CEDC mięknie, ruszają rozmowy z Russian Standard

Omawiane walory:

Atmosfera wokół niewrogiego przejęcia CEDC przypomina rozgrywkę pokerową o wysoką stawkę. Górą są Rosjanie. Rada dyrektorów spółki zgodziła się rozpocząć oficjalne negocjacje z Russian Standard na temat warunków porozumienia.

Russian Standard w przeciwieństwie do władz CEDC gra ostro. Zarząd tonącej spółki nie przyjął oferty przedstawionej na początku roku, w której rosyjski inwestor Rustam Tariko proponował zwiększenie udziału w akcjonariacie do prawie 1/3 po cenie 7 dol. za akcję oraz pomocy w spłacie zapadającego wkrótce zadłużenia przekraczającego 300 mln dolarów. Oficjalnej odpowiedzi na te warunki jeszcze nie usłyszał, ale musiała pojawić się nieoficjalna, bo jeszcze przed upływem terminu na odpowiedź, zmienił swoją ofertę na gorszą. Pogorszenie propozycji najwyraźniej mocno dało do myślenia CEDC i zmusiło zarząd do szybkiej reakcji. Spółka poinformowała o złożeniu raportu do Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o przystąpieniu do oficjalnych rozmów z rosyjskim inwestorem na temat ewentualnego zawarcia strategicznego sojuszu. >> Pełną treść komunikatu znajdziesz tutaj.

>> Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.  >> CEDC myśli nad propozycją 7 dol za akcję, a Russian Standard nie czeka i zmienia cenę na 5,25 dol.

Nowe warunki zakładają wzrost zaangażowania Russian Standard do ok. 16 poc. poprzez zakup akcji nowej emisji o łącznej wartości 30 mln dol. po cenie 5,25 dol. Kolejnym krokiem ma być nabycie po cenie nominalnej nowych papierów dłużnych o wartości 70 mln dol. oprocentowanych według stopy 3,0 proc. z terminem zapadalności wynoszącym 1 rok. Russian Standard zastrzega prawo ich zamiany na akcje CEDC w taki sposób, że po wykonaniu jego żądania udział wzrósłby do ok. 28 proc.

Rosyjski inwestor obecnie posiada obligacje wygasające w 2013 r. o wartości do 102,5 mln dol. Tariko chce po zamienić je na nowe papiery dłużne powiększone o naliczoną sumę odsetek z terminem zapadalności w 2016 roku. CEDC zyska dzięki temu na czasie. Dodatkowo rosyjscy inwestorzy chcą umownie zobowiązać się do pomocy przy spłacie pozostałej części obligacji zapadających w 2013 roku, w drodze emisji nowych papierów dłużnych z terminem zapadalności w 2016 r. adresowanych do Russian Standard.

Jeśli CEDC się zgodzi na te warunki Russian Standard i Tariko uzyskają szereg różnego rodzaju uprawnień pozwalających na aktywny nadzór podejmowanych uchwał. Rosjanie będą mogli zawetować najistotniejsze decyzje dotyczące: ustalania wielkości Rady Dyrektorów, stanowisk kierowniczych wyższego szczebla w Rosji, transakcji restrukturyzacyjnych, określonych przejęć innych podmiotów lub łączeń z innymi podmiotami, sprzedaży składników majątku, emisji papierów kapitałowych, świadczeń kapitałowych dla kierownictwa wyższego szczebla, dywidend i odkupienia akcji, zaciągnięcia określonego zadłużenia, wprowadzenia określonych zmian do dokumentów organizacyjnych spółki oraz odstępstw od rocznego budżetu wydatków kapitałowych spółki zatwierdzanego przez Radę Dyrektorów.

>> Negocjacje trwają:  >> Wszystkie wiadomości na temat CEDC znajdziesz w jednym miejscu w serwisie StockWatch.pl

Aktualnie znajdujące się na stole propozycje przewidują, że obie spółki zawarłyby również umowy dotyczące praw rejestracji, praw poboru i praw pierwokupu. Roust Inc. od dawna ostrzy sobie zęby na prawa do dystrybucji popularnych marek alkoholi na ternie Rosji. Ewentualne porozumienia w tej sprawie nie wchodzą w skład oferty sojuszu. Rozmowy na temat cesji są prowadzone odrębnie, ale póki co żadna decyzja nie została podjęta.

Całość ma zostać zwieńczona zmianami w składzie Rady Dyrektorów, gdzie miejsca mają znaleźć nowi inwestorzy – trzy fotele dla RS oraz jeden dla Tariko. Tym samym łączna liczba dyrektorów wzrośnie do 10. W składzie rady może znaleźć się inny rosyjski inwestor – Mark Kaufman, który zgłosił swoją kandydaturę w liście z 21 lutego. Władze przychylnie odnoszą się do tej propozycji podkreślając wieloletnie doświadczenie w zakresie działalności na rosyjskim rynku alkoholi. Rada wpisze Kaufmana na listę dyrektorów po zatwierdzeniu jego nominacji na rocznym walnym. >> Mark Kaufman posiada niemal 7,8 proc. udział w CEDC. Pełny skład akcjonariatu znajdziesz tutaj.

Negocjacje mogą potrwać kilka tygodni, a CEDC zamierza dozować informacje. Władze zapowiedziały, że nie będą informować opinii publicznej na temat postępów w toczących się rozmowach aż do czasu ostatecznego rozwiązania sprawy, tj. do momentu zawarcia porozumienia lub zakończenia negocjacji. CEDC mocno opiera się przejęciu, ale problemy finansowe mogą ostatecznie zmusić do trzeźwej oceny sytuacji. Wyniki za ostatni rok były porażające, rynek nie zostawił suchej nitki.>> Olbrzymia strata CEDC pchnęła kurs w przepaść.

>> Fundamenty CEDC są fatalne, a rating nadawany przez StockWatch.pl od dwóch kwartałów jest w strefie zagrożonej. >> Szczegółowa analiza i przegląd danych ekonomicznych na stronie spółki w serwisie.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT CEDC, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • Wielka ucieczka inwestorów z CEDC, spółka znika z Nasdaq

    W piątek inwestorzy bezwzględnie pozbywają się akcji producenta i dystrybutora alkoholi. Przecena to efekt decyzji o wykluczeniu spółki z obrotu na amerykańskiej giełdzie. Podobny krok może niebawem wykonać warszawska GPW. Po blisko dwóch godzinach sesji na warszawskim parkiecie kurs CEDC traci już niemal 65 proc.

  • GPW odpoczywa po szybkich wzrostach, w grze TPSA, PZU i CEDC

    Piątkowy poranek przebiega na GPW pod znakiem spadków, ale nie zmienia to faktu, że warszawska giełda radzi sobie w ostatnich dniach całkiem nieźle. Spadek rentowności polskich obligacji skarbowych, umocnienie złotego oraz wzrosty indeksów GPW potwierdzają, że kapitał obrał kurs na Polskę.

  • GPW ma już dość spadków, w grze KGHM, CEDC i Polimex

    Programy stymulacyjne banków centralnych wyciągają indeksy w USA i Japonii na nowe szczyty. Daleko w tyle pozostają europejskie giełdy, trapione przeceną od połowy marca. Całkiem nieźle na tym tle radzi sobie warszawski parkiet, który kontynuuje starania o odwrócenie negatywnej tendencji. Informacją dnia będzie decyzja RPP w sprawie stóp procentowych.

  • Kurs CEDC stacza się na dno po wniosku o upadłość

    Właściciel Żubrówki oficjalnie wystąpił do sądu z wnioskiem o upadłość. Biała flaga wcale nie oznacza, że spółka zaraz zniknie z rynku. Na początku kwietnia CEDC porozumiało się z obligatariuszami w sprawie programu restrukturyzacji. Jeśli plan wypali, 100-proc. akcji trafi do Roust Trading kierowanego przez Rustama Tariko.

  • Kapitał znowu płynie do Polski, w grze Hawe, CEDC i Gant

    Ostatnie sesje na GPW są znacznie lepsze niż na zachodnich giełdach. Sygnałów poprawy sytuacji z dnia na dzień przybywa. W poniedziałek warszawski parkiet kontynuuje wzrosty z ubiegłego tygodnia. Potwierdzeniem zwyżki jest zachowanie rentowności polskich obligacji skarbowych, które aktualnie są najniższe w historii.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR