6 perełek jesiennego sezonu wyników

Omawiane walory: , , , ,

Sezon wyników za III kwartał, mimo że mierny, miał swoich bohaterów. Wyłowiliśmy spółki, które zanotowały dynamiczną poprawę przychodów i zysków, mają stabilny bilans, mocny cash flow i dobrze rokują na przyszłość. Perełki wskazali analitycy StockWatch.pl - zobacz kto w tym sezonie zabłysnął.

Nie wszystkie firmy odczuły piętno spowolnienia gospodarczego. Z analizy wyników za III kw. wyłania się grupa spółek, które na trudnym rynku błysnęły wynikami. Analitycy StockWatch.pl wytypowali pięć przykładowych spółek z głównego rynku i jedną z alternatywnego, choć to nie wszystkie, które skutecznie i konsekwentnie budują swoje biznesy. Omawiane przykłady pochodzą z bardzo różnych branż, od chemii poprzez handel detaliczny, a skończywszy na niszowych sektorach.

W zestawieniu nie mogło zabraknąć reprezentantów sektora chemicznego, który już od pewnego czasu bryluje dynamiką wzrostu. Dobre recenzje po minionym kwartale zebrały Puławy.

– GK Puławy pod każdym względem dynamicznie się rozwija, bardzo dobra sytuacja finansowa potwierdzona przez topowy rating Altmana (AAA). Spółka korzysta z koniunktury na rynku chemicznym – podkreśla Szczepan Łangowski, analityk StockWatch.pl >> Zobacz całą analizę.

Imponująco wygląda 82-proc. dynamika przychodów. Wzrost sprzedaży wynikał ze wzrostu wolumenu oraz cen. Głównym rynkiem zbytu był rynek krajowy, gdzie GK Puławy podwoiła sprzedaż. Na rynkach zagranicznych zanotowana została „tylko” 50- proc. dynamika. Pod względem rentowności poprawa na wszystkich poziomach rachunku zysków i strat.

– Dynamicznie rosną marże na sprzedaży, przez co grupa poprawiła wynik na core businessie. Co ważne w strukturze kosztów rodzajowych zużycie materiałów i energii rośnie zdecydowanie wolniej niż obroty potwierdzając, iż wzrost cen gazu na razie nie znajduje odzwierciedlenia w rentowności. Pomimo, iż dynamicznie rośnie skala działalności oraz cały organizm, w ryzach utrzymywane są koszty zarządu – przyznaje analityk StockWatch.pl.

W bilansie nie widać zagrożeń. Grupa jest nadpłynna, aktualnie na koncie posiada około 185 mln zł wolnej gotówki, którą może swobodnie dysponować.

– Puławy od kilku kwartałów wyglądają bardzo solidnie. Wyniki pierwszego kwartału pozytywnie zaskoczyły. Przed grupą zapowiadają się kolejne dobre miesiące przy założeniu, iż koniunktura utrzyma się a kryzys zadłużenia w Europie nie spowoduje załamania cen na światowych rynkach – uważa Szczepan Łangowski.

Wśród wyróżnionych pojawiły się też Azoty Tarnów. Na początku należy zaznaczyć, że spółka w III kwartale przejęła Police, co wiązało się z konsolidacją wyników tego podmiotu. W minionym kwartale przychody jednostki dominującej wzrosły o 31 proc. w ujęciu r/r. Mocno wzrosła rentowność zysku brutto na sprzedaży, która wyniosła 26 proc., czyli 12 punktów procentowych więcej niż w trzecim kwartale ubiegłego roku.

– EBIT wykazuje się dynamiką 538 proc. Gorzej wyglądają niestety przepływy operacyjne, które były mniejsze niż w roku ubiegłym. Znacząca część wygenerowanej gotówki zasiliła kapitał obrotowy. Z pewnością wynikom pomogło osłabienie złotego – ocenia Paweł Bieniek, analityk StockWatch.pl. >> Zobacz pełną analizę.

Warto przyjrzeć się wynikom grupy, bo tam mamy jeszcze wyraźniejszą poprawę wyników.

– Na poziomie skonsolidowanym przychody wzrosły o 220 proc., ale należy pamiętać, że przybyło prawie 64 proc. akcji, co daje wzrost kwartalnego zysku na akcję o 100 proc., czyli znacznie więcej niż mamy wzrostu na poziomie jednostkowym. Zysk brutto na sprzedaży wyniósł 288 mln zł wobec 65 mln zł przed rokiem, co daje wzrost o 343 proc., natomiast w przeliczeniu na akcję wzrost 170 proc., czyli także więcej niż na poziomie jednostkowym(147 proc.). Można powiedzieć, że nowa grupa znacznie bardziej korzysta na sytuacji w branży – wskazuje Paweł Bieniek.

W ocenie eksperta StockWatch.pl mankamentem tego sprawozdania są przepływy pieniężne, które w tym kwartale zaraportowano ujemne na kwotę prawie 460 mln zł.

– Owszem, jest to zaburzone przez rozliczenie przejęcia Polic, a właściwie konsolidowania wyniku, ale jeśli wyłączyć z przepływów ten czynnik, to wychodzą i tak mniejsze niż w roku ubiegłym – stwierdza analityk StockWatch.pl.

Sporo dobrego można powiedzieć o wynikach EkoEksportu, firmy zajmującej się zakupem, przetwarzaniem i dystrybucją mikrosfer uszlachetnionych oraz dystrybutorem labosilu. Spółka choć ciągle niewielka, rośnie skokowo – przychody wzrosły do 11,7 mln zł. Wygląda na to, że biznes zaczyna się stabilizować. Obecnie marża zysku brutto na sprzedaży wyniosła 38,6 proc., czyli o 2,2 punktu procentowego więcej niż w odpowiadającym kwartale roku ubiegłego.

– Jak można przeczytać w sprawozdaniu, jest to efekt renegocjacji cen z odbiorcami, ale także efekt zakończenia modernizacji linii technologicznej. Pytaniem jest czy taki poziom przychodów da się utrzymać w dłuższym terminie. Wydaje się, że w perspektywie roku tak, bo zapewniono odpowiedni zasób dostaw surowca. Marża jest obecnie w miarę stabilna. Przewidywalnie zaczynają się zachowywać koszty operacyjne. Miłym zaskoczeniem jest spadek pomimo dużego wzrostu sprzedaży – ocenia Paweł Bieniek. >> Zobacz całą analizę.

Wynik netto wyniósł 3,7 mln zł i w ocenie eksperta wygląda na zdrowy. Zasadne pozostaje jednak pytanie o powtarzalność na progu spowolnienia, albo recesji w branży Automotive czy materiałów ogniotrwałych.

– Ciężko powiedzieć, gdzie jest kres sprzedaży, a to jest determinantem wyceny spółki. Jeśli założyć, że 11 mln zł przychodów jest powtarzalne, to zysk wyniósłby około 12 mln zł w przyszłym roku. Prognoza mówi o niecałych 7 mln zl za rok bieżący. Jeśli mielibyśmy założyć rentę wieczystą dla tych 12 mln przy koszcie kapitału na poziomie 12 proc., to otrzymamy kapitalizację spółki na poziomie 100 mln zł. Każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy taki koszt kapitału i taka premia za ryzyko oddaje na obecną skalę ewentualne problemy z dostawami. Jeśli zwiększyć premię tak aby koszt kapitału wyszedł 15 proc., to wycena spadnie to 80 mln zł. To blisko obecnej kapitalizacji spółki na rynku. Oczywiście te szacunki czynione są przy założeniu powtarzalności sprzedaży i kosztów, a jak wiadomo z historii spółki, z tym bywa ciężko – podkreśla Paweł Bieniek.

W naszym zestawieniu mamy też przedstawiciela branży detalicznej, która generalnie nie miała dobrego III kwartału. Tu na plus wyróżniło się LPP. Spółka utrzymała wzrostową tendencję z poprzedniego okresu sprawozdawczego i zaraportowała wyraźnie lepsze wyniki finansowe aniżeli w porównywalnym okresie roku poprzedniego. Kwartalne przychody wzrosły r/r o 14 proc. (z ok. 543 do ok. 622 mln zł), co przy istotnie niższym tempie wzrostu kosztów własnych sprzedaży przełożyło się na 28 proc. wzrost r/r kwartalnego zysku brutto na sprzedaży. Poprawie uległa również marża brutto na sprzedaży, która w ujęciu rocznym podskoczyła do 57 proc. wobec 56 proc. przed rokiem i 55,6 proc. na koniec czerwca b.r. Utrzymanie w ryzach kosztów administracyjnych zaowocowało znaczącą progresją na poziomie wyniku netto na sprzedaży, który wzrósł z około 37 mln zł do około 83 mln zł, tj. o 128 proc.

– Dobre wyniki GK LPP w III kwartale 2011r musiały odbić się pozytywnie na poszczególnych wskaźnikach rentowności, które i tak od kilku dobrych kwartałów systematycznie pną się w górę. Widoczne jest to zwłaszcza w przypadku wskaźników opartych na zysku netto, takich jak rentowność sprzedaży oraz ROE i ROA, które osiągnęły wartości blisko dwa razy wyższe niż po  I kwartale 2010r – podkreśla Tomasz Nawrocki, analityk StockWatch.pl. >> Zobacz całą analizę.

Ekspert podkreśla, że od strony zadłużenia i płynności LPP prezentuje się dość bezpiecznie, co przy pewnej poprawie wartości niektórych wskaźników w relacji do poprzedniego okresu sprawozdawczego i towarzyszącemu wzrostowi rentowności działania poskutkowało wzrostem ratingu z BBB+ na A.

W tym doborowym towarzystwie jest też jedna spółka zagraniczna. To Silvano Fashion Group, estoński producent bielizny. Biorąc pod uwagę sezonowość biznesu, był to jej kolejny rekordowy kwartał pod względem sprzedaży. A jeśli chodzi o rentowność brutto, do zaliczenia rekordu nie potrzeba nawet uwzględniać sezonowości.

– Firma zanotowała potężne 56-proc. wzrosty, wobec 54-proc. w zeszłym kwartale. W efekcie mamy również rekordowy poziom zysku brutto liczony nominalnie, a prostą konsekwencją tego zdarzenia był również symboliczny (ale jednak) wzrost zysku operacyjnego. I wszystko to mimo przejściowych trudności z zapewnieniem podaży w dominującym kanale hurtowym! Po przeprowadzeniu tam restrukturyzacji i przestawieniu się na model franszyzowy. Firma zdecydowanie stawia na Rosję. To właśnie na tym rynku notowana jest największa sprzedaż –  zaznacza Rafał Styczyński, analityk StockWatch.pl. >> Zobacz pełną analizę Silvano.

Spółce sprzyja obecnie kombinacja przychodów w euro i rublach rosyjskich oraz kosztów produkcji w rublach białoruskich. Stąd tak rewelacyjne wyniki.

– Przestrzegam, że nie wolno się do takiej sytuacji przyzwyczajać. Poza tym fakt posiadania produkcji na Białorusi ma zarówno dobre, jak i złe strony. Z jednej mamy w wyniku 12,7m € zysków kursowych, z drugiej w całkowitym dochodzie (minus) -29,8m € strat z translacji. Koszty samej organizacji są stabilne i nie wymagają komentarza – podkreśla Rafał Styczyński.

Bilans jest stabilny, bardzo mocny cash flow operacyjny. Rating regularnie na poziomie AAA. Jeśli chodzi o perspektywy krótkoterminowe, to warto zauważyć, iż zarząd w swym komentarzu studzi nadmierny optymizm co do przyszłego rozwoju wypadków. A perspektywa długoterminowa?

– W obecnych warunkach to naprawdę świetna spółka. Pytanie, kiedy to się skończy, bo wiecznie trwać nie będzie. Chodzi tu głównie o rentowność produkcji. Sytuacja taka, jak na Białorusi, co jakiś czas dotyka różne kraje (w Polsce też to przeżywaliśmy) i nie trwa to w nieskończoność. Biorąc pod uwagę specyfikę polityczną tego kraju, może się to skończyć na wiele różnych sposobów. Od totalnych reform rynkowych, po nacjonalizację. Jeśli ktoś ma ochotę, to czasu żeby posurfować na tej fali jest coraz mniej – mówi Rafał Styczyński.

Mamy też coś dla fanów rynku NewConnect. To spółka LUG, która w III kwartale poprawiła wyniki na wszystkich poziomach rachunku zysków i strat. Producent opraw oświetleniowych wykazał się stabilnym wzrostem przychodów – 15 proc. w III kwartale oraz 20 proc. narastająco po trzech kwartałach. W ostatnich miesiącach grupa większość przychodów uplasowała na krajowym rynku. LUG nie pozostaje jednak bierny i stara się wchodzić ze swoimi produktami do nowych krajów otwierając tam przedstawicielstwa. Grupa działa z rozmachem, a w ostatnim czasie zostały otwarte biura w Dubaju, Londynie oraz Paryżu, planowane jest również rozpoczęcie sprzedaży w Ameryce Południowej.

– Oczywiście tutaj pojawia się pytanie, na ile te działania pozytywnie wpłynęły na sprzedaż GK LUG? Czy pozwolą ona na ewentualne złagodzenie wpływu spowolnienia krajowego oraz europejskiego rozwoju gospodarczego?- zastanawia się Szczepan Łangowski, analityk StockWatch.pl. >> Zobacz pełną analizę.

Po III kwartale można spółkę pochwalić za osiągane marże. Pod względem rentowności trzeci kwartał był jednym z najlepszych w historii.

– 2 mln zł zysku na poziomie operacyjnym oraz 2,8 mln zł EBITDA to wyniki wybijające się z marazmu, który trwał przez kilka ostatnich kwartałów. Poprawa wyników nastąpiła prawdopodobnie ze względu na zwiększenie marż na sprzedaży, więcej wniosków nie da się wyciągnąć gdyż LUG nie przedstawia struktury kosztów. Pozostaje mieć nadzieję, iż wyniki nie zostały zakłócone przez jednorazowe transakcje, a znaczna poprawa jest dobrym prognostykiem przed czwartym kwartałem, który historycznie jest jednym z najlepszych okresów w roku – ocenia Szczepan Łangowski.

Warta podkreślenia jest stabilizacja i harmonia w bilansie. Wyniki bieżącego roku potwierdzone w cash flow. Pozytywny trend wynikach odzwierciedlony w zmianie ratingu Altmana, który podskoczył o jedno oczko do BBB-.

– Podsumowując, bardzo dobry kwartał w wykonaniu GK LUG. Przedstawione przez zarząd prognozy na 2011 wydają się jak najbardziej realne do wykonania, szczególnie iż teraz przed spółką jeden z najlepszych okresów w roku. Poniżej link do wycen, po ostatnim kwartale metody dochodowe dogoniły wyceny majątkowe. 0,20 zł wydaje się rozsądnym poziomem – kończy analityk StockWatch.pl.

>> Inwestujesz na podstawie fundamentów? >> Śledź regularne omówienia raportów i analizy spółek w serwisie StockWatch.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT azotytarnow, lpp, lug, Pulawy, silvano, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • Szczepionka napędza wzrosty, w centrum uwagi CD Projekt, CCC i Getin Noble Bank Inwestorzy znów grają pod rychłe pojawienie się szczepionki na koronawirusa, która za kilka miesięcy zakończy pandemię. W poniedziałek wszystkie warszawskie indeksy notują ponad 1-proc. wzrosty. Po decyzji o otwarciu galerii handlowych w centrum uwagi znalazły się spółki odzieżowe.
  • CCC i LPP w górę po decyzji o otwarciu galerii handlowych

    Inwestorzy i branża handlowa z dużą ulgą przyjęli decyzję rządu o otwarciu galerii od soboty 28 listopada w zaostrzonym rygorze sanitarnym. W poniedziałek mocne wzrosty notują przede wszystkim spółki odzieżowo-obuwnicze, z CCC i LPP na czele.

  • ZA Puławy miały ponad 28 mln zł zysku netto w III kw. 2020

    Grupa Azoty Zakłady Azotowe Puławy odnotowały 28,52 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w III kw. 2020 r. wobec 49,57 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie.

  • LPP sprzeda w ABB 17 tys. akcji po 6.600 zł za sztukę

    LPP w ramach przyspieszonej budowy księgi popytu otrzymała od inwestorów instytucjonalnych deklaracje popytu na oferowane wszystkie akcje, tj. 17 099 sztuk, stanowiących łącznie 0,97 proc. kapitału zakładowego oraz uprawniających do 0,55 proc. ogólnej liczby głosów na walnym zgromadzeniu, po cenie 6 600 zł za jeden walor.

  • Byki nie powiedziały ostatniego słowa, w grze Allegro i Wielton

    Sentyment na warszawskiej giełdzie pozostaje dobry, a inwestorzy wciąż chętnie kupują akcje. W centrum uwagi znalazły się spółki publikujące wyniki kwartalne. Furorę zrobił zwłaszcza Wielton. Pierwszy raz od 6 sesji drożeją akcje Allegro.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR