StockWatch.pl

Giełdy stąpają po cienkim lodzie, w grze Gino Rossi, XTB i spółki gamingowe

Omawiane walory: , , , , ,

Globalne rynki akcji ignorują ryzyko związane z wojnami handlowymi, co daje okazję do przedłużenia wzrostowej korekty na GPW. Pytanie tylko, czy rodzima giełda przezwycięży swoje słabości i tę szansę wykorzysta?

Źródło: ATTrader.pl

Światowe giełdy, w tym Wall Street, zupełnie zignorowały nałożenie przez prezydenta Trumpa nowych ceł na chińskie produkty o wartości 200 mld USD. Uznano, że cła zawsze mogły być wyższe (na początku wyniosą 10 proc.). Trudno traktować to inaczej, jak tylko próbę korzystnej dla akcji interpretacji całej nieciekawej przecież sytuacji z eskalacją wojen handlowych. Szczególnie, że jednocześnie zignorowano fakt nałożenia przez Chiny (również z dniem 24 września) odwetowych ceł na produkty z USA.

Rynki akcji nie przejęły się też rosnącą rentownością amerykańskiego długu, która była wczoraj najwyższa od 4 miesięcy. To wszystko przypomina stąpanie po cienkim lodzie. Póki co, ten lód wytrzymuje, ale ryzyko jego pęknięcia jest duże.

Wczorajsza sesja w USA zakończyła się zwyżką indeksu DJIA o 0,71 proc., S&P500 o 0,54 proc., a Nasdaq Composite o 0,76 proc. Kolor zielony dominował również w Azji. Od wzrostów rozpoczęły się też w większości środowe sesje na europejskich giełdach. Początkowo w ten trend wpisały się też warszawskie indeksy, zaczynając dzień „na zielono”. Dość szybko jednak aktywizowała się podaż i indeksy zanurkowały. O godzinie 11:00 WIG20 miał wartość 2.225 pkt., spadając o 0,25 proc., po tym jak we wtorek wzrósł o 0,9 proc. WIG testował poziom 57.493 pkt. (-0,06 proc.), sWIG80 11.573 pkt. (-0,32 proc.) i tylko mWIG40 pozostał na plusie, rosnąc o 0,7 proc., do czego przyczyniały się m.in. banki Millennium i Handloowy, a także AmRest.

Nieco wyższe otwarcie i szybkie zejście „pod kreskę”, jakkolwiek nieco psuje nastroje w Warszawie, nie przesądza jeszcze o losach całej sesji. Jeżeli w Europie, a później w USA utrzymają się pozytywne nastroje, to jest duża szansa na to, że sesja w Warszawie również zakończy się wzrostami.

Przed południem w indeksie WIG20 akcje jedynie 5 spółek drożały, podczas gdy pozostałych taniały. Indeksowi najbardziej ciążyła przecena na walorach Orlenu (-2,6 proc.), Santander Polska (-2,1 proc.) i mBanku (-2 proc). Jedyną realną przeciwwagę dla nich stanowiły wzrosty Pekao (+2,75 proc.) i PKO BP (+1,1 proc.). W wahaniach tych nie było większej filozofii, stąd też w każdej chwili sytuacja na rynku mogła się zmienić.

W dalszym ciągu bardzo ciekawie jest na szerokim rynku. Kolejny dzień mocno drożały akcje Gino Rossi. Za jedną trzeba było zapłacić 0,70 zł, czyli o 7,7 proc. więcej niż we wtorek, gdy wystrzeliły one w górę aż o 66,67 proc. Gino Rossi podpisując umowę z CCC, która w perspektywie dwóch lat przyniesie mu 36-40 mln zł przychodów, „oszukał przeznaczenie”. Tyle tylko, że to prawdopodobnie już kres wzrostów. Kurs jest nieco powyżej konsolidacji z okresu maj-sierpień, co powinno już dobrze odzwierciedlać sytuację fundamentalną spółki. Dalsze wzrosty byłyby tylko czystą spekulacją.

XTB słono zapłaci za majstrowanie przy parametrach egzekucji zleceń >>> CZYTAJ WIĘCEJ

Sporą zmienność notuje dzisiaj kurs akcji XTB. Jeszcze we wtorek Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) poinformowała o nałożeniu na brokera kary pieniężnej 9,9 mln zł. Spółka zapowiedziała, że odwoła się od decyzji. Kurs akcji XTB waha się dziś w przedziale 5,02-5,68 zł, wobec 5,22 zł wczoraj na koniec dnia. Po godzinie handlu akcje te były wycenione na poziomie 5,40 zł, czyli o 3,5 proc. więcej niż we wtorek. Z punktu widzenia analizy technicznej strefa 5,12-5,14 zł jest ważnym średnioterminowym wsparciem, bo stanowi dolne ograniczenie 7-miesięcznej konsolidacji. Jego przełamanie mogłoby zapowiadać spadek nawet poniżej 4 zł.

Cały czas sporo też dzieje się na spółkach gamingowych. CD Projekt kontynuuje wzrosty (+2 proc.) po ogłoszeniu dat premier Wojny Krwi i Gwinta. Uwaga akcjonariuszy 11 bit studios koncentruje się na dzisiejszej premierze darmowego dodatku do gry Frostpunk. W międzyczasie akcje spółki tanieją o 2,9 proc. do 352,50 zł. Natomiast na NewConnect o 12,6 proc. do 183 zł rosną notowania Creepy Jar po ogłoszeniu wyników sprzedaży gry Green Hell. Warto odnotować, że rano za jeden walor spółki płacono nawet 184 zł, co jest nowym historycznym rekordem. Jeszcze mocniej, bo o 26,7 proc. do 26,60 zł, starając się zakończyć trend spadkowy, rosną akcje T-Bull. Pretekstem jest premiera gry Tank Battle Heroes: World of Shooting” w sklepie Google Play.

StockWatch.pl

StockWatch.pl wspiera inwestorów indywidualnych dostarczając m.in:

- analizy raportów finansowych i prospektów emisyjnych spółek przygotowywane przez zawodowych, niezależnych finansistów,

- moderowane forum użytkowników wolne od chamstwa i naganiania,

- aktualne i zweryfikowane przez pracownika dane finansowe spółek,

- narzędzia analizy fundamentalnej i technicznej.

>> Sprawdź z czego możesz korzystać za darmo i co oferujemy w Strefie Premium

TE ARTYKUŁY NA TEMAT 11bit, CDPROJEKT, CreepyJar, ginorossi, tbull, xtb, RÓWNIEŻ MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Współpraca
Biuro Maklerskie Alior Bank Bossa tradingview PayU Szukam-Inwestora.com Capital PR