StockWatch.pl

WIG20 z szansą na ruch ponad 2.300 pkt. Orange i BZ WBK rosną po wynikach

Omawiane walory: ,

Po serii wzrostów, środa przynosi stabilizację notowań indeksu WIG20. Dobrze przyjęte raporty finansowe Orange Polska i BZ WBK to może być zbyt mało, żeby uchronić ten indeks przed pokusą realizacji kilkudniowych zysków. Szczególnie, że ryzyko korekty wzrosło również na Wall Street.

Marcin Kiepas, niezależny analityk finansowy.

Środowe przedpołudnie na giełdzie w Warszawie upłynęło pod znakiem niewielkich wahań indeksów. O godzinie 12:30 WIG20 miał wartość 2.247 pkt. (+0,2 proc.), WIG 58.686,9 pkt. (+0,1 proc.), mWIG40 4.275,8 pkt. (-0,05 proc.), a sWIG80 12.808,1 pkt. (+0,5 proc.). To idealnie korespondowało z nastrojami na innych europejskich parkietach, gdzie większość zmian indeksów kształtowała się w wąskim przedziale od -0,3 proc. do +0,3 proc. Wpisywało się też w notowania kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy, które w tym samym czasie spadały po około 0,1 proc.

W zachowaniu rodzimej giełdy zwraca uwagę szczególnie zatrzymanie ostatnich mocnych wzrostów na indeksie WIG20, które wywindowały go z okolic 2.127,4 pkt. w czwartek do 2.252,4 pkt. dziś rano. Takie zatrzymanie, a nawet ewentualna głębsza realizacja zysków, jest jednak czymś naturalnym. Nie neguje też pozytywnego obrazu sytuacji, jaki wyłania się z wykresu tego indeksu. Obrazu budowanego na zwrocie z poziomu 2.100 pkt., a następnie przełamanej półrocznej linii bessy, utworzonej popytowej formacji odwróconej głowy z ramionami i powrocie powyżej 2.200 pkt. Wszystkie te sygnały sugerują wzrosty przynajmniej do 2.287 pkt., czyli czerwcowego maksimum. A nie jest wykluczone, że dopiero w okolicach 2.333,1 pkt., czyli szczytu z maja, podaż będzie w stanie odzyskać kontrolę nad rynkiem. Tak, odzyskać. Bo niezależnie od tych wszystkich popytowych sygnałów, póki co trwające wzrosty należy traktować jako silne odreagowanie wcześniejszych spadków, a nie jako zmianę średnioterminowego trendu na wzrostowy.

>> Ponad 60 proc. zysku od początku 2017 r. – sprawdź ofertę portfela wzorcowego CFR w StockWatch.pl

Obserwowana od piątku poprawa koniunktury dotyczyła przede wszystkim największych spółek. Niemniej jednak nieco na niej skorzystał także segment spółek średnich. Głównie reprezentujący je indeks mWIG40, gdzie za sprawą serii ostatnich niewielkich wzrostów, na wykresie dziennym można dostrzec coś na kształt formacji podwójnego dna. Obecnie indeks ten balansuje blisko lokalnego szczytu z początku miesiąca (4.288,7 pkt.), będącego linią szyi tejże formacji. Jej przełamanie, potwierdzone dodatkowo powrotem ponad 4.300 pkt., będzie jednoznaczną zapowiedzią przyszłego ataku na 4.400 pkt. Przynajmniej na gruncie analizy technicznej. Bo jeżeli taki sygnał kupna skonfrontujemy z trwającym sezonem wyników, który raczej będzie obciążeniem dla notowań średnich spółek, to bardziej prawdopodobny jest test 4.100 pkt. niż 4.400 pkt. przez mWIG40.

W środowe przedpołudnie najlepiej spisywał się indeks sWIG80, ale sytuacja na jego wykresie jest najmniej korzystna dla posiadaczy akcji. Od miesiąca indeks ten porusza się w bok, stopując wcześniejsze 5-miesięczne spadki. Spadki, które są elementem trwającej od pierwszej połowy 2017 roku bessy. Obecnie nie ma żadnych przesłanek (również tych o charakterze fundamentalnym), żeby oczekiwać istotnego pogłębienia tej wzrostowej korekty. O zmianie trendu już nawet nie mówiąc.


W środę w indeksie WIG20 na pierwszym planie znalazły się akcje Orange Polska i BZ WBK. Obie spółki opublikowały raporty finansowe. W obu przypadkach zostały one dobrze przyjęte przez inwestorów, co przekłada się na wzrost kursu Orange o 5,7 proc. do 4,99 zł, a BZ WBK o 1,3 proc. do 351,40 zł. Można oceniać, że wyniki innych warszawskich blue chipów w większości przypadków także staną się pretekstem do wzrostu cen ich akcji. Stąd też postawiona wyżej prognoz wzrostu nawet do 2.333,1 pkt. jest dość prawdopodobna.

Wzrosty Orange Polska i BZ WBK, wspierane przez 13 innych rosnących spółek z indeksu WIG20, to jednak za mało, żeby indeks ten ruszył mocniej do góry. Dziś zawodzą bowiem lokomotywy ostatnich wzrostów, czyli PKN Orlen (-1 proc.), PKO BP (-0,8 proc.) i KGHM (-0,5 proc.). O tym, na jakich poziomach WIG20 zakończy dzień, zdecyduje już otwarcie sesji na Wall Street. Jeżeli będzie ono pozytywne to jest spora szansa na to, że nastroje w Warszawie poprawią się w końcówce notowań. Wówczas korektę trzeba będzie odsunąć przynajmniej do czwartku. Jeżeli jednak podaż dziś postawi na swoim, a nastroje na rynkach globalnych istotnie się nie pogorszą, to jutro wrócą wzrosty.

Mapa tynku. Źródło: ATTrader.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT bzwbk, orangepl, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com