StockWatch.pl

Kruk i Budimex w centrum uwagi po wynikach. Po południu ważne dane z USA

Omawiane walory: , , , ,

Warszawska giełda jest dziś jednym z najsłabszych parkietów w Europie. Humory inwestorom psują wyniki finansowe niektórych spółek. Po południu jednak raporty zejdą na drugi plan, a pierwszoplanową rolę odegrają dane z USA.

Marcin Kiepas, niezależny analityk finansowy.

Czwartkowe mocne wzrosty na Wall Street, dzisiejsze wzrosty na większości europejskich parkietów, a przede wszystkim spadek rentowności amerykańskich obligacji (w tym powrót rentowności 10-letnich obligacji poniżej poziomu 3 proc.), nie są w stanie pomóc warszawskiej giełdzie. Po dwóch godzinach handlu plasuje się ona w ogonie giełd europejskich. Gorzej zachowują się tylko parkiety w krajach nadbałtyckich i we Włoszech.

W południe WIG20 tracił 0,1 proc. i miał wartość 2280,8 pkt., WIG nie zmienił swej wartości i testował poziom 59628,5 pkt,, mWIG40 rósł o 0,4 proc. do 4.575,9 pkt., a sWIG80 spadał o śladowe 0,05 proc. do 13.944,7 pkt. W tym czasie niemiecki DAX zyskiwał 0,7 proc., a francuski CAC 40 0,2 proc.

Indeks dużych spółek ściągają w dół akcje KGHM-u (-1,2 proc.) i Tauronu (-1,2 proc.), ale też i Lotosu (-1 proc.), który przed sesją opublikował wyniki kwartalne. Gdańska rafineria miała w I kwartale br. zysk EBITDA na poziomie 539,9 mln zł, co oznacza wzrost o 20,8 proc. w relacji rocznej i wynik zgodny z podawanymi wcześniej szacunkami. Przychody zaś wzrosły o 18 proc. rok do roku do 6,091 mld zł.

Inwestorzy negatywnie zareagowali także na raport kwartalny Budimeksu. Kurs spółki spada o 5,5 proc. do 190 zł i jest najniżej od prawie trzech miesięcy. Budimex poinformował, że jego zysk netto w pierwszych trzech miesiącach roku spadł do 63,3 mln zł z 85,2 mln zł przed rokiem, co było wynikiem poniżej prognoz (65 mln zł). Przychody w omawianym okresie zaś spadły o 26 proc. w relacji kwartalnej, rosnąć jednocześnie o 27 proc. w relacji rocznej, i ukształtowały się na poziomie 1,34 mld zł.

Po wynikach drożeją natomiast akcje Kruka. Ich kurs rośnie o 2,4 proc. do 230,40 zł, rosnąc dziś już do 237,40 zł. W I kwartale Kruk zarobił 90,67 mln zł, przy przychodach na poziomie 285,3 mln zł. Rok wcześniej było to odpowiednio 115,46 mln zł i 264,13 mln zł. Spółka wyraziła też zainteresowanie aktywami GetBacka.

>> E-book: Analiza fundamentalna wg analityków StockWatch.pl Sprawdź

Na szerokim rynku niezmiennie blaskiem Frostpunka świeci gwiazda 11 bit studios. Akcje spółki drożeją o 3,2 proc. do 289 zł.

Czarną passę próbuje przerwać kurs akcji Idea Banku. Po dramatycznych spadkach w kwietniu, będących kontynuacją silnej przeceny obserwowanej już od początku roku (kurs spadł o ponad 63 proc.), dziś notowania odbijają o 10,4 proc. do 8,48 zł. Impulsem do odbicia stała się informacja, że należności od GetBacku stanowią tylko 14,3 mln zł.

W drugiej połowie dnia wyniki spółek zejdą na drugi plan, a pierwszoplanową rolę mają szanse odegrać publikowane wówczas dane nt. dynamiki amerykańskiego Produktu Krajowego Brutto (PKB) za I kwartał br. A przede wszystkim reakcje tamtejszego rynku długu i akcji na te dane.

Będą to wstępne szacunki PKB. Raport zostanie opublikowany o godzinie 14:30. W pierwszych trzech miesiącach roku oczekuje się wyhamowania dynamiki PKB (w ujęciu annualizowanym) do 2 proc. z 2,9 proc. w ostatnim kwartale 2017 roku. Wyższy wzrost, szczególnie gdyby szedł w parze z wyższym od prognoz odczytem deflatora PKB (prognoza: 2,2 proc. K/K) i wskaźnika bazowego PCE (prognoza: 2,3 proc. K/K), przełoży się na wzrost rentowności obligacji USA, ponownie strasząc przy tym ewentualnym odpływem kapitałów z rynków wschodzących, co może uderzyć w giełdę w Warszawie. Zwłaszcza, że z uwagi na sytuację na rynku długu, lepsze dane o PKB stałyby się pretekstem także do spadków na Wall Street.

Kalendarz inwestora: Dni bez sesji na GPW w 2018 r.

Dlatego paradoksalnie z punktu widzenia ulicy Książęcej, najlepszym rozwiązaniem byłby odczyt PKB nieznacznie poniżej prognoz. To bowiem dalej obniżyłoby rentowności długu USA, jednocześnie dając potencjalnie pozytywnego kopa warszawskiej giełdzie.

W przyszłym tygodniu mamy długi weekend. Handel na GPW zostanie ograniczony do trzech sesji. Dlatego można oczekiwać małej płynności, małych obrotów i prawdopodobnie małej zmienności na giełdzie. Aczkolwiek w tym trzecim przypadku to zawsze jest loteria. Równie dobrze zmiany cen akcji w wielu przypadkach mogą być dość losowe, co będzie wynikało właśnie ze wspomnianej wcześniej małej płynności.

To co po weekendzie może wpływać na nastroje inwestorów to wspominane wielokrotnie wyżej zachowanie rentowności obligacji USA, na które niewątpliwy wpływ będzie miało zaplanowane na 2 maja posiedzenie Fed. Będą też zwracali uwagę na wyniki rodzimych spółek, których końcowy wysyp nastąpi w poniedziałek 30 kwietnia. Jak również, inwestorzy z pewnością będą też śledzić raporty kwartalne globalnych koncernów m.in. Apple (1 maj) oraz dane makroekonomiczne (indeksy PMI i ISM, dane z rynku pracy w USA, inflację w Niemczech, PKB dla strefy euro).

Mapa rynku. Źródło: ATTrader.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT 11bit, budimex, Ideabank, Kruk, Lotos, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR