6 spółek, które utuczą się na zbożowej hossie

Tegoroczna susza winduje ceny żywności na rekordowe poziomy. Drogi surowiec jest na rękę producentom płodów rolnych oraz nawozów, ale po drugiej stronie są ci, którzy je przetwarzają i sprzedają dalej. StockWatch.pl wraz z ekspertami sprawdził co na skutek tych zawirowań będzie się działo w branży spożywczej: które spółki czekają finansowe żniwa, a które muszą przygotować się na dietę.

Wzrost cen zbóż nie jest przypadkowy ani spekulacyjny. Do wywindowania notowań przyczyniły się prognozy, przepowiadające na ten rok słabe zbiory. Wyliczenia amerykańskiego Departamentu Rolnictwa dowodzą, że światowa produkcja pszenicy może spaść o 4,2 proc. r/r przy spadku konsumpcji o 1,3 proc. Natomiast poziom zapasów ma się skurczyć o 7,5 proc. To oznacza, że wskaźnik zapasów do konsumpcji będzie najniższy od 2009 roku. Jeśli chodzi o kukurydzę, produkcja może wzrosnąć o 3,6 proc. przy założeniu wyższej konsumpcji o 4 proc. Tu wskaźnik zapasów do konsumpcji jest najniższy od 2000 roku.

>> Sprawdź kto działa u nas w branży spożywczej. >> Wszystkie giełdowe spółki z tego sektora wraz z ich wskaźnikami znajdziesz w serwisie StockWatch.pl

Za problemy w bilansie zbożowym odpowiada susza w Stanach Zjednoczonych, która w największym stopniu dotyka zbiorów kukurydzy. Z niemałymi problemami zmagają się także kraje byłego Związku Radzieckiego, gdzie ostatnie wysokie temperatury obniżyły prognozy eksportu pszenicy, które i tak są niższe niż przed rokiem na skutek srogiej zimy. Eksperci podkreślają, że problemów nie są w stanie rozwiązać światowe zapasy surowców rolnych. Ich wielkość szybko zbliża się do rekordowo niskich poziomów z lat 70.

Obecnie światowe ceny pszenicy i kukurydzy są na rekordowych poziomach. To m.in. efekt słabych zbiorów kukurydzy w Stanach Zjednoczonych. Niedawno z powodu suszy obniżono tam prognozy zbiorów z 329 mln ton do 273 mln zł. Na rynku pszenicy o wysokich cenach decydują słabsze zbiory w Rosji, Kazachstanie i na Ukrainie. – mówi Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku.

Globalny problem z podażą na rynku zbóż i wywindowanie ich cen ma duże znaczenie dla funkcjonowania wielu giełdowych firm głównie związanych z branżą spożywczą, ale nie tylko. StockWatch.pl z pomocą ekspertów sprawdził, kto może skorzystać, a kto stracić na drogich zbożach. Pierwszymi beneficjentami wysokich cen zbóż są oczywiście ich producenci.

– Takimi kandydatami są ukraińskie przedsiębiorstwa rolne z uwagi na fakt, że cena kukurydzy i pszenicy wzrosła o ponad 30 proc., podczas gdy na Ukrainie Ministerstwo Rolnictwa zakłada spadek tegorocznych zbiorów o 20,1 proc. Naszym zdaniem najlepszą ekspozycję na trwającą hossę dają Astarta – ze względu na dużą ekspozycję na kukurydzę oraz Industrial Milk Company – ze względu na duży zasiew kukurydzy. Nie wierzymy natomiast w znaczący wzrost akcji Kernela z uwagi na niską kontrybucję segmentu upraw zbożowych do EBITDA grupy i nadal wysoki udział segmentu olejowego, który zmagać się będzie w kolejnym sezonie z niższą podażą słonecznika na rynku oraz dużą podażą oleju słonecznikowego na świecie. – czytamy w raporcie DI BRE Banku, odtajnionym pod koniec ubiegłego tygodnia.

>> Ukraińska spółka jeszcze przed wakacjami informowała o rekordowych zasiewach. >> W tym roku na Ukrainie obrodzą zyski spółek rolniczych.

Zachowanie kursów ukraińskich spółek rolnych pokazuje, że rynek wierzy w poprawę ich wyników. Tylko od połowy czerwca akcje IMC wzrosły z około 9,50 zł w okolice 15 zł. Natomiast od czerwca do sierpnia kurs Astarty zwyżkował z około 50 zł do 63 zł. Ostatnie tygodnie przyniosły także zwyżkę akcji Agrotonu o ponad 50 proc.

>> Zobacz świeżą analizę techniczną dwóch ukraińskich spółek. >> Ще не вмерла Україна – analiza techniczna Agroton i IMCompany.

Kolejnym sektorem, który ma powody by cieszyć się z drogiego zboża są producenci nawozów, o których ostatnio głośno z powodu działań konsolidacyjnych. Branża ma za sobą bardzo udany 2011 r. i I kwartał 2012 r. W poniedziałek wyniki za II kwartał zaprezentowały Azoty Tarnów oraz Police. Zyski pierwszej ze spółek okazały się wyższe od oczekiwań m.in. za sprawą lepszych rezultatów w nawozach i alkoholach OXO. Natomiast druga pokazała wyższą od oczekiwanej sprzedaż. Spółka skoncentrowała się na maksymalizacji wolumenu obniżając ceny. Od pewnego czasu sporo się mówi, że branża nawozowa okres prosperity ma już za sobą. Jednak okazuje się, że wcale nie stoi na straconej pozycji.

– Należy pamiętać, że siła zakupowa rolników w dużej mierze wiąże się z cenami zbóż. Wysokie ceny zbóż przekładają się na dobrą koniunkturę na rynku nawozów, co ma odzwierciedlenie w popycie i wyższych cenach na nawozy. Jedna trzeba zdawać sobie sprawę, że wysokie ceny zbóż nie od razu przełożą się na bardzo dobrą koniunkturę na rynku nawozowym. To wymaga czasu. W mojej ocenie najwcześniej powinno być to widoczne w IV kwartale tego roku. Ten rok dla spółek nawozowych takich jak Police i Puławy powinien być dobry, ale gorszy niż ubiegłoroczny. Zeszły rok był rekordowy nie tylko w segmencie nawozów, ale także innych segmentach chemicznych. – mówi Kamil Kliszcz.

>> Śledzisz fundamenty spółek? Wszystkie najnowsze analizy raportów za II kwartał lub I półrocze >> przygotowane przez analityków StockWatch.pl znajdziesz tutaj.

Oddzielną kwestią jest fakt, jak drogie zboże będzie wpływało na wyniki spółek produkujących żywność. Z pewnością podniesie im to koszty, choć trzeba pamiętać, że firmy z tego sektora już wielokrotnie przerabiały taki scenariusz. Wystarczy tylko przypomnieć, że od pewnego czasu z wysokimi cenami żywca zmaga się branża mięsna, której giełdowym przedstawicielem jest PKM Duda. Świeżo w pamięci mamy także zeszłoroczne problemy spółek rybnych z bardzo wysokimi cenami surowca rybnego czy producentów słodyczy z drogim cukrem czy mąką. Spółki nauczyły się z tym żyć, częściowo przenosząc podwyżki na klientów. Jednak nie pozostaje to bez wpływu na ich wyniki.

– Wzrost cen zbóż będzie skutkował wyższymi cenami mąki, a to wzrost kosztów surowca dla Makaronów Polskich czy spółek cukierniczych. Droższe zboża oznaczają także podwyżki cen pasz, co może przełożyć na jeszcze wyższe ceny surowca mięsnego, który i tak jest na wysokim poziomie. Presja cenowa niewątpliwe będzie wpływała na wyniki spółek spożywczych, z których część musi zmagać się ze znaczącymi kosztami obsługi zadłużenia. Dlatego do spółek z tej branży podchodziłbym bardzo selektywnie, choć powszechnie uznawane są za dobre na ciężkie czasy. Obecnie podobają mi się Wawel, Otmuchów oraz Graal. Te spółki powinny pokazać dobre wyniki za II kwartał. – podkreśla Robert Kurowski, analityk DM AmerBrokers.

W gronie spółek spożywczych pozytywnie wyróżnia się wspomniany Wawel. Firma systematycznie poprawia wyniki, co rynek nagradza konsekwentnym wzrostem kursu. Wygląda na to, że także II kwartał był udany dla spółki, która jest w tej branży wyjątkiem.

– W prognozie zakładamy, że spółce udało się utrzymać wysoką dynamikę sprzedaży – przyjmujemy ją na poziomie 26 proc. r/r, a więc niższym niż w poprzednim kwartale (38,6 proc. r/r). Z powodu wpływu cen surowców przyjmujemy spadek marży brutto o 0,7 p.p. r/r do 39 proc. Zakładamy koszty sprzedaży i ogólnego zarządu wyższe o 8 mln zł w stosunku do ubiegłorocznych, natomiast o 3,5 mln zł  kw/kw. Przewidujemy spadek rentowności EBIT o 1,2 p.p. r/r do 7,1 proc., co jest związane z przewidywanym spadkiem marży brutto. Dzięki wciąż wysokiej dynamice przychodów oczekujemy utrzymania widocznej od wielu kwartałów tendencji poprawy wyników, jednak w II kwartale wzrost może być mniej znaczący ze względu na sezonowość przychodów. – prognozują analitycy Millennium DM.

>> 31 sierpnia cukiernicza spółka przekaże raport – tego dnia najważniejsze dane finansowe spółki oraz analizę wskaźnikową znajdziesz na stronie spółki w serwisie. >> Zobacz obraz fundamentalny przed wynikami za I półrocze w StockWatch.pl

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT Agroton, astarta, azotytarnow, imcompany, Police, Pulawy, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ
  • Skarb Państwa obejmie akcje Polic w ofercie publicznej współfinansującej Projekt Polimery

    Zakłady Chemiczne POLICE zawarły umowę inwestycyjną ze Skarbem Państwa, dotyczącą nabycia akcji w ofercie publicznej z prawem poboru, dedykowanej finansowaniu projektu Polimery POLICE.

  • Kwestia objęcia akcji Grupy Azoty Polyolefins przez Lotos na „kluczowym etapie”

    Grupa Azoty i Grupa Lotos potwierdziły, że ich celem jest jak najszybsze zakończenie prowadzonych rozmów, dotyczących warunków finansowania kapitałowego projektu Polimery POLICE, poprzez objęcie akcji spółki Grupa Azoty Polyolefins przez Grupę Lotos, w kwocie do 500 mln zł. Prowadzone negocjacje znajdują się na zaawansowanym etapie, poinformował prezes Grupy Azoty i ZCh POLICE Wojciech Wardacki.

    Grupa Azoty i Grupa Lotos potwierdziły, że ich celem jest jak najszybsze zakończenie prowadzonych rozmów, dotyczących warunków finansowania kapitałowego projektu Polimery POLICE, poprzez objęcie akcji spółki Grupa Azoty Polyolefins przez Grupę Lotos, w kwocie do 500 mln zł. Prowadzone negocjacje znajdują się na zaawansowanym etapie, poinformował prezes Grupy Azoty i ZCh POLICE Wojciech Wardacki.

  • ZCh Police dały inwestorom więcej czasu na zapisy w emisji publicznej akcji

    Zarząd Zakładów Chemicznych POLICE wydłużył zapisy w ofercie publicznej akcji z prawem poboru do 9 grudnia. Spółka planuje uzyskać z oferty publicznej ok. 1,12 mld zł brutto, które przeznaczy na realizację kluczowej inwestycji dla spółek z Grupy Azoty oraz dla polskiego sektora petrochemicznego.

  • ZA Puławy przedłużyły umowę na zakup węgla z Bogdanki do 2025 roku

    Zakłady Azotowe Puławy oraz Lubelski Węgiel Bogdanka podpisały aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego z 8 stycznia 2009 roku, przedłużający okres obowiązywania o dwa lata, do 31 grudnia 2025 roku.

  • Grupa Azoty: Projekt Polimery Police to kluczowy element naszych wieloletnich planów rozwojowych

    W czwartek Paweł Łapiński, wiceprezes Grupy Azoty oraz Włodzimierz Zasadzki, wiceprezes Zakładów Chemicznych POLICE na czacie inwestorskim w StockWatch.pl na gorąco omówili najnowsze wyniki finansowe oraz szczegóły trwającej emisji akcji z prawem poboru. 


Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR