CD Projekt z nieba do piekła, w grze Lotos i Orlen

Omawiane walory: , , , , ,

Cyberponiedziałek na warszawskiej giełdzie - to najkrótsze podsumowanie dzisiejszego przedpołudnia na GPW. To właśnie akcje CD Projektu całkowicie zdominowały tę część handlu. Najpierw euforię wywołały ich nowe historyczne rekordy. Później strach wywołał ich błyskawiczny zjazd o ponad 13 proc.

cdprojekt, pknorlen, pzu, allegro, lotos, kghm, komentarz, akcje, indeksy,

Źródło: ATTrader.pl

Równo w południe akcje CD Projektu kosztowały 440 zł, czyli o 0,68 proc. mniej niż w piątek na koniec dnia. W tym momencie inwestorzy mogli odetchnąć z ulgą, bo to co wydarzyło się wcześniej, wielu z nich mogło przyprawić o ból głowy. I to poważny.

CD Projekt rozpoczął dzień od wzrostów, co automatycznie też windowało w górę indeks WIG20 i ogólnie poprawiało rano nastroje na warszawskiej giełdzie. Krótko po godzinie 10:00 akcje wyznaczyły nowy historyczny rekord na poziomie 464,20 zł, zyskując 4,78 proc. wobec piątkowego zamknięcia. Wtedy była to też 6 z 7 ostatnich ich wzrostowa sesja. W tym czasie notowania największej notowanej na GPW spółki gamingowej podrożały o prawie 30 proc. I te rekordy wydawały się bardzo naturalne. Emocje wokół spółki nakręcały oczekiwania na czwartkową premierę gry „Cyberpunk 2077”, a także gra pod short squeeze. Być może nawet to ostatnie miało miejsce.

>> Zobacz także: „Flash crash” na kursie akcji CD Projektu

Sielanka giełdowych byków zakończyła się jeszcze przed południem. Akcje CD Projektu najpierw zaczęły się powoli oddalać do rekordów, a następnie po prostu się załamały i zrobiły błyskawiczny zjazd do 401,90 zł. Tym samym spadły od rekordów aż o 13,4 proc. Nie sposób powiedzieć co stało za tym tąpnięciem. Być może jakaś pomyłka. Co by jednak nie było, nastroje na GPW zostały popsute. Podobnie jak popsuł się sentyment do spółki. Teraz już ewentualne nowe rekordy (jeżeli dzisiejsze tąpnięcie było tylko wypadkiem przy pracy) inwestorzy będą traktować nie jak przepustkę do dalszych wzrostów, ale jako okazję do realizacji zysków.

O godzinie 12:00 indeks WIG20 miał wartość 1.944 pkt., spadając o 0,16 proc. I podobnie jak w przypadku CD Projektu, niewiele to mówi o tym, co wydarzyło się przez te 3 godziny poniedziałkowych notowań. A wydarzyło się równie dużo. Dzienne maksimum indeks blue chipów wyznaczył godzinę wcześniej, gdy CD Projekt romansował jeszcze z historycznymi rekordami, w czym wspierały go dodatkowo drożejące akcje PKN Orlen i PZU, a taniejące Allegro nie przeszkadzało. Dziennie minimum WIG20 wyznaczył wraz z tąpnięciem na akcjach CD Projektu. Wówczas indeks spadł do 1.926 pkt.

W południe, już po tym „cyberpunkowych rollercoasterze”, w gronie 20 warszawskich blue chipów drożały akcje 13 spółek. Najlepiej radziły sobie spółki paliwowe. PKN Orlen rósł o 2,78 proc. do 59,10 zł, a Lotos o 4 proc. do 36,42 zł. Niezmiennie od początku sesji słabo radziło sobie Allegro, którego akcje taniały o 2,79 proc. do 73,46 zł. Ponadto, po ubiegłotygodniowym mocnym rajdzie w górę, zakończonym wieloletnimi rekordami, korekta dopadła KGHM. Jego akcje spadały o 1,57 proc. do 172,65 zł.

Przed południem indeks WIG20 i cała warszawska giełda pozytywnie wyróżniały się na tle Europy, gdzie nastroje są dziś mocno mieszane. Tam humory inwestorom psują obawy przed realizacją zysków na Wall Street, niepewność związana z brakiem uzgodnień ws. brexitu, wciąż napięte relacje handlowe na linii USA – Chiny, czy wreszcie niepewność co do wieloletniego budżetu Unii Europejskiej i Funduszu Odbudowy.

Nad tym ostatnim tematem warto się na chwilę pochylić. Jeżeli podczas zaplanowanego na 10-11 grudnia szczytu Unii Europejskiej nie uda się wypracować kompromisu, a w szczególności gdy Polska (i Węgry) znajdą się poza Funduszem Odbudowy, to będzie to znaczący czynnik ryzyka dla rodzimych rynków finansowych. Obecnie ten czynnik jest ignorowany, ale istnieje niebezpieczeństwo, że stanie się on poważnym powodem do realizacji zysków na akacjach i jeszcze silniejszego osłabienia złotego. Warto o tym pamiętać. Szczególnie, że kompromis jest scenariuszem bazowym dla chyba wszystkich inwestorów, więc jego brak, ze wszystkim konsekwencjami finansowymi i politycznymi, w żaden sposób nie jest zdyskontowany.

Pewnym ostrzeżeniem może być informacja podana dziś przez agencję Reutera, cytującą „wysokiej rangi unijnego dyplomatę”. Miał on powiedzieć, że Unia Europejska potrzebuje dziś lub jutro sygnału, czy Polska i Węgry zgodzą się na budżet UE. Inaczej Unia przejdzie do planu B, czyli uruchomienie wartego 750 mld euro Funduszu Odbudowy tylko dla 25 krajów.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

NA PODOBNY TEMAT (o allegro, CDPROJEKT, kghm, Lotos, PKNOrlen, PZU)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR