Wiadomości StockWatch.pl
AD.bx ad0c
RSS

Draghi dał impuls do wzrostów na GPW, CD Projekt zawraca z okolic 200 zł

Opublikowano: 2019-06-18 12:21:20

Omawiane walory: , ,

Jedna sugestia cięcia stóp procentowych przez ECB, jaka popłynęła z ust Mario Draghiego wystarczyła, żeby poranne spadki na giełdach zamieniły się we wzrosty. Niepewność co do wyników posiedzenia Fed jednak stanowi poważną przeszkodę w drodze do silnych zwyżek. Na GPW w centrum uwagi m.in. CD Projekt i Elektrobudowa.

Źródło: ATTrader.pl

Wtorkowa sesja na giełdzie w Warszawie rozpoczęła się od minimalnych spadków indeksów, co wpisywało się w czerwień obserwowaną rano na większości europejskich parkietów. Jednak późniejsza poprawa nastrojów w Europie, w tym przede wszystkim na giełdzie we Frankfurcie, gdzie spadający po pierwszej godzinie o 0,8 proc. DAX wyszedł na plus i po dwóch godzinach handlu zyskiwał 0,6 proc., pozytywnie wpłynęła na zachowanie warszawskiego parkietu.

Sygnał do wzrostów dał Mario Draghi. Szef Europejskiego Banku Centralnego (ECB), przemawiając w czasie dorocznej konferencji banku w portugalskiej Sinatrze powiedział, że bank będzie musiał poluzować prowadzoną przez siebie politykę monetarną, poprzez cięcie stóp procentowych w Strefie Euro lub zakupy aktywów, jeżeli „trwały powrót inflacji do celu będzie zagrożony”.

To wystarczyło, żeby indeksy w Europie w przeważającej części wyszły na plusy. W tej grupie są też warszawskie indeksy. O godzinie 11:12 indeks WIG20, który zaczynał dzień od spadku do 2.277,52 pkt., co było kontynuacją jego osuwania się z piątku i poniedziałku, rósł o 0,56 proc. do 2.289,25 pkt. W tym samym czasie WIG testował poziom 59.141,76 pkt. (+0,48 proc.), mWIG40 4.032,19 pkt. (+0,53 proc.), a sWIG80 11.548,95 pkt. (-0,12 proc.).

Jednak słowa Draghiego nie muszą oznaczać kontynuacji wzrostów w kolejnych godzinach. Szczególnie w przypadku GPW. Wygenerowanie mocniejszego ruchu do góry na dzień przed tak ważnym wydarzeniem, jakim jest posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed), na które to posiedzenie rodzimi inwestorzy będą mogli najwcześniej zareagować w piątek (czwartek jest dniem wolnym w Polsce), byłoby bardzo nielogiczne.

W kolejnych godzinach notowań należy spodziewać się wyhamowania ruchu na północ i wzrostu niechęci inwestorów do podejmowania jakichkolwiek decyzji. To byłoby zrozumiałe zachowanie w świetle środowego posiedzenia Fed. Rynek wprawdzie oczekuje, że posiedzenie otworzy drzwi do przyszłych obniżek stóp procentowych w USA, co jest generalnie bardzo dobrą wiadomością z punktu widzenia giełd. Pytanie tylko, czy oczekiwania odnośnie luzowania polityki monetarnej w USA nie są przesadzone, a posiedzenie nie okaże się przysłowiowym kubłem zimnej wody wylanej na rozgrzane głowy inwestorów? A może tak się stać. Rynek oczekuje pierwszej obniżki stóp procentowych przez Fed nawet w lipcu, zakładając aż cztery obniżki do końca przyszłego roku. Tymczasem jeszcze niedawno Fed sugerował, ale… jedną podwyżkę w przyszłym roku. Pytanie, czy ryzyko związane z wojnami handlowymi (plus brak presji inflacyjnej) będzie dostatecznym argumentem dla Fed, żeby tak diametralnie zmienił swoje nastawienie? Jest ono o tyle zasadne, że Fed owszem w środę wyśle gołębi sygnał, ale rynek może uznać, że to za mało i przez rynki akcji przetoczy się fala wyprzedaży akcji. Jednocześnie umocniłoby to dolara, a to już podwójnie uderzyłoby w GPW i inne giełdy rynków wschodzących.

W sytuacji gdy karty na giełdach rozdają takie tuzy jak Mario Draghi i Fed, spółkowe tematy schodzą w sposób oczywisty na drugi plan. Nie oznacza to jednak, że na nich nic się nie dzieje.

Notowania CD Projektu, które po euforycznym wystrzale wywołanym m.in. ogłoszeniem daty premiery gry Cyberpunk2077, później taniały, w pierwszej godzinie wtorkowych notowań spadły 200,60 zł i były najtańsze od 2 tygodni. Magia psychologicznego wsparcia na poziomie 200 zł jednak zadziała i po ponad dwóch godzinach notowań kurs rósł o 2 proc. do 208,10 zł. Układ sił na wykresie sugeruje, że spadki notowań właśnie się zakończyły. >> Cyberpunk 2077 podbił serca dziennikarzy na E3

Akcje Elektrobudowy tanieją o 2,8 proc. do 8,36 zł, po tym jak PKN Orlen złożył żądanie natychmiastowej zapłaty przez Bank Handlowy kwot odpowiednio ok. 13,24 mln zł oraz 2,63 mln euro (co stanowi równowartość ok. 11,22 mln zł) na podstawie posiadanych przez PKN Orlen, a wystawionych przez Bank Handlowy, dwóch gwarancji bankowych dobrego wykonania umowy o projektowanie, dostawy i budowę w systemie pod klucz Instalacji Metatezy w Płocku, którą realizowała Elektrobudowa. >> Szczegóły tutaj

Drugi kolejny dzień mocno też drożeją akcje Bumechu. Dziś trzeba za nie zapłacić 3,985 zł, czyli o 13,9 proc. więcej niż w poniedziałek.

Aktualna sytuacja na wykresie WIG20, na którym to w ostatnim czasie koncentruje się handel na GPW (gros obrotów jest robionych właśnie na największych spółkach), nie zachęca do kupowania akcji. Odreagowanie spadków z przełomu kwietnia i maja zatrzymało się w okolicach 2300 pkt., gdzie podwójną barierę podażową tworzy „potrumpowa” luka bessy z początku maja oraz marcowy dołek. I jakkolowiek jeszcze nie ma sygnałów definitywnej zmiany tendencji na spadkową, to układ sił wskazuje, że z taką sytuacją mamy do czynienia. Nie jest wykluczone, że posiedzenie Fed będzie impulsem przyspieszającym ten proces. Wtedy ponownie trzeba się liczyć z powrotem do 2.150 pkt.

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

    - analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,
    - moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,
    - aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,
    - narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ (o Bumech, CDPROJEKT, elbudowa)



Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa PayU tradingview Szukam-Inwestora.com

Polub stronę na Facebooku