Na NewConnect polała się krew. Millennium odbija po wynikach, a reszta czeka na Fed

Omawiane walory: , , , ,

W oczekiwaniu na środowe posiedzenie Fed i przy pustym kalendarzu, inwestorzy z ulicy Książęcej skoncentrowali się na wynikach kwartalnych i innych spółkowych tematach. W centrum uwagi znalazł się m.in. Bank Millennium, a także notowane na NewConnect spółki Onico i LUG.

Źródło: ATTrader.pl

Początek poniedziałkowej sesji na giełdzie w Warszawie upływa pod znakiem umiarkowanych spadków. Przed południem indeks WIG20 spadał o 0,4 proc. i pozostawał kilka punktów poniżej 2.300 pkt. Ten okrągły poziom jest istotny z punktu widzenia graczy, ponieważ w lipcu już dwukrotnie indeks odbijał się od niego w górę, co chroniło go przed mocniejszym spadkiem. W tej sytuacji z pewnością będzie on teraz uważnie obserwowany. Zwłaszcza, gdyby doszło do jego przełamania. Wówczas byłoby to równoznaczne z wykreśleniem lokalnej formacji podwójnego szczytu i otwierało drogę poniżej 2.250 pkt.

W równie niewielkim stopniu co WIG20 wahały się przed południem pozostałe warszawskie indeksy. Reprezentujący szeroki rynek WIG miał wartość 60.000 pkt. (-0,2 proc.), mWIG40 3.993 pkt. (-0,1 proc.), a sWIG80 11.939 pkt. (-0,23 proc.)

Te ograniczone wahania indeksów nad Wisłą wpisują się w równie niewielkie zmiany na innych europejskich parkietach, gdzie zmiany 3/4 indeksów zawierają się w przedziale od -0,2 proc. do +0,3 proc. Aczkolwiek trzeba zaznaczyć, że warszawska giełda na tym tle wypadała najgorzej.

Cała Europa czeka już na środowe wyniki posiedzenia amerykańskiego Fed-u, który ponad wszelką wątpliwość obetnie o 25 punktów bazowych stopy procentowe w USA. Taka decyzja jest już w cenach. Reakcja giełd na posiedzenie będzie natomiast zależała od wskazówek, co do dalszych cięć kosztu pieniądza.

Czekanie na Fed (i trochę na publikowane w czwartek indeksy PMI oraz piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy), przy pustym dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym i braku raportów ze strony ważnych globalnych koncernów sprawia, że rodzimi gracze koncentrują swą uwagę na tematach lokalnych. Głównie na wynikach spółek. Szczególnie, że od przyszłego tygodnia stanie się to już tematem numer jeden na GPW.

Akcje Banku Millennium drożeją o 1,7 proc. do 7,93 zł, tym samym odrabiając silne spadki obserwowane od miesiąca (z 9,70 zł do 7,56 zł w piątek). Pretekstem do odbicia stały się wyniki finansowe. Bank poinformował, że w II kwartale jego zysk spadł do 173,7 mln zł z 192,7 mln rok wcześniej, co było wynikiem lepszym od rynkowych prognoz. Co więcej, w tym okresie odpisy na utratę wartości i pozostałe koszty ryzyka wyniosły 157,9 mln zł i były o ponad 10 proc. niższe od prognoz analityków.

Wyniki kwartalne opublikowały też inne spółki, a wśród nich Budimex. Wg podanych dziś szacunków, zysk netto w całym I półroczu ukształtował się na poziomie 72,1 mln zł wobec 128 mln zł rok wcześniej, zysk EBIT wyniósł 111,4 mln zł (170,1 mln zł przed rokiem), a przychody sięgnęły 3,25 mld zł (3,3 mln zł przed rokiem). Akcje Budimeksu dziś tracą 0,75 proc., cofając się do 132 zł, co jest ich 5. kolejnym dniem spadków, ale wciąż pozostają one w 3-miesięcznej konsolidacji, osią której są okolice 133 zł.

Inwestorzy pewnie z niecierpliwością czekają też na publikację raportu za pierwsze półrocze przez Alior Bank, żeby dowiedzieć się jak duże spustoszenie w wynikach wywołały nietrafione decyzje kredytowe ws. Zakładów Mięsnych Henryk Kania, a teraz Onico.

W weekend inwestorzy dowiedzieli się, że Alior Bank, razem z ING Bank Śląski, wypowiedział umowy kredytowe notowanej na NewConnect spółce Onico. Wprawdzie w tym wypadku chodzi jedynie o kredyt w rachunku bieżącym, ale to przypomniało graczom o wątpliwej jakości portfelu kredytowym Aliora, a także o tym, że II kwartał będzie jednym z najgorszych dla banku. Akcje Aliora tanieją o 2 proc. do 49,62 zł i są najtańsze od początku miesiąca, powoli zbliżając się do czerwcowego minimum (48,10 zł). Raport za I półrocze zostanie opublikowany 6 sierpnia.

Po wypowiedzeniu kredytów kurs notowanych na NewConnect akcji Onico runął, co wpisało się zarówno w piątkowe załamanie (-41,1 proc.), jak i cały, obserwowany od końca 2016 roku trend spadkowy. Dzisiejsze notowania jednego z największych w Polsce importerów paliw otworzyły się na poziomie 5,50 zł (najniżej od 2011 roku), spadając z 9,30 zł w piątek na koniec dnia. Po 1,5 godzinie handlu jedna akcja kosztowała równo 7 zł, co oznacza spadek o 24,7 proc.

Inną spółką z NewConnect, której akcje bardzo mocno spadają, jest producent rozwiązań oświetleniowych – LUG. Notowania spółki tracą 24 proc. i schodzą do poziomu 4,70 zł za akcję, testując najniższe poziomy od 2,5 roku. Akcje LUG już drugi rok są w trendzie spadkowym. Tylko w tym roku straciły one 42 proc. Dzisiejsza wyprzedaż jest pochodną opublikowanych wyników finansowych. W II kwartale br. LUG miał szacunkowo 2,25 ,mln zł straty netto wobec 1,43 mln zł zysku netto przed rokiem. Przychody w tym okresie spadły o 5,1 proc. rok do roku do 39,52 mln zł.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT Alior, budimex, lug, Millennium, onico, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR