Sesja w cieniu nowego rekordu zakażeń w Polsce, w grze Mercator i Grupa Kęty

Omawiane walory: , , , ,
Spadki na GPW wyhamowały, ale raczej tylko na chwilę. Sentyment na rynku akcji wciąż jednak jest zły, a nowy rekord zakażeń koronawirusem w Polsce dodatkowo go pogarsza. I tylko akcjonariusze Mercatora są zadowoleni.
mercator, biomedlub, agora, amrest, komentarz, akcje, indeksy,

Mapa rynku. Źródło: ATTrader.pl

Piątkowe przedpołudnie na giełdzie przy ulicy Książęcej upłynęło pod znakiem niewielkich wzrostów warszawskich indeksów. Było to proste odreagowanie ostatnich spadków, które ściągnęły je na 4-miesięczne minima, podszyte w sposób oczywisty nadziejami na odbicie na Wall Street.

Ta „zieleń” na warszawskich indeksach w południe pozytywnie je wyróżniała na tle Europy, gdzie zdecydowanie dziś dominuje kolor czerwony. I to jest jedyna pozytywna informacja. Niestety spadki na europejskich parkietach, w tym przecena niemieckiego DAX-a o 1,2 proc. i francuskiego indeksu CAC40 o 1,4 proc., nie jest najlepszą wróżbą na drugą połowę dnia. Tak samo jak fakt, że w południe więcej akcji taniało niż drożało. Łącznie 46,6 proc. wszystkich notowanych na GPW spółek było pod kreską, podczas gdy rosły kurs 38 proc. z nich. W tym w indeksie WIG20 taniały akcje 12 z 20 blue chipów.

>> PROMOCJA! Do końca września kup abonament półroczny do Strefy Premium StockWatch.pl, a drugie pół roku otrzymasz gratis!

Najgorsza informacja napłynęła jednak z Ministerstwa Zdrowia. Resort poinformował o kolejnym dobowym rekordzie osób zarażonych koronawirusem. W ciągu ostatniej doby odnotowano 1.587 nowych przypadków i zmarły 23 osoby, po tym jak zaledwie wczoraj tym rekordem było 1.136 przypadków (26 zgonów). To pokazuje, że pandemia w Polsce przyspiesza. I to być może nawet bardziej niż pokazują oficjalne statystyki, bo pod względem wykonanych testów na 1 mln mieszkańców Polska jest na 5. od końca miejscu w Unii Europejskiej.

Szybki wzrost liczby osób zarażonych tworzy dla giełdy i gospodarki nie tylko ryzyko związane z ewentualnym wprowadzeniem lokalnych lockdownów. Przede wszystkim niesie ryzyko związane z tym, że szybko rosnąca liczba osób na kwarantannie oznacza potencjalne pogorszenie nastrojów społecznych i mniejszą konsumpcję, uderza w sektor usług, a dla pracodawców większą absencję pracowników.

Rekordy zakażeń w Polsce idą dziś w parze z nowymi rekordami na akacjach producenta rękawic medycznych i dystrybutora materiałów medycznych – spółki Mercator Medical. Drożeją one o 7,3 proc. do 441 zł, wyznaczając po drodze nowy historyczny szczyt na poziomie 454 zł. I to prawdopodobnie jeszcze nie koniec wzrostów. Tak przynajmniej sugeruje układ techniczny na wykresie dziennym. Mercator jest też dziś w czołówce najmocniej handlowanych spółek. Większe obroty są tylko na akcjach CD Projektu i Biomedu.

>> Zobacz także: GPW wprowadzi kontrakty terminowe na akcje Biomedu-Lublin, Mercatora i XTB

Wspomniany Biomed Lublin, który też jest zaliczany do spółek covidowych, dziś tanieje o 6,1 proc. do 16,85 zł, po tym jak wczoraj stracił 15,26 proc. Kurs wciąż jest o 85 gr powyżej momentu, gdy w środę zaczął mocno piąć się w górę po tym, gdy spółka ogłosiła, że ma „skuteczny lek” na koronawirusa, który „zabija COVID19”, co stało się przedmiotem zainteresowania Komisji Nadzoru Finansowego, czy nie doszło do manipulacji kursem.

Przed piątkową sesją kilka spółek opublikowało raporty finansowe, co w sposób naturalny wywołało zainteresowanie inwestorów nimi. I tak oto zgodne z prognozami, chociaż słabe wyniki Agory (w II kwartale spółka miała 41,1 mln zł straty netto i 129,5 mln zł przychodów), stały się pretekstem do wzrostowego odbicia o 4,4 proc. do 6,22 zł, po tym jak ostatnie 2,5 miesiąca to systematyczny zjazd kursu akcji, co wczoraj ściągnęło ich notowania na 7-letnie minima.

Wstępne wyniki, tyle że już za III kwartał, podały Kęty. Spółka pochwaliła się, że jej zysk netto wzrósł o 21 proc. rok do roku i sięgnął około 120 mln zł. Przychody wzrosły o 8 proc. do 910 mln zł. Inwestorzy nagrodzili to windując akcje Kęt na nowe historyczne rekordy. W południe kurs rósł o 6 proc. do 461 zł.

AmRest w II kwartale miał 119,1 mln euro straty netto wobec 6,7 mln zł euro przed rokiem, a jego przychody spadły do 272,1 mln euro z 482,2 mln euro. I pomimo, że strata była mniejsza niż zakładali analitycy (121,9 mln euro) to kurs spółki spada o 4,6 proc. do 16,50 zł. I tu nie ma zaskoczenia. Wzrost liczby zarażonych koronawirusem w sposób automatyczny uderza w biznes spółki. Akcje AmRestu nie tylko dziś tanieją o 4,6 proc., ale też spadają 6. kolejną sesję i są najtańsze od 5 lat. Niestety wszystko wskazuje na to, że będą jeszcze tańsze.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT Agora, Amrest, BIOMEDLUB, kety, mercator, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR