8 zapomnianych przez rynek spółek z szansą na dobre wyniki

Rynek znowu zebrał siły i żwawo ruszył do przodu. Na rynku widać grę pod wyniki, bo wzrosty są wybiórcze, za to miejscami bardzo mocne. Przy pomocy ekspertów poszukaliśmy takich spółek, których rynek jeszcze nie dostrzegł, a które mają dużą szansę pozytywnie zaskoczyć w nadchodzącym sezonie wyników.

Gra pod wyniki jest ewidentna, zresztą wykorzystują to też niektóre spółki, które – tak jak Komputronik – wcześniej awizują kluczowe wyniki osiągnięte w IV kwartale. Znacząca poprawa potrafi wyciągnąć kurs o 20-30 proc. w dwie czy trzy sesje. Inwestorzy robią też podchody pod spółki, które jeszcze nie pisnęły słowa, ale z różnych powodów biznes im sprzyjał i można liczyć na dobre raporty.

Małym gejzerom kursów sprzyja styczniowa odwilż, jaka zapanowała na rynku. W tym miesiącu indeks WIG zyskał już prawie 7 proc. Kursy ruszyły do odrabiania zeszłorocznych spadków, a dla wielu z nich dobrym pretekstem do wzrostów jest właśnie gra pod wyniki.

StockWatch.pl już w pierwszym tygodniu stycznia wspólnie z ekspertami wytypował 16 spółek, które mają szansę błysnąć wynikami. Od tego czasu portfel złożony z tych spółek dał zarobić prawie 8,5 proc., podczas gdy indeks szerokiego rynku zyskał blisko 5,9 proc. Tylko jedna ze wskazanych spółek przyniosła stratę i to minimalną (Polimex-M ostostal). W gronie naszych wybrańców znalazło się za to kilka spółek, które zanotowały kilkunastoprocentowy wzrost. Najlepiej wypadli: Ciech (+18,3 proc.), Kopex (+17,4 proc.), Colian (+16,7 proc.), KGHM (+15,7 proc.), Wielton (+12,9 proc.) oraz Mirbud (+11,5 proc.).

Idąc tym tropem poszukaliśmy wspólnie z analitykami kolejnych ciekawych spółek, które mają potencjał na zaprezentowanie dobrych wyników. Tym razem jednak skupiliśmy się na spółkach, o których rynek na razie zapomniał, czyli ewentualna poprawa nie jest jeszcze dyskontowana w kursach. Eksperci przedstawili 8 propozycji. Są to raczej mniejsze spółki reprezentujące kilka branż.

Wśród potencjalnych kandydatów przedstawionych przez Dom Maklerski AmerBrokers znaleźli się Hawe oraz Koelner. Pierwsza ze spółek zapowiedziała dobre wyniki za IV kwartał, które sprawią, że na poziomie przychodów rok 2011 będzie nawet o kilkadziesiąt procent do przodu względem 2010 roku.

– Również zysk netto będzie lepszy. Na początku stycznia spółka przekazała informację o kontrakcie zawartym przez spółkę zależną PBT Hawe z brytyjską firmą RETN w ostatnich dniach grudnia, w ramach której przychody z tytułu 10-letniego kontraktu sięgną około 24 mln zł. Na poczet minionego kwartału zostanie zaliczona kwota 14,94 mln zł. – uważa Renata Miś, analityk DM AmerBrokers.

>> Wskaźniki fundamentalne Hawe są raczej wysoko, lecz trzeba pamiętać iż oparte są o dane historyczne. >> Szczegółowa analiza fundamentalna spółki w serwisie StockWatch.pl

Druga z wyróżnionych spółek systematycznie poprawia wyniki finansowe. Narastająco po trzech kwartałach 2011 roku  zanotowała około 20 proc. wzrost przychodów, zaś wynik EBIT, EBITDA i zysk netto wzrosły r/r kilkukrotnie.

– Prognozujemy, że z uwagi na słaby IV kwartał 2010 roku oraz poprawę w IV kwartale 2011 zostanie obniżony wysoki wskaźnik P/E grupy, który jest obecnie na poziomie 18,6. Naszym zdaniem po uwzględnieniu wyników minionego kwartału osiągnie poziom około 11. Uważamy, że w IV kwartale i w przyszłym roku Koelner będzie poprawiał wyniki finansowe. Po pierwsze ze względu na fakt, iż spada konkurencyjność produkcji chińskiej i pozostałych krajów azjatyckich. Produkcja w Polsce jest już tylko o około 10 proc. droższa w porównaniu z wymienionymi krajami i w związku z tym coraz więcej firm z Europy Zachodniej dywersyfikuje źródła dostaw. Po drugie pozytywnie na popyt wpływa szerokie portfolio produktów, co stanowi przewagę konkurencyjną spółki wobec mniejszych firm. Spółce sprzyja wciąż wysoki kurs Euro, co wynika z faktu, iż 70 proc. produkcji sprzedawane jest zagranicą. Mimo dobrych perspektyw dla grupy, kurs jej akcji znajduje się w krótkoterminowym trendzie spadkowym. – podkreśla Renata Miś.

>> Poprawa wyników ma szansę zahamować trend, bo póki co akcje wyceniane są optymalnie na tle rynku. >> Szczegóły wskaźnikowo-wycenowe na stronie spółki w serwisie.

Wśród typowanych spółek pojawili się dwaj przedstawiciele sektora obrotu wierzytelnościami, którzy są faworytami Domu Maklerskiego Trigon. Wybór padł na Magellana oraz Kredyt Inkaso.

– Dobre wyniki za IV kwartał powinien zaprezentować Magellan. Spółka miała w zeszłym roku rekordową kontraktację. Także dobrych wyników spodziewam się po Kredyt Inkaso. W tej spółce powinna być widoczna istotna poprawa, co ma związek z niższą bazą. Również tegoroczne perspektywy są korzystne dla branży działającej na rynku wierzytelności. Zakładamy, że będzie to jedna z silniejszych branży w 2012 roku – uważa Grzegorz Kujawski, analityk Trigon DM.

>> Magellan już wcześniej wspomniał o rekordowej kontraktacji, co nieco ruszyło kursem tej i tak już dość drogiej spółki. >> Analiza fundamentalna Magellana na stronie w serwisie StockWatch.pl

Jeśli chodzi o Kredyt Inkaso, w ocenie biura utrzymujący się w spółce dynamiczny wzrost inwestycji w portfele wierzytelności przekłada się na systematyczną poprawę rezultatów finansowych. Towarzyszy temu wzrost rentowności. Trigon DM uważa, że rok 2012 będzie kolejnym dobrym okresem dla spółek z branży obrotu wierzytelnościami. Podaży wierzytelności w kraju sprzyjać powinien oczekiwany wzrost szkodowości portfeli bankowych oraz rosnąca skłonność tych instytucji do systematycznej sprzedaży wierzytelności. Jednak ruchy na kursach są znikome: początku stycznia akcje Kredyt Inkaso straciły na wartości 2 proc., a Magellana w podobnej skali wzrosły.

>> Kredyt Inkaso na podstawie danych historycznych ma potencjał na niemały wzrost, głównie dzięki niedowartościowaniu majątkowemu. >> Sprawdź szczegółowe wskaźniki i wyceny fundamentalne na stronie spółki w serwisie.

Kolejny ekspert zwraca uwagę na spółki przemysłowe – Dębicę oraz Sadovaya. Notowania producenta opon w tym roku wyraźnie nie nadążają za rynkiem, styczniowa stopa zwrotu na akcje tej spółki to -2 proc. Lepiej pod tym względem prezentują się notowania ukraińskiej kopalni, które od początku roku urosły kilka proc.

– Pierwsza to solidna spółka. Sprzyja jej znaczący spadek cen kauczuku, który jest widoczny od połowy 2011 roku. Kauczuk to około 30 proc. kosztów produkcji. Do tego spółka jest eksporterem i powinna sprzyjać jej słaba złotówka. Biorąc te czynniki pod uwagę należałoby oczekiwać niezłych wyników w IV kwartale. Trzeba jednak pamiętać, że czynnikiem ryzyka są transakcje wewnątrz grupy. Natomiast po spółce Sadovaya  spodziewałbym się nie niższych marż niż w poprzednich kwartałach. Do tego zyski powinny być dość wysokie w związku z wyższymi wolumenami. – ocenia Grzegorz Pułkotycki, dyrektor działu analiz DM BZ WBK.

>> Dębica jest od dawna mocno niedowartościowana wskaźnikowo, jednak dużą zagadką pozostaje możliwość wycofowania spółki z obrotu przez głównego udziałowca. >> Wskaźniki fundamentalne i analiza biznesowa na stronie spółki w serwisie.

Swoich reprezentantów w naszym zestawieniu mają także spółki kooperujące w branży spożywczej – to Atlanta Poland i Ambra. Kurs pierwszej wyraźnie nie może złapać wiatru w żagle, natomiast ostatnio lepiej zaczęło to wychodzić drugiej spółce.

– Zwróciłbym uwagę na spółki, które osiągają z reguły najlepsze wyniki w IV kwartale. Obstawiłbym, że dobre wyniki powinna pokazać Ambra. Dla przemysłu winiarskiego ostatnie miesiące roku są zawsze najlepsze. Podobnie powinno być w zeszłym roku. W związku z tym spodziewam się pozytywnych wyników po Ambrze. Rynek na razie tego nie dyskontuje, bo od kilku miesięcy spółka zachowuje się relatywnie słabo, choć ostatnio wydać ruch w górę kursu. Innym moim typem jest Atlanta. Także dla sektora bakaliowego IV kwartał jest okresem żniw. Dlatego tu również spodziewałbym się dobrych wyników. Widać, że rynek dyskontuje to w wypadku Bakallandu, natomiast kurs Atlanty zachowuje się słabo – ocenia Andrzej Nowak, analityk EFIX Dom Maklerski.

>> Ambra jest niedowartościowana na wszystkich poziomach wskaźnikowych. >> Szczegółowe porównanie do sektora i szerokiego rynku na stronie spółki w StockWatch.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT AMBRA, atlanta, debica, hawe, koelner, kredytin, MAGELLAN, sadovaya, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • FO Dębica rekomenduje 4,08 zł dywidendy na akcję za 2019 r.

    Zarząd Firmy Oponiarskiej Dębica rekomenduje przeznaczenie na dywidendę kwoty 56,32 mln zł tj. 4,08 zł na jedną akcję, zaś kwoty 56,42 mln zł na kapitał rezerwowy z możliwością wypłaty w latach przyszłych.

  • FO Dębica udzieliła 115 mln zł pożyczki firmie Goodyear

    Firma Oponiarska Dębica zawarła z podmiotem pośrednio dominującym Goodyear umowę, zgodnie z którą udzieliła 115 mln zł pożyczki.

  • FO Dębica: W wyniku kontroli UCS stwierdzono zaległość podatkową na 22,2 mln zł

    Firma Oponiarska Dębiaca otrzymała wynik kontroli celno-skarbowej przeprowadzonej przez Małopolski Urząd Celno-Skarbowy w zakresie wywiązywania się z obowiązków płatnika podatku dochodowego od osób prawnych za rok 2015, z której wynika, że w sposób nieuprawniony korzystała ze zwolnienia z poboru podatku u źródła. Ewentualna zaległość podatkowa wraz z odsetkami to 22,2 mln zł.

  • W czasach zarazy cash is king. Oto spółki, które mają grube portfele i są gotowe na kryzys

    Stara prawda mówi, że spółki upadają niekoniecznie przez brak zysków, tylko z powodu utraty płynności. Obecna sytuacja związana z pandemią, istotne ograniczenie działalności gospodarczej i przerwanie łańcuchów dostaw może wpędzić wiele firm w spiralę zadłużenia, a nawet doprowadzić do bankructwa. Dziś sprawdzamy, jakie giełdowe spółki mają wystarczająco dużą poduszkę finansową i mają szansę przejść suchą stopą przez największą od lat gospodarczą zawieruchę.

  • Złota lista GPW, czyli 30 spółek na historycznych szczytach

    Tylko w tym roku notowania akcji 30 spółek wyznaczyły nowe historyczne szczyty. Jeśli ktoś zamierza szukać rynkowych mistrzów, to powinien zacząć od indeksu maluchów. To właśnie z tego segmentu pochodzi aż połowa rekordzistów.


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR