Mniejszościowi chcą wyjaśnień od TelForceOne

Omawiane walory:

Spółka mówi o rozwoju, ale mniejszościowi akcjonariusze chcą wyjaśnień dotyczących jej sytuacji. Zaniepokojenie budzi spadek kursu o blisko 50 proc. w kilka tygodni, mimo dobrych wyników kwartalnych.

Dziś dowiedzieliśmy się, że TelForceOne otworzy do końca 2011 roku jeszcze co najmniej dziewięć nowych punktów sprzedaży Teletorium, swojej ogólnopolskiej sieci franczyzowej, zwiększając liczbę stoisk sprzedażowo-usługowych do 90. Grupa, w skład której wchodzi producent aparatów myPhone i biznes dystrybucji akcesoriów do telefonów komórkowych oraz elektroniki, od stycznia do września 2011 roku otworzyła osiem nowych punktów Teletorium.

– Od początku 2011 roku powiększyliśmy sieć Teletorium o nowe punkty w galeriach handlowych, w takich miastach, jak Wrocław, Kłodzko, Opole, Głogów, Łódź oraz Warszawa. Kolejne stanowiska zamierzamy otworzyć m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach i Częstochowie. Dynamika z jaką rozwija się Teletorium pokazuje, że jest to spółka w bardzo dobrej kondycji finansowej – powiedział cytowany w komunikacie prasowym  Wiesław Żywicki, wiceprezes TelForceOne.

Niestety nie idzie to w parze z notowaniami spółki. Jej akcje od kilku miesięcy mocno tracą na wartości. Przecena wyraźnie nasiliła się na początku sierpnia, a wiec w momencie, kiedy na całym rynku rozpoczęła się paniczna wyprzedaż. Od tego czasu akcje spółki spadły z około  4 zł do 2 zł. Piątkowa sesja zakończyła się spadkiem o kolejne 4,8 proc.

Czyżby coś złego działo się w spółce? Wprawdzie ostatnie wyniki nie zachwyciły, ale trudno mówić o tarapatach, przynajmniej na podstawie opublikowanych sprawozdań finansowych. Martwić może stagnacja w przychodach. Zarząd TelForceOne tłumaczy, że jest to efekt spowolnienia gospodarczego oraz zaprzestania projektu przez jednego z operatorów wirtualnych, który zapewniał producentowi aparatów myPhone blisko 20 proc. wolumenu obrotów w 2010 roku.

Postanowiliśmy sprawdzić, co mówi się na rynku o aparatach myPhone. Przedstawiciel StockWatch.pl wypytał sprzedawców w sieciach RTV-AGD o ocenę aparatów spółki. Opinie są pozytywne.

– Aparaty myPhone raczej się nie psują i schodzą dobrze – usłyszeliśmy w jednym ze sklepów Media Markt od kierownika stoiska.

Sytuacja spółki jest żywo komentowana na forum StockWatch.pl. Mniejszościowi akcjonariusze domagają się spotkania zarządu z akcjonariatem mniejszościowym w celu przekazania informacji na temat bieżącej sytuacji spółki i jej planów na przyszłość. Żądają wyjaśnienia zdarzeń rynkowych mających znaczący wpływ na poziom wycenę spółki przez rynek kapitałowy.

Bazując na oficjalnych danych finansowych, akcje TelForceOne mają znaczny potencjał wzrostu. Wskaźniki cenowe mówią o znacznym niedowartościowaniu. Wskaźnik C/WK spółki to jedynie 0,22, a C/ZO niecałe 4.  Jeżeli nawet z majątku pominąć wartości niematerialne i prawne, WK na akcję daje 6,55 zł, co przy kursie zamknięcia 2 zł rodzi wiele pytań. Nierzeczywista może być reakcja rynku, bądź dane finansowe. Jednak opinia biegłego rewidenta odnośnie półrocznego sprawozdania finansowego jest pozytywna.

– Przeprowadzony przez nas przegląd nie wykazał potrzeby dokonywania istotnych zmian w sporządzonym sprawozdaniu finansowym, aby przedstawiało ono prawidłowo, rzetelnie i jasno sytuację majątkową i finansową jednostki na dzień 30 czerwca 2011 roku oraz jej wynik finansowy za okres od 01 stycznia 2011 roku do 30 czerwca 2011 roku zgodnie z zasadami rachunkowości wynikającymi z Międzynarodowych Standardów Sprawozdawczości Finansowej oraz związanymi z nimi interpretacji ogłoszonymi w formie rozporządzeń Komisji Europejskiej. – czytamy w podsumowaniu badania podpisanym przez biegłego rewidenta z firmy Auxilium Audyt.

Na początku zeszłego miesiąca spółka wydała komunikat, w którym poinformowała, że nie istnieją żadne fundamentalne przesłanki, które mogłyby znacząco wpływać na spadek kursu akcji TelForceOne. To jednak nie powstrzymało przeceny.

Grupa Kapitałowa TelForceOne SA miała za pierwsze półrocze 0,9 tys. zł zysku netto narastająco, wobec niecałych 2 mln zł zysku rok wcześniej. Rating spółki znajduje się na poziomie BBB- i podlega niewielkim fluktuacjom. Kapitał obrotowy netto na koniec czerwca wyniósł 18,5 mln zł, na kontach było 2,5 mln zł gotówki. Piątkowe zamknięcie wyceniło grupę na 16 mln zł wartości rynkowej, uwzględniając kurs 2 zł za akcję i 8,1 mln szt. wyemitowanych akcji.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT tfone, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • Jest nowe wezwanie na TelForceOne po 3,10 zł za akcję

    Cena w nowym wezwaniu na akcje producenta i dystrybutora elektroniki użytkowej jest identyczna jak w poprzednim. W dalszym ciągu znacznie odbiega od wartości księgowej, która wynosi około 9,30 zł na akcję.

  • Komentarz giełdowy: Rynek w zawieszeniu

    Na rynkach akcyjnych nie obserwujemy dzisiaj dynamicznych ruchów. Widać bardzo umiarkowany optymizm, który właściwie należałoby nazwać trwaniem w zawieszeniu. Najważniejszy czynnik ryzyka dla rynków akcyjnych, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych nadal przed nami, będzie to oczywiście publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Rezerwy Federalnej.

  • Fitch gasi resztki optymizmu na GPW, w grze TelForceOne i InPost

    W środę warszawski parkiet kontynuuje spadki. Stronę podażową wzmocniła agencja ratingowa Fitch, która obniżyła prognozę wzrostu PKB Polski w 2016 roku do 3,2 proc. i podniosła szacunki dot. deficytu sektora finansów publicznych do 2,8 proc.

  • Jest wezwanie na TelForceOne z 35-proc. przebitką, ale poniżej WK

    Proponowana cena za akcje producenta i dystrybutora elektroniki użytkowej w pierwszej części wezwania wynosi 3,10 zł, a w drugiej 2,95 zł. Jednak i tak znacznie odbiega od wartości księgowej, która na jedną akcję wynosi 9,40 zł.

  • Komentarz giełdowy: Słabe dane nie zaburzają spokoju na giełdach

    Poniedziałkowa sesja nie przynosi dużych zmian na indeksach giełdowych. Nieco mniejsza zmienność na rynku finansowym jest spowodowana przede wszystkim nieobecnością inwestorów z Wielkiej Brytanii, gdzie obchodzone jest dziś święto. Z okazji dnia pracy, nieobecni dziś byli również inwestorzy z Chin.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR