Gilead i Trump dali kopa giełdom. Dino Polska, LiveChat i Ten Square Games biją rekordy

Omawiane walory: , , , , ,

Nadzieje na lek przeciwko koronawirusowi i plan otwarcia amerykańskiej gospodarki rozpaliły do czerwoności giełdy, spychając na drugi plan wszystkie negatywne czynniki. Losy piątkowej sesji wydają się już rozstrzygnięte.

dino, benefit, cda, komentarz, akcje, indeksy

Źródło: ATTrader.pl

Od mocnych wzrostów rozpoczęły się piątkowe sesje na prawie wszystkich europejskich giełdach, po tym jak podobnymi dużymi wzrostami zakończyły go azjatyckie parkiety. Gorączkę zakupów uruchomiły wczorajsze doniesienia portalu STAT news o obiecujących rezultatach leczenia pacjentów zarażonych koronawirusem za pomocą leku Remdesivir, produkowanego przez notowaną na Nasdaq biotechnologiczną spółkę Gilead Sciences.

Swoje pięć groszy dorzucił prezydent USA Donald Trump, który wczoraj przedstawił trzystopniowy plan zdejmowania obostrzeń wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa. Sam plan nie zawiera żadnych dat. Jednak już teraz do pierwszego etapu, który zakłada m.in. otwarcie kin, restauracji i stadionów, przy wciąż zamkniętych biurach i szkołach, może przystąpić 29 z 51 stanów USA.

W to wszystko wpisuje się, już znacznie mniej wiarygodne, ale mimo wszystko budzące nadzieję wśród inwestorów, oświadczenie ministra nauki i technologii Brazylii o opracowaniu leku przeciwko COVID-19 przez tamtejszych naukowców. Jego testy mają ruszyć w maju.

To wszystko całkowicie „przykryło” fatalne dane z Chin, zgodnie z którymi tamtejsza gospodarka skurczyła się w pierwszych trzech miesiącach 2020 roku o 9,8 proc. w relacji kwartalnej i o 6,8 proc. w relacji rocznej. To w sumie nie dziwi. Wczoraj w podobny sposób zostały zignorowane równie złe dane nt. nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA i tąpnięcie indeksu Fed z Filadelfii. Taka faza rynku. Za jakiś czas inwestorzy sobie przypomną o tych wszystkich negatywach i wtedy masowo będą negować wszystkie pozytywne czynniki.

Warszawska giełda bez problemu wpisała się w ten ogólnoświatowy trend. Szczególnie, że wczoraj po sesji czteroetapowy plan odchodzenia od zakazów przedstawił również polski rząd. W pierwszym etapie, który zostanie zainaugurowany 20 kwietnia, zostanie zwiększona liczba osób mogąca robić zakupy w sklepach. W etapie drugim nastąpi m.in. otwarcie hoteli i sklepów budowlanych w weekend. Etap trzeci, którego mógłby zostać wdrożony w okresie 11-25 maja (sam plan nie zawiera innych dat poza 20 kwietnia), zostaną otwarte galerie handlowe, salony fryzjerskie i kosmetyczne. W ostatnim natomiast przewiduje się otwarcie klubów fitness.

O godzinie 10:55 indeks WIG20 rósł o 1,55 proc. do 1.622 pkt., WIG o 1,35 proc. do 45.247 pkt., mWIG40 o 0,89 proc. do 3.226 pkt., a sWIG80 o 0,91 proc. do 11.216 pkt. Łącznie drożały akcje 57,2 proc. notowanych w Warszawie spółek, podczas gdy walory 29,6 proc. z nich taniały. W tym samym czasie niemiecki DAX rósł o 3 proc., francuski CAC40 o 3,4 proc., a kontrakty terminowe na indeks S&P500 o 2,5 proc.

W indeksie blue chipów prym wiodły spółki detaliczne. Akcje CCC drożały o 8,8 proc. do 47,72 zł, LPP o 2,1 proc. do 5.595 zł, a Dino Polska o 3,5 proc. do 176,20 zł. Kurs tej ostatniej spółki już ponad tydzień wcześniej odrobił wszystkie pandemiczne spadki z przełomu lutego i marca, a dziś wybił się powyżej strefy oporu 160-170 zł, tworzonej przez styczniowo-lutowe szczyty i obecnie wyznacza nowe historyczne rekordy. W efekcie Dino Polska pod względem kapitalizacji wyprzedziło Santander BP i jest już 7. największą spółką na GPW.

>> Dwucyfrowe lajki – omówienie sprawozdania finansowego Dino Polska po IV kw. 2019 r.

Na historycznych rekordach są nie tylko akcje Dino Polska, ale również walory bohatera wczorajszej sesji – LiveChat, a także Ten Square Games i Capital Park. Kapitalizacja producenta oprogramowania typu livechat zbliża się do okrągłego poziomu 1,5 mld zł. Z kolei wycena Ten Square Games jest o miliard złotych wyższa, a dzięki dzisiejszym wzrostom spółka wyprzedziła pod względem kapitalizacji m.in. Tauron, a za chwilę przegoni Eneę. Warto dodać, że wrocławski producent gier wczoraj po sesji przedstawił propozycję dywidendy. Spółka na tegoroczną wypłatę chce przeznaczyć 27 mln zł, czyli 36 proc. z 73,8 mln zł zysku wypracowanego w ubiegłym roku.

Śladu po grze pod odmrażanie gospodarki nie widać na walorach Benefit Systems. Właściciel klubów fitness i dostawca kart multisportowych, traci aż 7 proc., spadając do 810 zł. Spółka poinformowała dziś przed sesją, że pomimo polityki dywidendowej, w tym roku nie wypłaci dywidendy, przeznaczając cały zysk z 2019 roku na kapitał zapasowy. Jednak jeszcze mocniejszym ciosem okazały się informacje przekazane wczoraj przez premiera Morawieckiego, zgodnie z którymi siłownie i kluby fitness zostaną otwarte dopiero w czwartym etapie odmrażania gospodarki. Jak szacują sami przedstawiciele branży (Polska Federacja Fitness), nastąpi to najwcześniej w połowie maja a najpóźniej w połowie czerwca.

To co dla Benefitu jest przeszkodą w biznesie, dla CDA jest przysłowiową „gwiazdką z nieba”. Spółka pochwaliła się, że lockdown napędził jej klientów. W I kwartale sprzedaż CDA wzrosła aż o 46,7 proc. do około 13 mln zł. Dziś akcje CDA drożeją o 18,9 proc. do 28,50 zł.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT benefit, CDA, CPGROUP, dinopl, Livechat, TSGAMES, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR