5 sposobów na skuteczną walkę z inflacją

Po grudniowym skoku inflacji jak bumerang wraca pytanie, jak chronić kapitał przed utratą wartości. Szczególnie, że w kraju kolejne miesiące będą stały pod znakiem wzrostów cen nawet o ponad 4 proc. w skali roku. StockWatch.pl przejrzał pod tym kątem 5 najpopularniejszych klas aktywów i sprawdził, które z nich najskuteczniej bronią przed spadkiem siły nabywczej pieniądza.

inflacja,sposoby,ochrona,kapitału,inwestycje

Dla posiadaczy lokat bankowych idą ciężkie czasy. Według prognoz, w pierwszych trzech miesiącach roku inflacja w Polsce przekroczy 4 proc.

Inflacja spędza sen z powiek posiadaczom lokat i gotówki w przysłowiowej skarpecie. Według szacunków GUS, w grudniu ceny w Polsce urosły aż o 3,4 proc., a w całym 2019 r. średnio o 2,3 proc. Najszybciej drożały usługi, gdzie odnotowano skok o ponad 6 proc. r/r. Wzrosty cen oznaczają realny spadek wartości pieniądza, a zatem i wartości oszczędności oraz zarobków. Czy można się przed tym w jakiś sposób obronić? Ochrona portfela przed inflacją nie jest prosta, ale istnieje kilka sposobów, z których warto skorzystać.

Czy złoto broni przed inflacją?

W powszechnym rozumieniu inwestycja w złoto zapewnia ochronę przed inflacją. Roczne wydobycie złota na świecie to ok. 3 tys. ton, co oznacza, iż podaż szlachetnego metalu zwiększa się o ok. 1,6 proc. rocznie. Co ciekawe, blisko połowa złota na świecie została użyta do wyrobu biżuterii, a sektor oficjalny (bankowo-rządowy) posiada kolejne 17 proc. całego światowego zapasu tego metalu.

Jak dowodzą badania, ceny złota w długim terminie po upadku systemu Bretton Woods (parytet złota) w latach 70-tych XX wieku dążą do wskazań oficjalnej inflacji. Fani złota twierdzą, iż w przeciwieństwie do pieniądza fiducjarnego, złota nie można dodrukować ani zdenominować.

złoto,cena,dolar

Wartość uncji złota wyrażona w dolarze amerykańskim w latach 1970-2019. Szarym polem zaznaczone okresy kryzysów. Źródło: macrotrends.com

>> Szukasz okazji inwestycyjnych na GPW? Skorzystaj z subskrypcji Portfela StockWatch.pl: Cztery Fazy Rynku

Złoto w przeszłości okazywało się też dla wielu osób środkiem wybawienia w czasie wojen, bez większego wysiłku znajdziemy opowieści osób, które dzięki posiadanemu złotu uniknęły tragedii. Jednakże nie wysłuchamy opowieści osób, których bytu złoto nie uratowało.

Co więcej, analizując przypadki hiperinflacji, czyli środowiska, w którym pieniądz fiducjarny w zawrotnym tempie traci na wartości, złoto nie okazywało się idealnie bezpieczną przystanią. Najnowszy znany taki przypadek, czyli sytuacja w Wenezueli wskazuje, iż złoto realnie nie obroniło wartości majątków. Wedle badań Claude Erba, byłego managera TCW Group, pomimo wzrostu ceny uncji tego metalu o 10.700 proc. w stosunku do Bolivara do sierpnia 2019 roku, cena po uwzględnieniu inflacji była 60 proc. niższa niż przed jej wybuchem. Podobny przypadek miał miejsce w Brazylii w latach 1980-2000. Inflacja w tym okresie wyniosła blisko 13 mln proc! Po uwzględnieniu wzrostu cen okazało się, że cena uncji złota wyrażona w brazylijskiej walucie w tym czasie spadła o 70 proc.

Środowisko ultraniskich stóp procentowych w najbliższych latach będzie sprzyjać wzrostom ceny złota na światowych rynkach. Trzeba jednak pamiętać o tym, że wycena metalu jest mocno skorelowana ujemnie z amerykańskim dolarem, a nie innymi walutami, więc nie zabezpieczy w pełni przed inflacją np. polskiego złotego.

Wielkim antagonistą złota jest również najsłynniejszy inwestor na świecie, Warren Buffett. Wynika to z faktu, iż za posiadanie tego metalu nie otrzymuje się żadnych korzyści finansowych (np. dywidend), a jego wartość rynkowa wynika tylko z faktu, że „ktoś ma nadzieję, że ktoś inny zapłaci za to więcej w przyszłości”.

– Jeśli weźmiesz całe złoto świata, powstanie sześcian o krawędzi 20 metrów. Sześcian ten byłby wart ok. 7 bilionów dolarów, to zapewne ok. 1/3 wartości wszystkich akcji giełdowych w USA. Za 7 bilionów dolarów mógłbyś kupić całą ziemię rolną w Stanach Zjednoczonych i około 7 ExxonMobile i jeszcze bilion zostanie ci w kieszeni. Gdyby ktoś zaoferował mi ten sześcian złota… nazwijcie mnie szalonym, ale wolę wziąć ziemię rolną i 7x ExxonMobile – odpowiedział zapytany o inwestowanie w złoto Warren Buffett.

A może obligacje?

W wypadku obligacji można wyróżnić te emitowane przez państwo (skarbowe) oraz przedsiębiorstwa (korporacyjne). Przeciętny inwestor może wybierać pomiędzy obligacjami skarbowymi gwarantowanymi przez państwo opartymi o WIBOR oraz o inflację CPI. Obligacje korporacyjne mogą mieć stałą stopę procentową (jak np. obligacje PCC Rokita) lub zmienną w oparciu o stawkę WIBOR i marżę.

Najmniej opłacalnym obecnie wyborem są obligacje oparte o referencyjną wysokość oprocentowania pożyczek na polskim rynku międzybankowym (WIBOR), gdyż stopy procentowe w Polsce obecnie są niższe od inflacji. Druga możliwość, to obligacje oparte o odczyty inflacji. Szerzej o nich na łamach StockWatch.pl pisaliśmy tutaj.

Obecny odczyt inflacji oznacza, iż zakupione w styczniu 2019 roku obligacje po okresie stałej stopy procentowej (odpowiednio 2,4 proc. dla 4-letnich obligacji o serii COI oraz 2,7 proc. dla 10-letnich obligacji o serii EDO) przyniosą swoim właścicielom odpowiednio 4,65 proc. dla serii COI i 4,9 proc. zysku brutto dla serii EDO w ciągu tego roku.

Warto jednak pamiętać, że obligacje są rozliczane wg miesiąca nabycia. Dlatego jeśli inflacja wzrośnie w kolejnych miesiącach, obligatariusze starszych serii mogą nie mieć dostatecznej ochrony przed wzrostem cen. Dodatkowo z powodu podatku Belki, obligacje oparte o wskazania inflacji nie będą skuteczną tarczą wobec inflacji powyżej 5,34 proc. (dla serii COI) i 6,5 proc. dla serii EDO.

Nieco wyższe stopy zwrotu zapewniają obligacje dla beneficjentów programu 500+ (jednak ich limit inwestycji to kwota otrzymanych z programu świadczeń), zapewniają one również ochronę aż do poziomów inflacji w granicach 7,5 proc. (seria 6-latek – ROS) i 8,6 proc. (seria 12-latek ROD).

Innym rozwiązaniem jest trzymanie się obligacji korporacyjnych. Niestety, oprócz ryzyk związanych z wypłacalnością emitenta trzeba pamiętać o tym, że znakomita większość obligacji oparta jest na WIBOR, co przy obecnym niskim poziomie stóp procentowych nie stanowi najlepszej alternatywy dla rozpędzającej się inflacji. Tym gorzej na tym tle mogą wypaść obligacje o stałym oprocentowaniu.

Osoby, które nie chcą samodzielnie zawierać transakcji na rynku obligacji mogą skusić się na ofertę funduszy obligacyjnych, aby zabezpieczyć swój portfel przed inflacją. W okresie kilku lat zazwyczaj oferowane przez fundusze obligacyjne rozwiązania okazują się skuteczne i potrafią wypracować stopę zwrotu przewyższającą wzrosty cen. Kluczowa dla inwestycji jest jednak wysokość opłat za zarządzanie oraz nabycie jednostek funduszu, które mogą sięgać 1,5 proc. Te w krótkim terminie mogą znacząco wpłynąć na osiągnięty wynik.

obligacje,fundusz,pzu,polonez

Stopa zwrotu z funduszu obligacji PZU Papierów dłużnych POLONEZ w latach 2000-2020. Źródło: Analizy Online

Czy akcje biją inflację?

Akcje są uważane za aktywa, które stanowią dobre zabezpieczenie przed inflacją w długim terminie. Ma to związek z możliwością podnoszenia cen za produkty i usługi notowanych na rynku firm. Otoczenie inflacyjne oznacza więc nominalne wzrosty przychodów i zysków spółek, a za tym najczęściej podąża ich wycena. Warto pamiętać, iż silny spadek wartości waluty spowodowany inflacją też napędza wzrosty na indeksie notowanym w niej, jednak niekoniecznie musi to mieć odzwierciedlenie w innych walutach (np. w dolarze amerykańskim). Takie inflacyjne wzrosty można było obserwować w wypadku indeksów giełd Wenezueli czy Argentyny. Tylko w 2017 roku głównym indeks giełdy w Caracas zyskał 3.883 proc. W 2019 roku najmocniejszym rynkiem był parkiet w Buenos Aires. Stopa zwrotu na poziomie 42 proc. może szokować względem ujemnego PKB w tym kraju na poziomie -5,8 proc. Rozwiązaniem zagadki była stopa inflacji, która wynosiła tam tylko w czerwcu 2019 roku 55,8 proc. Podobny fenomen był również udziałem polskiej giełdy w 1993 roku, gdy inflacja wyniosła 35,3 proc. w ujęciu rocznym, WIG w czasie hossy wzrósł o 1.095 proc.

stopy,zwrotu,swiatowe,giełdy

Tabela stóp zwrotu z giełd światowych za 2019 rok. Źródło: YCharts

W przypadku portfela akcji kluczowym jest fakt, iż inflacja napędza wzrosty na indeksach, a stopy zwrotu z konkretnych spółek mogą być zupełnie różne od wzrostów cen w danym kraju. Dlatego optymalnym rozwiązaniem w celu posiadania ochrony przed inflacyjnym środowiskiem są ETF-y dające ekspozycję na cały indeks. W przypadku polskiego rynku można wyróżnić kilka ETF-ów, które można zakupić na GPW. Trzy z nich w ofercie ma luksemburski Lyxor (na WIG20, DAX oraz SP500), a kolejne dwa to oferta AgioFunds (na WIG20 oraz mWIG40). Istnieje również ETF na spadki WIGu20 – notowany od listopada 2019 roku, BETA ETF WIG20short. Oprócz tego polscy brokerzy zapewniają coraz szerszą ofertę zakupu ETF-ów notowanych na zagranicznych giełdach.

>> Szukasz okazji inwestycyjnych na GPW? Skorzystaj z subskrypcji Portfela StockWatch.pl: Cztery Fazy Rynku

Walutowy hedge

Stosunkowo prostym do realizacji dla każdego inwestora, a zaskakująco skutecznym zwłaszcza w okresach wysokiej inflacji (a nawet hiperinflacji) jest inwestowanie w najstabilniejsze i najbardziej wymienialne waluty świata. W przypadku ostatnich kryzysów inflacyjnych w takich krajach jak Zimbabwe, Wenezuela czy Argentyna za każdym razem najskuteczniejszą formą obrony majątku przed wpływem inflacji okazywało się kupno amerykańskich dolarów. W przypadku Zimbabwe, gdzie inflacja wyniosła 231 milionów proc. wg oficjalnych źródeł w 2008 roku, a wedle szacunków HHIZ 89 tryliardów (89×10 do 21). 2 lutego 2009 roku wprowadzono po denominacji walutę powiązaną właśnie z USD.

Oprócz amerykańskiego dolara, do walut „safe haven” zalicza się japońskiego jena oraz szwajcarskiego franka. Podobnie obligacje tych państw uważane są za jedne z najbezpieczniejszych i w przypadku większych kryzysów finansowych to właśnie w kierunku tych aktywów przepływa kapitał.

Argentina,peso

Spadek wartości argentyńskiego peso na tle dolara amerykańskiego w latach 2015-2019. Źródło: Ambito.com

Nieruchomości odporne na wszystko?

Wielu inwestorów (zwłaszcza w obecnym okresie wzrostów cen nieruchomości) uważa, że zakup nieruchomości to doskonała antyinflacyjna lokata. Faktycznie, istnieje silna korelacja między inflacją, a cenami mieszkań. Można to zaobserwować na wykresach zmiany cen nieruchomości oraz inflacji.

inflacja,mieszkania

Inflacja w zestawieniu z cenami nieruchomości w dużych miastach w Polsce w latach 2010-2019 Źródło: pb.pl, bankier.pl

Trzeba mieć jednak na uwadze, że inflacja sama w sobie nie determinuje zmian cen nieruchomości. Główny wpływ na ceny nieruchomości ma wysokość stóp procentowych. Jeśli są niskie (a w przypadku Polski są na rekordowo niskim poziomie od 2015 roku) kredyt jest powszechnie dostępny, co powoduje wzrost zainteresowania nieruchomościami pod wynajem, a to winduje ceny za m2. Wzrost stóp procentowych powoduje mniejszą dostępność kredytu jak i wzrost rat kredytów, co oznacza niższą stopę zwrotu z inwestycji w nieruchomości a tym samym ich ceny spadają. Z racji, że stopy procentowe mocno korelują z poziomem inflacji (niskie ją pobudzają, a wysokie hamują), nieruchomości są uważane za dosyć dobry sposób na zachowanie pieniądza w długim terminie, szczególnie w wypadku najlepiej położonych lokali.

Należy jednak pamiętać, iż możliwy jest trwały spadek cen nieruchomości, gdy gospodarka danego kraju przeżywa trwałe załamanie, najczęściej spowodowane niemożnością obsługi długu oraz niską efektywnością. Takie kryzysy dotknęły Grecję, Wenezuelę czy Argentynę i odcisnęły swoje piętno również na cenach za m2 lokali w tych krajach. Takie zachowanie ma również związek z możliwością wynajmu nieruchomości. O ile gdy rośnie inflacja w fazie ożywienia gospodarczego najemca może bez większych problemów podnosić czynsz o poziom inflacji lub nawet mocniej, o tyle w fazie kryzysu gospodarczego jest to niemożliwe, gdyż może nie znaleźć chętnych do wynajmowania. W szczególnie ostrych kryzysach jak np. ten w Wenezueli z racji braku popytu na nieruchomości może dojść do całkowitego załamania się rynku.

Nieruchomości w krótkim terminie nie obronią również przed nagłymi podwyżkami stóp procentowych. Bank Centralny Turcji we wrześniu 2018 roku zdecydował się na podwyższenie głównej stopy procentowej do 24 proc., aby walczyć z rosnącą inflacją. W efekcie w 2019 roku ceny nieruchomości w Turcji, mimo iż nominalnie wzrosły, realnie po uwzględnieniu inflacji zanotowały mocne spadki.

turcja,ceny,mieszkań

Realne i nominalne ceny nieruchomości w Turcji w latach 2011-2019

Podsumowując, każde z w/w aktywów może bronić przed inflacją, jednak nie ma jednego idealnego. Każde z nich ma swoje wady i zalety oraz w zależności od sytuacji gospodarczej danego kraju jak i wielkości inflacji, czy stóp procentowych może zapewnić pewien rodzaj ochrony przed wzrostem cen.

O autorze

Wojciech Kręcki to wieloletni forumowicz StockWatch.pl (nick Wojetek), autor licznych publikacji na temat inwestycji kapitałowych oraz twórca portfela StockWatch.pl „Cztery Fazy Rynku”. Jego portfel na StockWatch.pl wystartował w styczniu 2017 roku z realną pulą 20 tys. zł. Aktualny stan portfela to 39.888,80 zł (+99,44 proc.).

Stan portfela

Celem projektu jest edukacja inwestorów w zakresie budowy i praktycznego wykorzystania strategii inwestycyjnych. Każda transakcja jest szczegółowo omawiana pod kątem zysku, ryzyka jak i możliwych scenariuszy rynkowych. Wyznaczane są też limity dopuszczalnych strat (stop loss) oraz poziomy oczekiwanych zysków (take profit). Dwa razy w tygodniu publikowany jest biuletyn omawiający zachowanie rynku i zajętych pozycji. To właśnie dzięki obserwacji realnych transakcji i analiz subskrybenci mogą poznać specyfikę inwestycji na polskiej giełdzie i wykorzystać praktyczną wiedzę w swoich inwestycjach. Poza regularnymi omówieniami sytuacji w portfelu, Wojetek odpowiada na pytania subskrybentów dotyczące innych walorów, a także tłumaczy tajniki analizy technicznej i mechanizmy rynkowe.

Koncepcja czterech faz rynku pochodzi z książki Tajemnice Zarabiania na Rynku Byka i Niedźwiedzia amerykańskiego inwestora Stana Weinsteina i oparta jest o obserwowaną na rynkach finansowych cykliczność. Autor opracowania wyróżnia cztery fazy, między którymi systematycznie porusza rynek oraz wiele płynnych walorów: akumulacja, dystrybucja, trend wzrostowy oraz trend spadkowy. Prawidłowa identyfikacja fazy oraz wychwycenie momentu przejścia do kolejnej pozwalają na zawieranie zyskownych transakcji kupna i sprzedaży walorów przy ograniczeniu ryzyka, niezależnie od dominującego trendu panującego na rynku.

Subskrypcja portfela to rozwiązanie dedykowane dla inwestorów szukających merytorycznego wsparcia w handlu oraz wiecznie zadających sobie pytanie: czy to dobry moment na kupno lub sprzedaż akcji lub szukających dobrze rokujących spółek pod inwestycję.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI (aktualności, giełda, akcje)

  • Hydra Games: Emisja pozwoli nam na zdynamizowanie rozwoju

    Gościem czwartkowego czatu inwestorskiego StockWatch.pl był Kamil Kurkowski, prezes zarządu Hydra Games. Tematem spotkania były dotychczasowe premiery, plany rozwoju spółki oraz trwająca emisja akcji.

  • Varsav Game Studios: Zbudowaliśmy bardzo ciekawe portfolio spółek na różnym etapie rozwoju

    Gościem czwartkowego czatu inwestorskiego StockWatch.pl był Łukasz Rosiński, prezes Varsav Game Studios. Tematem spotkania było omówienie bieżącej działalności spółki.

  • AILIS: Automatyzacja nowoczesnej diagnostyki piersi jest koniecznością

    AILIS, startup medyczny z Krakowa, stworzył pionierską w skali świata technologię w celu wczesnego diagnozowania zmian nowotworowych oraz szacowania ryzyka zachorowania. Projekt otrzymał blisko 5 mln zł dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju i budzi zainteresowanie kolejnych inwestorów. O projekcie, problemach diagnostyki nowotworowej i planach komercjalizacji systemu z redakcją StockWatch.pl rozmawia Michał Matuszewski, pomysłodawca i CEO AILIS.

  • The Amazing American Circus zadebiutuje 12 sierpnia na PC i konsolach.

    The Amazing American Circus - trafi na PC i konsole w nowym terminie, premierę przesunięto na 12 sierpnia br.  Jutro rozpoczną się zamknięte beta testy gry, 20 maja spółka planuje przeprowadzić otwarte testy bety z użyciem funkcjonalności Steam Playtest.

  • Spółka zależna Varsav Games Studio tworzy tytuł w klimacie cyberpunk

    Cyber Rain Games, spółka z portfolio Varsav Game Studios oraz No Gravity Games, opublikowała szczegóły swojej nadchodzącej produkcji - Tattoo Punk. Gra, w której wcielamy się w rolę menedżera cyberpunkowego salonu tatuażu, pojawi się na PC (Steam, GOG.com) oraz konsoli Nintendo Switch. Dokładna data premiery oraz cena zostaną ogłoszone w niedalekiej przyszłości.



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR