StockWatch.pl

GPW przespała wzrosty, rollercoaster na CD Projekcie i ZM Kania

Omawiane walory: , , , ,

Wtorkową sesję główne warszawskie indeksy zakończyły blisko poziomów odniesień, co stało w kontrze do poprawy nastrojów obserwowanej na głównych europejskich parkietach oraz na Wall Street. W centrum uwagi znalazły się akcje CD Projektu, CCC i Zakładów Mięsnych Henryk Kania.

Źródło: ATTrader.pl

WIG20 zamknął dzień na poziomie 2.233 pkt. (-0,18 proc.), WIG 57.781 pkt. (-0,13 proc.), sWIG80 11.555 pkt. (-0,36 proc.) i tylko mWIG40 pozostał po zielonej stronie kończąc sesję na poziomie 3.945 pkt. (+0,05 proc.). Tym samym po trzech mocniejszych sesjach, gdy giełda w Warszawie na tle innych spisywał się relatywnie dobrze, ponownie wróciła do swojego bazowego zachowania. Ponownie nie grzeszy siłą. Dobrą wiadomością jest natomiast to, że perspektywa przedłużenia wzrostowego odbicia w Europie i USA jeszcze jutro otworzy drzwi do wzrostów przy ulicy Książęcej.

We wtorek pierwsze skrzypce grały akcje CD Projektu, którego notowania przypominały rozpędzony rollercoaster. Pierwsza godzina notowań upłynęła pod znakiem kontynuacji spadków z poniedziałku. Kurs zniżkował o 2,76 proc. do 197,40 zł, testując najniższe poziomy od 1,5 miesiąca. Zejście poniżej granicy 200 zł, która od początku kwietnia stanowi umowne dolne ograniczenie trendu bocznego, w jakim pozostają akcje producenta Wiedźmina, zostało wykorzystane do zakupów. W efekcie po godz. 14:00 CD Projekt ponownie był notowany powyżej 200 zł, żeby następnie wrócić powyżej wczorajszego zamknięcia i ostatecznie zamknąć dzień na poziomie 207 zł, rosnąc o 1,97 proc.

Obrona przez CD Projekt wsparcia na poziomie 200 zł jest zrozumiała, bowiem… czymś niezrozumiałym byłoby wybicie dołem z dwumiesięcznej konsolidacji na tydzień przed zaplanowanymi na 11-13 czerwca targami E3 w Los Angeles, które zarząd spółki określa jako „najważniejsze w historii CD Projektu”. I to niezależnie od tego, co spółka pokaże na tych targach i czy ujawni datę premiery wyczekiwanej gry Cyberpunk 2077. Przyjmując nawet, że wszystkie pozytywne informacje są już w cenach, realizacja zysków przed targami w Los Angeles byłaby po prostu nielogiczna. I to nawet w świetle majowego nieudanego ataku popytu na barierę podażową 219,45-221,34 zł, jaką tworzą szczyty z sierpnia 2018 roku i kwietnia br.

Kliknij, aby powiększyć

>> Analizy techniczne i fundamentalne na życzenie abonentów >> Sprawdź co jeszcze zyskujesz w strefie premium StockWatch.pl

Dość podobny do CD Projektu przebieg miała sesja na akcjach LPP. Z tą tylko różnicą, że atak popytu nastąpił w samej końcówce notowań. Początek wtorkowego handlu przyniósł spadek notowań do 7.060 zł z 7.225 zł wczoraj na koniec dnia, żeby w końcówce notowań ruszyć do góry i ostatecznie zamknąć dzień na poziomie 7.285 zł (+0,83 proc.). W tym wypadku mogła pomóc podwyższona przez analityków JP Morgan Chase cena docelowa dla akcji LPP do 7.810 zł z poziomu 7.470 zł.

Gorąco też było na akcjach Play. Podrożały one o 3,9 proc. (najlepszy wynik w WIG20) do 27,08 zł, kontynuując zapoczątkowane w listopadzie wzrosty i testując ponad roczne maksima. Sytuacja na wykresie dziennym Play, po tym jak kurs wybił się dziś powyżej lokalnego szczytu z maja, wskazuje na kontynuację wzrostów w przyszłości. Celem są okolice 29 zł, gdzie aktualne znajduje się górne ograniczenie kanału wzrostowego, w jakim można zamknąć ostatnie 4 miesiące wahań akcji tej spółki.

Nie był to natomiast dobry dzień dla CCC. W poniedziałek po sesji obuwnicza spółka poinformowała, że w maju jej przychody wzrosły tylko o 6 proc. w skali roku do 475,2 mln zł, ale sprzedaż w sklepach stacjonarnych spadła o 5 proc. w relacji rok do roku i ukształtowała się na poziomie 353 mln zł. Akcje CCC potaniały dziś o 3,2 proc. do 149 zł, wracając w okolice majowego minimum. Od początku roku notowania CCC spadły już o 23 proc. i obecnie jest na najniższych poziomach od 2016 roku.

Dzisiejsze duże obroty na CCC mogą sugerować, że dwumiesięczna przecena właśnie dobiega końca. Jeżeli uzupełnić to o wciąż spore wyprzedanie, to w następnych tygodniach rośnie prawdopodobieństwo wzrostowego odbicia do minimum 170 zł. Szczególnie, że pogoda, która stała za słabymi wynikami maja, poprawiła się i w czerwcu wyniki spółki mają szanse być już dużo lepsze.

Zdecydowanie nie było to jednak dobry dzień dla akcjonariuszy Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Kurs tąpnął dziś o 29,8 proc. do 0,28 zł, gwałtownie taniejąc już czwartą kolejną sesję i wypisując się w paniczną wyprzedaż akcji zapoczątkowaną pod koniec kwietnia. W tym czasie straciły one 3/4 swojej wartości. Przyczyną dzisiejszego tąpnięcia była informacja o znaczącym ograniczeniu bieżącej produkcji w zakładach z możliwością jej całkowitego wstrzymania. Pod koniec dnia spółka złożyła wniosek o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT ccc, CDPROJEKT, kania, lpp, play, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR