny wkład do przeszacowania, natomiast nowsze, wyceniane na bazie zamortyzowanego kosztu wypadły słabiej. Czy negatywna rewaluacja w drugim kwartale roku dotyczyła portfela włoskiego lub hiszpańskiego?

Ujemna aktualizacja nowszych portfeli to przede wszystkim efekt konserwatywnej polityki Kruka. Najmniejsze odchylenia od ścieżki spłat powodują, że decydujemy się spisywać ich wartość w najwcześniejszym możliwie momencie. To ostrożne podejście w przeszłości, dzisiaj skutkuje dodatnimi przeszacowaniami starszych portfeli.

Ostatni rok to okres wysokich nakładów inwestycyjnych, w dużej mierze na rynkach zagranicznych, w szczególności we Włoszech. Pomimo przejęć lokalnych serwiserów liczba pracowników na tym rynku w stosunku do wartości portfela znacząco odbiega nie tylko od rynku polskiego, który stanowi także bazę dla Niemiec, ale także dla Rumunii. Kiedy Kruk osiągnie pełną zdolność operacyjną do obsługi włoskiego portfela?

Liczba pracowników we Włoszech rośnie dynamicznie. Dzisiaj to już ponad 200 osób. Jesteśmy silnie zmotywowani, żeby kontynuować rozbudowę włoskiego zespołu. Jesteśmy również w trakcie przenoszenia licznych procesów operacyjnych, które nie tyle wymagają zwiększenia zatrudnienia, co pewnego czasu na wdrożenie. Również one będą potęgować zdolności operacyjne Kruka. Dopóki nie osiągniemy pełnej prędkości, będziemy wspierać się doświadczeniem lokalnych serwiserów.

We Włoszech podobnie jak na innych rynkach wdrożyliście strategię pro ugodową. Czy docelowo zamierzacie także wdrożyć model operacyjny osób działających w terenie oraz mających bezpośredni kontakt z osobami zadłużonymi i kiedy możemy się tego spodziewać?

Prawdziwie pro-ugodowe podejście wymaga wprowadzenia sieci doradców terenowych. Ogromną większość ugód z naszymi klientami podpisujemy w ich domach, budując przy tym dobrą i długotrwałą relację. Każda osoba zadłużona ma też przypisanego do swojej sprawy doradcę, dzięki czemu w każdej chwili może skontaktować się z konkretną osobą, którą już zdążyła poznać. Ten sam model wdrażamy we Włoszech i już mamy pierwsze sukcesy. Dwa miesiące temu nasz pracownik podpisał pierwszą w historii tego kraju ugodę. Oczywiście do modelu w Polsce lub Rumunii dzieli nas jeszcze daleka droga. Doradcy terenowi wyposażeni są w tablet z autorskim oprogramowaniem, przenośny system drukowania dokumentów, a ich sieć pozwala na odwiedzenie kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu klientów w ciągu jednego dnia. Wierzę, że z czasem dojdziemy do tego samego poziomu również we Włoszech.

W ostatnim raporcie poinformowaliście Państwo, że spodziewacie się od przyszłego roku wzrostu efektywnej stopy podatkowej na co kurs spółki zareagował mocnym spadkiem. Czy ta utrata efektywności to skutek wejścia w życie przyszłych regulacji, czy zmiany praktyki przez organy skarbowe w Polsce?

Kruk, jak każda firma w Polsce i Europie, musi się liczyć ze zmianami przepisów prawa, w tym prawa podatkowego. Od dłuższego czasu informowaliśmy, że poziom obciążeń podatkowych będzie rósł, co prawdopodobnie ziści się w najbliższych latach.

Czy sprawy związane z podatkami dotyczą tylko przyszłości, czy także efektywność fiskalna z poprzednich lat może okazać się nie do końca taka jaką zakładaliście?

Kontrole Urzędu Skarbowego są normą w wielu firmach w kraju, a także normą w Kruku. Niedawno zakończyła się kontrola, która dotyczyła podatku dochodowego za 2014 rok praktycznie w całej Grupie Kruk. W jej wyniku stwierdzono zaległość, którą szacujemy wraz z należnymi odsetkami na kwotę około 2,6 mln zł. Transakcje, które przyczyniły się do tej relatywnie niewielkiej zaległości były jednostkowe i nie miały miejsca w kolejnych latach.

Pomimo potencjalnego wzrostu obciążeń fiskalnych deklarujecie Państwo nadal chęć i co ważniejsze, możliwość wzrostu o “grube” naście procent. W kontekście historycznych dokonań nie ma powodów, aby nie wierzyć w taki scenariusz, tym bardziej że znacząco w ostatnim okresie zwiększyliście swoje możliwości finansowe, a sytuacja bilansowa jest bardzo komfortowa. Kruk ma dostępne linie finansowe na prawie 1,7 mld zł. Proszę powiedzieć jak to się robi, że polska firma obdarzana jest przez międzynarodowy rynek tak dużym zaufaniem?

Kluczem jest traktowanie osoby zadłużonej po partnersku, niespotykane w tej części kontynentu. Kruk od początku działalności zainwestował w ponad 600 portfeli wierzytelności. Oczekujemy, że w ciągu najbliższych 10 lat, poczynione w przeszłości inwestycje przyniosą jeszcze ponad 5 miliardów spłat od klientów. Wierzymy, że ogromna większość będzie pochodzić z ugód i rozłożenia zobowiązania na raty, dogodne do spłaty. Dotyczy to nie tylko naszych obecnych krajów, czyli Polski, Rumuni, Czech i Słowacji. Prougodowe podejście promujemy również na nowych rynkach Europy Zachodniej, czyli w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii. Z całą pewnością jesteśmy pionierem. W tej chwili nie widzimy firmy, która stosowałaby to samo, prougodowe podejście do osób zadłużonych.

Czy posiadany dostęp do finansowania zostanie wykorzystany tylko na nowe inwestycje, czy także na optymalizację struktury zadłużenia?

Warunki naszego finansowania są atrakcyjne. Dodatkowo rynek przynosi nam kolejne możliwości inwestycyjne. Dlatego nowe projekty, zwiększające wartość przedsiębiorstwa, będą miały najwyższy priorytet. Przykładem jest umowa na linię kredytową do wysokości 250 milionów euro, którą możemy przeznaczyć na zakup lub refinansowanie portfeli wierzytelności na rynkach europejskich, poza Polską.

Czy Kruk przygotowuje się obecnie do dalszej ekspansji na nowe rynki, czy planujecie raczej skupić się nad rozwojem biznesu w krajach których zdobyliście pierwsze przyczółki?

Mamy bardzo dużo pracy na naszych obecnych rynkach. Nie tylko we Włoszech, gdzie rynek jest ogromny. Nadal dużo pracy czeka nas w Niemczech i Hiszpanii. Tam również mamy ambicję stać się istotnym uczestnikiem rynku. We wszystkich tych krajach widzimy potencjał, który może okazać się kilkukrotnie większy niż w Polsce i Rumunii łącznie. Nie oznacza to, że po udanej ekspansji do Rumunii, Czechach, Słowacji oraz ostatnio Niemczech, Włoszech i Hiszpanii zamierzamy odłożyć nasze ambicje na półkę. Długoterminowa wizja Kruka zakłada osiągnięcie pozycji numer jeden na świecie. Jedną z dróg do osiągnięcia tego celu jest dalsza ekspansja geograficzna. Od debiutu w Rumunii w 2007 roku gromadzimy unikatowe know-how i wiemy coraz lepiej, jak multiplikować nasz biznes w nowych krajach. Mogę powiedzieć tylko tyle, że aktywnie analizujemy kraje Europy Zachodniej i Południowej.

Dziękujemy za rozmowę.

Polecane linki:
>> Odwiedź stronę internetową grupy Kruk
>> Odwiedź microsite grupy Kruk w serwisie StockWatch.pl
>> Odwiedź stronę analityczną spółki w serwisie
>> Śledź notowania spółki z wykorzystaniem skanerów w ATTrader.pl
>> Zobacz analizę najnowszego raportu rocznego Kruka przygotowaną przez analityka portalu StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o Kruk)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku