5 najważniejszych premier giełdowych producentów gier w 2019 r.

Przed nami najgorętszy okres premier na rynku gier. Jeszcze w tym roku giełdowe studia wydadzą ok. 30 tytułów. StockWatch.pl sprawdził, wobec których gier eksperci i inwestorzy mają największe oczekiwania. 

CIgames,ECCGames,farm51,PlayWay,11bit,gry

Czwarty kwartał roku to okres żniw dla producentów gier. To właśnie wtedy na rynek trafia najwięcej tytułów. (Fot. gamescom/fb)

Gry to nie tylko rozrywka, ale też poważny biznes i wielkie pieniądze. Jedna trafiona produkcja potrafi zarobić grube miliony i wynieść kurs akcji na historyczne szczyty. Z kolei produkcyjna klapa może doprowadzić studio na skraj bankructwa, a inwestorom przynieść potężne straty. Dlatego każda gra wydawana przez notowane na GPW spółki budzi olbrzymie emocje nie tylko wśród danów gier, ale też inwestorów.

Październik zapowiada się gorąco dla akcjonariuszy The Farm 51. Gliwickie studio niemal rok po premierze we wczesnym dostępie World War 3 wyda kolejną głośną grę. Chernobylite, czyli survival horror, którego akcja rozgrywa się w tzw. strefie wykluczenia wokół elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Gra pojawi się na Steamie w wersji early acces 16 października. To będzie ważny test, bo World War 3 mimo szumnych zapowiedzi i porównań do Battlefielda szybko popadł w zapomnienie. We wrześniu według SteamCharts, w polską produkcję na całym świecie grało średnio ok. 100 osób. World War 3 spektakularnego sukcesu finansowego nie odniosło, ale przynajmniej zapewniło środki na wykup obligacji. Obecnie The Farm 51 nie posiada zadłużenia finansowego, co nie oznacza, że jego sytuacja jest idealna.

World War 3 cały czas pozostaje w fazie early access i potrzebuje finansowania, podobnie z resztą jak Chernobylite. Tylko w ciągu pierwszego półrocza, pomimo sprzedaży WW3, ze spółki wypłynęło 3 mln zł gotówki, czyli tyle, ile zostało jej na koniec czerwca na firmowych kontach. Gliwickie studio miało dużo szczęścia z darmowym marketingiem, jaki zapewnił serial na HBO. Tematyka ma bardzo duży potencjał sprzedażowy, co obrazują statystyki oglądalności – 20 mln wyświetleń na wszystkich materiałach opublikowanych w Internecie. Wysokie także są oczekiwania – Gameplay Demo Chernobylite na kanale IGN ma tylko 5 proc. negatywnych ocen. Teoretycznie mogłaby to być najważniejsza premiera roku, ale w związku z napiętą sytuacją finansową trzeba się liczyć z powtórką z WW3 – uważa Paweł Bieniek, szef działu analiz StockWatch.pl

11 października do sprzedaży trafi Frostpunk w wersji na konsole Xbox One i PS4, a cztery dni później 11 bit studios wyda Children of Morta w wersji na wersji na konsole. Oba tytuły już przyniosły spółce zyski. We wrześniu 11 bit studios chwaliło się, że przychody z Frostpunka na platformie Steam przekroczyły próg 10 mln dolarów (licząc 1 października 2018 r.), dzięki czemu spółka stała się pierwszym polskim producentem gier, który załapał się na niższą o 5 proc. prowizję. Z kolei Children of Morta zaraz po premierze „z istotną nawiązką” zwróciła nakłady poniesione na produkcję i wydanie tytułu. Gra stworzona przez studio Dead Mage (11 bit studios jest jej wydawcą) zadebiutowała 3 września i od początku zbiera świetne noty zarówno od branżowych recenzentów, jak i graczy.

– Warto też zwrócić uwagę na premierę wersji konsolowej Frostpunka i CoM. Prezes 11 bit studios prognozował, że Frostpunk na XboxOne i PS4 będzie odpowiadał za 20 proc. sprzedaży tytułu od początku. Sądzę, że Frostpunk dołoży do tegorocznego wyniku kilka milionów złotych. Efekt CoM będzie oczywiście mniejszy, szacuję go ok. 5 mln zł – komentuje Piotr Bogusz, analityk DM mBanku.

Kolejną głośną polską produkcją, która już za nieco ponad miesiąc dosłownie wjedzie na rynek jest Drift19 od studia ECC Games. Symulator zawodnika driftingu zadebiutuje we wczesnym dostępie 7 listopada. Gra zaoferuje realistyczny model jazdy, prawdziwe tory i modele samochodów, które będzie można modyfikować. Gra przeszła już fazę beta testów i obecnie trwa jej optymalizacja. Produkcja cieszy się sporym zainteresowaniem. Niedawno studio chwaliło się, że grę do swojej wishlisty na platformie Steam przypisało ponad 95 tys. osób.

Drift19 od ECC Games pozostaje zagadką. Podobnej gry na razie na rynku nie było, ale na bazie Car Mechanic Simulator, z którego gra ma czerpać, można by oczekiwać rocznej sprzedaży na wszystkich platformach na poziomie mocno przekraczającym 500 tys. sztuk. Gracze jednak zobaczą Drift19 na razie tylko na PC i to w wersji early access w relatywnie wysokiej cenie – to otwiera pole do negatywnych doświadczeń. Choć spółka istnieje bardzo długo, to Drift19 jest krokiem milowym w rozwoju, motorem napędowym kapitalizacji, więc od jego sukcesu zależy bardzo wiele – uważa Paweł Bieniek.

Największą i najdroższą polską produkcją, jaka ukaże się w końcówce tego roku wyda CI Games. Spółka Marka Tymińskiego 22 listopada wypuści Sniper: Ghost Warrior Contracts, czyli czwartą odsłonę snajperskiej serii. Oczekiwania są wysokie z wielu względów. Po pierwsze, dwie poprzednie części okazały się klapą, bo w momencie premiery problemów technicznych była cała masa. Warszawskie studio zapewnia, że wyciągnęło wnioski i tym razem produkt będzie dopracowany. CI Games obniżyło sobie nieco poprzeczkę i w najnowszej odsłonie Snipera zrezygnowało z otwartego świata na rzecz bardziej taktycznej rozgrywki oraz zamkniętych misji. Po drugie, producent gier ma za sobą serię kwartałów na minusie. W tym roku studio ma już 8,1 mln zł straty netto. Sytuację finansową zabezpieczyła przeprowadzona wcześniej emisja akcji, z której spółka pozyskała od inwestorów 9,3 mln zł. Co ciekawe, mimo słabych wyników półrocznych, kurs akcji w dniu publikacji mocno rósł. Inwestorom najwyraźniej wystarczyło zapewnienie, że spółka finalizuje prace nad najnowszym Sniperem.

– Najważniejszą premierą tego roku, z finansowego punktu widzenia, będzie niewątpliwie Sniper Ghost Warrior Contracts. Dług netto CI Games na koniec półrocza wynosił 7,5 mln zł i to już po uwzględnieniu środków z tytułu emisji akcji serii H. Działalność spółki w pierwszym półroczu pochłonęła 14 mln zł gotówki, głównie na realizację Snipera, ale także drugiej części Lords of the Fallen. Niestety, sukces czwartej odsłony stoi pod znakiem zapytania – pod opublikowanym tydzień temu na YouTube gameplayem z konta IGN mamy ponad 25 proc. negatywnych ocen – komentuje Paweł Bieniek, szef działu analiz StockWatch.pl

Wysyp małych produkcji

Kilka premier w końcówce roku szykują PlayWay oraz związane z nim Movie Games, Moonlit, Ultimate Games i Games Operators. W tegorocznym planie wydawniczym PlayWay jest m.in. Radio Commander (10 października), Drug Dealer Simulator (6 grudnia) oraz nie posiadający jeszcze daty premiery: Rover Mechanic Simulator. Do tego dochodzi port House Flipper na konsolę Nintendo Switch od Ultimate Games, który oprócz tego pracuje razem z Moonlit nad grą Deadliest Catch na licencji programu Discovery Channel, która ma się ukazać we wczesnym dostępie 14 listopada. Na licencji innego programu z tego samego kanału telewizyjnego przygotowywany jest jeszcze port na konsole PlayStation 4 i XboxOne gry Gold Rush: The Game. PlayWay pracuje także nad Thief Simulator w wersji na urządzenia VR.

– Dla wyników firmy istotna była by premiera House Flipper na urządzenia mobilne i konsole X1/PS4, ale nie wiemy czy uda nam się przejść przez certyfikację w tym roku – powiedział Krzysztof Kostowski, prezes PlayWay.

>> Walmart of gaming – omówienie sprawozdania PlayWay po II kw. 2019 r.

Każde ze studiów związanych z PlayWayem pracuje również nad swoimi własnymi projektami. Creative Forge Games w roli wydawcy, przygotowuje się do wypuszczenia Builders of Egypt, który ma być duchowym spadkobiercą gry Faraon. Z kolei Movie Games w kalendarzu na końcówkę 2019 roku ma zaplanowany survival horror The Beast Inside, który zadebiutuje na PC-tach 17 października oraz Plane Mechanic Simulator, który powinien wyjść z fazy wczesnego dostępu w grudniu. Natomiast Moonlit w rękawie trzyma grę przygodową Playerless: One Button Adventure, która również ma ukazać się na komputerach osobistych w grudniu tego roku. Kwestią otwartą pozostaje natomiast premiera kontrowersyjnego Priest Simulator od Ultimate Games.

– Niestety, dzisiaj trudno powiedzieć, kiedy dokładnie odbędzie się premiera. Wszystko zależy od testów gry. Datę ogłosimy po pełnym odbiorze gry przez zespoły testerskie – powiedział Mateusz Zawadzki, CEO Ultimate Games.

Forever Entertainment na koniec roku zaplanowane ma trzy premiery. Sparkle 4 Tales to czwarta odsłona cyklu, w którym gracz przejmuje kontrolę nad niewielkim organizmem i steruje jego rozwojem. Plague in Us jest dwuwymiarową taktyczną grą RPG, w której gracz staje po stronie zła i jako sługa zarazy przemierza świat tępiąc ludzi. Natomiast trzeci tytuł Hollow 2 jest kontynuacją horroru z 2017 roku. Gracze wcielą się w pilota Marka, którego zadaniem jest zniszczenie opanowanej przez potwory stacji górniczej orbitującej wokół Jowisza. Wszystkie trzy gry nie mają jeszcze oficjalnej daty premiery ale wiadomo, że ukażą się na PC-tach i konsoli Nintendo Switch, natomiast Plague in Us wyjdzie także na konsolach PlayStation 4 i Xbox One.

Draw Distance, czyli dawne iFun4All, w kalendarzu na ostatnie miesiące 2019 roku ma dwie premiery. Pierwsza gra Ritual: Crown of Horns to trójwymiarowa gra akcji z perspektywą z góry (tzw. top-down). Akcja gry toczy się w realiach Dzikiego Zachodu wymieszanego z elementami fantastycznymi. Gracze wcielą się w łowcę nagród polującego na czarownicę. Gra ukaże się na PC-tach 7 listopada. Druga z propozycji przygotowanych przez Draw Distance to Vampire: The Masquerade – Coteries of New York. Produkcja osadzona w uniwersum „papierowego” systemu RPG Vampire: The Masquerade będzie interaktywną opowieścią, w której gracz wcieli się w młodego wampira wplątanego w konflikt dwóch frakcji tych nieśmiertelnych istot. Produkcja zadebiutuje pod koniec roku na komputerach osobistych i konsoli Nintendo Switch.

Vivid Games specjalizujący się w grach mobilnych szykuje aż 7 produkcji: w październiku do sprzedaży trafią gry casual – Fly Sky High oraz Idle Fish Aquarium, w listopadzie – Crash Drivers, Gun Smith Factory, oraz tytuł mid-core Zombie Blast Crew, a w grudniu gry Calm Colors oraz Gear for Heroes. W produkcji i testach znajduje się kilka kolejnych tytułów. Gry mobilne trafią obok Apple App Store i Google Play również do alternatywnych kanałów sprzedaży, których lista powiększy się m.in. o Huawei App Gallery.

Listę tegorocznych premier uzupełniają jeszcze dwie spółki. Krakowskie studio One More Level na końcówkę 2019 roku planuje wyjście z fazy wczesnego dostępu gry Race to Mars, czyli ekonomiczno-strategicznej gry turowej, w której gracz prowadzi własną firmę z branży kosmicznej. Za grę początkowo odpowiedzialne było opolskie studio Intermarum, które zbierało fundusze na pracę nad grą w serwisie Kickstarter. Później projekt przejęło studio One More Level. Z kolei 14 listopada swoją premierę będzie miał Bee Simulator od Varsav Game Studios. Zręcznościowo-przygodowa gra o życiu pszczół ukaże się na PC-tach oraz konsolach Xbox One, Play Station 4 i Nintendo Switch.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT 11bit, cfg, CIgames, DDISTANCE, ECCGames, farm51, foreveren, Moonlit, MovieGames, ONEMORE, playway, ULTGAMES, varsav, vivid, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR