XIX-wieczny bestseller nadal aktualny. „Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów” [RECENZJA]

„Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów” Charlesa Mackaya to klasyk i jedna z najczęściej wznawianych książek dotyczących inwestowania. Bestseller wydany po raz pierwszy w 1841 roku, pomimo opisu odległych w czasie wydarzeń, nadal stanowi wartościową lekturę dla każdego inwestora.

Niezwykłe,złudzenia,szaleństwa,tłumów,Charles,Mackay,recenzja

„Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów” Charlesa Mackaya

Czy książka o inwestowaniu napisana w pierwszej połowie XIX wieku może być użyteczna również dziś? Okazuje się, że jak najbardziej, co więcej „Financial Times” uznał tę książkę Charlesa Mackaya za jedną z dziesięciu najlepszych w historii o tematyce inwestycyjnej. Charles Mackay dzięki szczegółowym opisom trzech manii spekulacyjnych z minionych epok daje znakomitą lekcję tego, do czego są zdolni inwestorzy, jeśli są zaślepieni rządzą zysku.

Mackay urodził się w XIX wieku w Perth w Szkocji. Był poetą, dziennikarzem, powieściopisarzem i autorem tekstów piosenek. Prawdopodobnie właśnie z powodu pochodzenia największy nacisk w „Niezwykłych złudzeniach i szaleństwach tłumów” autor kładzie na historię swojego rodaka – Johna Lawa. Ten żyjący w XVIII wieku szkocki hazardzista, awanturnik, a później ekonomista okazał się wynalazcą nowoczesnego pieniądza papierowego. Jeszcze mieszkając w Szkocji postulował utworzenie krajowego banku, który udzielałby kredytów poprzez emisję banknotów mających pokrycie w ziemi, złocie lub srebrze. Z racji, że uznano go za winnego zabójstwa w pojedynku Edwarda Wilsona, Law został skazany na śmierć, a jego śmiałe pomysły nie miały racji bytu w jego ojczyźnie.

Law spędził 10 lat na podróżach oraz zajmując się spekulacjami finansowymi, nim zła sytuacja finansowa Królestwa Francji dała mu okazję do wdrożenia jego projektów w praktyce. Przy aprobacie regenta Filipa II Orleańskiego stał się on generalnym kontrolerem finansów Francji. Dzięki temu utworzył on prywatny bank, który miał prawo do emisji pieniądza papierowego poświadczanego przez rządowe obligacje. W sierpniu 1717 roku bank Lawa zakupił Kompanię Missisipi, aby pomóc w finansowaniu tworzenia francuskiej kolonii w Luizjanie. Spodziewane bogactwa jakie miały wpłynąć z ziem Luizjany napędzały spekulację na akcjach Kompanii Missisipi. W szczytowym momencie cena udziałów nominalnie wartych 500 liwrów na francuskiej giełdzie doszła do 15 tys. liwrów.

W podobny sposób rosły pozostałe dwie bańki spekulacyjne, które w książce opisuje Mackay: „tulipanomania” z 1636 w Holandii, gdy cebulki rzadkich odmian tulipanów potrafiły być warte krocie czy też późniejsza bańka na akcjach Kompanii Mórz Południowych w Wielkiej Brytanii. Finałem wszystkich były spektakularne krachy, które doprowadzały do bankructw wielu ogarniętych manią spekulacji. Nie kończyło się jednak tylko na tym, dochodziło do zamieszek na ulicach, samosądów (Lawa paryżanie chcieli dosłownie rozszarpać!), a finanse państw, w których owe bańki pękały były w ruinie.

>> Zamów „Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów” Charlesa Mackaya w księgarni Maklerska.pl

Autor z kronikarską wręcz dokładnością opisuje schematy, które powtarzały się w czasie historycznych manii i wskazuje na to, że zdumiewająco mało poświęca się im miejsca w literaturze. Zamiast tego popularne są opisy bitew, dworskich intryg czy też politycznych sporów. Dla współczesnego inwestora opisy te, mimo iż odległe historycznie stanowią znakomity materiał do analizy ludzkich zachowań.

O ile zmienił się sposób obrotu akcjami i nie trzeba już tłoczyć się w budynku giełdy, narażając się na stratowanie przez tłum (takie przypadki w Paryżu i Londynie były codziennością w czasie opisywanych przez Mackaya wydarzeń), a do złożenia zlecenia wystarczy smartphone, tak składający zlecenia inwestorzy nadal są skłonni wierzyć w nierealne obietnice zysków i dyskontować je w cenie walorów w nieskończoność. W momencie natomiast gdy notowania spadają panika rozlewa się i dziś po rynkach w dokładnie taki sam sposób.

Podsumowując każdy inwestujący swoje środki na giełdzie, który chce uczyć się na historii i błędach innych, aby ich nie powielać samodzielnie powinien zapoznać się z tą stosunkowo krótką (zaledwie 140 stron) lekturą. W przyszłości jej znajomość może zaprocentować w rozpoznaniu spekulacyjnej banki i opuszczeniu jej zanim ta pęknie. Dla osób zainteresowanych natomiast historią XVIII wieku będzie to szansa na zagłębienie się w odmętach zachowań społeczeństw tamtych czasów.

Książka jest dostępna w księgarni maklerska.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI (aktualności, giełda, akcje)

  • PKN Orlen złożył w UOKiK wniosek ws. przejęcia PGNiG

    PKN Orlen złożył do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek stanowiący zgłoszenie zamiaru koncentracji w związku z planowanym przejęciem kontroli nad Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem.

  • KGHM rekomenduje wypłatę 1,50 zł dywidendy na akcję za 2020 r. Zarząd KGHM Polska Miedź zdecydował się rekomendować walnemu zgromadzeniu przeznaczenie 300 mln zł na dywidendę, tj. wypłatę 1,50 zł na akcję.
  • Master Pharm sygnalizuje poprawę zysku w I kwartale 2021 r.

    Master Pharm osiągnął 1,29 mln zł skonsolidowanego zysku netto w I kw. 2021 r., 6,75 mln zł zysku operacyjnego, przy przychodach wysokości 22,36 mln zł, podała spółka, prezentując szacunkowe dane.

  • Live Motion Games jest o krok od debiut na NewConnect

    Warszawski producent gier wideo liczy na debiut na NewConnect jeszcze w maju. W kwietniu br. spółka złożyła dokument informacyjny do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Obecnie GPW finalizuje rozpatrywanie wniosku.

  • Triggo pozyskało 6,3 mln zł z publicznej emisji akcji

    W zakończonej ofercie publicznej spółki złożono zapisy na akcje o wartości 11,6 mln zł, co przewyższa o 84 proc. oferowane 45,5 tys. sztuk akcji o wartości 6,3 mln zł brutto. Środki posłużą realizacji produkcji pilotażowej, uzyskaniu homologacji europejskiej oraz prac nad wdrożeniem produkcji seryjnej. Triggo planuje debiut na NewConnect w ciąg najbliższych miesięcy.



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR