Strach przed lataniem – analiza techniczna RONSON

Opublikowano: 2013-12-11 06:27:49

By lepiej zrozumieć sytuację, w jakiej znalazł się kurs holenderskiego dewelopera, warto rzucić okiem na wykres sporządzony w interwale tygodniowym. Jak widać, notowania znalazły się w strefie oporu, wyznaczonej przez szczyt z 2010 roku. Tłumaczy to skłonność do zamykania przez graczy pozycji na wczorajszej sesji. 

Wyprzedaż zaowocowała długim czarnym korpusem świecy, pomimo stosunkowo niewielkiego obrotu ze średnią wartością transakcji 1505 zł. Ma to ścisły związek ze strukturą akcjonariatu – w wolnym obrocie znajduje zaledwie 6 proc. ogólnej liczby akcji. Może to mieć znaczenie w ocenie potencjalnego zasięgu dalszych spadków. Na wczorajszej sesji została domknięta listopadowa luka hossy, a spadki zatrzymały się tuż nad linią ośmiomiesięcznego kanału wzrostowego, wzmocnionej dwoma zniesieniami Fibonacci’ego. I to właśnie od zachowania kursu względem poziomu 1,80 zł zależy dalszy rozwój wydarzeń.

Na razie za realizacją scenariusza spadkowego przemawia przebieg linii RSI, który nie został jednak potwierdzony przez OBV. A zatem popyt nie jest jeszcze skazany na porażkę. Jeżeli natomiast podaż będzie dalej napierać, to przekroczenie wsparcia może wywołać zniżkę równą wysokości kanału. Wówczas ceny sięgnęłyby poziomu 1,25 zł. Istnieje jednak szansa, że ewentualna przecena zatrzyma się na poziomie 1,41 zł. Jest to już dwukrotnie wybronione wsparcie, wzmocnione zniesieniem 61,8 proc. ośmiomiesięcznych przyśpieszonych wzrostów.



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR